• Szukaj w
Platforma Facebook
Strona 1 z 6 123 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 60

Wątek: ból głowy :(

  1. #1
    Dołączył
    May 2007
    Miasto
    już tylko tu ;)
    Posty
    4,302

    Domyślnie ból głowy :(

    w Nowy Rok weszłam.....z mega bólem głowy
    obudziłam się rano i do popołudnia nie mogłam się ruszyć bo przy każdym ruchu jakby mi ktoś wbijał igły w skronie....
    po trzeciej kawie ciśnienie z 90/50 wskoczyło mi na 105/67 i pomimo że byłam głodna to na widok jedzenia mnie "cofało".
    i tak to trwa do dziś, z różnym natężeniem, głowa boli ciut mniej, ale ciągle bardzo boli (najgorzej jest rano tuż po przebudzeniu). ciśnienie maxymalnie 105/65 i jadłowstręt. tzn jem bo wiem, że jak nie zjem to będzie jeszcze gorzej
    macie może jakieś jakieś sugestie? nie umiem normalnie funkcjonować z tym bólem głowy
    REKLAMA

  2. #2
    Dołączył
    Aug 2003
    Miasto
    Oleśnica/Wrocław
    Posty
    2,679

    Domyślnie

    Kurcze Gosia...
    Nie mam pojęcia czemu tak się dzieje - miałam raz taki mega ból głowy, że okłady sobie robiłam na czoło, ale to przy bólu zęba tak było...
    Skocz może do lekarza, bo trochę to trwa już...
    Buziaki kochana - a miałam tyrknać niedawno - dobrze, że nie tyrkałam

  3. #3
    nesfree Guest

    Domyślnie

    myślę, że rezonans może coś by pokazał i łatwiej by było zaradzić...

  4. #4
    Dołączył
    May 2007
    Miasto
    już tylko tu ;)
    Posty
    4,302

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez oliweczka Zobacz posta
    Kurcze Gosia...
    Nie mam pojęcia czemu tak się dzieje - miałam raz taki mega ból głowy, że okłady sobie robiłam na czoło, ale to przy bólu zęba tak było...
    Skocz może do lekarza, bo trochę to trwa już...
    Buziaki kochana - a miałam tyrknać niedawno - dobrze, że nie tyrkałam
    dzięki kochana
    do lekarza w końcu się wybiorę, tylko boję się, że jak zwykle nic sensownego nie załatwię tu u mnie. no ale pójdę - spróbuję.

    Cytat Zamieszczone przez nesfree Zobacz posta
    myślę, że rezonans może coś by pokazał i łatwiej by było zaradzić...
    pewnie masz świętą rację tylko jak ten rezonans sobie załatwić...
    z pewnych względów jestem pod opieką kardiologiczną, ale moje problemy z układem krążenia powodują, że lekarze dużo na nie zwalają.
    i tak kardiolog z bólami głowy (miewałam sporadyczne) mnie odsyłał do neurologa, a neurolog do kardiologa...

    podpowiedzcie jakich argumentów użyć aby neurolog mnie wysłała na rezonans?

  5. #5
    Dołączył
    May 2007
    Miasto
    już tylko tu ;)
    Posty
    4,302

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez nesfree Zobacz posta
    myślę, że rezonans może coś by pokazał i łatwiej by było zaradzić...
    aaaa nesss gratuluję

  6. #6
    Dołączył
    Jun 2002
    Posty
    4,264

    Domyślnie

    Gosieńko! Nawet jeśli jakiś lekarz łaskawie da Ci skierowanie na rezonans, to kolejki są tak straszne, że czeka się nawet do pół roku. Ja przy tak paskudnym bólu głowy jak Twój (kilka lat temu) wzięłam po prostu w kieszeń kilka stów i pojechałam prywatnie na rezonans.
    Jeśli tylko możesz sobie na to pozwolić, to warto takie badanie zrobić. Bo wiesz - nie masz wyjścia - musisz być zdrowa!



    Teraz też powinnam powtórzyć, bo od jakiegoś czasu bóle głowy wróciły, ale nie ma mnie kto w zadek kopnąć, żebym się zmoblizowała...
    Dorota + Kasia_2003 + Maja_2008

  7. #7
    Dołączył
    May 2007
    Miasto
    już tylko tu ;)
    Posty
    4,302

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Dora Zobacz posta
    Gosieńko! Nawet jeśli jakiś lekarz łaskawie da Ci skierowanie na rezonans, to kolejki są tak straszne, że czeka się nawet do pół roku. Ja przy tak paskudnym bólu głowy jak Twój (kilka lat temu) wzięłam po prostu w kieszeń kilka stów i pojechałam prywatnie na rezonans.
    Jeśli tylko możesz sobie na to pozwolić, to warto takie badanie zrobić. Bo wiesz - nie masz wyjścia - musisz być zdrowa!
    tak-masz kochana rację, tylko że ja już za bardzo nie mam skąd wyciągnąć tej kasy. dopiero co zaliczyliśmy z młodym "wycieczkę" do stolycy na wizytę i badania młodego, na które w sumie prawie 1000 popłynął i od razu dostaliśmy przykaz zrobienia kolejnych badań za następne 600-700 (a to niestety też koniec nie będzie) do tego kredyt, mieszkanie....
    niestety ale na razie nie mogę sobie pozwolić na ten luksus...w**** na maksa mnie bierze, bo ciężką kasę na nfz mąż co miesiąc płaci(a ja pracując płaciłam), rodzina lekarska i g.... z tego wszystkiego mamy.
    póki co (tfu tfu) ciut mi lepiej, mam nadzieję, że jak się jutro obudze to będzie jeszcze lepiej. a przy najbliższej okazji wezmę dziecko, pójdę do neurologa i najwyżej będę trochę koloryzować żeby skierowanie jednak dostać i żeby znowu nie przekręciła kota ogonem

    Teraz też powinnam powtórzyć, bo od jakiegoś czasu bóle głowy wróciły, ale nie ma mnie kto w zadek kopnąć, żebym się zmoblizowała...
    kopa chcesz?
    bierz się za siebie bo jak tam w końcu kiedyś dojadę to nie ręczę za siebie!!!!

  8. #8
    Dołączył
    May 2007
    Miasto
    Gdańsk
    Posty
    5,764

    Domyślnie

    migiem do neurologa idź i wymuś skierowanie na SOR neurologiczny albo na rezonans na CITO

    na Twoim miejscu dałabym się położyć do szpitala na oddział na kilka dni to porobią Ci wszystkie badania a przede wszystkim zrobią RM

  9. #9
    Dołączył
    Jan 2009
    Miasto
    Zgorzelec
    Posty
    1,472

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez garstka Zobacz posta
    w Nowy Rok weszłam.....z mega bólem głowy
    obudziłam się rano i do popołudnia nie mogłam się ruszyć bo przy każdym ruchu jakby mi ktoś wbijał igły w skronie....
    po trzeciej kawie ciśnienie z 90/50 wskoczyło mi na 105/67 i pomimo że byłam głodna to na widok jedzenia mnie "cofało".
    i tak to trwa do dziś, z różnym natężeniem, głowa boli ciut mniej, ale ciągle bardzo boli (najgorzej jest rano tuż po przebudzeniu). ciśnienie maxymalnie 105/65 i jadłowstręt. tzn jem bo wiem, że jak nie zjem to będzie jeszcze gorzej
    macie może jakieś jakieś sugestie? nie umiem normalnie funkcjonować z tym bólem głowy

    Skąd ja to znam Ja mam bardzo częste takie bóle głowy tylko ja mam wrażenie jakby mi ktoś w oczy wbijał igły.Nie potrafię normalnie funkcjonowac tabletki słabo pomagają,ale za to ciemny pokój spokój i zimna mokra ścierka działają cuda.Fakt,że dochodzę do siebie dopiero po 10godzinach snu,ale na mnie tylko działa ta mokra ścierka położona na czoło i oczy.Moja mama miała jeszcze gorsze bóle głowy i to jest migrena.Nie wiem jak u Ciebie,ale u mnie cały dzień może by okej,a po południu po jakimś intensywnym wysiłku czy jakimś zapachu łapie mnie ten ból głowy i już wtedy jest koniec

  10. #10
    Dołączył
    May 2007
    Miasto
    już tylko tu ;)
    Posty
    4,302

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Kevlar girl Zobacz posta
    migiem do neurologa idź i wymuś skierowanie na SOR neurologiczny albo na rezonans na CITO

    na Twoim miejscu dałabym się położyć do szpitala na oddział na kilka dni to porobią Ci wszystkie badania a przede wszystkim zrobią RM
    jak mnie zechcą to się chętnie położę.
    termin do neurologa mam wstępnie na 4 luty
    dałaś mi trochę na popęd - pójdę w piątek prosić o konsultację na miejscu, zobaczymy co z tego wyniknie....

    Cytat Zamieszczone przez kamilaz23 Zobacz posta
    Skąd ja to znam Ja mam bardzo częste takie bóle głowy tylko ja mam wrażenie jakby mi ktoś w oczy wbijał igły.Nie potrafię normalnie funkcjonowac tabletki słabo pomagają,ale za to ciemny pokój spokój i zimna mokra ścierka działają cuda.Fakt,że dochodzę do siebie dopiero po 10godzinach snu,ale na mnie tylko działa ta mokra ścierka położona na czoło i oczy.Moja mama miała jeszcze gorsze bóle głowy i to jest migrena.Nie wiem jak u Ciebie,ale u mnie cały dzień może by okej,a po południu po jakimś intensywnym wysiłku czy jakimś zapachu łapie mnie ten ból głowy i już wtedy jest koniec
    niezupełnie. takie bóle, o których piszesz też miewam, ale wiem skąd się biorą (bo mało piłam/jadłam, bo zaliczyłam wysiłek fizyczny/stres - tak jak piszesz) i przechodzą po odpoczynku nocnym.
    a teraz ja się obudziłam z bólem głowy w Nowy Rok i ten ból nie mija. tzn dziś jest lepiej, daję radę chodzić i funkcjonować ale wciąż ból jest.
    mam wrażenie, że się do niego przyzwyczaiłam
    REKLAMA

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •