• Szukaj w
Platforma Facebook
Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 25

Wątek: co na apetyt?

  1. #1
    Dołączył
    Aug 2003
    Miasto
    KRAKÓW
    Posty
    6,007

    Domyślnie co na apetyt?

    pewnie gdzieś było...

    co można podać 1,5-roczniakowi na poprawę apetytu?

    macie jakieś doświadczenia?
    co pomogło?
    REKLAMA
    k

  2. #2
    Awatar bertolumia
    bertolumia jest nieaktywny Bądź takim, abyś nie musiał czerwienić się przed samym sobą...
    Dołączył
    May 2009
    Posty
    5,681

    Domyślnie

    bioaron c 2,5ml
    [url]
    "MÓW MĄDRZE DO GŁUPCA A NAZWIE CIĘ IDIOTĄ"-EURYPIDES

  3. #3
    Dołączył
    May 2007
    Miasto
    już tylko tu ;)
    Posty
    4,302

    Domyślnie

    w niewielkim stopniu, ale jednak pomagał bioaron c
    na ulotce jest napisane, że dla starszych dzieci, ale moja lekarka twierdzi, że spokojnie można dawać i roczniakowi

  4. #4
    Dołączył
    Aug 2003
    Miasto
    KRAKÓW
    Posty
    6,007

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez becia84 Zobacz posta
    bioaron c 2,5ml
    stosowałaś?
    pomogło?
    k

  5. #5
    Awatar bertolumia
    bertolumia jest nieaktywny Bądź takim, abyś nie musiał czerwienić się przed samym sobą...
    Dołączył
    May 2009
    Posty
    5,681

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kasiex Zobacz posta
    stosowałaś?
    pomogło?
    jestem w trakcie i nawet jakos zjada
    [url]
    "MÓW MĄDRZE DO GŁUPCA A NAZWIE CIĘ IDIOTĄ"-EURYPIDES

  6. #6
    Dołączył
    Aug 2003
    Miasto
    KRAKÓW
    Posty
    6,007

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez becia84 Zobacz posta
    jestem w trakcie i nawet jakos zjada
    k

  7. #7
    Dołączył
    Aug 2010
    Miasto
    Warszawa
    Posty
    41

    Uśmiech

    Witajcie.
    ja odradzam podawania dziecku czego kolwiek na apetyt.
    Raczej polecam dac rano sniadanie, nie zje trudno trzeba wytlumaczyc że jak nie zje śniadnia to do obiadu nic nie dostanie po czym wyjsc na spacer zeby dziecko sie wylatało i zmeczyło (a wiadomo że powietrze wzmaga apetyt) nastepnie kiedy jest pora obiadu dac obiad jak nie zje to nie zmuszac ale powiedziec ze do kolacji nic nie zje i takze mozna z dzieckiem wyjsc na dwor a nastepnie w porze kolacji dac kolacje, nie podawac miedzy posiłkami żadnych zapychaczy (nie dawac zadnych ciasteczek,chrupków, gestych soków najlepiej czysta woda) dziecko je tyle ile potrzebuje, jedno może jeść non-stop a inne raz na 2 dni.
    Tylko naprawdę nie polecam a wrecz odradzam zapychanie niejadka słodyczami bo to nie pomoże a pogorszy sprawę.
    Gwarantuje że dziecko zacznie jeść i to ze smakiem

  8. #8
    Awatar bertolumia
    bertolumia jest nieaktywny Bądź takim, abyś nie musiał czerwienić się przed samym sobą...
    Dołączył
    May 2009
    Posty
    5,681

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez jagusagus Zobacz posta
    Witajcie.
    ja odradzam podawania dziecku czego kolwiek na apetyt.
    Raczej polecam dac rano sniadanie, nie zje trudno trzeba wytlumaczyc że jak nie zje śniadnia to do obiadu nic nie dostanie po czym wyjsc na spacer zeby dziecko sie wylatało i zmeczyło (a wiadomo że powietrze wzmaga apetyt) nastepnie kiedy jest pora obiadu dac obiad jak nie zje to nie zmuszac ale powiedziec ze do kolacji nic nie zje i takze mozna z dzieckiem wyjsc na dwor a nastepnie w porze kolacji dac kolacje, nie podawac miedzy posiłkami żadnych zapychaczy (nie dawac zadnych ciasteczek,chrupków, gestych soków najlepiej czysta woda) dziecko je tyle ile potrzebuje, jedno może jeść non-stop a inne raz na 2 dni.
    Tylko naprawdę nie polecam a wrecz odradzam zapychanie niejadka słodyczami bo to nie pomoże a pogorszy sprawę.
    Gwarantuje że dziecko zacznie jeść i to ze smakiem
    roczniakowi?
    [url]
    "MÓW MĄDRZE DO GŁUPCA A NAZWIE CIĘ IDIOTĄ"-EURYPIDES

  9. #9
    Dołączył
    Aug 2010
    Miasto
    Warszawa
    Posty
    41

    Zawstydzony

    roczne dziecko jest mądrzejsze niz nam sie wydaje. więc naprawde zrozumie
    a dając krople czy proszki to co nam to da??
    ja tak robiłam jak moja ćorcia nie chciała jest posiłku głownego (a nie miała roku) to jej mowiłam ze jak nie zjesz to nic nie dostaniesz. szybko zrozumiała o co chodzi i wiedziała juz ze jak nie zje wtedy kiedy jest czas to nie dostanie nic co lubi czyli np chrupków kukurydzianych czy paluszków (nie mowie tu ze ma zjesc cały obiad ale przynajmniej czesc obiadu). i teraz nie mam problemów.
    jak nie chce jesc to jej mowię ze jak nie zjesz to nie dostaniesz nic słodkiego i je.
    Tak więc polecam przynajmniej spróbowac zamiast dawać lekarstwa

  10. #10
    Awatar bertolumia
    bertolumia jest nieaktywny Bądź takim, abyś nie musiał czerwienić się przed samym sobą...
    Dołączył
    May 2009
    Posty
    5,681

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez jagusagus Zobacz posta
    roczne dziecko jest mądrzejsze niz nam sie wydaje. więc naprawde zrozumie
    a dając krople czy proszki to co nam to da??
    ja tak robiłam jak moja ćorcia nie chciała jest posiłku głownego (a nie miała roku) to jej mowiłam ze jak nie zjesz to nic nie dostaniesz. szybko zrozumiała o co chodzi i wiedziała juz ze jak nie zje wtedy kiedy jest czas to nie dostanie nic co lubi czyli np chrupków kukurydzianych czy paluszków (nie mowie tu ze ma zjesc cały obiad ale przynajmniej czesc obiadu). i teraz nie mam problemów.
    jak nie chce jesc to jej mowię ze jak nie zjesz to nie dostaniesz nic słodkiego i je.
    Tak więc polecam przynajmniej spróbowac zamiast dawać lekarstwa
    no mojej to na rękę jak jej "obiecam" ze jak nie zje to nic innego nie dostanie
    ona zyje miloscia do matki i powietrzem
    REKLAMA
    [url]
    "MÓW MĄDRZE DO GŁUPCA A NAZWIE CIĘ IDIOTĄ"-EURYPIDES

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •