• Szukaj w
Platforma Facebook
Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 27
  1. #1
    Dołączył
    Aug 2003
    Miasto
    Zakopane,Polska
    Posty
    279

    Domyślnie Budzi sie z wrzaskiem w nocy???

    Witam,
    Moja mala bedzie miala w tym miesicau 2 latka i nie wiem o co chodzi,ale to juz kiedys bylo,ale sporadycznie,a teraz juz 3 noc z koleji budzi sie w srodku nocy z okropnym krzykiem,wlasciwie wrzaskiem,na dodatek nie da sie dotknac,jak chce ja przytulic to sie wyrywa,trwa to w zaleznosci od 4 do 18 minut,normalnie na nic niereaguje,jest przytomna bo sie jej pytam czy chce piciu,czy ja przytulic, ale to jeszcze ja bardziej pobudza do darcia,nie wiem co robic!Nie wiem czy ja cos boli,bo kladzie sie na poduszke,potem znow sie zrywa z wrzaskiem,potem w koncu usypia!Macie moze jakis pomysl co to moze byc?
    Powiem, ze w dzien nie ma zadnych jakis przezyc intensywnych czy cos takiego!

    Bede wdzieczna za jakiekolwiek wskazowki,
    Pozdrawiam
    Weronika
    REKLAMA

  2. #2
    Avocado Guest

    Domyślnie

    A ma wszystkie ząbki?

  3. #3
    Dołączył
    Aug 2003
    Miasto
    Zakopane,Polska
    Posty
    279

    Domyślnie

    Nie,jeszcze jej piatek brakuje, ale jak wychodzily jej wszystkie wczeniejsze, to tez dawala w dupe nocy,budzila sie, plakala, jednak nierobila takich histerii co teraz, dala sie przytulic,objac, a teraz jak sie ja dotknie to prezy sie i wrzeszczy jeszcze bardziej!Dobrze ze zna tylko pare slow, bo jeszcze sasiedzi by pomysleli ze cos dziecku robie!

  4. #4
    Dołączył
    Jul 2002
    Miasto
    Warszawa
    Posty
    7,037

    Domyślnie

    Moja tak miała. Pomagało całkowite wybudzenie i uśpienie od początku, ale łatwe to nie było. Minęło z wiekiem. Jak sięgam pamięcią to w podobnym wieku wtedy była...
    "Bo cały świat mówi o ewolucji, jeśli tylko spojrzeć nań przez właściwie okulary" M. Ryszkiewicz

  5. #5
    Dołączył
    Oct 2003
    Posty
    9,325

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez weronika75 Zobacz posta
    Witam,
    Moja mala bedzie miala w tym miesicau 2 latka i nie wiem o co chodzi,ale to juz kiedys bylo,ale sporadycznie,a teraz juz 3 noc z koleji budzi sie w srodku nocy z okropnym krzykiem,wlasciwie wrzaskiem,na dodatek nie da sie dotknac,jak chce ja przytulic to sie wyrywa,trwa to w zaleznosci od 4 do 18 minut,normalnie na nic niereaguje,jest przytomna bo sie jej pytam czy chce piciu,czy ja przytulic, ale to jeszcze ja bardziej pobudza do darcia,nie wiem co robic!Nie wiem czy ja cos boli,bo kladzie sie na poduszke,potem znow sie zrywa z wrzaskiem,potem w koncu usypia!Macie moze jakis pomysl co to moze byc?
    Powiem, ze w dzien nie ma zadnych jakis przezyc intensywnych czy cos takiego!

    Bede wdzieczna za jakiekolwiek wskazowki,
    Pozdrawiam
    Weronika
    Moje podobnie - tylko u starszej wyglądało to tak, że budziła się tak przez ileś tam nocy z rzędu, a potem przeszło. Młody budzi się tak od czasu do czasu.
    Na starszą działało, jak się zaczynało coś opowiadać, śpiewać. Na młodego tylko butla z mlekiem radzi - ale też nie od razu, na początek potrafi butlą o scianę rzucić... Ostatnio zassał po 45 minutach ryku!
    Pozdrawiam,
    Anka i przychówek

  6. #6
    Dołączył
    Apr 2009
    Miasto
    Oława
    Posty
    1,258

    Domyślnie

    Moja mała też tak czasami ma, tyle tylko że to z reguły po bardziej wyczerpującym dniu, w którym cos się działo, ktoś nowy przyszedł do nas, albo coś przeżywała. Inny powód - zmęczenie. Jeśli za krótko w dzień śpi a potem pobiega pobawi się i jest bardzo zmęczona to w nocy płacze. Pomaga szeptanie ciiiiiii, podanie ulubionej zabawki, przytulenie na siedząco albo podanie picia. A czasami zapalenie światła, żeby zobaczyła gdzie jest. Wówczas kładzie się dalej i zasypia spokojnie.
    -------------------------
    Aga, Natusia(27.03.2007) i Gosia (12.05.2010)

  7. #7
    Dołączył
    May 2007
    Miasto
    już tylko tu ;)
    Posty
    4,302

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez weronika75 Zobacz posta
    Witam,
    Moja mala bedzie miala w tym miesicau 2 latka i nie wiem o co chodzi,ale to juz kiedys bylo,ale sporadycznie,a teraz juz 3 noc z koleji budzi sie w srodku nocy z okropnym krzykiem,wlasciwie wrzaskiem,na dodatek nie da sie dotknac,jak chce ja przytulic to sie wyrywa,trwa to w zaleznosci od 4 do 18 minut,normalnie na nic niereaguje,jest przytomna bo sie jej pytam czy chce piciu,czy ja przytulic, ale to jeszcze ja bardziej pobudza do darcia,nie wiem co robic!Nie wiem czy ja cos boli,bo kladzie sie na poduszke,potem znow sie zrywa z wrzaskiem,potem w koncu usypia!Macie moze jakis pomysl co to moze byc?
    Powiem, ze w dzien nie ma zadnych jakis przezyc intensywnych czy cos takiego!

    Bede wdzieczna za jakiekolwiek wskazowki,
    Pozdrawiam
    Weronika
    odpieluszona jest?

    moj syn tez tak mial. budzil sie, wrzeszczal, nie dal dotknac, nic na niego nie dzialalo. w koncu po 2-20 min padal na twarz i zasypial. po kilku razach zauwazylam wrzeszczy dopki nie zrobi duzo siusiu (potrafil przesikac pieluche) i zaraz potem zasypial.
    syn ma wade ukladu moczowego, ale dzieki temu mamy kontakt z dobrym urologiem i wiemy ciut wiecej na ten temat. otoz Pani doktor uswiadomila mi, ze zbyt pozno i za bardzo poje mlodego. powiedziala ze dzieci, ktore duzo pija wieczorem i nie zdaza tego wysikac przed zasnieciem i juz nie sikaja przez sen budza sie dlatego ze boli je przepelniony pecherz. i boli bardzo, a ten bol sprawia ze nie potrafia sie wysikac. i dotyczy to rowniez zdrowych dzieci.
    dlatego mam absolutny zakaz pojenia mlodego wieczorem! zwlaszcza bardzo moczopednym mlekiem od czasu gdy ostatnie piciu (herbatke) dostaje na 2-3 godziny przed snem nie mamy zadnych problemow z nocnym budzeniem

    nie wiem czy dotyczy to Twojego dziecka, ale jesli nie jest odpieluszona to obserwuj, a jesli jest to moze moj wywod pomoze kiedys komus innemu
    pozdr.

  8. #8
    Dołączył
    Jun 2009
    Miasto
    kiedyś stolyca teraz wieś
    Posty
    13,975

    Domyślnie

    może to przez wiele wrażeń w ciągu dnia. Dzieci wtedy przeżywają we śnie przygody które miały i często odreagowują płaczem w nocy

  9. #9
    Dołączył
    Aug 2003
    Miasto
    Zakopane,Polska
    Posty
    279

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez garcia Zobacz posta
    odpieluszona jest?

    moj syn tez tak mial. budzil sie, wrzeszczal, nie dal dotknac, nic na niego nie dzialalo. w koncu po 2-20 min padal na twarz i zasypial. po kilku razach zauwazylam wrzeszczy dopki nie zrobi duzo siusiu (potrafil przesikac pieluche) i zaraz potem zasypial.
    syn ma wade ukladu moczowego, ale dzieki temu mamy kontakt z dobrym urologiem i wiemy ciut wiecej na ten temat. otoz Pani doktor uswiadomila mi, ze zbyt pozno i za bardzo poje mlodego. powiedziala ze dzieci, ktore duzo pija wieczorem i nie zdaza tego wysikac przed zasnieciem i juz nie sikaja przez sen budza sie dlatego ze boli je przepelniony pecherz. i boli bardzo, a ten bol sprawia ze nie potrafia sie wysikac. i dotyczy to rowniez zdrowych dzieci.
    dlatego mam absolutny zakaz pojenia mlodego wieczorem! zwlaszcza bardzo moczopednym mlekiem od czasu gdy ostatnie piciu (herbatke) dostaje na 2-3 godziny przed snem nie mamy zadnych problemow z nocnym budzeniem

    nie wiem czy dotyczy to Twojego dziecka, ale jesli nie jest odpieluszona to obserwuj, a jesli jest to moze moj wywod pomoze kiedys komus innemu
    pozdr.
    A wiesz ze to moze byc ta przyczyna! Mala nie dosc ze nosi pieluhze,pije przed snem, to jeszcze popija w czasie nocy i to dosc duzo.Nie pije w ogole mleka,ale za to ogromne ilosci soku ( w nocy rozcienczam go z woda niegazowana),ale i tak wypija dosc duzo,bo czasem i 3 butelki po 250ml, a siku robi w nocy jak wsciekla,bo klade ja przed 22 i potem zmieniam pieluche minimum 2 razy,czasem i 3 razy!
    A myslisz, ze takie picie jest bardzo niezdrowe na uklad moczowy? (pomijajac oczywsicie zly wplyw na zeby).Nie mam pojecia jak ja oduczyc picia w nocy,(macie jakies sposoby na to?) a zaczela tak duzo pic odkad przestala ssac smoczka.

    Z gory dziekuje za rady,
    Pozdrawiam
    Weronika

  10. #10
    Dołączył
    May 2007
    Miasto
    już tylko tu ;)
    Posty
    4,302

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez weronika75 Zobacz posta
    A wiesz ze to moze byc ta przyczyna! Mala nie dosc ze nosi pieluhze,pije przed snem, to jeszcze popija w czasie nocy i to dosc duzo.Nie pije w ogole mleka,ale za to ogromne ilosci soku ( w nocy rozcienczam go z woda niegazowana),ale i tak wypija dosc duzo,bo czasem i 3 butelki po 250ml, a siku robi w nocy jak wsciekla,bo klade ja przed 22 i potem zmieniam pieluche minimum 2 razy,czasem i 3 razy!
    A myslisz, ze takie picie jest bardzo niezdrowe na uklad moczowy? (pomijajac oczywsicie zly wplyw na zeby).Nie mam pojecia jak ja oduczyc picia w nocy,(macie jakies sposoby na to?) a zaczela tak duzo pic odkad przestala ssac smoczka.

    Z gory dziekuje za rady,
    Pozdrawiam
    Weronika
    wydaje mi sie ze koniecznie powinnas to zmienic. przede wszystkim ze wzgledu na mala, ale rowniez dla siebie, bo kiedy Ty spisz jak albo latasz z butla albo z pielucha?
    zdaje sobie sprawe, ze na pewno nie bedzie to latwe....ale jeszcze 4 miesiace temu wydawalo mi sie niemozliwoscia, aby mlody zasnal bez butli mleka, a tymczasem najpierw bez problemow zastapilam je herbatka, a teraz jak pisalam pije po raz ostatni ok godz 17 moze zacznij jej najpierw ograniczac to picie np. do 150 pozniej do 100 ml jednorazowej dawki. a pozniej postaraj sie zrobic tak aby nie pila wcale w nocy?

    z tego co tlumaczyla mi nasza urolog to obecnie sa takie tendencje, ze poza scisle okreslonymi przypadkami, wogole powinno sie pic jak najmniej. a przed i w trakcie snu - wogole. ze nocne picie (jak i jedzenie zreszta) bardzo obciaza organizm, a w tym wypadku uklad moczowy.
    przykladowo moj syn do godziny 15 moze pic do woli (bo wypoci, wybiega), a po 15 maxymalnie dwa razy po 200ml (ostatnie picie najpozniej godzine przed snam) ale tylko wody, soku, herbaty (wlicza sie tu rowniez kisiel lub galaretka, bo to w gruncie rzeczy sama woda tylko pod inna postacia)
    i autentycznie widze efekty. nie budzi sie z placzem w nocy. rano czesto sie zdarza, ze wstaje z sucha pielucha. musimy sie jeszcze odpieluszyc, ale to juz osobna historia

    zycze powodzenia i pozdrawiam
    REKLAMA

Tagi dla tego wątku

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •