• Szukaj w
Platforma Facebook
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 10
  1. #1

    Domyślnie duża wysypka jak kaszka

    Wtam wszytkich :-)
    moja córcia ma od ponad tygodnia wysypke, jest ona na nóżkach, rączkach i na buzi. nie jest czerwona i nie swędzi, wygląda jak kaszka, tak jak by trądzik bo ma białe pod skórką.
    Byłam u lekarza i powiedział, że to skaza białkowa, zapisał maść sterydową i jakiś syropek na odczulenie. Podjaję już to 4 dzień i nic nie pomaga.
    wg. mnie to wcale nie uczelenie na mleko krowie, ponieważ nie ma niz za uszkami ani na zgięciach kolan czy łokci. Nie ma też czerwonych policzków.

    Czy może ktoś z was miał podobny problem ze swoim maleństwem.
    Moja córka ma 14 miesięcy, nie gorączkuje przy tym, nie drapie się ale nie wygląda to za fajnie. Przy kąpieli ani zaraz po nie ma żadnych oznak "pogorszenia"
    Zastanawiające jest to, że ta kaszka jest tylko na "odkrytych" partiach ciała.

    doradzcie coś

    pozdrawiam
    REKLAMA

  2. #2
    bykowa Guest

    Domyślnie

    U nas jest cos podobnego, tylko...to utrzymuje sie juz od ponad miesiąca, najpierw pojawiła sie mała krostka na buzi, jedna, do tej pory ma ślad po niej, nastepnie przeniosło sie to pod żebro, był to taki placek lekko rożówy złozony z malutkich krosteczek- kaszaków, bez zmian zapalnych i łuszczących, po dwóch dniach poszło na prawe udo, poźniej na prawą rękę, ale od wewnętrznej strony najpierw dwa placki, teraz cała ręka, w sumie tylko prawy pas ciała, byłam u pediatry, powiedziała "liszaj" tylkoze mnie to niewiele mowi,kazała smarowac sterydem tridermem, nie przeszło, poszłam do dermatologa, w międzyczasie kąpałam ją w Balneum i smarowałam alantanem, w sumie niewiele pomogło, dermatolog powiedziala ze to egzema z podraznienia, ze to woda, taka pora roku..., i dalej kapac w Balneum i alantan, wiec ja po paru dniach bo to nie znikało poszłam zrobic prywatnie wymaz z nosa pod kątem gronkowca, posiew kału i moczu, kał na pasozyty-czekam na wyniki...

    zaczyna mnie to strasznie denerwowac, teraz smarują ją od 3 dni Elidlem i jakby lepiej, te zmiany nie są jakies bardzo widoczne w sumie najbardziej w świetle dziennym, to takie kaszaki...nie wiem co to za cholera sie przyplątała, ze sie pozbyc nie mozna, mała nie jest alergikiem, je wszystko od ponad roku...jesli sie to nie zmieni i wyniki nic nie wykryją pojde na testy z krwi alergiczne.
    Gabrysia od stycznia odpieluszona, na początku myślałam ze to zmiana płynu do płukania, bo własnie wtedy sie to pojawiło, ale płyn zmieniła i nadal to samo...

  3. #3

    Domyślnie

    hmmmmm
    ja to lekarzem nie jestem i straszyć też cię niechcę, ale

    ale skoro tą wysypke ma tylko na jednej stronie to może półpasiec?
    podobno atakuje tylko jedną stronę ciała, ale chyba boli jak sie go ma...sama nie wiem już może za dużo czytam o tych wysypkach.

    Poza tym, że moja córcia ma na obu nóżach i rączkach tę wysypke a nie tlko na połowie ciała to z opisu wynika że mają coś podobnego.
    Ja dopiero dostałam skierowanie do dermatologa - po wielkich prośbach zresztą
    Napisz jak tam wyjdą wyniki, bo bardzo jestem ciekawa,
    zobacze co mój dermatolog powie, jak nic sensownego to też chyba pójdę prywatnie

    daj znać jak cos więcej się dowiesz albo się poprawi

    :-))))

  4. #4
    bykowa Guest

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez paulinamama Zobacz posta
    hmmmmm
    ja to lekarzem nie jestem i straszyć też cię niechcę, ale

    ale skoro tą wysypke ma tylko na jednej stronie to może półpasiec?
    podobno atakuje tylko jedną stronę ciała, ale chyba boli jak sie go ma...sama nie wiem już może za dużo czytam o tych wysypkach.

    Poza tym, że moja córcia ma na obu nóżach i rączkach tę wysypke a nie tlko na połowie ciała to z opisu wynika że mają coś podobnego.
    Ja dopiero dostałam skierowanie do dermatologa - po wielkich prośbach zresztą
    Napisz jak tam wyjdą wyniki, bo bardzo jestem ciekawa,
    zobacze co mój dermatolog powie, jak nic sensownego to też chyba pójdę prywatnie

    daj znać jak cos więcej się dowiesz albo się poprawi

    :-))))

    ja nie jestem lekarzem, choc mialam isc na AM i z mojej "wiedzy" medycznej to nie jest połpasiec, a to dlatego, ze to nie wygląda jak to, z resztą pólpasiec bardzo boli, jej to w ogole nie przeszkadza, a na pólpaśca chorują Ci, którzy już przeszli ospę wietrzną, a moja nie przechodzila...poczekam na wyniki badan, czuje ze cos wykażą...

    a btw, wiesz Ci lekarze, choc nie twierdzę ze wszyscy, przynajmniej u tych co ja byłam nie potrafią powiedziec co dziecku ejst, a najbardziej wkurzające jest to, ze nie kieruja na podstawowe badania, tylko bezmyslnie przepisują maści itp, dlatego cześciej korzystam z prywatnych lekarzy niz publicznej słuzby zdrowia, jak nie zapłacisz to nie masz, przynajmniej w moim przypadku i paru innych osób, z mojego otoczenia.
    Ostatnio edytowane przez bykowa ; 20-02-09 o 11:32

  5. #5
    Dołączył
    Dec 2007
    Posty
    205

    Domyślnie

    jak dasz rade zrobic zdjecie tego to zrob i wstaw
    bo jestem ciekawa bo moja corka tez ma i nie wiem jak u was to wyglada.

  6. #6
    Dołączył
    Jan 2005
    Miasto
    Warszawa
    Posty
    259

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez paulinamama Zobacz posta
    hmmmmm
    ja to lekarzem nie jestem i straszyć też cię niechcę, ale

    ale skoro tą wysypke ma tylko na jednej stronie to może półpasiec?
    podobno atakuje tylko jedną stronę ciała, ale chyba boli jak sie go ma...sama nie wiem już może za dużo czytam o tych wysypkach.

    Poza tym, że moja córcia ma na obu nóżach i rączkach tę wysypke a nie tlko na połowie ciała to z opisu wynika że mają coś podobnego.
    Ja dopiero dostałam skierowanie do dermatologa - po wielkich prośbach zresztą
    Napisz jak tam wyjdą wyniki, bo bardzo jestem ciekawa,
    zobacze co mój dermatolog powie, jak nic sensownego to też chyba pójdę prywatnie
    daj znać jak cos więcej się dowiesz albo się poprawi

    :-))))
    Mój Mały też miał szorstkie nóżki, rączki i policzki, zresztą policzki do tej pory. Dermatolog stwierdziła, że to jest łojotokowe zapalenie skóry -dała maść (niestety sterydową - Laticort) i zeszło. Teraz kąpiemy się w Oillanie, smarujemy Emolium i w zasadzie jest OK, z wyjątkiem tej buzi. Nie chce niestety trzymać twarzy w wannie Podobno bardzo dobry do smarowania jest Bepanten (zalecili mi go już 2 lekarze), spróbuję, ale w okolicznych aptekach go nie było. Także się nie martw, bo z alergią często się przesadza.

    A do dermatologa nie musisz mieć skierowania!!
    Iwona z chłopakami - Domi (1998) i Łuki (2008)

  7. #7
    Dołączył
    Aug 2005
    Miasto
    Łódź
    Posty
    1,614

    Domyślnie

    Skaza bialkowa (podobnie, jak każda inna skaza) ma swoje charakterystyczne miesjca występowania, ale one zmieniaja się, zaleznie od wieku malucha. U czternastomięsiecznego dziecka nie występuje (na ogół) w zgięciach itp, tylko na buzi, na brzuszku, na rączkach i nóżkach (teoretycznie, a w praktyce róznie moze być).
    Z masciami sterydowymi postepowałabym na Twoim miejscu deilkatnie. Jesli Córcia nie cierpi, to próbowałabym inne opcje.
    Szczęśliwa Karola... mama HuBerta (06.10.2006) i EMila (20.10.2008)

  8. #8

    Domyślnie

    No to witam ponownie :-)
    Lekarz powiedział, że to na 99% "kontaktówka" a nie alergia pokarmowa. Przepisał inny syrop i łagodne płyny do kapieli. Powodem może być, to że moja córka dopiero do tygodnia zaczęła chodzić to znaczy wcześniej raczkowała - wszędzie gdzie wlazła :-) niczego się nie bojąc. Środki piorące do wykładzin są wszędzie różne, ludzie (znajomi, rodzina) używają różnych detergentów, które są wszędzie, tak więc czasami ubrana czasami rozebrana na pieluszce jest narażona na nie.
    Powiedziała też że skóra dzicka się łuiszczy i zanim osiągnie "wiek" djżały to troche minie i dlatego dzieci powinny byc pod szczególną troską specjalnych kosmetyków, bo skórka jest jesze delikatna i nie do końca "wykształtowana". Więc, z tej razji nie ma co robić badań na uczulenie bo u wiekszości dzieci coś wyjdzie, a to wcale nie znaczy że jest alergigiem.
    Syrop mam podawać miesiąc, jakiś łagodny więc mogę tak długo i dopiero jak w połączeniu z łagodnymi kąpielami nic nie pomoże będziemy mysleć co dalej.
    Miło babka wyjaśniła mi wszytko - i mam nadzieję, że pisząc to może pomoge jajkiejś mamie :-)

    A wam za odpowiedzi bardzo dziekuję :-)
    pozdrawiam
    Paulina

  9. #9
    bykowa Guest

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez paulinamama Zobacz posta
    No to witam ponownie :-)
    Lekarz powiedział, że to na 99% "kontaktówka" a nie alergia pokarmowa. Przepisał inny syrop i łagodne płyny do kapieli. Powodem może być, to że moja córka dopiero do tygodnia zaczęła chodzić to znaczy wcześniej raczkowała - wszędzie gdzie wlazła :-) niczego się nie bojąc. Środki piorące do wykładzin są wszędzie różne, ludzie (znajomi, rodzina) używają różnych detergentów, które są wszędzie, tak więc czasami ubrana czasami rozebrana na pieluszce jest narażona na nie.
    Powiedziała też że skóra dzicka się łuiszczy i zanim osiągnie "wiek" djżały to troche minie i dlatego dzieci powinny byc pod szczególną troską specjalnych kosmetyków, bo skórka jest jesze delikatna i nie do końca "wykształtowana". Więc, z tej razji nie ma co robić badań na uczulenie bo u wiekszości dzieci coś wyjdzie, a to wcale nie znaczy że jest alergigiem.
    Syrop mam podawać miesiąc, jakiś łagodny więc mogę tak długo i dopiero jak w połączeniu z łagodnymi kąpielami nic nie pomoże będziemy mysleć co dalej.
    Miło babka wyjaśniła mi wszytko - i mam nadzieję, że pisząc to może pomoge jajkiejś mamie :-)

    A wam za odpowiedzi bardzo dziekuję :-)
    pozdrawiam
    Paulina

    z doświadczenia wiem, ze nie warto ufać we wszystko co mowią lekarze, bo jesli to u Was nie minie ja bym zrobiła badania, dziś własnie ide po wyniki, mam nadzieje ze juz są, i oby to byla kontaktówka, u nas w sumie zniknela, ale na rece i w jednym miejscu na nodze zostalo...

  10. #10
    Dołączył
    Apr 2007
    Miasto
    Jelenia Góra
    Posty
    3,209

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez paulinamama Zobacz posta
    No to witam ponownie :-)
    Lekarz powiedział, że to na 99% "kontaktówka" a nie alergia pokarmowa. Przepisał inny syrop i łagodne płyny do kapieli. Powodem może być, to że moja córka dopiero do tygodnia zaczęła chodzić to znaczy wcześniej raczkowała - wszędzie gdzie wlazła :-) niczego się nie bojąc. Środki piorące do wykładzin są wszędzie różne, ludzie (znajomi, rodzina) używają różnych detergentów, które są wszędzie, tak więc czasami ubrana czasami rozebrana na pieluszce jest narażona na nie.
    Powiedziała też że skóra dzicka się łuiszczy i zanim osiągnie "wiek" djżały to troche minie i dlatego dzieci powinny byc pod szczególną troską specjalnych kosmetyków, bo skórka jest jesze delikatna i nie do końca "wykształtowana". Więc, z tej razji nie ma co robić badań na uczulenie bo u wiekszości dzieci coś wyjdzie, a to wcale nie znaczy że jest alergigiem.
    Syrop mam podawać miesiąc, jakiś łagodny więc mogę tak długo i dopiero jak w połączeniu z łagodnymi kąpielami nic nie pomoże będziemy mysleć co dalej.
    Miło babka wyjaśniła mi wszytko - i mam nadzieję, że pisząc to może pomoge jajkiejś mamie :-)

    A wam za odpowiedzi bardzo dziekuję :-)
    pozdrawiam
    Paulina
    Mam nadzieję, że okaże się, że to rzeczywiście kontaktówka!!! Oby szybko przeszło!
    REKLAMA

    Ania, Joniś (2006), Kubuś (2008), Gabi (2010)

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •