• Szukaj w
Platforma Facebook
Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 11
  1. #1
    Dołączył
    Dec 2002
    Miasto
    wiecznie zielona wyspa
    Posty
    8,848

    Domyślnie zielone kupki u niemowlaka karmionego piersią ??

    dziewczyny przewertowałam sieć - poczytałam i chce jeszcze was zapytac:

    czy wasze dzieci - niemowlaki karmione piersią - mają lub miały kiedys dłuższy czas zielone kupki?
    jesli tak czy był tego jakis powód - ??
    czy samo znikneło ??


    julka od 1,5 tygodnia robi zielone kupki.
    czasami zdarza sie że sa w miedzyczasie żółte - jajecznicowe czyli normalne ...ale wiekszosc jest zielonych....
    robi ich sporo - jak to przy karmieniu piersią
    normalnie je - przybiera raczej tez normalnie ...

    przeczytałam na forum pediatrycznym ze nie trzeba sie martwic kiedy sa tylko same zielone kupki [wiem juz o przyspieszeniu pasażu jelitowego., o laktozie której za duzo wypija podczas karmienia piersią, wiem że ze złych wiesci moga to byc jakies bakterie, alergia itp...]
    ...<a target="_blank" href=http://www.forumpediatryczne.pl/specjalista/ep,222>http://www.forumpediatryczne.pl/specjalista/ep,222</a>
    ale i tak sie martwie.
    mamy wizyte położnej w poniedziałek - potem 7 wrzesnia wizyte u lekarki w przychodni na kontroli ...ale i tak wole was zapytac ....bo nie wiem jak tu irlandczycy podejdą do tej sprawy

    Kubuś i

    REKLAMA

  2. #2

    Domyślnie Re: zielone kupki u niemowlaka karmionego piersią

    Ja wyczytalam w ksiazce Dziecko, e nie kupki moga byc roznego koloru ale zaczac przejmowac sie nalezy kiedy maja kolor abno czarny albo bialy. pozdrawiam


    Zosia (27.03.05) Staś (25.04.06)
    Staś[obrazek]http://images20.fotosik.pl/326/2d5e4fbd6d65253fmed.jpg[/obrazek]Zosia

  3. #3
    Dołączył
    Sep 2002
    Posty
    5,849

    Domyślnie Re: zielone kupki u niemowlaka karmionego piersią ??

    Sama nie przerabiałam ale problem był u najmłodszej córy mojej siostry (dziś ma skończony roczek)
    Madzia od urodzenia miała zielone kupki. Wszystkie córy (a ma ich 3 sztuki [img]/images/forum/icons/smile.gif[/img] moja siostra karmiła piersią bez dokarmiania) starsze nie miały tego typu sensacji. Madzia dodatkowo słabo przybierała...400g, 450, w 2 miesiącu bodajże nic. Niepokój wzrastał, chude to to było, kupy zielone, pieniste beeee....lekarze, badania, szpital, oczywiście najczęściej pojawiający się temat ALERGIA (o jakże częste i przypisywane wszelkim dolegliwościom słowo...) Parę dni w szpitalu, badania. Nic nie wyszło.
    Madzia skończyła pół roku i jak ręką odjął.....pięknie zaczęła przybierać, kupy ,,znormalniały''.
    Co było przyczyną - nie wiemy. Może jakaś niedojrzałość układu?
    To tak, na pocieszenie [img]/images/forum/icons/wink.gif[/img]
    Siostra była oczywiście jakiś czas na diecie, z zalecenia przeszła na nutramigen (3 tyg) sytuacja z kupami była taka sama, tyle ze robiła raz na 3 dni, a na wadze nadal nie przybierała. No ale ponoć dzice nutramigenowe robią zielone kupki....
    Do użytku wróciła pierś i tak jest do dziś.

    Pozdrawiam
    [b]Gosia

    <font color=blue>Moje pisklaki

    Fil & Igo



  4. #4
    Dołączył
    Sep 2003
    Posty
    750

    Domyślnie Re: zielone kupki u niemowlaka karmionego piersią

    Moga byc zielone, zwlaszcza jesli Julcia ladnie przybiera na wadze i nie ma zadnych innych objawow.
    U nas bylo to samo. Oprocz tego wszystko w najlepszym porzadku, Konrad nie mial zadnych dolegliwosci i pieknie przybieral.
    Pozdrawim serdecznie!

    Magda i Konrad (trzy lata)
    MM

  5. Domyślnie Re: zielone kupki u niemowlaka karmionego piersią ??

    a ma śluz w nich? Bąki aromatyczne?
    jak nie to mogą takie być. Może Ty przyjmujesz coś z żelazem?

    marcowe szpileczki
    - wujek musze miec zegarek
    - przeciez masz
    - ale mam na liczby!
    - a jaki masz miec?!
    - na cyfry.

  6. #6
    Dołączył
    Dec 2002
    Miasto
    wiecznie zielona wyspa
    Posty
    8,848

    Domyślnie Re: zielone kupki u niemowlaka karmionego piersią

    no własnie o dziwo wszystko zaczeło sie kiedy zaczęłam brac jeszcze ciażowe resztki tabletek wielowit itp...taki zestaw dla cieżarnych ...oczywiscie z żelazem - i nawet myslałam ze to od tego....i w ten dzien co wziełam zrobiła po raz pierwszy zieloną - to było 1,5 tyg temu [no teraz to juz prawie 2 tyg temu] ....wziełam potem druga na drugi dzien bo nie sadziłam ze to od tego - i tez były zielone ....potem juz nie brałam - i zaczęły byc żółte jak wczesniej ...
    no i od kilku dni wiekszosc jest zielonych - prawie wszystkie.
    maja czasem troche sluzu ...
    nie sa pieniace
    nie puszcza bąków - tzn puszcza bardzo malo
    ogólnie brzuchol ma mieciutki
    ilosc kup dziennie - zazwyczaj 5 - wczoraj z 7

    i bądź tu człowieku mądry.

    tak mysle ze jesli to od laktozy z mleka [bo rzeczywiscie mała szybko sie najada - po 7 minutach wypuszcza piers - pojedzona - wiec moze wypija sama laktoze i nie nadązy wypic mleka gestego z tłuszczami] - jesli to od tego - to po jakim czasie od dawania najpierw mleka gestego z piersi tej co konczyła poprzednio i potem dopijanie z piersi pełniejszej - po jakim czasie powinno sie unormowac - bo dopiero od wczoraj od późnego wieczora zacząłam tak robic.

    Kubuś i


  7. #7
    Dołączył
    Dec 2002
    Miasto
    wiecznie zielona wyspa
    Posty
    8,848

    Domyślnie Re: zielone kupki u niemowlaka karmionego piersią

    no wlasnie do tej pory na wadze przybiera pieknie ....
    zobaczymy jak bedzie przybierała po poniedziałku jak ja zwazy połozna - bo wtedy bede miałą jakies porównanie - bo od poprzedniego wazenia własnie zaczęły sie te zielone kupki zaraz....

    pocieszyłas mnie troche

    Kubuś i


  8. #8
    Dołączył
    Nov 2002
    Miasto
    Warszawa
    Posty
    6,419

    Domyślnie Re: zielone kupki u niemowlaka karmionego piersią

    Ciotka, bez paniki! Jeśli kupy nie są tryskające i śluzowate, to najprawdopodobniej wszystko jest ok. Ala miała zielone kupy, ale śluzowate i o zasięgu rażenia 2 metry - przy skazie białkowej - ale przy okazji miała też inne jej symptomy: krostki, sucha skóra za uszami itp. itd.
    Witaminki mogły zawinić, albo taka jest już uroda panny Julii

    Cait + Alka (15 stycznia 2003) + Mr. Bean (ok. 10 grudnia 2006)
    Cait + Alka (15 I 2003) + Olaf (06 XII 2006)

  9. Domyślnie Re: zielone kupki u niemowlaka karmionego piersią

    wystarczy ze efektywnie ssie i po 2 minutach juz ciagnie to tluste mleko...

    a dawanie najpierw poprzedniej piersi powoduje, ze juz jej podajesz czysta laktoze, potem zmieniasz piers i znowu zaczynasz od laktpzy - lepiej stosuj schemat - jedno karmienie JEDNA piers.

    I nie jedz witamin D
    A zelazo pewnie kilka dni z Ciebie schodzi do pokarmu stad zielen.

    marcowe szpileczki
    - wujek musze miec zegarek
    - przeciez masz
    - ale mam na liczby!
    - a jaki masz miec?!
    - na cyfry.

  10. #10
    Dołączył
    Sep 2003
    Posty
    750

    Domyślnie Re: zielone kupki u niemowlaka karmionego piersią

    To nie ma raczej związku z przyjmowaniem żelaza. Żelazo barwi stolce na czarno, zresztą tylko niewielka część tego, co Ty przyjmujesz może przeniknąć do Twojego pokarmu. Ja brałam preparat żelaza (Tardyferon) - a wtedy kupki były żółte.
    Przeczytaj co znalazłam:
    "Brunatne zabarwienie kału jest zależne od sterkobilinogenu, barwnika powstającego z bilirubiny. Do światła przewodu pokarmowego bilirubina jest wydalana wraz z żółcią. Jej przemiany, prowadzące do powstania sterkobilinogenu, dokonują się przy udziale bakterii żyjących w jelitach. Zielone zabarwienie stolca powstaje, gdy część bilirubiny związanej, zawartej w żółci, pozostaje w kale w postaci niezmienionej. Przyczyną jest najczęściej zmieniona flora bakteryjna jelit, przyspieszony pasaż jelitowy (brak czasu na rozłożenie bilirubiny przez bakterie) lub przejściowo zwiększone wydalanie bilirubiny z żółcią pod wpływem różnych czynników dietetycznych. Zwykle nie jest to związane z żadnym poważniejszym stanem chorobowym. Zielone stolce mogą występować także u zdrowych niemowląt karmionych wyłącznie piersią."
    żródło: <a target="_blank" href=http://www.forumpediatryczne.pl/specjalista/ep,222>http://www.forumpediatryczne.pl/specjalista/ep,222</a>
    Mnie to przekonuje. Nie masz się czym martwić, a witaminy powinnaś brać nadal.

    Magda i Konrad (trzy lata)
    REKLAMA
    MM

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •