• Szukaj w
Platforma Facebook
Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 12
  1. #1
    Dołączył
    Jun 2005
    Miasto
    Szczecin
    Posty
    102

    Domyślnie zwolnienie po usunieciu nadżerki?

    Dziewczyny, czy po usunieciu nadzerki dostaliscie zwolnienie z pracy choc na dzien lub dwa? pracuje na stacje shell i stoje po 12 godz. za kasa, a slyszalam ze po wypalance dosc mocno sie krwawi i pobolewa brzuch. kolezanka z pracy mowila ze dostala 14 dni zwolnienia, ale ona miala wycinana pod narkoza w szpitalu. i jeszcze jedno od czego to zalezy, ze jedna ma wymrazana, inna wypalana a jeszcze inna wycinana? z tego co slyszalam po wypalaniu moga byc problemy przy porodzie,bo szyjka moze sie nie rozwierac z powodu blizny i kobietą ktore jeszcze nie rodzily zaleca sie raczej wymrazanie, ale wymrazanie moze byc z kolei nie dosc skuteczne, dobrze slyszalam? a dlaczego zaleca sie wycinanie pod narkoza? moze zalezy to od upodoban lekarza albo od wielkosci nadzerki? ja mam taka na 2/3 powierzchni i lekarz stwierdzil, ze ja wypalimy, ale jescze sie zastanawiam. moze cos wiecie i poradzicie. i jak jest z tym zwolnieniem, przysluguje czy nie?
    pozdrawiam

    gosia i oliwka 17 miesiecy

    REKLAMA

  2. #2
    Dołączył
    Sep 2002
    Posty
    5,789

    Domyślnie Re: zwolnienie po usunieciu nadżerki?

    Jeśli chodzi o zwolnienie - nie wiem. Pewnie zależy od lekarza. Jeśli wiąze się to z pobytem w szpitalu, to pewnie można dostać....
    Jeśli chodzi o rozwieranie szyjki podczas porodu to owszem, mogą być problemy (rozwieranie trwa dłużej bo szyjka w miejscu blizny jest mniej elastyczna) Ale wcale nie musi.
    Siostra miała wypalaną, krótko potem zaszła w ciążę. Przy porodzie nie było żadnych problemów (ale nie był to pierwszy poród) Pierwszy trwa z reguły dużo dłużej niż każdy następny, dlatego lekarze wstrzymują się od robienia wypalanek kobietom, które jeszcze nie rodziły.

    [b]Gosia

    I moje Cuda

    Filip i Igor




  3. #3
    Dołączył
    Nov 2005
    Miasto
    Warszawa
    Posty
    226

    Domyślnie Re: zwolnienie po usunieciu nadżerki?

    O rany-pojęcia nie mam.Ja nic nie dostałam jak miałam robioną jakiś czas temu.Miałam elektokoagulację czyli wypalenie.Jedyne co pamiętam to to że troszkę śmierdziało spalenizną i ciut zabolało.Ale nie miałam po nawet upławów.Podobno była duża-inaczej wcale by nie wypalali a zaleczyli.A o zwolnienie zawsze można poprosić.U mnie nawet nie było takiej potrzeby-bo jak wspomniałam od razu po zabiegu o nim zapomnialam:-)

    [obrazek]http://bd.lilypie.com/g6a8p1/.jpg[/obrazek]

  4. #4
    Dołączył
    Nov 2005
    Miasto
    Warszawa
    Posty
    226

    Domyślnie Re: zwolnienie po usunieciu nadżerki?

    Ech-z tym wypalaniem i rodzeniem to niestety prawda-zobaczymy jak będzie u mnie :-/ Teraz sobie pluje w brodę że wtedy tak to olałam... :-/

    [obrazek]http://bd.lilypie.com/g6a8p1/.jpg[/obrazek]

  5. #5
    Dołączył
    Aug 2003
    Posty
    7,735

    Domyślnie Re: zwolnienie po usunieciu nadżerki?

    Ktoś Cię nie źle nastraszył. Wypalankę wykonuje się w gabinecie lekarskim i zaraz po zabiegu można wstać i chodzić. Nie krwawi się i nic nie boli. Nie jest potrzebne zwolnienie z pracy. Miałam dwa razy wypalaną nadżerkę i urodziłam naturalnie synka, więc nie niczego sięnie obawiaj moja imienniczko [img]/images/forum/icons/wink.gif[/img]

    Gosia i Artek 17.05.2002

  6. #6
    Dołączył
    May 2006
    Miasto
    Warszawa
    Posty
    252

    Domyślnie Re: zwolnienie po usunieciu nadżerki?

    Ja miłam zabieg wypalania i powiem ci szczerze, że nic nie czułam. Jedyne co mogłam poczuc to zapach spalenizny. Po zabiegu mialam tylko przychiczny dyskomfornt, ale nic mnie nie bolało ani nie ciągneło.
    Co do zwolnienia to watpie czy dostniesz, ale zawsze mozesz sie lekarza zapytac.

    Mateuszek
    Mateuszek[obrazek]http://foto.onet.pl/upload/7/71/_601845_s.jpg[/obrazek]

  7. #7
    Dołączył
    Jul 2004
    Posty
    13,264

    Domyślnie Re: zwolnienie po usunieciu nadżerki?

    Ja miałąm nadżerke usuwaną poprzez zamrażanie. Owszem, brzuch pobolewał ale tylko zaraz po zabiegu i to było cos na kształt bólu przed okresem. A spowodowane to było różnica temperatur. Wątpię żeby po takim zabiegu można było dostać zwolnienie.

    Ewcia i Asieńka (4.03.2005)
    Ewa & Asia '05 & Piotruś '08

  8. #8
    Dołączył
    Jun 2004
    Miasto
    Chorzów
    Posty
    812

    Domyślnie Re: zwolnienie po usunieciu nadżerki?

    Nadżerkę miałam wypalana dwa razy. Pierwszą przed ciążą.
    Zabieg był dla mnie bez bolesny. Na drugi dzień szłam normalnie do pracy.
    Pozdrawiam



    Aga i Emilka (2003) Filipek (2008) Adaś (2009)

  9. #9
    Dołączył
    Oct 2002
    Miasto
    new york
    Posty
    3,827

    Domyślnie Re: zwolnienie po usunieciu nadżerki?

    po wymrazaniu nadzerki bolal mnie brzuch..dostalam w gabinecie tabletke..i przeszlo..bylo lekkie krwawienie..a potem wodniste uplawy..do dnia okresu...po okresie przeszlo..dlatego tego tupu zabiegi lepiej robic blisko przed okresem...
    co do roznic..slszalam ze wypalanie jest starsza metoda,, obecnie np w stanach stosuje sie wymrazanie../o wypalaniu nie slyszalam/..a usuwanie operacyjne...stosuje sie w zaawansowanej nadzerce..gdzie inne metody nie skutkuja..a jest ryzyko raka...zrezsta po takim zabiegu sa problemy z donoszeniem ciazy..bo szyjka jest duzo krotsza,,wiec nie polacane dla kobiet planujacych dziecii..
    przy wymrazaniu..czujesz po prostu..ziimnoo!!! w srodku,,troche nieprzyjemne..ale nie boli..po wszystkim dostalam tez olbrzymiego uderzenia goraca do glowy..jakby organizm chcial wyrownac temperature..
    takie sa moje wrazenia..jk zrobisz zabieg po poludniu to nie widze powodu do zwolnienia..na drugi dzien czujesz sie ok..
    pozd

    claudia..ur.29maja2003))

    halloween is coming....

  10. #10
    bruni Guest

    Domyślnie Re: zwolnienie po usunieciu nadżerki?

    mialam wypalana nadżerke...
    dosc długo nie moglam zajsc w ciaze i lekarz uznał, ze być moze przez te nadzerke mam kłopot i wypalil mi ją w kwietniu, w lipcu zaszlam w ciąze - donoszoną i poród tez był ok.
    Gneralnie sam zabieg jest nieprzyjemny, ale nie boli.
    Z tyłka ulatnia sie fajny dymek o zapachu spalenizny i tyle...
    u mnie trwalo to kilka minut, a po zabiegu, tak jak piszą dziewczyny... Brzuch pobolewa, ale co to za ból - żaden


    POZDRAWIAM bruni
    REKLAMA

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •