• Szukaj w
Platforma Facebook
Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 30
  1. #1
    Dołączył
    Mar 2004
    Miasto
    CHORZÓW
    Posty
    8,770

    Domyślnie pomóżcie...fotelik samochodowy...

    Jestem zła....odkąd marcin skończył roczek jeździ w foteliku ramatti venus.super -zawsze byłam z niego zadowolona -chociaz od poczatku nie podobał mi sie ten patent mocowania pasów samochodowych taki pomieszany...ale co zrobic .raz zamontowalismy według książeczki i tak juz zostało.niedawno mąż musiał przewieść cos wielkogabarytowego w naszym nieduzym aucie i po wyjęciu fotelika ...okazało sie że nie potrafie go zamocowac ....
    siedziałam na tylnym siedzeniu chyba pół godziny kombinując i nic...po prostu nie da sie wcisnąc tego czerwonego guzika który gwarantuje zamocowanie poprawne pasów...robie wszystko jak w instrukcji -a guzik ani drgnie,,,,,
    chyba zaraz wyrzuce ten fotelik z drugiego pietra...
    tak czy siak za jakies pół roku musimy wymienic ten fotelik na wiekszy model...myslałam że wytrzyma do 4 roku dziecka a tu mój 2,5 latek w zimowej kurtce ledwo mieścił sie w pasach i nie było mowy o rozłożeniu fotelika do pozycji półleżącej bo z kolei nie miał miejsca na nogi....i kopał męża po plecach...
    ja rozumie że opel corsa nie jest limuzyną ale przecież fotelik powinien sie mieścić bez problemu...
    zastanawiam sie co wybrac ...skoro ledwo mieści sie ten 9-18 to jak upchne taki 18-36????
    podoba mi sie deltim-mały podróznik ale wydaje mi się tez dosyć duzy.....juz sama nie wiem...jestem taka zła na ten nasz ramatti że nie chce mi sie nawet myslec o kupnie nastepnego ale wakacje za pasem i bedziemy zmuszeni...
    i jeszcze jedno -czy taki 2,5 latek ,niespełna metrowy człowieczek mógłby juz podrózowac w foteliku bez własnych pasów -tylko z tymi samochodowymi???widziałam taki model graco -fajnie wyglądał,miał jakies tacki na napoje,podnoszony zagółwek...ale nie miał swoich pasów....i to mnie zniechęciło.....
    napiszecie mi pewnie że mogłam skorzystać z wyszukiwarki ...ale niestety ...dzis mi nie działa ...pisze ciągle że brak połączenia z serwerem...ehhhh....nie cierpie poniedziałków...nawet tych lanych....

    Monika i Marcinek (15.01.04)
    REKLAMA


  2. #2
    Dołączył
    May 2003
    Miasto
    Polska - Wielkopolska
    Posty
    18,913

    Domyślnie Re: pomóżcie...fotelik samochodowy...

    moja już od dawna jeżdzi w foteliku przypinanym dorosłymi pasami, mamy własnie graco i jestem z niego zadowolona.
    Zuzankę na taki fotelik przeniesliśmy jak skończyła dwa latka

    inne mamy mamjóweczek 2002 polecają jeszcze inne modele, poczytaj sobie
    <a target="_blank" href=http://www.dzieckoinfo.com/forum/showflat.php?Cat=&Board=trzylatki&Number=1136962&p age=1&view=collapsed&sb=5&part=>http://www.dzieckoinfo.com/forum/showflat.php?Cat=&Board=trzylatki&Number=1136962&p age=1&view=collapsed&sb=5&part=</a>

    Izka i Zuzia prawie 4
    Dzień dobry, czym mogę pomóc



    1.
    - Mamo dziś założę rajstopy w kolorze cielęcym

    2.
    - Tato muszę dziś zrobić animowaną kartkę bo w czwartek są Walentynki
    - Jaką???
    - Animowaną, no wiesz żeby B. nie zorientował się że to ode.

  3. #3
    Dołączył
    Mar 2003
    Posty
    1,481

    Domyślnie Re: pomóżcie...fotelik samochodowy...

    Próbowałam przymierzać Wiktora do fotelików 15-36 kg i jest za niski - pacy szorują mu po szyi. Ma jakieś 91 cm wzrostu. Musiałabyś sprawdzić, jak dziecko w tym siedzi...


    Kra+Wiktorek(2.4l)+Marcelek(8m)
    [obrazek]http://i121.photobucket.com/albums/o204/stojeden/WM.jpg[/obrazek]Kra+Marcel+Wiktor

  4. #4
    Dołączył
    May 2003
    Miasto
    Polska - Wielkopolska
    Posty
    18,913

    Domyślnie Re: pomóżcie...fotelik samochodowy...

    nie wiem jak fachowo to sie nazywa ale są takie zapinki do fotelików obniżające pasy

    Izka i Zuzia prawie 4
    Dzień dobry, czym mogę pomóc



    1.
    - Mamo dziś założę rajstopy w kolorze cielęcym

    2.
    - Tato muszę dziś zrobić animowaną kartkę bo w czwartek są Walentynki
    - Jaką???
    - Animowaną, no wiesz żeby B. nie zorientował się że to ode.

  5. #5

    Domyślnie Re: pomóżcie...fotelik samochodowy...

    my z tych samych powodów, o których piszesz wymieniliśmy venus na ten: <a target="_blank" href=http://www.allegro.pl/item96945864_fotelik_coneco_comet_9_36_kg_max_grat isy_zobacz.html>http://www.allegro.pl/item96945864_fotelik_coneco_comet_9_36_kg_max_grat isy_zobacz.html</a>

    Kuba nie dotyka w nim nogami do siedzenia kierowcy, fotelik rośnie z dzieckiem do samego końca fotelikowej przygody, a do tego ma własne pasy, demontowane kiedy brzdąca można już przypiąć normalnymi pasami. jedyny minus to dość ciężki sposób montowania do kanapy i to, że dziecko śpi w nim na "scyzoryk" (niczym Al Magdzika w spacerówce ).


    Iza i Kuba (2 i 2/12)
    [obrazek]http://justborn.republika.pl/blog/nowe/kw.jpg[/obrazek]

  6. #6
    Dołączył
    Nov 2002
    Posty
    9,969

    Domyślnie Re: pomóżcie...fotelik samochodowy...

    Mam fotelik Graco i jeżdżę Corsą, więc mogę zapewnić Cię, że fotelik się mieści i dziecko też ;-)
    Ostatnio edytowane przez Cat ; 07-01-09 o 21:06

  7. #7
    Dołączył
    Aug 2003
    Posty
    10,485

    Domyślnie Re: pomóżcie...fotelik samochodowy...

    ja tez mam ten fotelik i sama nie podejmuje sie go montowac ani wyjmowac. Ale mąż jest silny wiec sobie radzi. My w każdym aucie mamy jakiś fotelik - troche nowych, troche pożyczonych i to różne rozmiary. (w sumie 5 fotelików u nas i dziadków ). Polecam dla ciebie fotelik chico taki właśnie z pasem od samochodu. Teściowie kupili go niedrogo bo ok 400 pln a jest praktycznie do konca (czyli 11 roku życia). Ma regulowaną wysokość zagłówka a potem zostaje z niego siedzisko. A o rozkładanym foteliku chyba trzeba zapomniec bo w żadnym sie chyba nogi nie zmieszczą

    Ania, Grześ i Bartuś 13.12.2003 i czercowa dzidzia

  8. #8
    Katarzynka Guest

    Domyślnie Re: pomóżcie...fotelik samochodowy...

    Monika, spokojnie możesz kupować fotelik zapinany pasami samochodowymi Natka - tak jak Kluchowa Zuzia - jeździ w takowym odkąd skończyła 2 lata

    Kaśka z Natusią (4 lata



  9. #9
    Dołączył
    Mar 2004
    Miasto
    CHORZÓW
    Posty
    8,770

    Domyślnie Re: pomóżcie...fotelik samochodowy...

    właśnie nad tym się zastanawiam....marcin jechał kiedys w foteliku kajki(aga odwoziła nas do domu )i spokojnie pasy były w odpowiednim miejscu -jedynie co to zasnął i główka mu dyndała i nie zdązyłam się zorientowac czy idzie ten fotelik rozsunąc ...bo juz bylismy w domu..musze się po prostu wybrać do sklepu i poprzymierzać delikwenta do kolejnych fotelików.kupno ramatti to był błąd bo uzywa go przeszło rok i juz ciasnawy....rosnie mi to chłopisko ,rośnie...

    Monika i Marcinek (15.01.04)


  10. #10
    Dołączył
    Mar 2004
    Miasto
    CHORZÓW
    Posty
    8,770

    Domyślnie Re: pomóżcie...fotelik samochodowy...

    też zwróciłam na niego uwage na allegro.wygląda solidnie.musze jednak pójśc do sklepu i zrobic przymiarke...my nieczęsto jeździmy na dłuższe trasy,ale marcinowi zdarza sie zasypiac nawet jadąc od dziadka tj ok 5 km...wolałabym żeby oparcie choc troche sie pochylało do tyłu żeby mu ta główka tak nie dyndała do przodu....
    ramatti taki chwalony a jednak w praniu wychodza niedociągnięcia...[smutny]

    Monika i Marcinek (15.01.04)
    REKLAMA


Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •