• Szukaj w
Platforma Facebook
Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 12
Pokaż wyniki od 11 do 18 z 18
  1. #11
    Dołączył
    Oct 2004
    Posty
    138

    Domyślnie Re: do kurczaka...

    no to jak wozić dziecko??
    Ja mam poduchy w aucie..tyłem z przodu nie wolno to już wiem-wiadomo-poduchy) ale też ani z tyłu przodem ...???


    REKLAMA

  2. #12
    Dołączył
    Nov 2002
    Miasto
    :)
    Posty
    2,834

    Domyślnie Re: do kurczaka...

    z tylu tylem

    Zuza i emalka
    e & i bardzo nieaktualne dziewczynki

  3. #13
    Dołączył
    Oct 2004
    Posty
    138

    Domyślnie A JAK DLUGO TYLEM DO KIERUNKU JAZDY???

    Kobitki dzięki za wszelkie sugestie i odpowiedzi..Już wiem,ze musze odłączyć poduszke z przodu na miejscu pasażera gdzie będe przewozić dzidzusia tyłem do kierunku jazdy,ale..
    włąsnie:
    1. do którego miesiąca , jak długo mam przewozić tego maluszka : w foteliku z przodu tyłem do kierunku jazdy?? (od kiedy moge już wozić dzidzie z tyłu przodem do kierunku jazdy ?)

    i jeszcze jedno

    2. mamy dwa autka co gdy bede jechac mężykiem i z dzidzią np. wypad rodzinny jak wtedy mamy przewozić dzidzie: z tyłu w foteliku przodem do kierunku jazdy, obok ja, czy dzidzia z przodu zajmuje miejsce obok kierowcy,a ja do tyłu??

    "Niby proste ale dla mnie chyba zbyt skomplikowane hihi"
    dlatego prosze o dalsze wskazówki

    Bede wdzięczna !
    POZDRAWIAM!!!!


  4. #14
    Dołączył
    Jun 2004
    Posty
    1,933

    Domyślnie Re: A JAK DLUGO TYLEM DO KIERUNKU JAZDY???

    na pierwsze pytanie dostaniesz tyle odpowiedzi ile mam je udzieli Ja woziłam Szymona tyłem do kierunku jazdy do roku, bo dopiero w ramach urodzin kupiliśmy mu duży fotel... Ale wiele mam "przesadza" swoje dzieci do takich foteli wcześniej. Aczkolwiek w ostatnich miesiacach siedział na tylnym siedzieniu, bo już nie wyjmowałam jego fotelika-nosidełka (za cieżkie z dzieckiem) więc przypiełam foteli "na stałe".

    Natomiast odnośnie Twojego drugiego pytania opiszę Ci nasze praktyki... Jesli jeździłam sama do 9-10 miesiąca (dopóki nosiłam małego w foteliku do domu i gdziekolwiek szłam) woziłam go na przednim siedzeniu. Jeśli jechaliśmy razem fotelik był przypiętny na tylnym siedzeniu tyłem do kierunku jazdy a obok siedziało któreś z nas. W ten sposób dziecko było twarzą do pasażera siedzącego obok. Później foteli na stałe wylądował na tylnym siedzeniu po przekątnej od siedzenia kierowcy. Mały był już kontaktowy, nie musiałam go widziec... Sama raczej nie jeździłam z dzieckiem samochodem męża. Jak jechaliśmy razem to tak jak w moim aucie. Dziecko w foteliku tyłem do kierunku jazdy z jedym z pasażerów na tylnej kanapie. Zatem ja polecam tyłem do kierunku jazdy jak długo się da, czyli na ile dziecko pozwoli W razie zderzenia siła odśrodkowa jest mniej groźna dla maleńkiego dziecka siedzącego tyłem do kierunku jazdy...

    Szymon 8/12/2003

  5. #15
    Dołączył
    Nov 2004
    Miasto
    Warszawa
    Posty
    2,884

    Domyślnie Re: A JAK DLUGO TYLEM DO KIERUNKU JAZDY???

    Hej! Jak długo się da to radzę wozić tyłem do kierunku jazdy, nawet jeśli Maluszek jest na tylnym siedzeniu.
    Ja woziłam Zosię tyłem do 7 miesiąca, bo potem to już chciała siadać pionowo i wyglądać przez okno. Jeśli jechaliśmy wszyscy, to ja siadałam z nią z tyłu. Od ok.1,5 roku siedzi sama z tyłu za kierowcą. Dla mnie wygodniej, bo jak prowadzę to widzę ją w lusterku, no i żeby ją wyjąć nie muszę biegać w koło samochodu.

    Zosia 2002, Maciuś 2008, Wojtuś 2009
    3 Aniołki -2003, 2004, 2006

  6. #16
    Dołączył
    Oct 2003
    Posty
    9,293

    Domyślnie Re: A JAK DLUGO TYLEM DO KIERUNKU JAZDY???

    Zupełnie nie rozumiem, dlaczego nie chcesz zamontować fotelika z TYŁU i TYŁEM do kierunku jazdy... Jesli będziesz jechać z kierowcą możesz usiąść obok dzidzi (także z tyłu) będziesz mogła się nią zająć w czasie jazdy... Aśka nawet tak lubi jeżdzić, bo wtedy widzi całą tylną szybę (a nie sufit, jak w przypadku gdy siedzi z przodu) i jeszcze mama jest obok i patrzy na nią a nie na drogę...
    Jeśli będziesz jechać sama, to faktycznie wygodniej jest wyłączyć poduchę i mieć dziecko obok.
    Producenci fotelików montowanych tylko do przodu podają granicę 9 kg i 1 rok (ale spotkałam się też z 9 kg/ 9 miesięcy, 10 kg/ 1 rok). Jest to granica 9 kg i rok, a nie 9 kg lub rok - chodzi o to żeby dziecko PEWNIE trzymało głowę i miało odpowiednie proporcje pomiędzy wagą głowy a reszta ciała (u noworodków głowa jest proporcjonalnie największa)
    Pozdrawiam,
    Anka i Aśka (29.04.04)

    Pozdrawiam,
    Anka i przychówek

  7. #17
    Dołączył
    Oct 2004
    Posty
    138

    Domyślnie Re: DZIEKUJE !!!!!

    Dzięki kobitki..o to mi chodziło,zeby mi rozjaśnić w główce..ja właśnie chce go wozic jak najbezpieczniej więc dziekuje za rady!!! Przydadzą sie!!!!
    BUZIACZKI!!!
    dla waszych skarbów!!!


  8. #18

    Domyślnie Re: jak przewozic dziecko w aucie?

    Swieta racja!
    Marta jezdzila w foteliku 0-13 kg zawsze tylem do kierunku jazdy - zreszta jeszcze nie widzialm modelu, ktory by sie dal inaczej zamocowac. Na przednim siedzeniu (nie mamy poduszek) jak jechala tylko ze mna, a na tylnim jak z mezem albo jakas inna bliska osoba. tearz woze ja za siedzenium kierowcy w foteliku 0-18 (oczywiscie zamontowanym tylem do kierunku jazdy), ale jak bedzie czekala nas jakas samotna wyprawa, to wcisne jak w Easy Boba i przypne na przednim siedzeniu.
    No i rzeczywiscie - wazna jest wkladka dla niemowlaka!

    Milych przejazdzek - Marta uwielbia jezdzic samochodem, podobnie jak wieszosc dzieci. Czerpcie wiec z tego wiele radosci!



    Magda & Marcia

    REKLAMA

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •