• Szukaj w
Platforma Facebook
Pokaż wyniki od 1 do 7 z 7
  1. #1
    Dołączył
    Jan 2003
    Miasto
    Poznań
    Posty
    872

    Domyślnie Jak to w końcu jest z tą mikrofalówką?

    Od pewnego czasu gotujemy zupki dla małej i je mrozimy. Zazwyczaj podrzewałam je w wodzie, ale od niedawna podgrzewam w mikrofalówce. No i juz sama nie wiem, szkodza te fale jedzonku czy nie? Jest to znacznie szybszy sposób podgrzewania, no i wygodniejszy, ale nie chciałabym dawac Weronice bezwartosciowego jedzenia. Choc z drugiej strony, to przeciez to wszystko i tak juz jest ugotowane, a wiec nie jest takie pełnowartiosciowe. Powiedzcie, co wiecie na temat szkodliwosci mikrofalówki na jedzenie. Dzieki!
    Pozdrowionka!


    lunea i Weronika (24.09.03)
    REKLAMA
    lunea i Weronika (24.09.03)

  2. #2
    Katarzynka Guest

    Domyślnie Re: Jak to w końcu jest z tą mikrofalówką?

    mikrofalówka źle wpływa tylko na mleko kobiece - nie wolno go rozmrażać w mikrofalówce, bo zmienia się jego skład. Nic mi nie wiadomo na temat negatywnego wpływu na jedzenie

    Kaśka z Natusią (2 lata + 1 miesiąc :-)

  3. #3
    Dołączył
    Jul 2003
    Miasto
    Gdzieś
    Posty
    8,983

    Domyślnie Re: Jak to w końcu jest z tą mikrofalówką?

    Zdecydowanie nie szkodzi podgrzewanie jedzenia w mikrofalówce to jest opina pana profesora fizyka z którym miałam wykłady
    Szkodzi jedynie (jeśli masz troszkę straszą kuchenke) przebywanie blisko niej jeżeli jest włączona, bo część fali sie wydostaje.

    Kaska i Mikołaj 18.09

  4. #4
    Dołączył
    Aug 2003
    Posty
    10,485

    Domyślnie Re: Jak to w końcu jest z tą mikrofalówką?

    czytałam ze mikrofale w zaden sposób nie wpływaja na wartosc odżywczą. one tylko podgrzewają czyli tak samo wykonczą vitaminy jak zwykłe gotowanie. problemem moze byc to ze jedzenie nie pogrzewa sie równomiernie. w jednym miejscu jest wrzące (i tam te witaminki sie rozłożą) a w innym zimne. moze chodzi o ryzyko ze sie poda dziecku za gorące?
    .

    AniaB i Bartus 13-12-2003

  5. #5
    Dołączył
    Sep 2002
    Miasto
    Gdańsk
    Posty
    1,696

    Domyślnie Re: Jak to w końcu jest z tą mikrofalówką?

    z tego, co wiem to mikrofala niszczy witaminy nieodporne na wysoką temperaturę czyli C np.
    ale obiadki możesz spokojnie podgrzewać, bo już i tak co miało się zniszczyć to i tak się zniszczyło.
    ja zresztą też tak robię.

    sylwia i JUlka 20.01.2003




    sylwia i JUlka 20.01.2003 i Zosia 27.10.2006

  6. #6
    Dołączył
    Jan 2003
    Miasto
    Poznań
    Posty
    872

    Domyślnie Re: Jak to w końcu jest z tą mikrofalówką?

    Dzięki dziewczyny! No to ze spokojem będę dalej podgrzewać Weronice obiadki w mikrofalówce
    Pozdrowionka!


    lunea i Weronika (24.09.03)
    lunea i Weronika (24.09.03)

  7. #7
    Dołączył
    Aug 2002
    Miasto
    Polska Lublę
    Posty
    6,206

    Domyślnie Re: Jak to w końcu jest z tą mikrofalówką?

    Ja wszystko podgrzewam w mikrofali. Nie podgrzewałam tylko swojego mleka cycowego!!!

    Anka i Basiulec z 17.12.2002
    REKLAMA
    17 grudnia 2002.
    Trzymaj się Anka!

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •