Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Ciaza po poronieniu

Zwiń
X
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Ciaza po poronieniu

    Witam!
    Otoz niecale 3 m-ce po poronienîu jestem najprawdopodobniej znowu w ciazy!!I mam pytanie..dziewczyny,ktorym tez sie to zdarzylo..jakkie bralyscie lekarstwa??'Mieszkam za granica i z tego co wiem tu nie daja zadnych lekarstw na "podtrzymanie "ciazy(????)
    Raz juz poronilam...wiec teraz "troche"sie boje...nawet nie umiem sie cieszyc z tego,ze znowu jestem w ciazy...Jakos podswiadomie czekam az mina 3m-ce...
    Napiszcie cos!!
    Pozdrawiam

  • #2
    re

    Zamieszczone przez monikatok Zobacz posta
    Witam!
    Otoz niecale 3 m-ce po poronienîu jestem najprawdopodobniej znowu w ciazy!!I mam pytanie..dziewczyny,ktorym tez sie to zdarzylo..jakkie bralyscie lekarstwa??'Mieszkam za granica i z tego co wiem tu nie daja zadnych lekarstw na "podtrzymanie "ciazy(????)
    Raz juz poronilam...wiec teraz "troche"sie boje...nawet nie umiem sie cieszyc z tego,ze znowu jestem w ciazy...Jakos podswiadomie czekam az mina 3m-ce...
    Napiszcie cos!!
    Pozdrawiam
    Ja Ci nie pomogę, ale gratuluję szczerze!! Sama poroniłam 6 miesięcy temu i mam nadzieję,że za 1,5 tygodnia okaże się,że jestem w ciąży
    Ps. Mój gin. nakazał mi brać podwójną dawkę kwasu foliowego ( metafolin 800).

    Pozdrawiam-sonia

    Komentarz


    • #3
      Zamieszczone przez monikatok Zobacz posta
      Witam!
      Otoz niecale 3 m-ce po poronienîu jestem najprawdopodobniej znowu w ciazy!!I mam pytanie..dziewczyny,ktorym tez sie to zdarzylo..jakkie bralyscie lekarstwa??'Mieszkam za granica i z tego co wiem tu nie daja zadnych lekarstw na "podtrzymanie "ciazy(????)
      Raz juz poronilam...wiec teraz "troche"sie boje...nawet nie umiem sie cieszyc z tego,ze znowu jestem w ciazy...Jakos podswiadomie czekam az mina 3m-ce...
      Napiszcie cos!!
      Pozdrawiam
      Ja zaszłam w ciąże 2 miesiące po poronieniu. Biorę luteinę dopochwowo 2 razy dziennie po dwie tabletki (nie wiem jak długo jeszcze). Pozdrawiam i gratuluję.
      Ostatnio edytowany przez Olusia; [ARG:4 UNDEFINED]. Powód: usunięcie podpisu

      Komentarz


      • #4
        Wiem ze za granica nic nie daja na podtrzymanie ale na twoim miejscu przeszlabym sie do ginekologa sprawdzic czy wszystko dobrze na usg.

        Pozdrawiam i zycze zdrowej ciazy
        Evika i Aniolek ciaza naturalna (8.21.2007)
        Drugi Aniolek po 1-szym Invitro (3.19.2010)

        Komentarz


        • #5
          Zamieszczone przez monikatok Zobacz posta
          Witam!
          Otoz niecale 3 m-ce po poronienîu jestem najprawdopodobniej znowu w ciazy!!I mam pytanie..dziewczyny,ktorym tez sie to zdarzylo..jakkie bralyscie lekarstwa??'Mieszkam za granica i z tego co wiem tu nie daja zadnych lekarstw na "podtrzymanie "ciazy(????)
          Raz juz poronilam...wiec teraz "troche"sie boje...nawet nie umiem sie cieszyc z tego,ze znowu jestem w ciazy...Jakos podswiadomie czekam az mina 3m-ce...
          Napiszcie cos!!
          Pozdrawiam
          Hej, w pierwszej ciąży i poronieniu powiedzieli mi "takich małych ciąż to my nie ratujemy!!!", za drugim razem trafiłam do innego szpitala gdzie trzymali mnie czekając na echo ale się nie pojawiło, wyszłam 2 dni temu po zabiegu, nie ma reguły nawet w polsce. Niech Ci lekarz zleci badanie poziomu hcg co pare dni i jesli tylko cos cię boli dłużej niż 1h to gnaj do szpitala! O plamieniu nie wspomnę... Mam nadzieję ze uda Ci sie tym razem, ja znów musze czekac.
          Powodzenia!
          Viola, Aniołek 06.02.08 i 22.09.08

          Komentarz


          • #6
            Jak narazie wszystko jest w porzadku...10tydz,serduszko bije,rusza sie..ale przez to,ze juz raz poronilam...tak naprawde nie moge narazie sie cieszyc..tzn boje sie cieszyc;boje sie wyobrazac sobie Kruszynke..Mysle,ze ten strach bedzie mi towarzyszyl do konca!Ale staram sie z nim wygrac i staram sie myslec pozytywnie!MUSI sie udac!!
            Pozdrawiam wszystkie!!!

            Komentarz


            • #7
              WItam. Na wstepie chce ci pogratulowac i trzymam kciuki ja tez bralam luteine dopochwowo tylko bardzo duze dawki 4 tabletki 3 razy dziennie ze wzgledu na poronenie i bardzo silne bole w dole brzuch . luteine dostawalam do konica 16 tygodnia.
              Musisz sie oszczendzac nic nie dzwigac itp.
              I pamietaj ze po tym jak poroni sie pierwsza ciazne ma sie prawie 99 % na druga zakonczona sukcesem czego z calego serca Ci Zycze.
              Ja jestem przykladem tego ze sie da. Stracilam pierwsze dziecie , ale kolejne urodzilo sie sliczne i zdrowe.
              POZDRAWIAM I MOCNO SCISKAM
              Ostatnio edytowany przez Olusia; [ARG:4 UNDEFINED]. Powód: usunięcie podpisu

              Kornelia 18.01.2008, Marcel 05.10.2011

              Komentarz


              • #8
                Ja też brałam luteinę dopochowo 2x dziennie do 12 tyg.potem już nospę.
                Dużo leżeć odpoczywać, nie przejmować się. Tak jak napisała Stekopka, druga ciąża zakończona sukcesem w 100 %
                Pozdrawiam i życze dużo zdrówka!
                Ostatnio edytowany przez Gablysia.; [ARG:4 UNDEFINED].

                Komentarz


                • #9
                  Wielkie DZIEKI za slowa otuchy..sa bardzo potrzebne!!
                  Ja nic nie biore..mieszkam za granica..i tu niechetnie daja lekarstwa po 1 poronieniu;i moja ginka mowi,ze wszystko jest w porzadku wiec nie ma potrzeby..nie mam wyjscia;musze jej zaufac!!Ale mam wizyty kontrolne co 2tyg...to mnie troszke uspakaja. Mam czasami lekkie bole brzucha..czasami w dole,czasami wyzej..ale to podobno normalne,bo macica sie rozciaga.
                  Wielkie BUZIAKI...

                  Komentarz


                  • #10
                    nie znalazłam lepszego tematu więc zapytam tutaj-czy to prawda że najlepsza na poronienie jest druga ciąża? Dzięki i pozdrawiam

                    Komentarz


                    • #11
                      Trudno powiedziec, ja po pierwszym poronieniu mogłam sie strac po poł roku i zaszłam ale jajo było puste wiec i tym razem nici. Ale ponoć druga często jest ok. Dlatego moj gin był bardzo zdziwiony i zaniepokijony, dlatego ide na genetyke!
                      Viola, Aniołek 06.02.08 i 22.09.08

                      Komentarz


                      • #12
                        Witam!
                        Zdecydowanie TAK!!!!!!!!!!!!!!!!!
                        Przynajmniej w moim przypadku sie sprawdzilo(jak narazie)Od momentu kiedy wszystko wrocilo "do normy" tzn okres,macica..i lekarz powiedzialal,ze mozna probowac(tzn tak naprawde mowil,zeby poczekac jeszcze 1 m-c...ale ja juz nie wytrzymalam)to wtedy poczulam sie o wiele lepiej i...od razu zaszlam w ciaze Do tej pory bez zadnych lekarstw;nie liczac strachu przez pierwsze 3 m-ce,przeziebienia i grypy zoladkowej ciaza przebiega ksiazkowo!!Jestem w 6 m-cu!!
                        Wiec naprawde POLECAM!!!!! Trzeba wierzyc sie sie uda...i oczywiscie probowac i...UDAJE SIE!!!!
                        3mam kciuki!¨jakby cos to pytaj smialo...Buziaki

                        Komentarz


                        • #13
                          Zamieszczone przez monikatok Zobacz posta
                          Witam!
                          Otoz niecale 3 m-ce po poronienîu jestem najprawdopodobniej znowu w ciazy!!I mam pytanie..dziewczyny,ktorym tez sie to zdarzylo..jakkie bralyscie lekarstwa??'Mieszkam za granica i z tego co wiem tu nie daja zadnych lekarstw na "podtrzymanie "ciazy(????)
                          Raz juz poronilam...wiec teraz "troche"sie boje...nawet nie umiem sie cieszyc z tego,ze znowu jestem w ciazy...Jakos podswiadomie czekam az mina 3m-ce...
                          Napiszcie cos!!
                          Pozdrawiam
                          Bardzo dobrze Cierozumiem.
                          Kiedy zobaczyłam test drugiej ciaży to sie rozpłakałam. Nie ze szczescia... ja sie bardzo bałam.
                          naprawde.
                          Ciaża nie byłą łatwa.
                          Była zagrozona.
                          Dopiero w 7 miesiacu isłyszałam od gina "no to moze pani zacząć normalnie zyc" hehehe myslałam, że sie uturlam ze smichu.
                          Normalnie taaaa po miesicach lezenia to sie człowiek na rehabilitacje nadaje... ale co tam
                          Najważniejsze udało sie
                          Czego i Tobie/Wam zycze.
                          "Children may forget what you said and what you did, but they'll never forget how you made them feel..."

                          Komentarz


                          • #14
                            Zamieszczone przez monikatok Zobacz posta
                            Witam!
                            Zdecydowanie TAK!!!!!!!!!!!!!!!!!
                            Przynajmniej w moim przypadku sie sprawdzilo(jak narazie)Od momentu kiedy wszystko wrocilo "do normy" tzn okres,macica..i lekarz powiedzialal,ze mozna probowac(tzn tak naprawde mowil,zeby poczekac jeszcze 1 m-c...ale ja juz nie wytrzymalam)to wtedy poczulam sie o wiele lepiej i...od razu zaszlam w ciaze Do tej pory bez zadnych lekarstw;nie liczac strachu przez pierwsze 3 m-ce,przeziebienia i grypy zoladkowej ciaza przebiega ksiazkowo!!Jestem w 6 m-cu!!
                            Wiec naprawde POLECAM!!!!! Trzeba wierzyc sie sie uda...i oczywiscie probowac i...UDAJE SIE!!!!
                            3mam kciuki!¨jakby cos to pytaj smialo...Buziaki
                            o widze, ze juz z górki tak trzymaj
                            "Children may forget what you said and what you did, but they'll never forget how you made them feel..."

                            Komentarz


                            • #15
                              Odświeżam temat...

                              Wiem, że jest tu sporo dziewczyn, które straciły swoje maleństwa. Jedne wcześniej inne później.

                              Dziewczyny kiedy zaczęłyście lub zaczynacie starania? I w jakim "wieku" była wasza ciąża?
                              Ostatnio edytowany przez Olusia; [ARG:4 UNDEFINED]. Powód: usunięcie podpisu

                              Remik ([*] 24tc)http://remiczekpluta.pamietajmy.com.pl/

                              Komentarz

                              Pracuję...
                              X