Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

zlew granitowy- mycie?

Zwiń

X
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • zlew granitowy- mycie?

    mozecie polecic cos sprawdzonego do mycia zlewow granitowych? probowalam juz chyba wszystkiego.........cuda niewidy- a zlew brudny ;( W sklepie nie widzialam zadnego preparatu z przeznaczeniem do takich zlewow...

  • #2
    A próbowałaś posypać sodą oczyszczoną i odczekać, albo nałożyć papkę zrobioną z sody, kwasku cytrynowego i odrobiny wody? Ja sprzątam cały dom sodą i kwaskiem - efekty niesamowite i ekologicznie.

    Komentarz


    • #3
      preparat do czyszczenia nagrobkow tylko nie wiem czy jest nietoksyczny.
      Pewnie masz jakis jasny kolor? Sprobowalabym gdzies z boku odrobine domestosa (zobaczyc czy nie za mocny) i jak nie wyzre (nie powinien) to na pewno wyczysci kazdy osad.

      Komentarz


      • #4
        Zamieszczone przez Avocado Zobacz posta
        A próbowałaś posypać sodą oczyszczoną i odczekać, albo nałożyć papkę zrobioną z sody, kwasku cytrynowego i odrobiny wody? Ja sprzątam cały dom sodą i kwaskiem - efekty niesamowite i ekologicznie.
        probowalam soda z octem ( alez to smierdzi... ) i nic.......zero....sprobuje z tym kwaskiem, dzieki!

        Komentarz


        • #5
          Zamieszczone przez elik Zobacz posta
          preparat do czyszczenia nagrobkow tylko nie wiem czy jest nietoksyczny.
          Pewnie masz jakis jasny kolor? Sprobowalabym gdzies z boku odrobine domestosa (zobaczyc czy nie za mocny) i jak nie wyzre (nie powinien) to na pewno wyczysci kazdy osad.

          )


          probowalam CIFem takim wybielajacym do mycia wanien- i nic- zero efektu....Domestosem mowisz.......? hmmm.....no sprobuje......zobaczymy co bedzie.....

          Komentarz


          • #6
            Zamieszczone przez gucia Zobacz posta
            probowalam soda z octem ( alez to smierdzi... ) i nic.......zero....sprobuje z tym kwaskiem, dzieki!
            Tylko zostaw to na godzinę, dwie a nawet dłużej.

            Komentarz


            • #7
              JA wszystko czyszcze mleczkiem CIF. Nie rysuje i super wszystko schodzi. Ostatnio nawet dlugopis z sedesu Jak dla mnie CIF to nr 1. Niezastapiony. No i nie zrący.

              Komentarz


              • #8
                Zamieszczone przez gucia Zobacz posta
                mozecie polecic cos sprawdzonego do mycia zlewow granitowych? probowalam juz chyba wszystkiego.........cuda niewidy- a zlew brudny ;( W sklepie nie widzialam zadnego preparatu z przeznaczeniem do takich zlewow...
                Ja mam granitowy bialy. Myje srodkiem z lidla zel z chlorem , bardzo gesty, nawet nie szuruje, wycisne tego zelu na zlew i za jakies 20 minut plucze. Zlew jak nowy, bialy jak nowy.

                Nie wiem jak w polsce ale u mnie kosztuje 1€ , W5. Niezastapiony, kupuje caly karton zawsze wylewam litrami. Chlor nie niszczy powierzchni a odkarza i wybiela znakomicie.
                Ostatnio edytowany przez sole; [ARG:4 UNDEFINED].

                Komentarz


                • #9
                  Zamieszczone przez DOKI Zobacz posta
                  JA wszystko czyszcze mleczkiem CIF. Nie rysuje i super wszystko schodzi. Ostatnio nawet dlugopis z sedesu Jak dla mnie CIF to nr 1. Niezastapiony. No i nie zrący.
                  ja tez CIFa bardzo lubie- jest super, ale z tym zlewem nie radzi sobie.....

                  Komentarz


                  • #10
                    Zamieszczone przez sole Zobacz posta
                    Ja mam granitowy bialy. Myje srodkiem z lidla zel z chlorem , bardzo gesty, nawet nie szuruje, wycisne tego zelu na zlew i za jakies 20 minut plucze. Zlew jak nowy, bialy jak nowy.

                    Nie wiem jak w polsce ale u mnie kosztuje 1€ , W5. Niezastapiony, kupuje caly karton zawsze wylewam litrami. Chlor nie niszczy powierzchni a odkarza i wybiela znakomicie.
                    o sole ! czyli jest swiatelko w tunelu- jade po te W5- zreszta sporo osob zachwala ta serie rowniez do innych zastosowan wiec zakupie jakis zestawik......

                    Komentarz


                    • #11
                      Zamieszczone przez gucia Zobacz posta
                      mozecie polecic cos sprawdzonego do mycia zlewow granitowych? probowalam juz chyba wszystkiego.........cuda niewidy- a zlew brudny ;( W sklepie nie widzialam zadnego preparatu z przeznaczeniem do takich zlewow...
                      W instrukcji obsługi zlewu granitowego znalazłam:

                      "Zalecanym sposobem czyszczenia Państwa zlewozmywaka po użyciu
                      jest przemywanie go płynnymi środkami czyszczącymi i wodą.
                      Powierzchnia może być następnie wytarta do sucha czystą i miękką
                      ściereczką. Ten sposób czyszczenia stosowany regularnie powinien
                      być wystarczający do utrzymania powierzchni zlewozmywaka w
                      idealnym stanie.
                      Silnie plamiące substancje, jak barwniki lub soki z warzyw i owoców
                      powinny być zmyte jak najszybciej.
                      Nie wolno pozostawiać do wyschnięcia skoncentrowanych wybielaczy
                      na powierzchni zlewozmywaka, gdyż mogą one spowodować trwałe
                      odbarwienie materiału.
                      Jeżeli mieszkacie Państwo na obszarze, gdzie woda jest twarda,
                      starajcie się zabezpieczać swój zlewozmywak przed powstawaniem
                      osadów wapiennych, których występowanie może powodować
                      wrażenie matowienia powierzchni. Osady z kamienia można łatwo
                      usunąć przy pomocy słabego kwasu, np. octu."

                      Kurcze, niezbyt to zachęcającew świetle tego, co piszesz... Bo właśnie przymierzam się do kupna i już sama nie wiem...
                      Pozdrawiam,
                      Anka i przychówek

                      Komentarz


                      • #12
                        Zamieszczone przez kurczak Zobacz posta
                        W instrukcji obsługi zlewu granitowego znalazłam:

                        "Zalecanym sposobem czyszczenia Państwa zlewozmywaka po użyciu
                        jest przemywanie go płynnymi środkami czyszczącymi i wodą.
                        Powierzchnia może być następnie wytarta do sucha czystą i miękką
                        ściereczką. Ten sposób czyszczenia stosowany regularnie powinien
                        być wystarczający do utrzymania powierzchni zlewozmywaka w
                        idealnym stanie.
                        Silnie plamiące substancje, jak barwniki lub soki z warzyw i owoców
                        powinny być zmyte jak najszybciej.
                        Nie wolno pozostawiać do wyschnięcia skoncentrowanych wybielaczy
                        na powierzchni zlewozmywaka, gdyż mogą one spowodować trwałe
                        odbarwienie materiału.
                        Jeżeli mieszkacie Państwo na obszarze, gdzie woda jest twarda,
                        starajcie się zabezpieczać swój zlewozmywak przed powstawaniem
                        osadów wapiennych, których występowanie może powodować
                        wrażenie matowienia powierzchni. Osady z kamienia można łatwo
                        usunąć przy pomocy słabego kwasu, np. octu."

                        Kurcze, niezbyt to zachęcającew świetle tego, co piszesz... Bo właśnie przymierzam się do kupna i już sama nie wiem...
                        generalnie i tak wole ten granitowy niz metalowy, ale z ta woda i srodkiem czyszczacym to jakis mit. Zlew ma kilka miesiecy ( kolor jasny, piaskowy) i mimo biezacego mycia zwyklymi srodkami czyszczacymi porobily mi sie np takie zacieki dookola kurka - jakby od herbaty ( chociaz herbaty zlew ow na oczy nie widzial, nie wylewam tez zadnych barwiacych plynow do niego- z woda po buraczkach latam do lazienki...).

                        Komentarz


                        • #13
                          Zamieszczone przez gucia Zobacz posta
                          Zlew ma kilka miesiecy ( kolor jasny, piaskowy) i mimo biezacego mycia zwyklymi srodkami czyszczacymi porobily mi sie np takie zacieki dookola kurka - jakby od herbaty
                          U mnie się robiły takie zacieki na wannie (akrylowa) jak były stare rury w pionie. Wymienili na plastiki i się skończyło...

                          Teraz mam taki kropkowany zlew (inox czy jakoś tak się to nazywa) i jest genialny - wszystko, łacznie ze "starą" herbatą zmywa się ludwikiem do naczyń - do nowych mebli bardziej by mi granitowy pasował, dlatego się zastanawiałam...
                          Ostatnio edytowany przez Qr Chuck; [ARG:4 UNDEFINED].
                          Pozdrawiam,
                          Anka i przychówek

                          Komentarz


                          • #14
                            Zamieszczone przez kurczak Zobacz posta
                            U mnie się robiły takie zacieki na wannie (akrylowa) jak były stare rury w pionie. Wymienili na plastiki i się skończyło...

                            Teraz mam taki kropkowany zlew (inox czy jakoś tak się to nazywa) i jest genialny - wszystko, łacznie ze "starą" herbatą zmywa się ludwikiem do naczyń - do nowych mebli bardziej by mi granitowy pasował, dlatego się zastanawiałam...
                            ja tez mam tez kropkowany i po umyciu domestosem albo cifem natłuszczam oliwą ..tak mialam w instrukcji i brudy sie nie trzymaja

                            a co do granitowago to brat W. ma i chwali sobie
                            aga

                            Komentarz


                            • #15
                              Zamieszczone przez gucia Zobacz posta
                              generalnie i tak wole ten granitowy niz metalowy, ale z ta woda i srodkiem czyszczacym to jakis mit. Zlew ma kilka miesiecy ( kolor jasny, piaskowy) i mimo biezacego mycia zwyklymi srodkami czyszczacymi porobily mi sie np takie zacieki dookola kurka - jakby od herbaty ( chociaz herbaty zlew ow na oczy nie widzial, nie wylewam tez zadnych barwiacych plynow do niego- z woda po buraczkach latam do lazienki...).
                              mówisz serio?
                              Mam już rok granitowy, czarny nakrapiany. Wylewam wszystko, wodę z buraczków też do zlewu, a myję tylko płynem do naczyń (żadnych źrących czyszczących płynów) i zlew w stanie IDEALNYM, jest jak nówka.
                              Ale zlew mam oryginalny z teki chyba, a nie tańszy z marketu.
                              "Jeśli chcesz uniknąć krytyki, nic nie rób, nic nie mów, bądź nikim"

                              Komentarz


                              Pracuję...
                              X