Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Do mam podajacych esberitox

Zwiń

X
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Do mam podajacych esberitox

    Drogie mamy , kupilam kropelki esberitox, przypisal mi je lekarz lekarz ale powiedzial ze dawkowac wedlug ulotki a na ulotce jest dawkowanie dla doroslych i dla dzieci powyzej 6 lat. Moje dziecko ma trzy lata. Poza tym te krople maja az 29 % alkoholu. Moze ja kupilam jakies zle , moze jest wersja dla mlodszych dzieci? Na tych moich jest napisane esberitox N 20 ml. Prosze o pomoc

    aneta&Martynka


    aneta&Martysia

  • #2
    Re: Do mam podajacych esberitox

    nie pamiętam w jakich dawkach dawałam Franiowi, Zosi (14 miesięcy) daję 3 razy dziennie 5-6 kropli.

    effcia &
    effcia odręcznie

    Komentarz


    • #3
      Re: Do mam podajacych esberitox

      ja podawałam marcinowi esberitox w płynie jak miał roczek - z polecenia pediatry .pediatra mówiła że alkohol nie zaszkodzi bo podaje sie 10 kropelek rozcieńczonych.ja dla 3 latka polecam esberitox w tabletkach.mój łyka bez problemu bo tableteczki sa małe i bez smaku w przeciweństwie do kropelek które sa podłe bleeee i mały nie chciał tego pić.
      dale mu rano i wieczorem po 1 tabletce.
      skoro kupiłas płyn to wykorzystaj -rano i wieczorem 10 kropelek rozcieńczonych soczkiem lub herbatką a na dalsza kuracje kup tabletki -taka moja rada
      napisze ci jeszcze że miałam zelecenie stosowac 6 tyg i 2 tyg przerwy - i tak też robiłam przez 2 sezony jesienno zimowe.w tym roku jednak pediatra stwierdziła że mały chodzi do przedszkola i moge mu podawac ciagle az do marca-kwietnia-bez żadnej przerwy.
      napisz jak wam zalecono podawac bo jestem ciekawa.

      m&m15.01.04

      Komentarz


      • #4
        Re: Do mam podajacych esberitox

        Dzieki za wyczerpujaca odpowiedz. Lekarz z przychodni powiedzial zeby postepowac wedlug ulotki , a ja sie niestety nie dopytalam[img]/images/forum/icons/blush.gif[/img] Stad moje pytanie na forum bo wiem ze jest to bardzo popularny srodek na uodpornienie.
        Martwi mnie to ze jest niesmaczny. Moje dziecko ma problem z zazywaniem syropow , po sinecodzie od razu zwymiotowala. Jedyny smaczny syrop ktory wypija chetnie to salbutamol na kaszel no i cebion-multi.
        Takze cos czuje ze kuracje przeprowadze na sobie[img]/images/forum/icons/tongue.gif[/img] a mlodej moze kupie te tabletki , polykania tabletek sie boje ale moze da rade go zjesc jak cukierka0

        Dziekuje i zycze zdrowka)

        aneta&martynka

        aneta&Martysia

        Komentarz


        • #5
          Re: Do mam podajacych esberitox

          Dzieki za odpowiedz a jakie jest twoje zdanie na temat tego srodka czy dzieciaczki mniej choruja?

          aneta&martynka

          aneta&Martysia

          Komentarz


          • #6
            Re: Do mam podajacych esberitox

            wiesz, cięzko powiedzieć. moje pisklaki mają strasznie słabe oskrzela i chorują często. nie zauważyłam by Franiowi esberitoxw jakiś spektakularny sposób pomógł, ale trochę tak. w sumie 2 butelki wypił. ale zjadł też thymuline ch9 i nic, za 2 tygodnie mamy 4 dawkę przypominającą ribomunylu. to najlepiej działa.
            teraz esberitox podaję Zosi, bo ona na ribomunyl i inne tego typu prepataty jest za mała. podaję to od 3 tygodni, na razie efektów brak, oskrzela ma nadreaktywne, wystarczy dmuchnąć na nią i już chora podawałam jej jeszcze irs19 ale dostała kataru więc przerwałyśmy na razie.

            effcia &
            effcia odręcznie

            Komentarz


            • #7
              Re: Do mam podajacych esberitox

              po sinecodzie młoda też wymiotowała, esberitox daję jej z jedzeniem, tylko buźkę krzywi a jak zapomnę pokazuje na buteleczkę
              są paskudne, ale po wymieszaniu z jedzeniem lub piciem do przełknięcia, tym bardziej, że przecież podajesz w małych ilościach


              effcia &
              effcia odręcznie

              Komentarz


              • #8
                Re: Do mam podajacych esberitox

                Malgosia dlugo brala esberitox, najpierw w kropelkach (ale nie pamietam jak to dawkowalam, chyba 10 rano i 10 wieczorem, ale nie jestem pewna), potem w tabletkach. Dawalam jej tez rozne inne rzeczy typu tran, broncho vaxom. Na przestrzeni dwoch lat widze poprawe, ale nie wiem, czy to zasluga tych srodkow. Mam nadzieje, ze tak, bo teraz faszeruje Martinke, a zaczelismy od echinacei z wit C

                Malgos 4 & Marti 2
                Jane plus trzy super dziewczyny

                Komentarz


                • #9
                  Re: Do mam podajacych esberitox

                  Ja z podobnym problemem. Laryngolog zaleciła nam Echinacę na 4-6 tygodni 3 x dziennie po 10 kropelek ale nie owy Esberitox (bo chyba dałaby i receptę). Uprzedziła, że środek na spirytusie. Kupiłam buteleczkę z ratiopharmu, (podobno wiele firm ja robi), ale jest od lat 7. I teraz jestem w kropce czy dawać mu ją czy szukać dalej jakiejś dozwolonej od 3 lat, albo i 2 lat, bo młodej też chętnie bym zaaplikowała. Co z tym fantem zrobić?






                  Przemek (39m) i Milucha (23m)
                  E&P&M

                  Komentarz


                  • #10
                    Re: Do mam podajacych esberitox

                    Brak foruma i w ogóle
                    odpowiem se sama a co
                    Podobnoż wszystkie krople echinacea były przed uniowstąpieniem bez ograniczeń wiekowych, a przynajmniej nie tak wysokich - tyle usłyszałam od lekarki.






                    Przemek (39m) i Milucha (23m)
                    E&P&M

                    Komentarz


                    • #11
                      Re: Do mam podajacych esberitox

                      a u nas tak zaleciła lekarka <a target="_blank" href=http://www.dzieckoinfo.com/forum/showflat.php?Cat=&Board=kiedydziecko&Number=158341 2&page=0&view=collapsed&sb=5&vc=1>http://www.dzieckoinfo.com/forum/showflat.php?Cat=&Board=kiedydziecko&Number=158341 2&page=0&view=collapsed&sb=5&vc=1</a>

                      Basia, Anulka i Gabrysia

                      Basia, Ania (08.06.2004) i Gabrysia (13.10.2006)

                      Komentarz


                      Pracuję...
                      X