Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

PILNE!!! CZERWONY I SPUCHNIETY SIUSIAK.

Zwiń
X
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • PILNE!!! CZERWONY I SPUCHNIETY SIUSIAK.

    Pilne,dziewczyny mój synek(1.5roku) wczoraj wieczorem łapał się za siusiaka a dzisiaj ma spuchniętego i zaczerwienionego i płacze jak się dotyka-podejrzewam jakies zapalenie.
    Ostatnio edytowany przez magdzik83; [ARG:4 UNDEFINED].

  • #2
    Zamieszczone przez magdzik83 Zobacz posta
    Pilne,dziewczyny mój synek(1.5roku) wczoraj wieczorem łapał się za siusiaka a dzisiaj ma spuchniętego i zaczerwienionego i płacze jak się dotyka-podejrzewam jakies zapalenie.
    Ja bym pewnie napoiła, pobrała mocz do badania i prędziutko pognała do lekarza! Nie rób nic na własną rękę, żeby dziecku nie zaszkodzić... Choć wydaje się, że przemywanie rumiankiem by chyba pomoglo (o ile nie ma uczulenia).
    Mój fą pak :

    Komentarz


    • #3
      odciągacie mu napletek?
      jeśli tak odciągnij choćby się bardzo bronił i zobacz czy się oprócz mastki nie zbiera jakaś ropa
      umyj dokaldnie
      możesz w kubeczku rozrobić slaby roztwór nadmanganianu potasu - lekko różowy i zamoczyć siusiaka
      jeśli to od np otarcia możesz smarować żelem altacet
      a jeśli napletek nie schodzi i to się utrzymuje to do lekarza może przepisać steryd jakiś albo zarządzić operacyjne odciągniecie napletka

      wcześniej nie było takich przypadków?

      a może go odpieluszkowalas niedawno i więcej się interesuje siusiakiem i go po prostu sam sobie podrażnił?
      zakaz

      Komentarz


      • #4
        Można tez przemywać Rivanolem.Mojemu M. pomaga,ale jak to cos poważnego jak pisze Dorotka to lepiej iśc do lekarza.
        Dominika i Mateusz 16.12.2004r.

        Komentarz


        • #5
          na rumianek jest uczulony,ale mysle nad rivanolem czy mu nie zrobic jakiego okładu.nigdy wcześniej nie mieliśmy takiego przypadku(w ogóle nie mieliśmy problemów z niczym u małego).

          Komentarz


          • #6
            mozesz rivanolem
            zakaz

            Komentarz


            • #7
              zastosowałam szałwie i "kąpie siusiaka" (w małej filiżance) i jak narazie sika bez płaczu.
              Ostatnio edytowany przez magdzik83; [ARG:4 UNDEFINED].

              Komentarz


              • #8
                ja bym udała się czym prędzej do lekarza

                może samo minąć, ale może też być konieczny antybiotyk, jesli zebrała się ropa

                my jeżdzimy co jakies pół roku na kontrole do urologa-chirurga

                po kapieli odciagam mu napletek i smaruje dermovate

                na razie idzie w dobrym kierunku, odkleja sie stopniowo

                prócz wcześniej wymienionych, mozna smarować detreomycyną/ale na recepte/

                Komentarz


                • #9
                  Ja w takiej sytuacji jechałam do lekarza chirurga dziecięcego. Lekarz odciągnął napletek dał maść i kazał przykładać rivanolem. To zbyt wrażliwy organ aby działać na własną rękę!!!
                  Jeśli nie byłas jeszcze u lekarza a zaczerwienienie znikło powinnaś iść na kontrolę.
                  braciszkowie

                  Komentarz


                  • #10
                    Zamieszczone przez kroolik Zobacz posta
                    Ja w takiej sytuacji jechałam do lekarza chirurga dziecięcego.
                    chirurg dzieciecy stwierdzil u mojego synka stulejke i wyznaczyl date zabiegu. Na szczescie umowilam sie na konsultacje do urologa dzieciecego, a poniweaz umowiona konsultacja wypadala po dacie wyznaczonego zabiegu zrezygnowalam z niego (zabiegu).
                    i na szczescie, bo urolog zasmiala sie tylko z diagnozy chirurga i powiedzial, ze nie ma stulejki tylko napletek przyklejony.

                    wiec z sisiakami to ja radze do urologa a nie do chirurga sie udac
                    Ania i 20.09.2005

                    Komentarz


                    • #11
                      chirurdzy lubia ciac
                      i odklejac na sile
                      a to czesto nie jest potrzebne w ogole

                      ale skad wiedzec kto ma racje i dalczego matka ma to wiedziec? czasem trudne to wszystko
                      zakaz

                      Komentarz


                      • #12
                        Zamieszczone przez kiara Zobacz posta
                        chirurg dzieciecy stwierdzil u mojego synka stulejke i wyznaczyl date zabiegu. Na szczescie umowilam sie na konsultacje do urologa dzieciecego, a poniweaz umowiona konsultacja wypadala po dacie wyznaczonego zabiegu zrezygnowalam z niego (zabiegu).
                        i na szczescie, bo urolog zasmiala sie tylko z diagnozy chirurga i powiedzial, ze nie ma stulejki tylko napletek przyklejony.

                        wiec z sisiakami to ja radze do urologa a nie do chirurga sie udac
                        a mój to pediatra-chirurg-urolog w jednym ))

                        Komentarz


                        • #13
                          Zamieszczone przez magdzik83 Zobacz posta
                          na rumianek jest uczulony,ale mysle nad rivanolem czy mu nie zrobic jakiego okładu.nigdy wcześniej nie mieliśmy takiego przypadku(w ogóle nie mieliśmy problemów z niczym u małego).
                          rivanol do kieliszka i moczymy siusiaka w kieliszku. zaliczyłam to w zeszłe wakacje

                          Komentarz


                          • #14
                            Zamieszczone przez kiara Zobacz posta
                            chirurg dzieciecy stwierdzil u mojego synka stulejke i wyznaczyl date zabiegu. Na szczescie umowilam sie na konsultacje do urologa dzieciecego, a poniweaz umowiona konsultacja wypadala po dacie wyznaczonego zabiegu zrezygnowalam z niego (zabiegu).
                            i na szczescie, bo urolog zasmiala sie tylko z diagnozy chirurga i powiedzial, ze nie ma stulejki tylko napletek przyklejony.

                            wiec z sisiakami to ja radze do urologa a nie do chirurga sie udac
                            no wiec prosze o rade co robic z tym napletkiem przyklejonym??? czy tylko odciągac czy mam mu czyms smarowac. Kurcze - ten mały siusiak jest od poczatku dla mnie tajemnicą.......

                            Komentarz


                            • #15
                              Zamieszczone przez aborka Zobacz posta
                              no wiec prosze o rade co robic z tym napletkiem przyklejonym??? czy tylko odciągac czy mam mu czyms smarowac. Kurcze - ten mały siusiak jest od poczatku dla mnie tajemnicą.......
                              urolog kazała tylko odciagać

                              a pediatrzy dodatkowo smarować - tak tez czynie, bo sie szybciej odkleja

                              Komentarz

                              Pracuję...
                              X