Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

KRUS??/

Zwiń

X
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • KRUS??/

    Dziewczyny mam pytanko,czy żona mając z mężem ziemię rolna od 10 lat,nie rejestrując się się do tej pory w KRUS-ie (mąz płaci zwykły ZUS,a żona jest ubezpieczona z jego tytułu)czy żona mogłaby teraz zarejestrować się w KRUS-ie bez problemu,aby prowadzić agroturystykę??

    "Lepsza kromka suchego chleba i przy tym spokój,niż dom pełen mięsa,a przy tym kłótnia"przyp.17;1

  • #2
    Re: KRUS??/

    Myślę,że nie ma problemu. Właściwie to szkoda,że nie płaciłaś wcześniej krus, miałabyś 10 lat ubezpieczenia, choć wiem,że to zawsze kosztuje ijest ciężko.
    Pozdrawiam - ula

    Komentarz


    • #3
      Re: KRUS??/

      Masz rację,że szkoda,ale człowiek głupi był.....
      Powiedz jeszcze , czy nie bedą wymagać,abym uregulowała skłądki z 10 lat??

      "Lepsza kromka suchego chleba i przy tym spokój,niż dom pełen mięsa,a przy tym kłótnia"przyp.17;1

      Komentarz


      • #4
        Re: KRUS??/

        za wile pewnie nie pomogę, ale poczytaj tutaj, szczególnie punkt 2 i 3, wiem, że moja przyjaciółka musiała uregulowac składki za kilka lat wstecz, w których nie podlegała zadnemu innemu obowiązkowemu ubezpieczeniu...

        Aga i Ala (10.02.2003)

        Aga i Ala (10.02.2003)

        Komentarz


        • #5
          Re: KRUS??/

          Zgłosic sie do KRUSu na pewno możesz. Co do ostatnich 10 lat nie wiem. Zależy to chyba od tego, czy ubezpieczona będziesz na wniosek (jesli macie ponizej 1ha przeliczeniowego), czy z mocy ustawy (ziemia rolna o pow. powyżej 1ha przeliczeniowego). W tym drugim przypadku teoretycznie mogą zażądac zaległych składek, no ale jesli nie mieliście zarejestrowanego gospodarstwa, albo było ono zarejestrowane na męża a on miał płacone składki w ZUS - nie powinni.. Zadzwoń do swojego oddziału regionalnego i spytaj - tak chyba będzie najprościej.

          M&Marta i Wrześnióweczka

          Komentarz


          • #6
            Re: KRUS??/

            No i właśnie się tego obawiam,czy nie będą żądać uregulowania składek....

            "Lepsza kromka suchego chleba i przy tym spokój,niż dom pełen mięsa,a przy tym kłótnia"przyp.17;1

            Komentarz


            • #7
              Re: KRUS??/

              Ziemia jest na mnie i na męża ,a pow.powyżej 1ha.Tak jak mówisz jutro zadzwonię do KRUS i zapytam,ale ciemno to widzę.Z nas to są cieniasy.....

              "Lepsza kromka suchego chleba i przy tym spokój,niż dom pełen mięsa,a przy tym kłótnia"przyp.17;1

              Komentarz


              • #8
                Re: KRUS??/

                Marzenka, ale macie powyżej 1ha przeliczeniowego? Bo to co innego niż 1ha fizyczny (czyli taki odliczony miarką). My mamy na przykład ponad 1,5 ha fizycznego, a przeliczeniowego wychodzi z tego 0,47ha - przeliczeniowy zależy od klasy ziemii.
                Ciekawe jest również to, że KRUS nie wszedł Wam na hipoteke ziemii jeśli mieliście obowiązek płacenia składek - u nas tak robi. Oczywiście jesteś o wszytskim wcześniej informowana, więc na pewno byś o tym wiedziała.
                Wstępnie stawiam na to, że nie mieliście obowiązku płacenia KRUS, bo od zarobków męża były odprowadzane składki na ZUS, a Ty byłaś dopisana do jego ubezpieczenia.

                M&Marta i Wrześnióweczka

                Komentarz


                • #9
                  Re: KRUS??/

                  Madzia ,mamy 1,25 ha przeliczeniowego.Teściowie nas uszczęsliwili tą ziemią 10 lat temu kupując nam .Ziemia jest kupiona na męza i na mnie.Nikt nam nigdy nie powiedział,ze mamy obowiązek płacenia Krusowskich składek.Dopiero po 5 latach od kupna tej ziemi dowiedziałam się,że mogliśmy ominąc drogi ZUS,ale mąz już miał działalnośc i nie dało się nic z tym zrobić nie dało rady przejśc na KRUS.Zaczęłam się wtedy dowiadywać telefonicznie to pani w Krusie powiedziała,że ją to nie obchodzi,że nie wiedziałam o płaceniu składek i że muszę wszystko wyrównać,ale przecież mąz płaci drogi ZUS i jestem ubezpieczona z jego tytułu.Teraz chciałam zacząć płacić składkę Krusowską i nie wiem jaka jest właściwie prawda.Istna kołomyja..

                  "Lepsza kromka suchego chleba i przy tym spokój,niż dom pełen mięsa,a przy tym kłótnia"przyp.17;1

                  Komentarz


                  Pracuję...
                  X