Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Matka chrzestna

Zwiń
X
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Matka chrzestna

    Czy żyjąc z mężczyzną bez ślubu i mając dziecko, mogę być matką chrzestną?

  • #2
    Zamieszczone przez evela Zobacz posta
    Czy żyjąc z mężczyzną bez ślubu i mając dziecko, mogę być matką chrzestną?
    zalezy od tego czy ksiądz z twojej parafii wystawi ci świstek. U mnie bylo tak ze na chrzestną starszego syna chcialam wziąść bratową męza, ale ona miala tylko slub cywilny..i proboszcz jej powiedzial ze dopuki nie wezmie koscielnego slubu to on nie wystawi jej potrzebnego papierka zeby byla matka chrzestną. bo zyje w grzechu.
    1 % dla mojego Wyjątkowego http://dzieciom.pl/podopieczni/14360
    Filip IV.05r., Oskar IV.09r.,bobas IX.15r. Aniołki:II.14 i VI.14.

    Komentarz


    • #3
      Zamieszczone przez evela Zobacz posta
      Czy żyjąc z mężczyzną bez ślubu i mając dziecko, mogę być matką chrzestną?
      hmmm
      zanim ja zostałam matką chrzestną, najpierw musiałam udać się do kancelarii w swojej parafii, gdzie byłam chrzczona, przyjmowałam I komunię św. i w której byłam bierzmowana, po zaświadczeniem, że przyjęłam te sakramenty (nie wiem czy bierzmowanie jest konieczne)
      nie byłam tam osobiście nawet, wysłałam siostrę
      w kancelarii dostałam taki świstek do wypełnienia - potwierdzenie spowiedzi
      poszłam do spowiedzi (w dowolnym kościele) i ksiądz mi karteczkę podpisał

      no i dochodzę do sedna - jak się będziesz spowiadać z życia z mężczyzną bez ślubu (czy za to żałujesz? czy obiecujesz poprawę?)
      no i zależy jak ksiądz do tego podejdzie (czy da rozgrzeszenie czy nie); możesz oczywiście iść do głuchego księdza i on CI podpisze - to musisz w sumieniu swoim rozważyć

      no i problem jeszcze może się pojawić jeśli w parafii, w której będzie dziecko chrzczone, jeżeli jest "powszechnie wiadome", że żyjesz w związku niesakramentalnym - wtedy ksiądz może zasugerować rodzicom dziecka, żeby wybrali inną chrzestną

      Komentarz


      • #4
        Raczej wątpię żeby ksiądz dający świstek się na to zgodził. Trzeba być samotnym albo po ślubie. Rozwodnicy też nie mogą być chrzestnymi.
        Nareszcie życie jest piękne!!!
        Suwaczek z babyboom.pl

        Komentarz


        • #5
          Zamieszczone przez picaporte Zobacz posta
          Raczej wątpię żeby ksiądz dający świstek się na to zgodził. Trzeba być samotnym albo po ślubie. Rozwodnicy też nie mogą być chrzestnymi.
          U mnie ksiądz dawał zaświadczenie o przyjętych sakramentach, nie pytał mnie czy żyję z jakimś chłopem czy nie (a raczej siostry, bo w moim imieniu poszła, bo mi było do kancelarii nie po drodze )

          Komentarz


          • #6
            Moją Maję chrzciłam w Kościele w którym przyjmowałam sakramenty, oprócz ślubu. Ksiądz pytał się nas o ślub, ale jest to nie możliwe, bo K. jest po rozwodzie. Ksiądz nie pozwolił mi się nawet wyspowiadać. Chrzestną była moja siostra, która też żyje z facetem, ale w sierpniu biorą ślub. Na to ksiądz przymknął oko i pozwolił jej trzymać moją córkę.
            Moja druga siostra spodziewa się dzidzi i prosiła mnie na chrzestną. My jesteśmy w Irlandii, możemy chrzcić u irlandzkiego księdza jak i u polskiego. Ale w obu przypadkach będzie potrzebne zaświadczenie o bierzmowaniu. Skoro muszę je mieć ze swojej parafii, to zapewne mój ksiądz mi nie wystawi

            Komentarz


            • #7
              masz to bierzmowanie czy nie?

              mnie ksiądz pytał czy jestem katoliczką, u spowiedzi byłam i chyba ksiądz głuchy był bo musiałam upomnieć się o rozgrzeszenie.
              poszła bym po zaświadczenie, nie wiem jak podchodzi do chrztu i bycia chrzestną to juz trzeba sobie odpowiedzieć na to pytanie. Ja chrzestną jestem ale nie chodzę obecnie do kościoła, ślubu nie mam i mam inne poglądy.
              bezradność

              Komentarz


              • #8
                Bierzmowanie mam, ale obawiam się, że mój ksiądz nie pozwoli mi trzymać dziecko do chrztu.

                Komentarz


                • #9
                  ja jako panienka żyjąca z facetem bez ślubu - mogłam
                  ubranka dla chłopca i dziewczynki

                  Komentarz


                  • #10
                    Evela jesli chrzciny sa w Irlandii nie powinno byc problemu. Tutaj to troszke inaczej "dziala" . Najlepiej dowiedz sie w kosciele, w ktorym dziecko ma byc chrzczone.

                    Komentarz


                    • #11
                      popytam, zobaczymy.
                      Pozdrawiam nasza grudnióweczkę

                      Komentarz


                      • #12
                        Zamieszczone przez evela Zobacz posta
                        popytam, zobaczymy.
                        Pozdrawiam nasza grudnióweczkę

                        I wzajemnie

                        Komentarz


                        • #13
                          U nas nie przeszło bycie chrzestnym jak się mieszka z facetem bez ślubu. Jak widać wszystko zależy od księdza.
                          Nareszcie życie jest piękne!!!
                          Suwaczek z babyboom.pl

                          Komentarz


                          • #14
                            Zamieszczone przez picaporte Zobacz posta
                            U nas nie przeszło bycie chrzestnym jak się mieszka z facetem bez ślubu. Jak widać wszystko zależy od księdza.
                            No a jak Ty sobie wyobrażasz? Przecież chrzestny/chrzestna powinna być wzorem życia chrześcijańskiego. Skoro jest się na bakier z przykazaniami to jak to pogodzić
                            Mój fą pak :

                            Komentarz


                            • #15
                              przypomnialo mi sie jeszcze..jak chrzcilam starszego syna to nasz ksiądz kazał dla przyszlej chrzestnej przywiesc swistek ze moze byc chrzestną itd..no i przywiozla ( bo zdecydowalismy sie na taką co moze byc ) a przy drugim dazieci..( parafia ta sama tylko proboszcz nam sie zmienił ) ksiądz nie kazał przywozić zadnego papierka. poszlam zapisac dziecko do chrztu,ustalic date i podac nazwiska chrzestnych i tyle. Chrzestna byla z innej parafii. ksiądz nawet mnie nie pytał czy jest katoliczką, czy byla bierzmowana.. nic.. zapisał podal wolne terminy..i tyle.
                              1 % dla mojego Wyjątkowego http://dzieciom.pl/podopieczni/14360
                              Filip IV.05r., Oskar IV.09r.,bobas IX.15r. Aniołki:II.14 i VI.14.

                              Komentarz

                              Pracuję...
                              X