• Szukaj w
Forum dziecko-info.rodzice.pl  
 

Zobacz pełną wersję : od kiedy parówki



czarna1
28-06-03, 18:17
Od kiedy mozna podawac dziecku parówke? mam na mysli takie paroweczki dla dzieci "berlinki"?

Magda i Pawełek ur. 29.11.2002
http://foto.onet.pl/upload/48/71/_112678_s.jpg

Katarzynka
28-06-03, 20:45
te dla dzieci to morlinki. Natusia je UWIELBIA! Jada je od ukończenia 11 miesiąca

Kaśka z Natusią (15 miesięcy :-)

Avocado
28-06-03, 21:54
Ja Julce daję już od 10... wsuwa niesamowicie... czasem dodaję jej do jajecznicy.

[b][i] Asia i Julia (10.5 m-ca) http://foto.onet.pl/upload/17/98/_116663_n.jpg

czarna1
29-06-03, 12:30
tak, tak morlinki....cos pokrecilam

Magda i Pawełek ur. 29.11.2002
http://foto.onet.pl/upload/48/71/_112678_s.jpg

Katarzynka
29-06-03, 12:45
spróbuj nowe morlinki z serem - Nati potrafi zjeść dwie!!!

Kaśka z Natusią (15 miesięcy :-)

Avocado
29-06-03, 20:24
Na pewno spróbuję, bo żółty ser Julka też uwielbia.

[b][i] Asia i Julia (10.5 m-ca) http://foto.onet.pl/upload/17/98/_116663_n.jpg

Swiderek
22-07-03, 09:50
Ja bym była ostrożna w ogóle z podawaniem dziecku parówek. Swojej małej nie zamierzam ich dawać. Teraz w przedszkolach odstępują od serwowania maluchom parówek jako że jest to najgorsze jedzenie jakie może być - po prostu do parówki producent może wrzucić najgorsze świństwo, przemielić i puścić na rynek. Kompletnie nie ma żadnych wartości.

http://foto.onet.pl/upload/44/25/_121839_s.jpg Mama z Zużką (sierpień 2002)

EwkaM
22-07-03, 14:02
od kiedy mozna dawac żolty ser?
a bialy?a bakusie?
a inne jedzenie?

blagam, uswiadomcie mnie, bo moze daje Krtzychowi nie to co powinnam, a wy juz macie ogromne doswiadczenie !!!

[i]Ewa i Krzyś (7,5 mies.)http://foto.onet.pl/upload/42/25/_126611_s.jpg

Avocado
22-07-03, 21:00
Serki i jogurty dałam od 7 m-ca, żółty ser chyba od 10 m-ca... już tak dokładnie nie pamiętam, nie zwracałam przesadnie uwagi na wiek, dałam niektóre rzeczy trochę z wyprzedzeniem, Julce nic nie było i bardzo jej smakowało /images/forum/icons/laugh.gif. Od 10 m-ca dawałam paróweczki i jajecznicę robioną albo na masełku, albo bez żadnego tłuszczu.
Aha a Bakusiów nie daję, tylko serki Danio, o wiele bardziej Julci smakują, a teraz to jej daję normalne jogurty i serki.

[b][i] Asia i Julia (11 m-cy) http://foto.onet.pl/upload/17/98/_116663_n.jpg

EwkaM
22-07-03, 23:06
na razie kilka razy dałam Krzysiowi deserki z jogurtem;
powoli próbuje też po troszku tego, co my jemy... ziemniak, marchewka, pomidor, drożdżówka, chleb... tyle że mam wrażenie, że on to połyka, a nie gryzie (w sumie na razie nie ma czym)

oj, trudne to nasze macierzyństwo
i odpowiedzialne...

[i]Ewa i Krzyś (7,5 mies.)http://foto.onet.pl/upload/42/25/_126611_s.jpg

Katarzynka
25-07-03, 08:42
u nas było praktycznie tak samo - tyle tylko, że Nati woli bakusie, danio nie lubi :-)

Kaśka z Natusią (16 miesięcy :-)

Katarzynka
25-07-03, 08:47
wierzę atestowi Instytutu Matki i Dziecka, który mają Morlinki - i tylko takie parówki daję Natusi (z resztą przepada za nimi)

Kaśka z Natusią (16 miesięcy :-)

ola2
28-07-03, 21:00
moja Asia urodziła sie 21 dni wczesniej od twojego Pawełka i dalam jej juz te parówke 1,5 miesiąca temu, teraz daje tez szyneczke tej samej firmy i również dla dzieci.
Ola

http://foto.onet.pl/upload/6/43/_107168_s.jpg