• Szukaj w
Forum dziecko-info.rodzice.pl  
 

Zobacz pełną wersję : Co robic zeby nie zarazic?



kamilkar
18-01-03, 13:58
Dopadlo mnie...kaszle, kicham i ogolnie moj stan nie jest najlepszy. Na szczescie nie mam goraczki...
Musze sie zajmowac Amelka (skonczyla 4 miesiace), i boje sie ze ja zaraze. Nie wiem co moge przy niej robic a czego nie powinnam. A moze powinnam jej cos podac zeby byla teraz odporniejsza?

No i najwazniejsze...co moge sama zarzyc zeby pozbyc sie tego cholerstwa?

Najgorsze jest to ze zaczyna sie sesja i juz w poniedzialek mam egzaminy:((((

Pozdrowienia


KiKi

Avocado
18-01-03, 14:29
Jeśli karmisz piersią, to mała powinna być odporna. Możesz jej podawać większą dawkę witaminki C, np. 5-10 kropelek. Karmić możesz w maseczce na twarzy, można gotową kupić w aptece lub zrobić z pieluchy tetrowej. Moja mała przezyła nawet moją anginę ropną z 40st. gorączką i się nie zaraziła. Smoki kiedyć polecała lek homeopatyczny chyba Esberitox N 3x dziennie, możesz brać wapno, wit. C, pić herbatkę z lipy, sok z malin, ja zjadłam nawet troszkę czosnku - małej nic nie było. Życzę zdrowia,

<font color=red>Asia i Julia (5 m-cy) http://foto.onet.pl/upload/1/48/_80490_n.jpg

pikpok
18-01-03, 17:00
BARDZO DOBRA RADA POPIERAM:)))))))))))))))))))))))))

Agnieszka i Olo http://strony.wp.pl/wp/wieland/Olo00/thumb/Tumb10q.jpg

Iwonta
18-01-03, 20:12
Na maliny uważaj moja mała dostała wysypki po soku z malin. Możesz tez wziąźć rutinoscorbin dawkę szokującą 6 tabl. na noc, pomaga sprawdziłam.

Iwonta i Natalka (07.10.02)

Garfield
18-01-03, 22:08
W masce???? Dobre....
A moze w kombinezonie i rekawiczkach???
A najlepiej przez szybę pancerną sie kontaktowac z dzieckiem??? Albo przeprowadzic do innego kraju???
Usmiałam sie do łez!!!
A tak poważnie: Dziwne pomysły....

<font color=purple>Gosia i księżniczka Sara</font color=purple> /images/forum/icons/smile.gif (ur.23.09.2002)

nelly
19-01-03, 00:04
Ale taka jest prawda.W masce powinno sie karmic dziecko aby sie nie zarazilo.Poza tym jezeli karmisz piersia to ma lepsza ochrone

Nelly i 34tyg.Synek

Avocado
19-01-03, 09:59
DZIWIĘ się, że nigdy o tym nie czytałaś, żeby podczas infekcji dziecko karmić w maseczce?! Widocznie nie byłaś chora lub przeziębiona po urodzeniu dziecka...
A może wg Ciebie lepiej zarazić dziecko katarem i niech się męczy?

<font color=red>Asia i Julia (5 m-cy) http://foto.onet.pl/upload/1/48/_80490_n.jpg

GosiaR
19-01-03, 13:05
Oczywiscie ze w masce!!! Kazdy lekarz tak kaze robic. Wirusy i bakterie roznosza sie droga kropelkowa, dlatego trzeba oslaniac twarz zeby nie kichac i prychac na maluszka. Maseczke trzeba zmieniac co kilka godzin.

Gosia

gabi
19-01-03, 13:10
Ja tez czytalam o karmieniu w maseczce. Od wczoraj jestem chora, mam goraczke ponad 38 i boli mnie gardlo, ale jakos nie uzywam maseczki (3 tyg. temu tez bylam przeziebiona, ale maly sie nie zarazil). zjadlam juz mega dawke czosnku (maly wcale nie odmawial piersi, slyszalam ze to wcale nie wplywa na smak mleka), wypilam syrop z cebuli, kuruje sie rutinoscorbinem i paracetamolem, ale na razie slabe efekty.
mam nadz.ze to nie grypa.
jest tez antybiotyk, ktory mozna zazywac (karmiac piersia)w takich nawracajacych przeziebieniach z goraczka, ale nie pamietam nazwy:)).
Gabi i Przemek 4 m-ce

GosiaR
19-01-03, 13:12
ja strasznie sie rozchorowalam jak moj Maly mial 3 tygodnie. co robilam:
1 hektolitry hebatki z malinami - w zasadzie wody z sokiem malinowm
2 rutinoscorbin - 4 razy dziennie po 2-3
3 sciagalam pokarm do butelki i podawal mu kto inny (moze to nie bylo konieczne ale strzezonego Pan Bog strzeze)
4 na katar - do nosa na kilka minutek wkladalam troszke zgniecionego czosnku - okropne uczucie ale pomoglo i katar wypedzilam za 2 dni
5. jak musialam isc do niego to zakladalm maseczke
6. spalam w innym pokoju (to glownie przez to ze kaszlalam przez sen)

moze ktos pomysli ze przesadzalam, ale oplacal sie bo maly sie nie rozchorowal:)))
Gosia

czarna
19-01-03, 20:33
nic sie nie martw jeli karmisz piersia mala ma wieksze szanse ze sie nie zarazi ,dawaj jej wiecej cebionu a Ty nie caluj /images/forum/icons/laugh.gif

Asia mama rocznej Ewyhttp://www.cybergif.cad.pl/postacie/l004.gif

Garfield
19-01-03, 21:10
Nie byłam chora odkad mała sie urodziła.
Ale i tak uwazam to za bzdure. Mnie nie przekonuje i tyle. Taka maska nie powstrzyma zarazków, nawet jesli lekarze twierdza ze jest inaczej to ja mam inne zdanie.

Dziwie sie ze kotos w to wierzy, mnie to smieszy taka metoda powstrzymywania zarazków.
Ja nie potrzebuje maski zeby nie kichac i nie kaszlec na małą.
Pozdrawiam

<font color=purple>Gosia i księżniczka Sara</font color=purple> /images/forum/icons/smile.gif (ur.23.09.2002)

Avocado
19-01-03, 21:26
To dobrze, że jesteś mądrzejsza od lekarzy... Nie musisz się tak niepotrzebnie ekscytować, to jest po prostu moja opinia, a chyba o to w tym wszystkim chodzi, żeby wyrazić swoją niezależną opinię.

<font color=red>Asia i Julia (5 m-cy) http://foto.onet.pl/upload/1/48/_80490_n.jpg

Avocado
19-01-03, 21:26
To dobrze, że jesteś mądrzejsza od lekarzy... Nie musisz się tak niepotrzebnie ekscytować, to jest po prostu moja opinia, a chyba o to w tym wszystkim chodzi, żeby wyrazić swoją niezależną opinię.

<font color=red>Asia i Julia (5 m-cy) http://foto.onet.pl/upload/1/48/_80490_n.jpg

Garfield
19-01-03, 21:47
Ja sie tym nie ekscytuje.
Nie twierdze ze jestem mądrzejsza od lekarzy, ale sama wiesz ile tu jest postów na temat pomyłek lekarzy....
Oni tez czasami sie mylą.

<font color=purple>Gosia i księżniczka Sara</font color=purple> /images/forum/icons/smile.gif (ur.23.09.2002)

Garfield
19-01-03, 21:47
Ja sie tym nie ekscytuje.
Nie twierdze ze jestem mądrzejsza od lekarzy, ale sama wiesz ile tu jest postów na temat pomyłek lekarzy....
Oni tez czasami sie mylą.

<font color=purple>Gosia i księżniczka Sara</font color=purple> /images/forum/icons/smile.gif (ur.23.09.2002)

Avocado
19-01-03, 21:58
No wiem wiem /images/forum/icons/laugh.gif. Ale ja ne słyszałam tego od lekarzy, tylko wyczytałam w jakiejś mądrej literaturze. Może to dla Ciebie głupie, ale ja wolę dmuchać na zimne, niż zarazić swoją córeczkę. Jak miałam anginę ropną, z 40st. gorączką, przy której ledwo żyłam, to wolałam jej tym nie zarazić.

Pozdrawiam,

<font color=red>Asia i Julia (5 m-cy) http://foto.onet.pl/upload/1/48/_80490_n.jpg

Avocado
19-01-03, 21:58
No wiem wiem /images/forum/icons/laugh.gif. Ale ja ne słyszałam tego od lekarzy, tylko wyczytałam w jakiejś mądrej literaturze. Może to dla Ciebie głupie, ale ja wolę dmuchać na zimne, niż zarazić swoją córeczkę. Jak miałam anginę ropną, z 40st. gorączką, przy której ledwo żyłam, to wolałam jej tym nie zarazić.

Pozdrawiam,

<font color=red>Asia i Julia (5 m-cy) http://foto.onet.pl/upload/1/48/_80490_n.jpg