• Szukaj w
Forum dziecko-info.rodzice.pl  
 

Zobacz pełną wersję : Moje plemniki sa paralizowane!!



fatlobster
12-11-01, 05:23
Moje plemniki sa paralizowane w sluzie pochwowym mojej zony. Co to jest?! Czy ktos z Was spotkal sie z tym zjawiskiem? Jak to sie leczy? POMOCY!!!!

Anonim
12-11-01, 10:47
Czesc. Wiem ,ze to moze byc szok, ale tak sie dzieje, jest to jedna z typowych przyczyn nieplodnosci. Rzeczywiscie, plemniki sa zabijane (niereceptywny sluz). Nie wiem jak ale to sie leczy. Sprobuje sie dowiedziec. Napewni IVF jest tu rozwiazaniem, ostatecznym ale jest. Uszka do gory, a poza tym zona napewno Cie kocha, tylko ma nieprzyjazne antyciala - nie miej jej tego za zle :))).

Baba

EwaP
12-11-01, 11:04
Nie trzeba od razu IVF, na początek wystarczy inseminacja (plemniki wprowadzane są do macicy, wiec omijany jest zabijający śluz) w takim wypadku często pomaga.
Powodzenia

fatlobster
13-11-01, 05:50
Dzieki za zainteresowanie naszym przypadkiem. Jestem mile zaskoczony. Sluchajcie dziewczyny czy laparoskopia jest rzeczywiscie niezbednym etapem badan? Moja zona przeszla chyba wszystkie (oprocz laparoskopii). Nasluchalismy sie roznych, strasznych opowiesci o nieprawidlowo przeprowadzonych zabiegach, ze nie zdecydowalismy sie na nia.
fatlobster

olivia
13-11-01, 07:36
Laparoskopia to bardzo dobre badanie w leczeniu i badaniu przyczyn niepłodności. Oczywiście że nie jest niezbędne, ale o tym raczej lekarz decyduje. Nie jest też takie straszne, ponieważ robione w znieczuleniu ogólnym. Przy laparoskopii bardzo często , jeżeli są jakieś zrosty lub inne drobne przeszkody lekarze usuwają je od razu przy badaniu. To na prawdę bardzo dobra metoda moim zdaniem. O wyjasnienie całego przebiegu laparoskopii możecie poprosić lekarza.
W laparoskopii nie ma nic nadzwyczajnego, oprócz tego że to normalny zabieg chirurgiczny( mało inwazyjny) więc, zawsze istnieje ryzyko, ale gdzie go nie ma? A badanie warte zachodu. Życzę powodzenia i szybkiego rozwiązania problemu
Olivka

EwaP
13-11-01, 09:51
Ja też nie zdecydowałam się na laparoskopię, stwierdziliśmy, że wolimy IVF niż laparoskopię. Po IVF (co prawda nie udanym) okazało się, że jajeczka i zarodki są OK., więc nie ma co robić laparoskopii i lekarze nawet nie upierają się na nią. Zrosty usunięte w laparoskipi i tak odrastają a nie znam osoby, której leczenie endometrozy pomogło. Wychodzę więc z założenia (może błędnego), że wole nie wiedzieć co ma w brzuchu, zrobiłam wszystkie inne badania i są OK.
Ale to jest tylko moja decyzja, inne dziewczyny są zachwycone laparoskopią i może to One mają rację??

fatlobster
14-11-01, 04:10
Nie smiejcie sie ze mnie jesli bede zadawal naiwne pytania.
Jakie sa stosowane badania sprawdzajace plodnosc mezczyzny? Ja mialem robione jedynie testy stwierdzajace ilosc, zywotnosc i ruchliwosc plemnikow (nazwalem to badanie "na oko" bo przeprowadza sie je metoda obserwacji pod mikroskopem, tak?). Innych mi nie robiono. Zawsze zadowalano sie tym jednym.
fatlobster

fatlobster
14-11-01, 04:14
Jezeli wszystkie badania, ktore miala moja zona sa pozytywne (oproz tego nieszczesnago sluzu) to w czym moze byc pomocna laparoskopia?
fatlobster

toja
14-11-01, 09:59
Wydaje mi się, że jeżeli wyniki badań nasienia są dobre, to nie robi się żadnych dodatkowych badań.Mój mąż ma bardzo dobre "pływaczki" i jak do tej pory zostawili go w spokoju.Raz tylko lekarz stwierdził, że w przypadku, gdy ilość plemników poruszających się ruchem postępowym (!) jest zbyt mała podaje się jakieś leki i witaminy. Myślę, że jeżeli masz dobre wyniki to nie szukaj dziury w całym i nie stresuj się niepotrzebnie. Skoro zadowalano się tym jednym badaniem i nie kierowano Cię na dodatkowe to znaczy, że jest o.k.