• Szukaj w
Forum dziecko-info.rodzice.pl  
 

Zobacz pełną wersję : 3-latka siusia w majtki



Bańka
26-10-12, 08:39
Moja 3-letnia córa sika w majtki! Nie wiem co o tym mysleć. Miała 2 latka jak nauczyła się sama pięknie sikać do nocnika (kupkę troszkę później). Miała ogromną frajdę, chwaliłam ją i było super. Potem zaczęła jakby zapominać o siusianiu jak była czymś ciekawym zajęta, w ostatniej chwili wołała że chce siusiu, ale nie dawała rady utrzymać, poleciało w majty i był płacz. Jeszcze sie tym nie martwiłam. Teraz CZASEM idzie sama na nocnik, czasem mi mówi że chce, więc ją muszę posadzić na nocniku. Ale przewaznie sika w majtki, nawet nic mi i tym nie mówiąc, zdejmuje mokre ciuchy i chodzi z gołym tyłkiem, albo idzie sama sie ubrać (co mnie nawet cieszy).Zwykle cierpliwie ją przebieram (6 par majtek+6 par spodni dziennie!!!) i tłumaczę, ale czasem nie wytrzymuję, krzyczę i dam klapsa. Czasem sprawdza się taki sposób: co jakis czas sama sadzam ją na nocniku, wysiusia się i jest dobrze. Ale jak zapomnę to ona sama nie pojdzie do łazienki, tylko puszcza w majty. Całe szczęście kupę idzie sama robić.
No i trochę się tym martwię. Myslę sobie,że to może mieć związek z drugim dzieckiem, które ma rok. Starsze dzieci chyba tak robią, kiedy pojawia się młodsze rodzeństwo, uwsteczniają się. Mam rację? Moja córa np. lubi pic herbatke z butelki ze smoczkiem (tak jak brat), chce zeby bawić sie z nią tak jak z małym, jakieś mizi-mizi, naśladowanie zwierzątek itp.
Co tym myslicie? Może ktoś miał taki problem?

Elza29
26-10-12, 08:52
Moj trzylatek rónież się uwstecznił z sikaniem (mimo że nie posiada młodszego rodzeństwa). Kilka miesięcy załatwiał się zupełnie samodzielnie, czasem w nocy była wpadka po czym sikał non stop w majtki i kolejnych kilka tygodni pralka w kółko non stop chodziła. U niego było to z czystego lenistwa. Nie przeszkadzały mu mokre gatki, czasem je ściągnął i chodził z gołym tyłkiem. Zaczął się załatwiać z powrotem na nocnik dzięki czekoladzie. Małe przekupstwo pomogło. Powiedziałam że dostanie w nagrodę batonika jak będzie się grzecznie załatwiał w ubikacji, pierwszy dla zachęty dostał zanim zdążył się zsikać i po nim skończył się sikanie w majtki. Latał co chwile do wc wołając "mamo zrobiłem siku na kibelek, jestem grzeczny, kupimy batonika w nagrodę" Trzy dni wracając z przedszkola kupowałam jeden batonik w nagrodę, teraz co kilka dni, wróciło u niego przyzwyczajenie chodzenia do wc. Nie wiem czy metoda pedagogiczna ale napewno skuteczna. Tłumaczenie, straszenie (pamperswami), krzyczenie nie pomagało, kilka batoników sprawę załatwiło. Weź jedynie pod uwagę czy dziecko nie ma jakichś problemów urologicznych, możesz zbadać mocz i podczas każdego przeziębienia, choroby małe dzieci mają tendencję do "wpadek"

salsa-salsa
26-10-12, 11:30
mój obecnie trzylatek nauczył się sikać do nocnika w wieku 1,5 roku troszkę później zaczął robić również kupę do nocnika,jednak jakieś kilka tygodni temu wysikał się w spodnie ;) zdarza się,jeśli dziecko całkowicie przestaje robić do nocnika to ja bym się zastanowiła nad tym czy przypadkiem dziecko nei przeżywa jakichś stresów itd...i na nowo zacząć najlepiej nauke nocnikowania,tym razem powinno to odbyć się szybciej :)

Elza29 dobrze że ta czekolada pomogła ale ja bym tego nei zastosowała,bo nagradzać materialnie... :D za siku,bałabym się że gdy nie będzie czekolady to siku znowu by wylądowało w spodniach hehe
raczej nie pedagogiczne ale jeśli skuteczne to dobrze,ja nigdy nie krzyknęłam za siku w majtki,bo dziecko ma prawo nie kontrolować moczu.Również słyszę od mam że dzieciaczki posikują np.przy gorączce czy przeziębieniu...
Badanie moczu również polecę

Bańka
28-10-12, 09:40
Dzięki dziewczyny! Przy najbliższej okazji zrobimy badanie moczu. No bo stres?...hm... chyba nie... W sumie to nie wiemy do końca co dziecko w środku przeżywa. Ona jest bardzo wrażliwa. Pomyślę nad tym. A jak badanie wyjdzie dobrze i już nic innego nie pomoże, to weźmiemy sie za batoniki:Hyhy:

beamama
28-10-12, 12:24
Chciałam uczulić na jedną rzecz - nie ma nic gorszego nic klaps za zsikanie, wiem to z własnego doświadczenia :Niepewny:.....własnego, nie moich dzieci....

aktyde
28-10-12, 23:50
Wielę nie pomogę bo mój dwulatek uczy się dopiero jak wołać przed faktem a nie po :Śmiech: Ale mogę powiedzieć na pewno - 3 - latek ma prawo jeszcze załatwiać się w majtki.
A z tego co piszesz córcia zaczęła mieć problemy jak urodziło sie maleństwo.Może poczuła się odsunięta a krzyki i klapsy utwierdzają ją w tym przekonaniu ?

Nie chcę krytykować tylko radzę podejść ze spokojem,zacisnąć zęby i przytulić jak będzie trzeba i powiedzieć że nic się nie stało.Ale następnym razem niech woła bo nam w końcu zabraknie ubranek i nie będzie miała w czym wyjśc na spacer,do przedszkola itp.
I to wszystko ze spokojem. Wiem że to trudne bo we mnie się wszystko gotuje jak sie pytam Młodego czy chce siku,On stanowczo zaprzecza a za chwilę portki mokre :Fiu fiu: I przebieram go trzeci raz w ciągu pół godziny :Foch::Foch:
Ale klaps nic nie pomoże, w żadnym przypadku,też wiem to po sobie :( Budzi tylko bunt,sprzeciw i przekorę albo złudna uległość.

mama80
29-10-12, 17:32
Moim zdaniem to uwstecznienie z sikaniem ma związek z pojawieniem się drugiego dziecka.
Często - siłą rzeczy poświęcamy więcej czasu młodszemu dziecku, a starsze czuje się odsunięte, nawet gdy o tym nie mówi wprost.
Tak jak napisała aktyde, 3 latek to jakby nie patrzeć małe jeszcze dziecko i z tym sikaniem może być jeszcze różnie. Znam wiele dzieci, w tym wieku, które są jeszcze pieluchowane.
Ważne by podejść do tematu ze spokojem, chwalić każdy postęp, nie karać za posikanie się, tłumaczenie, tłumaczenie i jeszcze raz tłumaczenie. Będzie dobrze:)

Bańka
29-10-12, 22:33
Tak, macie rację, że nie karać, tłumaczyć, że trzeba cierpliwie i spokojnie. Ja jestem z natury spokojną osobą, zdarzyło mi się dać pare razy klapsa, ale to nie skutkowało, więc teraz spokojnie przebieram mokre ciuchy i czekam że to w końcu minie. Kupę robi sama i wtedy bardzo ją chwalę i ona też się tym cieszy. Może to faktycznie oznaczać, że coś nie tak z drogami moczowymi, że nie daje rady utrzymać moczu.
Jesli chodzi o zazdrość o młodsze dziecko, to bardzo sie starałam, od pierwszych dni jak mały pojawił sie w domu, poświęcać tyle samo czasu, nie zaniedbywać starszej córki, żeby nie czuła się odsunięta na bok. Myślę, że mi się to udało. Ale dziecko może to widzieć inaczej. Może ona chce zwrócic na siebie uwagę, chce żebym sie nią więcej zajmowała. I dlatego sika w majtki. Może za mało czasu jej poświęcam... tak żeby być tylko z nią... Może trzeba właśnie pójść w tym kierunku...

gobin
06-11-12, 12:45
Moja 3-letnia córa sika w majtki! Nie wiem co o tym mysleć. Miała 2 latka jak nauczyła się sama pięknie sikać do nocnika (kupkę troszkę później). Miała ogromną frajdę, chwaliłam ją i było super. Potem zaczęła jakby zapominać o siusianiu jak była czymś ciekawym zajęta, w ostatniej chwili wołała że chce siusiu, ale nie dawała rady utrzymać, poleciało w majty i był płacz. Jeszcze sie tym nie martwiłam. Teraz CZASEM idzie sama na nocnik, czasem mi mówi że chce, więc ją muszę posadzić na nocniku. Ale przewaznie sika w majtki, nawet nic mi i tym nie mówiąc, zdejmuje mokre ciuchy i chodzi z gołym tyłkiem, albo idzie sama sie ubrać (co mnie nawet cieszy).Zwykle cierpliwie ją przebieram (6 par majtek+6 par spodni dziennie!!!) i tłumaczę, ale czasem nie wytrzymuję, krzyczę i dam klapsa. Czasem sprawdza się taki sposób: co jakis czas sama sadzam ją na nocniku, wysiusia się i jest dobrze. Ale jak zapomnę to ona sama nie pojdzie do łazienki, tylko puszcza w majty. Całe szczęście kupę idzie sama robić.
No i trochę się tym martwię. Myslę sobie,że to może mieć związek z drugim dzieckiem, które ma rok. Starsze dzieci chyba tak robią, kiedy pojawia się młodsze rodzeństwo, uwsteczniają się. Mam rację? Moja córa np. lubi pic herbatke z butelki ze smoczkiem (tak jak brat), chce zeby bawić sie z nią tak jak z małym, jakieś mizi-mizi, naśladowanie zwierzątek itp.
Co tym myslicie? Może ktoś miał taki problem?

bywa uwstecznienie u rodzeństwa drugiego, u nas jest też taki problem czasami a mam 5 latka.
W przedszkolu był to spory problem szczególnie jak przebywał z mniejszymi dziećmi z pieluchami lub takimi co sikają w majtki często. Możesz sprawdzić mocz na wszelki wypadek. Na pewno nerwami nic nie zdziałasz ona ma niby tylko albo 3 lata. Cierpliwość i dużo ubrań na zmianę i przypominanie, u mnie też tak jest że jak się zabawi, siedzi przy tv długo to czasem się zdarzy że siknie.
Może zaobserwuj w jakich sytuacjach jej się to zdarza? Jak ogląda, bawi się jak zajmujesz się młodszym akurat?