• Szukaj w
Forum dziecko-info.rodzice.pl  
 

Zobacz pełną wersję : Pierwsze uśmiechy naszych Skarbów ~~~WRZESIEŃ 2011~~



Strony : 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 [19] 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29

Fasolada
05-07-12, 07:13
dzien dobry
witam sie na mega nerwie-pierwsze problemy na budowie i jak zwykle glupia decyzja mojego m. 'bo myslalem ze Ci sie tak spodoba'-koszt jego 'mysli' okolo 2500zl. k...wa! chyba bede musiala zapakowac Nika i siedziec tam non stop :(
aga,a co to takiego tte end....?
opis lulania:
biore Nika na rece w pozycji lezacej. siadam na lozku i na nim podskakuje. zaczynam wysoko potem coraz nizej i nizej. Niko zawsze ladnie w ten sposob zasypia, nawet jak jest nie bardzo spiacy i robie to na poczatku brutalnie tj. na sile :)
dobra,oddezwe sie pozniej bo jestem mega zdenerwowana....

aggiej
05-07-12, 08:19
Dzien dobry!

buziaki dla Nastusi!!! :Róża:
maszulko a dla Ciebie duzo sily i...energii na kazdy dzien :)

aga ale Ci zazdroszcze tych zabiegow kosmetycznych!
chociaz mysle ze zamiast najlepszych zabiegow kazda z nas chyba wolalaby..sie wyspac raz a porzadnie! :)

z tymi drzemkami to jest tak ze ja sama wolalabym zeby on spal 2 razy w ciagu dnia bo mam wtedy chwile zeby cos zrobic (chociaz 2ga drzemka zawsze byla na spacerze), ale ostatnio Olek czesto opuszczal ta drzemke lub "przesuwal" na 16 czy 17 a potem nie moze zasnac do 21.
ja chcialabym zeby on do 20 juz spal. co mnie zastanawia to to ze rano on wstaje o 6, wypija butle mleka, zasypia znow do 8:30-9 i potem juz o 10:30 chce znow spac! i ma godzinna drzemke! druga mial ok 15 ale teraz nie zasypia tylko sobie siedzi w wozku i cos opowiada. myslalam sobie, w sumie fajnie, i tak jestem na spacerze, jak nie zasnie to wieczorem szybciej padnie...ale nie! on o 20 ma wciaz pelno energii i zamiast spac skacze w lozeczku do 21 (ja albo m musimy stac obok bo inaczej zamiast zabawy jest ryk!)
rano po 1,5h aktywnosci chce znow spac a potem nie spi przez ponad 7 h do wieczora! :Strach:
a Twoj Olek o ktorej chodzi spac? probowalas klasc go pozniej?

magdusija a ta decyzja m jest juz podjeta i "wykonana"? nie da sie cofnac? ehhh faceci! chca dobrze a wychodzi inaczej :Fiu fiu:
Ty sie postaraj nie denerwowac! :Nie nie:
hehe ale sie usmialam wyobrazajac sobie Ciebie z Nikim na rekach podskakujaca na lozku! :Śmiech: moj Olek by sie smial gdybym tak robila. myslalby ze sie z nim bawie!

Lali wynikow nadal nie mam, dzis musze po nie jechac na drugi koniec miasta!!! Pani dr kazala dzwonic na poczatku tyg, w poniedzialek dzwonilam - odebrala i powiedziala ze nie ma jej w przychodni zebym jutro dzwonila, we wtorek dzwonilam od rana do 16, co 5 minut - nie odbierala. w srode odebrala - znow miala wolne i mi mowi ze nie ma przy sobie wynikow, jak jej mowie ze nie odbiera jak jest w przychodni a ona ze ona w przychodni ma co chwile pacjentow wiec nie moze odebrac! :Boje się:
musze wiec tam jechac zeby dostac wyniki bo inaczej sie nie doczekam!

Nonka, mama, melka, katka.... co tam u was!!!? napiszcie czasem 2 zdania co slychac (nie musicie nadrabiac zaleglosci! :Hyhy:)

M&M's
05-07-12, 08:38
Fasolada - nie myślałaś żeby poszukać juz jakiegoś innego sposobu :Hyhy:
Spróbuj - czasami nasze dzieci potrafia nas zaskoczyć :Kciuki:

Mały dalej chory - dla laryngolog nie podoba sie nosek - dostał inhalację i za tydzień do kontroli. Niestety mamy wysokie łóżko a przeskoczenie przez nas już nie stanowi dla rysia problemu, więc nie mozemy spać jak on nie śpi:Boje się:
Ale dzisiaj jak się obudził o 4 i jakoś nie mógł zasnąć to połozyłam go w łóżeczku, sama sie położyłam obok na podłodze z kołdrą i poduszką, wyjęłam jesen szczebelek i dałąm mu rękę do zabawy - chyba szybko zasnął bo nie płakał :Kciuki: albo ja nie słyszałam :Wstyd:

Fasolada
05-07-12, 08:39
aggiej, na cale szczescie cudem Niko mnie obudzil bladym switem, zadzwonilam do m i sie dowiedzialam co robia. dlatego koszty naprawy beda nizsze, ale jeszcze nie wiem jakie... ja zapierniczam po skladach bud.mizdze sie o robacik a ten mi w bloto kase wywala. wscieklam sie jak nigdy-a jak wiecie z natury aagresywna jestem. slyszeli mnie chyba z 1km dalej. az mi glupio teraz :(
no i Niko sie zdenerwowal i rozplakal :(
ehh...
co do lulania to dodam jeszcze ze to swietnie posladki trenuje ;) ale lozko mussielismy juz naprawiac bo sie lekko rozjechalo ;)
Wspolczuje jazdy przy takim upale...ale skoro lekarka do tych wynikow podchodzi tak lajtowo to juz na 100proc.nie masz sie czym martwic :)
cholera mialam zrobic dzis badania krwi i z tego wszystkiego zapomnialam :(

maszula
05-07-12, 08:45
Magdusija,
a jak młody się przyzwyczai tylko tak zasypiać to będzie marnie, bo brzuszek Ty będziesz miała coraz większy ( w ciąży), a potem jak on będzie miał 3-4 lata, alno prawie 7 jak mój Wiktor i będzie chciał tak zasypiac?!Ja już wole smoka :)
Co do facetów..to mój dziś komórki zapomniał w domu..zdybym ja nie ogarniała dzieci..to nie wiem co by było..
Spaaccc, ja chce spaaac :(

Nastka śpi max 2-razy dziennie, a bywa że raz.
Co do smoczka to nie świeci cała noc, dziś około 4-tej nie świecił..musiałam macac-szukac

Fasolada
05-07-12, 08:53
maszul, e tam :) w nocy zazwyczaj zasypia sam. to metoda obowiazkowa na dzien. jak bedzie miall 7lat to nie bedzie zasypiac w dzien i po problemie ;)
poza tym ja to lubie-to tak w zamian za karmienie piersia, jak tak sie wtula we mnie :)
do smoka mam tylko jedno zastrzezenie-nie podobaja mi sie takie duze dzieci ze smokiem w wozku :)

M&M's
05-07-12, 09:04
Maszulka - a tak w ogóle to gratulacje że przetrwałaś te 10 m-cy :Hyhy:
Ale te nasze dzieci duze - lada dzień będziemy je wysyłać w świat:Hyhy: same :Boje się:

maszula
05-07-12, 09:40
Dzieki za gratulacje,sama sie dziwie jak to przezylam..te ostatnie 10 miesiecy..mloda w nocy budzi sie podobnie jak Emilka Lali..wiec jest przerabane :-(
Wiktor poki co chodzi na sportowe polkolonie tenisowe i jest zachwycony..ja mialam miec pomoc-Pania z Ukrainy na czas wakacji,ale ona nie dostala wizy..wiec jest zle..bo od 17.07 na 4 dni to ja, ona i dzieci mamy jechac do Ostrody..wiec jak nie przyjedzie bedzir lipa...no bo zaliczka jest wplacona..maz musi pracowac..a sama z nimi nie dam rady..ani basen ani nic :-(:-( poiprosze o kciuki zeby przyjechala

Jess
05-07-12, 13:52
czesc dziewczynki!
Przede wszystkim wsystkiego naj naj dla NAstki!!! :Wow!:
Kciuki dla Maszuli zenby pomoc przybyla i zebyscie mogly spokojnie jechac do Ostrody :Kciuki:



Ale te nasze dzieci duze - lada dzień będziemy je wysyłać w świat:Hyhy: same :Boje się:
No wlasnie ...mi sie wydaje ze rosna zbyt szybko...:Boje się: ale tak ma byc :)


Aga-fajno ze sie wybralas na zabiegi kosmetyczne :Hyhy : zazdraszczam
Duzo,duzo sily Ci zycze! I zeby Olus zaczal wstawac tak z 1-2 godzinki pozniej :Kciuki:

Aggiej-i jak tam-przyczepka zakupiona?:Hyhy:
nie balas sie o wyniki eeg ale tak dla pewnosci potrzymam:Kciuki:

Fasolada-bardzo mi sie podobalo jak napisalas "ja sie z koniem kopac nie bede". Padlam jak zobaczylam ze Ci Niko bawil sie telefonem i pisalas po chinsku :Śmiech:
mam nadzieeje,ze humorek masz juz lepszy po "wybryku meza"



Syla dobrze zniosla lot,procz ostatniego kwadransu,kiedy nie podobalo jej sie ze musi siedziec.Swoje niezadowolenie wyrazila bardzo dobitnie :Fiu fiu:
Teraz gania za psem,kotami,wyglupia sie ze wszystkimi,brudna jest juz po kilku minutach od zalozenia swiezego ubranka.
katar nie odpuszcza,dzis jeszcze zaczela paskudnie kaszlec wiec wyladowalismy u lekarza-pani nie stwierdzila ze zeszlo jej na dol-ufff-mamy tylko robic to, co robilismy,dostala syrop prawoslazowy i mamy oklepywac (:Zamotany:). Poza tym bardzo nie podobal jej sie odczyn poszczepienny,stwierdzila ze prawdop. dziecko mialo kontakt z gruzlica przed szczepionka :( Zapowiada sie kolejne chodzenie po lakarzach jak juz wrocimy do domu.
A poza tym-luz,blues,wakacje :cool:

anutek12
05-07-12, 14:06
Hej dziewczyny, przepraszam, że wprosiłam się na Wasz wątek ale mam pytanko. Poszukuję fajnego miejsca na kilkudniowy wypoczynek z moimi dzieciakami. Czy może któraś z Was zna i może polecić, takie miejsce gdzie jest cisza, spokój, trochę wody, las itp. Mój młodszy synek Łukaszek jest w wieku Waszych dzieciaczków, skończył dziesięć miesięcy, starszy ma trzy latka. Myślałam najchętniej o południowo wschodniej części Polski, ewentualnie centralnej.

aggiej
05-07-12, 17:30
maszulo :Kciuki: zeby Pani do pomocy do Was dotarla. Nie chce cie straszyc ale moja bratowa tez miala miec opiekunke - ukrainke. i Pani wprawdzie dotarla do nich ale po weekendzie sie zmyla i juz nigdy nie wrocila. nie wiem czy moj bratanica ja tak przestraszyla (bo aniolkiem to ona nie jest) :Śmiech: czy ta Pani chciala po prostu znalezc sie w Pl i agencja jej w tym pomogla :Hmmm...:

mamy wynik, i wlasciwie nie wiem co o nim myslec. Pani neurolog powiedziala ze nie ma zadnych zmian padaczkowych i ogolnie wszystko jest ok , ale w badaniu wyszlo z podczas snu rejstruja sie "uogolnione wyladowania napadowe w postaci serii wysokonapieciowych zespolow falii ostrej z fala wolna. poza tym wystepuje narzut niskonapieciowego rytmu beta" :Niepewny:
nic z tego nie rozumiem! :Boje się: ale pani neurolog powiedziala mi ze znaczy to tyle ze mlody jest nerwowy i ze trzeba go obserwowac w czasie infekcji i goraczek bo moze dostac drgawek! :Stres:
chcialam zeby moze jakis inny lekarz na to spojrzal ale dostalam tylko opis/ wynik badania a nie dostalam samego zapisu badania eeg :(
kurde nie wiem czy to powtorzyc?
lali co Ty myslisz? rozumiesz cos z tego opisu?

Fasolada
05-07-12, 18:15
maszula-wszystkiego dobrego dla Nastki!
aggiej, jak chcesz moge zapytac mojego bylego o ten opis (jest neurologiem i psychiatra).

aggiej
05-07-12, 18:30
magdusija jesli to dla Ciebie nie problem to zapytaj go co to znaczy! dziekuje Ci bardzo!!! :Buziaki:

Fasolada
05-07-12, 18:38
aggiej,wysle Ci priv

maszula
05-07-12, 19:05
Aggiej,kurcze,ja nic z tego nie rozumiem.Moje dzieci nigdy nie mialy eeg..znam fajnego pediatre,ktory jest tez neurologiem..jak Fasoladka nie da rady,choc wiem ze dla niej nie ma rzeczy niemozliwych!!to moge do niego zadzwonic

Fasolada
05-07-12, 21:57
maszula,obys sie nie mylila co do mnie bo w najblizszym czasie musze podokonywac kilku cudow ;)
awaria na budowie uratowana tj. koszt naprawy ok 400zl, a moglo dojsc nawet do 6tys!!
az sie boje jutra...
znow potrzebuje kciukow w sprawie spolki-niezalezny ekspert zupelnie nie zrozumial mojego patentu :( musze jak (nie powiem komu) tlumaczyc-i tu wlasnie kciuki bardzo potrzebne!
do tego (mam gwarancjie urzeedu patentowego) musze udowadniac,ze projekt jest innowacyjny i nie moze zostac skopiowany-paranoja.
lecee na buzke...
mam wyrzuty sumienia,ze zupelnie nie opiekuje sie moim brzuszkiem :(

M&M's
06-07-12, 08:05
Fasolada - :Kciuki: za uwiedzenie eksperta ;) i buziaki od forumowej ciotki dla Nika z okazji 10 m-cy :Wow!::Hura!::Hura!:

melka81
06-07-12, 09:23
Witam:) ... w końcu:Wstyd:

My w sumie już po remoncie, zostało tylko kilka szczegółów, Kuba wraca w niedziele więc trzeba się streszczać. Pokoik wygląda ślicznie chociaż bardzo się zmniejszył optycznie przez to piętrowe łóżko. Co do samego łóżka to jest super. Faktycznie dechy grube, drabinka solidna, nic nie skrzypi, przy montażu też nie było problemów, wszystko się zgadzało. Ogólnie jestem zadowolona, chociaż ja mam problemy z wejsciem na górę bo przez to, że jest ono 3 osobowe jest wysokie i drabinka również wysoko się zaczyna ale myślę że młody nie będzie miał problemu bo w końcu po drzewach chodzi:)

maszula
06-07-12, 12:13
Hej dziewczynki,
Melka, gratuluję zakończenia remontu :)
Fasoladko, a Tobie wszytkiego najlepszego z okazji 10 miesięczniaka :)
Co do zaniedbywania Fasolki to tak już jest że kolejne dzieci mają trudniej niż 1-sze :)

Lali
07-07-12, 10:47
Cześć kochane czyżby wątek wymierał?
Ja walczę z przygotowaniem prezentacji na obronę (mam ją w piątek 13 ;))i chyba wybierzemy się gdzieś nad wodę po południu, bo straszny skwar.

Aggiej ja się nie znam na tych opisach eeg, ale myślę, że skoro fachowiec powiedział,że ok to tak jest.

Fasolada jak żyjesz w te upały?

aga1981
07-07-12, 15:00
Cześć,

lali powodzenia :Kciuki:

fasolada ale się u Ciebie dzieje :Wow!: :Kciuki: żeby wszystko ułożyło się po Twojej myśli. Rośniesz już? Który to tc?

aggiej na Olka nie mamy żadnego pomysłu, on zasypia około 21, a wstaje około 5.30 nawet jeśli w nocy budzi się bez powodu i płacze kilka razy... W dzień śpi około 1,5h, za to w dzień zawsze się nabiega bo bawię się z nim w ganianego (to jego ulubiona zabawa). Może to jakiś etap, ale czasem to mam serdecznie dość, bo kładę się późno i potem ledwie wyrabiam cały dzień.

Co do wyniku eeg to może skonsultuj to z kimś jeszcze dla świętego spokoju, ale mi się wydaje, ze wszystko jest ok. Wiesz jak jest ze specjalistami, oni zawsze coś znajdą, a opis pewnie jest standardowy. Nie wiem tylko po co Cię jeszcze dodatkowo stresują...

maszulko :Kciuki: za przybycie Pani do pomocy. A jakie masz plany na wakacje, wyjeżdżacie gdzieś z całą rodziną?

Jess powiedz co myślisz o wakacjach zagranicznych z maleństwem. Braliście spacerówkę? Czy rzeczywiście skorzystaliście coś z tego wyjazdu czy opieka nad Sylką pochłaniała cały czas i uwagę? Warto było?
Kurcze my się nadal zastanawiamy, bo mój m miałby dofinansowanie z pracy około 50% i w sumie opłacałoby się gdzieś wyjechać. Tylko obawiam się, że my nic nie skorzystamy bo wiadomo, że z dziećmi jest całkiem inaczej. Dodatkowo co z wózkiem, nam potrzebny podwójny a przecież nie będziemy tahać takiego grata... Poza tym Olek jest na etapie : zobaczę co jest za tym krzakiem, za tym rogiem etc i nie reaguje na wołanie. Jak go wołam to jeszcze szybciej biegnie :) Więc wózek to konieczność.
Marzy mi się Hiszpania we wrześniu :Fiu fiu:

Lali
08-07-12, 17:36
Cześć kochane czy któraś z Was spotkała się z powikłaniem po znieczuleniu dentystycznym w postaci podrażnienia nerwu-ból, kłucie za okiem i w skroni? Jeśli tak to proszę o kontakt, bo chyba mnie to dopadło :(

Pech mnie chyba nie odpuszcza bo dodatkowo znalazłam larwę w lodach wiodącej marki, których wcześniej pół pudełka zjadłam- zastanawiam się co z tym zrobić? Obfotografowałam gada i co dalej.

Emi ząbkuje i jest marudna, dopiero 1 ząb się przebił jeszcze 3 idą... na pupie wyskoczyły jej jakieś mikro krostki- nie wiem od czego, ech....

Aga przy takim dofinansowaniu to bym się w ogóle nie zastanawiała. Lekka spacerówka się zapewne przyda. Byliśmy z Nati w Tunezji jak miała 1,5 roku i było super.Teraz też bym się wybrała gdyby finanse pozwalały.

Jess
08-07-12, 19:10
Czesc dziewczynki!
Aga-jesli mozecie sobie pozwolic to sie nie zastanawiaj tylko bukuj wyjazd! Hiszpania we wrzesniu bedzie super! Wozek na pewno bierzcie,nawet jesli jest duzy to jedzie za darmo (sa chyba jakes rozgraniczenia ze do 20kg ale to juz kazda linia lotnicza inaczej).
Z wyjazdu dorosli tez korzystaja,jasne ze nie tak jakby sie bylo samemu. Atrakcje podobajace sie i doroslym i dzieciom tez sie znajda,bo raczej siedzenie tylko na placu zabaw was nie interesuje :Fiu fiu: Jesli bedziecie chcieli plywac to na zmiane :)




Pech mnie chyba nie odpuszcza bo dodatkowo znalazłam larwę w lodach wiodącej marki, których wcześniej pół pudełka zjadłam- zastanawiam się co z tym zrobić? Obfotografowałam gada i co dalej.

:Szok: Moze skontaktuj sie z dzialem obslugi klienta tej firmy,z reszta zalezy co chcesz uzyskac- zwrot pieniedzy,zwrocic uwage na niedociagniecia? w kazdym razie niefajna sytuacja :(
Moja kumpela znalazla w lodach tipsa :eek:

aga1981
08-07-12, 19:43
Lali o kurcze :Strach:. Od razu się odechciewa ... To chyba podlega pod kontakt z sanepidem :Hmmm...: Sama nie jestem pewna co z tym zrobić...
Dzięki za opinie na temat wyjazdu :Buziaki: Gdyby dziecko było jedno to byśmy się wcale nie zastanawiali...

Jess dzięki, że podzieliłaś się Twoją opinią :Buziaki: U Nas problem polega na tym, że wózek jest podwójny z dwoa siedzeniami, więc jak się go składa mamy 3 części : stelaż i 2 siedziska. Myślę, że mogliby mieć zastrzeżenia :Hmmm...:

Sama nie wiem co z tym wyjazdem :Hmmm...: Chodzi o to, że finansowo moglibyśmy sobie pozwolić, szczególnie, że w przyszłym roku m będzie pewnie zmieniał pracę no i już nie będzie dofinansowania.
Bardziej chodzi o to, że opieka nad dwójką w innym miejscu niż dom jest czasem problematyczna. I nie wiem czy nie lepiej pojechać po prostu do babci, która chętnie zajmie się wnuczkami a dodatkowo mieszkają tam też moja siostra i jej córeczki więc byłoby więcej osób do pomocy i towarzystwa :Fiu fiu:

Muszę podjąć decyzję do końca tego tyg. bo jeśli nie wykupujemy wycieczki to jedziemy w nast. tyg na tydzień do mojej mamy. Mój m jest sceptyczny i woli jechać do teściowej :Fiu fiu:

Jess
08-07-12, 21:17
Aga-Twoj maz to skarb ,skoro lubi jezdzic do tesciowej ;) Zastanowcie sie powaznie czy nie moglibyscie zabrac ze soba babci. Widzielismy na wyjezdzie malzenstwo z JEDNYM dzieckiem ,ok.rocznym i 2 babciami do pomocy :D My tez stwierdzilismy ze nastepnym razem dla wygody zabierzemy babcie,ale jedna :Fiu fiu:
Jak oddajemy wozek to zawsze sie nas pytaja czy jest jedno-czy dwuczesciowy,wydaje mi sie ze z 3-czesciowym nie mieliby problemu,tylko najbezpieczniej byloby dopytac w tej linii,z ktora sie leci.

mama2011
08-07-12, 21:24
czesc,
wraca Wasza forumka marnotrawna....
:)
przepraszam ze nie mialam dla Was czasu, ale w tej pracy chca mnie wykonczyc
...doslownie
marysia ma sie dobrze, miala katarek , nadal ma 4 zeby, zasuwa przy lozku i jak trzyma sie ja za raczki to juz drepcze ;)
pozatym sprawdza wytrzymalosc mamusi, ryczy w nieboglosy gdy mama jej nie chce czegos dac...
nadal cycuje-glownie w nocy i przed snem, w dzien je niechetnie, ani mleko, ani miesko, zupki, jedynie owocki podziubie ;( az sie boje isc na kontrole badan krwi

wczoraj marysia widziala po raz pierwszy tyle piasku i wody-bylismy na 1 dzien nad morzem-byla zachwycona-szkoda tylko ze byl zakaz kapieli z powodu sinic
na wyjazd kupilismy wozek parsolke-jedna z tanszych i jestesmy zadowoleni-nie ma co wydwac duzo kasy-skoro bedziemy jej uzywac zadko

nie nadrobie juz tego co napisalyscie, ale postaram sie byc w miare na biezaco :)
pozdrawiam Was i wrzesniaki!

Aga-jedz, nie zastanawiaj sie-drugi raz takie dofinasowanie sie nie powtorzy- my wzielismy na wakacje w styczniu tez 2 czesciowy wozek
najwazniejsze na wyjezdzie jest to-ze nie jestescie w swoich 4 katach, nie ma sie obowiazkow codziennych np.prania, prasowania, mycia podlog itd.a i z dzieckiem mozna wypoczac i zwiedzic kawalek swiata!

dziewczyny, czy wy bylyscie juz u gina na kolejnej wizycie po za ta kontrolna po porodzie? czy tylko ja tak sie zaniedbalam? nibymialam 1 plamienie ale typowej @brak

maszula
09-07-12, 05:39
hej dziewczynki,


Mama2011,fajnie ze sie pojawilas ;-) ja tez jeszcze nie mialam @ co mnie bardzo cieszy ;-) to przez karmienie piersia.U gina na kontroli po Nastce bylam z miesiac temu chyba ;-) mialo byc po 6 tyg!!

Aga,co do wyjazdu..my z mezem wybralismy ostatnio Gizycko na sierpien-hotel..zamiast zagranicy..dlatego ze 3-je dzieci!!Z sama Nastka to moglabym leciec..ale jest jeszcze 2-ka!!Rozumiem Cie..moze skorzystac z pomocy babci,skoro jest chetna? ;-)
Moje dzieci nigdy nie wyjezdzaly z dziadkami ani do dziadkow..

aga1981
09-07-12, 07:18
mama2011 witaj :Hura!:
Fajnie, że jakoś sobie radzicie chociaż wyobrażam sobie jak Ci musi być ciężko :Stres:
Ja u gina nie byłam na kolejnej wizycie, chociaż przybieram się już od dłuższego czasu... Przed ciążą miałam nadżerki więc pewnie trzeba będzie usunąć niedługo:Stres: A @ mam już regularne mimo, że nadal karmię przed nocnym snem i w nocy:Foch:

Współczuję problemów z karmieniem Marysi, a może zrób badanie z krwi, żeby zobaczyć czy nie brakuje jej żelaza, skoro nie chce za bardzo nic jeść poza owockami :Hmmm...:

maszula moje dzieciaki też nie wyjeżdżały do dziadków ani z dziadkami i pewnie dłuuugo nie będzie takiej możliwości. Po prostu my tam jeździmy wszyscy razem ale i tak babcie nie mają czasu, żeby zająć się dzieciakami. Mamy tylko o tyle dobrze, że nie trzeba gotować, sprzątać, prać i wiadomo czasem się chwilkę którymś zajmą...

A jakie miejsca(hotele) w Polsce polecasz na wyjazd z dziećmi? Też myśleliśmy nad wyjazdem w Polskę ze względu na to, że możemy wziąć bez problemu wózek.

M&M's
09-07-12, 09:18
Dzien dobry dziewczyny :)
zazroszczę wakacji i lecę pracować:)
pozdrówki :Kciuki:

maszula
09-07-12, 10:01
Aga, my bylismy 2 lata pod rząd tu:
bardzo nam się podobało (rok temu i 2 lata temu), warunki dla dzieci są super
http://www.nautilus-karwia.pl/

M&Ms- miłej pracy :)

mama2011
09-07-12, 16:44
No tak jak jestem ja na forum, to nie ma Was :Nie nie:

Aga, z wozkiem to nie problem za granica ani w samolocie-serio!
widzialam niejedna pare z 3 dziecmi, blizniakami.
czy perspektywa niepewnej pogody nad polskim morzem do Ciebie przemawia bardziej niz ten wozek?
ja wolalbym z dziecmi nie ryzykowac ze bedzie padac i bedziecie musieli siedziec w hotelu
my teraz bylsimy w sobote nad morzem, jak wyjezdzalismy u nas swiecilo slonko, upal doslownie, martwilam sie po drodze czy marysia wytrzyma te upaly na plazy a tu nagle- dojezdzamy na miejsce a tam leje:( fakt ze potem sie wypogodzilo okolo poludnia dopiero, ale gdyby nie to, to bysmy wrocili do domu, bo nawet cieplych ubran nie bralam
zreszta cennik w tej Karwi mnie przeraza-oferty last minute naprawde sa godne polecenia, a dzieci do 2 r.ż leca bezplatnie!

Maszulka, moze Ty masz w domu prywatnego ginekologa-jesli Ci robi regularne przeglady to wizyta nie jest potrzebna hihi:Cwaniak:
juz po remoncie?

maszula
09-07-12, 17:19
Moja Nastusia:

http://i1196.photobucket.com/albums/aa404/aguq/m2.jpg

maszula
09-07-12, 17:20
Co do ginekologa to ma dziecioroba :) to tak..ale czy ginekologa? :)
Remont poki co był tylko łazienki

aga1981
09-07-12, 19:53
maszulko dzięki za namiary, ale chyba jednak wyjazd we wrześniu zagraniczny :Hura!:
Jeszcze pomyślimy co z wózkiem i nie wybieramy konkretnego kierunku zobaczymy co będzie ciekawego. Teraz to papiery dzieciom trzeba wyrobić :)

Nasta prześliczna i jaka pyza :Wow!: Chętniej jada już inne rzeczy czy głównie na piersi jest?

mama2011 dzięki za Twoje rady, masz rację, na pewno wolę pomęczyć się z wózkiem niż kwitnąć w pokoju wybierając polskie morze...

Fasolada
09-07-12, 20:17
czesc dziewczyny,
zazdroszcze wakacji...
mnie pochlonela bbudowa. nie wiem jak ja jeszcze funkcjonuje. schuudlam jakies 3kg od poczatku ciazy, ale to przez to, ze jem dopiero w nocy-w dzien nie dam rady...
poza tym-jesli nie bede sie dlugo odzywac tzn ze poszlam siedziec za morderstwo... moi albanczycy wykazywali wiecej zdolnosci uzywania rozumu niz to co mam teraz!!! 3razy dziennie na ten upal dziecko pod pache I kontrola :( a myslalam, ze zrobi sie samo-nic mnie nie bedzie interesowac...
a do gina to ja chodze regularnie ostatnio :p

aggiej
09-07-12, 20:37
Czesc dziewczyny!

mama fajnie ze powrocilas! :Hura!:
kurcze szkoda ze w pracy masz tak ciezko. wspolczuje!
super ze udalo Wam sie pojechac na weekend nad morze!w jakiej byliscie miejscowosci? a m nadal w Pozaniu?jak dlugo jeszcze bedziesz slomiana wdowa?
ja u gina byam tylko na kontroli po porodzie, no i potem jak mialam ten ropien w piersi...od tego czasu juz nie. i nie wybieram sie w najblizszym czasie bo nic sie nie dzieje :Hyhy: . @ mam co miesiec jak wczesniej.

aga powiem Ci ze ja mam tez dylemat co do wakacji. m bieze niedlugo wolne - 2 tygodnie a zastanawiamy sie co robic! u nas chodzi czesciowo o finanse ale tez duzym arumentem za tym zeby zostac w domu jest sam Olek. jest mega marudny gdy jezdzimy do rodzicow na weekend wiec boje sie pomyslec co dopiero by bylo na takich wakacjach. ale Ty masz przeciez grzeczne dzieci! a jeszcze to dofinansowanie! :Wow!: chyba powinniscie sie zdecydowac! Olka jakos bedziecie musieli pilnowac! on wcale nie chodzi za raczke? moze bedzie z Toba pchal Nadie w wozku? :Hmmm...:
a z wozkiem to mysle ze nie bedzie najmniejszego problemu! jedziesz z 2 dzieci wiec to chyba normalne ze musisz miec dla nich wozek! :Fiu fiu:

u nas ostatnio jest mega hardcore z malym bo nie dosc ze w ciagu dnia marudzi jak nigdy to jeszcze wieczorami nie chce spac! :Boje się: nie wiem co w niego wstapilo! wczesniej wszystko szlo tak gladko kapiel, mleczko i zasypial sam, zawsze zanim zaczelo sie na wspolnej :) teraz daje mu mleko przed kapiela, potem myjemy zeby i sie zaczyna... dostaje takiej energii ze lozeczko sie buja we wszytskie strony! maasakra! dzis zasnal 2 minuty temu!!!
zastanawiam sie czy to nie mleko bo jakies 2 tyg temu zmienilismy mieszanke z ha na zwykla. :Hmmm...:

czy Wy robicie dzieciom badanie krwi??? ja jeszcze nigdy nie robilam Olkowi morfologii :Wstyd: moze powinnam bo on przeciez tez jest strasznym niejadkiem., tez tylko owoce najchetniej by wcinal. takim dzieciom pobieraja krew tak jak dorosym ze zgiecia reki? :Hmmm...:

maszulko ale Nastka jest slodka! :Wow!: wyglada na spokojna dziewczynke :Hmmm...: bardzo ladnie prezentuje sie w swoim wozeczku :)
ten pensjonat w ktorym byliscie wyglada rzeczywiscie super!!! ale kurcze chyba troche drogo tam jest co??? chociaz ja sie nie znam wlasciwie...

ja dzis sie napalilam zeby kupic suszarke do owocow :Hyhy:. czy ktoras z Was suszy sama owoce?? a w ogole podajecie juz maluchom bakalie i suszone owoce? jesli tak to w jakiej formie?
ja mam zamiar zaczac robic Olkowi na sniadania kasze jaglana z rodynkami i suszonymi morelami... tylko ciezko jest dostac takie niesiarkowne.

czy wasze maluchy radza sobie juz z wiekszymi kawalkami jedzenia? ja jestem troche zdolowana tym ze Olek nie potrafi gryzc! tzn gryzc to on umie ale nie to co trzeba! codziennie mu gotuje marchewke, albo daje kawalek banana, albo chrupka... a on nie wie co z tym zrobic, rzuca na ziemie i nie jest zainteresowany jedzeniem. :Boje się:

M&M's
09-07-12, 20:57
maszulko - NAska przeslodka :Wow!:
Fasolada - współczuję problemów z domem ale musisz pamiętać żeby trochę dbać o siebie i maluszka :Niepewny:

aggiej - to mozliwe że to mleczko - spróbuj wrócić do ha na tydzień i spprawdzisz :Kciuki: może jeszcze za wcześnie było na zmiane :Hmmm...:

Fasolada
09-07-12, 21:58
aggiej-ale przeciez teraz nie ma na wspolnej to jak biedny Olek ma spac? ;)
owocow suszonych NIGDY nie daam bo zupelnie nie potrafie zrozumiec jak mozna jest cos zepsutego! fuj!
moze Cie pociesze-w Nika tez cos wstapilo ostatnio. co prawda nie jest marudny,ale cos chybba bieze ;) czuje sie jakby bylo ich 5! I kazdy po 4pary rak!
NIE OGARNIAM....

aga1981
10-07-12, 11:09
czesc dziewczyny,
zazdroszcze wakacji...
mnie pochlonela bbudowa. nie wiem jak ja jeszcze funkcjonuje. schuudlam jakies 3kg od poczatku ciazy, ale to przez to, ze jem dopiero w nocy-w dzien nie dam rady...
poza tym-jesli nie bede sie dlugo odzywac tzn ze poszlam siedziec za morderstwo... moi albanczycy wykazywali wiecej zdolnosci uzywania rozumu niz to co mam teraz!!! 3razy dziennie na ten upal dziecko pod pache I kontrola :( a myslalam, ze zrobi sie samo-nic mnie nie bedzie interesowac...
a do gina to ja chodze regularnie ostatnio :p

a ja zazdroszczę domu...
Chociaż samej budowy to nie :Fiu fiu: Musisz trochę luzować bo będziesz miała bobo znerwicowane.

aggiej ja Nadii jeszcze suszonych owoców nie dawałam, ale Olek uwielbia rodzynki, śliwki i żurawinę.
Nadia radzi sobie nieźle z kawałkami, ale zasadniczo woli wszystko zmiksowane :Fiu fiu: no chyba, że prosto z mego talerza.

Rozumiem Twoje rozterki odnośnie wyjazdu. Może dzieci i mam w miarę grzeczne, ale za to dwoje więc wcale nie jest łatwo :Fiu fiu:

Mój Olek czasem chodzi za rączkę, ale rzadko bo albo jeździ w wózku albo biega w miejscach gdzie nie ma niebezpieczeństwa, ze nie zdążę go złapać zanim nie wbiegnie pod samochód. Ale chodzi o to, że on jest mały i dużych odległości sam nie przejdzie, a nosić 15kg nie jest łatwo :Fiu fiu:
Ale będziemy coś kombinować z podwójnym wózkiem.

Lali
11-07-12, 06:43
dziewczynki wpadłam na chwilkę by powiedzieć dzien dobry i że czytam w miarę na bieżąco,ale nie mam czasu odpisać, bo obrona tuż tuż, w dodatku mam zmartwienie, bo Emi od ponad 2 miesięcy nie przytyła nic a nic... :( 2 miesiące temu robiłam jej morfologię i była w miarę. Problem jest taki,że ona dopiero teraz rozkręca się z jedzeniem czegoś innego niż cyc, ale ilości jakie jej wchodzą na raz to ok 50-70ml, więc staram się jej dawać (lub dziadkowie dają) często te małe porcje. Jak zje pół słoiczka (tego małego) jest super, więc myślę,że to jest z tym związane,że wszystko co zjada idzie na bieżące potrzeby ruchowe ( w końcu ciągle raczkuje, wstaje, chodzi przy meblach :) a nic się nie magazynuje... A jak waga innych dziewczynek? Ktoś mnie pocieszy?

aga1981
11-07-12, 07:13
Cześć :)

Lali mi się wydaje, że nie masz czym się martwić, najważniejsze, że je, a że małe ilości to przy tej pogodzie i tak nieźle. Ja Nadii nie ważyłam ostatnio ale na pewno też nie ma nadzwyczajnego wzrostu wagi :Fiu fiu:

Ale pustki na forum...

My w sobotę wyjeżdżamy do mojej mamy i ja zostaje tam sama z dzieciakami na tydzień :Stres: Trochę się obawiam, ale wiem, że dla dzieciaków będzie się bardzo podobało. Szkoda tylko, że pogoda ma się zepsuć, ale z drugiej strony lepiej, żeby nie było takich upałów bo i tak nie posiedzi się za dużo na zewnątrz.
U Nas ostatnio rządzą zęby, w przeciągu tygodnia wyszły Nadii 4 ząbki i jeszcze jeden się pcha. A więc stan aktualny to 7 ząbków a niedługo będzie 8 :Hyhy:

A w ogóle mam teraz wesoło w domu bo od czasu jak Nadia nauczyła się w miarę sprawnie przemieszczać stała się ciekawszym kompanem zabaw dla Olka. Zaśmiewam się do łez jak się ganiają na 4 po mieszkaniu :Kocham:

M&M's
11-07-12, 07:41
Dzień dobry dziewczyny:)
Lali - ja nie wiem jak u mnie z wagą, ale na oko ;) to rysio nawet schudł :Fiu fiu:

Lali
11-07-12, 07:52
Aggiej te nasze dzieciaki to są chyba najbardziej przebadane na forum, ja na razie staram się odpuścić, ale jak widzisz kiepsko mi idzie :Wstyd:

Maszulko Nastunia jest przesliczna

M&M's pewnie Rysio urósł na długość :)

Aga fajnie,że maluchy razem się bawią, u mnie dla starszej to raczej nudne bawić się z Emilką :( no ale ona ma 9 lat

Fasolada wczoraj przejeżdżałam koło Was i myślałam,żeby na kawkę się wprosić ;) ale widzę,że Ty taka zajęta jesteś

Mama ja o swojej pracy to nawet nie piszę, ale generalnie co 2-3 dzień nie ma mnie po 10-12 godzin :(

Fasolada
11-07-12, 08:17
ups,jak ja nie zauwazylam zdjecia Anastazji? cudna jest! i sliczny ma wozwczek!
Lali-trzeba bylo wpadac! najwyzej spotkalybysmy sie w naszym nowym domku ;) ktory poki co ledwo od ziemi odstaje ;)
mam wrazenie,ze Niko tez nie tyje-wyciagnelo go i 'opuchlizna' zeszla. co do badan to my tez staramy sie z Wami konkurowac-wybieramy sie w najblizszym czasie na echo serduszka. (decyzja podjetta na podst.jednego co odcinkow ojca mateusza).
dzis odpuszczamy budowe-jedziemy na zakupy :)

maszula
11-07-12, 09:43
Cześć dziewczynki,

u nas też zęby idą :) młoda ma na dole 3-szt dobrze widocznie i wyszedł dopiero co 4-ty (czyli jedynki i 2-ki), a na górze była "wampirzycą", bo miała tylko 2-ki, a teraz wyszły jedyneczki (czyli też razem 8 szt).
Fasoladko, odpocznij troszkę od budowy, który to już tydzień ciąży?
dzięki za mile słowa dla Panny Anastazji.
Moja też troszkę się wyciąga, choć uda ma dalej "słuszne", choda nie jest, ale to póki karmie :)
my 17.07 planujemy pojechać na 4 dni do Ostródy, z dziećmi..zobaczymy, oby się udało.
Miłego dnia, dziewczynki

aggiej
11-07-12, 11:04
Lali wydaje mi sie ze nie masz sie czym martwic. Dzieci z wiekiem mniej przybieraja no i sa bardziej ruchliwe.
Ja Olka nie wazylam z miesiac wiec nie wiem czy cos przybral ale watpie.. je malo, rusza sie duzo wiec raczej caly czas wazy ok 9,5 kg :)
a morfo nigdy nie robilam :Wstyd:
czy Wy czesto powtarzacie? no i gdzie dzieci sa klute? (juz kiedys zadawalam to pytanie, ale mi nikt nie odpowiedzial :Niepewny:)

magdusija hehe Ty to dobra jestes! :Śmiech: a co takiego bylo w tym
ojcu mateuszu ze chcesz ciagnac Nikiego na badania? :)

Aga, nasz Olek nie ma rodzenstwa (i w najblizszym czasie nie bedzie mial :Fiu fiu:) ale uwielbia jak ja albo m ganiami sie z nim na czwarakach :)
ja to sie zastanawiam jak jego kolanka nie bola! szczegolnie teraz jak chodzi w samym bodziaku, kolana ma cale zolte tak jakby posiniaczone :(
no ale przeciez nie bede mu dlugch spodni zakladala po domu :Hmmm...:

Lali
11-07-12, 15:17
aggiej u nas pobierają z palca, dobrze jest dać dużo pić przed badaniem. Ja na razie nie powtarzam morfo.

Fasolada no gonisz nas, gonisz z tymi badaniami ;) a z jakiego powodu to echo?

Fasolada
11-07-12, 15:54
eh,jakie Wy niedoedukowane ;)
corka Nocula kiedys zemdlala na wycieczce i trafila do szpitala. padl tekst, ze czasem dziecko ma zaniedbana, niewykryta wade i po latach sa tego tragiczne skutki.
tak sie wystraszylam,ze...az znnalazlam adres kardiologa dzieciecego-ale zadzwonic,umowic sie na wizyte to schodzi mi juz 3miesiac :)
morfo nie robilam (zaluje. bo byl kluty,ale za pozno na to wpadlam). a kluty byl w dlon od zewnetrznej strony-mial badane tsh (bo glosik ma niski,ale to pewnie z racji masy ;) ).

aggiej
11-07-12, 19:09
magdusija ja serialu nie znam bo nie ogladam nigdy programu 1 i 2 :)
ja w sumie chyba tez powinnam Olkowi zrobic badanie tsh i w ogole tarczycy bo sama choruje :Hmmm...:
a z tym glosem niskim to Niki tak w ogole ma czy tylko czasami? pytam bo Olek od jakiegos czasu nauczyl sie wydobywac z siebie taki mega niski glos i czesto tak robi. smiejemy sie ze to maly armstrong :Śmiech:

Lali
11-07-12, 20:58
Fasolada na Ujastku jest świetną specjalistka od echa, robiłam u niej Emi echo w ciąży (może pamiętacie jak wyszło jej nieco powiększone serducho), ale myślę,że u Nikego to naprawdę niekonieczne.

M&M's
12-07-12, 07:41
Lali - wszystkiego najlepszego z okazji 10 m-ca Emilki :Hura!:
Już zaraz roczek :Wow!:
Mam przepis na tort dla bobasków na mm - wrzucę któregoś dnia :Kciuki:

Fasolada
12-07-12, 09:58
wszystkiego dobrego dla Emi!!!
MMs,nie dawno sie zastanawialam nadd tortem na roczek... powiem szczewrze,ze sklaniam sie ku 'normalnemu',ale jesli jestem przez to wyrodna to piszcie ;)

M&M's
12-07-12, 10:10
wszystkiego dobrego dla Emi!!!
MMs,nie dawno sie zastanawialam nadd tortem na roczek... powiem szczewrze,ze sklaniam sie ku 'normalnemu',ale jesli jestem przez to wyrodna to piszcie ;)

jak młody dobrze toleruje nabiał, jajka itp. to nic mu się nie stanie jak dostanie kawałeczek normalnego tortu, ale ja chyba jednak zrobie taki "specjalny"

wyrodna to jesteś przez to co napisałaś na lutówkach nt. babki od usg:Młotek:
Magduś - litości , żeby się martwić bo za dobry specjalista cie będzie badała :Śmiech:

aggiej
12-07-12, 12:50
no nie wierze....

dzis od rana mysle wlasnie o roczku, czy maluszki moga jesc juz takie rzeczy jak tort i w ogole zastanawialam sie co bedziemy robic :) doslownie 5 minut temu wpisalam w google "torty na roczek" :Hyhy:
potem weszlam na forum a tu prosze rozmowa o tortach! :Wow!:
M&m ja bardzo prosze o przepis na "specjalny" tort! Olek najprawdopodobniej bedzie mial tort na nutramigenie :)

jestesmy z m coraz bardziej przekonani ze maly ma jednak skaze bo z dnia na dzien ma coraz bardziej czerwone poliki. ja stralam sie szukac "wymowek" i myslalam ze moze to od upalu, albo otarl sie o posciel jak szalal w naszym lozku ale chyba jednak mleku powiemy nie :( nie wiem czy jet sens wracac do mmleka ha (nie ma nastepnego, wiec maly nadal musialby pic 1) czy od razu zdecydowac sie na nutre :Hmmm...:

Lali wszytskiego naj dla Emilci!!!! :Hura!:

magdusija, Lali, myslimy z m zeby jechac w tym roku na coke live music festival do Krk. czy orientujecie sie czy w poblizu starego lotniska (muzeum lotnictwa) sa jakies hotele??? ja za bardzo nie znam krakowa.

M&M's
12-07-12, 13:14
aggiej - są:
http://www.mleko-nan.pl/produkty/mleko-dla-dzieci-powyzej-1-roku.aspx

Lali
12-07-12, 15:57
Dziewczyny proszę o kciuki na jutrzejszą obronę :Stres: a 10 miesięczna panienka prezentuje się tak :D

aggiej ja w hotelach w Krakowie nie sypiam;), ale poszukaj w okolicy ulicy dobrego pasterza

Fasolada
12-07-12, 17:47
Lali, no pieknie :) a co to za zabawka?
aggiej, tak na oko to najblizszy hotel jaki kojarze to Justyna przy jana pawla.... ale krakow nie jestt duzy, moze poszukaj cos przez groupona?

Jess
12-07-12, 19:16
czesc dziewczyny!
Na poczatku przesylam zyczenia dla wszystkich 10miesiecznych wrzesniaczkow :Róża::Róża:
Emilka ma "fajoska" spodnice!Spora dziewczynka!

Maszula-Nastka super,wydaje sie byc duza dziewczynka :Wow!:

My juz w domu,lot dal mi w kosc,boli glowa i ucho (az idzie na szczeke :( ),Sylcius moj malutki tez dal ognia na poczatku :Fiu fiu:
Poza tym 2dni temu uderzyla mnie glowa w nos,az polala sie krew...
Ciesze sie z jej postepow,codziennie pokazuje cos nowego.

MM's-nie moge sie doczekac przepisu na tort!

aggiej
12-07-12, 19:23
aggiej - są:
http://www.mleko-nan.pl/produkty/mleko-dla-dzieci-powyzej-1-roku.aspx

M&m zle sie chyba wyrazilam w swoim poscie :Niepewny: Rozwazam zmiane mleka na to na ktorym Olek byl do tej pry czyli Enfamil Ha. nie chce juz zmienaic firmy. na poczatku testowalismy bebilon i sie nie sprawdzial. ten enfamil podobno jest dobry no i byl ok, ale niestety nie ma Ha 2. teraz mlody dostawal i nadal dostaje enfamil premium 2 ale tak jak pisalam ma czerwone poliki no i jest marudny. wiec albo wroce do ha albo pojde do lekarza po recepte na nutramigen :Hmmm...:

maszula
12-07-12, 19:38
Hej dziewczynki,

moja Nastka je niewiele, tort będzie ale dla nas i starszaków, bo nie mogę nie zrobić roczku ze wzgledu na nich..ona i tak nic nie kuma :)

Lali, Emilka śliczna, ucałuj 10 miesieczna gwiazdke od cioci :)
kciuki trzymam

aga1981
12-07-12, 20:16
Lali 100 lat dla Emi, jest prześliczna i duża :)
I :Kciuki::Kciuki::Kciuki: za obronę.

Jess witaj ponownie :Wow!: Szkoda, że podróż powrotna Was umęczyła, ale dzień, dwa i wrócicie do codzienności :)
A powiedz kiedy Ty wracasz do pracy? Kojarzy mi się jakoś wrzesień :Hmmm...:


aggiej niestety nic Ci nie doradzimy w sprawie mleka. Pewnie jest tak jak mówisz bo obcujesz na codzień z Olkiem i znasz go najlepiej. Zrób jak Ci podpowiada instynkt :)

U Nas tort będzie "normalny" ale upiekę sama więc żadnych sztuczności tam nie dam i dam Nadii spróbować. Zresztą u nas będzie pewnie kilka tortów, jeden u mojej mamy, jeden u teściów i pewnie z jeden u nas :Fiu fiu: Myślę też, że będziemy świętować roczek Nadii i 2 latka Olka razem.

Dzisiaj Nadia jadła muffinki razowe z cukinią, całkiem jej smakowały :Fiu fiu:

Lali
12-07-12, 21:54
Oj zasnąć nie mogę przed tą obroną :( ale w piątek 13 musi się udać co nie ;)

Fasolada to jest skoczek zebra Fisher Price- http://allegro.pl/skoczek-skoczka-zebra-fisher-price-rodeo-k0317-i2484421542.html Emi dostała od chrzestnego, tylko na razie Emi jest na niego za lekka i trzeba jej pomagać, on teoretycznie jest od 12 m-ca, ale fajna zabawka :D

aggiej
13-07-12, 07:48
lali :Kciuki::Kciuki::Kciuki: za obrone!!!!
bedzie dobrze i jeszcze dzis bedziesz swietowac ta piateczke :)

Jess
13-07-12, 08:49
Witam sie pieknie w taki piekny dzien trzynastego w piatek!

Lali-:Kciuki: to dzis swietujemy razem z Toba podwojnego magistra :Hura!: na pewno wszystko pojdzie spiewajaco! :Kciuki:

Aggiej-ja bym chyba poszla po recepte na nutramigen...

Aga-a podrzucisz przepisik na te muffiny?:o
Zaczynam prace od 1 pazdziernika :) jeszcze firma wysyla mnie na 3dniowy kurs na poczatku wrzesnia,nie chce mi sie wcale,ale to wazne dla podwyzki ;)


Torta bede zamawiac :Wstyd:
Moja Syla ostatnio tez malo je,wlasciwie to przerzucila sie tylko na mleko i ...chleb :Wstyd: deserek,obiadek-nic nie ruszy,dostaje szalu jak tylko zobaczy lyzeczke :Boje się: '
W ogole pokazuje ostatnio jakies oznaki osobowosci i indywidualnosci i jeszcze "ja sama" i "nie" (nie mowi bardzo wyraznie :Hyhy:)

aga1981
13-07-12, 11:05
Witam sie pieknie w taki piekny dzien trzynastego w piatek!

Lali-:Kciuki: to dzis swietujemy razem z Toba podwojnego magistra :Hura!: na pewno wszystko pojdzie spiewajaco! :Kciuki:

Aggiej-ja bym chyba poszla po recepte na nutramigen...

Aga-a podrzucisz przepisik na te muffiny?:o
Zaczynam prace od 1 pazdziernika :) jeszcze firma wysyla mnie na 3dniowy kurs na poczatku wrzesnia,nie chce mi sie wcale,ale to wazne dla podwyzki ;)


Torta bede zamawiac :Wstyd:
Moja Syla ostatnio tez malo je,wlasciwie to przerzucila sie tylko na mleko i ...chleb :Wstyd: deserek,obiadek-nic nie ruszy,dostaje szalu jak tylko zobaczy lyzeczke :Boje się: '
W ogole pokazuje ostatnio jakies oznaki osobowosci i indywidualnosci i jeszcze "ja sama" i "nie" (nie mowi bardzo wyraznie :Hyhy:)

http://kuchennefascynacje.blox.pl/html
Drugi z kolei przepis. Oczywiście bez orzechów i czekolady :)

Lecę dalej się pakować, jutro o świcie wyjeżdżamy.

picaporte
13-07-12, 11:39
Witajcie :)
Wpadam tylko przekazać Wam informacje od katkijot - urlopuje się poza zasięgiem netu, zresztą zasięg w komórce też ma rzadko ;) Burze jej nie rozpieszczają, przeżyła też "burzę życia", ale to pewnie sama Wam opisze.
Już jakoś ogarnia dwójeczkę, miejscowe dzieci jej pomagają, więc może w końcu zacznie odpoczywać :)
Myśli i pamięta o Was :)
Fi nie zaraził się ospą, kąpał się nawet w jeziorze i wszystko jest OK.
Natka jak zwykle żywioł nie do ogarnięcia, ale ona już tak ma ;)


Pozdrawiam Was ciepło w imieniu Katki i swoim :)

Jess
13-07-12, 15:03
Dzieki Aga za przepis! Chyba sie skusze :Fiu fiu: A probowalas piec kiedys ciasteczka orkiszowe? Widzialam ostatnio ciasteczka orkiszowe dla dzieci w sklepie i tak sie zastanawiam czy samemu daloby rade je zrobic.Netu jeszcze nie przekopywalam :)
Wspolczuje pakowania! Banajmniej nie lubie sie pakowac...ale jeszcze bardziej nie lubie sie rozpakowywac :D
Udanego wyjazdu! Duzo wypoczynku!

Pikaporte-slicznie dziekujemy za wiesci od Katki! Myslalam ze odezwie sie dopiero w sierpniu...

Lali
13-07-12, 15:30
Dziewczyny jestem już po :D Kciuki pomogły, bo na dyplomie będzie 5 :Hura!:

A Emcia zrobiła mi najpiękniejszy prezent zaczęła mówić sylabę ma i już jej się zdarza mama :Radocha: myślałam,że się nie doczekam :Foch:

Jess ja właśnie zamówiłam keksy orkiszowe z Holle:)

Picaporte dzięki za wieści

andziosek
13-07-12, 19:03
Witam :)
Dawno mnie tu nie było :)
Wikusia raczkuje, chodzi za rączki i ma 6 ząbków a wygląda tak:
http://images48.fotosik.pl/325/738e772069ee3a49.jpg (http://www.fotosik.pl)
http://images35.fotosik.pl/1524/741f1ecfee0a8e72.jpg (http://www.fotosik.pl)
http://images46.fotosik.pl/1668/1c863f10c3a312d6.jpg (http://www.fotosik.pl)

Pozdrawiam serdecznie!

aggiej
13-07-12, 19:34
Lali 13 to bedzie chyba Twoja ulubiona liczba co? :Hyhy: dla Ciebie dzis byl chyba podwojnie szczeliwy dzien!!! :Wow!: cudownie ze Emi akurat dzis powiedziala mama!
co do obrony ja bylam pewna ze dostaniesz 5 :Hyhy: wielkie gratulacje dla Ciebie!!!

daj znac czy te keksy posmakuja Emilce!
nadal podajesz kaszki holle? robisz je na wodzie? ja szukam tanszej alternatywy. kupilam zwykla kasze jaglana. dzis zrobilam Olkowi kaszke jaglana z cynamonem i morelami suszonymi (niesiarkowanymi of kors!) i musze powiedziec ze byla PRZEPYSZNA!!!! :Wow!:

andzioszek fajnie ze o nas pamietasz i zajrzalas na forum! Bardzo ładna masz coreczke!

aga udanego urlopowania!!!
ja tez nie lubie sie pakowac i rozpakowywac! nigdy nie wiem co zabrac, co moze sie przydac.

pikaporte dziekujemy za info od katki! jak bedziesz z nia rozmawiac pozdrow ja oczywiscie od nas! wcale mnie nie dziwi ze miala juz jakies przygody, u niej zawsze duzo sie dzieje! :Fiu fiu:

aga1981
13-07-12, 21:00
picaporte dziękujemy za wieści od katki :) Ta dziewczyna to zawsze ma pełno przygód :Fiu fiu:

Lali gratulacje :Hura!: i to podwójne :Hura!:

jess świetny pomysł, żeby upiec ciasteczka orkiszowe, musisz wyposażyć się tylko w mąkę. Jeszcze nie piekłam więc nie mam sprawdzonego przepisu ale na pewno coś znajdziesz w necie. Ja często staram się robić różne rzeczy sama bo wbrew pozorom to jest bardzo proste :Hyhy:

aggiej brawa za kaszkę :Hura!: Ja też przez jakiś czas ciągle gotowałam kaszę jaglaną, ale Nadia jeszcze nie jadła.

andziosek witaj :Hura!: Piękna jest Wika, pewnie z braciszkiem jak bliźniaki :)

My już spakowani, rzeczy zaniesione do samochodu. Pobudka o 4 rano, wyjazd około 5 :Fiu fiu: Pewnie jakieś 3-3.5h drogi, ale wcześnie rano dobrze się jedzie. Zaraz zmykamy spać. Nie będę miała dostępu do neta więc życzę wszystkim udanego tygodnia i do napisania za 1,5 tyg. :Pa pa:

andziosek
13-07-12, 21:38
Dziękuję :)
http://images37.fotosik.pl/1674/f143a3cc949c8f01.jpg (http://www.fotosik.pl)[URL=http://www.fotosik.pl]
to fakt jak bliżniaki :) Wiki jest bardzo duża bo nosi od dawna 86 więc niby dużej róznicy na pierwszy rzut oka jak siedzą w nich nie ma ;)

Lali
14-07-12, 07:47
Andziosek prześliczna córa :) i synka z resztą też

Aggiej jesteśmy na kaszkach Holle, czasem gotuję też zwykłą jaglaną i daję do rosołku czy samą,ale to tylko w weekend, bo w tygodniu nie mam czasu :(

Jess
14-07-12, 08:25
dzien dobry!
U nas pada i jest jakies 16st. Ehhh-to lato.... W gazecie czytalam ze w zwiazku z deszczowym i zimnym latem szwedzkie biura podrozy sprzedaja rekordowa ilosc wycieczek w cieple rejony,last minute idzie na pniu :D
Znowu bym sobie gdzies pojechala :Fiu fiu: ale m konczy juz urlop.

Andziosek-Twoje dzieciaczki rzeczywoscie jak blizniaki! :Wow!:
Aga-jeszcze raz-udanego wypoczynku!
Lali-PODWOJNE GRATULACJE!! :Wow!:

Kaszke jaglana kupilam (zwykla),ale wg opakowania dosc dlugo sie ja gotuje,jeszcze nie probowalam,ale Syla na pewno przetestuje ;)
Aggiej-kaszke po prostu wymieszalas z cynamonem i morelkami? Az mi slinka pociekla...

Fasolada
14-07-12, 16:06
dziewczyny,jestem tak strasznie zmeczona,ze az mi sie chce plakac :(

aggiej
14-07-12, 19:38
Kaszke jaglana kupilam (zwykla),ale wg opakowania dosc dlugo sie ja gotuje,jeszcze nie probowalam,ale Syla na pewno przetestuje ;)
Aggiej-kaszke po prostu wymieszalas z cynamonem i morelkami? Az mi slinka pociekla...

Jess ja juz robilam kilka podejsc do kaszy jaglanej. Olek ogolnie bardzo lubi ta z Holle - blyskawiczna, ale normalnej nie chial jesc a jest podobno duzo zdrowsza.
Ta z morelami robilam tak: najpierw dobrze wyplukalam 2 lyzki kaszy, przelalam wrzatkiem. 3 suszone morele rowniez najpierw sparzylam i pokroilam na kawalki, potem razem z kasza zalalam szklanka wody, dodalam troche cynamonu i gotowalam 20 min od czasu do czasu mieszajac. Olek jeszcze nie gryzie dobrze wiec przed podaniem troche zmiksowalam. byla przepyszna!!!
w oryginalnym przepisie sa jeszcze rodzynki i jablko.

magdusija to czemu nie odpoczywasz?? wiesz ze teraz Hugon najwazniejszy!!!

Fasolada
14-07-12, 20:50
aggiej, ja to rozumiem, tylko JEMU to wytlumacz :)

Lali
15-07-12, 07:16
dzień dobry ja dziś muszę zapakować Natalkę na kolonię, a już 3 dzień mam migrenę taką,że leki nie pomagają :(
Dobrze,że choć Emi mnie pociesza bo teraz w kółko mamamamama :D
Madzia Niko ma zabójcze to błękitne spojrzenie :D
aggiej a jak tam Olek z mówieniem-dalej zdania układa :)?
Jess jak tam pogoda, poprawiła się?

Jess
15-07-12, 08:10
dzien dobry!


dziewczyny,jestem tak strasznie zmeczona,ze az mi sie chce plakac :(
:Przytulam: musisz wypoczac i juz! Dzis moze maz zabierze Nika a Ty pospisz,polezysz,poogladasz seriale?
Jakos inaczej kojarzylam Nikodema,ale on spory :Wow!: No i to blekitne spojrzenie :Hyhy:

Aggiej-dzieki za przepis, robie dzisiaj :D

Lali-matulu,wspolczuje migreny :Niepewny: Fajnie,ze Natalka jedzie,to pierwsza kolonia?
U nas pogoda dzis super :D

aggiej
15-07-12, 11:14
aggiej, ja to rozumiem, tylko JEMU to wytlumacz :)

Magdusija jak to przeciez Niki to maly, niebieskooki aniolek :) Cudo!!!

Jess mam nadzieje ze kaszka bedzie smakowala Sylci :Kciuki:

lali wspolczuje migreny. czy zdarzaly Ci sie wczesniej taki bole? Myslalam ze tylko Noncia , magdusija i ja jestesmy migrenowe.
a gdzie wysylasz Natke na kolonie??? to jej pierwszy raz? pewnie jest podekscytowana?
hmmm ciekawe czy ja wysle kiedys Olka na kolonie :Hmmm...: pamietam ze ja jak bylam mala zawsze plakalam za mama, a 2 tygodnie to byla dla mnie wiecznosc :Śmiech:

co do Olka, to byl tak rozmowny tylko przez 2-3 dni. teraz znow mowi tylko aaaa :( takze naciesz sie tym mama bo mozliwe ze Emilce tak jak Olkowi to sie znudzi.

do nas jutro rano pzrychodzi nasza pediatra zeby zobaczyc mlodego poliki i porozmawiac o ew zmianie mleka. no i ona uwaza ze trzeba koniecznie powtorzyc eeg a moze i nawet zrobic rezonans bo jej zdaniem wynik nie jest ok :(

Fasolada
15-07-12, 12:21
taaa, aniolek...mowimy na niego Nikodemon :) ja nie wiem jak mozna do mleka dla niemowlat dodawac tyle kofeiny?! ;) ja naprawde czuje sie jakbym miala 3 dzieci i kazde z nich po 4pary rak...
aggiej, spokojnie! eeg powtórz, tak jak Ci mówiłam, kolega twierdzi, że on aby postawić diagnoze musi mieć zrobione az 3. wnioskuje z tego, że po 1 nie ma podstaw do zmartwień! poza tym ocenić eeg może tylko neurolog dzieciecy- mówiłam Ci, że kolega zakładał, że u niemowląt mogą być zmiany które o niczym nie świadczą, o ile cofną się po któryms roku życia!
kiedy przyjeżdzasz do krk? chcecie isc na koncert z Olkiem?
Lali, wspolczuje migreny :( nie gratulowalam Ci jeszcze obrony, ale zupełnie mnei nie zaskoczylas :p a "mama" Emi zazdroszcze!
jess, dzis mam labe. Co prawda myslalam ze bede spac do 14 a obudzilam sie juz po 9 (chlopaki sie kłocili o pieluche). ale zrobili mi sniadanko i poszli sobie na coniedzielny meski spacer :) wzieli prowiant na droge i poszli- ciekawe jaie tym razem ogladaja atrakcje (w zeszllym tyg byl pokaz karate).

aggiej
15-07-12, 12:43
magdusija wiesz ja sie wynikiem eeg nie martwie az tak bardzo bo wiem ze wszystko jest ok! ale kurcze cale to badanie jest ciut stresujace, tym razem bedziemy robili je w szpitalu. w nocy ok 3 trzeba bedzie Olka obudzic i zabawiac do rana, zeby sam o 7 zasnal. :Boje się: no ale jak trzeba to trzeba.
postaram sie jeszcze zdobyc zapis tamtego pierwszego badania bo dostalam tylko opis. zrobiony przez jakas pania z pracowni (nie lekarza) wiec mysle ze moze ona zle to opisala :Hmmm...:
ale pediatra powiedziala ze takie wyladowania w zapisie moga swiadczyc o niedotlenieniu okoloporodowym, a to juz nie pierwsza osoba sugeruje cos takiego. :Niepewny: nie wiem tylko jakie sa konsekwencje czegos takiego.

Na koncert oczywiscie nie idziemy z Olkiem, moja mama jedzie z nami. Troche sie boje bo w sumie bedzie z nim sama od 16 no i bedzie musiala go polozyc spac :Boje się: no ale jakos przezyjemy chyba te 2 wieczory! :Fiu fiu:
myslalam nawet zeby moze w niedziele lub pn rano spotkac sie z Toba i Lali gdzies na kawe? :Fiu fiu:

Fasolada
15-07-12, 12:51
aggiej, no ja myśle, że się zobaczymy!! Chyba lepiej w niedziele. A kiedy jest ten koncert?
kurcze, moj m juz ledwo co ciagnie... wiecie, ze ja szczupla jestem, rozm 34. dzisiaj moj m (ktory jeszcze 2lata temu ciagle musial trzymac diete) wcisnal sie w moje spodnie :/ troche sie martwie...

aggiej
15-07-12, 13:07
Twoj m wszedl w Twoje spodnie??? zartujesz! taki chudy jest!? :Strach:
kurcze ja i m przytylismy bardzo po ciazy, wciaz jemy w pospiechu, czesto cos zamawiamy dlatego odbija sie to na naszej wadze...
moze namow go zeby zrobil jakies badania? a ogolnie czuje sie ok?

koncerty sa w sobote i niedziele wieczorem, chyba po 16 czy 17 sie wszytsko zaczyna. my przyjedziemy do krk pewnie w sobote rano, a wyjedziemy w pn po poludniu.

maszula
15-07-12, 15:27
Hej dziewczynki,
Lali, nie wiem czy gratulowałam obrony
..jesli nie to GRATULUJE :)
Fasoladko, szczupły jest Twój mąż, a Ty chudzinka..w ciązy rozm.34...
Choć ja teraz po 4-ch ciążach w 36 wchodzę...nie ma kiedy jeść
Andiosek-sliczne dzieciaczki i bardzo do siebie podobne!!
A Nikodem-no prezesik jest przystojny i duży :)
Ja jutro musze jakoś nas spakować...tylko kiedy?!We wtorek jedziemy na 4 dni do Ostródy...ze wszystkimi dziećmi...masakra...boje się..niby byliśmy na nartach,ale wtedy Nastka była malutka (w styczniu)..
Proszę o kciuki żeby mi się udało jakoś nas spakować..
Aggiej..ja jestem migrenowa też..no i dzieki temu niespaniu..jest coraz gorzej..młoda dziś przeszła samą siebie..chyba co 15 min się budziła

aggiej
15-07-12, 17:58
maszulko my dzis mielismy podpobna noc... Olek wiecej czasu nie spal niz spal!

Jess
15-07-12, 19:05
czesc!
Maszulko-poradzisz sobie! :Kciuki: a jak wyszlo z pania do pomocy na wyjazd? bo nie pamietam :Wstyd:

Aggiej-kaszke zrobilam-pycha! S. nie chciala jesc :( dopiero po wymieszaniu z pure owocowym -najwazniejsze ze zjadla :) a reszte kaszki opedzlowalismy z mezem po polowie :Cwaniak:
Za eeg :Kciuki: Pisz koniecznie co wam pediatra powiedzial o mleku
I fajnie ze wyrywacie sie na koncert! A co to ma byc? bo tez nie pamietam :Wstyd:

FAsolada-mam nadzieje,ze choc troszke dzis odpoczelas! a mezus to niezle schudl :Fiu fiu:

U nas ok :)

Lali
15-07-12, 20:10
Aggiej ja myślę,że neurolog jest bardziej kompetentny w odczycie eeg, może idź skonsultuj wynik z innym lekarzem specjalistą od eeg? Ja wiem,że u dzieci mogą występować zmiany napadowe i nie jest to patologia, może jeśli będzie potrzeba powtórzysz badanie, ale tak za 3 m-ce.
A u Emci gadanie zależy od dnia, są fazy na bababba, są na daddda, a ostatnio mamamama :D
Natalia już była na wyjazdach, to już jej 4 i nigdy nie płakała, także myślę,że i tym razem będzie ok
A na spotkanie jestem chętna i też raczej weekend lepiej.

mama2011
15-07-12, 20:59
czesc,
ja stwierdzam ze marysia ma adhd :(
wszedzie jej pelno, wogole nie potrafi usiedziec w 1 m-scu przez pol minuty, nawet ubieram ja na stojaco czasami :(

m jest w domu- przesuneli mu czesc szkolenia na pazdziernik
z 1 strony sie ciesze, ale kolejną rozlakę zniose jeszcze gorzej
teraz waze juz 49kg :(

magdusija-zdecydowanie odpocznij sobie-chyba ze chcesz zeby Hugon tez byl ruchliwy :)
ja mysle ze adhd marysi jest z mojej winy-w ciayz non stop cos latwilam z budowa, biegalam zaltawiac sprawy i teraz mam-moje dziecko wiecznie sie kreci :)
Niki ma sliczne oczka!

Jess-nie doczytalam :( jak bylo na wakacjach? zapodalas jakies fotki?

Aggiej-morfo pobierali marysi z paluszka, w niektorych przychodniach jak nie maja dobrego sprzatu to musza pobrac wiecej krwi i wtedy pobieraja ze zgiecia reki
Olo jest przystojniaczkiem-podobny do mamusi!
Czy ktoras z malych wrzesniowek juz go sobie rezerwowala na meza???:Hyhy:

Lali-gratuluje 5! brawo! Emi jest slodka
Maszulka-masz juz kogos do pomocy? Nastka jest urocza!

Aga, fajnie ze sie wybieracie we wrzesniu na wycieczke-sprawdz dobrze biuro podrozy-tyle teraz firm upada...

milego tygodnia!

Jess
16-07-12, 18:23
czesc mamusie!
Mama2011-skoro Twoj m jest w domu to znaczy ze moze czesciej bedziesz wpadac na watek? Brakuje Ciebie :Niepewny: Tak samo jak Nonki czy Mamy82 :Niepewny:
49kg przy twoim wzroscie to...no jestes prawdziwa modelka :Hyhy:
marynia nie ma adhd,spokojnie...to tylko motorek w tylku ktory nie pozwala maluchowi spoczac;) chyba wiekszosc wrzesniaczkow go ma :D
A jak wyszly wyniki Marysi z krwi? bo balas sie ze ma anemie.
Olek Aggiej jest zaklepany dla Sylci (:Śmiech:)



Moja mlodziez juz spi :D Mielismy dzis gosci,m.in. starszego pana ktory calowal po raczkach :Hyhy: moze to staromodne ale lubie (bo nieczesto sie zdarza).

aggiej
16-07-12, 19:17
dobry wieczor!

ale pustki! :Boje się: mam nadzieje ze to tylko chwilowe!
mama2011 fajnie ze do nas zajrzalas! zgadzam sie z Jess brakuje nam Ciebie!!! wyjazdem m w pazdzierniku narazie sie nie martw bo zepsuje Ci to tylko humorek! ciesz sie kazda chwila kiedy jest w domu! no i zacznij jesc kobieto bo przeciez potzrebujesz sily!!!

ja tez podejrzewam u Olka adhd :( od poczatku sa z nim problemy. ubieram i przebieram go na stojaco od dawna! jest mega ruchliwy, nerwowy, do tego nie lubi byc tulony co mnie ostatnio doluje :(
zaczelam czytac w necie troche o niedotlenieniu i tak jakos trafilam na rozne artykuly o cc. (podobno przy cesarkach czesciej sie zdarza niedotlenienie).
wyczytalam o tym ze cc nie sa korzystne dla dzieci. ze trzeba zadbac aby dziecko zaraz po wyciagnieciu z brzucha trafilo na piers mamy... ja Olcia nie dostalam po porodzie, w ogole widzialam go chyba 1,5 h po i tylko na 5 minut i potem dopiero nastepnego dnia. potem nie dane mi bylo karmic piersia. zaluje ze bardziej sie nie wysililam i postaralam o to zeby mlody zaczal jesc z piersi. boje sie ze przez to jest taki nerwowy i ze nie czuje wiezi ze mna, nie lubi byc tulony. moze odbije sie to jakos na jego charakterze. :Hmmm...:

aha z tematow "biezacych" to mamy pierwsza krew za soba! Olus dzis tak wariowal ze sie przewrocil, upadl jakos niefortunnie (chociaz nie uderzyl sie w nic, upadek na pierwszy rzut oka nie roznil sie niczym od wczesniejszych!) po chwili widzialam pelno krwi plynacej z jego buzi! :Strach: nie wiem do konca czy ugryzl sie w cos czy to z podniebienia ale sporo tego bylo. na dodatek nie chcial otworzyc buzki, wyplukac ust takiemu maluchowi za bardzo tez nie ma jak wiec chlapalam go woda nad zlewem. na szczescie nie wybil sobie zeba! :Boje się: kurcze bardzo sie z m wystraszylismy i stwierdzilismy ze nie jestesmy gotowi na takie akcje bo nie wiemy co robic! :Niepewny:

M&M's
16-07-12, 19:37
aggiej - ja też nie jestem zadowolona z opieko poporodowej w moim szpitalu dlatego najprawdopodobniej następnym razem bede rodzić prywatnie:Niepewny: podobno wystarczy że dziecko bedzie podpięte do pępowiny i łożyska aż do czasu kiedy łożysko przestanie pracować by znacząco ograniczyć problemy z anemią u takich małych dzieci :Niepewny:
a przytulaniem sie nie przejmuj - moze ma taki okres że chce być samodzielny, ty już sie opatrzyłaś itp?? on nigdy nie chce żeby go przytulać ? nawet jak jest śpiący czy coś? czy nie chce się przytulac wtedy kiedy ty chcesz?

aggiej
16-07-12, 19:52
M&M, Olek niestety generalnie nie lubi byc tulony nad czym bardzo z m ubolewamy! czesto chce na rece jak jest marudny ale jak go bierzemy to po chwili chce na ziemie, polozony na podlodze znow placze wiec go znow bierzemy... i tak w kolko :) tak jakby sam nie wiedzial czego chce. jesli juz jest na rekach u nas to tylko w pozycji pionowej! tzw lulanie czy kolysanie nie wchodzi w gre! i zawsze tak bylo. moze to przez to ze nie byl nigdy karmiony pieria wiec nie umie tak sie tulic? :Hmmm...:
ja bardzo bym chciala go "nauczyc" takiego tulenia, spania z nami w lozku itp ale on jest zbyt ruchliwy :Śmiech: stad moje podejrzenie ze tez moze miec adhd.

Fasolada
16-07-12, 20:03
aggiej,chyba zwiariowalas sadzac,ze zrobilas zbyt malo w kierunku karmienia piersia!!!
dzieci sa rozne. niektore lubia sie tulic inne nie, podobnie jak dorosli ;) po co od razu dopatrywac sie patologii.
chyba Wam nagram filmik. jak Niko bryka :) i to nie jest zadne adhd tylko...rozpieszczenie :)
wlasnie musialam wzywac m zeby przyjechal z budowy bo zaczal mnie brzuch bolec az do kregoslupa-tak sie wyglupialismy :/ ale juz powoli przechodzi,zastanawialam sie nad jazda na ip.
co do Olka, to...moze byc nerwowy bo w ciazy przezylas tragedie :(

Jess
17-07-12, 08:15
dzien dobry!
Aggiej-zgadzam sie z Fasolada ze dzieci sa rozne jak dorosli i nie wszystkie chca sie tulic :D poza tym to facecik to co sie bedzie przytulal ;)
ale domyslam sie ze chcialabys czasami potulic malego przylepe a tu sie nie da...
Tez bym panikowla jakby mala zaczela krwawic :Niepewny: umiecie udzielac pierwszej pomocy? mi sie zawsze wydawalo ze umiem ale OBYM NIGDY NIE MUSIALA Z TEGO KORZYSTAC!


aggiej - ja też nie jestem zadowolona z opieko poporodowej w moim szpitalu dlatego najprawdopodobniej następnym razem bede rodzić prywatnie:Niepewny: podobno wystarczy że dziecko bedzie podpięte do pępowiny i łożyska aż do czasu kiedy łożysko przestanie pracować by znacząco ograniczyć problemy z anemią u takich małych dzieci :Niepewny:

tzn. skorzystasz z tego prywatnego szpitala ktory macie czy myslisz o porodzie domowym?
My tak mieslimy ze Syle odcieli (znaczy m odcial:) ) od lozyska dopiero jak przestalo pracowac (szczerze mowiac to sie dziwilam ze z tym czekaja ale teraz juz wiem czemu :Wstyd:).

Fasoladka-mam nadizeje ze wszystko w porzadku z wami i nie musialas jechac na ip.:Kciuki:
Co wy robiliscie ze tak sie zmachalas?


My dzis jedziemy na bilans 10-miesieczniaka. Ponoc beda oceniac rozwoj spoleczny-zobaczymy czy Sylfida bedzie chciala wspolpracowac :D

Fasolada
17-07-12, 08:38
jess,kciuki za Sylcie-jestem pewna,ze zrobi szol :) ale fakt, trudno dziecko badac w ten sposob, w obcym miejscu,obcy ludzie...
u nas ok, przeszlo mi.
uprawializmy z Nikiem nasz aerobzik i tanczylismy tango-nie moge chodzic tak mnie uda bola :) ale musze byc rozsadniejsza...

Jess
17-07-12, 15:12
Hello!
No i wszystko w porzadeczku, cora nie chciala wspolpracowac,rozplakala sie jak tylko zobaczyla pielegniarke,za to pan doktor bardzo jej sie podobal :Hyhy: Krwi nie pobieraja,troche szkoda....
Zaczela dzis sobie troszke spacerowac przy mebelkach :Wow!::Wow!:

Jess
18-07-12, 09:04
o matulu- nie ma NIKOGO???? :Szok:
Kazda mama pewnie zajeta swoimi sprawami.
U nas ok,Syla caluje swoje odbicie w lustrze :Śmiech:

Lali
18-07-12, 09:17
Witajcie u nas ostatnie nocki są koszmarem ok 2 panna się budzi i płacze praktycznie przez sen i nawet cyc nie pomaga, moze odreagowuje moja nieobecność :Hmmm...: W każdym razie jestem mega zmęczona, bo codziennie jeżdżę po kilkaset km w trasy, w poniedziałek wyprawiłam Nati na kolonie.

Jess gratulacje dla Sylci :D Nasza już tak dwa miesiące spaceruje, teraz zaczyna co jakiś czas się puszczać,ale tylko stoi (po kilka sekund i bach), jeszcze się nie odważyła zrobić kroczków, ale ma czas, niech raczkuje jak najdłużej-to bardzo ważne dla rozwoju mózgu!

fasolada jak tam-urosłaś już trochę?

Aggiej Olek to indywidualista,ale zapewniam Cię,że jeszcze będzie z niego przytulaśmy chłopak, pamiętasz jak martwiłam sie o Emi,a teraz od 2 tygodni ma etap,że ciągle robi mi moja-moja- tak ładnie tuli główkę i mówi przy tym mmmmmm :)

Mama Marysia nie ma adhd- jest po prostu zdrowym niemowlakiem :D

Jess
18-07-12, 09:23
no i przywolalam Lali :Cwaniak:
Pewnie tak jest jak piszesz,ze Emi odreagowuje Twoja nieobecnosc. :Przytulam:
A jak Ty sie czujesz w pracy? brakowalo Ci jej czy jednak poki co wolalabys byc w domu?
Pytam bo czasami czuje sie jak urodzona kura domowa,zmuszona warunkami socjologiczno-ekonomicznymi do pojscia do pracy--- moje znajome ,wszystkie chwala sobie powrot do pracy,ze odzyly,ze juz zle sie czuly w domu itd. a ja....nie chce wracac do pracy!!! Mi sie nie nudzi,nie brakuje mi pracy,nie czuje sie jakos stlamszona czy cos...No zero ambicji :Wstyd:

Fasolada
18-07-12, 09:55
No ja tam zagladam od czasu do czasu,ale widze,ze cisza to sie nie wychylam ;)
Lali, brzuszek jakis juz widac,ale ogolnie jestem na -2kg :/
jess, mnie tez coraz lepiej w domu. co wiecej nie wyobrazam sobie ogarnac tego wszystkiego po powrocie do pracy :/ juz wytlumaczylam m,ze musi wiecej zarabiac bo potrzebujemy,zeby ktos do pomocy z nami zamieszkal. przy mojej organizacji,lenistwie i milosci do spania-dom bedzzie koszmarem ;) Laili-podziwiam Cie!
Niko tez staje sam bez trzymanki, ale nie znosze tego :( bardzo mnie to stresuje...

Lali
18-07-12, 09:55
jess dla mnie optymalne byłoby 1/2 etatu, by jednak trochę wychodzić,ale taka praca jaką mam nie stwarza takiej możliwości i gdybym mogła sobie pozwolić na wychowawczy chętnie bym to zrobiła...

Lali
18-07-12, 13:59
Fasolada Emi na razie robi to (samodzielne stanie) jeszcze rzadko, jak Niko robi często to już tylko krok do pierwszych samodzielnych kroków-o matko kiedy to zleciało ;)

M&M's
18-07-12, 19:37
tzn. skorzystasz z tego prywatnego szpitala ktory macie czy myslisz o porodzie domowym?
My tak mieslimy ze Syle odcieli (znaczy m odcial:) ) od lozyska dopiero jak przestalo pracowac (szczerze mowiac to sie dziwilam ze z tym czekaja ale teraz juz wiem czemu :Wstyd:).

w domu?? nieee... kto by to posprzątał :Hmmm...::Wstyd::Śmiech:
PS. doczytałam że bilans udany - to super:Kciuki:

Witajcie u nas ostatnie nocki są koszmarem ok 2 panna się budzi i płacze praktycznie przez sen i nawet cyc nie pomaga, moze odreagowuje moja nieobecność :Hmmm...: W każdym razie jestem mega zmęczona, bo codziennie jeżdżę po kilkaset km w trasy, w poniedziałek wyprawiłam Nati na kolonie.

Jess gratulacje dla Sylci :D Nasza już tak dwa miesiące spaceruje, teraz zaczyna co jakiś czas się puszczać,ale tylko stoi (po kilka sekund i bach), jeszcze się nie odważyła zrobić kroczków, ale ma czas, niech raczkuje jak najdłużej-to bardzo ważne dla rozwoju mózgu!

fasolada jak tam-urosłaś już trochę?

Aggiej Olek to indywidualista,ale zapewniam Cię,że jeszcze będzie z niego przytulaśmy chłopak, pamiętasz jak martwiłam sie o Emi,a teraz od 2 tygodni ma etap,że ciągle robi mi moja-moja- tak ładnie tuli główkę i mówi przy tym mmmmmm :)

Mama Marysia nie ma adhd- jest po prostu zdrowym niemowlakiem :D

Lali - u mnei identycznie przedwczoraj młody obudził się o 22 (tzn. nie otworzył oczu, ale..) i płakał i marudził ponad godiznę, dostał żel na zabki, nurofen dla dzieci i na końcu mleko i w końcu zasnął :Boje się: a glodny na pewno nie był:Fiu fiu:
Wczoraj jak zostawiłam go u mamy to o 18 tak miał - po godzinie w końcu padł, o 4 przebudził sie na jedzenie i spał do 6. w dzień spał o 7.15 - 1h, o 10 - 1h, o 13 - 0,5h, od 14 do 15.30 i poszedl spać na noc o 19.30:Boje się:
oczywiście cały dzień marudząc:Boje się: mam nadzieję że to przez ząbki i szybko przejdzie :Stres:

Jess
18-07-12, 20:41
No ja tam zagladam od czasu do czasu,ale widze,ze cisza to sie nie wychylam ;)
Lali, brzuszek jakis juz widac,ale ogolnie jestem na -2kg :/
jess, mnie tez coraz lepiej w domu. co wiecej nie wyobrazam sobie ogarnac tego wszystkiego po powrocie do pracy :/ juz wytlumaczylam m,ze musi wiecej zarabiac bo potrzebujemy,zeby ktos do pomocy z nami zamieszkal. przy mojej organizacji,lenistwie i milosci do spania-dom bedzzie koszmarem ;) Laili-podziwiam Cie!
Niko tez staje sam bez trzymanki, ale nie znosze tego :( bardzo mnie to stresuje...
wychylaj sie wychylaj :D bo jak kazda z nas tak pomysli to watek umrze smiercia naturalna :)
Ktory u Ciebie tydzien ciazy? tak gdzies 10?
wiesz,ja tez mam obawy jak to bedzie jak wroce do pracy,nie wiem jak bedzie nasze mieszkanie wygladalo i jak ogarnac gotowanie obiadow-chyba wieczorami na nastepny dzien. Wiem tylko ze nie musze byc Martha Stewart ;)
Na keidy planujecie przeprowadzke?

MM's-wspolczuje tego marudzenia Rysiaka...

mama2011
19-07-12, 07:50
Hej. Dzis zaczynam prace na 3/4etatu. Bede czesciej w domu ale kasy tez bedzie mniej;-( marysia ma lekka anemie. Nadal nie je miesa ani zotka. Musimy isc na kontrolne badania. Jak nie bedzie poprawy to dostanie zelazo. A pediatra ostrzegla ze wtedy moga wystapic problemy brzuszne wiec ja wole dawac malej wedlinke,parowki jako to mniejsze zlo.

Fasolada
19-07-12, 08:51
MM.s, na pewno to tylko jednorazowy wybryk ze strony Rysiaka. przeciez to nie w jego stylu :)
jess, ja jestem juz chyba w skonczonym 12,czas leci... we wtorek badania genetyczne, buuu, boje sie na sama mysl.
w domku zamierzamy zamieszkac ttak we wrzesniu przyszlego roku. mam nadzieje,ze zdazymy, bo boki co prace ida wolniutko :/

Jess
19-07-12, 10:01
czesc dziewczyny!
u nas znowu deszczowo i zimno,Syla nie chciala teraz isc spac ale wreszcie padla.

Mama2011-na te 3/4 etatu to popatrz tak-moze nadrobisz stracone kg,bedziesz szybciej w domu,wiecej czasu spedzonego z Marysia i m.
:Kciuki: zeby wasza niunia przekonala sie do zoltka i mieska zeby obylo sie bez tabletek!

Fasolada-wszystko bedzie dobrze na usg!:Kciuki: ale leci! chociaz to moze jest tak, ze cudze ciaze leca szybciej ;)
Budowa na pewno jeszcze zszarga Ci nerwy nieraz.... ale budujecie WLASNY domek! :Wow!:


Aggiej nam cos zniknela? Juz na ten koncert pojechali? bo jakos nie ogarniam...

aggiej
19-07-12, 20:34
hej

Jess na koncert jedziemy dopiero 11 sierpnia :) nie bylo mnie bo m byl w delegacji a ja mialam urwanie glowy. Mlody jak zykle maruda :) w nocy budzi sie co 30 minut wiec takie wstawanie to juz dla mnie norma. u nas tez zawsze probujemy dac zel na dziasla, smoka, wode, czasem dopiero jak damy mleko w koncu zasypia (choc tez nie powinien byc glodny) ehhh mam nadzieje ze to sie niedlugo skonczy i zacznie przesypiac noce! :Fiu fiu: choc slyszalam ze sa dzieci co do 2-go roku zycia sie tak budza! :Boje się: znajac moje szczescie pewnie tak bedzie :(

Jess ja mam dni ze w domu swiruje i sie wkurzam ze cale dnie spedzam sama z dzieckiem. chcialabym wyjsc do ludzi ale z drugiej strony wiem ze gdybym poszla do pracy tesknilabym za tym zyciem.

magdusija pochwal sie kiedys brzuszkiem :Hyhy: pamietam jak jeszcze nie tak dawno wszystkie pokazywalysmy jakie jestesmy juz "duze" a teraz prosze... za chwile nasze bable beda juz chodzic!
Olek tez zaczyna sie powoli puszczac mebli ale nie zawsze umie jeszcze utrzymac rownowage i upada zanim zdarze go zlapac! tez mnie to stresuje!

w ogole wczoraj (w koncu) nauczyl sie robic papa!!!! jak rozmawialismy z m na skypie to mu pomachal! :Wow!: teraz zaczne go uczyc robic kosi kosi albo cacy :Śmiech:

odebralismy dzis przyczepke i bylismy juz na pierwsze krotkiej przejazdce po osiedlu! Olek byl zachwycony!!! :Wow!:

Fasolada
19-07-12, 22:40
aggiej, Ty jestes wielka!!! fajnie,ze macie przyczepke. a co z wakacjami?bo to miala bbyc alternatywa?
co do brzuuszka to jeszcze nie ma sie czym chwalic :( koncze 3miesiac a praktycznie nic nie widac-troche mnie to martwi :/
nie pomyslalam,zeby nauczyc dziecko robic cacy...ale umiemy juz papa,kosi kosi i...pukac komus do glowy... :/ jak sie czasami za bardzo wyglupiam,albo ostatnio- bawil sie z ojcem wkretarka, zapytalam go: powiedz mi skarbie czy tatus narazil Twoje bezpieczenstwo? a ten, popukal mi do glowy. wiem,nie ma sie czym chwalic...ale teraz uczymy sie przesylac buziaki :)
moje dziecko dopiero teraz poszlo spac. zazwyczaj chodzi miedzy 22-23. tak jakos nam schodzi. ja sie boje sama go kapac (za duzo ma raczek i nozek),a tat wraca dopiero przed 22. poza tym kazdy dzien mamy inny, zero schematow-biedne to nasze dziecko :(

aggiej
20-07-12, 07:05
etam magdusija ja przy Tobie to jestem maciupka! bardzo Ci zazdroszcze podejscia do Nika i w ogole podobaja mi sie Twoje metody wychowawcze :)
to ze nie ma schematow to chyba standard przynajmniej nie starasz sie ich miec, a ja? wszystko staram sie planowac, miec poukladane, usystematyzowane a i tak jest jeden wielki chaos. Ty przynajmniej sie nie stresujesz i nie jestes rozczarowana.

a jak uczysz Nikiego tych wszystkiech rzeczy? masz jakas cudowna metode? :Hyhy: czy po prostu pokazujesz caly czas jak sie robi np papa i on po pewnym czasie zaczyna nasladowac? my uczylismy papa przez ponad miesiac i dopiero teraz zalapal o co chodzi!!!! :Niepewny: a ja mam troche wyrzuty sumienia ze troche go traktujemy jak pieska i kazemy cos robic na zawolanie :Wstyd: ale tak sie chyba wlasnie uczy dzieci?

na wakacje raczej nie pojedziemy w tym roku. kasa poszla na przyczeke i na bilety na koncert (podroz i hotel to bedzie jeszcze raz tyle)! planujemy jedynie pojechac gdzies na weekend jak m bedzie na urlopie. pewnie nad morze.
za rok chyba pojedziemy gdzies i wynajmniemy domek. moze chorwacja albo wlochy. chociaz m caly czas widze szuka w necie jakiejs okazji na majorce albo minorce :Śmiech: jak sie trafi cos takiego (w co watpie) to moze we wrzesniu pojedziemy :Hmmm...:

magdusija mam do Ciebie pytanie, Ty jestes przeciwniczka mikrofalowkek, prawda?? gdzie podgrzewasz obiadki Nikiego, albo wode na meko? w ogole mleko robisz na butelkowej czy przegotowanej? i czy naprawde myslisz ze mikrofala tak bardzo szkodzi jak podgrzewa sie cos przez 30 sekund? chcialabym poznac Twoja opinie :)

Fasolada
20-07-12, 08:30
aggiej, tez mam czasem wrazenie,ze to bardziej tresura :( nauka robienia papa tez namm dlllugo zajela, z kosi kosi. bylo duzo prosciej, bo maly slyszal efekty swojego dzialania. a papa-glupie ;)
wlasnie syn mnie dobudzil-zdazyl sie juz caly rozebrac :) uwielbia wyciagac sobie siusiaka ponad pieluche, co wiadomo konczy sie predzej czy pozniej sprzataniem...
dobrze pamietalas-jestem wrogiem mikrofalowki. moze podgrzewanie w niej nie szkodzi ale na pewno zabija wszystko co wartosciowe. sloiczek wkladam do ppodgrzewacza, butelke z woda tak samo. wode pijemy butelkowana odkad byllismy na morzem (Niko mial wowczas 8miesiecy) i nie bylo warunkow aby przegotowywac. w upalach schodzila Nikiemu prawie cala 1,5l butelka na dobre!
a jak z hotelem?znalezliscie juz cos?

aggiej
20-07-12, 08:37
wiesz co nie szukalam jeszcze nic :Wstyd: mam jeden sprawdzony hotel a wlasciwie bed & breakfast (sofia) gdzie moja mama zawsze sie zatrzymuje jak jest w krkowie wiec moze tam cos zarezerwuje. minus jest taki ze to jest na drugim koncu miasta.

jaki macie podgrzewacz? ja wasnie szukam podgrzewacza bo przyda sie na takie wlasnie wyjazdy ale najlepiej zeby dalo sie go tez uzywac w samochodzie bo czesto musze dac jesc jak jestesmy w trasie. a w domu caly czas jest wlaczony? duzo to pozera pradu?

Fasolada
20-07-12, 08:53
my mamy z TT. teoretycznie nie ma byc wlaczony non stop,ale baaaardzo czesto zapominamy i jest. prada zzera (podobnie jak sterylizator) bo w ostatnim polroczu rachunki nam skoczyly z 70 do 140 zl. dodatkowo chulala tez dmuchawa do nagrzewania pokoju do kapieli,ale podejrzewam,ze taki pozostawiony podgrzewacz to jednak nabija licznik...
jesli znajdziesz na grouponie (albo maydealu)hotel major to spokojnie mozesz kupowac. poza tym jest stosunkowo niedaleko...

Lali
20-07-12, 14:56
Cześć dziewczyny jak dobrze,że już piątek -jestem ledwie żywa :(, a przyszły tydzień szykuje się jeszcze gorszy :( Emi dziś znów w nocy urządziła koncert tym razem od 23 do 2:( Popłakiwała przez sen-już nie wiem może to ząbki.

Aggiej ja bardzo długo uczyłam Emi kosi kosi vel bravo i się juz stresowałam,że załapać nie może, aż tu kilka dni temu dziecko pierwszą rzecz jaką zrobiło po obudzeniu było brawo :Hura!: Na razie bardzo nieporadne jeszcze,ale jednak :)

Lali
20-07-12, 14:58
Acha ja daję wodę butelkowaną żywca do picia i słoiczki w temp. pokojowej, ewentualnie podgrzewam w kąpieli wodnej ;)

Jess
21-07-12, 08:41
czesc wrzesniowe mamuski!
Aggiej-super ,ze Olus robi juz papa :Wow!: Gratuluje zakupu przyczepki-teraz pewnie bedziecie sie czesciej ruszac-jezdzenie rowerem swoje zrobi :Hyhy:
Fasolada-nie martw sie malym brzuszkiem-w koncu ma byc dziewczynka-wiadomo ze one mniejsze sa ;)
Lali-obys wypoczela przez weekend i nabrala sil na nastepny tydzien! Mam nadzieje ze Emi dala pospac- sobie i Tobie :Kciuki:

Syla umie kosi i papa,cacy,udaje ze pije z zabawkowych kubeczkow (z prawdziwego nie umie :Śmiech:),teraz pracujemy nad dawaniem buzi.

Wczoraj sie nieco wscieklam :Fiu fiu::Fiu fiu: Skracajac historie-m sfajczyl (za mocnym wzmacniaczem) sylciowe Graco Sweetpeace. nie do odratowania :( Najgorsze ze Syla uwielbiala sobie stanac przy panelu i wlaczac muzyczki,potrafila naprawde dlugo sie tam bawic,wczoraj podeszla,wciska,wciska i nic-no i ryk bo nie dziala :( jak spala to m zdemontowal zeby jej smutno nie bylo. Dodatkowo-co tu duzo mowic-drogie bylo i wszystko poszlo w bloto :( jeszcze zeby dziecko zepsulo a nie stary..... :Fiu fiu:
Szukam teraz jakiesj duzej grajacej zabawki....Stoliczek edukacyjny z FP juz mamy :D

Fasolada
21-07-12, 09:10
jess, zamordowalaby... Niko bardzo lubi pchacza z FP-uzywa go tylko muzycznie. ma taki panel z gitarka,saksoofonem, pianinkiem-bardzo fajnie gra! aha i bongos z mother care tez jest bardzo lubiany, ale to polega tylko na uderzaniu wniego raczkami i przestawianiu,ze allbo jest klasyczny dzwiek albo muzyczka

Lali
21-07-12, 09:53
witajcie Natalka na kolonii nad morzem ma codziennie 17-18 stopni :(
Emi umie mnóstwo rzeczy m.in. budować wieżę z duplo, chowac i odkrywac zabawki, robić halo halo, karmić zabwki i mamę, pokazywać gdzie jest słonko w książeczce, gdzie oczko, gdzie nosek, robić moja-moja, mówi mniam-mniam i inne,ale oczywiście wszystko jak ma dobry humor i ochotę :D, czasem ja proszę żeby coś zrobiła a ona nic :Foch:

Jess no cóż-zdarza się :( szkoda, ale może coś jeszcze dałoby się odratować?

miłego dnia

Fasolada
21-07-12, 10:05
Lali,standardowa pogoda jak na polskie morze :/
ja Nikiemu nigdy nie powiem gdzie jest oczko bo mi je wydlubie :) wystarczy ze pokazujac nosek i usta drapie po wrazliwych miejscach swoimi malutkimi pazurkami :) pokazuje tylko na kims,nie na sobie. budowanie wiezy jest dla niego wysoce irytujace i tylko czeka az skoncze zeby z pasja wszystko rozwalic :) podobnie mata nie moze byc zloznona, zabawki nie moga byc na polce-mega balaganiarz! :) z wiedzy ogolnej to wie jak wyglada skrzynka nnarzedziowa, ladowarka podsiebierna oraz walec. poza tym nadal kocha lampy pokazuje i je nazywa. aha, i spiewa z farmerem i-ja i-ja :)
ale to wszystko sie zmienia, mam wrazenie,ze codziennie uczy sie 5rzeczy i zapomina o 3-4. a czasem 5 :)
wlasnie zasnal! cudnie i wyjatkowo, bo tak to ma tylko 1drzemke w ciagu dnia...
ja wczoraj umieralam-rodzilam glaz, ktory okazal sie maalenkim zwirkiem :(

Lali
21-07-12, 11:18
o tak, Madzia dokładnie rozwalanie wieży jest fajniejsze, podobnie jak wyrzucanie rzeczy ze skrzynek, szuflad itd. Mam dokładnie takie same odczucia,że co chwilę uczy się nowych rzeczy,a stare zapomina,ale potem się okazuje,że jednak pamięta ;)
a co do polskiego morza to oczywiście mozna było się tego spodziewać :( nie mielismy forsy, więc chcielismy by choć Nati miała wakacje to ma pod parasolem ;)
A piasku w drogach moczowych szczerze współczuję !

Jess
21-07-12, 19:06
fasolada-wspolczuje tego "rodzenia kamienia",nie wyobrazam sobie co to za bol.....

zgadzam sie z Toba Lali,ze rozwalanie jest fajniejsze dla dziecka niz budowanie :) przynajmniej na tym etapie.

Dziewczynki-jak dajecie zupki to sa w konsystencji zupowej czy raczej sa zupami tylko z nazwy? a rosol? dzis dalam Syli pierwszy raz ale wiecej bylo warzywek i makaronu niz plynu :Hmmm...:

M&M's
22-07-12, 11:00
Hej dziewczyny :)

mialam trochę wolnego, marudzacego młodego więc starałam się dużo chodzić na spacery i w odwiedki żeby się nie nudził ;)
dzisiaj młody śpi już od 10.30. m śpi a ja piżamie nadrabiam forum:Fiu fiu:
nic mi się nie chce:Fiu fiu: ale trzeba się zebrać i jechać do teściów :)

Fasolada
22-07-12, 11:42
pospalam. obudzilam sie jakies pol godziny temu, ale nadal leze z telefonem. chlopaki poszli na cotygodniowy meski spacer. maja przzyniesc mamusi jakies dobre sniadanko. od wczoraj wlaczylo mi sie ssanie. zjadlam sniadaniez-tosty. pozniej risottokolo poludnia, poszlam do rodzicow i wtrabilam 3porccje kapusniaku, a jak wrocilam do domu to bylam tak makabrycznie glodna ze musialam zjesc ziemniaczki z kotletem i mizeria... dzis zapowiada sie podobne ;)
milej niedzieli dla wszystkich!!!

maszula
22-07-12, 16:05
Cześc dziewczynki,
my wczoraj wróciliśmy z wyjazdu do Ostródy, wrazenia następujące:
Hotel super z Aquaparkiem i Kidz funem (super dla starszych dzieci)..pogoda taka sobie..no i najgorsze że we wtorek jak przyjechalismy zachorowała Nastka:wymioty + wysoka goraczka..w srode było tak zle że poprosiłam na recepcji nr.do pediatry, zadzwoniłam i Pani dr. zgodziła się przyjechać do hotelu..byłam bez samochodu (mąż nas tam zawiózł)..okazalo się ze angina + uszy też nie bardzo, więc antybiotyk...
Młoda mnie wzywa, miłego dnia, kochane.
Pisałam do Lali że mamy takie sobie wakacje

Lali
22-07-12, 17:26
Maszulko przepraszam,ale wyleciało mi z głowy by przekazać tu na forum info od Ciebie, mam nadzieję,że Nastka czuje się już lepiej.

U nas tak sobie-znowu wypadł mi kawałek zęba-chyba nie mam szczęścia do wyboru dentysty :(
Emilcia opanowuje sztukę coraz dłuższego stania bez trzymanki ;) nawet z zabawką w ręku.Dziś Natalia dzwoniła,że w końcu mogła ubrać krótki rękaw i może jutro pójdą na plażę-oby im pogoda w końcu dopisała! A ja muszę wstać o 5 i jechać do Wrocławia, ech :(

Fasoladaależ się głodna zrobiłam ;)

Fasolada
22-07-12, 19:57
kurcze, Maszullko, ale pechowo ze Nastka zachorowala :( mam nadzieje,ze juz wszystko ok! w sumie to jak sie ma 3dzieci to prawdopodobienstwo,ze ktoremus bedzie cos ddolegac jest spore ;)
Lali, nie narzekaj. wlasnie dziess mowilam do m, ze marze o wycieczce do Wroclawia. jest tam genialna grecka restauracja na rynku :)
zaraz bedziemy robic ziemniaka po gdansku.... pyyyycha :)

aggiej
22-07-12, 20:15
magdusija ale mi smaka na kapusniak zrobilas!!! :Cwaniak:
to moja ulubiona zupa!!! musze poprosic m zeby mi zrobil :Fiu fiu:

lali a Ty to mnie....wkurzylas! (żart) tak narzekalas na Emilke i tak sie balas a ona przegonila chyba wszystkie wrzesniaki! jestem w szoku ile ona juz potrafi! :Wow!:
nie wiem czy nie powinnam sie zaczac martwic o mojego szkraba bo on tak naprawde nie umie za wiele. tylko to papa i robi to caly czas hehe najczesciej jak go karmie! :Śmiech: mowic nadal nie mowi! tylko to ulubione aaaaaa :(

Jess ojjj domyslam sie jak sie wkurzylas! mocno m oberwal? :Hyhy:
a z tymi zupami to ja tez nie wiem co jest tak naprawde zupa a co nie :)
bo zupa taka dorosla to wg mnie woda i plywajace w niej warzywka a zupa Olkowa to gesta papka warzywna :)
czy wy juz dajecie 2 dania?

z przyczepki jestesmy MEGA zadowoleni!!! (Olek chyba najbardziej :)) w sobote zrobilismy chyba ze 40 km! mam dzis okropne zakwasy!!! :Boje się:

maszulo duzo zdrowa dla malutkiej!!! :Kciuki:

Fasolada
22-07-12, 20:47
ej dziewczyny, bo juz mam dosc! jak tylko nie dopilnuje Nika to ucieka na moja poduszke, odchyla pieluszke, wyciga siusiaka i sika :( jak jest z gola pupa podczas przewijania to wystarczy 1sek zeby usadowic sie na mojej poduszce i nasikac w nia. kurcze, wiecze ja, susze i pupa. poduszka z pierza juz mi smierdzi :( przed chwila to zrobil-nie mam gdzie spac :( a ile ma przy tym radochy, ho ho...
aggiej, ale macie fajnie z ta przyczepka! super!! My sobie niestety nie mozemy pozwolic na taki wydatek bo zaa taka kase to ja mam, hmm, beton na strop ;)
nie mart sie o Olka, bedzie z nim tak jak z Emi! :)

M&M's
23-07-12, 08:22
Maszulko bardzo mi przykro że Nastka sie pochorowała, szczególnie że akurat na wyjeździe:Niepewny: Mam nadzieję że już jest dobrze :Kciuki:

Aggiej - spoko u mnie młody tez za duzo nie robi :Fiu fiu: ale przynajmniej nie sika mi na poduszkę :Śmiech: sorry Fasolada, wiem że to wkurzające, ale jak to się czyta to jest śmieszne ;)

A ja poluje na używany stoliczek FP - Jess ty miałaś chyba inny, prawda? Szkoda mi trochę ponad 200 pln na nowy a z maty i karuzeli używanych byliśmy baaardzo zadowoleni, więc teraz szukam okazji ;)
Chcieliśmy kupić piłkę i smartfonik FP, ale doszliśmy do wniosku ze ma normalną piłkę, dwa telefony - normalne ( :Fiu fiu:) więc stolczek ardziej mu sie przyda i moze w końcu coś go odciagnie od ukochanego Blu-ray'a tatusia :Hyhy:

Fasolada
23-07-12, 08:51
MMs, smiej sie, smiej- zebys sobie czegosc nie wykrakala :p
co do pileczki to polecam zwykla tenisowa-idealnie miesci sie w raczce i bobas swobodnie moze nia rzucac.
zbieramy sie na spacer ogladac okna do domku :)

maszula
23-07-12, 09:11
Cześć dziewczynki,
młoda już lepiej, dziękuję.Wiktorowi wczoraj wypadła 1-sza górna jedynka :) śmieszny jest :)
Dziś synka zawiozłam na "lato w miescie", Weronika do przedszkola,a u mnie Nastusia i pranie, bo w sobotę znowu wyjezdzamy..i już się boje

Jess
23-07-12, 10:19
hej hej!
Madzia wybacz ale prawie plakalam ze smiechu jak czytalam jak Niko osikuje Ci poduche-maly lobuziak :Śmiech:
Powodzenia w szukaniu okien! chociaz pewnie juz masz jakies upatrzone :Hyhy:
A co do jedzenia to ostatnio jem tyle co Ty,tyle ze ja nie jestem w stanie blogoslawionym...:( dupciocha rosnie :Wstyd:

Lali-:Kciuki:zebys znalazla porzadnego dentyste!

Maszula-lipa ze chwycilo Nastke akurat na wyjezdzie,dobrze ze juz lepiej!
A gdzie wyjezdzacie?

MM's-nie ma szans zeby Rysio zostawil blue raya tatusia-mowie Ci! Dzidziola nic nie odciagnie :Fiu fiu:
Smartfonika z FP tez mamy-polecam,cichutko gra wiec nie ma niebezpieczenstwa uszkodzenia sluchu,ma bardzo fajne piosenki,swiatelka mrugaja- Sylci sie podoba.Stoliczek z reszta tez

Aggiej-daliscie czadu z jezdzeniem rowerem,nie dziwie sie ze masz zakwasy...Ale najwazniejsze ze Olkowi sie podoba!

Fasolada
23-07-12, 14:24
wrocilismy ze spaceru...zrobilismy przeeszlo 5km! ja oczywiscie na szpileczkach :) ale wreszcie znalazlam kompetentego sprzedawce okien, ufff! caly czas bije sie tylko z myslami czy dobry kolor wybralam-ciemny grafit, taki jak dach...
nogi mi odpadaja :(

Jess
23-07-12, 18:51
czesc!
Fasolada-czas pokaze czy ciemny grafit sie sprawdzi,w kazdym razie brzmi dobrze :D
My tez duzo dzis spacerowalismy :)
Nareszcie u nas super pogoda!

Syla strasznie plakala przed pojsciem spac,nic na nia nie dzialalo...dobrze ze takie akcje sa rzadko :Fiu fiu:

M&M's
23-07-12, 20:36
Fasolada - ciemny grafit jak dla mnie bomba :Wow!: mam w takim kolorze drzwi w domu, jeszcze ryflowane - są ekstra :Wow!:

Kupiłam właśnie stolik i smartfonik :Wow!: cieszę sie pewnie bardziej od ryśka:Śmiech:
w zasadzie to nie powinniśmy :Fiu fiu: ale pierwsza i ostatnią zabawką którą mu kupiliśmy to była mata edu i karuzela :Niepewny:
A to uznałam za prezent urodzinowy i trochę latwije poszła :Fiu fiu:

Tak dzisiaj pomyślalam że dawno nie było Nonki, prawda?? Wsześniej była codziennie, a teraz :Niepewny: pewnie mąż ma dużo wolnego i razem spędzają czas :Hyhy:

Fasolada
24-07-12, 09:01
dzien dobry!
BARDZO SIE BOJE!!! dzis odbywaja sie dwie wazne rzeczy-lanie betonu (za. pol godziny) i usg genetyczne (o 15). kolejnosc oczywiscie chronologiczna a nie priorytetowa.
mam zle przeczucia :(
z tego wszystkiego zapomnialam zrobic rano badan (m o 5jechal juz na budowe). musze zrobic je jutro, mam nadzieje,ze zdarza z wynikami przed wizzyta...

Jess
24-07-12, 13:46
Czesc!
Fasolada- trzymam ogromne kciuki za usg!! http://www.cosgan.de/images/midi/froehlich/k035.gif
mam nadzieje,ze Twoje przeczucia sie nie sprawdza http://www.cosgan.de/images/midi/froehlich/k035.gif


MM's-milego uzytkowania zabawek! Przez Rysia i przez Was :Hyhy:





A u nas przebil sie pierwszy zabek :Wow!::Wow!:
i od razu mam zmartwienie :Wstyd: bo przebila sie tylko jakby polowa zabka-czy to znaczy ze bedzie krzywy? Ehhh, poczekamy az caly wyjdzie....
W ogole to jesli zabki beda Sylci wychodzic w takim tepmie jak teraz to do 2 lat chyba jeszcze nie bedzie miala pelnego uzebienia :D Gruzelki zabkow miala od maja....

Lali
24-07-12, 15:31
Madzia Daj koniecznie znać jak tam po usg, ale pewnie wszystko ok :Kciuki:

Jess gratulacje z okazji zębola!

M&M's
24-07-12, 18:43
Jess -gratulujemy ząbka :Wow!: u młodego też pierwszy był jakby krzywy :Hmmm...: ale teraz wygląda już dobrze:Kciuki:

Fasolada daj koniecznie znać jak na usg:Kciuki::Kciuki: i jak beton ;)

Fasolada
24-07-12, 18:50
c***owy dzien! :(
beton-tak se, w normie ale nie idealnie
m mial wypadek, dostal w buzke wezem i bylissmy u okulisty
badanie-slabo :( NT wyszlo wysokie (za pierwszym razem 1,7 za drugim 2). niby w normie,ale Niko mial na tym etapie 1,1 :( jutro robie pappa.

Lali
24-07-12, 19:27
Madzia nie porównuj wyników Nika-każde dziecko jest inne... Przecież wynik w normie! W razie potrzeby mogę Cię umówić do specjalisty od usg genetycznego! ale myślę,że nie ma takiej konieczności. Wrzuciłabyś fotkę juniora nr 2 :D

M&M's to zaszalałaś z zabawkami hihihi. Ja już rozpoczęłam wyprzedaż zabawek, bo się nie mieszczą ;)

Jess
24-07-12, 19:34
Fasolada-no rzeczywiscie do niczego ten dzien mieliscie :( mam nadzieje ze z m i jego wzrokiem wszystko dobrze!
Czekamy razem z Toba na wynik testu Pappa :Kciuki:

:Przytulam::Przytulam:

M&M's
24-07-12, 20:32
c***owy dzien! :(
beton-tak se, w normie ale nie idealnie
m mial wypadek, dostal w buzke wezem i bylissmy u okulisty
badanie-slabo :( NT wyszlo wysokie (za pierwszym razem 1,7 za drugim 2). niby w normie,ale Niko mial na tym etapie 1,1 :( jutro robie pappa.

Fasolada - z m i z maluszkiem na pewno wszystko dobrze będzie :Kciuki:
Zrób test bo nic cie nie uspokoi, ale pamiętaj - albo poczytaj wątek o tetach pappa - jak wychodzą średnio.... to potem okazuje się że to dlatego że dziewczynka :D:Kciuki:

Lali - no właśnie to w zasadzie pierwsze zabawki które kupiliśmy młodemu :Wstyd: pozostałych też ma "wystarczająco" bo ja nie chcę zagracać całego mieszkania:Fiu fiu:

aggiej
25-07-12, 20:21
magdusija nie panikuj! na pewno wszytsko jest/ i bedzie dobrze! :Kciuki:
mysle, tak jak Lali ze nie powinnas porownywac wynikow Nikiego i Hogonka(ki)!
:Kciuki: za m! oby okazalo sie ze to nic powaznego!

M&M daj znac czy Rysio polubil nowe zabawki!
Olek tez ma niewiele zabawek. glownie pluszaki ktore dostal od babc. szczeniaczek uczniaczek u nas nie zrobil szalu ale juz pilot FP tak :)
teraz ulubiona Olka "zabawka" jest przyczepka :Hyhy:

Jess gratuluje zebola!!! narazie nie patrz na to czy sa krzywe czy nie bo to sie jeszcze zmieni, Olek ma miedzy gornymi jedynkami wielka szczeline i dentysta powiedzial ze trzeba poczekac az wyja zeby stale zeby zobaczyc czy bedzie konieczne podciannie wedzidelka.

u nas tak se. Olek marudny. w nocy budzi sie po 5-6 razy. z jedzeniem bez zmian.
ja dzis postanowilam pofarbowac wlosy bo juz nie moglam patrzec na odrosty a moja fryzjerka ma wolny termin dopiero w polowie sierpnia. postanowilam ze pofarbuje sobie sama farba z pudelka i jakos przeczekam ten czas do wizyty. wiecie ze mam wlosy blond... no wiec kupilam farbe jak najjasniejsza "jasny zlocisty blond" i mi wyszly.... rude!!! :Boje się::Boje się::Boje się: no istny koszmar!!!!

Lali
26-07-12, 07:19
Przyszłam Wam powiedzieć dzień dobry i zaraz ruszam w trasę:( nie mogę doczekać się weekendu

Aggiej nic mi nie mów o nockach-ja mocno rozważam odstawienie cyca, bo w nocy jest tylko prawy,lewy na zmianę i chodzę cała połamana. Tylko jak ją będę usypiać, boję sie,żeby nie było jeszcze gorzej...

Fasolada :Kciuki: Odezwij się po badaniu, wszystko bedzie ok :D

M&M's
26-07-12, 07:56
aggiej - współczuję rudzielcu :Boje się: jak z blon farbując na blon wyszedł rudy?? :Hmmm...::Boje się: Na szczęście z kasztanowymi takie niespodzianki nie wychodzą :Kciuki: polecam ;)

zabawki - najbardziej młodego zainteresował karton z od zabawek :Śmiech: ale jak już schowaliśmy karton:Fiu fiu: to stoliczek bardzo mu się podoba :Kciuki: smartfonik też ale jak to powiedział m : Rysiu, chyba nie załapałeś jakie jest przeznaczenie tej zabawki ?? ;)
młody dzisiaj rano ciągle rzucał tym telefonem i swietnie się przy tym bawił :Śmiech: na szczęście to FP wiec raczej nic się mu nie stanie :Kciuki:

Pełniejszą recenzję napisze za kilka dni jak się okaże czy zabawki wzbudziły zaintereoswanie na dłuzej :Fiu fiu:
oczywiście jak coś to polecam żywego kota - nic tak nie wzbudza zainteresowania i nie zmusza do ruchu jak bieganie za biednym kociakiem po mieszkaniu :Boje się:



PS. dopisuje jeszcze że ja i katkajot wybieramy się na zlot forumowy - dokąłdniejsze dane gdzie i co jest na wątku zlotowym w dziale : Tematy, których nie znalazłam na forum.
Oczywisćie bez dzieci ;)

Fasolada
26-07-12, 08:10
MMs,mysle Rysiu bardzo dobrze odczytal przeznaczenie telefonu, tzn Niko robi dokladnie to samo...tyle ze z moim smartfonem. wyjatkowo wytrzymaly, tfu tfu :)
aggiej, ja mam ten sam problem, ze farbujac w domu zawsze wychodzily mi moze nie rude ale-forsycja :) kup sobie szampon chyba z shaumy (czy jak to sie pisze...) taki popielaty i on wyplucze Ci trroche ten kolor...
lali, odezwe sie :) wczoraj bylam na wizycie u mojej gin, przylozyla glowice na chwilke i... juz sie duzo mniej denerwuje :) alee nie chce zapeszac-zobaczymy po dzisiejszym badaniu. martwie sie tylko troche czy nie za czesto te badania?

Jess
26-07-12, 09:03
Hello!
lali-bardzo wspolczuje Ci nocek,ja to juz jestem rozpieszczona przez moje dziecko i jesli obudzi sie raz to mam wielka krzywde :Fiu fiu: Zwykle spi 10-11h :D
Jesli czujesz ze to juz czas na odstawienie to czemu nie.
Od jutra weekend :Hyhy:

Fasolada-to ja jeszcze potrzymam profilaktycznie,ale wszystko bedzie dobrze :Kciuki: a to usg to czesto mialas,ale co robic-trzeba bylo i tyle. Juz przez brzuszek byly robione?

Aggiej-pewnie nie zdecydowalabys sie na rudy a tak masz niespodzianke gratis ;) :Fiu fiu: Mi kiedys wyszedl kolor "pomaranaczowa odblaskowa kamizelka" :Śmiech:
Zmieniacie sie w rowerowa rodzine?
Szpara miedzy zebami ostatnio jest modna :Hyhy:

MM's-jasne ze karton najlepszy i kotek tez :Hyhy: Chociaz nasz juz ma dosc i zaszywa sie w najczarnijeszym kacie jak tylko widzi Syle :Fiu fiu: Psy sa pod tym wzgledem lepsze bo sa towarzyskie.
Nowa dyscyplina olimpijska-rzut smartfonikiem do celu :Śmiech: Sylvus tez czynnie uprawia
Apropos-w dzieciowej gazecie czytalam o targach Mother&Baby-maja tam byc wyscigi raczkujacych maluchow :D :D Duzo bym dala zeby to zobaczyc.
Zastanawia mnei tylko jedna rzecz-jak oni zmusza dzieciaczki,zeby pelzaly tam gdzie chce organizator? Mama stoi na mecie? :)




U nas piekna pogoda,poznym popoludniem bywamy na plazy,cora sobie raczkuje,zaczepia ludzi,podgryza kamienie i patyki (jak nie jestesmy wystarczajaco szybcy :Fiu fiu:),w domu mamy juz zawleczona cala piaskownice z ubranka i wlosow :)
Ostatnio bardzo zmienilo sie jej zachowanie. Zauwazylyscie tez cos takiego u Waszych dzieciaczkow?

M&M's
26-07-12, 09:15
U nas piekna pogoda,poznym popoludniem bywamy na plazy,cora sobie raczkuje,zaczepia ludzi,podgryza kamienie i patyki (jak nie jestesmy wystarczajaco szybcy :Fiu fiu:),w domu mamy juz zawleczona cala piaskownice z ubranka i wlosow :)
Ostatnio bardzo zmienilo sie jej zachowanie. Zauwazylyscie tez cos takiego u Waszych dzieciaczkow?

Taaaak:D
młody jest bardziej towarzyski, bardziej uśmiechnięty, bardziej żywiołowy, szybszy i daje wyraźnie znać że nie ma na cos ochoty - np. wsiadać do wózka,fotelika do karmienia i czy samochodowego:Boje się:
Ale ja cierpliwa jestem i za 3 podejściem zazwyczaj kapituluje :Hyhy: nie wiem jakie są na to "metody" ale ja wolę przeczekać, ew. pogadać niż odwracać uwagę - przynajmniej do czasu aż to skutkuje, ale mama m zawsze czymś zagaduje, daje jakieś zabawki czy coś, :Hmmm...:

Jess
26-07-12, 09:36
tez gdzies czytalam ze odwracanie uwagi nie jest najlepszym rozwiazaniem...

u ans z zachowaniem to raczej na minus :( mowimy ze corka jest "bardzo wrazlliwa na niepowodzenia"-
ucieknie jej kot: ryk
upadnie:ryk
nie chce czegos-ryk
zrobimy nie tak jak chciala-ryk
no na wszystko ryk........ jesli tak wyglada bunt 2.latka to juz nam wspolczuje (mloda jak czegos nie dostanie to potrafi juz teraz rzucic sie na ziemie i walic nogami+ryk :Boje się::Boje się:)
jednoczesnie straszna przylepa sie zrobila-czesto chce na rece,przytula sie do miskow,poduszek ,naszych nog....

aggiej
26-07-12, 09:42
magdusija jak patrze dzis w swietle dzennym to tez mam takie fuksjowe pasma pomiedzy tymi rudymi!!! :Boje się: alez jestem wsciekla!!!! co mnie podkusilo zeby samej farbowac wlosy! ostatni raz na tak glupi pomysl wpadlam jakie 7 lat temu! moja fryzjerka wcisnela mnie na pn ale rano wiec bede musiala isc z mlodym! ehhhh mam nadzieje ze nie wypadna mi wlosy! :Niepewny:

u mnie dzis kolejny beznadziejny dzien! czesciowo przez te wlosy a czesciowo przez KOLEJNA okropna noc!!! mlody dzis o 1 stwierdzil ze sie wyspal. marudzil w lozeczku a gdy ja siedzilam przy nim to sie smial i skakal. jak tylko wychodzilam to ryk! :Boje się: mowilam mu i tlumaczylam ze jak nie chce nie musi spac, moze sie bawic ale mamusia pojdzie sie wyspac. ale on nie rozumial :Śmiech: w koncu przynioslam sobie koldre i polozylam sie na podlodze przy lozeczku. po 1,5 h zasnal! :Strach:
m namawia mnie zeby dawac mu mleko gdy sie budzi w nocy, po butli na pewno by zasnal ale kurcze nie chcialabym go przyzwyczajac do nocnego karmienia :Hmmm...:

dzewczyny czy u Was tez po karmieniu wszystko wyglada jak pobojowisko? u nas wszystko nadaje sie od mycia! podloga, krzeselko, Olek jest wlasciwie caly do mycia, wlacznie z wlosami obklejonymi kaszka lub zupa! :Boje się: no i oczywiscie musze go przebierac po kazdym posilku!!!! mam dosyc!
macierzynstwo to nie bajka!!!! :Fiu fiu:

aha, jeszcze jedno pytanie, czy Wy dajecie juz gluten w nieograniczonych ilosciach? podobno po 10 mcu mozna. :Hmmm...: wczoraj kupilam platki owsiane i tak sie zasanawiam czy juz dawac.

M&M's
26-07-12, 10:08
tez gdzies czytalam ze odwracanie uwagi nie jest najlepszym rozwiazaniem...

u ans z zachowaniem to raczej na minus :( mowimy ze corka jest "bardzo wrazlliwa na niepowodzenia"-
ucieknie jej kot: ryk
upadnie:ryk
nie chce czegos-ryk
zrobimy nie tak jak chciala-ryk
no na wszystko ryk........ jesli tak wyglada bunt 2.latka to juz nam wspolczuje (mloda jak czegos nie dostanie to potrafi juz teraz rzucic sie na ziemie i walic nogami+ryk :Boje się::Boje się:)
jednoczesnie straszna przylepa sie zrobila-czesto chce na rece,przytula sie do miskow,poduszek ,naszych nog....

:Śmiech: to u mnie podobnie, moze nie aż tak, ale też zaczyna płąkać jak coś mu nie wyjdzie, natomiast jak zalicza z główki każdy mebel po kolei to nawet tego nie zauważa:Fiu fiu:
Jess - dlatego trzeba mieć szybko to drugie dziecko, bo potem to można sie rozmyslić:Śmiech:

aggiej - szkoda że młody sie budzi w nocy - nie próbowałaś jakis poradników - jeszcze raz - poczytać wprowadzić od nowa??

u mnie młody już jadł nawet kanapkę z masłem i zółtym serem :Hyhy: owsiankę jje z nami, obiadki też jeżeli sa w miarę to dajemu mu takie same - mocno ograniczyłam sól:Kciuki:

aggiej
26-07-12, 10:44
M&M a jak robisz owsianke? na wodzie? z platkow gorskich czy blyskawicznych? wiem ze sa rozne sposoby, niektorzy tylko zalewaja platki wrzatkiem a inni gotuja nawet 10 minut. :Hmmm...:
zazdroszcze Ci ze Rysio jest chetny do probowania normalnego jedzonka. my wciaz staramy sie sklonic mlodego do sprobowania czegokolwiek z naszego talerza ale on nie jest zainteresowany. wciaz bazujemy glownie na sloiczkach :(

a chlebek dajesz taki normalny czy kupujesz jakis "specjalny" na zakwasie ?
Olek chetnie bawi sie bulka. niestety z racji tej ze podejrzewamy u niego skaze nie moge dac mu nabialu, masla itp.

to z tym rykiem to chyba norma. szczegolnie u nas! :Śmiech: Olek porozumiewa sie z nami glownie za pomoca placzu!
Olek rzuca wlasciwie wszytskim, nie ma wprawdzie telefonu zabawki, ale po co skoro swietnie moze go zastapic telefon taty albo pilot od tv! :D

M&M's
26-07-12, 10:55
płatki robie na wodzie - gotuje 10-15 minut dodaje troche cukru, rodzynki, kurkumę i imbir i mleko dla młodego modyfikowane albo gryczane. płatki kupuję najtańsze takie w zółtym opakowaniu.
chlebek kupuję normalny - nie wiem czy takie male dzieci moga jeść na zakwasie, albo ze zbozami więc dostaje pszenny, ale szukam zawsze z minimalnym składem.
a masło sklarowane nie ma białka i mozna dawać dzieciom z alergią :Kciuki:
poczytaj na naszych alergikach

Fasolada
26-07-12, 11:56
jestem. a jauz myslalam ze mnie nie bedzie. Niko zablokowal mi klawisz funkcyjny na kompie :/ jedno pacniecie lapa i ciagle cos sie dzieje...
jess, dlatego sie wlasnie zastanawiam czy dzisiaj tez robic. we wtorek mialam normalne usg genetyczne, wczoraj bylo szybciutkie (tak 2-3min). z drugiej strony jak gdyby dzieciak nie chcial wspolpracowac to badanie moglo trwac 2-3razy dluzej.
wspolczuje Wam wszystkim nieprzespanych nocek. ja sie wkurzam na Nika ze wstaje o 7:30...
ja wiem czy Niko sie zmeinia... coraz bardziej cwaniakuje. tyle :) i coraz bardziej nienawidzi zmian pieluch (matko, jakie tu czasami odchodza awantury :) )
powiedzcie mi czemu odwaracani uwagi jest niedobre? ja to czesto robie...

M&M's
27-07-12, 07:46
Dzień dobry dziewczynki w ten piękny słoneczny dzień w pracy :Hyhy:

Fasolada - ja odwracam uwagę jak nie chcę kolejny raz mówić "nie" jak leci do gniazdka albo wspina się na szafkę pod tv:Fiu fiu: a przy wiciu się jak chcę go posadzić w foteliku wolę robić tak:
sadzam - on się wiję - podnosze mówię że musi usiąść żeby zjeść obiadek/ pojechać do domu samochodzikiem,
sadzam - on się wije - ja powtarzam...
zazwyczaj za 3 -4 razem już siada elegancko.
Na pewno żadna z metod nie jest zła, ja wolę tak, ty wolisz inaczej:Kciuki: Mój śpi do 5.30, twój do 7.30 - każde dziecko jest inne :Fiu fiu:

Jess
27-07-12, 09:46
czesc dziewczyny!
Fasolada-pisz nam szybko jak tylko bedziesz miec wyniki! :Kciuki:
Z tym odwracaniem uwagi to nie pamietam dokladnie-chodzilo cos o nie przepracowanie uczuc....w kazdym razie poradniki sobie a zycie sobie.Na razie wiem tylko tyle,ze kazde dziecko jest inne i uniwersalna metoda nie istnieje,a skoro cos dziala dobrze u ciebie to nie ma powodu tego zmieniac.
my tez czasami odwracamy uwage :D

MM's-ale Rysio chodzi spac wczesniej ,prawda? Bo NIko to tak kolo 22.00 jesli dobrze pamietam :Hmmm...:
Nie chce sie siedziec w pracy,prawda? ;)
U nas upalow ciag dalszy,ale jeszcze ze 2 dni i koniec.Szkoda :Fiu fiu: Wczoraj wyrwalam sie na polgodzinne smazenie na plazy jak dziec spal popoludniu-rewelacja! Uwielbiam! A solarium nie lubie i nie chodze :)

Aggiej-chleba na zakwasie nie daje sie maluchom-za ciezkostrawny,tych z ziarnami tez nie -ale nie pamietam dlaczego :Hmmm...: najlepszy bialy tostowy albo wlasnie bulki.
Z platkami owsianymi to jedziemy hardcorowo- dla siebie prostu zalewam jogurtem nat. i dodaje owoce -Syla zawsze przypelza i chce sprobowac-zje kilka lyzeczek i idzie dalej w swoja strone.Z glutenem to zaczynalismy od kaszki owsianej,teraz juz dajemy gluten bez ograniczen-ale to nie znaczy, ze je tylko produkty zbozowe ;)

Fasolada
27-07-12, 10:19
jess, ja juz jestem glupia z tymi wynikami. bylam wczoraj u kolegii naszej Lali i potwierdzil mniej wiecej wynik tej pierwszej lekarki :/ ale twierdzi,ze to jest w normie (jakis 70centyl) i nie widzi podstaw do zmaartwien (nie zalecilby pappa, wysmial moj pomysl z amnio) co do testu pappa, to obnizyl znacznie prawdopodobienstwo, za to beta,hmm nie wiadomo bo laboratorium wydalo wynik w niestandardowych jednostkach :( ale chyba jest slabo (tylko to moja ocena)... czekam na odpowiedz mojej gin ktora miala to skonsultowac z kolega...
niestety, mnie ta akcja zupelnie odebrala radosc ciazy :( mam Nika i nie wiem po co w ogole sie w to wplatalam :( caly czas probuje opracowac plan B na wypadek gdyby dziecko bylo chore. i jedno jest pewene-nie poradze sobie z tym...
niby 3lekarzy powiedzialo mi,ze zupelnie nie mam sie czym martwic, nawet nie mam co robic dalszych badan. ale ja mam k***** zle przeczucia...
jesli chodzi o jedzenie to my pojechalismy wczoraj po bandzie-zabralismy Nika do Sfinxa na grillowany filet z kurczaka z warzywami z wody :) uwiielbia! :)

M&M's
27-07-12, 10:48
Fasol;ada :Wstyd:
a pamiętasz jak chciałąć Nika wysyłać do stanów na diagnostykę któej nikt w całej europie nie robi ?? i chyba wyzdrowiał, co??:Hmmm...:
Z Hugonką na bank też jest dobrze:Kciuki:

Fasolada
27-07-12, 11:32
wlasnie dzwonila do mnie moja lekarka, ktora dostala wynik od kolegi-dokladnie napisze mi wieczorem,ale powiedziala ze pappa wysszedl b.dobrze :) i znacznie obnizyl prawdopodobiensstwo :)
pierdziele, nie nadaje sie do noszenia ciazy. rodzic moge-nawet tydzien mega skurczow. to tylko bol fizyczny. ale psychicznie nie wydalam :(
postanowilismy z m, ze jezeli bedzie nas stac to trzecie dziecko adoptujemy.
ja i tak mam meskie podejsci do dziecka-zakoc***e sie w nim stopniowo jak jest juz po tej stronie, takze nie bedzie to miec dla mnie najmmniejszzego znaczenia, ze tamto trzecie nie ja urodzilam :)

mama2011
27-07-12, 13:21
ej dziewczyny, bo juz mam dosc! jak tylko nie dopilnuje Nika to ucieka na moja poduszke, odchyla pieluszke, wyciga siusiaka i sika :( jak jest z gola pupa podczas przewijania to wystarczy 1sek zeby usadowic sie na mojej poduszce i nasikac w nia. kurcze, wiecze ja, susze i pupa. poduszka z pierza juz mi smierdzi :( przed chwila to zrobil-nie mam gdzie spac :( a ile ma przy tym radochy, ho ho...
aggiej, ale macie fajnie z ta przyczepka! super!! My sobie niestety nie mozemy pozwolic na taki wydatek bo zaa taka kase to ja mam, hmm, beton na strop ;)
nie mart sie o Olka, bedzie z nim tak jak z Emi! :)

hej hej-nie mogłam nie odpisac na tego posta
przed chwila mialam podobne wrazenia:

odebralam marysie od mamy po powrocie z pracy bez pampersa-byli na dworku, wsadzilam ja do kojca i zadzwonil m wiec chwile pogadalam a marysia grzecznie siedziala w kojcu (co u niej zadko sie zdarza) wracam po nia i juz w polowie drogi czuje....kupke-wiedzialam juz wtedy ze narobila bo byla bez pampka, ale to co zobaczylam przeszlo moje najsmielsze oczekiwania....kupka byla wszedzie: na zabawkach, na calym kojcu, lacznie z marysi buzia:Fiu fiu:
nie wiedzialam jak ja chwycic zeby sie samemu nie pobrudzic:Śmiech:

od dzis-pampers przyczepiam jej na stale:Hyhy:

pozatym smiesznym wydarzeniem, to marysia miala 3 dniowke a ja mialam niezla stluczke z mojej winy- łącznie 3 auta do naprawy-dobrze ze mamy AC bo koszty by nas zjadly

jakis pechowy dla nas ten tydzien

aggiej-a co wyszlo z ta kolizja Twojego m, co przysnal i uszkodzil auto firmowe?
my tez uzywamy juz przyczepki rowerowej-jestesmy zadowoleni-szkoda tylko ze mamy 2 os., teraz rowery to nasze jedyne srodki lokomocji :)

mama2011
27-07-12, 13:23
tez gdzies czytalam ze odwracanie uwagi nie jest najlepszym rozwiazaniem...

u ans z zachowaniem to raczej na minus :( mowimy ze corka jest "bardzo wrazlliwa na niepowodzenia"-
ucieknie jej kot: ryk
upadnie:ryk
nie chce czegos-ryk
zrobimy nie tak jak chciala-ryk
no na wszystko ryk........ jesli tak wyglada bunt 2.latka to juz nam wspolczuje (mloda jak czegos nie dostanie to potrafi juz teraz rzucic sie na ziemie i walic nogami+ryk :Boje się::Boje się:)
jednoczesnie straszna przylepa sie zrobila-czesto chce na rece,przytula sie do miskow,poduszek ,naszych nog....

chyba czytam tekst o swoim dziecku-doslownie skolonowano je czy co? :)
malo tego jak m ja wezmie na rece to ta ryczy bo chce ciagle do mnie :(

mama2011
27-07-12, 13:57
magdusija jak patrze dzis w swietle dzennym to tez mam takie fuksjowe pasma pomiedzy tymi rudymi!!! :Boje się: alez jestem wsciekla!!!! co mnie podkusilo zeby samej farbowac wlosy! ostatni raz na tak glupi pomysl wpadlam jakie 7 lat temu! moja fryzjerka wcisnela mnie na pn ale rano wiec bede musiala isc z mlodym! ehhhh mam nadzieje ze nie wypadna mi wlosy! :Niepewny:

u mnie dzis kolejny beznadziejny dzien! czesciowo przez te wlosy a czesciowo przez KOLEJNA okropna noc!!! mlody dzis o 1 stwierdzil ze sie wyspal. marudzil w lozeczku a gdy ja siedzilam przy nim to sie smial i skakal. jak tylko wychodzilam to ryk! :Boje się: mowilam mu i tlumaczylam ze jak nie chce nie musi spac, moze sie bawic ale mamusia pojdzie sie wyspac. ale on nie rozumial :Śmiech: w koncu przynioslam sobie koldre i polozylam sie na podlodze przy lozeczku. po 1,5 h zasnal! :Strach:
m namawia mnie zeby dawac mu mleko gdy sie budzi w nocy, po butli na pewno by zasnal ale kurcze nie chcialabym go przyzwyczajac do nocnego karmienia :Hmmm...:

dzewczyny czy u Was tez po karmieniu wszystko wyglada jak pobojowisko? u nas wszystko nadaje sie od mycia! podloga, krzeselko, Olek jest wlasciwie caly do mycia, wlacznie z wlosami obklejonymi kaszka lub zupa! :Boje się: no i oczywiscie musze go przebierac po kazdym posilku!!!! mam dosyc!
macierzynstwo to nie bajka!!!! :Fiu fiu:

aha, jeszcze jedno pytanie, czy Wy dajecie juz gluten w nieograniczonych ilosciach? podobno po 10 mcu mozna. :Hmmm...: wczoraj kupilam platki owsiane i tak sie zasanawiam czy juz dawac.

aggiej, marysia cycuje, na wieczor i co gorsza w nocy najbardziej. w ciagu dnia je malo-pije soczki i wode.
skoro nie je w dzien to ja sie ciesze ze chociaz w nocy jada-widocznie ma taka potrzebe-i tak juz ma anemie wiec lepiej niech wyciagnie ze mnie co moze ;)
ja na Twoim miejscu dalabym Olkowi butle-niech zje i pojdzie spac-on bedzie zadowlony i Ty tez a pozniej bedziesz go odzwyczajac -jak skonczy np. 1,5 roku :)
ale skoro sie domaga to moze jest faktycznie glodny-sama wiem ze na glodnego nie zasne, on w dzien jada normalnie? moze wystarczy ze na kolacje podasz mu cos bardziej sycacego?
u nas marysia odmawia wszystkiego np. chleb, mieso, warzywa, sloiczki, a wczoraj zjadla tylko pol jogurtu i 2 plasterki szynki przez caly dzien, pod wieczor cyca dostala
(jak sie okazalo-ma afty) kurna pech nas przesladuje albo nastalo 7 lat chudych :(

Maszulko-przykro, ze mala zachorowala na wyjezdzie-ale to chyba nieuniknione-jakbys byla w domu tez bys musiala wezwac lekarza

Fasolada- zaczynasz panikowac jak Lali!
A to Lali ma nieoficjalny przydomek panikara (bez obrazy) :)
test wyszedl Ok, a Ty doszukujesz sie niewiadomo czego.
Nie stresuj sie bo stres tez zle wplywa na Hugonke :)
ja czuje ze to bedzie plec piekna :)
Faktycznie Lali, Twoja Emilka robi niesamowite postepy
a jak Emi robi Moja moja? fajnie to brzmi

marysia umie kosi kosi; papa, cacy cacy, umie czasami pokazac jak mocno nas kocha (tuli) no i daje buzki ah robi babelki ze sliny no i dzis nowo-nabyta umiejestnosc- smarowanie kupką wszystkiego co sie da:Śmiech:

Nonka, Aga-gdzie jestescie?

Fasolada
27-07-12, 14:29
oo,mama, 'kope lat' :)
bardzo ladnie nadrobillas zaleglosci :) co do mojego panikowania to coz-ucze sie od najlepszych ;)
wspolczuje kupy! ale nieroztropna bylas zeby zostawic mala bez pieluchy ;) ja sie nie odwazylam na dluzej niz czas zlapania brzdaca i zalozenia nowej... a i tak czesto okazuje sie to za dlugo.
no i zapomnialam co mialam Ci jeszcze napisac. m sie wscieka na mnie bo chce jechac na budowe, ale jest na l4 wiec mam wytlumaczenie,ze mu nie pozwalam ;) mam troche wytchnienia od NikoDemona.
z m juz calkiem niezle, ale powiem Wam-duzo w zyciu widzialam,ale jak zobaczylam m po wypadku to wpadlam w panike. dostal glownie w oko pompa do betoonu,wiec oko podbite i zalane betonem. spuchniete tak jakby mu galka oczna spadla w dol, zero przeswitu zeby moc sprawdzic czy widzi-koszmar :(

mama2011
27-07-12, 14:35
Fasolada-
M nie dowidzi-to nie musisz sie malowac :) (to zart)
a tak na serio to mam nadzieje ze nic mu nie jest-co okulista na to?
jak to sie stalo? kto kierowal ta pompa? Wy macie jakas firme co wam zalewala strop?
Kupowallas juz nastepny fotelik dla NikoDemona :) ?
ja zastanawiam sie nad 2 ktore maja najlepsze opinie i 4 gwiazdki ADAC:
Maxi Cosi Tobi i Romer Safefix Plus TT 2011/2012 Isofix no i znalazlam 5 gwiazdkowy Cybex Juno-fix 2012
Aga Ty chyba zachwalas Tobi? ma takie fajne sterczace pasy bezp. ulatwiajace zapinanie i Ibiszowa go przetestowala i chwalila ostatnio w swoim gażetowym programie.

Jess
27-07-12, 14:37
czesc!
Fasolada-to ja Cie bede teraz mlotkowac :Młotek::Młotek:
Pamietam jak kiedys sie czegos obiawialam a Ty mi napisalas cytat z Biblii (nie pamietam juz doslownie)-czegom sie bal,to mnie spotkalo wiec pamietaj-troche pozytywnych mysli!! WIem ze trudno o nie jak czujesz inaczej ale chociaz sprobuj!
Z grillowanym kurakiem to naprawde pojechaliscie :Śmiech: tylko uwazajcie na sol-nereczki jeszcze nie dadza rady!


Mama2011-fajnie ze wpadlas :Hura!:
Akcja z kupa nieziemska :Śmiech::Boje się:
Wspolczuje Ci stluczki :( ale jak sie rozbijac to konkretnie-od razu na 3 auta ;)
mam nadzieje ze Marysi sie poprawi z jedzeniem :Kciuki: tak sobie mysle czy moze nie jest za goraco na jedzenie?
A nasze panienki to coz...kobiety i tyle :D

mama2011
27-07-12, 15:16
a buty to juz dzieciom kupowalyscie? czy jeszcze maja czas? jesli tak to jakie? gucie maja dobre opinie ale tak w ciemno przez internet kupowac sie boje

aga1981
27-07-12, 15:51
Cześć dziewczyny :)

Jestem już od poniedziałku, ale tylko Was podczytywałam, bo mam mało czasu na wszystko. Mam gościa, siostrę mego m, a dodatkowo dzieci baaaardzo absorbujące.
Wyjazd udany, chociaż trochę męczący przez nocne wstawanie do dwójki :Fiu fiu:
Nadia budzi mi się często więc ciągle chodzę niewyspana. A dodatkowo wstają praktycznie codziennie o 5tej. Średnio raz w tyg. robią nam święto i wstają o 6tej :Hyhy:

Co do jedzenia, to Nadia je praktycznie wszystko, łącznie z pieczywem na zakwasie, razowym. Nie ma żadnych problemów brzuszkowych, mam nadzieję, że z wiekiem nic się nie pojawi :Hmmm...:

Owsiankę robię na mleku zwykłym, Nadia czasem mi podjada i jest ok.

Gluten daję w nieograniczonych ilościach.

fasolada ja wiem, że jest ciężko, ale może odrobinę wyluzuj bo Ci się numer 2 strasznie nerwowy trafi :Fiu fiu:

mama2011 jestem :) właśnie od rana piszę tego posta :Fiu fiu:
Odezwę się wieczorem bo teraz muszę lecieć.
:Pa pa:

Fasolada
27-07-12, 16:08
dziewczyny,pewnie macie racje z moim stresem ALE...same wiecie jak jest :( nakrecilam sie strasznie,ale chyba jest juz duzo lepiej niz rano...
mama, Niko ma juz 2pary butow, choc rzadko w nich chodzi. sa zakladane zawsze do wozka, po domu jak chodzi przy meblach to zawsze na bosaka. ale na spacer buty sie czasem przydaja, jak musze go postawic. ma takie letnie Nike (raczej nie do chodzenia ;) ) i Geoxy. gucio ma bardzo dobre opinie,ale mi sie nie podobaja :/
dziewczyny, potrzebuje wskazowki w sprawie przyczepki. jest u nas w wypozyczalni do wypozyczenia (jeszcze nie wiem jakiej firmy), bardzo rzadko wypozyczana, bo ludzie wola foteliki. koszt 4zl za godzine, wiec wydaje mi sie ze nigdy by mi sie nie zwocil zakup...

Lali
27-07-12, 18:14
cześć dziewczynkijak dobrze,że już piątek!!! Choć weekend zapowiada się pracowicie, zwłaszcza,że Nati wraca z kolonii.

Fasolada chyba mnie już przebijasz z paniką ;) Ale najważniejsze,że wszystko dobrze, a Waldiemu szczerze współczuję!

Aga fajnie,że Nadia już ma tak rozszerzona dietę, my dopiero zaczynamy z glutenem :Wstyd:

Mama2011 my mamy tylko jedne gucie na razie nieprzydatne, bo w domu mała chodzi boso, a na zewnątrz jeszcze nie chodzi ;) bo my się nie prowadzamy. Fajne są tez kapcie Bobux,ale to tylko do wnętrz na chłodniejsze dni. W ogóle fajnie Cię czytać :)

A gdzie Nonka, Melka, Maszulka??

maszula
27-07-12, 19:06
ja was czasem czytam,ale nie mam kiedy napisac,mlodziez nie daje..my jutro lecimy samolotem z cala banda..Weronika i Nastka leca 1szy raz-boje sie!!ja sie bardO boje co to bedzie?!prosze o kciuki..dziadkowie zafundowali nam tydzien wakacji wiec lecimy..prosze o kciuki..zebym nie wysiadla z sanoloru w trakcie lotu..
Fasoladko,ciesze sie ze Pappa wyszedl dobrze..z reszta NT tez jest w normie ;-)

aga1981
27-07-12, 21:54
Witam się ponownie :)

Jutro wyjeżdżamy na weekend do znajomych, ale najpierw odwozimy szwagierkę więc wyjazd planujemy o 5tej rano czyli pobudka o 4tej, ale w sumie powinnam była już się przyzwyczaić ;)

maszulko :Kciuki: za podróż i odpoczynek :)

mama2011 maxi cosi tobi jest fajny i chyba wygodny (Olek nie narzeka ;) ) Nadii chyba kupimy taki sam, jakość dobra, cena akceptowalna w porównaniu do innych, podobnych.

Te buciki gucio są fajne:Wow!: Nadia na razie nie ma prawdziwych butów, czasem na spacer zakładam jej takie mięciutkie, skórzane buciki, a w domu to w skarpetkach.
W butach najważniejsze, żeby były miękkie, czyli, żeby można było złożyć je w pół i żeby ochraniały kostkę czyli muszą być wysokie. W ogóle ceny butów dziecięcych są z deka przesadzone :Strach:

mama2011 bardzo współczuję ostatnich przeżyć :Boje się:Ale skoro tyle Cię już spotkało to teraz będzie już tylko lepiej :Kciuki:
Dieta Marysi rzeczywiście uboga, dobrze, że karmisz ją jeszcze piersią.

Lali ja Olkowi gluten też wprowadziłam dopiero po 9tym. miesiącu. Przy Nadii wygodniej mi było dać w garść ciastko albo kawałek chlebka :Fiu fiu:
Jak zamierzasz odstawiać Emi od piersi? Będziesz dawać butlę w zamian? Będziesz jej ograniczać ilość karmień?
Ja bym chętnie odstawiła już Nadię tylko, że nie mam alternatywy bo ona nie chce butli a teraz to nawet już sama nie chciałabym jej dawać. Nie wiem czy jest gotowa, żeby całkowicie zabrać jej nocne jedzenie :Hmmm...:

aggiej ja Cię podziwiam, ja już dawno bym skapitulowała i dała butlę.
A może on nie jest jeszcze gotowy na niejedzenie w nocy? :Hmmm...:
Mój Olek przestał jeść w nocy(był na butli) jak miał rok i 3 miesiące czy coś koło tego :Fiu fiu:

Lali
28-07-12, 08:16
Maszulko a gdzie lecicie? Udanych wakacji!!!

Aga a Wy zdecydowaliście się na wyjazd zagraniczny?

Ja jeszcze z tym cycem pewnie się trochę pomęczę, a to dlatego,że właśnie Emi nie chce za bardzo nic innego pić.

Fasolada
28-07-12, 09:05
maszulka-gdzie wybywasz? lecisz z m czy sama z dzieciakami?? super,ze bedziecie miec wakacje!
Lali, a widzialam kiedys fotke Emi stajacej przy lawce w parku ;) powiem szczerze,ze wlasnie odkad ja zobaczylam to zakladam Nikiemu buciki na zewnatrz.
aggiej, co do karmien Olka, to mam podobne zdanie jak dziewczyny-podziwiam Twoj 'upor'! :) Niko zawsze jak sie budzi to dostaje mleko (choc fakt- budzi sie rzadko, zazwyczaj wcale). dzisiaj obudzil sie przed 7, dostal butle w naszym lozku i zasnal po niej od razu-spal z nami do 9 :) ale wczoraj zasnal chyba po 23 :) przez prawie godzine brykalismy zamiast spac :) tylko ja sie zupelnie tym nie przejmuje-np model wychowania dzieci w Grecji jest taki,ze chodza one spac po polnocy
:)

Lali
28-07-12, 10:25
Madzia napisałam przecież, że mamy 1 Gucie na wyjścia i kilka razy na spacerze wyciągnęłam ją z wózka i sobie chodziła przy ławce (jak przy meblu),ale ostatnio z uwagi na pogodę i fakt,że nie posiadamy odpowiedniego obuwia to Emilka na spacerze jeździ w wózku,lub na rękach :Wstyd:
Widział ktoś jakieś fajne, małe sandałki, które by się nadawały dla malutkich stópek i nie kosztowały 200zł?

Fasolada
28-07-12, 10:50
Lali, nie wizelam pod uwage ze gucie sa cieple :)
my mamy sandaly z nike'a. kosztowaly jakies 100zl,ale nie trzymaja kostki,wiec nie sa za bardzo do chodzenia. tylko tak jak pisalam-dla nas buty sa niezbedne, bo czasami Niko ladduje na rekach-potem kregoslup mi sie lamie i musze go postawic :)

aggiej
28-07-12, 20:37
ojej ale czytania!!!

my dzis cay dzien bylismy poza domem - na rowerach - wiec padam!
magdusija, poki pamietam, 4 zl za wypozyczenie przyczepki na godzine to prawie nic :Wow!: pytanie tylko jaka to przyczepka? my mamy croozera i nie jest zly, ale najlepsze przyczepki (z amortyzacja) robi chariot. tylko kosztuje 2 razy wiecej niz croozer! (jakies 3-4 tys). podejrzewam ze w wypozyczalni maja jakies "niefirmowe" albo wlasnie croozery. w poznaniu wypozyczenie roweru z croozerem kosztuje 20 zl za godzine.

nie bede Cie juz opitalac za panikowanie i snucie czarnych scenariuszy bo dziewczyny to zrobily. ciesze sie ze wyniki sa super. mam nadzieje ze sie troche uspokoilas. oby reszta ciazy byla juz spokojna :)
wspolczuje wypadku m! jak on Ci teraz gotuje? :Hyhy:

powtorze znow ze bardzo mi sie podoba Twoje podejscie do wychowania. chcialabym sie od Ciebie uczyc tego "luzu"/ a posilki miej wiecej macie o ustalonych godzinach? albo stala liczbe posilkow wciagu dnia? ja bym sie bala ze zupelnie sie wszystko rozreguluje i nie bede juz wiedziala kiedy jest spiacy, kiedy mam go klasci do lozeczka a kiedy dac cos do zjedzenia.
widzicie z tym karmieniem w nocy to jest tak ze ja nie chce go przyzwyzcajac zeby potem w ciagi dnia nie jadl mniej. staram sie zeby jadl 5 razy dziennie chociaz ostatnio tez nie za bardzo ma apetyt. drugiego sniadania prawie wcale nie je, obiad podziubie, kaszki wieczorem tez ledo co zje, dobrze ze chociaz pije mleko.


my bucikow jeszcze nie mamy, tzn wroc, mamy z 5 par trampek, jakies pumy, sandaly skorzane ale wszystkie sa nieuzywane!!! Olek nieznosi butow!!! tak samo jak czapek. no za cholerke nie moge mu zalozyc jedego i drugiego. czapki od razu zrywa sobie z glowy, a bucika nawet mu sie nie zalozy bo caly czas ma podkurczone paluszki. jesli niebawem mu to nie przejdzie chyba pojdziemy do rehabilitanta.

aha co do bucikow to slyszalam kiedys wypowiedz zawitkowskiego ze powinny sie zginac mniej wiecej w miejscu gdzie koncza sie paluszki dziecka, czyli tak jakby w 1/3 bucika. no i ze wlasnie nie powinny buc za kostke bo dziecko nie moze naturalnie ruszac nozka, najlepiej jak sa wyciete. :Hmmm...:

aga, mama2011 fajnie ze jestescie! :Wow!:

mama wspolczuje Ci tych wszystkich "przygod". mam nadzieje ze w wywpadku Twoj samochod ucierpial najmniej :Fiu fiu:
jesli chodzi o ten wypadek mojgo m to na szczescie nie musial za nic placic. dogadal sie z szefem i oni mieli pokryc koszty naprawy ( tzn tak powiedzieli, ale z tego co mowil m do dzis auto jest wgniecione i jezdzi nim jakis pracownik :Fiu fiu:)

maszulko zazdroszcze prezentu od rodzicow! udanego wypoczynku!!!! oby tym razem obylo sie bez chorob :Kciuki: dodatkowe :Kciuki: za przelot samolotem!!! (nie lecicie chyba Olt express? :))

aggiej
28-07-12, 20:52
dziewczyny a jak wyglada mniej wiecej menu waszych maluchow. ja mam wrazenie ze Olek je a) bardzo malo, b) bardzo monotonnie.
nie mam pomyslow co dawac mu na drugie sniadania, obiady i podwieczorki :Niepewny:

w tej chwili je tak:
rano o 6 mleko 210 ml
o 9:30 robie mu kaszke "zdrowy brzuszek" na 120 ml mleka ale zostawia polowe.
o 13, obaidek, albo zupka, albo miesko z ryzem i warzywkami. nakladam mu porcje ok 150 g ale zawsze zostawia 1/4
o 16 sloiczek deserku (nie chce jesc swiezych owocow, banana, jablka...nic!)
0 19:30 210 ml mleka.

czy to nie malo wg Was???
chcialam mu na drugie sniadanko dac kanapke zamiast kaszki ale nie wie co z tym zrobic. nadal nie chce gryzc :( jogurtu i serka nie moge dawac bo ma podejrzenie skazy.

Fasolada
28-07-12, 21:17
aggiej, jestem pewna,ze kiedys przekonasz sie,ze z dzieckiem nie da sie wygrac ;)
swoja droga,ja tez nie zakladam juz czapek od kilku dni. mam dosc jezdzenia sobie wozkiem po czapkach (jakos tak idealnie pod kola wrzuca), a jeszcze chetniej do kaluzy (a jak sie przy tym cieszy jak czapa zrobi plask a mam piszczy ze zlosci....).
co do jedzenia-Niko jak sie budzi zjada butle mleka (210ml). budzi sie roznie, najczesciej 6-7. zdarza sie,ze obudzi sie o 4 to dostaje mleko i rano w zaleznosci o ktorej sie obudzi druga porcje (mala) mleka albo wcale
drugie sniadanie jest mega solidne! sama bym sobie nim pojadla :) kasza manna na 150-180wody + sloiczek owockow
obiad-duzy sloiczek w zaleznosci od pory drugiego sniadania,snu,spaceru, srednio 13-14
ok 17-18 przekaska-jest albo cos z naszego jedzenia, albo kromka chleba, albo jogurt,albo maly sloiczek. roznie. w zaleznosci od tego czy mam cos doroslego pod reka czy jadl pozno obiad.
20-21 kasza owocowa (nestle lub bobovity) na 120-150wody
kapiel
na noc 22 (czasem z minutami) 240 mleka
do tego zawsze w wozku mam pisiaczka chrupaczka na wypadek G jak jestesmy na spacerze a brzuchol opustoszal :)
poza tym pije sporo wody-lacznie z przyrzadzeniem mleka,kaszek schodzi praktycznie cala butelka 1,5l

nie wiem czy tak jest dobrze. praktycznie zawsze jak zaczyna marudzic to ja nie wiem o co mu chodzi, patrze na zegar i: o cholera, dziecko obiadu nie jadlo ;)

Lali
29-07-12, 07:47
ooo Madzia moja to przy Niku je jak wróbelek ;)
W nocy i nad ranem cyc
potem ok 8-9 kaszka jaglana-zjada różnie ale nie więcej niż 120ml do tego banana dziobie, ale wchodzi może 1/4 sztuki
ok 12 je rosołek z żóltkiem, lub pół jakiegoś małego słoiczka obiadowego z żółtkiem
potem ok 15 je druga połówkę małego słoiczka obiadowego, czasem wchodzi cały,ale to tak co 2,3 dzień
potem ma cyca jak wracam z pracy
wieczorem kaszka,ale często wchodzi mniej niż rano :(
Do tego przegryza chrupki,lub wafelki,ale nie zjada tego dużo, czasem dostaje coś jak my jemy,ale to nie sa ilości żeby zjadła.
Ale ostatnio zaczęła tyć :D A do picia nic nie chce, tzn czasem troche wody jak jest u dziadków ale z reguły ok 20ml max ...

aggiej
29-07-12, 08:10
dzien dobry!

czy u Was tez tak leje? u nas deszcz pada bez przerwy odkad kladlismy sie spac (ok 23). moze dlatego Olek dzis obudzil sie tylko raz :Hmmm...: jesli tak to mam nadzieje ze bedzie padalo co noc :)

magdusija Ty chyba nie wiesz co to znaczy niejadek co? :Hyhy: Niki pieknie je!!!! zazdroszcze!!! Olek chyba ma prawo byc glodny w nocy :Hmmm...: tylko dlaczego nie chce jesc w ciagu dnia! moze nie smakuje mu w ogole to co mu daje.
Lali my mozemy sobie podac rece! chociaz Twoja Emi przynajmniej sama gryzie. Moj jak ostatnio dostal banana do raczki to wysmarowal nim cala lodowke!!!

magdusija ja czapek nie nosze tzn Olek nie nosi juz od daaawna!!! (my zgubilismy kilka na spacerach bo rzucal tak zebym nie widzila :Śmiech:) boje sie tylko co bedzie zima!

no coz chyba dzis nie pojezdzimy na rowerach... czy to znaczy ze sobie odpoczne :Fiu fiu:

milej niedzieli!

Fasolada
29-07-12, 12:10
dziewczyny, ja mam od wczoraj koszmarnego dola :( dostalam oficjalny wynik z obliczen ryzyka i sie okazalo, ze badania ktore zrobilamw Diagnostyce nie sa ceryfikowane i zupelnie nie mozna ich brac pod uwage :( na dodatek nie wiemm czy oba (pappa i beta) czy tylko pappa. w kazdym razie bete mam wysoka co jest zle (to pappa znacznie obiza ryzyko,ale czy ono jest pewne?). nie wiem co robic. jutro zrobie badania certyfikowane, choc powinny byc robione w ten sam dzien co usg :(
mam juz dosc! co chwile jest znak ze wszystko jest dobrze by za chwile znow wyszlo coss nie tak :( :( :(
lekarze co prawda twierdza,ze nie ma powwodow do zmartwien,ale ja wiem,ze jest cos nie tak :( od kilku nocy mam sny,ze rodze chore dziecko :(
wykoncze sie do stycznia...

aggiej
29-07-12, 14:31
magdusija :Przytulam:

nie znam sie wprawdzie na tych wszystkich badanich ale wydaje mi sie ze skoro kilku lekarzy (w tym specjalista ktorego polecila lali) powiedzialo Ci ze nie masz sie czym martwic to tak jest!!!!
co to znaczy ze badanie jest certyfikowane? czy to niecertyfikowane od razu musi oznaczac ze jest niemiarodajne? nie sadze!
serio, nie nakrecaj sie!!!
nerwy nie pomoga...a niestety moga zaszkodzic!
ja cala ciaze wciaz zylam w stresie, czesciowo byo to niezalezne ode mnie, ale jesli chodzi o zdrowie malenstwa to czesto cos sobie wkrecalam. tez bylam przekonana ze dziecko bedzie chore. pamietasz? kedy wy mialyscie za soba po 3-4 usg ja bylam juz po 10!!! jezdzilam z Poznania do Łodzi do najlepszego w kraju specjalisty od usg genetycznego... i co? wszystko z Olkiem jest ok poza tym ze jest mega nerwowy! i mysle ze na moje "zyczenie".
w tej chwili od Ciebie zalezy tylko to czy Hugona bedzie nerwuskiem czy nie! uwiez mi nie chcesz miec nerwowego, marudnego dziecka!
WYLUZUJ!!!! :Kciuki:

Fasolada
29-07-12, 14:46
dzieki aggiej za slowa otuchy...
zrobie jutro to badanie i zobaczymy :(
czy Ty mialas jakies przeslanki,ze jezdzilas do Lodzi? (myslalam,zeby tam robic ewentualne amnio)
przepraszam dziewczyny,ze tak Wam smece. mam ostatnio najgorsze mysli. potrzebuje planu B i takiego nie znajduje :( kazde wyjscie jest zle. do tego umowmy sie-ja nie jestem szlachwtnym czlowiekiem :(
a z rzeczy przyziemnych-Niko dzis marudny, wlasnie mielismy wychodzic na rowery a tu zbiera sie na burze :( byli na szczescie z tata 3h rano na spacerze- na zamku, na kortach tenisowych, na placu zabaw. Niko po raz pierwszy hustal sie na hustawce ogolnodostepnej! ehh...zlamali moje zasady higieny ;) ale podobno wiatr wlosy rozwiewal,a brzdac piszczal z radosci :) poznali jakas dziewczynke,ale byla glupia :/ Niko woli starsze... ;)

aggiej
29-07-12, 17:23
magdusija ja pojechalam do tego kolesia z Łodzi bo na moim pierwszym genetycznym nt wyszlo jakies dziwne i mi sie wydawalo ze moj gin to zle zmierzyl. ale nie pamiatam juz ile wyszlo i jakie sa normy :Wstyd:
pamietam za to dokladnie jak bardzo panikowalam i jak prosilam tego lekarza zeby mnie przyjal. jesli ma cie to uspokoic i chcesz byc 100% pewna ze dzidzius jest zdrowy to polecam naprawde tego lekarza! jest niesamowity! no i podono potrafi juz w 12 tyg rozpoznac plec!!! (100% sprawdzalnosc). u nas od razu powiedzial ze chlopak :)

nie potrzebujesz zadnego palnu B!!! :Nie nie: kazda kobieta w ciazy boi sie najgorszego! ale mysle ze Twoje obawy sa bezpodstawne! masz juz jedno zdrowe dziecko! nie jestesw grupie ryzyka! lekarze na pewno by Ci powiedzieli gdyby bylo czym sie martwic!

Fasolada
29-07-12, 17:50
u nas niestety jest juz za pozno (13w4d). alle skoro 2specjalistom wyszlo porownywalnie, to pewnie nie ma co sprawdzac...
zle sie kurcze za to wszystko zabralam. do tegoo jeszcze zly test zrobilam aaa, dupa :(

Lali
30-07-12, 07:20
Hej My odbieraliśmy wczoraj Natalię w takim deszczu,że potem tylko po kolei sie kapaliśmy w domu.

aggiejEmi je dużo banan z gryzaka-nie próbowałaś? W ogóle noce sa koszmarne, bo cyca non-stop, może przez calą noc jest w sumie godzina, kiedy śpi bez cycka w buzi :( Nawet jak jej daję kaszkę (której nie chce wieczorem) to i tak nic nie zmienia i chyba nie chodzi o głód. Ech, znow wstaję połamana, dobrze,że dziś nie mam dalekiej trasy,ale w czwartek zrobię 800km :/

Madzia teraz to już Cię nie rozumiem :Młotek: Przecież naprawdę dobrzy specjaliści powiedzieli Ci,że nie ma powodów do niepokoju, to czemu się doszukujesz.

M&M's
30-07-12, 08:29
Witam dziewczynki :))
po pięknym weekendzie - obkupiłam się strasznie :Wstyd: i resztę czasu przeleżałam w basenie z młodym :Wstyd:



a buty to juz dzieciom kupowalyscie? czy jeszcze maja czas? jesli tak to jakie? gucie maja dobre opinie ale tak w ciemno przez internet kupowac sie boje
ja nic nie kupowałam bo na razie chodzi tylko przy meblach po domu. Jak zacznie przejawiać chęć chodzenia po podworku - gdzie indziej niż trawa u rodziców - bo tam chodzi na bosaka - to poszukam ;) ale wiem że trzeba pomierzyć osobiście, niby :Hmmm...:

ja was czasem czytam,ale nie mam kiedy napisac,mlodziez nie daje..my jutro lecimy samolotem z cala banda..Weronika i Nastka leca 1szy raz-boje sie!!ja sie bardO boje co to bedzie?!prosze o kciuki..dziadkowie zafundowali nam tydzien wakacji wiec lecimy..prosze o kciuki..zebym nie wysiadla z sanoloru w trakcie lotu..
Fasoladko,ciesze sie ze Pappa wyszedl dobrze..z reszta NT tez jest w normie ;-)
Maszulka - kochana :Kciuki: za wakacje - znajdz jakis klubik dla maluchow i szukaj baru z drinkami :Śmiech: musisz odpoczać ;)

Fasolada - z bobaskiem na pewno będzie wszystko dobrze :Przytulam:

Jess
30-07-12, 11:49
Czesc!
MM's-moj wymarzony weekend-zakupy i basen :D Zazdraszczam!
U nas juz po pogodzie letniej

Lali-u Emi to chyba rzeczywiscie chodzi o bliskosc a nie o jedzenie.

Maszula-udanego urlopu!

Aggiej-nadal deszcz uspokaja Olcia? Jesli tak to trzymam kciuki zeby w Poznaniu rzucalo zabami ;)

Fasolada-przykro mi,ze masz takie zle przeczucia,ale na to nie ma juz ratunku...tutaj wszystkie zyczymy wam wszyskiego dobrego i wsparcie wirtualne masz na pewno!


U nas ok :D

Jess
30-07-12, 14:19
no i juz nie jest ok :(
Zauwazylam na sylciowej nozce (lydka) spory pecherz wypelniony plynem surowiczym :( Wiecie moze co to mzoe byc? Wczoraj miala tam czerwone,myslalam ze sie o cos obtarla... nie ma ciasnych spodenek,nie wiem-po ugryzieniu owada?





Zapomnialam-Fasolada fajny awatarek :Hyhy:

Fasolada
30-07-12, 14:28
jess, nie wiele pomoge,ale stawialabym na owada... nie wiem, odkazic to? zasypac?

Jess
30-07-12, 14:36
Na razie Sylfida spi,wiec jej daruje ;) moze sie juz zmniejszy jak wstanie
To wyglada jak pecherz po obtarciu np.nogi w bucie
M chcial to przekluwac :Boje się:

aggiej
30-07-12, 14:39
Jess to moze byc jakies odparzenie albo ugryznienie. nie panikowalabym. a Sylcia wykazuje jakies objawy irytacji z tego powodu? swedzi ja to? chyba bym nic nie robila. jesli ugryzenie to chyba mozna posmarowac fenistilem, ale jesli mowisz ze pecherz z plynem to bardzej to chyba wyglada na otarcie.

Olek czesto ma jakies plamki, ugryzienia. Jest tak ruchliwy ze nie sposob go upilnowac. dzis np ma mega czerwone poliki i nie wiem od czego. czy szorowal gdzies buzia po dywanie czy cos go uczulilo. :Hmmm...:

co do deszczu, to niestety nie padala juz w nocy. ale i tak mlody budzil sie TYLKO 2 razy!

Fasolada (no nie przyzwyczaje sie chyba do tego nika :() jak samopoczucie dzisiaj???

Fasolada
30-07-12, 14:55
jess, tylko nie przekluwac!!
aggiej, dzieki, wyzylam sie na paniach w laboratoriach rano,troche na kierowcach na drodze, wiec jako tako ;)
moj m nie jest taki zly ;) wspiera mnie.

Lali
30-07-12, 17:15
Jess nic nie przekłuwaj! Obserwuj czy nie pojawia się tego więcej -może zaczyna się ospa... A może faktycznie coś ją urgyzło? Jeśli jest u was dostępny fiolet to możesz tym potraktować.

Fasolada
30-07-12, 19:49
dosc tego! miarka sie przebrala! kupuje nocnik. swiezutka,pachnaca posciel :(

Lali
31-07-12, 06:35
Madzia to nic,że Niko sika na pościel, Emi kilka dni temu zrobiła kupę na matę, wykorzystała moment,że poszłam po pieluchę i zaczęła to wcierać tak,że mata zafarbowała ;)

Jess co z bąblem Sylci?

Jess
31-07-12, 08:47
hello!
Fasolada- a nie myslalas zeby zmienic Nikowi miejsce przebierania pieluchy z lozka na cosik innego?
Nasza Syla ucieka nam bardzo podczas zmiany pieluch,ale jeszcze sie nie przydarzylo zeby gdzies siknela-wszystko przed nami :Hyhy: Podczas wycierania po kapieli tez ucieka-fajnie wyglada z kapturkiem od recznika na glowie i ciagnacym sie recznikiem za nia :D

Lali-a to Emi zrobila niespodzianke ;)

Nasz babel troszke urosl i pekl-na razie wyglada,ze sie zasusza. Sprawa pod obserwacja.


Wczoraj przez przypadek odkrylam ze Eurowizja 2013 bedzie w miescie obok :Wow!: (nie wiem czy wiecie ale SE wygrala w tym roku)-nie robia w Sztokholmie. Napalilam sie zeby dostac bilety,ktorych jeszcze nie ma :Śmiech:

Fasolada
31-07-12, 10:11
Lali, to Emilka przesadzila :)
jess, czesto przewijam mlodego na podlodze-efekt ten sam. codziennie mam podloge do scierania. gdyby tylko zechcial usiedziec na nocniku-w coo watpie to wydaje mi sie ze to dobry moment na poczatek nauki

maszula
31-07-12, 16:59
Czesc dziewczynki,pozdrowionka z wakacji ;-)
wracamy w sobote.Jestesmy we Francji,ladowalismy w Nicei ;-)
dzieci zniosly lot w miare dobrze.Buziaki

maszula
31-07-12, 17:06
Niestety klubiku dla maluchow tu nie ma..jest morze i basen..
Fasoladko,my trzymamy kciuki,wierze ze z maluszkiem w brzuszku jest wszystko dobrze

Fasolada
31-07-12, 17:23
dzieki Maszulko! :)
fju,fju, poludniowa Francja... wypoczywajcie!!! :) i wrzuc koniecznie jakies fotki!

mama2011
31-07-12, 21:09
magdusija, dla juz zawsze bedziesz miala taki Nick :)
jak sie miewasz? samopoczucie lepsze?
zastanow sie czy majac wyniki te czy inne jestes w stanie cos zmienic?
nawet gdyby cos bylo nie po Twojej mysli (odpukac w niemalowane) to i tak nie cofniesz czasu, a tymbardziej choroby
co ma byc to bedzie! Wierze ze wszystko jest ok i dla dobra maluszka masz tak pozytywnie myslec! koniec i kropka.

a imie hugon/ka to juz zaklepane?

Jess, pecherz pewnie z obtarcia-do wesela sie zagoi ( z Olkiem-oczywiscie ) :)

MMS, marysia chce chodzic wszedzie sama, nawet na czworaka z golymi nogami po betonie wiec wole ja prowadzac i stad moje pytanie o buty. narazie chodzi w skarpetkach po dworzu i boso tak jak Rysiu po trawce

Maszulko! strasznie fajnie ze sobie troszke odpoczniesz! Oby urlop byl udany!

dziewczyny dzis marysi podczas obiadu dalismy mielonego z widelca, z reki nie smakowalo ale z naszego "doroslego" widelca owszem :)
co prawda byl z przyprawami i sola jodowana, ale ja juz wymiekam-lepsze to niz sztuczne witaminy typu żelazo które może odbić się na problemach z brzuszkiem, zreszta nie wiem co daja dziadowie marysi podczas mojej nieobecności-ale nosem czuje ze wszystko co zechce!:Nie nie:

a w niedziele marys zjadla troszke jajecznicy :)
az jestem w szoku-u nas to milowy krok do przodu!

czy Wasze babelki juz bawia sie w piasku? ja juz kilkakrotnie sadzalam marysie w piaskownicy, za pierwszym razem mialam obawy (higiena, piasek w buzi itd.) ale widze ze strasznie lubi sie bawic piaskiem, ostatnio nawet grzebala w doniczce ziemii u babci :Śmiech:

Lali
31-07-12, 22:00
O mama witaj, fajnie,że Marysi smakował mielony, a odrobina przypraw nie zaszkodzi. Emi jeszcze nie bawiła się w piasku, bo u nas nie ma ogrodzonych i obawiam się,że są z siuskami i innymi atrakcjami odzwierzęcymi.

Maszula miłych wakacji!!! Zazdraszczam

Madzia Ty się przestań zamartwiać, bo Hugon/ka będzie się stresować, a jest piękny/a i zdrowy/a :D

maszula
01-08-12, 06:59
Staram sie troche idpoczac ;-) choc mloda zle znosi zmiane miejsca..spi z cycem w buzi inaczej wyje..moi rodzice zaplacili nam za wakacje..sami bysmy tu nie na nasza kieszen..jest ladnie ,zaluje tylko ze obok jest Saint Tropez..ale nie zobacze,bo z 3-ka dzieci sie nie ruszymy z hotelu :-( no i samochodu tu nie mamy

M&M's
01-08-12, 08:35
maszulka - ale super że masz chociaż trochę wakacji i np. nie musisz gotować i robić zakupów:Kciuki:

mama - ja niestety na zabawy w piasku muszę jeszcze poczekać - tydzień moze dwa - teraz dla młodego schodzi paznokieć z palca wskazującego bo przyciął sobie drzwiami :Wstyd: i starałąm się pilnować żeby pod ten odchodzacy paznokieć jak najmniej brudu wchodziło żeby jeszce jakiegoś zakażenia mu nie zafundować :Boje się: a plasterki zdejmował 1 3 sek. nawet takie które zaklejały mu cały palec:Śmiech:

Fasolada
01-08-12, 08:48
dzien dobry
dzis przychodzi nasz nocnik-trzymajacie kciuki za pierwsze kontrolowane przeplywy :) strasznie jestem ciekawa co z tego wyjdzie...
MMs, niedawno przechodzilismy przez zakazony paluszek-duzy u nozki. musielismy robic oklad z rivanolu i bandazowac-oj ciezko bylo,zeby ten paluch faktycznie mial opatrunek ciut dluzej ;) a przy raczkowaniue bardzo go sobie uszkadzal i brudzil, bylo nawet chybba troszke ropki :(
mama, my tez nie bawilismy sie jeszcze w piaskownicy-w takiej sytuacji zakupilibysmy wlasna, bo te ogolnodostepne to tak jak Lali pisze. ale Niko jak mial 8miesiecy to przeraczkowal plaze na Helu :)
kurcze, tak sobie mysle,ze moze bedzie wszystko dobrze. a potem przypominam sobie,ze czekam na wyniki i moga mi calkiem zepsuc humor... a w sumie ja chce tylko wiedziec czy te niecertyfikowane sa poprawne w porownaniu z certyfikowanymi.

M&M's
01-08-12, 09:55
Fasolada - wyniki są dobre na pewno :Kciuki: innej opcji nie ma :) zapomnij że je robiłaś i ciesz sie ciążą :Kciuki:

Wiem że w żłobku uczą nocnik owania więc sama sie nie wychylam :Fiu fiu:
tam jest tak - nocnik- mycie rączek- posiłek, czyli np. nocnik-raczki - śniadanko, nocnik-raczki - II śniadanko - dziecko wpada w rytuał - spróbuj - jeżeli konsekwencja cie nie wykończy bo ty przecież zalatana jesteś :Hmmm...:
powodzenia, trzymam kciuki:Kciuki:

Fasolada
01-08-12, 14:28
tia MMs, ja mam na drugie Konsekwencja :) :) oj, bedzie,bedzie ciezko ;)
ostatnio mam duuuzo wiecej czasu, budowa przyhamowala, ze spolki nici (chyba Wam nie mowilam,z mojej winy, nie dalam rady czasowo). moze dlatego za duzo mysle o tych durnych badaniach...ale to tylko chwilowe, jak bank sypnie groszem to znow bedzie goraco.

Fasolada
01-08-12, 14:32
no i zzarlo mi najwazniejsza czesc posta...
NIEDLUGO ROCZEK!!!
Podzielcie sie planami co do imprezki, tortu. jakie prezenty wymyslilyscie? i najwazniejsze-w co ubrac nasze Brzdace?
my bedziemy robic impreze chyba u moich rodzicow. osob bedzie sporo (choc tylko dziadkowie,nasze rodzenstwo i chrzestni).
co do prezentu to m juz prawie przekonal mnie do tableta...ehh...

Fasolada
01-08-12, 16:02
juhuuu,mamy pierwsze siuki! :) :) :) az sie poryczalam z dumy ;)

mama2011
01-08-12, 17:19
Madzia, gratuluję nocnikowania!:Hura!:
maryske sadzalam w ubranku i niestety na momencie zeszla :( az sie boje jak ja nauczyc czystosci:Hmmm...:


Maszulka, CIESZ SIE UROKAMI M-SCA

Lali
01-08-12, 17:32
Madzia Osobiście jestem zbyt leniwa na tak wczesny trening i raczej planuję zacząć dopiero na przyszłe lato ;) ale Wam gratuluje! Kiedy będzie wynik badania?
Ja jutro zrobię 1000km, muszę wyjechać ok. 5 rano :(

Lali
01-08-12, 17:40
Madzia Osobiście jestem zbyt leniwa na tak wczesny trening i raczej planuję zacząć dopiero na przyszłe lato ;) ale Wam gratuluje! Kiedy będzie wynik badania?
Ja jutro zrobię 1000km, muszę wyjechać ok. 5 rano :(

Mam problem Emci wyszły jakieś małe krosteczki wokół odbytu i między pośladkami, takie drobniutkie czerwone i nie wiem czy to potówki, bo trochę podobne, czy kii diabeł? Wprowadzamy gluten od kilku dni, ale to chyba nie to mam nadzieję, raczej obstawiam,że pupa niedoczyszczona (młoda u dziadków, którzy nie mają zbyt dobrego wzroku już) plus upał. Ktoś ma podobne doświadczenie-czym to traktujecie? Zaraz zrobię jej kąpiel w nadmanganianie i chyba tormentiolem posmaruję.

aga1981
01-08-12, 18:49
Madzia Osobiście jestem zbyt leniwa na tak wczesny trening i raczej planuję zacząć dopiero na przyszłe lato ;) ale Wam gratuluje! Kiedy będzie wynik badania?
Ja jutro zrobię 1000km, muszę wyjechać ok. 5 rano :(

Mam problem Emci wyszły jakieś małe krosteczki wokół odbytu i między pośladkami, takie drobniutkie czerwone i nie wiem czy to potówki, bo trochę podobne, czy kii diabeł? Wprowadzamy gluten od kilku dni, ale to chyba nie to mam nadzieję, raczej obstawiam,że pupa niedoczyszczona (młoda u dziadków, którzy nie mają zbyt dobrego wzroku już) plus upał. Ktoś ma podobne doświadczenie-czym to traktujecie? Zaraz zrobię jej kąpiel w nadmanganianie i chyba tormentiolem posmaruję.

Lali Olkowi raz na jakiś czas to się pojawia i ja wtedy myję pupę wodą i posypują mąką ziemniaczaną. Dodatkowo jak jestem w domu to zakładam mu pieluszkę tetrową i majteczki, żeby pupcia się wietrzyła. Po dwóch dniach praktycznie znikają.

Szerokiej drogi, oby dobrze ci się jechało :Kciuki:

Fasolada
01-08-12, 19:05
lo matko, co Ty do Poznania jedziessz czy Bialegostoku? fajnie,ze przejechac,ale tak codziennie to wspolczuje...
Nikiemu tak sie zdarzalo z pupcia, szczegolnie po tym jak goraczkowal,albo byly straszne upaly. wtydy obficie zasypuje zasypka nivea.
co do nocnikowania to byla to decyzja Nika. z kazdym razem jak mial gola pupe to szedl sie wysiusiac. ostatnio nawet jak tata chcial go od razu zapieluchowac to sie rozplakal. jak ja wzielam g i postawilam na podloge-poszedl w kat i zrobil siku-humorek od razu byl super. no zobaczymy co z tego wyjdzie... tak jak pisze MMs-potrzeba konsekwencji :/
aha,a wyniki w przyszlym tyg. Lali Twoj kolega zasial niepokoj, ze tamtych niecertyfikowanych nie mozna brac pod uwage :/ wiec potulnie zrobilam wlasciwe ;) zeby miec juz czyste sumienie

Kamelia
01-08-12, 21:08
no i juz nie jest ok :(
Zauwazylam na sylciowej nozce (lydka) spory pecherz wypelniony plynem surowiczym :( Wiecie moze co to mzoe byc? Wczoraj miala tam czerwone,myslalam ze sie o cos obtarla... nie ma ciasnych spodenek,nie wiem-po ugryzieniu owada?

Jess, bujaliśmy się z czymś takim niedawno:
http://dziecko-info.rodzice.pl/showthread.php?t=222835
Zalecenie pediatry, chirurga i dermatologa były zgodne - przekłuć sterylną igłą + maść antybiotykowa profilaktycznie. U nas skończyło się na 3 sporych pęcherzach. Takie rzeczy trzeba przekłuć, nie usuwając taj skórki z wierzchu.

Jess
02-08-12, 07:38
Dzieki Kamelio!:Buziaki:
Mloda sobie sama usunela wode z pecherza :Boje się: Bardzo ja ciekawilo,tak ugniatala az w koncu pecherz pekl.Wczoraj zaczal odbudowywac sie na nowo :Boje się: Dzis jeszcze nie widzialam.


A w ogole to czesc dziewczyny :)

Fasolada
02-08-12, 07:46
dzien dobry
my dzis od 7na nogach-mamusia musiala sprawnie wstac by zlapac siuski :) udalo sie... chociaz bylo jakby trudniej niz z tatusiem :/
jess,slicczny suwaczek. a jak ten torcik daleko,dalko na jego koncu :) ja juz powoli zyje Roczkiem :)

M&M's
02-08-12, 08:30
tia MMs, ja mam na drugie Konsekwencja :) :) oj, bedzie,bedzie ciezko ;)
ostatnio mam duuuzo wiecej czasu, budowa przyhamowala, ze spolki nici (chyba Wam nie mowilam,z mojej winy, nie dalam rady czasowo). moze dlatego za duzo mysle o tych durnych badaniach...ale to tylko chwilowe, jak bank sypnie groszem to znow bedzie goraco.

nie mówiłas o spółce :Niepewny: z jednej strony przykro mi bo strasznie byłaś zapalona na tą robotę, a z drugiej - z dwójką malutkich dzieci - potem bysmy czytały o milinerce z małoposki która rozkręcała rewelacyjny biznes i wychowała 2 szkrabów jednocześnie budując dom i byśmy w depresję wpadały :Nie nie::Śmiech:
A tak na serio to jak nie teraz to następnym razem - podobno w polsce jak coś się nie udaje to ludzie rezygnują z pomysłu a niby w stanach to jest przyjęte że jak się zbanrutuje z jednym biznesem to od razu rusza się z innym i nikt się nie przejmuje porażką tylko traktuje to jak nowe doświadczenie - tak więc :Kciuki:


PS. wiem że miałam wam napisać przepis na tort :Wstyd: przepraszam :Wstyd: ale był pyszny :Fiu fiu:

maszula
02-08-12, 12:24
Fasoladko,przykro mi ze ze spolka sie nie udalo,choc z trudem wyobrazam sobie jak z dwojka malutkich dzieci rozkrecac biznes..No ale ja poki co jestem kura domowa.
Czesc dziewczynki!Nastka wstala dzis o 5 rano-kupa byla powodem..ale ja sie zaparlam i bylismy dzis w Saint-Tropez ;-);-) niby od nas niedaleko,ale z dziecmi to nie jest latwe..
Fasoladko..jestem pelna podziwu!!nocnik w tym wieku?!!u mnie to dzieci mialy ponad 2 latka,ale zajelo to.1 dzien ;-)

Fasolada
02-08-12, 14:41
dziewczyny, ta spolka to na pewno nie bylo to,co chcialabym robic w zyciu ;) szczerze, to liczylam,ze pojde na podwojny macierzynski :P no i pozniej-dodatkowa kasa jest nam potrzebna. dzis sie dowiedzialam,ze jest jeszcze promil nadzieji, ale faktycznie-watpie czy dalabym rade z malutkim dzieckiem i moim dorastajacym synem ;)
MMs, ja juz mam drugi pomysl,ale w ten wierze mniej. tamtem wydawal sie byc pewniakiem :/
Maszulko,ale fajnie,ze udala sie wam wycieczka! powiedz mi, z jakiegos biura tam polecieliscie? tak z ciekawosci, bo nigdy nie widzialam wycieczek nad Lazurowe...no chyba,ze ustawialam w wyszukiwarce max cene i mi odrzucalo ;)
co do nocnika to nie byla moja decyzja... Niko chyba ma dosc chodzenia z mokra pielucha,nomogac sie doczekac kiedy matka odlozy tel i sie nim zajmie ;)
a tak serio-gdybym miala pewnosci,ze w wieku 2lat zajmie to tylko 1dzien,albo i 1miesiac to bym sie teraz nie wyglupiala. ale slyszalam o licznych przypadkach,ze jest ciezko, a to utrudnia podobno dostanie sie do przedszkola...

maszula
02-08-12, 19:19
Fasoladko,bez zadnego biura,moi rodzice juz byli w tym hotelu i zarezerwowali teraz sami.Wczesniej tez chyba sami rezerwowali.Jest w zasadzie przy plazy..ale sa schody,wiec mloda trzeba niesc..ogolnie jesli chodzi o ilosc dzieci to im wiecej tym drozej..w jednym pokoju nasza banda sie nie miescimy

aggiej
02-08-12, 20:35
czesc dziewczyny!

kurcze brak mi ostatnio czasu zeby cos napisac, jedynie podczytuje!

magdusija jestes wielka!!! nie wiem czy konsekwenta czy nie ale zobacz, jako pierwsze oduczylas Nika od smoka, teraz nocnik! do tego je prawie wszystko, przesypia cale noce! mozesz nazwac sie szczesciara i super mama :)
a ze ze spolka sie nie udalo.... no coz nie mozna miec wszytskiego :Fiu fiu:
moze sprobujesz znow za jakis czas? :Kciuki:
czyli co, NIki chodzi juz bez pieluchy? :Hyhy:
pochwal sie jakie masz pomysly na roczek????
my zrobimy chyba 2 "imprezy", dla rodzinki i dla znajomych. ale pewnie nic wielkiego. po prostu spotkanie w domu, tort, szampan... :Hmmm...:
nad prezentem nie myslalam i szczerze mowiac nie mam pomyslow!

mama2011 super ze Marys dopisuje apetyt...chociazby na "dorosle" jedzenie. Olek notorycznie wybrzydza przy obiedzie i konczy sie na sloiku! :Wstyd: mowie sobie ze nie bede ulegala bo nauczy sie ze nie musi jesc bo mama i tak da cos "lepszego" ale z drugiej strony wiem ze chodzilby godny.
my tez nie bylismy jeszcze w piaskownicy, u nas na osiedlu, ani w poblizu nie ma zadnej ogrodzonej ani zamknietej! chodzimy jedynie na hustawke.

maszulko kozystaj z kazdej chwili wakacji! super masz rodzicow!!!
ja bylam na Lazurowym jak bylam mala i fajnie wspominam!

a ja musze sie pochwalic bo moj syn od 3 dni przesypia cale noce!!! :Wow!::Wow!::Wow!: uwiezycie? jeszcze niedawno budzil sie po kilkanascie razy! nie wiem dokladnie dlaczego ale mam 2 pomysly. od 3 dni je duzo MNIEJ w ciagu dnia! (to mnie akurat martwi!), opuszcza deserek, chociaz kiedys uwielbial sloiki owocowe... nie wiem czy to moze byc powodem tego ze spi do rana, ale z drugiej strony gdyby byl glodny to by sie budzil i wyl :Hmmm...: i druga rzecz...zasypia bez smoka! przed zasnieciem na ogol szaleje w lozeczku 30 min i potem pada gdzies w rogu i tak zasypia (oczywiscie potem go poprawiamy) i spi do rana. wczesniej dostawal smoczka i ladnie lezal na podusi... pewnie w nocy smok wypadal, on sie budzil i nie potrafil zasnac. tak czy inaczej jestem zadowolona ze spi i na wszelki wypadek nie daje mu juz smoka.

pochwailam Olka to teraz ponarzekam :) w nocy spi pieknie a w dzien wariuje!!! :Boje się: o matko jaki on potrafi byc marudny! nie uwierzylabym gdybym sama tego codziennie nie przezywala! no koszmar! ryczy co chwila i nie wiadomo o co chodzi. ja oczywiscie mysle ze to glod ale jak cos podtykam to nie chce....

co jeszcze u nas.. :Hmmm...: aha dzis mlody zrobil kupe na podloge, wiec dopisuje sie do tych z was ktore tego doswiadczyly! :Śmiech:
od 2 dni mamy tez paskudne bable 3 na nogach i 3 na rece. wygladalo to na poczatku jak ugryzienie komara, takie czerwone kropki ale dzis pojawily sie dookola tych kropek wielkie czerwone plamy. takie o srednicy 1 -2 cm! czy to moze byc jakas alergia? co myslicie? dalam mu fenistil w kroplach na wszelki wypadek. :Hmmm...:

Fasolada
02-08-12, 20:59
aggiej,dzieki za mile slowa- mam wrazenie,ze po prostu Niko zalamal sie swoimi rodzicami i musi byc z nas wszystkich najmadrzejszy :)
ale zobacz, teraz Ty oduczylas (przynajmniej czesciowo) Olka smoka, przesypia cale noce-cos czuje,ze nas wszystkich niedlugo przegonisz :)
tia, bez pieluchy :) pewnie za pol roku sie odwaze :)
co do urodzin, to my robimy w dzien urodzin malenka imprezke dla nas ii moich roodzicow (dziadkow) a w sobote dla wszystkich. myslalam poczatkowo o lokalu,ale wierze,ze moj m ogarnie gottowanie jak tylko przygotuje mu liste zakupow :)
co do prezentu to zamowilam przez kuzynke,ktora ma przyleciec pod koniec sierpnia z usa (mam nadzieje,ze nic jej nie wypadni), bo w Pl nie da sie kupic. uleglam mojemu m... Niko dostanie tablet Vinci (zobacz sobie na youtube jak bobasy na nim smigaja, 18m+). i tak m poszedl na kompromis bo najpier chcial robota do programowania z lego (ehhh, on sobie chyba zalozyl,ze Niko bedzie programista :) ).
nie wiem co robic z tortem... mamy w krk genialna cukiernie,gdzie zamawiamy tort na specjalne okazje (slub,chrzciny),jest genialny! ale troche mam wyrzuty,ze z cukierni :/
no i jakie menu (zeby Niko zjadl z nami :) ). macie jakies pomysly?
aaa,no i co najtrudniejsze-w co ubrac Mlodego? aggiej, Ty masz chyba podobne do mnie skrzywienie ciuchowe? jakie masz pomysly?

Fasolada
02-08-12, 21:05
aha,aggiej, mielismy to samo od komara-trzy ukaszenia. 2plamy mniejsze, jedna wielka spuchnietta. w sumie to nadal jest slad,ale takie duze to bylo jakos 2-3dni. fenistil mysle,ze jest ok...
ja mam taka teorie-zawsze na poczatku sezonu komarowego, przy pierwszych ukaszeniach ma bable (duzo mneijsze ale), swedzi jak diabli,slad zostaje na dlugo.. potem prawie nie czuje ze cos mnie ugryzlo. wiec wniosek taki: komarom mutuje jad (lub moj organizm traci na niego odpornosc) dlatego przy pierwszych ukaszeniach jest taka reakcja. wiec skoro ja ktora prawie 30 sezonow komarowcyh przezylam mam cos takiego, to co dopiero Bobasy, ktore maja kontakt z komarami po raz pierwszzy w zyciu.
teoria moja autorska, ale kto mi ja obali? :p

aggiej
02-08-12, 21:14
wow! gdzie Ty znalazlas tego tableta?
kurcze musze poczytac troche o tym i moze namowie brata zeby kupil dla Olka (jest chrzestnym) :Fiu fiu:
tylko co mozna na nim robic? bo nie chcialabym zeby mlody juz sie uczyl ogladania bajek albo co gorsza grac w jakies glupie gry! no i pytanie, skoro nie ma ich w polsce to nie ma polskiego oprogramowania? nie wiem jak z NIkiego angielskim ale Olek narazie nie za bardzo by rozumial co do niego mowi ten tablet :)
co do ubioru to nie mam pojecia ale nie bede szalala, jakas koszula pewnie i jeansy. mamy jeszcze 2 miesiace na planowanie :)

uspokoilas mnie z tymi ukaszeniami!!! dzieki! mnie tam Twoja teoria sie podoba :)
a tak btw to Niki sporo juz doswiadczyl!? a to 3dniowka, a to schodzacy paznokiec... warto najpierw Ciebie pytac o rade zanim zaczne panikowac :)

Fasolada
02-08-12, 21:31
wiesz co, tam sa jakies oryginalne apikacje oczywiscie po ang (platne wiec na pewno duzo lepsze), ale Niko od wrzesnia idzie na Helen Doron, szczeniaczka ma dwujezykoowego. poza tym moj m uwaza,ze ang to jedyny sluzny jezyk jesli chodzi o IT ;)
w wiekszosci sa to 'gry'-ale czy glupie? jakies puzzle,ksztalty etc. poza tym to android-jest mnostwo aplikacji dla dzieci, rowwniez polskich. znajac mojego m to zanczie pisac cos dla syna,hehe :)
jest troche prezentacji na youtube. a znalazlam na zabawkowiczku :)

aggiej
02-08-12, 21:38
podoba mi sie! tylko m bedzie pewnie zazrosny ze on nie ma tableta :Śmiech:

magdusija a jaki nocnik kupilas? jakis zwykly czy taki z bajerami? spiewajacy i grajacy?

aggiej
02-08-12, 21:57
magdusija ja ubralabym Olka jakos tak:
http://www.taylorjoelle.com/product-listings.php?cat=Ties :Wow!::Wow!::Wow!:

Fasolada
02-08-12, 22:26
aggiej, rewelacjia! dzieki za inspiracje!! :)
co do tabletu, to luz-jest tam panel rodzica. m bedzie mogl sobie prowadzic dziennik postepoww Olka :)
a nocnik mamy pottyPod. jest super-przede wszystki bardzo stabilny, mieciutki i ma nakladke aby siusiaka poskromic :)

M&M's
03-08-12, 07:56
ale śliczne ciuszki dla chłopaków :Wow!: ja jeszcze nie wiem co będę robiła :Hmmm...: ale trochę mnie to przeraża - chyba będzie tylko ciasto, i przekąski bo moi rodizce, siostry, dziadkowie i dwie siostry mamy - czyli najnajbliższa rodzina to 20 osób - nie wypada kogoś nie zaprosić - a dla rodzinki m chyba oddzielnie będziemy robić :Hmmm...:

Jess
03-08-12, 08:07
czesc!
sorry ze nie odpowiem na wszystko,ale za duzo tego bylo :Fiu fiu:

Aggiej-jak bable?zeszly po fenistilu? :Kciuki:
Superowe te propozycje zestawow ubran :Wow!: na pierwsze urodziny jak znalazl!
Gratuluje Wam,ze Olus zaczal przesypiac nocki :Wow!: czyli Ty tez sie wysypiasz? :Hyhy:



Nie planujemy zadnego prezentu dla corci z okazji 1 urodzin,po prostu ma wszystko, czego potrzebuje na biezaco :Fiu fiu: Chyba,ze sie skusimy na jakas bizuterie dla niej (na przyszlosc zeby miala).
Tort kupujemy,bo chce zeby byl odswietny i ladnie wygladal,ja nie umiem wiec nie bede sie wyglupiac :Fiu fiu: Jesli MM's wstawi przepis na torcik to sprobuje go zrobic tak dla nas na jakas niedziele czy cos...
Sylcie oczywiscie zamierzam wystroic,impreza bedzie kameralna i juz po urodzinach......

Fasolada-fajny ten nocnik .
Powiedz-kupujesz jakies dekoracje na impreze roczkowa? bo szukam fajnych :Fiu fiu:

Fasolada
03-08-12, 08:14
ooo, Jess, nie pomyslalam o dekoracji-wstyd :) bede czegos szukac. a Ty masz juz cos na oku?

Jess
03-08-12, 08:23
jeszcze nie mam :( wiec jesli cosik znajdziesz to sie podziel,poprosze :o
kiedys widzialam fajne baloniki...ale odpadaja bo Syla boi sie balonow :Fiu fiu:

M&M's
03-08-12, 10:06
a ja przetestowałam na urodzinach u siostrzeńca dwa tygodnie temu że chłopcy boją się czapeczek na gumce - więc nie będę na pewno ich kupować;)

Kamelia
03-08-12, 12:34
moi rodizce, siostry, dziadkowie i dwie siostry mamy - czyli najnajbliższa rodzina to 20 osób - nie wypada kogoś nie zaprosić - a dla rodzinki m chyba oddzielnie będziemy robić :Hmmm...:

Zaczyna się to samo co mnie :) Najpierw impreza na 2 tury, a jak podrośnie to na 3 (dwie strony rodziny + przedszkole) lub 4 (dwie strony rodziny + szkoła + ulubieni koledzy)... :D

aga1981
03-08-12, 13:52
Cześć dziewczyny :)
Ale macie super plany na imprezy urodzinowe :Wow!: a stroje dla chłopaków super :Wow!:

Rozmawiałyście o piaskownicy, Nadia codziennie bawi się w piasku, i oczywiście za każdym razem pewne ilości piasku lądują w buzi :Fiu fiu: nie jestem w stanie jej upilnować. Na szczęście na razie niczego nie złapała i mam nadzieję, że dobra passa jeszcze potrwa :Hyhy:

fasolada :Kciuki: za trening czystości, jeśli Ci się uda to normalnie szacuneczek :Hyhy: Ja nawet za odpieluszanie Olka jeszcze się nie zabieram bo on nic nie czai a nie chce mi się walczyć miesiącami. Poczekam aż zmądrzeje ;) może jeszcze z miesiąc dwa i spróbujemy.
Superowy nocnik, może też o takim pomyślimy :Hmmm...: My mamy najzwyczajniejszy, ale ucieka Olkowi jak próbuje na niego usiąść :Śmiech: albo przez przypadek odsuwa go sobie nóżką i ląduje na podłodze :Śmiech:

maszulka ale masz super wakacje :Wow!: odpoczywaj :)

Dziewczyny macie jakieś doświadczenie z elektronicznymi nianiami? Możecie coś polecić?

Nonka
03-08-12, 14:28
Puk puk...? :o Pamiętacie mnie jeszcze? :Wstyd:

Fasolada
03-08-12, 15:08
Nonka? a kto to taki...?
;)
coz...czekam na solidne usprawiedliwienie tak dlugiej nieobecnosci :)
aga, ten nasz nocnik jest bardzo stabilny. jak Niko na nim usiadzie to praktycznie nie moge go przesunac. polecam.
kurcze,moze ja sie wyglupiam z tym nocnikiem. ale poki co to od wczoraj od 17. siknielismy w pieluszek...dopiero dzis na spacerze.
aha, Nikodem swietuje dzis imieniny :)

Lali
03-08-12, 16:25
Witajcie znów to napiszę -jak dobrze,że już piątek!!! Teraz moje tygodnie wyglądają właśnie tak,że odliczam dni do piątku... :/

Ale słuchajcie-potrzymajcie kciuki proszę, bo okazuje się,że być może zrządzeniem losu jednak pojedziemy na wakacje we wrześniu!!! i to do Egiptowa :Hura!:, Ktoś znajomy chce odsprzedać za 30% ceny z pewnym biurem, właśnie złożyliśmy wniosek o paszport Emi.

Madzia ja przy Natalce zaczynałam przygodę z nocnikiem jak miała 18 m-cy i była porażka, a potem troszkę powyżej 2 lat załapała w 1 dzień i od razu też spała bez pieluchy bez wpadek. Jestem zbyt leniwa i zmęczona by wcześniej próbować ;) W czwartek byłam w Jeleniej górze!!!

Nonka proszę się wytłumaczyć z barku wpisów! I daj znać co u Kamci?

Aga a Wy gdzieś w końcu jedziecie? Ja mieszkam w bloku i niani el. nie potrzebowałam, ale słyszałam,że philipsa są dobre.

Aggiej jak ja zazdroszczę Wam nocek!

Ja nie planuje niczego hiper na roczek-no chyba,że wakacje w Egipcie podciągnę pod prezent ;), bo to będzie tuż po urodzinkach

Fasolada
03-08-12, 16:43
Lali, ale super z tymi wakacjami!! Na pewno się uda... myślę, że to całkiem niezlę urodziny będą dla Emilki...
wiesz co, ja też mam tak- byle do soboty. Zeby m siedział z Nikiem :)
ja oczywiście chce poszaleć z roczkiem. Będę wdzięczna za wszelkie pomysły: najświeżczy to przebrać m za clowna :Hyhy: a co, za czasów studenckich dorabiał w Grotesce (krakowskie teatr dzecięcy :) )
aha, Aga, my mamy monitor oddechu z niania z angel care'a (wiem,ze sa tez same nianie)- jesteśmy bardzo zadowoleni.

Lali
03-08-12, 17:01
Madzia trzeba jeszcze zdobyć te 30% ;) i jazda a zaczerwienienie na pupie zeszło po sudocremie.

maszula
03-08-12, 17:05
Nonka,nareszcie jestes!!Co slychac?

maszula
03-08-12, 19:08
Ja mam od niedawnia nianie Philipsa..jutro wracamy..musze spakowac walizki,a mloda nie chce spac..prosze o kciuki zeby mi sie udalo

aga1981
03-08-12, 19:38
Nonka witaj :Hura!: Szybko wracaj do nas i pisz co u Was. Stęskniłyśmy się za Tobą :)

Lali my kierunku jeszcze nie wybraliśmy, tydzień wcześniej wybieramy się do biura podróży i bierzemy last minute. Najbardziej chciałabym chyba Grecję, zobaczymy jeszcze. A Wy jesteście fuksiarze z tą wycieczką :Wow!: oby się udało wszystko po Twojej myśli :Kciuki:

maszula :Kciuki: za pakowanie i powrót. Wrzucisz po powrocie kilka fotek :o

Dziewczyny dzięki za opinie odnośnie elektronicznych niań:). Kurcze drogie są te o których piszecie. My pewnie musimy zakupić dwie do dwójki dzieciaków i wolałabym coś tańszego, ale wiadomo, najważniejsze żeby działało dobrze.

aggiej zapomniałam pogratulować Wam przespanych nocek :Hura!: Ehhh jak ja bym chciała przespać noc... Chyba zacznę odstawiać Nadię od piersi, ale sama nie wiem jak się za to zabrać :Stres: Które karmienia wyrzucać, próbować dawać wodę zamiast :Hmmm...:

Fasolada
03-08-12, 20:05
aga, o nie, tylko nie do Grecji, zazdrosc mnie zezre ;) moja kochana Hellada....

M&M's
03-08-12, 21:25
Cześć dziewczyny :)
Ale macie super plany na imprezy urodzinowe :Wow!: a stroje dla chłopaków super :Wow!:
Dziewczyny macie jakieś doświadczenie z elektronicznymi nianiami? Możecie coś polecić?
my mamy nianię TOMY - kamerka jest kolorowa i na podczerwień - jestem z niej super zadowolona, siotra która też sobie kupiła - też :D

Puk puk...? :o Pamiętacie mnie jeszcze? :Wstyd:

:Wow!::Wow!:Nonka jak w końcu nas kiedyś nadrobisz to zobaczysz ze się martwiłyśmy :Fiu fiu:
pisz co u Ciebie, jak się mieszka ze szwagierką itp :Wow!:

maszula
04-08-12, 06:43
Hej dziewczynki,mloda dala mi w nocy popalic..chyba co 15 min byl cyc :-(:-( zmeczona jestem..jeszcze syn o 4 tej sie zsikal!!!przez cale jego zycie zdarzylo mu sie to chyba ze 3 razy!!i akurat teraz..wszystkie majtki wczoraj spakowalam :-(:-(:-(
Lali,trzymam kciuki za wrzesien w Egiptowie ;-);-)