• Szukaj w
Forum dziecko-info.rodzice.pl  
 

Zobacz pełną wersję : Jedna kołdra czy dwie?



Asik.
29-07-11, 21:31
Śpicie z Waszymi mężami/niemężami pod 1 wspólną kołdrą czy każde z Was ma swoją?

Gevalia2006
29-07-11, 21:32
Śpicie z Waszymi mężami/niemężami pod 1 wspólną kołdrą czy każde z Was ma swoją?

mamy 1 wspólną :)

kiara
29-07-11, 21:32
Pod jedną.

alice82
29-07-11, 21:33
hej Asik my spaliśmy zawsze pod jedną (musimy kupić nową)póki co teraz śpimy pod dwiema ja mam swoją i małż ma swoją

Mikusiowa
29-07-11, 21:34
każdy ma swoją - czyli pod dwoma :D

Yoko.
29-07-11, 21:34
mielismy dwie.
minusy:
nieładnie wyglądało pościelone łóżko, więcej prania

plusy:
miałam swoją, nikt mnie nie odkrywał, nie musiałam walczyć.

mamy teraz jedną 180x200

minusy:
jest za wąska, ciągle mi gdzieś wieje, muszę walczyć czasem.

plusy:
łózko ładnie wygląda jak jest zaścielone:)

Kevlar girl
29-07-11, 21:34
pod jedną
dla mnie osobna kołdra to pierwszy krok do oddzielnej sypialni
choć czasami jak mnie chłop wnerwi to mam chęć sięgnąć po drugą kołdrę, ale jednak zaciskam zęby i śpię dalej pod tą samą co on
juz raz osobne sypialnie mieliśmy i nie chce powrotu tego co było

868756746
29-07-11, 21:36
pod jedną
220 x 240
jest na tyle duża, że jak strzelę focha, to nie ma bata, nie dobierze się ;)

Asik.
29-07-11, 21:38
My też pod jedną
ale na urlopie mieliśmy dwie i powiem szczerze, że było nam bardzo wygodnie
Przytulić się można ale każde może "rządzić" własną kołdrą ;)

Gevalia2006
29-07-11, 21:38
pod jedną
220 x 240
jest na tyle duża, że jak strzelę focha, to nie ma bata, nie dobierze się ;)

to masz zajebiste łoże :):Śmiech::Śmiech::Śmiech::Śmiech:

alokazja
29-07-11, 21:39
Pod jedną :)

Snoopy.
29-07-11, 21:39
pod jedną

alice82
29-07-11, 21:40
pod jedną
dla mnie osobna kołdra to pierwszy krok do oddzielnej sypialni
choć czasami jak mnie chłop wnerwi to mam chęć sięgnąć po drugą kołdrę, ale jednak zaciskam zęby i śpię dalej pod tą samą co on
juz raz osobne sypialnie mieliśmy i nie chce powrotu tego co było

nie strasz :Boje się: przyznam czasami idę spać do drugiego pokoju(jak małż chrapie i nie mogę go uciszyć to wtedy foch biorę kołderke pod pache i uciekam)

Piggy
29-07-11, 21:40
Długo spaliśmy pod dwoma, ja uwielbiam spać na kołdrze, mąż pod, z dwoma było nam wygodniej.
Nie miało to nic w wspólnego z jakością naszego związku i nie było ani skutkiem ani przyczyną żadnego ochłodzenia pomiędzy nami.
Odkąd się przeprowadziliśmy zdecydowaliśmy się na jedną, właśnie ze względu na to, że ładniej ta sypialnia wygląda.
Z tym, że my mamy 200x220, wystarcza

868756746
29-07-11, 21:40
to masz zajebiste łoże :):Śmiech::Śmiech::Śmiech::Śmiech:

łoże mam mniejsze, z kołdrą poszalałam ;)

ahimsa
29-07-11, 21:43
DWIE!!!!
Wygodniej zdecydowanie.

banzi07
29-07-11, 21:45
normalnie mamy jedną ale jak rano zabieram dziecię do nas (bo inaczej śpi do 4 a u nas dosypia do 6-8) to B dostaje koc :Fiu fiu:

telimena
29-07-11, 21:49
Jedna 200*200 - niestety mam tendencje do owijania sie nią i mój ślubny często śpi lekko nie do przykrywany ;)

Mamroć
29-07-11, 21:56
Dwie....

Mąż pod jakimś cienkim szmatławcem (cieńsze to od koca - jak on nie marznie????), ja przez okrągły rok, upał nie upał - śpię pod puchową pierzyną.
Jak mi zimą czasem zimno dorzucam koc na wierzch.
Rano jak mąż się pod moją pierzynkę wtula - to stęka, że udusić się można ;)

U nas jedna się nie sprawdziła - ciągle marzłam albo..... spałam w zakopiańskich skarpetach i 2 polarach... a wyglądałam tak, "ponętnie", że szkoda gadać.

MONIKACHORZÓW
29-07-11, 21:58
pod jedną ,ale taką 200x 220,zarąbista....chcesz sie poprzytulać nie ma problemu,chcesz spokojnie spać "pod swoja polowa" tez no problem.....kiedys mielismy 160tke i odkrywalismy sie wzajemnie w nocy...

Asik.
29-07-11, 22:01
Ja lubię podczas snu wkładać sobie pod głowę róg kołdry
i pod jedną jak się przytulam do Czesława to mi brakuje tego mojego kawałka kołdry pod głową

izabel-la1986
29-07-11, 22:05
Zdecydowanie każdy pod swoją.
Łóżko moje fajnie wygląda kołdry składam na pół na to kapa i jest super gładko.

Mamroć
29-07-11, 22:09
Zdecydowanie każdy pod swoją.
Łóżko moje fajnie wygląda kołdry składam na pół na to kapa i jest super gładko.

Ja klade jedna na drugą....na to kapa...


A najczęściej nic nie robię i mam bajzel w łóżku - bo po w końcu dorobiliśmy się własnej sypialni z drzwiami (bo z rok była bez drzwi), żebym mogła grzmotnąć się spać o którejkolwiek bede chciała, nie musiała się schizowac, że ktoś wpadnie z wizytą a wyro rozbebeszone....

Nasza sypialnia - nasz azyl.

Agaz.
29-07-11, 22:16
mamy wielkie wyro wiec spimy pod dwoma koldrami ...jak mam ochote na przytulanie to zmieniam kolderke :)

kasia.
29-07-11, 22:16
Ja lubię podczas snu wkładać sobie pod głowę róg kołdry

też tak lubię
ale mamy jedną 200x220 i nam starcza - póki co

Natinka
29-07-11, 22:24
pod jedną :)

agusek22
29-07-11, 22:31
Zdecydowanie jedna i to malutka 160:Fiu fiu::Fiu fiu: w Zimie większa 200 na 220 :-)

Natinka
29-07-11, 22:32
Ja lubię podczas snu wkładać sobie pod głowę róg kołdry
i pod jedną jak się przytulam do Czesława to mi brakuje tego mojego kawałka kołdry pod głową

:Hyhy: mam tak samo :Hyhy:

868756746
29-07-11, 22:39
też tak lubię
ale mamy jedną 200x220 i nam starcza - póki co

kasiu., ja męża Twojego nie widziałam, ale Wam to pewnie i 200x150 by starczyła ;)

magdasz
29-07-11, 23:25
Mamy dwie.
Wlasciwie to moge sie podpisac pod Mamrotka bo dokladnie tak samo mamy ;).

Magda.
29-07-11, 23:41
Pod jedna, 220x200.

majowamama
30-07-11, 08:27
dwie :Kciuki:

beamama
30-07-11, 09:26
Dwie....

Mąż pod jakimś cienkim szmatławcem (cieńsze to od koca - jak on nie marznie????), ja przez okrągły rok, upał nie upał - śpię pod puchową pierzyną.
Jak mi zimą czasem zimno dorzucam koc na wierzch.
Rano jak mąż się pod moją pierzynkę wtula - to stęka, że udusić się można ;)

U nas jedna się nie sprawdziła - ciągle marzłam albo..... spałam w zakopiańskich skarpetach i 2 polarach... a wyglądałam tak, "ponętnie", że szkoda gadać.

Ja chętnie spałabym pod dwoma z zupełnie odwrotnego powodu :)
Mój mąż jest jak piekarnik, zawsze mi o wiele cieplej w dwójkę niż samej ;)

A ja lubię się konserwować zimnem w nocy :D

JoannaM.
30-07-11, 10:29
Jedna, bo zawsze zasypiajac lubimy splatac sie nogami :Hyhy::Hyhy:

Czasami jednak przydalyby sie dwie szczegolne jak mnie J. wkurzy ;).

Bep
30-07-11, 11:25
Jedna! Nawet pod jednym kocem potrafimy spać. Ale zazwyczaj kołdra 220x200 starcza

krecik_75
30-07-11, 11:27
8]Ja lubię podczas snu wkładać sobie pod głowę róg kołdry[/B]
i pod jedną jak się przytulam do Czesława to mi brakuje tego mojego kawałka kołdry pod głową
:Fiu fiu::Fiu fiu::Fiu fiu:

efik
30-07-11, 11:34
my mamy dwie, pod jedną nam niewygodnie było mimo, że była duża -220*200.
Mąż musi być zakryty po czubek głowy ale kopyta na wierzchu ja odwrotnie - od pasa w dół muszę być schowana:) - był konflikt:Śmiech:

nie przeszkadza nam to w zupełnosci w kontaktach międzyludzkich a łózko i tak nie jest ścielone bo sypialnia jest oddzielona od reszty domu i nie ma do niej nikt wstępu poza nami

Olusia
30-07-11, 11:56
U nas są dwie kołdry od czasu ciąży z Patrykiem. I tak już zostało. Ja to mogłabym spać bez, a mój m to zmarzluch :)

gobin
30-07-11, 12:10
1 duża, dwie kojarza mi sie z rozwodem nie wiem dlaczego

Cukierkova
30-07-11, 13:40
kiedyś pod jedną, potem pod dwoma.. potem znow pod jedną..i potem pod dwoma.. teraz ja pod koldrą.. tzn koldra miedzy nogami i nakryta tylko twarz, a Ł pod kocem.. bo mu sie po koldre druga niechce wstac :)


On musi być nakryty cały, a ja tak jak napisalam, co wywolywalo wojne..

868756746
30-07-11, 13:42
my mamy dwie, pod jedną nam niewygodnie było mimo, że była duża -220*200.
Mąż musi być zakryty po czubek głowy ale kopyta na wierzchu ja odwrotnie - od pasa w dół muszę być schowana:) - był konflikt:Śmiech:


nie wpadłaś na to, że w pozycji 69 byłoby ok? :Śmiech:

i mogłoby być przyjemnie :Śmiech::Śmiech::Śmiech:

Asik.
30-07-11, 15:28
nie wpadłaś na to, że w pozycji 69 byłoby ok? :Śmiech:

i mogłoby być przyjemnie :Śmiech::Śmiech::Śmiech:

:Śmiech::Śmiech::Śmiech:

Zuzel
30-07-11, 17:31
Śpicie z Waszymi mężami/niemężami pod 1 wspólną kołdrą czy każde z Was ma swoją?
Niestety pod jedną 160x200.
Niestety, bo ja lubię się kołdrą owijać i wtedy dla M. niewiele jej zostaje.
Ale M. 2 kołdry kojarzą się z osobnymi sypialniami i rozwodem, więc jest jedna, a M. godzi się z tym że czasem dla niego kołdry zabraknie.

MONIKACHORZÓW
30-07-11, 19:04
Niestety pod jedną 160x200.
Niestety, bo ja lubię się kołdrą owijać i wtedy dla M. niewiele jej zostaje.
Ale M. 2 kołdry kojarzą się z osobnymi sypialniami i rozwodem, więc jest jedna, a M. godzi się z tym że czasem dla niego kołdry zabraknie.
kupcie sobie 200x220 niby to tylko 40 cm a róznica wieeeeeeelka:)

makaki4
30-07-11, 20:29
jedna 200x200.

ewike
30-07-11, 21:16
każde swoją

ivoonna
30-07-11, 21:22
2
W nocy przychodzą do nas dziewczyny a one nie lubią być zakryte.

Kodo
30-07-11, 21:46
2 kołdry
i na szczęście z niczym złym mi się nie kojarzą ;)

lilavati
30-07-11, 21:50
Zdecydowanie jedna
Wcześniej mała, teraz duża

Oj Ewa Ewa Ty to masz łeb :)

gosik
30-07-11, 22:06
pod jedną
220 x 240
jest na tyle duża, że jak strzelę focha, to nie ma bata, nie dobierze się ;)

też mam taką

mój za Boga się do mnie nie dobierze
musiałby się przez trójcę przedrzeć :D

gosik
30-07-11, 22:08
pod jedną
220 x 240
jest na tyle duża, że jak strzelę focha, to nie ma bata, nie dobierze się ;)

zgublowało mi się
sorki ;)

Bratek
30-07-11, 22:12
każdy ma swoją i każdy szczęśliwy
w kontaktach nie przeszkadzają- idą w bok:Hyhy:

hoholeczka
30-07-11, 22:16
pod jedną ...ale zwykle bywa tak że ja ją biorę i zwijam i mój eM śpi bez przykrycia..
a jak mu zimno to mamy w nogach łóżka koc ... bo jak ja już kołdrę podwędzę to nie ma bata! nie oddam! przez sen będę walczyć

marzę o dwóch osobnych kołdrach i wielkim łózku :)

vieshack
30-07-11, 22:26
Jedna - ale 2m/2m :D

Paolinka
30-07-11, 22:28
my śpimy pod jedną

Bep
30-07-11, 22:29
Jedna - ale 2m/2m :D
Na 3 osoby to wcale nie tak dużo :Fiu fiu:

vieshack
30-07-11, 22:39
Na 3 osoby to wcale nie tak dużo :Fiu fiu:
bywa, że i na 4 obecnie :Hyhy: ale mąz chudy :D

Inez1303
30-07-11, 22:57
pod jedną 2m / 2,2m
potrzebuję przestrzeni :Hyhy:

kotuś
31-07-11, 00:03
kołdra..? to pierwsza kłótnia po ślubie:p Śpimy pod dwiema :) kiedyś małż chciał pod dwiema ,a ja nie chciałam teraz na odwrót :) nie ma mowy,żebyśmy spali po jedną :)

tora
31-07-11, 06:19
przez dluuuugi czas byly dwie, od jakiegos roku jest jedna. za to 4 poduszki ;)

Jane
31-07-11, 07:40
dwie

868756746
31-07-11, 10:13
przez dluuuugi czas byly dwie, od jakiegos roku jest jedna. za to 4 poduszki ;)

:Hyhy:

Qr Chuck
31-07-11, 13:30
Na początku przez parę lat była jedna. Mąż długi, a do tego musi być z głową owinięty, więc miał specjalnie uszytą 1,6 x 2,3! m.
Potem jak byłam w ciąży to już mi było niewygodnie, więc sprawiłam sobie swoją.
I dopiero jakieś 2 lata temu dałam swoją dziecku, a nam kupiliśmy 2 x 2,2 m. Ale jak jest zimno, to mąż czasem tą swoją dłuższą też wyciąga, bo mu tych 10 cm brakuje ;).

Wyglądem łóżka się nie przejmuję, bo my z tych co uważamy, że kołdry na dzień to muszą być skołtunione, żeby jak najwięcej tlenu do nich doszło (zalecenia Ojca Grande :)). Więc czy jedna czy dwie, to i tak sypialnię trzeba zamknąć.

Kika28
31-07-11, 23:55
Jedna, uwielbiam sie wtulac w gole cialo meza:Hyhy:

solta
01-08-11, 00:01
Każdy ma swoją kołderkę :Hyhy:

Aneta.
01-08-11, 01:06
pod jedną
dla mnie osobna kołdra to pierwszy krok do oddzielnej sypialni
choć czasami jak mnie chłop wnerwi to mam chęć sięgnąć po drugą kołdrę, ale jednak zaciskam zęby i śpię dalej pod tą samą co on
juz raz osobne sypialnie mieliśmy i nie chce powrotu tego co było

i tu też się podpiszę

MMJ
01-08-11, 01:20
Jedna :)

Jakbym miała kołdrę do dyspozycji tylko dla siebie, to chybabym się w nocy spaliła z gorąca, a tak to małż funduje wietrzenie ;) :Hyhy:

tora
01-08-11, 03:07
zapomnialam dodac, ze jedna z moich poduszek ma kasze gryczana w srodku zamiast pierza :)

Zuzel
01-08-11, 14:11
kupcie sobie 200x220 niby to tylko 40 cm a róznica wieeeeeeelka:)
Tak zrobię, ale najpierw kupię większe mieszkanie i większe łóżko do tej wielkiej kołdry ;)

Madzia'1409
01-08-11, 14:39
Śpicie z Waszymi mężami/niemężami pod 1 wspólną kołdrą czy każde z Was ma swoją?

1
duża 200x220

picaporte
01-08-11, 23:17
U nas dwie. Ja jestem zmarźluch potworny, lato czy zima ja muszę być przykryta po uszy :D W upały do pasa ;)
A M. wiecznie gorący, najczęściej śpi bez przykrycia, czasem pod kocem.
W kontaktach nam to w żaden sposób nie przeszkadza :)

REA
01-08-11, 23:26
Jedna king size :D

kokunia
01-08-11, 23:35
Dwie:)

tysia.
02-08-11, 09:52
1
duża 200x220

identycznie :)

mamusiaPaulinki
05-08-11, 12:16
1
duża 200x220

Się podpiszę:D

anna.pl
05-08-11, 12:40
U nas dwie. Ja jestem zmarźluch potworny, lato czy zima ja muszę być przykryta po uszy :D W upały do pasa ;)
A M. wiecznie gorący, najczęściej śpi bez przykrycia, czasem pod kocem.

U nas jest identycznie i właśnie z tego powodu mamy jedną, bo D. mnie grzeje :) bez niego nie dam rady się rozgrzać, on i tak śpi prawie odkryty, więc większość kołdry mam ja :Hyhy: a jak używam koca to tylko na swojej części :Fiu fiu:

Zawsze spaliśmy pod zwykłą, małą kołdrą, od jakiś 2 lat mamy 200x220 i jest o niebo wygodniej :)

goooosia
05-08-11, 14:35
kiedyś mieliśmy jedną i zawsze zasypialiśmy wtuleni w siebie, bardzo to lubiłam, ale mąż chciał dwie (bo ponoć mu w nocy kołdrę zabierałam;)) i w końcu mnie namówił.
przy dwóch śpi się na pewno wygodniej, ale tak jak przewidywałam nie zasypiamy już przytuleni do siebie, bo to nie wygodne :Foch:

u rodziców mamy dużą, podwójną - jej z kolei nie lubię

Talula37
05-08-11, 15:42
u nas każdy ma swoją- mąż ciężką z pierza a ja lekką z niewiem czego. Obydwie 160/220

corel
05-08-11, 16:43
Jedna...od zawsze.

picaporte
05-08-11, 18:49
U nas jest identycznie i właśnie z tego powodu mamy jedną, bo D. mnie grzeje :) bez niego nie dam rady się rozgrzać, on i tak śpi prawie odkryty, więc większość kołdry mam ja :Hyhy: a jak używam koca to tylko na swojej części :Fiu fiu:

Zawsze spaliśmy pod zwykłą, małą kołdrą, od jakiś 2 lat mamy 200x220 i jest o niebo wygodniej :)

M. mnie rozgrzewa jak potrzebuję, później zmyka pod swój kocyk, bo mu za gorąco ;) Jak spaliśmy pod 1 to prawie całą noc było mi za gorąco.
Ale o takiej dużej to muszę pomyśleć :D

Nelly.
05-08-11, 20:40
jak urodzil sie H. spalismy pod dwoma...koszmar, nawet nie bylo sie jak przytulic.
Jak wypedzilismy mlodego z lozka naszego to kupilismy 200x220 i jest bosko, zasypiamy wtuleni w siebie i jest cudnie.
Maz zmarzluch, wiec jak mu za zimno to bierze koc i na swoja polowe koldry rzuca:)

Moo
05-08-11, 20:49
pod dwoma,bo a potrzebuje duzo materialu,zeby sie owinąć,przykryc glowe i jeszcze sobie pod nogi podlozyc;-)

Talula37
05-08-11, 22:48
pod dwoma,bo a potrzebuje duzo materialu,zeby sie owinąć,przykryc glowe i jeszcze sobie pod nogi podlozyc;-)
mam to samo :Wow!: mąż się smieje ,ze powinnam sobie śpiwór z kapturem kupić ;)

ahimsa
05-08-11, 22:59
jak urodzil sie H. spalismy pod dwoma...koszmar, nawet nie bylo sie jak przytulic.
Jak wypedzilismy mlodego z lozka naszego to kupilismy 200x220 i jest bosko, zasypiamy wtuleni w siebie i jest cudnie.
Maz zmarzluch, wiec jak mu za zimno to bierze koc i na swoja polowe koldry rzuca:)

Ale pod dwoma też sie da przytulac:Hyhy:


pod dwoma,bo a potrzebuje duzo materialu,zeby sie owinąć,przykryc glowe i jeszcze sobie pod nogi podlozyc;-)

Ja też, ja też!:)

DOKI
05-08-11, 23:18
pod jedną
220 x 240
jest na tyle duża, że jak strzelę focha, to nie ma bata, nie dobierze się ;)


Ale się uśmiałam ;)
Nasza ma 220x200 i się dobierze ;)

Moo
06-08-11, 08:37
mam to samo :Wow!: mąż się smieje ,ze powinnam sobie śpiwór z kapturem kupić ;)


Ale pod dwoma też sie da przytulac:Hyhy:



Ja też, ja też!:)
JAKŻE SIĘ CIESZĘ,ZE NIE JEDYNA MAM ZSKRZYWIENIE Z ZAWIJANIEM SIE;-)
przeszlo tez na majke,spi przykryta cala,od stop do głów;-)ale ona twierdzi,ze chowa sie przez czerwonymi oczami;-/

Jusstyna
06-08-11, 14:26
u nas jedna i szczerze mówiąc nie wpadłam na to że możemy mieć oddzielne :Wow!:
Ale ja zawsze zasypiam przytulona do męża pleców a kołdra by w tym przeszkadzała :Fiu fiu:

Muzzy
07-08-11, 13:14
Zdecydowanie każdy pod swoją.
Łóżko moje fajnie wygląda kołdry składam na pół na to kapa i jest super gładko.

U nas to samo :)

aoh
07-08-11, 13:33
pod jedną
po nocnych wędrówkach ludu i we troje się wyśpimy :)

alicja20
07-08-11, 15:45
witam, ja akurat nie mam męża, ale z obserwacji innych :D widze ze mają jedną :D

[edytowane przez moderatora]

Klara 82
08-08-11, 13:20
My śpimy pod dwoma ale to dlatego że bejbe ze mną śpi pod jedną a mąż pod drugą. Przed urodzeniem synka spaliśmy pod jedną na łyżeczkę.To były czasy:Hmmm...::Hmmm...::Hmmm...: