• Szukaj w
Forum dziecko-info.rodzice.pl  
 

Zobacz pełną wersję : Niskoroslosc a niedoczynnosc tarczycy



Elza29
25-02-11, 17:53
U cory dzis stwierdzono niedoczynnosc tarczycy. Diagnozowana ze wzgledu na niskoroslosc. Wreszcie sie wyjasnila przyczyna ciagle suchej skory ktora lekarze bagatelizowali mowiac przez 6 lat ze to nie alergiczne i ze mam skupic sie na nawilzaniu co g... dawalo :Boje się: Ma jakies forumowe dzieciatko rowniez niedoczynnosc? Ela jest na 10 centylu i posiada niskich rodzicow wiec jak nas pediatra do endokrynologa wyslala nie sadzilam ze cos znajdzie, myslalam ze nie ma po kim byc wysoko a teraz zastanawiam sie :Fiu fiu: skoro niedoczynnosc powoduje niski wzrost u niej ja zdiagnozowano znaczy ze nie urosla tyle ile powinna i czy jesli zacznie brac leki jest szansa ze nadrobi to co stracila czy tez "tylko" od teraz bedzie rosla swoim prawidlowym tempem? Napiszcie czy jest widoczna jakas duza zmiana po rozpoczetym leczeniu w wygladzie skory, wlosow, pamieci ktora tez ponoc zmniejszona no i w rosnieciu :)

ahimsa
26-02-11, 10:02
U cory dzis stwierdzono niedoczynnosc tarczycy. Diagnozowana ze wzgledu na niskoroslosc. Wreszcie sie wyjasnila przyczyna ciagle suchej skory ktora lekarze bagatelizowali mowiac przez 6 lat ze to nie alergiczne i ze mam skupic sie na nawilzaniu co g... dawalo :Boje się: Ma jakies forumowe dzieciatko rowniez niedoczynnosc? Ela jest na 10 centylu i posiada niskich rodzicow wiec jak nas pediatra do endokrynologa wyslala nie sadzilam ze cos znajdzie, myslalam ze nie ma po kim byc wysoko a teraz zastanawiam sie :Fiu fiu: skoro niedoczynnosc powoduje niski wzrost u niej ja zdiagnozowano znaczy ze nie urosla tyle ile powinna i czy jesli zacznie brac leki jest szansa ze nadrobi to co stracila czy tez "tylko" od teraz bedzie rosla swoim prawidlowym tempem? Napiszcie czy jest widoczna jakas duza zmiana po rozpoczetym leczeniu w wygladzie skory, wlosow, pamieci ktora tez ponoc zmniejszona no i w rosnieciu :)

Ja leczę syna na niedoczynność.
Zdiagnozowany jak miał 4 lata.

I faktycznie- zaczął spadać w centylach a odkąd się leczy znów rośnie!!!:)
Więc myślę, że córa nadrobi:) urósł 4cm w pół roku!

Elza29
26-02-11, 13:56
Ja leczę syna na niedoczynność.
Zdiagnozowany jak miał 4 lata.

I faktycznie- zaczął spadać w centylach a odkąd się leczy znów rośnie!!!:)
Więc myślę, że córa nadrobi:) urósł 4cm w pół roku!

:Wow!::Hura!::Wow!:

Wyszukalam na innych forach i ponoc dzieciaki faktycznie nadrabiaja :Hura!: Ela wiek kostny ma o 1,5 roku opozniony, gdyby to nadrobila miescilaby sie w 50 centylu :Wow!: Nie wiem czy jestem nienormalna ale ciesze sie ze zdiagnozowano ta niedoczynnosc :Wstyd: Fajnie byloby gdyby za chwile trzeba bylo wymieniac ubrania na rozmiar wiekszy ;) No i wreszcie bedzie miala gladka skore :Hura!:

ahimsa
26-02-11, 18:04
:Wow!::Hura!::Wow!:

Wyszukalam na innych forach i ponoc dzieciaki faktycznie nadrabiaja :Hura!: Ela wiek kostny ma o 1,5 roku opozniony, gdyby to nadrobila miescilaby sie w 50 centylu :Wow!: Nie wiem czy jestem nienormalna ale ciesze sie ze zdiagnozowano ta niedoczynnosc :Wstyd: Fajnie byloby gdyby za chwile trzeba bylo wymieniac ubrania na rozmiar wiekszy ;) No i wreszcie bedzie miala gladka skore :Hura!:

Znam tę szorstką, suchą skórę!http://1.1.1.1/bmi/emoty.blox.pl/resource/ysz.gif

Elza29
26-02-11, 18:08
Znam tę szorstką, suchą skórę!http://1.1.1.1/bmi/emoty.blox.pl/resource/ysz.gif

ale poprawila sie po zdiagnozowaniu niedoczynnosci i wprowadzeniu leczenia?

gosik
26-02-11, 22:31
U cory dzis stwierdzono niedoczynnosc tarczycy. Diagnozowana ze wzgledu na niskoroslosc. Wreszcie sie wyjasnila przyczyna ciagle suchej skory ktora lekarze bagatelizowali mowiac przez 6 lat ze to nie alergiczne i ze mam skupic sie na nawilzaniu co g... dawalo :Boje się: Ma jakies forumowe dzieciatko rowniez niedoczynnosc? Ela jest na 10 centylu i posiada niskich rodzicow wiec jak nas pediatra do endokrynologa wyslala nie sadzilam ze cos znajdzie, myslalam ze nie ma po kim byc wysoko a teraz zastanawiam sie :Fiu fiu: skoro niedoczynnosc powoduje niski wzrost u niej ja zdiagnozowano znaczy ze nie urosla tyle ile powinna i czy jesli zacznie brac leki jest szansa ze nadrobi to co stracila czy tez "tylko" od teraz bedzie rosla swoim prawidlowym tempem? Napiszcie czy jest widoczna jakas duza zmiana po rozpoczetym leczeniu w wygladzie skory, wlosow, pamieci ktora tez ponoc zmniejszona no i w rosnieciu :)

o tarczycy niewiele niestety wiem, ale zdziwiło mnie to ....diagnozowali córkę na niskorosłość a jest na 10 centylu?
Przyznam że nie rozumiem :Niepewny:
Moja ,,od zawsze'' jest na 3 centylu i żaden lekarz w tym problemu nie widzi :Hmmm...: - ot drobna i tyle

myślałam że bada się jak dziecko z siatki wypadnie, lub gdy nagle na siatce ,,spada'' czyli rosnąć przestaje.
Mierzę dzieciaki od 2 lat
chłopcy stale idą między 10-25, młoda po najniższym
Ale constans

Elza29
26-02-11, 23:28
o tarczycy niewiele niestety wiem, ale zdziwiło mnie to ....diagnozowali córkę na niskorosłość a jest na 10 centylu?
Przyznam że nie rozumiem :Niepewny:
Moja ,,od zawsze'' jest na 3 centylu i żaden lekarz w tym problemu nie widzi :Hmmm...: - ot drobna i tyle

myślałam że bada się jak dziecko z siatki wypadnie, lub gdy nagle na siatce ,,spada'' czyli rosnąć przestaje.
Mierzę dzieciaki od 2 lat
chłopcy stale idą między 10-25, młoda po najniższym
Ale constans

To chyba jakies zrzadzenie losu bylo. Ona urodzona na 50 centylu i tak sie trzymala do 10 mies. zycia pozniej dosyc nagly spadek na 10 ale nikt w tym nie widzial nic zlego. Akurat jak z nia bylam na bilansie szesciolatka spadla na 3 centyl i skierowala nas do endokrynologa ( ja nie prosilam, sama dala co mnie zdziwilo ale pozniej gdzies przeczytalam ze dzieci na 3 centylu nalezy poddac diagnostyce). Przed wizyta zrobilysmy TSH i rtg nadgastka gdzie wyszlo ze ma opozniony rozwoj kosci o 1,5 roku, to niby dobra wiadomosc bo ma szanse nadrobic. Zanim doczekalysmy sie terminu wizyty u endokrynologa wrocila na ten swoj 10 centyl i jak ja i nas zmierzono stwierdzila ze nie ma nic niepokojacego bo rodzice niscy ale ze w rodzinie ( u mojego taty, mamy i siostry:Fiu fiu:) wystepowala niedoczynnosc a TSH ma blizej gornej granicy skieruje ja na usg. Na usg lekarz powiedzial ze tarczyca chora, pelny opis ma trafic do lekarki w srode mam dzwonic i sie dowiem co dalej. Naczytalam sie oczywiscie duzo i ponoc aby dziecko prawidlowo roslo TSH powinno wynosic nie wiecej niz bodajze 2,5. Ja norme na wyniku mialam podana 0,6- 4,8 a u Eli wyszlo 3,8.

ahimsa
27-02-11, 10:27
ale poprawila sie po zdiagnozowaniu niedoczynnosci i wprowadzeniu leczenia?

Tak...

ahimsa
27-02-11, 10:29
To chyba jakies zrzadzenie losu bylo. Ona urodzona na 50 centylu i tak sie trzymala do 10 mies. zycia pozniej dosyc nagly spadek na 10 ale nikt w tym nie widzial nic zlego. Akurat jak z nia bylam na bilansie szesciolatka spadla na 3 centyl i skierowala nas do endokrynologa ( ja nie prosilam, sama dala co mnie zdziwilo ale pozniej gdzies przeczytalam ze dzieci na 3 centylu nalezy poddac diagnostyce). Przed wizyta zrobilysmy TSH i rtg nadgastka gdzie wyszlo ze ma opozniony rozwoj kosci o 1,5 roku, to niby dobra wiadomosc bo ma szanse nadrobic. Zanim doczekalysmy sie terminu wizyty u endokrynologa wrocila na ten swoj 10 centyl i jak ja i nas zmierzono stwierdzila ze nie ma nic niepokojacego bo rodzice niscy ale ze w rodzinie ( u mojego taty, mamy i siostry:Fiu fiu:) wystepowala niedoczynnosc a TSH ma blizej gornej granicy skieruje ja na usg. Na usg lekarz powiedzial ze tarczyca chora, pelny opis ma trafic do lekarki w srode mam dzwonic i sie dowiem co dalej. Naczytalam sie oczywiscie duzo i ponoc aby dziecko prawidlowo roslo TSH powinno wynosic nie wiecej niz bodajze 2,5. Ja norme na wyniku mialam podana 0,6- 4,8 a u Eli wyszlo 3,8.

3.8tsh? to norma w sumie...ja mam tyle i się nie leczę bo endo mówi, że to norma nadal!

Mat miał 8.4tsh jak zaczynał leczenie.

WerBla
27-02-11, 10:37
ja i siostra mamy chorą tarczyce, moje córki sa obciążone genetycznie, i starsza została teraz zbadana na TSH i wyszło 5,7

wizytę ma w środę i zobaczymy, ale nie jest niska ma 107 cm, badanie było robione pod kątem bielactwa które powoduje tarczyca, no i ja zauważyłam, że włosy jej wypadają

ja z kolei mam TSH ponad 13, wizyta w poniedziałek :Boje się:

a powiedzcie w jakim wieku zostało wykryte u Waszych dzieci tarczyca? bo nie wiem w jakim wieku zbadać młodszej, u obu zaraz po porodzie wyszły ok

Elza29
27-02-11, 14:11
Tak...
:Wow!:


3.8tsh? to norma w sumie...ja mam tyle i się nie leczę bo endo mówi, że to norma nadal!

Mat miał 8.4tsh jak zaczynał leczenie.
W normie sie miesci ale poziom TSH nie jest jedynym wyznacznikiem chorej badz zdrowej tarczycy. Moja siostra sie leczy od wielu lat na niedoczynnosc a tsh miala ponad norme tylko jedna krotka chwile i to dlugo po zdiagnozowaniu. Dlatego tak dokladnie zawsze lakarz oglada dziecko, siostrze juz z samego wywiadu stwierdzono a usg potwierdzilo. Chyba lokcie miala skierowane mocno do srodka co jest jednym z objawow :Hmmm...:


ja i siostra mamy chorą tarczyce, moje córki sa obciążone genetycznie, i starsza została teraz zbadana na TSH i wyszło 5,7

wizytę ma w środę i zobaczymy, ale nie jest niska ma 107 cm, badanie było robione pod kątem bielactwa które powoduje tarczyca, no i ja zauważyłam, że włosy jej wypadają

ja z kolei mam TSH ponad 13, wizyta w poniedziałek :Boje się:

a powiedzcie w jakim wieku zostało wykryte u Waszych dzieci tarczyca? bo nie wiem w jakim wieku zbadać młodszej, u obu zaraz po porodzie wyszły ok

Duzo masz ponad norme. Moja dopiero teraz miala pierwszy raz badanie tsh i usg tarczycy- ma 7 lat. Skora jej sie zrobila brzydka w drugim roku zycia wiec chyba dlugo juz cos sie dzieje, ja szukalam winy w jedzeniu, pediatra twierdzila ze to nie alergia i kazala skupiac sie na nawilzaniu :Boje się:
Normy tez moga sie roznic. Ja mam na swoim wyniku robionym dawno temu takie normy, tutaj no to Eliza ledwo sie miesci. Podam, moze komus sie przyda.
dorośli: 0,27- 4.2
do 1 roku zycia: 1.36- 8.8
1-6lat 0,85- 6,5
6-12 lat 0,28- 4.3

A jesli chodzi o diagnozowanie to chyba Ela powinna miec teraz jakies badania f3 i f4 ??? Wiecie po co i co to i mialyscie to robione?

gosik
27-02-11, 14:45
no to chyba Frui zrobię przy okazji, i tak będę jej krew badać ....

ja z kolei zawsze słyszę pytanie u lekarza czy aby tarczycy chorej nie mam , bo oczy wielkie, sińce te sprawy :Fiu fiu:
a tarczycę mam tak piękną że pani na usg wyjść z podziwu nie mogła :Śmiech:

Elza29
27-02-11, 15:18
no to chyba Frui zrobię przy okazji, i tak będę jej krew badać ....

ja z kolei zawsze słyszę pytanie u lekarza czy aby tarczycy chorej nie mam , bo oczy wielkie, sińce te sprawy :Fiu fiu:
a tarczycę mam tak piękną że pani na usg wyjść z podziwu nie mogła :Śmiech:

ja tez to pytanie nieraz slyszalam, z nadzieja polecialam robic tsh i usg na wlasna reke. Z nadzieja bo myslalam ze dostane tabletki i tyc przestane :Fiu fiu: niestety tendencja do tycia z obzarstwa i czekoladowego nalogu bo tarczyca zdrowa ;)

ahimsa
27-02-11, 16:21
Co racja to racja- nie tylko tsh wyznacznikiem jest!
f3 i f4 robione było u nas oczywiście.

868756746
27-02-11, 20:24
no to chyba Frui zrobię przy okazji, i tak będę jej krew badać ....

ja z kolei zawsze słyszę pytanie u lekarza czy aby tarczycy chorej nie mam , bo oczy wielkie, sińce te sprawy :Fiu fiu:
a tarczycę mam tak piękną że pani na usg wyjść z podziwu nie mogła :Śmiech:
gosik, cudny avatar

pokażesz większy ? :Hyhy:

gosik
27-02-11, 20:52
gosik, cudny avatar

pokażesz większy ? :Hyhy:


pacz pani
miałam zamiar właśnie :D

zajrzyj zaraz na zdjęcia ;)

868756746
27-02-11, 20:59
pacz pani
miałam zamiar właśnie :D

zajrzyj zaraz na zdjęcia ;)
byłam
i nic :Niepewny:

scarlet
28-02-11, 20:17
Eliza27 bardzo mi przykro z teo powodu. Moje dzieciaki też były badana na tarczyce, ale u nas wszstko ok. Jednak koleżanka córki, która jest bardzo niska zakwalifikowała się w koncu do brania hormonu wzrostu. Lekarze zwodzili matkę kilka lat i mówili, że mała ma jeszcze czas. Dziewczynka przestała całkowicie rosnąć. W tej chwili ma 7 lat a wygląda na 4 letnie dziecko. Podobno bierze hormon od pół roku i na razie urosła 2 cm. U niej z tarczycą jest podobno na granicy normy. Bierze leki, ale poprawy znacznej nie ma :(
Ja w ciąży miałam niedoczynność tarczycy i musiałam się leczyć, ale mi lekarka mówiła, że przy niedoczynności dzieci są duże :Hmmm...:

WerBla
28-02-11, 22:51
ja jestem po kontroli ze sobą i mam duużą niedoczynność, mam zwiększoną dawkę...przy okazji popytałam o wyniki W i tez ma niedoczynność, zapisałam ja za tydzień, ale ona raczej nie jest niska jak na ten wiek...młodsza już bym zaliczyła, ja w ciązy leczyłam sie na niedoczynność no i urodziła sie malunia, teraz ma ok 68-68 na roczek

Elza29
01-03-11, 11:10
Eliza27 bardzo mi przykro z teo powodu. Moje dzieciaki też były badana na tarczyce, ale u nas wszstko ok. Jednak koleżanka córki, która jest bardzo niska zakwalifikowała się w koncu do brania hormonu wzrostu. Lekarze zwodzili matkę kilka lat i mówili, że mała ma jeszcze czas. Dziewczynka przestała całkowicie rosnąć. W tej chwili ma 7 lat a wygląda na 4 letnie dziecko. Podobno bierze hormon od pół roku i na razie urosła 2 cm. U niej z tarczycą jest podobno na granicy normy. Bierze leki, ale poprawy znacznej nie ma :(
Ja w ciąży miałam niedoczynność tarczycy i musiałam się leczyć, ale mi lekarka mówiła, że przy niedoczynności dzieci są duże :Hmmm...:

Przy niedoczynnosci napewno wystepuje niskoroslosc i nadwaga. Moze lekarka mowiac duzemiala na mysli otyle :Hmmm...: Przy nadczynnosci sie chudnie. Nie wiem na ile lat wyglada Ela. Niektore dziewczynki z jej klasy wygladaja na 8-9 wiec przy nich jak krasnal. Chyba gdzies na 6 choc wedlug siatki jej wzrost ma 50% 5,5 latkow ;)

ja jestem po kontroli ze sobą i mam duużą niedoczynność, mam zwiększoną dawkę...przy okazji popytałam o wyniki W i tez ma niedoczynność, zapisałam ja za tydzień, ale ona raczej nie jest niska jak na ten wiek...młodsza już bym zaliczyła, ja w ciązy leczyłam sie na niedoczynność no i urodziła sie malunia, teraz ma ok 68-68 na roczek

To dobrze ze jest wysoka :) Moze nie jest chora od dawna i nie zdazyla choroba na tyle namieszac aby zahamowac wzrost. Ciekawe jaki wyszedlby jej wiek kostny, jezeli opozniony znaczyloby ze gdyby nie choroba bylaby jeszcze wyzsza. Tak czy inaczej dzieki lekom jezeli cos stracila w wzroscie to nadrobi a juz napewno nie przestanie rosnac i spadac na siatce jak bylo u nas. Troche nie rozumiem :Hmmm...: Mlodsza na roczek ma 68cm wzrostu? to bardzo malutko, przebadaj ja koniecznie zwlaszcza ze starsza cora wysoka

anecia
01-03-11, 11:29
Elza - dobrze, że zaczęliście badania. Faktycznie TSH 3,8 ciut wysokie dla dziecka. Skoro na USG wyszło coś nie tak, to mam nadzieję, że Euthyrox albo inny lek na niedoczynność pomoże i córka zacznie doganiać.

Zmobilizowałaś mnie, żebym jeszcze raz zbadała dziewczynom tarczycę. Ja miałam jeszcze badanie Ft3 i Ft4 plus przeciwciała anty-TPO i anty-TG. Ja byłam wtedy w ciąży, więc nie wiem czy takie badania robi się dzieciom.

WerBla
01-03-11, 20:44
Przy niedoczynnosci napewno wystepuje niskoroslosc i nadwaga. Moze lekarka mowiac duzemiala na mysli otyle :Hmmm...: Przy nadczynnosci sie chudnie. Nie wiem na ile lat wyglada Ela. Niektore dziewczynki z jej klasy wygladaja na 8-9 wiec przy nich jak krasnal. Chyba gdzies na 6 choc wedlug siatki jej wzrost ma 50% 5,5 latkow ;)


To dobrze ze jest wysoka :) Moze nie jest chora od dawna i nie zdazyla choroba na tyle namieszac aby zahamowac wzrost. Ciekawe jaki wyszedlby jej wiek kostny, jezeli opozniony znaczyloby ze gdyby nie choroba bylaby jeszcze wyzsza. Tak czy inaczej dzieki lekom jezeli cos stracila w wzroscie to nadrobi a juz napewno nie przestanie rosnac i spadac na siatce jak bylo u nas. Troche nie rozumiem :Hmmm...: Mlodsza na roczek ma 68cm wzrostu? to bardzo malutko, przebadaj ja koniecznie zwlaszcza ze starsza cora wysoka

właśnie ja nie rozumiem, bo mówi sie, że przy nadczynności jest sie chudym, a przy niedoczynności grubym, a u mnie jest na odwrót, bo ja mam niedoczynność i jestem chuda, mam problem przytyć a moja siostra ma nadczynność i jest gruba i ciągle tyje...o co kaman

co do Weroniki to nie wiem kiedy wyszła choroba, już jakiś czas wypadają jej włosy, ale wynik nie jest az tak tragiczny, no i niby ma niedoczynnośc a tez chuda

co do młodszej to ona wcześniak-hipotrofik, ur w 34tc 1300 i 42cm, więc olbrzyma sie nie spodziewałam, teraz waży 7600 hehe

Elza29
01-03-11, 21:29
właśnie ja nie rozumiem, bo mówi sie, że przy nadczynności jest sie chudym, a przy niedoczynności grubym, a u mnie jest na odwrót, bo ja mam niedoczynność i jestem chuda, mam problem przytyć a moja siostra ma nadczynność i jest gruba i ciągle tyje...o co kaman

co do Weroniki to nie wiem kiedy wyszła choroba, już jakiś czas wypadają jej włosy, ale wynik nie jest az tak tragiczny, no i niby ma niedoczynnośc a tez chuda

co do młodszej to ona wcześniak-hipotrofik, ur w 34tc 1300 i 42cm, więc olbrzyma sie nie spodziewałam, teraz waży 7600 hehe

no to co do niedoczynnosci i wagi ja juz sama nie wiem ;) Ela wage miala zazwyczaj minimalnie na wyzszym centylu od centyla wzrostu, nie byla nigdy gruba ale i tak mnie dziwilo ze nie jest chuda bo jej 1,5 roczny brat je wiecej od niej ;)
Co do Twojej mlodszej pociechy no to jak na wage i wzrost startowe chyba bardzo ladnie przybrala i urosla wiec pewnie nie ma sie co martwic :) O czasie urodzone dzieci przez rok maja potroic wage urodzeniowa a jak to jest z wczesniakami? Znam dziewczynke ktora w pierwsze urodziny wazyla 4,5 kg :Hyhy: Urodzona o czasie ! :Fiu fiu: Przebadana w szerz i wzwyz, nic nie znalezli, zdrowe dziecko :Niepewny:

WerBla
02-03-11, 09:20
wcześniaki szybko dobijają do rówieśników, moja starsza jest tylko wcześniakiem, ale młodsza jest hipotrofikiem, czyli dziecko które przestało rozwijać sie w łonie i tak zostało, wygląda normalnie, ale jest drobna i mała
kurcze a z tą waga tej dziewczynki nie zazdroszczę, a ma jakieś problemy zdrowotne?

Elza29
02-03-11, 20:33
wcześniaki szybko dobijają do rówieśników, moja starsza jest tylko wcześniakiem, ale młodsza jest hipotrofikiem, czyli dziecko które przestało rozwijać sie w łonie i tak zostało, wygląda normalnie, ale jest drobna i mała
kurcze a z tą waga tej dziewczynki nie zazdroszczę, a ma jakieś problemy zdrowotne?

Ta dziewczynka teraz ma 7,5 lat. Jest pod opieka poradni endokrynologicznej ale badania nie stwierdzily zadnych nieprawidlowosci w dzialaniu tarczycy. Ostatnio podskoczyla ladnie wzrostem i sie miesci juz w siatce centylowej :) ma ok.116cm wzrostu i 15-16kg. Jest strasznym niejadkiem ale poza tym wszystko z nia ok :)

Elza29
02-03-11, 20:40
Rozmawialam przez tel. z endokrynolog. Przeczytala mi opis usg ale nic z niego nie zrozumialam. Powiedziala ze to zapalenie tarczycy Hashimoto :Boje się: Nawet wczesniej o czyms takim nie slyszalam. Zapytalam czy to niedoczynnosc to powiedzila tylko ze to powoduje niedoczynnosc, nic wiecej nie chciala wytlumaczyc bo ze najpierw trzeba potwierdzic i wtedy bedziemy rozmawiac. Jutro ide po skierowanie i od razu na pobranie krwi zeby oznaczyc jakies przeciwciala dla sprawdzenia czy to faktycznie to Czytam wlasnie o tym z dr google ale nic mi to nie daje bo dalej jestem zielona :Niepewny::Boje się:

WerBla
02-03-11, 20:51
Ekza takie wymiary jak ta dziewczynka ma ma teraz moja starsza córka

co do hashimoto to jest zapalenie tarczycy, jest to choroba dożywotnia, ja to mam, nic konkretnego sie nie dzieje, tylko łykasz tabletki

Elza29
02-03-11, 21:19
No i takiego prostego zdania szukalam z dr google a znalezc nie moglam ;) Dzieki wielkie, od razu kamien spadl mi z serca :Hura!: Mam nadzieje ze na tym juz sie zakonczy diagnozowanie u endokrynologa bo w piatek wizyta u nefrologa i tez sie zapewne zacznie latanie a Ela juz ma serdecznie dosyc wizyt u wszelakich lekarzy :Boje się:

WerBla
03-03-11, 08:59
No i takiego prostego zdania szukalam z dr google a znalezc nie moglam ;) Dzieki wielkie, od razu kamien spadl mi z serca :Hura!: Mam nadzieje ze na tym juz sie zakonczy diagnozowanie u endokrynologa bo w piatek wizyta u nefrologa i tez sie zapewne zacznie latanie a Ela juz ma serdecznie dosyc wizyt u wszelakich lekarzy :Boje się:

naprawde nie ma sie czego bać...jak ja pierwszy raz uslyszałam o Hashimoto to sie przeraziłam, nie wiedziałam co to za choroba egzotyczna :Śmiech:
życzę Tobie i córce aby to juz sie skończyło, wiem jak reaguje bo to samo mam z młodszą jak ciągle latamy po lekarzach...daj znać jak będziesz po, my idziemy w poniedziałek

Elza29
03-03-11, 10:46
naprawde nie ma sie czego bać...jak ja pierwszy raz uslyszałam o Hashimoto to sie przeraziłam, nie wiedziałam co to za choroba egzotyczna :Śmiech:
życzę Tobie i córce aby to juz sie skończyło, wiem jak reaguje bo to samo mam z młodszą jak ciągle latamy po lekarzach...daj znać jak będziesz po, my idziemy w poniedziałek

Moja od malego nie bala sie lekarzy, do wszelkich zabiegow cierpliwie i spokojnie podchodzila ale teraz za duzo sie tego nazbieralo w krotkim czasie wiec ma dosc :Boje się: Mlodszy ma 1,5 roku i na sam widok lekarza histeria :Fiu fiu: Byl z nia malz dzisiaj po skierowania i odrazu na pobraniu krwi. We wtorek wyniki hormonów i tych przeciwcial w kierunku hashimoto ( mam nadzieje ze na tym sie juz skonczy diagnozowanie skoro to tylko groznie brzmi ;)) a za dwa tyg wyniki na celiakie :Stres:

WerBla
03-03-11, 10:50
Moja od malego nie bala sie lekarzy, do wszelkich zabiegow cierpliwie i spokojnie podchodzila ale teraz za duzo sie tego nazbieralo w krotkim czasie wiec ma dosc :Boje się: Mlodszy ma 1,5 roku i na sam widok lekarza histeria :Fiu fiu: Byl z nia malz dzisiaj po skierowania i odrazu na pobraniu krwi. We wtorek wyniki hormonów i tych przeciwcial w kierunku hashimoto ( mam nadzieje ze na tym sie juz skonczy diagnozowanie skoro to tylko groznie brzmi ;)) a za dwa tyg wyniki na celiakie :Stres:

no u nas to samo, starsza fajnie od małego podchodziła do lekarzy, teraz na badaniu krwi dostała histerii, a młodsza od początku, ale nie dziwie sie, dużo w swoim krótkim życiu przeszła

trzymam kciuki za wyniki

Elza29
03-03-11, 11:17
no u nas to samo, starsza fajnie od małego podchodziła do lekarzy, teraz na badaniu krwi dostała histerii, a młodsza od początku, ale nie dziwie sie, dużo w swoim krótkim życiu przeszła

trzymam kciuki za wyniki

No faktycznie pewnie sie nacierpiala, moj w zasadzie w pierwszym roku byl dwa razy w szpitalu z zap. plu wiec moze tez jakis uraz zostal chodz nie wiem czy to mozliwe aby z okresu gdy mial 3 i 6 miesiecy mogl cos pamietac, kojarzyc:Hmmm...: Ela dzis przekupiona zostala wizyta w mc donaldzie jesli bedzie dzielna wiec trzymala sie pieknie ;) Mc donald okazal sie jednak zamkniety tj wydawali tylko sniadania tj jakies tosty, nie wiedzialam ze cos takiego prowadza ;) Juz wymyslilam ze jak bedzie skierowana przez nefrologa na jakies nieprzyjemne badania to ja chomiczkiem przekupie ;) nie wiem czy to pedagogiczne podejscie ale coz.... :Fiu fiu: Napisz koniecznie w pn. po wizycie co i jak :)

WerBla
03-03-11, 11:21
hmmm sama nie wiem czy dziecko coś kojarzy, ale moja jak miała 7 miesięcy wylądowała w szpitalu na rotawirusa i tam karmili ją tylko kiślem, do dzisiaj nie ruszy kiślu, więc cos w tym jest

nooo podejście pedagogiczne na pewno nie, ja mimo, że staram sie tego tez nie robić to czasem ulegam, jesteśmy tylko rodzicami, ale u mnie tez działa tak, że jak obiecała nie płakać a płakała to nie ma nagrody...wiem wiem wredna matka jestem

tak koniecznie dam znać

Elza29
03-03-11, 14:35
Ja nigdy jej nie przekupywalam, teraz mi jej zal bo ciagle cos gdzies jej robia. Ja jej zawsze mowi ( np przy pobieraniu krwi) ze jesli bedzie naprawde bolec to plakac moze ale normalnie bez paniki i krzyku na cala przychodnie i ze nie wolno jej wpadac w histerie tylko ma byc dzielna i spokojnie pokonac strach nie krzyczac i wyrywajac sie zanim cokolwiej jej zaczna robic ale pod nosem poplakac z bolu sobie moze ;) Dziala :)
Jak my bylismy w tym szpitalu to malemu kazano podawac kleik ryzowy na biegunki. Tak sie zrazil do butelek ze na sam widok spazmow dostawal, sama piers do 16 mies. zycia :Boje się:

WerBla
08-03-11, 22:49
jesteśmy po wizycie i tak, ma niedoczynność, dostała skierowania na USG i anty-TPO, bo ma podejrzenie Hashi, i fT4, dostała Eythyrox 25 i za miesiąc kontrola

sylwkasz
09-03-11, 12:49
O rany, Hashi w tym wieku ? Na podstawie jakich badan stwierdzono ? A jakie miala wyniki hormonow tarczycy ?

WerBla
09-03-11, 16:38
O rany, Hashi w tym wieku ? Na podstawie jakich badan stwierdzono ? A jakie miala wyniki hormonow tarczycy ?

nie, nie narazie jest podejrzenie, ma skierowanie na dalsze badania, a podejrzenie z wywiadu lekarza i obserwacji dziecka, włosy, skóra, oczy...no i może być dziedziczona po mnie, ja mam Hashi niestety
na dzień dzisiejszy mamy TSH prawie 6

Elza29
09-03-11, 20:47
jesteśmy po wizycie i tak, ma niedoczynność, dostała skierowania na USG i anty-TPO, bo ma podejrzenie Hashi, i fT4, dostała Eythyrox 25 i za miesiąc kontrola


U nas diagnoza potwierdzona. Czekamy jeszcze na wyniki reszty badan i w przyszlym tyg bedzie juz mam nadzieje rozpoczete leczenie.

Elza29
17-03-11, 11:22
U nas wynik badania na celiakie negatywne :D
Jutro maz jedzie po recepte bo wlacza leczenie hashimoto. Zdziwilo mnie troche ze kolejna wizyta dopiero za pol roku :Hmmm...: myslalam ze po wprowadzeniu leku sprawdza sie po kilku tyg poziom hormonow :Hmmm...: mam nadzieje ze Ela szybko zacznie sie wspinac po siatce centylowej w gore ;):Hura!:

WerBla
18-03-11, 09:46
U nas wynik badania na celiakie negatywne :D
Jutro maz jedzie po recepte bo wlacza leczenie hashimoto. Zdziwilo mnie troche ze kolejna wizyta dopiero za pol roku :Hmmm...: myslalam ze po wprowadzeniu leku sprawdza sie po kilku tyg poziom hormonow :Hmmm...: mam nadzieje ze Ela szybko zacznie sie wspinac po siatce centylowej w gore ;):Hura!:

to dobre wiadomości :Hura!:

noo nie ma sie co kilka tygodni, tylko raz na rok lub pół roku, ja jak narazie po ciąży chodzę co ok 3 miesiące, bo tak mi skacze Tsh

Weronika jest po USG i nic nie wykazało, teraz tylko badania z krwi i sie okaże czy to Hashi
aa i jeszcze mam pytanie, czy u swoich dzieci zauważyłyście takie zachowanie dziwne odkąd są chore..chodzi mi o kretynizm...nie nie żartuję dzieci chore na tarczyce maja taka chorobę i jakoś u mojej e objawy zauważyłąm

Elza29
18-03-11, 10:08
to dobre wiadomości :Hura!:

noo nie ma sie co kilka tygodni, tylko raz na rok lub pół roku, ja jak narazie po ciąży chodzę co ok 3 miesiące, bo tak mi skacze Tsh

Weronika jest po USG i nic nie wykazało, teraz tylko badania z krwi i sie okaże czy to Hashi
aa i jeszcze mam pytanie, czy u swoich dzieci zauważyłyście takie zachowanie dziwne odkąd są chore..chodzi mi o kretynizm...nie nie żartuję dzieci chore na tarczyce maja taka chorobę i jakoś u mojej e objawy zauważyłąm

Wiem ze nie zartujesz bo spotkalam sie z tym objawem jak szukalam i czytalam... Wiesz nie wiem czy u mojej corki jest zauwazalny "kretynizm" w pewnym stopniu chyba tak ale to pewnie jak u wiekszosci 7mio latkow ;) Sama nie wiem co o tym myslec. Ona raczej szybciej sie rozwijala od rowiesnikow. Szybko ladnie mowila, w wieku 3 czy 3,5 lat plynnie czytala z pelnym zrozumieniem tekstu wiec troche mi kretynizm do tego nie pasuje :Fiu fiu: W zasadzie nie wiem jak kretynizm rozpoznac :Hmmm...: Ela jako szesciolatka zaczela w tym roku pierwsza klase. Zdziwilo mnie ze z angielskiego ma dobry bo program dla takich maluchow nie jest zbyt obszerny, mam nadzieje ze to jest spowodowane oslabiona pamiecia i ulegnie poprawie. Ogolnie jest bardzo meczacym dzieckiem, od rana mamo..., mamo..., mamo... i gada byle gadac. Do tego wszystko strasznie na okolo, jakos ciezko jej sie slucha, ma problem z wyslawianiem sie. Zanim dojdzie do sedna to mija 5 min. bo nie wie jak zaczac. NIe potrafie tego opisac ale fajnie gdyby sie to poprawilo po wlaczeniu leczenia ;) Jej 1,5 roczny brat jest mniej absorbujacy od niej ale nie wiem czy to ma cos wspolnego z kretynizmem :Hmmm...: Napisz prosze co ty zauwazylas mze latwiej bedzie mi sie okreslic ;)

WerBla
18-03-11, 10:17
hmmm ja zauważyłam, że tak jakby cofnęła sie w rozwoju, zachowuje sie jak małe dziecko, zaczęła mówić zamiast jeść to amam, typowe niemowlęce zachowania, z byle powodu beczy...ale tutaj nie wiem czy to nie efekt młodszej siostry która ma roczek
i tak jak wcześniej chętnie sie uczyła tak teraz nic nie robi...jak będę u endo to popytam czy to typowe do jej wieku czy to objaw choroby, bo sama nie wiem...a może chce na siebie zwrócić uwagę

Elza29
18-03-11, 10:19
hmmm ja zauważyłam, że tak jakby cofnęła sie w rozwoju, zachowuje sie jak małe dziecko, zaczęła mówić zamiast jeść to amam, typowe niemowlęce zachowania, z byle powodu beczy...ale tutaj nie wiem czy to nie efekt młodszej siostry która ma roczek
i tak jak wcześniej chętnie sie uczyła tak teraz nic nie robi...jak będę u endo to popytam czy to typowe do jej wieku czy to objaw choroby, bo sama nie wiem...a może chce na siebie zwrócić uwagę

wiesz mysle ze to typowe :Hyhy: duzo dzieci sie "cofa" przy mlodszym rodzenstwie :)

scarlet
18-03-11, 10:23
Elza27 z pewnością twoje córka nie ma "kretynizmu". Poczytaj sbie o tej chorobie. Zupełnie nic tu nie pasuje :) Mądra dziewczynka.

WerBla
18-03-11, 10:28
tez tak myślę

zresztą chyba jest trudno rozpoznać "kretynizm" od typowego zachowania

a wypadają Twojej włosy? mojej tak i to bardzo, kupiłam jej zestaw witamin na wzmocnienie i oby pomogły

Elza29
18-03-11, 10:33
Elza27 z pewnością twoje córka nie ma "kretynizmu". Poczytaj sbie o tej chorobie. Zupełnie nic tu nie pasuje :) Mądra dziewczynka.

a dziekuje ;)
Znalazlam takie cos..... na zielono to co sie zgadza, na czerowno to co sie nie zgadza, nie zaznaczone to co nie dotyczy ;)


Osoby dotknięte matołectwem (kretynizmem) wyróżniają się:

?karłowatym wzrostem,- opozniony wiek kostny o 1,5 roku
?apatią,
?ogólnym osłabieniem,
?szybkim męczeniem się,
?skłonnością do tycia,
?brakiem apetytu,
?zmianami w paznokciach i włosach,
?znacznym niedorozwojem psychicznym i obniże?*niem popędu płciowego.

Same zdecydujcie czy ma cierpi na kretynizm ;)

To chyba bardziej dotyczy dzieci ktorych matki w ciazy mialy niedobory jodu. Wtedy dochodzi do duzego opoznienia w rozwoju.
Nie leczona tarczyca u dzieci powoduje gorsza poamiec itp wiec co za tym idzie problemy w nauce wiec z czasem pewnie i mozna by to "kretynizmem" nazwac

Elza29
18-03-11, 10:36
Wypadaja jej wlosy,. nie w zastraszajacych ilosciach ale po szczotce widze. Ogolnie to ma je nie ladne. Bardzo cienki, suche i takie piorka jak u niemowlaka. Juz sie prawie pogodzilam ze ma wlosy po mojej szwagierce ;) ale pojawila sie nadzieja ze moze cos z nich jeszcze bedzie ;)
Ona ma 7 lat z tylu wlosy podcinamy ale te z boku na buzce tylko minimalnie, doslownie milimetr zeby w miare je wyrownac bo sa bardzo rzadkie i przez siedem lat nie zrownaly sie jeszcze z reszta :Strach: siegaja do brody :Boje się:

WerBla
18-03-11, 10:55
a dziekuje ;)
Znalazlam takie cos..... na zielono to co sie zgadza, na czerowno to co sie nie zgadza, nie zaznaczone to co nie dotyczy ;)


Osoby dotknięte matołectwem (kretynizmem) wyróżniają się:

?karłowatym wzrostem,- opozniony wiek kostny o 1,5 roku
?apatią,
?ogólnym osłabieniem,
?szybkim męczeniem się,
?skłonnością do tycia,
?brakiem apetytu,
?zmianami w paznokciach i włosach,
?znacznym niedorozwojem psychicznym i obniże?*niem popędu płciowego.

Same zdecydujcie czy ma cierpi na kretynizm ;)

To chyba bardziej dotyczy dzieci ktorych matki w ciazy mialy niedobory jodu. Wtedy dochodzi do duzego opoznienia w rozwoju.
Nie leczona tarczyca u dzieci powoduje gorsza poamiec itp wiec co za tym idzie problemy w nauce wiec z czasem pewnie i mozna by to "kretynizmem" nazwac

u nas karłowatego wzrostu nie ma, raczej jest na 95 centylach
apatia TAK
ogólne osłabienie TAK, I SZYBKO SIE MĘCZY
skłonność do tycia NIE-chuda jak patyk
brak apetytu TAK
zmiana w paznokciach i włosach TAK I TO BARDZO
znaczny niedorozwój psychiczny ?

a co znaczy obniżenie popędu płciowego? przecież to dzieci

to co napisałaś o włosach to u nas tak samo, bardzo powoli rosną, sa jak piórka, lekkie, delikatne, suche, ja używam szamponu dla dzieci ale odżywke dla dorosłych bo nie umiem rozczesać...no i ma bardzo sucha skórę

Beasia
18-03-11, 11:00
Becia, ja też mam niedoczynność i też zawsze chudzina byłam, niedowagę miałam od zawsze
po ciążach trochę poprawiłam się i teraz w sam raz jestem :) nigdy nie miałam nadwagi...

Czytając ten wątek zaczęłam się zastanawiać, czy ta niedoczynność dziedziczna jest, w końcu mam dwie córcie... ale każda wyrośnięta jak na swój wiek, ja tez zresztą wysoka jestem, ale niedoczynność stwierdzono u mnie dopiero o Czernobylu...

WerBla
18-03-11, 11:11
Becia, ja też mam niedoczynność i też zawsze chudzina byłam, niedowagę miałam od zawsze
po ciążach trochę poprawiłam się i teraz w sam raz jestem :) nigdy nie miałam nadwagi...

Czytając ten wątek zaczęłam się zastanawiać, czy ta niedoczynność dziedziczna jest, w końcu mam dwie córcie... ale każda wyrośnięta jak na swój wiek, ja tez zresztą wysoka jestem, ale niedoczynność stwierdzono u mnie dopiero o Czernobylu...

aaa no mi po ciąży zostało NIC hehe, w pierwszej przytyłam 8 kg, a w drugiej 5 kg
u moich córek jest dziedziczne po mnie i siostrze, i modle sie tylko żeby starsza miała tylko niedoczynność a nie jeszcze Hashi, młodsza mam zbadać za ok 2 lata

jak masz możliwość to dla świętego spokoju zbadaj obie na tarczycę

u mnie wykryto niedoczynność po kolejnym poronieniu, kiedy zaczęłam chorować to nie wiem, ale na pewno dość długo to trwa, bo moje włosy sa w stanie krytycznym :(

a powiedz Gabrysia jaka ma wage i wzrost? pytam bo ona tak jak moja tylko z grudnia

Elza29
18-03-11, 11:35
u nas karłowatego wzrostu nie ma, raczej jest na 95 centylach
apatia TAK
ogólne osłabienie TAK, I SZYBKO SIE MĘCZY
skłonność do tycia NIE-chuda jak patyk
brak apetytu TAK
zmiana w paznokciach i włosach TAK I TO BARDZO
znaczny niedorozwój psychiczny ?

a co znaczy obniżenie popędu płciowego? przecież to dzieci

to co napisałaś o włosach to u nas tak samo, bardzo powoli rosną, sa jak piórka, lekkie, delikatne, suche, ja używam szamponu dla dzieci ale odżywke dla dorosłych bo nie umiem rozczesać...no i ma bardzo sucha skórę

mam nadzieje ze wlosy i skora sie poprawia po wprowadzonym leczeniu....jak myslisz?

WerBla
18-03-11, 11:48
mam nadzieje ze wlosy i skora sie poprawia po wprowadzonym leczeniu....jak myslisz?

nie wiem bardzo bym chciała, przecież one sa jeszcze takie młodziutkie, u mnie to co innego ja ewentualnie założę perukę i jakoś przeżyje a co mam powiedzieć 4-5 latce
choć u mnie leczenie euthyroxem "chyba" pomogło, oczywiście brałam jeszcze różne specyfiki na poprawę, witaminy, łopian do płukania włosów, odżywki itp, więc coś pomogło, a Ty jej coś dajesz?, ja mojej tylko witaminki dla dzieci

Elza29
18-03-11, 12:32
nie wiem bardzo bym chciała, przecież one sa jeszcze takie młodziutkie, u mnie to co innego ja ewentualnie założę perukę i jakoś przeżyje a co mam powiedzieć 4-5 latce
choć u mnie leczenie euthyroxem "chyba" pomogło, oczywiście brałam jeszcze różne specyfiki na poprawę, witaminy, łopian do płukania włosów, odżywki itp, więc coś pomogło, a Ty jej coś dajesz?, ja mojej tylko witaminki dla dzieci

Tez witaminki dla dzieci tylko. Kiedys mialysmy problem ze skora glowy, miaa sucha skorupe :Boje się: Pediatra twierdzil ze to ciemieniucha mimo ze nie byly to zolte luski lecz skora tak wyszuszona ze wygladala jak biala skotupa :Boje się: Dermatolog tez nam nie pomogl bo wlaczyl leczenie jak ciemieniuchy i nic nie dalo. Wtedy kupilam szampon headen&shouders i pomogl :D Skora glowy jest zdrowa, dalej myje jej ta marka, teraz kupuje jakis dodatkowo nawilzajacy skore glowy. Gdzies syszalam ze aby miec ladne wlosy to podstawa zdrowa skora glowy... mialam nadzieje ze sie wlosy polepsza ale nie polepszyly sie mimo zapanowania nad skora ;). Odzywke stosuje u niej wygladzajaca fructis, nie pusza sie tak bardzo te wlosy. Ale teraz chyba oba zmienie na cos do wlosow zniszczonych, suchych. Przy lekach moze nie powroci "skorupa"

WerBla
18-03-11, 13:27
ja kiedyś mojej dawałam odżywkę Garniera, teraz zmieniłam na Pantene i jest gorsza

Beasia
21-03-11, 09:57
a powiedz Gabrysia jaka ma wagę i wzrost? pytam bo ona tak jak moja tylko z grudnia

Gabcia waży 18 kg i ma 110 cm wzrostu, wysoka jest, wyższa od większości swoich rówieśników (no ale ja mam 174 cm)
a dodam, że urodziła się prawie 4 tyg. przed terminem :)
a Weronika jaka jest duża?

WerBla
21-03-11, 10:01
Gabcia waży 18 kg i ma 110 cm wzrostu, wysoka jest, mimo, ze dodatkowo urodziła się prawie 4 tyg. przed terminem :)

a no wysoka jest, moja urodzona 5 tyg przed terminem z waga 2700 i 48 cm, teraz ma ok 17 kg i na bilansie miała 107 cm

Beasia
21-03-11, 10:14
a no wysoka jest, moja urodzona 5 tyg przed terminem z waga 2700 i 48 cm, teraz ma ok 17 kg i na bilansie miała 107 cm

to Twoja tez jest duża dziewczynka :) Gabcia urodzona z waga 2980 g i 56 cm

WerBla
21-03-11, 10:28
to Twoja tez jest duża dziewczynka :) Gabcia urodzona z waga 2980 g i 56 cm

wow wysoka jak na ten tydzień, czyli można by było przypuszczać, że gdybyś dociągnęła do terminu to miała by z 60 cm
ja mam sąsiadkę co urodziła dziecko w 6 miesiącu i miał już wtedy 50 cm :Wow!:, ale tylko kilogram

Elza29
08-04-11, 23:41
Zglszam sie po pierwszych 2 tygodniach gdy cora jest na hormonach :)

Skora- widoczna poprawa :Hura!: ale jeszcze do "normalnosci" troche brakuje

Wlosy- bez zmian ale zaczely jej sie chyba przetluszczac :Hmmm...: zawsze miala suche wlosy jak wior, nawet jak chora byla i dluzej jej wlosow nie mylam czy w najwieksze upaly to nie byly nigdy przetluszczone no a teraz 5 dzien po umyciu i widac ze tluste :Niepewny:

Wzrost- moze przypadek... nie podniecam sie jeszcze (przynajmniej nie bardzo ;)) ale + 1cm po 2 tygodniach :Wow!:

Dopiero teraz zacznie dostawac dawke docelowa tych hormonow bo stopniowo zwiekszane wiec licze na jeszcze wieksze oznaki leczenia :)


A teraz zla wiadomosc :Foch:

U mlodszego zrobila sie "skorupa" na glowie :Płacz:
U Eli najpierw sie taka glowa zrobila a pozniej sucha skora na reszcie ciala i co najglupsze... 5 lat prosilam pediatre o skierowanie do alergologa to mi mowila ze to nie alergiczne i kazala sie na nawilzaniu skupiac. Teraz Oskara pokazalam mowiac ze i u niego moze byc hashimoto to powiedziala ze napewno nie, ze raczej alergiczne :Młotek:
Ale dala skierowanie na TSH, jak bedzie w gornej granicy to mu na wlasna reke przeciwciala zrobie bo endokrynolog zlecilaby usg a on zwyczajnie zbadac sie nawet nie da wiec nie ma sensu.
Eli glowe w sumie wyleczylam szamponem przeciwlupiezowym wiec moze to nie byl objaw hashimoto tylko ze maly od roczku nie wiele urosl. Spadl z 97 centyla na 50 :Niepewny:

WerBla
09-04-11, 08:29
Elza to sa super wiadomości :Hura!::Hura!:

a kiedy u Was zdiagnozowano Hashi, ja mojej w czwartek robiłam badania, ale odbieram w poniedziałek, a a i jakie hormony ma wprowadzone i jaka dawkę?

ii moja tak samo ma z tymi włosami, ja jej myje tylko raz na tydzień, a i tak tego nie wymagają, jedynie po tym tygodniu brzydko sie układają, ale nic sie nie przetłuszczają

co do syna to dobrze zrobiłaś upierając sie na badania, nawet jak nie wyjdzie to wtedy będziesz go leczyć na inny sposób, ja moją młodszą będę badać za ok 2 lata

Elza29
09-04-11, 09:26
Pierwsza wizyta u endokrynologa w lutym, pod koniec usg gdzie wyszedl stan zapalny. W marcu wyniki pozytywne przeciwcial i jeszcze musialam czekac na wynik przeciwcial w kierunku celiaki bo tez miala robione i dopiero wprowadzila leczenie
Bierze Euthyrox N25. Przez perwsze 2 tyg 0,5 tabletki nastepnie juz na stale na zmiane raz cala raz pol.
Ja tez jej wlosy raz w tygodniu myje zazwyczaj w niedziele no a wczoraj masakre taka miala ze szok ;)

Elza29
09-04-11, 10:07
Beciu cofnelam sie w postach i Twoja cora tez dostaje od niedawna euthyrox 25? poprawila sie skora, wlosy? Jaka ma dawke?

WerBla
09-04-11, 13:16
u nas wyglądało podobnie, najpierw badanie TSH, wyszło podwyższone, wtedy wizyta u endo, dała skierowanie na USH i fT3 lub 4 i anty-TPO, wyniki są do odebrania
na usg nic nie wyszło dzięki Bogu
tez bierze Eythyrox 25, przez tydzien 0,5 tabletki a teraz już całą

włosy trochę sie poprawiły, już tak nie lecą, ale skóra dalej taka sucha jak tarka, nie wiem co mam z tym zrobić, ona jest szara z tego

Elza29
09-04-11, 13:57
u nas wyglądało podobnie, najpierw badanie TSH, wyszło podwyższone, wtedy wizyta u endo, dała skierowanie na USH i fT3 lub 4 i anty-TPO, wyniki są do odebrania
na usg nic nie wyszło dzięki Bogu
tez bierze Eythyrox 25, przez tydzien 0,5 tabletki a teraz już całą

włosy trochę sie poprawiły, już tak nie lecą, ale skóra dalej taka sucha jak tarka, nie wiem co mam z tym zrobić, ona jest szara z tego

A czym ja smarujesz?
Na Ele nie dzialaly zadne emolium, oilatum itd... a przed jeszcze diagnoza kupilam jej Neutrogene. Taka zwykla dla doroslych i byla widoczna poprawa. U niej najgorzej zawsze wygladaly kolana, bardzo mocno zrogowaciala skora. Brzuch i boczki suche i szorstkie no i na kolana nieznacznie neutrogena pomogla dopiero po lekach jest duzo lepiej. Na brzuszek pomogla dosyc znaczaco. Moze wyprobujcie? o ile oczywiscie nie ma sklonnosci do alergii

WerBla
10-04-11, 08:14
w obecnej chwili smaruje balsamem z Hippa, nie działa nic a nic, kiedyś smarowałam z Dove i było dużo lepiej, tak jak piszesz emolium czy oilatum nie daje nic...spróbuje ta Neurtogenę, a masz zwykłą czy jakiś konkretny rodzaj

Elza29
10-04-11, 08:56
http://ibeauty.pl/ibeauty/images/baza_obrazkow/image/KLIENCI/SERWIS_SWIATECZNY_2010/Pielegnacja/Neutrogena/zestaw-Neutrogena.jpg

Taka mam jak ta najwieksza butelka z dozownikiem

WerBla
10-04-11, 10:46
dzięki, dzisiaj mons kupił ten czerwony, oczywiście pół godziny mi smęcił, że jest jeszcze niebieski, mówię czerwony a on dalej swoje

choinka
11-04-11, 11:23
To chyba jakies zrzadzenie losu bylo. Ona urodzona na 50 centylu i tak sie trzymala do 10 mies. zycia pozniej dosyc nagly spadek na 10 ale nikt w tym nie widzial nic zlego. Akurat jak z nia bylam na bilansie szesciolatka spadla na 3 centyl i skierowala nas do endokrynologa ( ja nie prosilam, sama dala co mnie zdziwilo ale pozniej gdzies przeczytalam ze dzieci na 3 centylu nalezy poddac diagnostyce). Przed wizyta zrobilysmy TSH i rtg nadgastka gdzie wyszlo ze ma opozniony rozwoj kosci o 1,5 roku, to niby dobra wiadomosc bo ma szanse nadrobic. Zanim doczekalysmy sie terminu wizyty u endokrynologa wrocila na ten swoj 10 centyl i jak ja i nas zmierzono stwierdzila ze nie ma nic niepokojacego bo rodzice niscy ale ze w rodzinie ( u mojego taty, mamy i siostry:Fiu fiu:) wystepowala niedoczynnosc a TSH ma blizej gornej granicy skieruje ja na usg. Na usg lekarz powiedzial ze tarczyca chora, pelny opis ma trafic do lekarki w srode mam dzwonic i sie dowiem co dalej. Naczytalam sie oczywiscie duzo i ponoc aby dziecko prawidlowo roslo TSH powinno wynosic nie wiecej niz bodajze 2,5. Ja norme na wyniku mialam podana 0,6- 4,8 a u Eli wyszlo 3,8.

Elza, to dałaś mi do myślenia... Mój Mikołaj też zaczął spadać na siatkach centylowych, z 50 w momencie urodzenia, potem 25, 10 w końcu 3, teraz troszkę podrósł i jest między 3 a 10. I bardzo się o niego martwię. Pediatra na razie nie widzi problemu, ale doszukałam się badań TSH i badanie z marca tego roku wyszło 3,76 przy normach do 4,5 jednostki. Myślałam, że skoro w normach, to w normach, a teraz już sama nie wiem... Doszukuję się problemu, za co jestem nazywana przewrażliwieńcem przez męża i przyjaciół, ale ja czuję, że coś jest z moim dziecięciem nie tak, że te spadki, to nie tak sobie występują. I do tego też ma suchą skórę na policzkach, a nawilżenie g... daje. Mogę zapytać, do jakiego lekarza chodzicie? Pewnie skończy się na wizycie prywatnej, bo pediatra czuję, że ma nas w nosie. U mnie w rodzinie niedoczynności nie było, ale ja miałam wole w dzieciństwie, więc z tarczycą jako taką też miałam na bakier, choć teraz hormony mam wzorowe.

WerBla
11-04-11, 16:56
mam wyniki i anty-TPO 0,67 :Hura!: oraz fT4 14,99 :Hura!:, więc mamy tylko niedoczynność :Hura!:
bardzo sie ciesze

igus myślę, że naprawdę nie masz nic do niepokoju, skoro wyniki sa ok
a badałaś go na poziom wzrostu, nie wiem jak to sie dokładnie nazywa, policzki mogą być na tle alergicznym :Hmmm...:...smarowałaś go maścią Cutivate lub Cutibaza

eilish
11-04-11, 17:59
mam wyniki i anty-TPO 0,67 :Hura!: oraz fT4 14,99 :Hura!:, więc mamy tylko niedoczynność :Hura!:
bardzo sie ciesze

igus myślę, że naprawdę nie masz nic do niepokoju, skoro wyniki sa ok
a badałaś go na poziom wzrostu, nie wiem jak to sie dokładnie nazywa, policzki mogą być na tle alergicznym :Hmmm...:...smarowałaś go maścią Cutivate lub Cutibaza

Cutivate to steryd, na buzię takie maści powinno stosować się tylko przy poważnych zmianach, i to jak najkrócej.

WerBla
11-04-11, 18:18
Cutivate to steryd, na buzię takie maści powinno stosować się tylko przy poważnych zmianach, i to jak najkrócej.

oo tak, masz racje, ja mam obie i zawsze mi sie myliły która do czego, bo tak samo wyglądają i podobne nazwy, Cutivata smarowałam ciałko a Cutibaza twarz

WerBla
14-04-11, 08:56
wczoraj W miała wizytę u endo, i jest ok, pooglądała ją, zobaczyła te plamki bielactwo, i za 3 miesiące kontrola, dalej ma brać Euthyrox 25
aa pytałam o te włosy i skórę to powiedziała, że to sie ładnie wygoi

choinka
14-04-11, 11:16
igus myślę, że naprawdę nie masz nic do niepokoju, skoro wyniki sa ok
a badałaś go na poziom wzrostu, nie wiem jak to sie dokładnie nazywa, policzki mogą być na tle alergicznym :Hmmm...:...smarowałaś go maścią Cutivate lub Cutibaza

Tylko z tego co wyczytałam u Elzy, to właśnie wyniki TSH też były w normie, ale tej górnej. Nie badałam go jeszcze na poziom wzrostu, szkoda mi go kłaść do szpitala w tym wieku, na to chyba jeszcze przyjdzie czas, a testy z krwi na poziom wzrostu są niemiarodajne. A jeśli chodzi o te policzki, to nie smarowałam go tymi maściami. Na razie jeśli chodzi o alergię to badałam go tylko na IgE i tu wyszło mu w normie. Dzisiaj mamy wizytę u pediatry i jeśli nie podrósł od ostatniej wizyty, to poprosimy o badania nie tylko TSH, ale jeszcze FT3 i FT4. Myślicie, że to dobry pomysł?

WerBla
14-04-11, 11:32
tak dobrze zrobisz

powiem Ci, że dzieci potem już mnie rosną, moja W przez rok urosła tylko 8,5 cm

Elza29
13-09-11, 09:27
Dawno nie zagladalam... ale lepiej pozno niz wcale...;)




dzięki, dzisiaj mons kupił ten czerwony, oczywiście pół godziny mi smęcił, że jest jeszcze niebieski, mówię czerwony a on dalej swoje
i czy u Was również skuteczny się okazal? :)


Elza, to dałaś mi do myślenia... Mój Mikołaj też zaczął spadać na siatkach centylowych, z 50 w momencie urodzenia, potem 25, 10 w końcu 3, teraz troszkę podrósł i jest między 3 a 10. I bardzo się o niego martwię. Pediatra na razie nie widzi problemu, ale doszukałam się badań TSH i badanie z marca tego roku wyszło 3,76 przy normach do 4,5 jednostki. Myślałam, że skoro w normach, to w normach, a teraz już sama nie wiem... Doszukuję się problemu, za co jestem nazywana przewrażliwieńcem przez męża i przyjaciół, ale ja czuję, że coś jest z moim dziecięciem nie tak, że te spadki, to nie tak sobie występują. I do tego też ma suchą skórę na policzkach, a nawilżenie g... daje. Mogę zapytać, do jakiego lekarza chodzicie? Pewnie skończy się na wizycie prywatnej, bo pediatra czuję, że ma nas w nosie. U mnie w rodzinie niedoczynności nie było, ale ja miałam wole w dzieciństwie, więc z tarczycą jako taką też miałam na bakier, choć teraz hormony mam wzorowe.

Mi zawsze przeczucie podpowiadalo ze cos jest nie tak. Ciągle slyszalam "skup sie na nawilzaniu" :mad: Medycyny nie kończylam i tarczycy nawet pod uwage nie bralam bardziej w kierunku alergii bądź celiakii. Diagnostyka trwala 5 lat !!!
Kilka mies temu biorąc skierowanie do endokrynologa i gastrologa (wizyty kontrolne) dla Eli zwrocilam jej uwage na swoje mlodsze dziecko. Że w ostatnim czasie spadl z 90 centyla na 50 i ze chce go odrazu tez zabrac do endokrynologa i gastroenterologa skoro juz z Eliza jade na co pediatra "daj mu spokoj skup sie na Eli" No to dalam bo juz mi sie wydaje ze patrzy na mnie jak na jakas lubiaca wyszukiwac choroby u dzieci. Poczatek sierpnia Ela miala wizyty u gastroenterologa (jezdzimy do Stalogardu Gdańskiego) i endokrynologa (Gdańsk). Po wizytach poszlam z mlodszym na bilans dwulatka. Zmierzyla go, zwazyla i nic jej nie podpadlo na co ja czy to normalne zeby dziecko w tym wieku przez 9 mies. NIC nie przytylo i zeby tak w centylach zlecial. Na co ona ze oczywiscie wymaga diagnostyki dala skierowanie do endokrynologa i gastroenterologa :Boje się: Myslalam ze mnie tam... szczeli ! Jeszcze dodala.. "ścieżki już masz przetarte to z drugim będzie latwiej..." Kur... moglam z dwojka jezdzic to nie dala skierowan :Boje się: Do endokrynologa w tym roku juz nie zapisuja wiec sobie bedziemy czekac do stycznia :Niepewny:

Tylko z tego co wyczytałam u Elzy, to właśnie wyniki TSH też były w normie, ale tej górnej. Nie badałam go jeszcze na poziom wzrostu, szkoda mi go kłaść do szpitala w tym wieku, na to chyba jeszcze przyjdzie czas, a testy z krwi na poziom wzrostu są niemiarodajne. A jeśli chodzi o te policzki, to nie smarowałam go tymi maściami. Na razie jeśli chodzi o alergię to badałam go tylko na IgE i tu wyszło mu w normie. Dzisiaj mamy wizytę u pediatry i jeśli nie podrósł od ostatniej wizyty, to poprosimy o badania nie tylko TSH, ale jeszcze FT3 i FT4. Myślicie, że to dobry pomysł?

Z tego co wiem to niskoroslosc diagnozuje sie najpierw po przez gastrologa, endokrynologa i nefrologa. U tych specjalistow spr. czy wszystko ok. a pozniej poziom hormonu wzrostu bo jest to dosyc drogie badanie i raczej nie kieruja bez wczesniejszej diagnostyki.

Elza29
13-09-11, 09:37
A teraz co u nas ... :)
U Eli celiakia zostala calkowicie wykluczona :Hura!: Miala pelna diagnostyke bo "matka" nawet na gastroskopie ja wyslala :Boje się:

A u Endokrynologa...
Przez 5 mies. leczenia urosla 5,2cm
przez ostatnie lata rosla 4-5 cm ROCZNIE wiec na nią to bardzo dużo :Hura!:
Skóra sie poprawila (ale idealna nie jest), wlosy lepsze ale daja jeszcze wiele do zyczenia ;)
Lekarka stwierdzila ze widoczna poprawa tylko potwierdza celnosc diagnozy.
Tsh miala teraz 3,82 i zwiekszyla jej leki do 1 tabletki dziennie :)

anecia
13-09-11, 12:42
Nina - bardzo się cieszę :Hura!:Ile teraz ma córcia wzrostu i ile ma lat? Ja bym się też ucieszyła, gdyby to była tylko tarczyca, bo ją stosunkowo się najłatwiej leczy. Ula też rośnie 5cm rocznie. Miała badaną tarczycę czyli TSH i FT4. Wszystko ok a skóra sucha, włosy ładne, ale suche, coś a' la łupież, wcześniej ciemieniucha :Hmmm...: Wszystko podchodzi pod alergię. Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o alergię :Hyhy:
Ula mieści się co prawda w siatce, ale i tak się trochę martwię. Jadę z nią w październiku prywatnie do endokrynolog (lekarka jest z ośrodka gdzie przydzielają hormon wzrostu), więc zna się na rzeczy i sądzę, że potraktuje nas poważnie. Życzyłabym sobie, żeby w ogóle powiedziała, że wszystko jest ok.

Elza29
13-09-11, 14:20
Nina - bardzo się cieszę :Hura!:Ile teraz ma córcia wzrostu i ile ma lat? Ja bym się też ucieszyła, gdyby to była tylko tarczyca, bo ją stosunkowo się najłatwiej leczy. Ula też rośnie 5cm rocznie. Miała badaną tarczycę czyli TSH i FT4. Wszystko ok a skóra sucha, włosy ładne, ale suche, coś a' la łupież, wcześniej ciemieniucha :Hmmm...: Wszystko podchodzi pod alergię. Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o alergię :Hyhy:
Ula mieści się co prawda w siatce, ale i tak się trochę martwię. Jadę z nią w październiku prywatnie do endokrynolog (lekarka jest z ośrodka gdzie przydzielają hormon wzrostu), więc zna się na rzeczy i sądzę, że potraktuje nas poważnie. Życzyłabym sobie, żeby w ogóle powiedziała, że wszystko jest ok.

Ela w tej chwili ma 7,5 lat i 119,2 cm.
Moja też miala taka glowe :Fiu fiu: jak skorupa :Boje się:
A ja bym Ci proponowala udać sie przed wizytą do endokrynologa na usg tarczycy:Fiu fiu: Wlasnie w tej chwili dzwonilam i pytalam. Koszt u mnie to 80zl. chcec zabrac malego bo nie bede do stycznia czekac :Boje się:
Pojdziesz prywatnie do endokrynologa- wysle Was na usg i wszelkie inne badania prywatnie i pewnie i tak wydatku nie unikniesz a zrobisz sama usg i wyjdzie wole, stan zapalny badz "coś" to juz panstwowy endokrynolog zajmie sie leczeniem nie "olewajac" Twoich przypuszczen. Nic nie wyjdzie to chyba juz bym odpuscila wierzac ze tarczyca zdrowa :)

U nas diagnostyka tak wygladala:
Pediatra przed wizytą u endo. skierowal ja na:
- rtg nadgarstka ( w celu okreslenia wieku kostnego- 1,5 roku miala opozniony)
- tsh (wyszlo w normie)
Endokrynolog mimo dobrych wynikow skierowal ja na usg, wyszedl stan zapalny wiec jeszcze z krwi badania na przeciwciala zlecila w celu potwierdzenia hashimoto.

Jezeli chodzi o hormon wzrostu to bardzo ciezko jest go uzyskac. Jest to poprzedzone dluuuga diagnostyka m.in u gastrologa i nefrologa aby wykluczyc z tej strony choroby przyczyniajace sie do niskoroslosci. Dziecko opozniony wiek kostny musi miec tez dosyc duzy. Ela ze swoi 1,5 roku nie lapalaby sie napewno ale nie pamietam juz jakie min. opoznienia musi byc aby byc branym pod uwage.

anecia
14-09-11, 14:02
Elza - to ładnie rośnie!!! Ale rozumiem, że to już pomiar w trakcie leczenia, kiedy duzo nadrobiła. Super!
My od dawna jesteśmy po opieka endo. Ula kilka razy robiła nie tylko TSH, ale i Ft4. Zawsze było w bezpiecznej dla dzieci normie. Uważasz, że mimo takich wyników USG może pokazać jakieś nieprawidłowości? U was tak było?
Może i masz rację, bo ja ostatnio robiłam TSH i było ok, więc ja uradowana odkładałam wizytę u endo (sama mam niedoczynność), a lekarz ogólny ostatnio stwierdził, że wygląda jej na to, że mam trochę powiększoną tarczycę :Strach:Zapisałam się szybko na wizytę. Córka ma termin do endo na październik, więc zapytam.

Elza29
14-09-11, 14:42
Elza - to ładnie rośnie!!! Ale rozumiem, że to już pomiar w trakcie leczenia, kiedy duzo nadrobiła. Super!
My od dawna jesteśmy po opieka endo. Ula kilka razy robiła nie tylko TSH, ale i Ft4. Zawsze było w bezpiecznej dla dzieci normie. Uważasz, że mimo takich wyników USG może pokazać jakieś nieprawidłowości? U was tak było?
Może i masz rację, bo ja ostatnio robiłam TSH i było ok, więc ja uradowana odkładałam wizytę u endo (sama mam niedoczynność), a lekarz ogólny ostatnio stwierdził, że wygląda jej na to, że mam trochę powiększoną tarczycę :Strach:Zapisałam się szybko na wizytę. Córka ma termin do endo na październik, więc zapytam.

Jestem tego pewna!!! TSH nie jest glónym wyznacznikiem zdrowej bądz chorej trczycy. Moja siostra od lat leczy sie na niedoczynność a TSH zawsze ma w granicach normy. U mojej Eli tez tak wlasnie bylo
Przed leczeniem:
TSH 3,8 przy normie 0,6- 4,8

Po 5mies. leczenia:
TSH 3,04

Mlodszy w tej chwili ma 3,28 (norma: 0,7- 5,9) i chce mu zrobić USG

Gdzieś wyczytalam ze dziecko aby prawidlowo roslo to tsh nie powinno byc wyzsze niz 2,5 ale nie wiem ile jest w tym prawdy

beamama
15-09-11, 08:57
A teraz co u nas ... :)
U Eli celiakia zostala calkowicie wykluczona :Hura!: Miala pelna diagnostyke bo "matka" nawet na gastroskopie ja wyslala :Boje się:

Elza, ale jak to gastroskopię??? :Niepewny:

lilavati
15-09-11, 09:25
Elza, ale jak to gastroskopię??? :Niepewny:
no badanie wycinków pobranych z okolic dwunastnicy i ona w połączeniu z obrazem klinicznym i przeciwciałami pozwala postawić diagnozę

Elza29
15-09-11, 09:47
Elza, ale jak to gastroskopię??? :Niepewny:


no badanie wycinków pobranych z okolic dwunastnicy i ona w połączeniu z obrazem klinicznym i przeciwciałami pozwala postawić diagnozę

No prosze jaka profesjonalna odpowiedz :Hyhy:


Ja mam celiakie. Jak u Eli zaczely byc problemy ze skora, slabo rosla itp chcialam ja przebadac. Lekarze nie widzieli potrzeby :Boje się: Wysepilam w koncu skierowanie na przeciwciala od endokrynologa, wyszly ujemnie wiec odetchnelam z ulga. Zdiagnozowala zaraz po tym hashimoto i znowu mialam watpliwosci bo przeciwciala nie daja 100% pewnosci. Pojechalam do gastroenterologa przyjmujacego w Starogardzi Gdanskim (nie chcac miec juz do czynienia z pewnym w Gdanskiej poradni) i potwierdzil moje przypuszczenia. Celiakia jest choroba autoimmunologiczna, hashimoto rowniez. Jedna taka nieleczona choroba może napędzać kolejną a hashimoto czesto wystepuje przy celiace i trzeba to sprawdzic bo byc moze nie trzeba bedzie jej hormonami faszerowac po wprowadzeniu diety bezglutenowej Skierowal ja na gastroskopie ktora nie wykazala zadnych nieprawidlowosci i wreszcie po 5 latach mam pewnosc ze celiakia jej nie dotyczy :Hura!: Teraz zostalo jeszcze "tylko" mlodsze dziecie do zdiagnozowania :eek:

beamama
15-09-11, 11:30
no badanie wycinków pobranych z okolic dwunastnicy i ona w połączeniu z obrazem klinicznym i przeciwciałami pozwala postawić diagnozę

O matko, ja niedouczona jestem, myślałam, że to tylko kolonoskopia musi być :Wstyd:

anecia
16-09-11, 10:51
Elza - ale ja nie mówię o samym TSH, tylko w połączeniu z Ft4. Wyniki dobre i co, tarczyca może być zła? Jeszcze mi tego brakowało :Strach: Muszę to zgłębić.

anecia
26-10-11, 13:24
Elza - jak tam u Was??? Mała rośnie? Ja doznałam ostatnio szoku, bo przed październikową wizytą u nowej endokrynolog odpisałam sobie wyniki badań ( które, jak twierdzila poprzednia pani doktor, były ok a ja naiwna jej uwierzyłam ) i TSH jest 3,56 przy normie ok 4,2 :Strach: (nie pamiętam teraz dokładnie). Jestem prawie pewna, że jak zaczęłysmy swoją tułaczkę endokrynologiczną prawie 2 lata temu, to TSH było w okolicach 2. Muszę więc zrobić USG. Ja sama mam Hashimoto, więc ryzyko jest duże.

Ula ma 6,5 i 113 cm i widzę, że wolniej rośnie.

Agneska
26-10-11, 14:07
Elza - jak tam u Was??? Mała rośnie? Ja doznałam ostatnio szoku, bo przed październikową wizytą u nowej endokrynolog odpisałam sobie wyniki badań ( które, jak twierdzila poprzednia pani doktor, były ok a ja naiwna jej uwierzyłam ) i TSH jest 3,56 przy normie ok 4,2 :Strach: (nie pamiętam teraz dokładnie). Jestem prawie pewna, że jak zaczęłysmy swoją tułaczkę endokrynologiczną prawie 2 lata temu, to TSH było w okolicach 2. Muszę więc zrobić USG. Ja sama mam Hashimoto, więc ryzyko jest duże.

Ula ma 6,5 i 113 cm i widzę, że wolniej rośnie.

Rany, ależ ta norma to dla dorosłych. Dla dzieci jest chyba ok. 6? Nie dam głowy, ale sprawdzę. Moja mała (6l.) miała w czerwcu 3,8 i endo i rodzinna stwierdziły, że ok. Sama byłam w strachu, bo córa słabiutko rośnie i jest między 3 a 10 c.

Elza29
26-10-11, 14:59
Elza - jak tam u Was??? Mała rośnie? Ja doznałam ostatnio szoku, bo przed październikową wizytą u nowej endokrynolog odpisałam sobie wyniki badań ( które, jak twierdzila poprzednia pani doktor, były ok a ja naiwna jej uwierzyłam ) i TSH jest 3,56 przy normie ok 4,2 :Strach: (nie pamiętam teraz dokładnie). Jestem prawie pewna, że jak zaczęłysmy swoją tułaczkę endokrynologiczną prawie 2 lata temu, to TSH było w okolicach 2. Muszę więc zrobić USG. Ja sama mam Hashimoto, więc ryzyko jest duże.

Ula ma 6,5 i 113 cm i widzę, że wolniej rośnie.

Jak milo ze pytasz :D


Rany, ależ ta norma to dla dorosłych. Dla dzieci jest chyba ok. 6? Nie dam głowy, ale sprawdzę. Moja mała (6l.) miała w czerwcu 3,8 i endo i rodzinna stwierdziły, że ok. Sama byłam w strachu, bo córa słabiutko rośnie i jest między 3 a 10 c.


Elizy "historia" ;)
luty 2011- lat 7, wzrost 114cm. TSH 3.82 (podana norma 0,6- 4,84), Poniewaz w gornej granicy a w rodzinie wystepowala niedoczynnosc skierowana na badanie usg a to wykazalo hashimoto.

marzec- wprowadzone leczenie: euthyrox 25, na zmiane 1 i 1/2 tabletki.

lipiec 2011- lat 7,5, wzrost 119 cm, TSH 3,04
Zwiekszona dawka euthyroxu 25 na jedna tab. dziennie.

W tej chwili ma 121cm. Od chwili wprowdzenia leczenia tj. 8mies. temu urosla 7cm. Wczesniej rosla 4 na rok... Jeden mies nie dostawala leku przed wizyta kontrolna bo mi sie skonczyl a nie wpadlam na to ze rodzinny moze przepisac :Wstyd: pozniej musialam powoli zwiekszac dawke do docelowej wiec stracilysmy "kupe" czasu i pewnie ten 1 cm dzieki ktoremu wychodziloby iz rosnie 1cm miesieczie tez zmarnowalysmy ;)

Dziwne ze Uli nie skierowano na usg skoro obciazona rodzinnie a tsh wzrasta.

Agneska Twoja core tez bym wyslala na USG.

Nie wiem na ile to wiarygodne informacje ale chodzac po stronkach o niskoroslosci wyczytalam ze dzieci prawidlowo rosna gdy tsh maja max chyba 2,5 (juz nie pamietam dokladnie alenapewno bylo to ponizej 3... )

Elza29
26-10-11, 15:08
A teraz mlodsze:
sierpien 2009- urodzony
sierpien 2010- 82cm wzrostu (90 centyl), 11,5 kg (90centyl)
lipiec 2011- 87cm wzrostu (50centyl) 12.3kg (powyzej 25centyla) TSH 3.28.
pazdziernik- 87cm wzrostu (25centyl) :(

Kur... strasznie flustrujace to jest gdy ze starszym problemy ze wzrostem byly, mlodszt WYSOKI po czym tez zaczyna "leciec" :( NIe jestem w stanie go leczyc prywatnie, musze czekac na wizyte do stycznia bo w tym juz nie zapisuja :(

Mimbla.
26-10-11, 15:25
Mój urodzony w grudniu 2009 teraz na koniec października ciągnie ledwie do 81 cm. :( :(:(:(:(:(:(:(
Ciągle się badamy wzdłuż i wszerz i wszędzie mówią że taka jego uroda. Od urodzenia jest poniżej 3 centyla. Ja jestem średniego wzrostu ojciec wysoki. Czasem już nie mam sił walczyć.

Agneska
26-10-11, 19:17
Elizy "historia" ;)
luty 2011- lat 7, wzrost 114cm. TSH 3.82 (podana norma 0,6- 4,84), Poniewaz w gornej granicy a w rodzinie wystepowala niedoczynnosc skierowana na badanie usg a to wykazalo hashimoto.

Agneska Twoja core tez bym wyslala na USG.

Nie wiem na ile to wiarygodne informacje ale chodzac po stronkach o niskoroslosci wyczytalam ze dzieci prawidlowo rosna gdy tsh maja max chyba 2,5 (juz nie pamietam dokladnie alenapewno bylo to ponizej 3... )

Dzięki, Elza. Kurcze, za bardzo to pasuje do "naszego profilu", moja K. ma już 6l. i prawie 109cm, ja też całe życie ciągam się z tarczycą ("mierna niedoczynność" jedni przepisywali leki, inni twierdzili, że nie trzeba, potem torbiel), ale też o tym mówiłam u endo, mamy teraz kontrolną wiz. w listop., jak mnie zbędzie, to zrobię małej USG. W sumie zdziwiłam się, że nie zlecono RTG nadgarstka, chyba też by się przydało?
Oj, nastraszyłaś mnie:Stres:, ale to czasem dobrze robi...

Elza29
26-10-11, 21:17
Dzięki, Elza. Kurcze, za bardzo to pasuje do "naszego profilu", moja K. ma już 6l. i prawie 109cm, ja też całe życie ciągam się z tarczycą ("mierna niedoczynność" jedni przepisywali leki, inni twierdzili, że nie trzeba, potem torbiel), ale też o tym mówiłam u endo, mamy teraz kontrolną wiz. w listop., jak mnie zbędzie, to zrobię małej USG. W sumie zdziwiłam się, że nie zlecono RTG nadgarstka, chyba też by się przydało?
Oj, nastraszyłaś mnie:Stres:, ale to czasem dobrze robi...

Moja na bilansie 6latka albo spadla na moment na 3 centyl albo ja ciut zle zmierzyli ale z automatu dostala skierowanie do endokrynologa,. Jak ja rejestrowalam to kazaly od pediatry wziasc skierowanie na rtg nadgarstka. Troche krecila nosem ze to endokrynolog powinien ale dala... Wyszedl opozniony wiek kostny o 1,5 roku. To dobrze bo jest szansa na nadrobienie zwlaszcza gdy teraz znamy przyczyne tego opoznienia. Z doswiadczenia wiem ze ciezok czasem sie przebic przez ignorancje lekarzy ale trzeba byc upartym :Kciuki:

Elza29
26-10-11, 21:24
Mój urodzony w grudniu 2009 teraz na koniec października ciągnie ledwie do 81 cm. :( :(:(:(:(:(:(:(
Ciągle się badamy wzdłuż i wszerz i wszędzie mówią że taka jego uroda. Od urodzenia jest poniżej 3 centyla. Ja jestem średniego wzrostu ojciec wysoki. Czasem już nie mam sił walczyć.

Ojj nie daj sie zbyc ze taka jego uroda, urodzony o czasie i ponizej 3centyla? WIem jak ciezko jest sie przebic bo sama 4 lata chcialam skierowanie do alergologa i nie dostalam. myslalam ze ma jakas alergie i stad ta sucha skora, przez rok jej nabialu odmawialam, mlekiem sojowym karmilam bo wydawalo mi sie ze sie skora troche poprawila :Boje się: latalam po gastroenterologach i sie prosilam o badania w kierunku celiakii (ja mam) bo to mi sie wydawalo byc przyczyna. Widzialam ze cos jest nie tak bo to nie jest normalne aby dziecko mialo skore w gorszym stanie od wlasnej matki a tylko ciagle slyszalam "skup sie na nawilzaniu" :( Mam troche zalu do pediatry ze na to nie wpadla bo nie ja konzcylam medycyne aby trafnie zdiagnozowac dziecko a ona powinna juz dawno powinna wziasc pod uwage tarczyce bo sucha skora to typowy objaw niedoczynnosci a nie wmawiac mi latami ze taka jej uroda i mam skupic sie na nawilzaniu !
Ma ktos u Ciebie w rodzinie chora tarczyce? celiakie? znam te dwie przyzyny niskoroslosci choc moze i byc wiecej... :Niepewny: Niepokoi Cie cos jeszcze? I co to znaczy ze sie ciagle badacie wzdluz i wszerz? Jest pod opieka endokrynologa ? Jak z waga?

Mimbla.
27-10-11, 10:52
był badany przez endokrynologa w klinice we Wrocławiu. To właśnie tam lekarz zbadał go zza biurka nawet nie wstając i stwierdził że po prostu jest malutki i tyle :Boje się:. Zrobił badania dwóch hormonów ale wyszły prawidłowe. Od początku jest badany przez gastroenterologa, z powodu refluksu (już zaleczony) test na celiakię wyszedł prawidłowo i nie ma podstaw do dalszej diagnostyki w tym kierunku. Ma podwyższone trójglicerydy ale to było pojedyncze badanie więc mogło być zafałszowane. Będziemy je powtarzać już mam skierowanie.
Oli zawsze był niejadkiem ale ostatnio parę miesięcy bardzo ładnie je i dalej nie rośnie i nie przybiera na wadze. Waży teraz 10,500 (w pieluszce i lekkim ubranku)
Bardzo martwię się tym wzrostem, ciągle porównuję go z innymi dziećmi i jeszcze nie spotkałam niższego dziecka od niego. (w jego wieku):Płacz:

Elza29
27-10-11, 22:33
był badany przez endokrynologa w klinice we Wrocławiu. To właśnie tam lekarz zbadał go zza biurka nawet nie wstając i stwierdził że po prostu jest malutki i tyle :Boje się:. Zrobił badania dwóch hormonów ale wyszły prawidłowe. Od początku jest badany przez gastroenterologa, z powodu refluksu (już zaleczony) test na celiakię wyszedł prawidłowo i nie ma podstaw do dalszej diagnostyki w tym kierunku. Ma podwyższone trójglicerydy ale to było pojedyncze badanie więc mogło być zafałszowane. Będziemy je powtarzać już mam skierowanie.
Oli zawsze był niejadkiem ale ostatnio parę miesięcy bardzo ładnie je i dalej nie rośnie i nie przybiera na wadze. Waży teraz 10,500 (w pieluszce i lekkim ubranku)
Bardzo martwię się tym wzrostem, ciągle porównuję go z innymi dziećmi i jeszcze nie spotkałam niższego dziecka od niego. (w jego wieku):Płacz:

A TSh?
Usg tarczycy?
Rtg nadgarstka?

Mimbla.
27-10-11, 23:01
tsh 1,900 ulU/ml.
rentgen już miał niemal mieć zrobiony jak byliśmy na diagnostyce szpitalnej w sierpniu ale akurat się wtedy zepsuł i lekarka nas zbyła, że nie jest potrzebny.
Więc nie mamy.
Usg tarczycy też nie.
Wszędzie mówią że jest młody, ma jeszcze czas, nie śpieszymy się. A to że ja niedługo osiwieję z zamartwiania się nie liczy.

Elza29
28-10-11, 08:44
Tsh ladne. USg brzuszka pewnie mial? Jakies nieprawidlowosci w ukl moczowym byly brane pod uwage? Nic wiecej chyba nie wymysle :( Moge zyczyc tylko wytrwalosci w walce z lekarzami o kazde glupie skierowanie :Niepewny:

Elza29
28-10-11, 08:56
..."Częstą przyczyną niedoboru wzrostu są:
- przewlekłe stany zapalne,
- przewlekłe zapalenie stawów,
- astma oskrzelowa,
- ciężkie postacie alergii skórnej (tzw. atopowej).
Nieprawidłowy, zbyt wolny proces wzrostu występuje też przy przewlekłych chorobach
- układu oddechowego,
- układu krążenia,
- w przewlekłych chorobach nerek i wątroby.
Zaburzenia wzrostu mogą występować w wielu zespołach genetycznych, takich jak na przykład:
- zespół karłowatości pierwotnej,
- zespół Turnera,
- zespół Downa,
- zespół Pradera Williego,
- zespół Noonan,
- zespoły zaburzeń rozwoju chrząstek i wiele innych..."

badania moczu, krwi zawsze mial ok? :Niepewny:
Nie znam tych wszystkich "zespolow", nie wiem czym sie objawiaja poza zespolem Downa ktorego nikt zapewne by nie przeoczyl ale studiowalas ich objawy? Moze cos bedzie pasowac :Niepewny:
Mam nadzieje ze nie uznasz tego za wyszukiwanie jakichs chorob na sile u Twojego syna ale sama dobrze wiem jak to jest widziec ze z dzieckiem cos sie dzieje niepokojacego a slyszec ciagle od lekarzy ze wszystko jest ok i czekac nie wiadomo na co... :Niepewny: ja mam 158cm wzrostu (10centyl), maz 171 (10 centyl) Eliza tez na dziesiatym a mimo tego okazal sie wiek kostny o 1,5 roku opozniony. Kazde kolejne pokolenie jest coraz wyzsze wiec nie mozna dawac sie zbyc :Nie nie: ty pisalas ze jestescie wysocy. Ja jestem pewna ze wezma w swoim czasie Twojego syna w odpowiednie "obroty" i znajda przyczyne niskiego wzrostu a tak niestety jest ze ciezko maluszki zdiagnozowac tj. przebic sie przez lekarzy upor.

Mimbla.
28-10-11, 09:52
Ja już cały Google przekopuję wzdłuż i wszerz i tak na dobrą sprawę to wiele objawów pasuje i mi to się wydaje że on może mieć wiele chorób. Lekarze na szczęście nie potwierdzają. Mocz ma czasem dobry, czasem gorszy. Na USG znaleziono jakieś złogi wapniowe w pęcherzu o nieznanym pochodzeniu ale lekarze stwierdzili że wynik musiał się zafałszować bo mocz był wtedy OK.
Mnie ciągle zastanawia jego skok wzrostowy w lutym, zaraz po podaniu antybiotyku urósł mi wtedy jakieś 3 cm w miesiąc. Potem stanął i wrócił do swojego tempa a od sierpnia nie urósł nic.

anecia
28-10-11, 11:52
Agneska, to może zróbmy to USG tarczycy naszym dziewczynom :Hmmm...:

Mimbla - twój synek jeszcze jest faktycznie za malutki na zbadanie wyrzutu hormonu i położenie go do szpitala na te 2 testy. Nie daj sobie jednak wmówić, że jest ok, bo nie jest. A IGF-1 robiłaś? Powinnaś się skontaktować z endokrynologiem z ośrodka uprawniającego do podania hormonu wzrostu.

Elza - super, że ci córka rośnie!!!! Niech się nie zatrzymuje ! (na razie :Hyhy:). Przypomnij mi czy ona rosła proporcjonalnie czy zaczęłą spadać przez leczeniem? Pytam dlatego, że ja ostatnio byłam na wizycie u nowej endo (właśnie z Katowickiego ośrodka). Jest to lekarka bardzo chwalona na forum rosnę zdrowo i mimo, że patrzyła na badania TSH i wszelkie inne, stwierdziła, że Ula rośnie cały czas tak samo (jest faktycznie tak, bo przecież nanoszę jej wzrost na siatkę) i nie podstaw, żeby się martwić (na razie). Ja jestem bardzo niska (poza siatką) i może stąd lekarka była bardzo zadowolona, że Ula ładnie rośnie. Ja jednak dalej drążę, no bo skoro ja jestem niska, to musiała być tego jakaś przyczyna...

Agneska
28-10-11, 16:48
Agneska, to może zróbmy to USG tarczycy naszym dziewczynom :Hmmm...:



Ja mam wizytę z małą na koniec list. i hormony do porównania z czerwcem, zobaczę, czy jest jakaś różnica w wynikach i jak zareaguje endo. Jeżeli nie zainteresuje się wiekiem kost. ani USG, to zrobię sama i poszukam endo prywatnie. :Cwaniak: Miesiąc nas nie zbawi.

agniese
29-10-11, 09:42
Dziewczynki czy ja mam się czym martwić, jeśli tsh mojego 3,5 letniego synka wyszło 1,618. Mały się świetnie rozwija, jest dośc wysoki jak na swój wiek. Jedyny objaw, dla którego robiliśmy tsh było nadmierne ślinienie. Mamy umówioną wizytę u ednokrynologa za 2 tygodnie, ale nie wiem, czy mam się czego obawiac:(

Elza29
29-10-11, 12:00
Agneska, to może zróbmy to USG tarczycy naszym dziewczynom :Hmmm...:

Mimbla - twój synek jeszcze jest faktycznie za malutki na zbadanie wyrzutu hormonu i położenie go do szpitala na te 2 testy. Nie daj sobie jednak wmówić, że jest ok, bo nie jest. A IGF-1 robiłaś? Powinnaś się skontaktować z endokrynologiem z ośrodka uprawniającego do podania hormonu wzrostu.

Elza - super, że ci córka rośnie!!!! Niech się nie zatrzymuje ! (na razie :Hyhy:). Przypomnij mi czy ona rosła proporcjonalnie czy zaczęłą spadać przez leczeniem? Pytam dlatego, że ja ostatnio byłam na wizycie u nowej endo (właśnie z Katowickiego ośrodka). Jest to lekarka bardzo chwalona na forum rosnę zdrowo i mimo, że patrzyła na badania TSH i wszelkie inne, stwierdziła, że Ula rośnie cały czas tak samo (jest faktycznie tak, bo przecież nanoszę jej wzrost na siatkę) i nie podstaw, żeby się martwić (na razie). Ja jestem bardzo niska (poza siatką) i może stąd lekarka była bardzo zadowolona, że Ula ładnie rośnie. Ja jednak dalej drążę, no bo skoro ja jestem niska, to musiała być tego jakaś przyczyna...

Eliza urodzona 54cm tj 50centyl a pozniej:
Pierwszy rok:
I polrocze +14cm.(75centyl) , II polrocze +5cm.- 1ur. 73cm (25centyl)
Drugi rok zycia:
I polrocze +5cm(25centyl), IIpolrocze +6cm- 2ur. 85cm (25centyl)
Trzeci rok zycia
Ipolrocze +5cm(25centyl), IIpolrocze +2cm( tu przeprowadzka ze Ślaska na pomorze, za duzo jodu? ) - 3 ur.92cm (10centyl)
Czwarty rok zycia:
+ 6cm - 4ur. 98cm (10centyl)
Piaty:
+6cm - 5ur. 104cm. (10centyl)
Szosty:
Ipolrocze +6cm(25centyl), IIpolrocze +2cm - 6ur. 110cm (10centyl)
Sieodmy:
Ipolrocze +2,5cm (10centyl), IIpolrocze +1,5cm - 7ur. 114cm. (miedzy 3 a 10centyl)

Osmy rok zycia :
I polrocze (5mies. na lekach) +5cm(ciut nad 10centylem ) o drugim napisze w styczniu ;) poki co ma 121cm, jezeli utrzyma tempo 1cm. miesiecznie to w 8 urodziny bedzie rowno w polowie drogi na 25centyl :Kciuki:

Jeszcze sobie tak sprawdzam jej wzrost
W wieku 7 lat( 114cm- 3/10 centyl). miala wiek kostny o poltorej roku opozniony tj. 5,5 latka( rtg nadgarstka). Na siatce 5,5 latek majac ten wzrost jest ciut powyzej 50centylu. Teraz sprawdzajac w jakim wieku dzieci o jej wzroscie 121 cm. mieszcza sie na 50 centylu wypadaja o rok mlodsze wiec 0,5 roku nadrobione :D
Nie wiem czy cos z tego zrozumiecie.... he he ale ciezko to wytlumaczyc ;)

anecia
02-11-11, 13:22
Elza - Uli wymiary do 6 rż są praktycznie identyczne. Na 6 lat też miała 110 a na 6,5 113 cm, czyli jest ok. Waga urodzeniowa to 2900 i 52 cm. Ale ja jestem niska, więc Ula na bank nie będzie wyższa niż 3/10 centyl. Zresztą cała moja rodzina od strony mamy i taty jest niska.

Możesz mieć rację z tym jodem, bo przy Hashimoto trzeba z tym uważać. Ja w ciąży miałam witaminy bez jodu.

Agneska - ja też mam endo pod koniec listopada. Może uda się wydębić skierowanie.

Agneska
02-11-11, 14:11
Eliza urodzona 54cm tj 50centyl a pozniej:
Pierwszy rok:
I polrocze +14cm.(75centyl) , II polrocze +5cm.- 1ur. 73cm (25centyl)
Drugi rok zycia:
I polrocze +5cm(25centyl), IIpolrocze +6cm- 2ur. 85cm (25centyl)
Trzeci rok zycia
Ipolrocze +5cm(25centyl), IIpolrocze +2cm( tu przeprowadzka ze Ślaska na pomorze, za duzo jodu? ) - 3 ur.92cm (10centyl)
Czwarty rok zycia:
+ 6cm - 4ur. 98cm (10centyl)
Piaty:
+6cm - 5ur. 104cm. (10centyl)
Szosty:
Ipolrocze +6cm(25centyl), IIpolrocze +2cm - 6ur. 110cm (10centyl)
Sieodmy:
Ipolrocze +2,5cm (10centyl), IIpolrocze +1,5cm - 7ur. 114cm. (miedzy 3 a 10centyl)

Osmy rok zycia :
I polrocze (5mies. na lekach) +5cm(ciut nad 10centylem ) o drugim napisze w styczniu ;) poki co ma 121cm, jezeli utrzyma tempo 1cm. miesiecznie to w 8 urodziny bedzie rowno w polowie drogi na 25centyl :Kciuki:

Jeszcze sobie tak sprawdzam jej wzrost
W wieku 7 lat( 114cm- 3/10 centyl). miala wiek kostny o poltorej roku opozniony tj. 5,5 latka( rtg nadgarstka). Na siatce 5,5 latek majac ten wzrost jest ciut powyzej 50centylu. Teraz sprawdzajac w jakim wieku dzieci o jej wzroscie 121 cm. mieszcza sie na 50 centylu wypadaja o rok mlodsze wiec 0,5 roku nadrobione :D
Nie wiem czy cos z tego zrozumiecie.... he he ale ciezko to wytlumaczyc ;)

Jasne, że wszystko jasne:Hyhy:
Moja K. urodziła się ciut mniejsza: 51cm i powiem Ci, że wlecze się za Elizą... praktycznie cały czas blisko 3 centyla, do tej pory nad, na początku tego roku niestety pod, teraz dorównała, na 6l. ma 108cm. Endo niby też przeanalizowała zapiski wzrostu i stwierdziła, że ok. nie ma drastycznych spadków, idzie "swoją" linią. Najgorsze jest to, że K. podrosła wprawdzie ostatnio, ale chyba po Peritolu, tzn. nabrała masy i zaczęła od razu rosnąć. Taki zbieg okoliczności, a ja muszę już to świństwo odstawić.

Elza29
18-11-11, 12:13
Moj entuzjazm minal....
Ela w sierpniu miala 119cm i mimo ze w miedzy czasie wychodzilo mi 121cm teraz nie chce wyjsc inaczej niz 119 wiec od sierpnia stoimy w miejscu :( chyba w 8 urodziny znowu bedzie 3 centyl :( Czy przez zbyt duza dawke mozna tez nie rosnac???? Do sierpnia byl +1cm na miesiac przez pol roku a od zwiekszenia dawki stoi :Hmmm...:

anecia
21-11-11, 11:21
Elza - może nie przekreślaj jeszcze szansy. Liczy się roczny przyrost, dzieci w zimie rosną gorzej, poza tym córka i tak sporo urosła. Może jest to jej maks?, Pewnych rzeczy się nie przeskoczy. Pewnie sprawdzasz TSH, aby uniknąć nadczynności?

Agneska
24-11-11, 18:05
Moj entuzjazm minal....
:

Współczuję Elza, chyba domyślam się co czujesz, ja taką nadzieję miałam po Peritolu, światełko w tunelu, które niestety musiałam sama wyłączyć, eh...
Odebrałam wyniki K., tsh spadło w por. z czerwcem (3,2), ale ft4 jest w górnej granicy(max), będę trzepać net co to znaczy, bo do endo w przyszłym tyg. idziemy., to osiwieję.
O co warto męczyć lekarza, oprócz usg i wieku kostnego? Podpowiedzcie coś, plizzz:Niepewny:

anecia
25-11-11, 14:46
Agneska - a może zrób sama IGF-1? Nie sądzę, abyś dostała skierowanie, choć trzeba spróbować. Może skup się na wzroście a nie na wadze?
Była u endo z Ulą. Wg jej pomiarów Ula ma 115, czyli urosłaby przez dwa miesiące 2 cm:Strach:Jakoś mi się wierzyć nie chcę, ale zmierzę ja pod koniec grudnia sama. Mierzę dzieci systematycznie co 3 miesiące, więc częśćiej nie ma sensu. Oczywiście byłam w takim szoku, że zapomniałam poprosić o skierowanie na USG tarczycy :Hyhy: Ale prawdą jest , że jakoś ostatnio wyluzowałam. Nie wiem czy powinnam...

Agneska
27-11-11, 18:45
Agneska - a może zrób sama IGF-1? Nie sądzę, abyś dostała skierowanie, choć trzeba spróbować. Może skup się na wzroście a nie na wadze?
Była u endo z Ulą. Wg jej pomiarów Ula ma 115, czyli urosłaby przez dwa miesiące 2 cm:Strach:Jakoś mi się wierzyć nie chcę, ale zmierzę ja pod koniec grudnia sama. Mierzę dzieci systematycznie co 3 miesiące, więc częśćiej nie ma sensu. Oczywiście byłam w takim szoku, że zapomniałam poprosić o skierowanie na USG tarczycy :Hyhy: Ale prawdą jest , że jakoś ostatnio wyluzowałam. Nie wiem czy powinnam...

Ja mierzę ostatnio trochę częściej, może faktycznie bez sensu.
Ja już właściwie za mocno nad wagą się nie rozczulam, bo to tak trwa od 4 lat, poniżej 3c., ale jest dziwna zależność. Od peri. trochę zaczęła tyć i wtedy nastąpił wyraźny skok wzrostu. Może to przypadek. Obawiam się jednak, że ten niski wzrost jest ściśle związany z niedoborem masy. Tylko ja mam do tego dochodzić. Do tylu lekarzy latam z małą:Niepewny:
Faktycznie ten IGF1 zrobimy. To wystarczy podobno z palca? Kurczę byłyśmy w lab. we wtorek, nie pomyślałam i tak płaciłam za badania, mogłam to też zlecić. Ale tsh spadło, pewnie na usg nie dostanę skierowania.

Mimbla.
27-11-11, 20:57
Mój syn bardzo długo był ciężkim przypadkiem niejadka i myślałam że nie rośnie bo słabo je. Teraz apetyt mu się bardzo poprawił, do ideału jeszcze daleko ale jest znaczna poprawa ale niestety dalej nie rośnie ani nie przybiera na wadze. Jest taki malutki, ja wpadam w czarną rozpacz, badam wzdłuż i wszerz a on nadal pod siatką się ciągnie. Martwię się że dzieci będą się z niego śmiały a chłopaki w przedszkolu i szkole bili.

anecia
28-11-11, 14:50
Agneska - laboratortium chyba przechowuje krew przez jakiś czas? Może można jeszcze zlecić takie badanie bez dodatkowego kłucia.

Mimbla - nie(stety) dzieci są różne i różna są schorzenia. Obawaiam się, że będziesz zmuszona poczekać jeszcze z rok. Jak się nie poprawi, to trzeba będzie rozpocząć diagnostykę. Wcześniej żaden lekarz nie da ci pewnie skierowania na szpitalne badania. A ile twój synek ma wzrostu, jeśli możesz napisać?

Edytuję, Agneska - nie robiłam IGF-1, więc nie wiem jaka jest metoda pobierania krwi.

Mimbla.
28-11-11, 15:18
Olek za 9 dni ma drugie urodziny.
Waży 10,500 a mierzy 81-82 cm:Płacz:
Może schizuję ale wydaje mi się że on ma takie krótkie nóżki. Niby bluzeczki nosi rozmiar 98-92 ale spodnie ciągle 80. Bardzo powoli rośnie mu też stopa. Od marca praktycznie nic nie urosła, ciągle nosi rozmiar 21-22 i te same buciki.
Jego ubranka są już sprane i znoszone bo on mi w ogóle z nich nie wyrasta. Załamać się można...:(

anecia
29-11-11, 14:09
Mimbla - no to rzeczywiście niewesoło. Moja Marta miała 83 na 2 latka, ale to dziewczynka, więc w siatce się mieściła. Ja bym chyba poczekala do 3 latek i poprosiła o skierowanie do endo celem rozpoczęcia konkretnej diagnostyki. A kariotyp możesz zrobić skoro mówisz, że nóżki wydają ci się krótsze? Wiem co to znoszone rzeczy...Znam ten ból.

Agneska
29-11-11, 14:27
Byłam właśnie u endo. Uspokoiła mnie. Na siatce K. wspięła się między 3 a 10, od czerwca 2 cm, niby mało,ale zawsze coś. Czekamy do czerwca, aby mieć roczny przyrost pod skrzydłami poradni endo. Skierowanie na usg owszem, bo tarczyca jest wyczuwalna, oby nie było zapalenia :Stres:, ale dopiero w lutym, chyba zrobimy wcześniej, bo to jednak 3 mies. "w plecy". Przekonywała mnie, że nie ma sensu badać h. wzrostu, bo robi się je "pod przygotowanie " do podawania sztucznego h. wzr., badanie b. nieprzyjemne dla dziecka, bo w nocy kilka razy bada sie wyrzut, przy czym zdarza się zaburzenie wyrzutu do krwi, ale dzieć normalnie rośnie i na odwrót: hormonu we krwi wg normy a wzrost "stoi". Podobno podstawą jest siatka i hormonijny przyrost. Ponadto przy podawaniu hormonu w. pożądana jest tkanka tłuszczowa, jako rezewruar energetyczny (wtedy więcej się spala), nawet podobno niektórzy serwują sobie hormon aby schudnąć. W naszym przypadku schudnięcie=szpital+kroplówki. Poza tym młoda ma 6 lat, więc do dojrzewania jeszcze trochę:Hyhy:. No i my z mężem też tacy średniego wzrostu jesteśmy... Bardziej się teraz martwię tarczycą, bo ja też pod kontrolą endo...

anecia
30-11-11, 15:08
Agneska - dobrze, że córcia jest między 3 a 10 c, tzn, że jest lepiej :Hura!:Hormon wzrostu bada się wyłącznie w szpitalu i dziecko musi być pod siatką, inaczej nie dostaniesz skierowania. Badania rzeczywiście są średnio przyjemne. Wcześniej pisałam o zbadaniu IGF-1 a to nie to samo - pobranie krwi w laboratorium. Ale skoro córka jest w siatce, to może nie ma sensu tego robić. Ja Uli nie robiłam. Miej oko na tę tarczycę. Ja się boję wczesnego dojrzewania. Ja dostałam pierwszą miesiączkę dość wcześnie, 5 klasa (?) i potem faktycznie mało przyrosłam.
Nie bój się tak hormonu wzrostu (mam oczywiście nadzieję, że nie będziecie musieli zgłębiać tego tematu). Tak samo zły jest jego niedobór. Niskorosłość to nie tylko kwestia estetyczna, ale również problemy zdrowotne wynikające z jego niedoboru.

AntoNina78
05-03-12, 17:26
Odświeżam wątek. Mój maluch stanął ze wzrostem-strasznie się martwię. Spadł z 25c. na 3.
Dziś mieliśmy rtg nadgarstka, zlecone badania tarczycy(choć kiedyś już robiłam i było ok.) , lekarka zleciła też kilka badań chyba dotyczących enzymów wątroby i trzustki.
Co jeszcze badać? Jakim tropem iść? Zamartwiam się, że to coś poważnego.

gosiek25
05-03-12, 18:31
hmmm, moja córa ma bardzo suchą, szorstką skórę, do tego apetyt jej leci co rusz w dół, wzrost stoi w miejscu, waga spadła z 50-75 centyla na 3-10, właśnie pobrali jej krew na TSH, ciekawe co wyjdzie...
czy są jeszcze jakieś inne badania?
co to jest peri?

anecia
06-03-12, 11:17
Diagnostykę rozpoczyna się od badania tarczycy, czyli TSH i Ft4 + usg tarczycy (pewnie we własnym zakresie, bo lekarze nie chcą dawać skierowań). Endokrynolog bada z reguły kreatyninę, cholesterol plus morfologię a gastrolog wyklucza celiakię. Problemy ze wzrostem mają też dzieci z problemami z nerkami.

Dopiero jak dziecko spada poniżej 3c robi się już w szpitalu wyrzut hormonu wzrostu + 2 testy stymulacyjne, rezonans przysadki, kariotyp, z tym, że są to badania w kierunku przyznania hormonu wzrostu.

AntoNina78
06-03-12, 12:20
Diagnostykę rozpoczyna się od badania tarczycy, czyli TSH i Ft4 + usg tarczycy (pewnie we własnym zakresie, bo lekarze nie chcą dawać skierowań). Endokrynolog bada z reguły kreatyninę, cholesterol plus morfologię a gastrolog wyklucza celiakię. Problemy ze wzrostem mają też dzieci z problemami z nerkami.

Dopiero jak dziecko spada poniżej 3c robi się już w szpitalu wyrzut hormonu wzrostu + 2 testy stymulacyjne, rezonans przysadki, kariotyp, z tym, że są to badania w kierunku przyznania hormonu wzrostu.
Dzięki za info;-)
Mamy już skierowanie na badania tarczycy(ale bez usg), kreatyniny nie mamy zleconej, ale od razu jutro przy pobraniu zrobię prywatnie. Morfologię robimy co 3 miesiące, ostatnia aktualna jest z sprzed półtora tygodnia. Ta celiakia trochę mnie zastanawia, ale chyba objawy są trudne do przeoczenia? (biegunki?) A może nie musi dawać żadnych charakterystycznych objawów-nie wiem.
Co do nerek, to maluch miał ostatnio kiepskie wyniki, ale w następnym badaniu już było trochę lepiej. Jutro przy okazji badań krwi zaniosę mocz na kolejne badanie-lekarka powiedziała żeby nie panikować, tylko zrobić badania w innym laboratorium/ w przyszłym tyg.mamy usg jamy brzusznej -więc nerki też będą oglądane. W moim mieście jest kłopot z nefrologiem dziecięcym-prywatnie nie przyjmuje, a na nfz są kosmiczne kolejki. Najwyżej trzeba będzie pojechać gdzieś dalej.

Gosiek25- peri, to jest peritol - "specyfik" na apetyt.

Agneska
06-03-12, 12:51
Na apetyt, a właściwie na alergię, bo wzrost łaknienia to "skutek uboczny".
U nas wzrost też stanął w miejscu 110cm (6,5 roku), czyli tak pomiędzy 3-10c., tarczyca na usg wyszła prawidłowo. Podobno była wyczuwalna palpitacyjnie ze względu na szczupłość:p pacjenteczki. Tsh i Ft4 w normie, nie ma wskazań do badania h. wzrostu. I tyle. Kolejna poradnia do "trzymania ręki na pulsie", czyli lataj co pół roku i nic z tego nie wynika. Oczywiście cieszę się że jest ok., ale Młoda ma 3kg tornister do noszenia a nie widać szans, żeby rosła i przytyła.
Nie jestem do końca pewna, czy były robione badania na celiakię. Orientujecie się, czy może przebiegać bez biegunek (czy tzw. "tłustych" stolców)?

anecia
06-03-12, 13:48
Antonina - na nerkach się kompletnie nie znam. Wiem tylko, że przy problemach z niskorosłością związanych z nerkami można mieć refundowany hormon wzrostu. Może wejdź sobie na forum chcę urosnąć. Tam jest zakładka poświęcona problemom nefrologicznym.
Co do celiakii, też nie bardzo wiem, ale sądzę, że nie jest taka łatwa do zdiagnozowania na "oko", bo tylko pobranie wycinka może ją całkowicie wykluczyć. I właśnie jej wykluczenie też jest wymagane do przydzielenia hormonu wzrostu. Piszę o tym dlatego, żeby pokazać, co , oprócz x różnych powodów, może powodować zahamowanie wzrastania, nerki i celiakia na pewno.

Agneska - Ula na 6,5 miała 113,3 a za 2 tyg. kończy 7 i już się boję. Nie sądzę, żeby przekroczyła 116,5. Na 6 lat miała 110,5. Ona nie będzie wyższa niż ten 10c, no, ale ja wzrostem nie grzeszę :Hyhy: A chciałabym :Hyhy:
Agneska - sprawdziłam siatkę i twoja córcia jest dokladnie na 3 c. Wg mnie musisz być czujna i gdyby przypadkiem spadła (czego Wam nie życzę), to śmigaj do endo po skierowanie na wyrzut hormonu. Lepiej dziecko położyć do szpitala na 1 dzień, aniżeli cały czas się martwić co jest nie tak. A co masz na myśli, że stanęła ze wzrostem?

lilavati
06-03-12, 13:50
Orientujecie się, czy może przebiegać bez biegunek (czy tzw. "tłustych" stolców)?
Może - jest coś takiego jak celiakia niema - chory nic złego nie zauważa, ale kosmki są "chore", dopiero będąc na diecie się naprawiają

Mimbla.
06-03-12, 15:30
Nam lekarka pytając o objawy celiakii mówiła że stolce nie muszą być biegunkowe. Pytała czy są dziwne, czasem luźniejsze, czasem twardsze, cuchnące (hehe wszystkie są cuchnące ale przy celiakii ponoć bardziej i często tak charakterystycznie).
My po powrocie z poradni endo gdzie całkowicie nas zbyto i potraktowano wręcz jak intruza od razu na wejściu nawet nie musiałam małego rozbierać z kurteczki. Zmierzono go niedokładnie, wiercił się i skakał więc tylko tak ledwie przyłożono na sekundę. Wynik pozwolił nam się załapać na ostatni centymetr siatki centylowej, w dodatku dziecko 2 lata i 3 miesiące podliczono jako dwulatka! Lekarz stwierdził że gdyby miał 1 cm mniej to zlecił by jakąś diagnostykę a tak to do zobaczenia za pół roku. na pewno już nie z tym panem doktorem!

AntoNina78
06-03-12, 15:54
Mimbla-a czy mogę zapytać ile długości miał Twój synek zaraz po urodzeniu? Miał momenty, że był wyżej na siatce,ale spadał ze wzrostem?
Mój miał jedynie 45 cm, ale przez 10 miesięcy ładnie rósł-choć był meganiejadkiem, wskoczył na 25c. później zwolnił i -o ironio-gdy zaczął trochę lepiej jeść przestał rosnąć. Najpierw z wagą kłopoty, a teraz i z wagą, i ze wzrostem.
Ja jeszcze zastanawiam się nad pasożytami, ale czy mogłyby tak negatywnie zadziałać aż do zatrzymania wzrostu...Pytałam lekarkę w przychodni, czy to mogą być pasożyty, ale odpowiedziała, że przez ponad 20 lat pracy nie spotkała się by tak małe dziecko miało pasożyty. Zapytałam ją więc, czy daje skierowanie badanie w kierunku pasożytów(bo może nie spotkała się z tym, bo w ogóle tego nie sprawdza), ale odpowiedziała jeszcze bardziej gburowato coś wymijającego i na tym dyskusja się zakończyła.

Mimbla.
06-03-12, 16:04
Do książeczki wpisali mu 51 cm. To też tak na oko bo jak widziałam jak go mierzyli, jakoś tak w powietrzu niedbale. Wtedy nie zwróciłam na to uwagi bo nie przypuszczałam że będzie miał takie kłopoty ze wzrostem. Od początku ciągnie się w tym swoim trzecim centylu, lekarze mają problem z głowy mówiąc, że przecież rośnie równo. Tylko serce mi się kraje jak widzę jak bardzo odstaje wzrostem od swoich rówieśników. Nawet dużo młodsze dzieci są od niego większe.
Tylko magiczny centymetr dzieli nas od diagnostyki i ewentualnego leczenia. Na szczęście mamy jeszcze trochę czasu...

WerBla
06-03-12, 19:39
że tak sie wepne w rozmowę
moja wtedy 1,5 roczna córka dostała skierowanie na badanie kału na robale rózne, więc można, tylko tego skierowania nie dostaniesz od pediatry bo oni nie mogą-nie wiem czemu, ja dostałam od neurologa

a tak sobie was czytam, bo moja tez niska i drobna

aa powiedzcie jak wyniki tarczycy TSH jest 3,8 to dobrze, wiem, że jest ok ale czy nie za wysoko jak na dziecko?

Agneska
06-03-12, 19:42
Co do celiakii, też nie bardzo wiem, ale sądzę, że nie jest taka łatwa do zdiagnozowania na "oko", bo tylko pobranie wycinka może ją całkowicie wykluczyć. I właśnie jej wykluczenie też jest wymagane do przydzielenia hormonu wzrostu. Piszę o tym dlatego, żeby pokazać, co , oprócz x różnych powodów, może powodować zahamowanie wzrastania, nerki i celiakia na pewno.

Agneska - Ula na 6,5 miała 113,3 a za 2 tyg. kończy 7 i już się boję. Nie sądzę, żeby przekroczyła 116,5. Na 6 lat miała 110,5. Ona nie będzie wyższa niż ten 10c, no, ale ja wzrostem nie grzeszę :Hyhy: A chciałabym :Hyhy:
Agneska - sprawdziłam siatkę i twoja córcia jest dokladnie na 3 c. Wg mnie musisz być czujna i gdyby przypadkiem spadła (czego Wam nie życzę), to śmigaj do endo po skierowanie na wyrzut hormonu. Lepiej dziecko położyć do szpitala na 1 dzień, aniżeli cały czas się martwić co jest nie tak. A co masz na myśli, że stanęła ze wzrostem?

Czyli celiakii nie sprawdzaliśmy...Masakra: wycinek...
Byłam u dwóch endo, przy czym jedna z nich była w komisji od hormonu wzrostu. Obie były zdecydowanie sceptycznie nastawione do badania wyrzutu. Niecały rok temu K. spadła poniżej 3c., ale przy kolejnej wizycie "podskoczyła", dla nich podobno liczy się roczny przyrost, a tego jeszcze w karcie poradni nie mamy...
A na myśli miałam, że K. rośnie po 1-2 mm na miesiąc od ok. 3 mies.
Mimbla, moja też miała 51cm:Hyhy:

anecia
07-03-12, 12:23
Agneska - może poczytaj sobie o celiakii i o badaniach, które trzeba zrobić, bo dla mnie to śliski grunt. Nie znam się, po prostu. Na pewno są badania krwi, z których coś tam można odczytać. Znalazłam gdzieś w necie forum o celiakii, chcąc coś odnaleźć. Może sprobuj się jak najwięcej dowiedzić z takiego forum?

A do gastrologa chodzicie?

Wiesz, najgorsze jest takie oscylowanie w granicy 3c, raz 1 cm niżej raz 1 cm wyżej, bo wtedy faktycznie lekarze nie chcą wysyłać dzieci na szpitalne badania. Czasem, o ironio, lepiej by było jakby dziecko w ogóle wypadło z siatki. Smutne to bardzo...Wiesz o co mi chodzi...A może zmień lekarza? Jest na forum chcę urosnąć dziewczynka (niestety nie pamiętam nicku mamy), która tak właśnie rosła i ma przyznany hormon. Jak widać, to dobra wola lekarza.

Agneska
07-03-12, 14:57
że tak sie wepne w rozmowę
moja wtedy 1,5 roczna córka dostała skierowanie na badanie kału na robale rózne, więc można, tylko tego skierowania nie dostaniesz od pediatry bo oni nie mogą-nie wiem czemu, ja dostałam od neurologa

a tak sobie was czytam, bo moja tez niska i drobna

aa powiedzcie jak wyniki tarczycy TSH jest 3,8 to dobrze, wiem, że jest ok ale czy nie za wysoko jak na dziecko?

Zdaje się, że właśnie rodzinny powinien kierować na badanie pasożytów. Ja dostawałam bez problemu dla siebie i dziecka. Ale robale często nie wychodzą a są...
Moja K. miała właśnie 3,8 w pierwszym badaniu - norma (do 6l. chyba) 4,2, potem miała niższe, ale skier. na usg dostała.
A tak z ciekawości zapytam, jaki Wy i Tatusiowie macie wzrost? Bo u nas tak bez szału: 162 i 176.

Mimbla.
07-03-12, 15:03
U nas ja 164 a Małżonek coś koło 187. Rodzina męża jest z tych wielkich siostra męża ma prawie 2 metry!

Agneska
07-03-12, 15:05
Agneska - może poczytaj sobie o celiakii i o badaniach, które trzeba zrobić, bo dla mnie to śliski grunt. Nie znam się, po prostu. Na pewno są badania krwi, z których coś tam można odczytać. Znalazłam gdzieś w necie forum o celiakii, chcąc coś odnaleźć. Może sprobuj się jak najwięcej dowiedzić z takiego forum?

A do gastrologa chodzicie?

Wiesz, najgorsze jest takie oscylowanie w granicy 3c, raz 1 cm niżej raz 1 cm wyżej, bo wtedy faktycznie lekarze nie chcą wysyłać dzieci na szpitalne badania. Czasem, o ironio, lepiej by było jakby dziecko w ogóle wypadło z siatki. Smutne to bardzo...Wiesz o co mi chodzi...A może zmień lekarza? Jest na forum chcę urosnąć dziewczynka (niestety nie pamiętam nicku mamy), która tak właśnie rosła i ma przyznany hormon. Jak widać, to dobra wola lekarza.

Do gastrologa i alergologa pok., u nas to jedno i to samo, bo ci sami lekarze praktycznie, czasem wręcz przekładaliśmy papiery z karty jednej por. do drugiej, bo lekarz prowadzący miał umowę na gastro a nie alergo i na odwrót. A teraz idziemy do jeszcze innego lekarza, bo "nasz" w ogóle nie ma już umowy...NFZ się kłania.
Z tym hormonem wzrostu to ja właśnie byłam u dwóch endo i mówiły to samo, w sumie nie naciskałam, ale wypytywałam. Niestety masz rację. Gdyby całkiem dzieć wypadł z siatki, to widzieliby problem, ale dopóki nie...rodzice niewysocy, rośnie równo 3-10c., kiedyś był 25c., ale to pewnie błąd pomiaru.:Hmmm...:

AntoNina78
07-03-12, 19:25
że tak sie wepne w rozmowę
moja wtedy 1,5 roczna córka dostała skierowanie na badanie kału na robale rózne, więc można, tylko tego skierowania nie dostaniesz od pediatry bo oni nie mogą-nie wiem czemu, ja dostałam od neurologa

a tak sobie was czytam, bo moja tez niska i drobna

aa powiedzcie jak wyniki tarczycy TSH jest 3,8 to dobrze, wiem, że jest ok ale czy nie za wysoko jak na dziecko?

W mojej przychodni tak dla zasady nie bardzo chcą dawać skierowania na cokolwiek, nawet na morfologię. Ale zapytam innego specjalistę, czy mi da, a chodzimy do wieeeelu (choć niewiele z tego chodzenia wynika), ale do neurologa już nie-byliśmy dwa razy i powiedział, że wystarczy. Właśnie z robalami to jest o tyle "głupio"że pewnie przekaz na jedno badanie dają, a z tego co słyszę, to trzeba iść wiele razy z próbkami.
Z wagą mój syn cały czas pod siatką, na chwilę wskoczył, ale to było na peritolu. Ale ze wzrostem to już jest poważniejsza sprawa-tak mi powiedziała lekarka w poniedziałek-wzrost nie spada ot tak bez przyczyny.
Agneska -ja mam wzrostu 170(no może 169), a mąż 185. W najbliższej rodzinie raczej wszyscy wysocy, syn mojego brata miał mieć nawet badania po bilansie dwulatka dlaczego taki wysoki-ale "uratował" go 1cm - tyle do badań mu brakowało.
Jutro odbieram wyniki hormonów tarczycy i rtg nadgarstka.

amber
07-03-12, 21:40
Do książeczki wpisali mu 51 cm. To też tak na oko bo jak widziałam jak go mierzyli, jakoś tak w powietrzu niedbale. Wtedy nie zwróciłam na to uwagi bo nie przypuszczałam że będzie miał takie kłopoty ze wzrostem. Od początku ciągnie się w tym swoim trzecim centylu, lekarze mają problem z głowy mówiąc, że przecież rośnie równo. Tylko serce mi się kraje jak widzę jak bardzo odstaje wzrostem od swoich rówieśników. Nawet dużo młodsze dzieci są od niego większe.
Tylko magiczny centymetr dzieli nas od diagnostyki i ewentualnego leczenia. Na szczęście mamy jeszcze trochę czasu...Mimbla, ja myślę że trochę za bardzo się przejmujesz.
Twój synek jest jeszcze malutki i ma trochę czasu by dogonić rówieśników.
A badania nie są wcale przyjemne...leczenie tym bardziej.

Mój synek mając dwa latka miał 84 cm, był na 4 centylu.
I to wtedy właśnie zaczął spadać z siatki.
8 miesięcy później był to 1 centyl i 88 cm.
Później zerowy...
Ale jeszcze mieliśmy nadzieję, że dziecko "zaskoczy" ze wzrostem.
Dopiero jak miał 5 lat pediatra dała nam wszystkie niezbędne skierowania i ruszyliśmy z diagnozą.
Badania trwały prawie rok.
A i tak na pierwszą wizytę poszłam prywatnie bo w poradni termin był zbyt odległy.
Sam szpital to był dramat...test nocny - co pół godziny pobierana krew...
Przy testach dziennych dziecko mi prawie mdlało.
Później stres przy rezonansie (znieczulenie).

I dostał Maciuś hormon.
Teraz ma osiem lat.
Od dwóch robimy codziennie zastrzyki.
Efekty są bo urósł 22 cm w ciągu tych dwóch lat.
Spokojnie dogonił rówieśników.

My zaczęli badania trochę późno, ale z perspektywy czasu dla mojego dziecka to był odpowiedni moment.
Miałam juz wtedy pewność że "sam" nie zacznie rosnąć.
A i tak perspektywa wielu lat kłucia nie jest zbyt miła...ani dla mnie, ani dla niego.

Ja w Maciusia niskim wzroście widziałam mnóstwo plusów ;)
Dla mnie on był uroczy, taki okruszek...malutki, drobniutki...sama słodycz!


Mierz swojego synka regularnie, trzymaj rękę na pulsie i za rok jeśli nic nie "ruszy" w górę zacznij badania...
Lekarze głównie patrzą na to jak dziecko rosło przez cały rok...

anecia
08-03-12, 10:00
amber - sorki, że się wcinam, ale nie da się nie przejmować jak dziecko nie rośnie i wiek nie ma tutaj znaczenia. Wiadomo, że lekarze nie rozpoczną diagnostyki w przypadku 2-latka i trzeba czekać. I właśnie to jest najgorsze. Ciesz się, że u ciebie cała diagnoza poszła dość sprawnie, ale nie wszyscy mają tyle szczęścia. Po drugie nie każdy dostaje hormon, bo nie każda przyczyna niskorosłości jest refundowana. Jak dziecko ma "szczęście" i choruje na np. SNP albo zespól turnera, to wtedy raczej hormon zostanie przyznany, ale w przypadku innych schorzeń, może być problem z refundacją a koszty zastrzyków są kolosalne. Ty jesteś już w miarę spokojna, bo macie hormon i dziecko rośnie, ale niestety nie każdy tak dobrze odpowiada na zastrzyki i nie każdy po nich rośnie tyle ile rodzic czy lekarze by chcieli. . Każdy przypadek jest inny i ta niepewność jest właśnie najgorsza.

Nikt nie twierdzi, że badania są przyjemne, ale jak trzeba, to trzeba. Im dziecko szybciej zaczyna hamować ze wzrostem, tym większe ma niedobory w przyszłości, więc teoria, że może zaskoczyć jest wg mnie mało prawdopodobna, choć oczywiście możliwa.

Reasumując jednak, super, że twój synek tyle urósł, to jest bardzo budujące :Hura!:Może i perspektywa zastrzyków nie jest fajna, ale korzyści dla dziecka bezcenne!

anecia
08-03-12, 10:13
Mimbla - gdzieś czytałam, że jak dziecko jest 2 lub 3 (nie pamiętam :Wstyd:) kanały centylowe niższe od rodziców, to już jest wskazanie do diagnostyki. Wy jesteście wysocy.

Agneska - ja jestem niska, niestety pod siatką. Mąż ma 172, więc w sumie też trochę powyżej 10 c (kiedyś sprawdzałam i byłam trochę zaskoczona, że nie więcej). Rodzina raczej niska, taki 10 c właśnie, więc jeżeli moje dziewczyny zakończyłyby wzrastanie na 10c, to bym skakała z radości :Wow!:

Elza29
08-03-12, 11:28
Witam, ciesze się że tak ładnie wątek się rozwija choć życze aby wszystkie maluszki w górę skoczyły i juz tu mamusie zaglądać nie musiały ;)

Przewija się temat celiakii to ponieważ z nią żyję na codzień udziele odpowiedzi na dręczące pytania :)
Celiakia może występować zupełnie bezobjawowo. Pierwszym krokiem do diagnozy jest zbadanie przeciwciał z krwi i na to może skierować endokrynolog ! choć nie jest to proste bo badanie drogie i sie wzbraniają nogami i rękami przed wypisywaniem skierowań radze ściemnić iż celiakia dotyka 90% dzieci w rodzinie :Fiu fiu: Jeżeli przeciwciała wyjdą dodatnio to do pełnej diagnozy potrzebna gastroskopia z biopsja jelita. No i jeszcze z celiakią czy też podejrzeniem do gastroenterologa dziecięcego należy uderzać, gastrolog nie pomoże. W woj. pomorskim i śląskim mogę podpowiedzieć do kogo uderzać.


A u nas bez zmian, pierwsze pol roku po wprowadzeniu leków na tarczyce +1cm/mies. kolejne pół roku stoimy w miejscu. Za 2 tyg. wizyta u endokrynologa, zaobaczymy czy coś zaradzi :(

Elza29
08-03-12, 11:38
Mimbla - gdzieś czytałam, że jak dziecko jest 2 lub 3 (nie pamiętam :Wstyd:) kanały centylowe niższe od rodziców, to już jest wskazanie do diagnostyki. Wy jesteście wysocy.

Agneska - ja jestem niska, niestety pod siatką. Mąż ma 172, więc w sumie też trochę powyżej 10 c (kiedyś sprawdzałam i byłam trochę zaskoczona, że nie więcej). Rodzina raczej niska, taki 10 c właśnie, więc jeżeli moje dziewczyny zakończyłyby wzrastanie na 10c, to bym skakała z radości :Wow!:

Nie daj się zbyć z tego powodu. 20-30 lat temu nie diagnozowali niskorosłości jak innych różnych chorób. Możliwe że gdyby diagnozowano to byłabyś wyższa bo może jest tego jakieś wyjaśnienie. My jesteśmy na 10 centylu, Ela też 10 na chwile spadła na 3 (raczej ją żle zmierzono) i dostała skierowanie do endokrynologa. Byłam pewna że nic nie znajdą ( przez 3 lata walczyłam o diagnoze w kierunku celiaki bo jest rodzinnie narażona, sucha skóra, cienkie włosy itd...) i "niespodzianka". Z rtg nadgarstka wyszedł opóźniony wiek kostny o 1,5 roku, tsh w normie ale że choroby tarczycy wystepowały w rodzinie skierowała ja na usg no i wyszło hashimoto. Ja wierze w intuicje matki :Fiu fiu: Wiedziałam że z dzieckiem jest coś nie tak tylko że medycyny nie kończyłam i o tarczycy nawet nie pomyślalam. Celiakie podejrzewalam a wszyscy mnie zbywali. Jak zostala zdiagnozowana tarczyca byłam wściekła ! Wszystkie typowe objawy choroby! Suche cieniutkie włosy, szorstka skóra, malutka a ja tyle lat byłam zbywana z hasłem "to nie alergiczne, nie celiakia, skupić sie na nawilżaniu" :Boje się: Ja miałam prawo tego z tarczycą nie powiązać ale lekarze ???? Szkoda nerwów...

AntoNina78
08-03-12, 13:35
Elza29- czyli u Twojej córki zdiagnozowano problem z tarczycą na podstawie usg? A wyniki były w normie?
Mąż dzisiaj odebrał wyniki syna i tsh w normie, ft4 w normie, ale ft3 podwyższone(chyba, że to normy dla dorosłych, a dla dzieci są inne). Czy któraś z Dziewczyn wie, co to może znaczyć?
z RTG nadgarstka wyszedł wiek kostny na 9miesięcy, czyli 7 miesięcy opóźniony.
My chodzimy do poradni gastroenterologicznej dla dzieci, ale gdy zapytałam o celiakię, to lekarka zapytała o stolce, gdy usłyszała, że w normie, to odparła, że nie ma powodów do badań-ech...

amber
08-03-12, 15:30
amber - sorki, że się wcinam, ale nie da się nie przejmować jak dziecko nie rośnie i wiek nie ma tutaj znaczenia. Wiadomo, że lekarze nie rozpoczną diagnostyki w przypadku 2-latka i trzeba czekać!
Ale przecież ja nie pisałam o tym by się nie przejmowac wcale...
Trzymać rękę na pulsie, zrobić podstawowe badania i kontrolować wzrost...to na początek naprawdę wystarczy.
A Mimbla pisze że jej sie serce kraje i że ciągle synka porównuje z innymi dzieciaczkami.

By prawidlowo zdiagnozować dziecko potrzeba czasu i cierpliwości.
Nie mozna się zniechęcać, czy załamywać...

Widzę że Mimbla jest z Wrocławia, mogę podpowiedzieć który lekarz skierował nas dalej i nie zbył na pierwszej wizycie.
Ale obawiam się że nawet prywatnie może usłyszeć to co w klinice...
Tym bardziej, że dziecko rosnie...mało, ale jednak!

Mimbla.
08-03-12, 15:49
Ja nie oczekuję od razu hormonu, wolała bym żeby bez tego się obeszło. Chciała bym jednak żeby go jakoś zdiagnozowano, chociaż cokolwiek spróbowano. A tak odsyłają nas od drzwi do drzwi, wszystko takie po łebkach. Niektóre tematy ruszone i nagle urwane. NFZ wydaje mnóstwo pieniędzy w błoto bo nikt nie może zebrać wyników badań do kupy i jakoś mądrze pokierować. Byliśmy na diagnostyce w sierpniu (na gastrologii) badali różne rzeczy i niektóre wyniki wychodziły dziwne, niektóre poniżej lub powyżej normy ale lekarz kierujący mówiła że to nic, że to drobiazg, tam drobiazg. W sumie dużo się tych drobiazgów nazbierało i nic - wszystko do kontroli. Stwierdzono tylko niedobór masy ciała i niedobór wzrostu.
Tymczasem to może być jakiś drobiazg który łatwo wyleczyć, który go hamuje - sama nie wiem.
U Olka hormony tarczycowe są w normie ale pan doktor endokrynolog nawet o nie nie zapytał. Wiem to od pediatry.

lilavati
08-03-12, 15:50
Mąż dzisiaj odebrał wyniki syna i tsh w normie, ft4 w normie, ale ft3 podwyższone(chyba, że to normy dla dorosłych, a dla dzieci są inne). Czy któraś z Dziewczyn wie, co to może znaczyć?

Nie znam norm ft3 dla dzieci ale u mnie przy tsh jeszcze w normie raz ft3 raz ft4 poza normą nadczynność zdiagnozowano - zdaje się tsh zrobione dwa tygodnie później już pozna normę wyleciało

amber
08-03-12, 18:36
Ja nie oczekuję od razu hormonu, wolała bym żeby bez tego się obeszło. Chciała bym jednak żeby go jakoś zdiagnozowano, chociaż cokolwiek spróbowano. A tak odsyłają nas od drzwi do drzwi, wszystko takie po łebkach. Niektóre tematy ruszone i nagle urwane.
A Wasza pediatra nie pokierowała by Cie z tymi badaniami??

Tak naprawdę to w tej klinice we Wrocławiu jest spory bałagan.
I chyba z urzędu takim maluszkom dają czas...
Zawsze tłumy...strasznie nie lubię tego miejsca!

Może wybrałabyś się do endokrynologa prywatnie?
W razie czego wiedziałabyś do kogo wrócić po pół roku :)

Mam wielką nadzieję, że "czas" pomoże synkowi wyrosnąć i bez diagnoz się obejdzie!
I naprawdę mniej nerwów Tobie życzę!
Maluch za jakiś czas wyczuje Twój stres i kompleks gotowy.

Kciuki trzymam za mądrych lekarzy na Waszej drodze :)

Mimbla.
08-03-12, 19:10
Dziękuję. Dobrych lekarzy nigdy za wiele! Wam też takich życzę!

anecia
09-03-12, 12:03
Elza - ja urodziłam się z wagą 1900 i 49 cm a byłam donoszonym dzieckiem. Podobno coś z łożyskiem było nie tak, ale kto to wie. Podobno tak jest, że ileś tam procent dzieci z SGA (Small for Gestional Age) nie nadrobi.
Ja się zbyć nie dam :Hyhy: Co to to nie, będę walczyć jak lwica :Hyhy:
Szkoda, że u Was wzrost stanął. Trzymam kciuki !

amber - dziecko będzie miało kompleks i bez stresu matki. Prędzej czy później...Ale wiem o co ci chodzi.

Mimbla - każdy by wolał, żeby dziecko ładnie roslo i nie potrzebowało hormonu, ale nie demonizujmy, nie sądzę, by byl on jakiś straszny. Coś za coś. Wolę codzienne klucie aniżeli problemy wynikające z nieskorosłości a wierz mi, że wiem o czym mówię...Na razie cię zbywają, bo synek jest malutki (wiekiem). Jak będzie miał 4 lata i nie nadrobi, to wparujesz do gabinetu i zrobisz zadymę :Śmiech:

amber
09-03-12, 12:54
Mimbla - każdy by wolał, żeby dziecko ładnie roslo i nie potrzebowało hormonu, ale nie demonizujmy, nie sądzę, by byl on jakiś straszny. Coś za coś. Wolę codzienne klucie aniżeli problemy wynikające z nieskorosłości a wierz mi, że wiem o czym mówię...Na razie cię zbywają, bo synek jest malutki (wiekiem). Jak będzie miał 4 lata i nie nadrobi, to wparujesz do gabinetu i zrobisz zadymę :Śmiech:
Otóż to
Do hormonu można się przyzwyczaić jak do mycia zębów ;)
Codzienna obowiązkowa czynność...
Może tylko starszemu dziecku łatwiej to zaakceptować, bo gdybym miała tak młodszego syna kłuć to byłby chyba cowieczorny dramat.
Maciej zaciska zęby i daje radę...wie po co i dlaczego.



Pytanie, o niski wzrost dziecka mnie tak nie irytowały jak to gadanie po przyznanym hormonie, że po co to wszystko...
że sam urosnie, że to nie jest najważniejsze...itd.
Czasami juz się czułam jakby to całe klucie to było moje "widzimisie"!

AntoNina78
09-03-12, 13:33
Nie znam norm ft3 dla dzieci ale u mnie przy tsh jeszcze w normie raz ft3 raz ft4 poza normą nadczynność zdiagnozowano - zdaje się tsh zrobione dwa tygodnie później już pozna normę wyleciało

Dziękuję za odpowiedź. Może dadzą nam przekaz, aby powtórzyć badanie. Tylko, że nadczynność tarczycy (jak czytam w necie)mój synek nijak nie pasuje. Wzmożonego apetytu nie ma-wręcz przeciwnie-choć jest lepiej niż było. No i przeczytałam, że nadczynność powoduje u dzieci właśnie nadmierny wzrost.



Na stronie "chcę urosnąć" przeczytałam, że jest projekt ustawy z refundacją hormonu wzrostu dla hipotrofików(czyli mój syn mógłby się załapać),którzy nie dogonili rówieśników. Na razie to tylko projekt. Tylko że mój synek przez pierwsze 10m.ze wzrostem gonił, później wyhamował. I nie wiem, czy to zrzucać na hipotrofię czy coś złego się dzieje. Lekarka powiedziała, że przez 6miesięcy będziemy obserwować i zapisywać pomiary wzrostu, ale badania tarczycy i na enzymy wątrobowe zleciła.

sylwkasz
09-03-12, 13:42
Czesc,
wrzucam Wam normy hormonow tarczycy dla dzieci:

TSH jednostka ulU/ml
<3 dni 5,17-14,6
4-30 dni 0,43 - 16,1
2-12 m-cy 0,62 - 8,05
2-6 lat 0,54 - 4,53
7-11 lat 0,66 - 4,14
12-19 lat 0,53 - 3,59
dorośli 0,25 - 4,50

FT4 jednostka pmol/l
<3 dni 8,5 - 34,9
4-30 dni 10,6 - 39,8
2-12 m-cy 6,2 - 30,1
2-6 lat 11,0 - 22,5
7-11 lat 11,6 - 21,5
12-19 lat 12,0 - 20,6
dorośli 11,5 - 21,0

FT3 jednostka pmol/l
<3 dni 3,3 - 14,8
4-30 dni 4,2 - 16,3
2-12 m-cy 4,0 -11,5
2-6 lat 4,6 - 12,6
7-11 lat 5,0 - 10,8
12-19 lat 5,2 - 10,6
dorośli 3,90 - 7,20

AntoNina78
09-03-12, 13:49
Dzięki Sylwkasz!
Według tych norm moje dziecko ma jak najbardziej prawidłowy wynik. Widać z laboratorium dostaliśmy normy dla dorosłych.

anecia
09-03-12, 14:15
amber- masz rację, te pytania dorosłych są oslabiające. Jak jest niski to pytają dlaczego taki mały, a jak robisz zastrzyki, to się dziwią po co dziecko kłuć / włóczyć po lekarzach. Najgorsze są babcie (chodzi mi o wiek) :Strach:


Antonina - ja naprawdę nie wiem jak jest z tymi normami, bo niby mieścisz się w nich a coś jest nie tak, jak np., w przypadku niemożności zajścia w ciążę. Większość endokrynologów mówi, że najlepiej jak TSH jest w okolicach 2 i niżej czyli jak jest bliżej górnej granicy (norma jest jakieś 4 z hakiem), to już płodność może być ograniczona. Wydaje mi się, że trzeba wtedy leczyć pacjenta a nie wynik. Jak to widzę tak, że jak dziecko nie rośnie (słabo rośnie) i wynik jest bliżej widełek, to zapala mi się pomarańczowa lampka, że coś MOŻE być nie tak i żeby o tym nie zapominać.

AntoNina78
09-03-12, 14:56
Anecia-ja się z tym zgadzam, co mówisz;-) ale my jakoś trafiamy do lekarzy, którzy raczej chcą leczyć wyniki, a nie dziecko, które nie rośnie(a wcześniej ledwie co liźnie z jedzenia).
Nawet jeśli syn ma objawy alergii, to lekarka macha mi przed twarzą wynikiem IgE negatywnego-jako argumentem przeciw alergii, a pewnie sama doskonale wie, że w większości alergii IgE nic nie wykazuje.
Te nasze normy tarczycy, to zupełnie inne widełki mają,bo FT3 norma 2,30-6,30, a syn ma 6,97 pmol/l, a sylwkasz podaje o wiele szersze normy dla dzieci. Ale mamy też podwyższony ASPAT, a podobno u dzieci fizjologicznie bywa podwyższony-info od lekarki.

Elza29
02-06-13, 02:11
Odkopuje... choć nie było łatwo :)

Jak wasze maluszki dziewczyny? A może mam nadzieje wielkoludy?

Nunak
17-03-14, 15:16
odgrzebałam wątek
bo zdaję się będzie mi niedługo potrzebny
jesteśmy na etapie wstępnego diagnozowania syna.... albo niskorosłośc albo niedoczynność tarczycy.
Dzisiaj odbieram wyniki RTG dłoni z nadgarstkiem.
Potem krew - morfologia tsh, ft3 i ft4. I zobaczymy co dalej.

gosik
17-03-14, 16:53
odgrzebałam wątek
bo zdaję się będzie mi niedługo potrzebny
jesteśmy na etapie wstępnego diagnozowania syna.... albo niskorosłośc albo niedoczynność tarczycy.
Dzisiaj odbieram wyniki RTG dłoni z nadgarstkiem.
Potem krew - morfologia tsh, ft3 i ft4. I zobaczymy co dalej.


O, faktycznie odgrzebałaś....sama podczytywałam regularnie wątek, bo o młodą się bałam
sunęła zawsze na 3 centylu (dla naszych lekarzy = żaden powód do zmartwień)

A twój - wypadł z siatki?
co was skłoniło do robienia badań?

Nunak
17-03-14, 17:30
O, faktycznie odgrzebałaś....sama podczytywałam regularnie wątek, bo o młodą się bałam
sunęła zawsze na 3 centylu (dla naszych lekarzy = żaden powód do zmartwień)

A twój - wypadł z siatki?
co was skłoniło do robienia badań?

wypadł z siatki jest poniżej 3 centyla
około 3 lat temu byliśmy u endo bo był na 7-5 centylu.....
ale wtedy nie widziała w tym nic zdrożnego .... ja kurdupel .... więc.......

właśnie odebraliśmy zdjęcie łapki..... :( "kości dla chłopca w wieku powyżej 6 lat ale nie 7"
Mikołaj ma 6 lat i 4 miechy..... i ponoć to niedobrze że ma kości w "swoim" wieku.

gosik
17-03-14, 20:42
wypadł z siatki jest poniżej 3 centyla
około 3 lat temu byliśmy u endo bo był na 7-5 centylu.....
ale wtedy nie widziała w tym nic zdrożnego .... ja kurdupel .... więc.......

właśnie odebraliśmy zdjęcie łapki..... :( "kości dla chłopca w wieku powyżej 6 lat ale nie 7"
Mikołaj ma 6 lat i 4 miechy..... i ponoć to niedobrze że ma kości w "swoim" wieku.

ale wiesz na pewno?
na chłopski rozum dla mnie to dobrze :Niepewny:
jak słyszę że wiek kostny jest o 1,5 - 2 lata ,,młodszy'' niż wiek prawdziwy, to chyba wtedy powód do zmartwień ...

w każdym razie :Kciuki:
oby żadnych problemów nie było...

Dora
17-03-14, 21:50
Trzymam kciuki! I będę śledzić wątek, bo ja też mama niskiego człowieczka. Maja ma 6 lat i miesiąc i mierzy ok. 113 cm
Ile mierzy Twój synuś? Gosik, a Twoja mała (bo pamiętam, że też kruszynka)?

gosik
17-03-14, 23:03
Trzymam kciuki! I będę śledzić wątek, bo ja też mama niskiego człowieczka. Maja ma 6 lat i miesiąc i mierzy ok. 113 cm
Ile mierzy Twój synuś? Gosik, a Twoja mała (bo pamiętam, że też kruszynka)?

Mela w sierpniu skończy 6 lat
na dzień dzisiejszy ma 109/110 cm

w sumie to wskoczyła ambitnie na 10 centyl

Nunak
18-03-14, 11:56
DZIEWCZYNY mogą być mniejsze....
mój ma 6 lat i 4 miechy i 110 cm wzrostu..... wypadł z siatki :(

Nunak
18-03-14, 12:21
właśnie próbuję się zarejestrowac do poradni endokrynologicznej dla dzieci.....
terminy na 2016 rok................ fajnie.....

Koli
18-03-14, 12:38
właśnie próbuję się zarejestrowac do poradni endokrynologicznej dla dzieci.....
terminy na 2016 rok................ fajnie.....

Tajemnicze Twoje miasto zamieszkania no chyba że to Gdańsk hehe

My mieszkamy w Warszawie, dostaliśmy sie do endokrynologa bardzo szybko ale do szpitala, pomysł o tym ;)
jak dostaniesz skierowanie do szpitala na oddział dzienny ( my byliśmy na litewskiej w Warszawie)
to powinni Ci zrobić badania i dać zalecenie żeby sie zapisać w przychodni przyszpitalnej, terminy sa długie ale dopóki sie nie dostaniesz możesz przychodzić do kontroli na oddział szpitalny.
My wlasnie mamy taka wizytę w poradni w piątek i czekaliśmy na nią od lipca zeszłego roku.

moj synek ma 4,5 roku i jakieś 102 cm chyba max- ma stwierdzona niedoczynność tarczycy, z siatki mi zaczął spadać przed pierwszymi urodzinami, jak jest na lekach czyli od lipca to rośnie lepiej ale nie nadrobił tego co juz przepadlo...
moze jakis skok bedzie miał jeszcze bo wolałabym zeby był wyższy a nie taki kurdupelek...


dla dla porównania córcia która problemów z hormonami nie ma ma 6 lat (za miesiąc) i jakieś 118-120 cm

gosik
18-03-14, 13:18
właśnie próbuję się zarejestrowac do poradni endokrynologicznej dla dzieci.....
terminy na 2016 rok................ fajnie.....

no
i zęby w ścianę
w dzisiejszych czasach leczenie w Polsce mamy tylko prywatne
bo pewnie jak zadzwonisz do tej samej pani doktor, co państwowo na 2016 cię przyjmie, to do swojego gabinetu w przyszłym tygodniu

monis15
18-03-14, 13:39
Moja córka 4 lata i 3 miesiące wzrost 95cm zawsze 3 centyl, od roku spadek poniżej. Zrobiliśmy badania wszystkie wyszły prawidłowo (TSH, FT3 i FT4, gospodarkę wwapniowo-fosforanową, wit D3, morfologię i inne) Pediatra twierdzi że zdrowe dziecko taka jej uroda filigranowa ( waga 13kg). W związku z tym że TSH prawidłowe nie dostaliśmy skierowania do endokrynologa. Mamy czekać i dalej obserwować.
Chciałam pójść prywatnie do endokrynologa czy ktoś mógłby mi polecić dobrego w Warszawie?
Czy jeszcze coś powinnam zrobić ( jakieś badanie) chociaż na własną rękę.

Nunak
18-03-14, 21:06
no
i zęby w ścianę
w dzisiejszych czasach leczenie w Polsce mamy tylko prywatne
bo pewnie jak zadzwonisz do tej samej pani doktor, co państwowo na 2016 cię przyjmie, to do swojego gabinetu w przyszłym tygodniu oczywiście ...... na przyszły czwartek się zapisałam....... koszt 150 złociszy..... do tego dodać 25 zł na RTG i 50 zł za ft3 ft4 , które pewnie by mi zleciła ,,,,,,, razem 225 zł ...... na początek.
Stary myśli o złożeniu pozwu .... na razie nie wiemy na kogo (zus, nfz czy ki diabł) - bo składka odprowadzana nie?, no .... od lat 20 lub więcej ... i jedno i drugie z rodziców,,,,, ech szkoda gadać .....
byłoby oficjalnie odpłatne lub częściowo i byłby spokój.....

gosik
19-03-14, 21:06
oczywiście ...... na przyszły czwartek się zapisałam....... koszt 150 złociszy..... do tego dodać 25 zł na RTG i 50 zł za ft3 ft4 , które pewnie by mi zleciła ,,,,,,, razem 225 zł ...... na początek.
Stary myśli o złożeniu pozwu .... na razie nie wiemy na kogo (zus, nfz czy ki diabł) - bo składka odprowadzana nie?, no .... od lat 20 lub więcej ... i jedno i drugie z rodziców,,,,, ech szkoda gadać .....
byłoby oficjalnie odpłatne lub częściowo i byłby spokój.....

powodzenia :(
ja od ponad roku czekam na aparat ortodontyczny
pani miała dzwonić w styczniu (pół roku po 1-szej wizycie), dzwonię ja, bo styczeń minął
słyszę ,,obsuwa'' dopiero obsługujemy odwołanych pacjentów z października
mówi ,,może czerwiec''
dzwoniłam wczoraj, pani mówi że nadal obsługują październik i ONA NIE WIE CZY ZADZWONI DO MNIE JESZCZE W TYM ROKU :Strach:

wracając do młodego - może faktycznie jak któraś tu wspomniała, położyć się do szpitala na pełną diagnostykę?
siostra leżała 3 dni ze swoją córą. Są pod opieką endo - mogę polecić - ale to Szczecin.........

Nunak
21-03-14, 17:24
powodzenia :(
ja od ponad roku czekam na aparat ortodontyczny
pani miała dzwonić w styczniu (pół roku po 1-szej wizycie), dzwonię ja, bo styczeń minął
słyszę ,,obsuwa'' dopiero obsługujemy odwołanych pacjentów z października
mówi ,,może czerwiec''
dzwoniłam wczoraj, pani mówi że nadal obsługują październik i ONA NIE WIE CZY ZADZWONI DO MNIE JESZCZE W TYM ROKU :Strach:

wracając do młodego - może faktycznie jak któraś tu wspomniała, położyć się do szpitala na pełną diagnostykę?
siostra leżała 3 dni ze swoją córą. Są pod opieką endo - mogę polecić - ale to Szczecin.........
też pięknie.....


w czwartek ide z nim do endo i zobaczymy co dalej...... nie wiem co o tym wszystkim myśleć.

gosik
21-03-14, 18:53
też pięknie.....


w czwartek ide z nim do endo i zobaczymy co dalej...... nie wiem co o tym wszystkim myśleć.

grunt trafić na dobrego lekarza, żeby dobrze was poprowadził
:Kciuki:

Fasolada
21-03-14, 20:12
Dziewczyny, mam pytanie-kiedy i jak zauwazylyscie problemy u swoich dzieci?
Niko zawsze był duży, 97centyl, podobnie jak jego kuzyn. Teraz Niko jest sporo niższy od kuzyna-zmierzylam, taki słaby 75centyl. Czyli niby nadal dość wysoki, ale spadł w siatce. Czy to powinno niepokoić?

Koli
21-03-14, 21:30
Dziewczyny, mam pytanie-kiedy i jak zauwazylyscie problemy u swoich dzieci?
Niko zawsze był duży, 97centyl, podobnie jak jego kuzyn. Teraz Niko jest sporo niższy od kuzyna-zmierzylam, taki słaby 75centyl. Czyli niby nadal dość wysoki, ale spadł w siatce. Czy to powinno niepokoić?

to szersza sprawa.. np częste chorowanie powoduję powoduje zastoje w rośnięciu, albo pasożyty :)
na początek warto spokojnie poczekać Twój synek jeszcze malutki może nadrobić w lato,
teoretycznie przy niedoborach wapnia i wit D3 może też słabiej rosnąć..

pogadaj z pediatrą niech zleci podstawowe badania itp.. jak zna dziecko może sam coś podpowie.

gosik
21-03-14, 22:39
Dziewczyny, mam pytanie-kiedy i jak zauwazylyscie problemy u swoich dzieci?
Niko zawsze był duży, 97centyl, podobnie jak jego kuzyn. Teraz Niko jest sporo niższy od kuzyna-zmierzylam, taki słaby 75centyl. Czyli niby nadal dość wysoki, ale spadł w siatce. Czy to powinno niepokoić?

myślę że na razie nie
zmierz go za jakiś czas
ja mierzę swoich regularnie co 3 miesiące, zaznaczam w ich książeczkach zdrowia

jakbyś zauważyła stały spadek - wtedy warto zasięgnąć porady

Fasolada
22-03-14, 16:57
Dzięki za informacje. Jak się zaczęłam nad tym zastanawiać, to odkryłam ze Niko nosi spodnie rozmiar mniejsz od góry. Czy toze ma krótkie nóżki może oczyms świadczyć? My z m jesteśmy dość mali: ja 168cm, m 178cm.
Witaminę d3 cały czas przyjmują, na słońcu jesteśmy rzadko (porównując z dziećmi ze wsi lat temu 50 :)) a na niedobór d3 nasttaszyla mnie moja neurolog, że badania wskaxuja na zwiększenie ryzyka zachorowania na Sm. Z jej doświadczenia każdy którego kieruje na badanie poziomu d3 ma niedobór.

k.j
24-03-14, 12:38
mój Olek wązony i mierzony w listopadzie,wypadł na niższego niż średnie dziecko (83cm)
oraz na lżejszego niż średnie dziecko (niespełna 11kg)
po 6m-cach mierzony przeze mnie wychodzi ze urósł 4cm,i przytył prawie 1kg.
jest niejadkiem,ma 2,5 roku.
ja mam niedoczynność,moja mama miała za młodu nadczynność-która przeszła w niedoczynność.

zbadaliśmy mu krew,mocz,na pasożyty kał,cukier,zelazo,i tsh
wszystkie wyniki w normie.
jednak sama dopłaciłam za ft3 i ft4 .
ft3 wyszło ponad normę,nie dużo.ale moja endokrynolog poleciła zrobic jeszcze jedno badanie ft3,wtedy bedzie wiadomo dopiero czy faktycznie jest cos na rzeczy,czy to jakiś błąd laboratorium i ew do endo dziecięcego sie kierować.

niestety młody ma spazmy na widok lekarzy:(
dopiero co zaliczyliśmy zapalenie ucha i z trudem,wielkim płaczem,histerią zakonczylismy leczenie.
ale badanie krwi nas nie ominie :(

k.j
24-03-14, 12:40
właśnie próbuję się zarejestrowac do poradni endokrynologicznej dla dzieci.....
terminy na 2016 rok................ fajnie.....

tez dzwoniłam . podali kwiecień 2016 :(
parodia!

Fasolada
24-03-14, 21:57
mój Olek wązony i mierzony w listopay dzie,wypadł na niższego niż średnie dziecko (83cm)
oraz na lżejszego niż średnie dziecko (niespełna 11kg)
po 6m-cach mierzony przeze mnie wychodzi ze urósł 4cm,i przytył prawie 1kg.
jest niejadkiem,ma 2,5 roku.
ja mam niedoczynność,moja mama miała za młodu nadczynność-która przeszła w niedoczynność.

zbadaliśmy mu krew,mocz,na pasożyty kał,cukier,zelazo,i tsh
wszystkie wyniki w normie.
jednak sama dopłaciłam za ft3 i ft4 .
ft3 wyszło ponad normę,nie dużo.ale moja endokrynolog poleciła zrobic jeszcze jedno badanie ft3,wtedy bedzie wiadomo dopiero czy faktycznie jest cos na rzeczy,czy to jakiś błąd laboratorium i ew do endo dziecięcego sie kierować.

niestety młody ma spazmy na widok lekarzy:(
dopiero co zaliczyliśmy zapalenie ucha i z trudem,wielkim płaczem,histerią zakonczylismy leczenie.
ale badanie krwi nas nie ominie :(

Ja też mam małego histeryka ;) cyrk przy osluchiwaniu. Ale krew robimy w specjalnym punkcie pobrań dla dzieci, pobierają z paluszka. Panie bardzo miłe i sprytne,wnętrza nie kojarzą się medycznie wiec oddajemy krew z uśmiechem. Na pewno w 3mieście jest cos podobnego, poszukaj.

k.j
29-03-14, 17:39
Ja też mam małego histeryka ;) cyrk przy osluchiwaniu. Ale krew robimy w specjalnym punkcie pobrań dla dzieci, pobierają z paluszka. Panie bardzo miłe i sprytne,wnętrza nie kojarzą się medycznie wiec oddajemy krew z uśmiechem. Na pewno w 3mieście jest cos podobnego, poszukaj.

szczerze nie rozglądałam sie...
ani nawet nie słyszałam o podobnym w okolicy...

ale całą morfologie zrobią z tej krewki z paluszka?ile jej tam "zbierają"
ciezko mi to sobie wyobrazić.bo te badania co opisałam które młodziak miał robione "pochłonęły" 5próbówek :Foch:

Fasolada
29-03-14, 20:53
szczerze nie rozglądałam sie...
ani nawet nie słyszałam o podobnym w okolicy...

ale całą morfologie zrobią z tej krewki z paluszka?ile jej tam "zbierają"
ciezko mi to sobie wyobrazić.bo te badania co opisałam które młodziak miał robione "pochłonęły" 5próbówek :Foch:
Robiłam w piątek pełna morfologie, crp, poziom żelaza,wapnia,fosforu. Na to poszły 2 pobowki. Wygląda to tak, że babka bierze paluszek dziecka i strzela takim pistolecikiem. A później pokazuje mu biedroneczki, czyli z paluszka kapie do probowek. Nie jest to taka wielhachna probowka jak u dorosłych, dużo mniejsza.

k.j
30-03-14, 12:24
Robiłam w piątek pełna morfologie, crp, poziom żelaza,wapnia,fosforu. Na to poszły 2 pobowki. Wygląda to tak, że babka bierze paluszek dziecka i strzela takim pistolecikiem. A później pokazuje mu biedroneczki, czyli z paluszka kapie do probowek. Nie jest to taka wielhachna probowka jak u dorosłych, dużo mniejsza.

ale pewnie czasowo troche minie zanim w te 2 próbówki naleci co?
chociaż mój jak tylko biały fartuch zobaczy to spazmy ma.

lilavati
30-03-14, 16:42
ale pewnie czasowo troche minie zanim w te 2 próbówki naleci co?
chociaż mój jak tylko biały fartuch zobaczy to spazmy ma.

ważna by pamiętać, że krew włośniczkowa nie nadaje się do każdego badania, zbyt płytkie nakłucie i wyciskanie w miejscu pobrania krwi powoduje, iż miesza się ona z płynem tkankowym. a wtedy uzyskany wyniki badań nie są wiarygodny.

Fasolada
30-03-14, 19:25
ważna by pamiętać, że krew włośniczkowa nie nadaje się do każdego badania, zbyt płytkie nakłucie i wyciskanie w miejscu pobrania krwi powoduje, iż miesza się ona z płynem tkankowym. a wtedy uzyskany wyniki badań nie są wiarygodny.
A jakie to np badania? Na pewno nie robią grupy krwi.
KJ, trwa to na pewno dłużej, ale myślę że warti sprobowac, może akurat mu się spodoba

k.j
02-04-14, 12:02
szczerze nie wydaje mi sie by poziom hormonów badali na podstawie krewki z paluszka.
jednak mój histeryk musi miec szybko wszystko przeprowadzone.i nie wyobrażam go sobie jak musi dac sie ukłuć i patrzec na krewkę.
musimy z reszta zrobić kilka badań to juz za jednym razem i kłuciem

Fasolada
02-04-14, 12:10
http://www.medyczneanalizy.pl/str/text/18/badania.html
Tu masz listę badań. Ja polecam bo też mam histeryka a to odbywa się spokojnie bo jest bezbolesne i ciekawe dla dziecka. Ale każde dziecko jest inne, może trafisz w gusta histwryja, a może będziesz mieć jeszcze bardziej porobione :)

Fasolada
02-04-14, 12:13
to szersza sprawa.. np częste chorowanie powoduję powoduje zastoje w rośnięciu, albo pasożyty :)
na początek warto spokojnie poczekać Twój synek jeszcze malutki może nadrobić w lato,
teoretycznie przy niedoborach wapnia i wit D3 może też słabiej rosnąć..

pogadaj z pediatrą niech zleci podstawowe badania itp.. jak zna dziecko może sam coś podpowie.
Kurcze...wiedziałam że pisałaś o dwóch badaniach. Zrobiłam poziom wapnia, a zamiast D3 zrobiłam poziom fosforu :/

Nunak
02-04-14, 12:58
napisze co po wizycie u endo:
Syn mieści się w siatce - jest co prawda w 3 centylu ale tak czy siak nie kwalifikuje się do leczenia hormonalnego - JESZCZE.
Na moje zapytania co do np. guza przysadki i innych ciekawych przypadłości - pani powiedziała że gdyby cos takiego miało miejsce
już od dawna byłby poza siatką.
Ale wiek kostny - to że jest zgodny z wiekiem metrykalnym jest niepokojący. Za pół roku możemy sie do niej znowu stawić jeśli mam ciśnienie a tak to za rok do kontroli z nowym zdjęciem.
Póki co będe chyba go wieszac za ręce z odwaznikami przywiązanym do nóg - może się wyciągnie.