• Szukaj w
Forum dziecko-info.rodzice.pl  
 

Zobacz pełną wersję : teraz zaczynają rodzić LIPCOWKI, aby w sierpniu włożyć miniówki :)



Strony : 1 2 3 4 5 6 [7] 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24

achatinka
21-01-11, 10:52
Bo w szpitalu na porodówce ból to codzienność.I lekarze nie zwracaja na to juz takiej uwagi.Im w większości się zdaje,że kobieta histeryzuje,że przegina,bo nie chce,żeby bolało a musi boleć.Medycyna jednak do prodzu poszła i sa środki,żeby temu zaradzić,tylko że lekarze nie chcą tego specjalnie stosować odwołując sie do praw natury,że poród musi boleć.Albo nie mówią tego głośno,ale w szpitalu chodzi też o finanse.Nie wierzę,że znieczulenie jest tak masakrycznie drogie.I jeśłi szpital nie zapewnia go w standardzie to czemu pacjentka dobrowolnie nie może poprosić o nie w większości szpitali nawet,jeśli chce za to zapłacić.

Louve
21-01-11, 10:55
Bo w szpitalu na porodówce ból to codzienność.I lekarze nie zwracaja na to juz takiej uwagi.Im w większości się zdaje,że kobieta histeryzuje,że przegina,bo nie chce,żeby bolało a musi boleć.Medycyna jednak do prodzu poszła i sa środki,żeby temu zaradzić,tylko że lekarze nie chcą tego specjalnie stosować odwołując sie do praw natury,że poród musi boleć.Albo nie mówią tego głośno,ale w szpitalu chodzi też o finanse.Nie wierzę,że znieczulenie jest tak masakrycznie drogie.I jeśłi szpital nie zapewnia go w standardzie to czemu pacjentka dobrowolnie nie może poprosić o nie w większości szpitali nawet,jeśli chce za to zapłacić.

Bo jak boli to lekarze wiedzą co się dzieje... i mogą kontrolować przebieg porodu. Ot, smutne ale prawdziwe. Dlatego nawet jak się umówisz i zgodzisz na zapłatę to może się zdarzyć że Cię tak wyrolują - za wcześnie, za wcześnie - rodzimy..!

angelina.6
21-01-11, 10:58
ja na skurczach partych musiałam skakać na tej cholerze, bolało tak, że nie mogłam drgnąć ani oddchać, bo Bartek nie umiał się wpasować w kanał rodny... Jest taki moment, ze dziecko musi się przekręcić w bok a bidulek się chyba zaklinował... położna tylko skaczemy, skaczemy...

A dla mnie parte to byl błogi stan bo wyobraź sobie że kazały zejść z pilki i na czworaka klęczeć i jakos tak pchać jakby wiesz co ;)..i normalnie jaka ulga! w tej pozycji własnie zszedł do kanalu tak jak piszesz i hyc na plecki i rodzimy. Pytałam je czemu mi wcześniej nie kazały chodzic na czworaka:Śmiech:

O lezeniu to mi nawet nie mów.. To jest niewykonalne z krzyżowymi skurczami. Na przerwach między skurczami się modliłam zebym zdążyla wejsc i zejsc z łóżka (jak sprawdzała rozwarcie) zanim kolejny nadejdzie.
Ta pilka mimo wszystko była jedynym rozwiązaniem dla mnie. A jak uda wyćwiczyłam przez tyle godz! Po porodzie już miałam z 8kg na minusie:Hyhy:

Ale dzieczyny nie pękajcie naprawdę jest fajnie ;) :D

angelina.6
21-01-11, 11:02
Bo jak boli to lekarze wiedzą co się dzieje... i mogą kontrolować przebieg porodu. Ot, smutne ale prawdziwe. Dlatego nawet jak się umówisz i zgodzisz na zapłatę to może się zdarzyć że Cię tak wyrolują - za wcześnie, za wcześnie - rodzimy..!

No i warto wspomniec że niestety u nas to nie standard i lekarze boją sie tego znieczulenia..ilu nie umie sie nawet wkłuć prawidłowo! Potem straszą paraliżem nóg etc..ciemnogród trochę mimo wszystko..

Asia u nas to w granicach 300zl kosztuje, chciaz jak wiadomo jest to bezprawne pobieranie pieniędzy, bo szpitale mają refundowane zzo.

olora
21-01-11, 11:03
Bo jak boli to lekarze wiedzą co się dzieje... i mogą kontrolować przebieg porodu. Ot, smutne ale prawdziwe. Dlatego nawet jak się umówisz i zgodzisz na zapłatę to może się zdarzyć że Cię tak wyrolują - za wcześnie, za wcześnie - rodzimy..!

Kurka, nie wiedziałam o tym, że mogą wyrolować ze znieczuleniem. To wszystko mnie przeraża, bóle, cesarki, piłki i wredni lekarze. Już się nasłuchałam od kolegi, który jest specjalistą w rodzeniu - jaka pozycja jest najlepsza, żeby nie dać się naciąć i inne dobre rady. Normalnie już nie mogę...
Dobra dziewczyny, nie myślmy na razie o porodzie, jeszcze jest czas, please!!!

kallan
21-01-11, 11:09
Noooo, w kibelku można sobie świeżo pooddychać :D

Współczuję Ci bardzo tego rotawirusa i podziwiam, że byłaś w stanie zdawać przy tym egzamin... Ja wymiotowałam całą poprzednią noc i wczorajszy ranek, potem cały dzień miałam mdłości i totalne osłabienie. Leżałam plackiem w łóżku. Dziś odżyłam i czuję się po prostu świetnie. Nie wiem, co to było. Nie byłam w stanie wybrać się do lekarza. Nie miałam gorączki, ani biegunki. Mam nadzieję, że nie zaraziłam syna, jesli to jakiś wirus...
Pozdrawiam i dużo zdrówka życzę

kallan
21-01-11, 11:19
No i warto wspomniec że niestety u nas to nie standard i lekarze boją sie tego znieczulenia..ilu nie umie sie nawet wkłuć prawidłowo! Potem straszą paraliżem nóg etc..ciemnogród trochę mimo wszystko..

Asia u nas to w granicach 300zl kosztuje, chciaz jak wiadomo jest to bezprawne pobieranie pieniędzy, bo szpitale mają refundowane zzo.

Pamiętam, jak czytałam o znieczuleniu przed pierwszym porodem i dziewczyny też mówiły, że zwykle trzeba za nie płacić duże pieniądze, że nie chcą dawać itp. I jakież było moje zdziwienie na porodówce, jak położna zapytała "chce pani znieczulenie zewnątrzoponowe?". A ja na to, że nie, że chcę wszystko czuć ... (ależ bzdury wygadywałam:)) A ona na to, że na oddziale jest akurat anestezjolog i jak mam okazję wziąć to znieczulenie, to czemu z tej okazji nie skorzystać? No i wzięłam. Bezpłatnie.
Jak anestezjolog zakładał mi dojście do kręgosłupa (siedziałam na krzesełku) to przy każdym skurczu odchodziła mi reszta wód płodowych. To musiało wyglądać... Mnie bolało jak cholera a on kazał się nie ruszać:)
Mam nadzieję, że ten szpital nadal oferuje znieczulenie w ramach opieki położniczej, bo zamierzam tam rodzić swoje drugie maleństwo. Szkoda, że macie takie przykre doświadczenia ze swoimi szpitalami :(

Louve
21-01-11, 11:35
Kurka, nie wiedziałam o tym, że mogą wyrolować ze znieczuleniem. To wszystko mnie przeraża, bóle, cesarki, piłki i wredni lekarze. Już się nasłuchałam od kolegi, który jest specjalistą w rodzeniu - jaka pozycja jest najlepsza, żeby nie dać się naciąć i inne dobre rady. Normalnie już nie mogę...
Dobra dziewczyny, nie myślmy na razie o porodzie, jeszcze jest czas, please!!!

E tam, nie pękaj! :p Z tym nacięciem to naprawdę nie jest nic strasznego... ja pękłam bo szpital był przyjazny matce i chcieli uchronić krocze... :( Bolało jak jasna cholera przy tym pękaniu, zresztą podejrzewałam że właśnie wtedy mnie nacięła i dopiero po porodzie jak mnie zszywali się dowiedziałam, że właśnie nie... Poza tym Kochana! Całe to nacinanie, szycie, rodzenie łożyska to jest PIKUS przy skurczach i oczekiwaniu na rozwarcie! :Hyhy:

Louve
21-01-11, 11:36
Kallan - Twój szpital to ewenement w skali kraju, ciesz się że tak masz.

Louve
21-01-11, 11:37
A dla mnie parte to byl błogi stan bo wyobraź sobie że kazały zejść z pilki i na czworaka klęczeć i jakos tak pchać jakby wiesz co ;)..i normalnie jaka ulga! w tej pozycji własnie zszedł do kanalu tak jak piszesz i hyc na plecki i rodzimy. Pytałam je czemu mi wcześniej nie kazały chodzic na czworaka:Śmiech:

O lezeniu to mi nawet nie mów.. To jest niewykonalne z krzyżowymi skurczami. Na przerwach między skurczami się modliłam zebym zdążyla wejsc i zejsc z łóżka (jak sprawdzała rozwarcie) zanim kolejny nadejdzie.
Ta pilka mimo wszystko była jedynym rozwiązaniem dla mnie. A jak uda wyćwiczyłam przez tyle godz! Po porodzie już miałam z 8kg na minusie:Hyhy:

Ale dzieczyny nie pękajcie naprawdę jest fajnie ;) :D

:Śmiech::Śmiech::Śmiech:

olora
21-01-11, 11:52
E tam, nie pękaj! :p Z tym nacięciem to naprawdę nie jest nic strasznego... ja pękłam bo szpital był przyjazny matce i chcieli uchronić krocze... :( Bolało jak jasna cholera przy tym pękaniu, zresztą podejrzewałam że właśnie wtedy mnie nacięła i dopiero po porodzie jak mnie zszywali się dowiedziałam, że właśnie nie... Poza tym Kochana! Całe to nacinanie, szycie, rodzenie łożyska to jest PIKUS przy skurczach i oczekiwaniu na rozwarcie! :Hyhy:

:) to mnie pocieszyłaś :Hyhy: dobra na razie nie pękam :)

Właśnie się dowiedziałam, że jest mój wynik Pappa i jest prawidłowy :Hura!:

kamila182
21-01-11, 12:04
ja dzisiaj też zwracam i mam biegunkę ;/

Louve
21-01-11, 12:13
:) to mnie pocieszyłaś :Hyhy: dobra na razie nie pękam :)

Właśnie się dowiedziałam, że jest mój wynik Pappa i jest prawidłowy :Hura!:

Super, gratuluję dobrych wieści! :Hura!:

Louve
21-01-11, 12:13
ja dzisiaj też zwracam i mam biegunkę ;/

Współczucia! :Przytulam:

asiak28
21-01-11, 13:38
czesc lipcoweczki wklejam Wam kawalek artykulu dla waszych mezow, ktorzy boja sie seksu w ciazy



Kiedy lekarz może zakazać lub ograniczyć współżycie?

- jeśli kobieta jest w ciąży mnogiej

no i niech Was teraz z lozka nie wypuszczaja :Rogaty:

no tak pięknie mi się czytało gdyby nie ostatni punkt :Boje się:

ale i tak wczoraj małża przekonałam wieczorkiem :Cwaniak:

asiak28
21-01-11, 13:45
:) to mnie pocieszyłaś :Hyhy: dobra na razie nie pękam :)

Właśnie się dowiedziałam, że jest mój wynik Pappa i jest prawidłowy :Hura!:

a właśnie jaki masz wynik ?
bo ja w zasadzie to sama sobie zinterpretowałam no i chciałam trochę porównać do innych ...

asiak28
21-01-11, 13:48
co do porodu to ja właściwie wogóle o tym nie myślę jeszcze

ale jak sobie przypomnę swój pierwszy poród i porównanie z innymi opisami porodów to mój wogóle nie bolał.
był naturalny, bez znieczulenia wogóle mało bóli, szybko poszło, normalnie bajka.
oby teraz też tak było.

oczywiście z racji dobrego doświadczenia chciałabym rodzić naturalnie :)

Louve
21-01-11, 14:01
co do porodu to ja właściwie wogóle o tym nie myślę jeszcze

ale jak sobie przypomnę swój pierwszy poród i porównanie z innymi opisami porodów to mój wogóle nie bolał.
był naturalny, bez znieczulenia wogóle mało bóli, szybko poszło, normalnie bajka.
oby teraz też tak było.
oczywiście z racji dobrego doświadczenia chciałabym rodzić naturalnie :)

Ty już limit lekkich porodów wyczerpałaś.. :Hyhy: Teraz kolej moja i Angeliny :Cwaniak: Poskacz sobie na piłce tym razem :Śmiech:

iwonek
21-01-11, 14:04
hej dziewczyny :)

uff wzielam pierwszą luteine po jęzor i nie mdliło;)


wy juz o porodach?;) no ja od czasu do czasu pomyślę ale niezbyt intensywnie jeszcze;)

nesfree trzymaj sie, oby szybko przeszlo

olora
21-01-11, 14:08
a właśnie jaki masz wynik ?
bo ja w zasadzie to sama sobie zinterpretowałam no i chciałam trochę porównać do innych ...

na razie Ci nie powiem bo muszę go odebrać. Na razie przez telefon usłyszałam, że jest prawidłowy, szczegóły może jutro, jak mi się zechce tam pojechac :Fiu fiu:

A tego bajkowego porodu to zazdroszczę...

asiak28
21-01-11, 14:19
Ty już limit lekkich porodów wyczerpałaś.. :Hyhy: Teraz kolej moja i Angeliny :Cwaniak: Poskacz sobie na piłce tym razem :Śmiech:

o co to to nie :Nie nie:
chciałam przypomnieć, że ja będę miała DWA porody w jednym więc muszę mieć lekkie
ale oczywiście tego samego Wam dziewczynki życzę :Kciuki:

asiak28
21-01-11, 14:26
u mnie brzuch pojawia sie po poludniu, wieczorem

dziś na wizycie 'zamienilam' luteinę dopochwową na podjęzykową
obawiam sie ew. mdłości po tej wersji.
btw wciąż rano miewam mdłości, a ju zkilka dni był spokój w tym temacie..

Iwonek ja biorę luteinę od samego początku w sumie cztery dziennie: dwie pod język i dwie dopochwowo i nie robią na mnie wrażenia :cool:
inne rzeczy i owszem ale i tak jest nieźle wymiotuję teraz co dwa dni :Radocha:
więc już bliżej niż dalej

marciunia
21-01-11, 14:42
dziewczyny wracając do porodów - to nie jest tak ze ja chcę cc na życzenie bo nie chcę przeżywać bóli.
Ja zawsze marzyłam o porodzie naturalnym, ale po tej mojej cesarce ja się zwyczajnie boję że popękam. Tym bardziej że mnie tak dziwnie się ta rana zagoiła, wcale nie mam delikatnej białej szramy tylko grubą czerwoną pręgę która jest bardzo wrażliwa na dotyk. A w środku nie wiem co jest i boję się, a jeszcze jak lekarz mi powiedział że mam wysoko macicę, że po cesarkach tak bywa ze macica jest wyżej umiejscowiona, to ciekawe czy ona się obniży na tyle żeby dziecko łatwo się mogło urodzić. Nie chce mi się narazie o tym myśleć, ale jak mam rodzić naturalnie to przydałaby mi się jakaś lekcja w szkole rodzenia jak oddychac i radzić sobie z bólem.

nesfree
21-01-11, 15:18
dziewczyny wracając do porodów - to nie jest tak ze ja chcę cc na życzenie bo nie chcę przeżywać bóli.

.....

O, właśnie.
Ja i tak wiem,że skończy się na cesarce.
Nawet nie nastawiam się na naturalny.

oalka
21-01-11, 15:48
olora gratulację :Kciuki: To prawda, że w ciąży wszyscy są mili i uczynni. Mogłoby być tak zawsze;) Po mnie dzisiaj chciał podjechać pan z agencji nieruchomości żeby mnie podwieźć na oglądanie mieszkania :Śmiech:

nesfreewspółczuję ale kciuki cały czas trzymam:Kciuki:

A ja do dziewczyn które były już w ciąży. Chcę kupić jeansy i rozmiar 38 jest na mnie w sam raz.Wiadomo jeans się jeszcze dodatkowo trochę rozbiję natomiast rozmiar 40 jest teraz minimalnie za duży. Lepiej wybrać rozmiar 40 czy zostać przy 38 ? Wiadomo, że brzuch urośnie ale na to jest miejsce ale czy pupa i uda w większości też wam sporo urosły czy raczej nie?

angelina.6
21-01-11, 15:57
Oalka no ciężko powiedzieć. Każdemu idzie gdzie indziej:Hyhy: mnie w pierwszej ciążyszło tylko w brzuch i piersi. Reszta ciała taka sama była. Wiec chodziłam w swoich spodniach tylko miałam inny patent zaczepiania guzika o dziurkę ;)

Marciunia tez bym sie bala po cc rodzić naturalnie. Jeszcze gdyby nie minęło min 3 lata to już wogóle..

nesfree
21-01-11, 15:59
olora gratulację :Kciuki: To prawda, że w ciąży wszyscy są mili i uczynni. Mogłoby być tak zawsze;) Po mnie dzisiaj chciał podjechać pan z agencji nieruchomości żeby mnie podwieźć na oglądanie mieszkania :Śmiech:

nesfreewspółczuję ale kciuki cały czas trzymam:Kciuki:

A ja do dziewczyn które były już w ciąży. Chcę kupić jeansy i rozmiar 38 jest na mnie w sam raz.Wiadomo jeans się jeszcze dodatkowo trochę rozbiję natomiast rozmiar 40 jest teraz minimalnie za duży. Lepiej wybrać rozmiar 40 czy zostać przy 38 ? Wiadomo, że brzuch urośnie ale na to jest miejsce ale czy pupa i uda w większości też wam sporo urosły czy raczej nie?


Dziękuję za kciuki :)

Co do spodni to chyba jest to bardzo indywidualne.
Jednak wydaje mi się, że kobiety poszerzają się w biodrach niemal we wszystkich ciążach.
Ja bym wzięła tę 40-stkę ;)

Na wadze najwięcej przybiera się w 3 trym.
Jeśli początek lata będzie chłodny, to uwierz, że i 40-stka może nie styknąć ;)

Wiosną pewnie kupisz sobie trochę spódniczek/sukienek i leginsy :)
To chyba najbezpieczniejsza odzież ;)

Ja mam spódniczkę (wcale nie ciążową) która ze mną rośnie, bo ma z tyłu gumkę :)

achatinka
21-01-11, 16:10
:Śmiech: A ja się czaję i chodzę w luźnej obszernej kurtce a i tak mnie dzisiaj koleżanka wyczaiła...coś ty taka podejrzanie gruba? :Śmiech: Jeszcze miesiąc a kurtka nie pomoże...Oj będzie się działo :Śmiech:

kamila182
21-01-11, 16:43
odnośnie cesarki to moja koleżanka w maju urodziła swoje drugie dziecko. Przy pierwszym miała cesarkę i po 2 latach miała rodzić sn i męczyli ją 6 godzin aż wreszcie zaczęła pękać jej macica i wzieli ją szybko na cesarkę.

iwonek
21-01-11, 16:57
ja sobie jutro planuje kupic galoty ciążowe:)
moze w H&M cos znajde

co do rozmiaru to jak piszą dziewczyny indywidualna sprawa
w pierwszej ciazy przybralam tylko w brzuchu. teraz wiem,ze musze kupic swoj tradycyjny rozmiar,bo w większym pływam.

achatinka
21-01-11, 16:59
Dlatego chyba wyjątkowo jak jest dziecko małe pozwalają rodzić SN. mnie drugi poród ominął,też cesarka.Ale prawdziwym szokiem było jak przy trzecim porodzie położyli mnie na porodówce i miałam rodzić...... na szczęście ktoś się opamietał,z serduszkiem było ju nie halo bo choc nie rodziłam to dziecko porodem zmęczone.... gdzie i kiedy?

iwonek
21-01-11, 17:00
nesfree fajna ta spódniczka
ja mam taką ołowkowa dzianinową z szerokim pasem wywyjanym. niby nie ciążowa ale się sprawdza teraz idealnie

achatinka
21-01-11, 17:02
A ja za chwilę ide po ciążowe ciuszki.Koleżanka ma na zbyciu. Wieki w tym chodzic nie będę.. to na czas ciąży jak znalazł

marciunia
21-01-11, 18:24
Ja mam kilka ciążowych spodni, bluzeczek i spódniczkę od siostry i szwagierki. Swoje miałam jedne ale bardzo zniszczone (chodziłam w nich całą pierwsza ciążę, a potem już takie podniszczone dałam siostrze po domu - a są to sztruksy i bardzo się powycierały). Spodnie od siostry i szwagierki niestety pasują tylko rybaczki, bo obie ode mnie niższe, więc najbliższy zakup który mnie czeka to długie spodnie - ciążowe. Tylko i wyłącznie ciążowe, są wygodne, ciepłe na brzuszku i bezpieczne dla brzuszka. No i "rosną" z ciążą.
Nieciążowych bym nie kupowała i odradzała taki zakup nawet jeśli byłyby rozmiarowo większe, chyba że są to dresy na gumce,
Narazie chodze jeszcze w swoich jeansach, ale są one biodrówkami więc ładnie zapinają mi się pod brzuszkiem, zakładam tylko do nich długą podkoszulkę zeby nie było zimno w brzuszek. Ale jak siedzę dłużej w samochodzie to czuję dyskomfort więc w lutym na pewno kupię sobie już spodnie ciążowe. Po domu chodze w luźnych dresach.

A stare spodnie polecam schować do szafy, po ciązy, po połogu i paru dniach zrzucania ewentualnych kg. ogromną radość sprawi ich ponowne założenie na siebie :) Wiem, bo pamiętam jaka byłam szczęśliwa jak w końcu moje ulubione spodnie sprzed ciąży wcisnęłam sobie na tyłek :D i zapiełam guzik

justyna24
21-01-11, 19:22
hej dziewczyny a wy tu ciagle o porodzie ......ja tez penie wybiore sie w lutym kupic cos dla siebie po domu......
a narazie pakuje sie.wyjedam na studia wroce do was po weekendzie.....jak wszystko zalice( oby) pozdrawiam

oalka
21-01-11, 19:33
Pojechałam i kupiłam spodnie w H&M. Dużo fajnych rzeczy ale ceny jeszcze fajniejsze:) Jednak zdecydowałam się 40-stkę i dodatkowo kupiłam wagę:Fiu fiu: Jestem zdziwiona bo nie przytyłam jak narazie wagowo, a mam wrażenie ,że tak. Także nesfree nie strasz mnie, że jeszcze i 40-stka może być za mała;) ale wszystko możliwe. Mam nadzieję, że będzie ciepło i jakoś ta waga będzie w miarę do przyjęcia i będę jadła dużo owoców i warzyw, a zwłaszcza pomidorów które uwielbiam:Cwaniak:
justyna24 powodzenia na egzaminach:Kciuki:
Ja niestety nie mam żadnych ciuchów ciążowych ale mam dosyć sporo koszul i bluzek dosyć szerokich więc myślę, że do 8-go miesiąca w niektóre się wcisnę.

achatinka
21-01-11, 20:11
Pojechałam i kupiłam spodnie w H&M. Dużo fajnych rzeczy ale ceny jeszcze fajniejsze:) Jednak zdecydowałam się 40-stkę i dodatkowo kupiłam wagę:Fiu fiu: Jestem zdziwiona bo nie przytyłam jak narazie wagowo, a mam wrażenie ,że tak. Także nesfree nie strasz mnie, że jeszcze i 40-stka może być za mała;) ale wszystko możliwe. Mam nadzieję, że będzie ciepło i jakoś ta waga będzie w miarę do przyjęcia i będę jadła dużo owoców i warzyw, a zwłaszcza pomidorów które uwielbiam:Cwaniak:
justyna24 powodzenia na egzaminach:Kciuki:
Ja niestety nie mam żadnych ciuchów ciążowych ale mam dosyć sporo koszul i bluzek dosyć szerokich więc myślę, że do 8-go miesiąca w niektóre się wcisnę.

Ja wagowo spadłam w dół,a z wyglądu kumpela mówi,że przytyłam :Kciuki:

Louve
21-01-11, 20:13
Dziękuję za kciuki :)

Co do spodni to chyba jest to bardzo indywidualne.
Jednak wydaje mi się, że kobiety poszerzają się w biodrach niemal we wszystkich ciążach.
Ja bym wzięła tę 40-stkę ;)

Na wadze najwięcej przybiera się w 3 trym.
Jeśli początek lata będzie chłodny, to uwierz, że i 40-stka może nie styknąć ;)

Wiosną pewnie kupisz sobie trochę spódniczek/sukienek i leginsy :)
To chyba najbezpieczniejsza odzież ;)

Ja mam spódniczkę (wcale nie ciążową) która ze mną rośnie, bo ma z tyłu gumkę :)



oooooo dzięki Ci za tę fotę!!!!!!!!!!! Czyli nie tylko ja mam duży brzuszek!!!! :Hura!::Hura!::Hura!:

Też bym wzięła 40tkę bo w biodrach zawsze kobieta się poszerza w ostatnim trymestrze. Mnie to akurat mega w biodra idzie, ale nawet te szczupłe mamy mają zazwyczaj min. 1 rozmiar większy. Po co ma potem cisnąć? :)

achatinka
21-01-11, 20:31
Ratunkuuuuuuu czuję się jak boisko piłkarskie.Siedzę przy lapku a groszek bombaruje kopniakami mój pęcherz na okrągło :Śmiech:

nesfree
21-01-11, 20:31
Poproszę o wyrzucenie zdjęcia z cytatu.

Dziękuję :)

Louve
21-01-11, 21:04
Poproszę o wyrzucenie zdjęcia z cytatu.

Dziękuję :)

Proszę bardzo. A co to za różnica?

victoria251
22-01-11, 09:44
Hejka z rana, jak tam samopoczucie??
ja dzisiaj calkiem niezle poki co, wlasnie sie szykujemy i niedlugo jedziemy nad morze, troche jodu powdychac:) i juz nie moge sie doczekac:))) mam nadzieje, ze wiatr nam glow nie urwie i ze Bartek bedzie mogl isc na karuzele, ale z ta pogoda nigdy nic nie wiadomo, ale i tak ciesze sie na rybke znad morza:D mniami:)))pozdrawiam mamuski i zycze pieknego dzionka:))))

ahimsa
22-01-11, 10:37
Dlatego chyba wyjątkowo jak jest dziecko małe pozwalają rodzić SN. mnie drugi poród ominął,też cesarka.Ale prawdziwym szokiem było jak przy trzecim porodzie położyli mnie na porodówce i miałam rodzić...... na szczęście ktoś się opamietał,z serduszkiem było ju nie halo bo choc nie rodziłam to dziecko porodem zmęczone.... gdzie i kiedy?

Ja po pierwszej cc urodziłam sn wcale nie takie wyjątkowo małe dziecko-bo 3780;) i macica mi mnie pękła;)

iwonek
22-01-11, 14:39
hej hej :)
bylam na polowaniu na spodnie, niestety nie udalo sie.
w HM brak rozmiarów (ceny tez juz regularne)
ale przynajmniej kupilam legginsy ciążowe;)
I w dalszym ciągu poluję na allegro.

oalka
22-01-11, 15:49
Cześć:)
victoriaale ci zazdroszczę wyjazdu nad morze ale najbardziej zazdroszczę ci tej ryby. Dostałam aż ślinotoku :Wow!:
iwonek23 przyjedź do Łodzi tu jest duży wybór rozmiarów ;)
Teraz cały czas myślę o tej rybie :)

iwonek
22-01-11, 16:05
u mnie największym problemem jest długosc nogawek;)

a rybę tez bym wszamala, ale taka własnie nad morzem;P

achatinka
22-01-11, 17:32
u mnie największym problemem jest długosc nogawek;)

a rybę tez bym wszamala, ale taka własnie nad morzem;P

Ryba tez za mną chodzi od jakiegoś czasu zwłaszcza śledzik marynowany w occie.Albo ryba w cieście zasmażana...wiem nie powinnam bo zgaga ale od czasu do czasu..

A co do nogawek to najmniejszy problem.Podwinąć i złapać nitką/Ja ,żeby zmieścić się jakieś,musze brać o rozmiar większe.Niestety natura obdarzyła mnie sporymi rozmiarami. Mam taka budowę,że muszę wziąć o rozmiar większe spodnie i skrócić nogawki:Hyhy:

iwonek
22-01-11, 17:40
Asia tylko ja mam odwortny problem ;) musialabym doszyć ;)
ale nic to, znajde cos dla siebie;P

achatinka
22-01-11, 17:56
Asia tylko ja mam odwortny problem ;) musialabym doszyć ;)
ale nic to, znajde cos dla siebie;P

Sorki,chyba nie doczytałam:Śmiech:

iwonek
22-01-11, 18:24
to w sumie ja napisalam niezbyt jasno hehe



ciągle chodze i cos jem
ratują mnie wafle ryzowe, dobre zapychacze:p

victoria251
23-01-11, 01:35
Cześć:)
victoriaale ci zazdroszczę wyjazdu nad morze ale najbardziej zazdroszczę ci tej ryby. Dostałam aż ślinotoku :Wow!:
iwonek23 przyjedź do Łodzi tu jest duży wybór rozmiarów ;)
Teraz cały czas myślę o tej rybie :)

No fajnie bylo, ale szybko sie skonczylo, dawka jodu zaliczona, rybka swieza usmazona tez:)) ale pycha:) zamias skropic ja sytryna polalam octem balsamicznym i jakos bardziej mi smakowala hihi

a ja spodnie kupilam sobie w mothercare, takie dzinsy z gumowym pasem i czarne niby eleganckie ale cos a'la lniane, lecz grubszy material, rewelacyjnie sie je nosi, polecam:)

cos mnie ciagnie na dole wszytsko, strasznie nie chce brac nospy, bo tyle sie naczytalam o dzieciach ponospowych ze wole pocierpiec, no chyba ze bedzie juz to nei do zniesienia to wezme, poki co sie trzymam:)
spijccie dobrze mamuski moje i do juterka:)) buzia:))

marciunia
23-01-11, 09:24
Wczoraj byłam na zakupach, połaziłam po Galerii bo jest dużo wyprzedaży. Kupiłam sobie śliczną bluzeczkę - wcale nie ciążową, chociaż luźną, taką która świetnie pasuje i na chudy brzuszek i na okrągly. Jest na ramiączkach, z odkrytymi plecami (bardziej jak na wesele), długa, że moglaby zastąpić sukeneczkę na lato. Bardzo mi się spodobała więc musiałam ją kupić, malo tego wcale nie była z wyprzedaży. Kupiłam sobie też cienie do powiek z Inglot, krem nawilżający do twarzy, Bartkowi malowankę z naklejkami, no i... chociaż wcale nie planowałam, ale ponieważ były naprawdę tanie w promocji - dwie pary body - jedne zielone r. 56, a drugie różowe r. 62. No i teraz jak się nie urodzi dziewczynka będzie musial mój syn chodzić (raczej leżeć) w różowych body, chyba ze damy komuś w prezencie :D
A jeszcze kupilam sobie witaminy, które przepisał mi lekarz, ale bardzo drogie - Pharmaton - podobno bardzo dobre, ale jest ich 30 kapsułek za 52 zł, na następny miesiąc jednak kupię tańsze, z Bartusiem brałam Prenatal i wystarczyło.

A jeśli chpdzi o rybkę, tez mam smaka. Kiedyś sobie kupiłam dorsza takiego prawie bez lodu, był pyszny, niestety świerzej rybki tu nigdzie nie kupię, najwyżej super oblodzoną - jest niedroga ale nie nadaje się do jedzenia. Nie wiem jakie ceny ryb są u was za kg. dorsza z małą ilością lodu płaciłam 22 zł. a przed świętami kosztował 25.

olora
23-01-11, 10:15
Victoria oj zazdroszczę ci tej rybki i morza. Ja bym mogła ryby jeść codziennie...
Widzę, że zakupy ciuchowe udane :) Ja wczoraj zrobiłam pierwszy zakup dla maleństwa - fotelik samochodowy. Znajomi sprzedawali prawie nówkę Maxi Cosi Cabrio i udalo nam sie kupic za połowę ceny :Hura!: czytalam ze to jeden z lepszych fotelikow na rynku. Dla siebie kupiłam też mały drobiazg - witaminki. Lekarz mówił żeby były jakieś z kwasem DHA - kupiłam Pharmaton Matruelle, drogie, ale mają wszystkie potrzebne składniki.

Ale sypie śnieg u nas, zima wróciła i znów będę miała problem z dojazdem do pracy. Ale jeszcze tylko 1,5 miesiaca :) Milej niedzieli!

iwonek
23-01-11, 11:08
Ja łykam póki co feminatal N
w pierwszej ciąży bralam prenatal

a na allegro udalo mi sie wygrac ciążowe rurki H&M:)
najwazniejsze spodnie, reszta nawet nieciążowa da radę przez dluzszy czas;P

achatinka
23-01-11, 12:27
Ja nadal mam prenatal classic.
Obudziłam się dzisiaj z taki, bólem gardła,że słowa z siebie wydusic nie mogłam.A w gardle zebrała się jakas taka gęsta ropa,że ani w jedną ani w drugą strone sie tego pozbyc nie szło.Dopiero po ciepłym piciu z lekka to ruszyło.Nie wiem angina jakas czy migdały czy inna cholera.Jutro chyba pójde do lekarza.Nadal czuję jakby gęstą ropę w gardle? Sama nie wiem co to.
Berbeć daje popalić z wiecora i z rana,A co najgorsze te fikołki są dość mocno odczuwalne. Na granicy lekkiego bólu.Miałam iść we środę do gina,zaliczę wizytę chyba jutro. :(

viera
23-01-11, 13:54
olora to prawda maxi cosi to jedna z najlepszych firm produkujaca wozki i foteliki:Kciuki:. Wozki sa podobno bardzo dobre spokojnie mozna pchac i skrecac nimi jedna reka a to jest wazne,ja sama choruje na wozek tej firmy ale chcialabym 3w1. tylko ze uzywany w super stanie to koszt najmniej 1800 zl:Młotek:

justyna24
23-01-11, 21:23
witam i ja z wieczorka:) wróciłam na szczescie mam pozytywne wiesci idało mi sie wszystko zaliczyc i egaminy w terminie zerowym i odałam indeks:)a musze sie pochwalic zme mam tylko jedna 4 i same piatki:)
iwonek a ty jestes z łodzi??? bo ja byłam na studiach w łodzi.... nastepnym razem jak bede to zalicze jakies sklepy ( pewnie w manufakturze) z odzieza cisazowa i cos kupie
victori zazdroszcze wyjazdu nad morzea asiu tobie współczuje gardełka mnie tez niestety pobolewa
a teraz ide sie połozyc mam dosc caly dzien na nogach i 6 godzin w aucie:( ale jutro wizyta!!!!!:Wow!:

victoria251
23-01-11, 23:12
witam i ja z wieczorka:) wróciłam na szczescie mam pozytywne wiesci idało mi sie wszystko zaliczyc i egaminy w terminie zerowym i odałam indeks:)a musze sie pochwalic zme mam tylko jedna 4 i same piatki:)
iwonek a ty jestes z łodzi??? bo ja byłam na studiach w łodzi.... nastepnym razem jak bede to zalicze jakies sklepy ( pewnie w manufakturze) z odzieza cisazowa i cos kupie
victori zazdroszcze wyjazdu nad morzea asiu tobie współczuje gardełka mnie tez niestety pobolewa
a teraz ide sie połozyc mam dosc caly dzien na nogach i 6 godzin w aucie:( ale jutro wizyta!!!!!:Wow!:

no to pieknie gratuluje!!!! slicznie indeks musi wygladac:)) ;)
a ja do morza nei mam daleko, godzinka jazdy i juz:)))
jak ktoras ma blisko to goraco polecam:)))

olora
24-01-11, 08:03
Justyna gratuluje super ocen! To należy Ci się teraz porządny odpoczynek.A tak w ogóle to duzo ci jeszcze zostało do końca? Cos mi sie kojarzy ze w czerwcu sie bronisz, dobrze mysle? No i :Kciuki: za wizytę!
Asia koniecznie do lekarza, to moze byc angina :(

achatinka
24-01-11, 10:10
grrrrrr byłam u gina na kontrolnej wizycie,mówie mu o problemach z gardłem ,położna do mnie,że ze wszystkim mam do gina...to mu mówie a on to jakiś wirus pewnie.Jak nie ma gorączki nie mam się czym przjmować i jedyne co zalecił to płukanie gardła wodą z solą.bleeee na samą myś mnie skręca.Jak mu mówie o jakimś haskosepcie itp to stwierdził,że nie trzeba.grrrrrr,USG też nie,może następnym razem. Do kitu ten poniedziałek.Nie będę się męczyć tylk poproszę w aptece o coś co przy ciąży bezpiecznie na gardło mogę brać.

iwonek
24-01-11, 10:26
witam i ja z wieczorka:) wróciłam na szczescie mam pozytywne wiesci idało mi sie wszystko zaliczyc i egaminy w terminie zerowym i odałam indeks:)a musze sie pochwalic zme mam tylko jedna 4 i same piatki:)
iwonek a ty jestes z łodzi??? bo ja byłam na studiach w łodzi.... nastepnym razem jak bede to zalicze jakies sklepy ( pewnie w manufakturze) z odzieza cisazowa i cos kupie
victori zazdroszcze wyjazdu nad morzea asiu tobie współczuje gardełka mnie tez niestety pobolewa
a teraz ide sie połozyc mam dosc caly dzien na nogach i 6 godzin w aucie:( ale jutro wizyta!!!!!:Wow!:gratulacje!!!
ja w pierwszej ciąży bylam na ostatnim roku studiów:) bronilam sie juz jako mloda mama;)

nie, nie jestem z Łodzi - ba, nigdy tam nie bylam nawet ;)
spod stolycy

kamila182
24-01-11, 10:30
Asia wiem że kobiety w ciąży na ból gardła można brać Tantum Verde. Tu jest fajny link: http://parenting.pl/portal/teksty/przeziebienie-ciazy-leczenie?page=2&utm_source=parenting&utm_medium=seealso&utm_campaign=seealso

nesfree
24-01-11, 10:49
Asia wiem że kobiety w ciąży na ból gardła można brać Tantum Verde. Tu jest fajny link: http://parenting.pl/portal/teksty/przeziebienie-ciazy-leczenie?page=2&utm_source=parenting&utm_medium=seealso&utm_campaign=seealso

i Hasco sept :) bo to zamiennik.

justyna24
24-01-11, 10:49
olora zgadza sie został mi ostatni semestr i obrona...... w czerwcu albo lipcu.... ale`załatwiam sobie na uczelni żebym mogla zdawac wczesniej egzaminy iibrone......czekam na decyzje od dziekana.... ale wiedze ze promotor bedzie mi robil problemy...... bo jak to okrslił mam 2 lata na obrone:(ale ja wierze ze sie uda....... teraz juz siedze w domu to zabieram sie zapisanie pracy magisterskiej zostały mi 2 rodziały bo jeden juz mam:)
iwonka to pewnie cos mi sie pomyliło....

ale dzis u nas sypie..... nic mi sie nie chce........ po południu do lekaarza.....niestety mojego meza`nie g=bedzie bo pokłócił sie z szefem i nie dostał wolnego specjalnie wysłałm go w taka trase ze nie zdazy wrócic......on taki jest.... trzba sie rozgladnac za nowa praca dla niego..... bo tak na dłuzsza mete nie bedzie tj jak bede w bardziej zaawansowanej ciazy

cookies
24-01-11, 12:15
Witam Was dziewczęta po długiej nieobecności. Gratuluję dobrych wyników i współczuję choróbska. Czytałam Was troszkę i widzę , że poruszyłyście temat porodu -nie za wcześnie się denerwować? Ja rodziłam pierwszy raz 10 lat temu przez 11 godzin w okropnych bólach ( mam niski próg odporności na ból), a gdy moja niuńka leżała już na moim brzuszku zapomniałam o wszystkim:Kocham:. Teraz uważam, że co ma być to będzie. Nie panikujcie dziewczyny:Kciuki:
W czwartek miałam prenatalne i wsio ok. Maluch zakiwał nam łapką i fajne fotki ma: zwykłe i w 3d. Wspaniała pamiątka- moja córa z mężem byli przy badaniu- żebyście widzieli zachwyt mojej "pannicy", hihi -niezapomniany widok.
Do środy wzięłam sobie wolne z okazji ferii córy- może jakieś sanki albo łyżwy zaliczymy. Pozdrawiam



http://tickers.baby-gaga.com/p/dev207pr___.png (http://pregnancy.baby-gaga.com/)

justyna24
24-01-11, 20:39
wróciłam z wizyty...... na szczescie wszystko dobrze..... dzieciatka sie rozwijaja zodnie z tygodniami ciazy....
i na 100% powiedział że jeden to synek:) maz sie cieszy...... a drugie prawdopodobnie córka ale to juz nie jest pewnien....... super strasznie sie ciesze..... ale najwazniejszejest ot ze zdrowe;)!!!!!oby tak dalej

iwonek
24-01-11, 20:55
Justyna, super wiesci !! :)

achatinka
24-01-11, 21:13
Gratulacje Justyna..Ja też byłam u gina ale nic nie wiem.

viera
25-01-11, 10:04
Witajcie. dzisiaj jade na badania penetralne. a przed badaniami ide zobaczyc wozki dzieciece, chociaz oczy naciesze troche:Wow!:

angelina.6
25-01-11, 10:22
Justynka gratuluje i zdrowych dzieciaczków i pięknych wyników na studiach :D

Asia jak tam Twoje gardlo?

Ja powoli schodze z duphastonu (już biorę 1x1 dziennie) i potem bedzie trzeba odstawiac luteinę. Mam nadzieje, że nic złego po drodze sie nie bedzie dzialo.
Też od czasu do czasu czuje ruchy maleństwa, ale i tak czekam na te częstsze i konkretniejsze.

:Kciuki: za Wasze wyniki :)

Ja juz sie nie moge doczekac wizyty. Idę albo 4-ego albo 9-ego lutego.

achatinka
25-01-11, 11:42
angelina.6 z moim gardłem lepiej

Cieszę się,że pomału schodzisz z tabletek bo to oznacza,że zagrożenie mija.Wróciłam właśnie z miasta. Skończył mi sie ...papier do smutnej twarzy...i trzeba było kupić.Wpadłam na chwilkę przeczytać co napisałyście i spadam do moich obowiązków.

victoria251
25-01-11, 12:16
hej hej, ja dzisiaj nei najlepiej, strasznie mnie gardlo boli, jak bym miala stos szpilek w gardle, okropne no i do tego zaczynaja mnie zatoki bolec:(((

viera
25-01-11, 18:43
victoria 251 Ty jestes w uk, prawda? dostalas list od GP na szczepienie przeciw grypie?

victoria251
25-01-11, 19:17
victoria 251 Ty jestes w uk, prawda? dostalas list od GP na szczepienie przeciw grypie?

no wlasnie nie dostalam, ale z tego co miciezarna znajoma mowila to trzeba w mojej miescinie samamu po nia zadzwonic ze sie ja chce... a ty mialas juz to szczepienie???

achatinka
25-01-11, 19:46
:Niepewny: Przez tą cholerną pogodę tak jest... bo z tego co widzę masę osób na około ma problemy z gardłem,zatokami itp...wirusy jakieś i tyle... mokro,zimno...zobaczcie jak był większy mróz i nie było takiej ciapy nie było tego.Ja też jak nie gardło to katar i na odwrót. Moje dzieci i M też.

justyna24
26-01-11, 09:24
hej to prawda dookoła wszyscy choruja mnie te`gardło bolało...... niby przeszło same ale dzis w nocy pic mi sie chcciało i jakies takie nieprzyjemne drapanie czułam.......
dzis ide na plotki do kolezanki popołudniu to po drode cos sobie kupie na to gardło:)
a ja dzis okropnie spałam ......w ogóle to dołaczam do was z bezsennoscia...... maz wczoraj usnal jk dziecko a ja sie meczłam do 1 w nocy....... macie jakies sposoby na to????

nesfree
26-01-11, 10:06
hej to prawda dookoła wszyscy choruja mnie te`gardło bolało...... niby przeszło same ale dzis w nocy pic mi sie chcciało i jakies takie nieprzyjemne drapanie czułam.......
dzis ide na plotki do kolezanki popołudniu to po drode cos sobie kupie na to gardło:)
a ja dzis okropnie spałam ......w ogóle to dołaczam do was z bezsennoscia...... maz wczoraj usnal jk dziecko a ja sie meczłam do 1 w nocy....... macie jakies sposoby na to????


Tak :D

Play Station pocket (tak to nazywam, bo to w sam raz do ręki pasuje)
Czytanie lekkich książek, np. Wojciecha Manna, Wojciecha Cejrowskiego :)
Pisanie listów do dawnych znajomych - ręcznie na papierze :)
Pisanie pamiętnika :)

Nie ma co męczyć się z zasypianiem, naprawdę.

iwonek
26-01-11, 10:53
hej hej

ja średnio sypiam, ale problemem nie jest bezsenność. Niewygodnie mi, ciągle zmieniam pozycje. co to bedzie później jak juz teraz bolą mnie biodra od spania na boku? :Hmmm...:

victoria251
26-01-11, 11:28
wlasnie zaczelam krwawic, jade na 11 do lekarza i potemdo spzitala:( jestem przerazona, oby sierpien sie nie powtorzyl, cala sie trzese i ledwie co widze monitor:((

nesfree
26-01-11, 11:29
wlasnie zaczelam krwawic, jade na 11 do lekarza i potemdo spzitala:( jestem przerazona, oby sierpien sie nie powtorzyl, cala sie trzese i ledwie co widze monitor:((

Słońce, nie martw się na zapas... Trzymam kciuki!

victoria251
26-01-11, 11:31
nie moge przestac beczec:(

nesfree
26-01-11, 11:46
Jestem myślami i całą duszą z Tobą!

Przytulam.

olora
26-01-11, 12:08
Victoria bedzie dobrze, nie martw sie! :Kciuki: :Kciuki: :Kciuki:
:Przytulam:

Daj znac ze wszystko ok bo bedziemy umierac z niepokoju

angelina.6
26-01-11, 12:11
wlasnie zaczelam krwawic, jade na 11 do lekarza i potemdo spzitala:( jestem przerazona, oby sierpien sie nie powtorzyl, cala sie trzese i ledwie co widze monitor:((

Victoria jestem myślami z Tobą - z Wami! Mam nadzieje, że to nic powaznego.. koniecznie daj znać, bo sie tu będziemy zamartwiać..

iwonek
26-01-11, 12:24
Viktoria
trzymam mocno kciuki!!! na pewno to nic powaznego, bedzie dobrze!
czekamy na wiesci

achatinka
26-01-11, 12:32
nie moge przestac beczec:(

Trzymaj się mocno...Jeśli nie boli,nie ma skrzepów i skurczy,nie powinno być źle.To już 16ty tydzień u Ciebie...

nesfree nie spać do pierwszej w nocy to pikuś.Nie spać do trzeciej albo do rana,,,to już jest problem.Poza tym,przygotuj się na więcej takich nocy.W ciąży często tak jest.Jeszcze trochę a będziesz miała ochotę postawić nocnik przy łóżku.Pamiętam ile to razy zasnęłam na muszli bo ganiałam siku co kilka minut.Albo jak bolał kręgosłup czy mięśnie.Im dalej tym gorzej.Tzn jeśli chodzi o spanie.Ale cóż.Takie są uroki ciąży.

cookies
26-01-11, 12:32
Trzymam kciuki i :Przytulam:. Będzie dobrze.

kamila182
26-01-11, 12:41
Wiktoria będzie dobrze dadzą ci leki jakieś przeciwkrwotoczne i będzie ok. Może jakiś krwiaczek ci się zrobił i stąd te krwawienia.:Przytulam::Przytulam::Przytulam::Przyt ulam::Przytulam::Przytulam:

victoria251
26-01-11, 12:46
wrocilam do domu, zrobil mi tylko echo serca dziecka, nic wiecej tu nie zrobia, bo takie sa tu niestety procedury, ale serduszko pieknie i mocno bije, wiec zadzwonilam do pracy ze dzisiaj nei przyjde, wzielam nospe i w lozku, troche jakby ustawalo to krwawienie, ale czuje skurcze, to chyba najbardziej mnie niepokoi. Dzieki kochane za kciuki i wsparcie, to duzo dla mnie znaczy:)

angelina.6
26-01-11, 12:52
Victoria całe szczęscie! Bierz nospę i jak najmniej sie poruszaj. Szkoda że nie robia usg żeby zobaczyc skąd to krwawienie..ale jak by nie było to i tak musisz leżeć! Trzymam kciuki za ustanie krwawienia:Kciuki:

iwonek
26-01-11, 13:07
czasami nie wiadomo skąd takie krwawienie
ja mialam w grudniu, okolo 8 tyg. Byc moze pęklo jakies naczynko.

odpoczywaj, lez, wszytsko bedzie dobrze na pewno

justyna24
26-01-11, 13:46
victoria ale nas nastraszyłas...... mam nadzieje że sie juz teraz wszystko ułozy...... zalecam lezec lezec i jeszcze raz lezec, duzo odpoczywaj i oszczedzaj sie:) ale wierze że bedzie wszytstko dobrze:) trzymam za to kciuki

asiak28
26-01-11, 13:54
wróciłam z wizyty...... na szczescie wszystko dobrze..... dzieciatka sie rozwijaja zodnie z tygodniami ciazy....
i na 100% powiedział że jeden to synek:) maz sie cieszy...... a drugie prawdopodobnie córka ale to juz nie jest pewnien....... super strasznie sie ciesze..... ale najwazniejszejest ot ze zdrowe;)!!!!!oby tak dalej

Justyna super wieści :-)

ja mam w środę za tydzień wizytę, ale może być jeszcze za wcześnie na płeć ...

ale najważniejsze zeby zdrowe były :-)

achatinka
26-01-11, 15:42
A ja dzisiaj zaliczyłam upadek.Nie wiem z jakiego powodu,w domu.... potknęłam się o próg,prawdopodobnie równowagę straciłam i wyłożyłam się.Na szczęście,udało mi się podwinąć nogi i wylądowałam bardziej na kolanach.Ale w bok i tak lekko dostałam.Całe szczęście,że mam ten tłuszczyk... ale strachu to i tak się najadłam.

victoria251
26-01-11, 16:10
no to asia uwazaj tam na siebie i na te progi:))

a co do krwawienia, to sama sie nastraszylam, wzielam nospe 80-tke, ale dalej czuje bolesci tam na dole:((( jeju, oby przeszlo, bylam juz kilka razy w wc od tamtego czasu i poki co odpukac nic nie bylo, wiec oby ta sytuacja sie taka utrzymala

dana84
26-01-11, 16:17
a bierzesz luteine albo duphaston??? ja wczoraj zaczelam plamic na brazowo znow ale ustalo jutro mam wizyte kurde porypane to wszystko jest nie wiadomo skad sie to bierze

dziewczyny wy tez macie bole plecow i pachwin ???

co do bezsennych nocy kolezanka poradzila mi melise spalam jak niedzwiedz cala noc

oalka
26-01-11, 19:18
victoria251 a krew jest brunatna czy czysta?
Trzymam za ciebie i dana84 kciuki. Musi być dobrze przecież to już drugi trymestr:Kciuki:
Jak nie będziemy mogły spać to spotkamy się tutaj na forum ;0

achatinka
26-01-11, 19:43
a bierzesz luteine albo duphaston??? ja wczoraj zaczelam plamic na brazowo znow ale ustalo jutro mam wizyte kurde porypane to wszystko jest nie wiadomo skad sie to bierze

dziewczyny wy tez macie bole plecow i pachwin ???

co do bezsennych nocy kolezanka poradzila mi melise spalam jak niedzwiedz cala noc

Bóle pleców to norma.Jednak bóle pachwin to raczej rzadkość.Przydałby się duphaston albo nospa....

dana84
26-01-11, 20:29
to zalezy jak kto ciaze przechodzi moja kolezanke ciagle bolaly wszystko sie rozlazi jeszcze przy pierwszej ciazy , nospa nie wiele pomaga jak sie kosci rozlaza trzebabylo by cos przeciwbolowego ale bol jest do wytrzymania:)

achatinka
26-01-11, 21:05
Z tego co ja pamiętam przy pierwszej ciąży potwornie mnie biodra bolały,a na ból w pachwinach,to nie wiadomo czy od bioder czy jak.Więc nospa nie zaszkodzi.A jeśli o mnie chodzi to jak bolały mięśnie czy biodra itp to nic nie pomagało z dozwolonych środków.Wszystko za słabe było.A silniejszego nic nie brałam ze względu na dzidziusia.:Hmmm...:

viera
26-01-11, 22:39
no wlasnie nie dostalam, ale z tego co miciezarna znajoma mowila to trzeba w mojej miescinie samamu po nia zadzwonic ze sie ja chce... a ty mialas juz to szczepienie???

no ja dostalam list ze moge miec takie szczepienie i jesli chce to mam sie zglosic do GP, tylko ze ja nie chce a bylam ciekawa jaka Ty decyzje podjelas

victoria251
26-01-11, 22:40
nowu mialam maly krwotok ze skrzepem, znowu wyladowalam u lekarza, ale dzidzi serce dalej bije jak szalone, wiec to cos ze mna, nastepnym razem po prostu pojade do szpitala i tyle, poki co zwolnienie z pracy na 2 tygodnie.... mam stresa za kazdym razem jak ide do lazienki, boje sie strasznie:(

viera
26-01-11, 22:48
nowu mialam maly krwotok ze skrzepem, znowu wyladowalam u lekarza, ale dzidzi serce dalej bije jak szalone, wiec to cos ze mna, nastepnym razem po prostu pojade do szpitala i tyle, poki co zwolnienie z pracy na 2 tygodnie.... mam stresa za kazdym razem jak ide do lazienki, boje sie strasznie:(

victoria 251 uwazaj na siebie zadnego dzwigania!!! wczoraj pisalam z moja kuzynka ona ma termin dokladnie na ten sam dzien co ja i powiedziala mi ze miala krwawienie 15 sty byla w szpitalu ( ona jest w niemczech) i dostala zwolnienie lekarskie poza tym zadnego dzwigania, zakupow prania gotowania doslownie nic tylko lezec lezec lezec, mysle ze to dobra rada i dla Ciebie. Trzymaj sie i naprawde odpoczywaj :Przytulam:

victoria251
26-01-11, 23:16
no ja dostalam list ze moge miec takie szczepienie i jesli chce to mam sie zglosic do GP, tylko ze ja nie chce a bylam ciekawa jaka Ty decyzje podjelas

no ja nie dostalam takiego listu jeszczze, jacys opieszali chyba, ale poczekam do wyjasnienia tych krwawien, badz ich calkowitego ustania i wtedy zobacze co z tym szczepieniem, moje znajome w ciazy tu w uk wszystkie zrobily sobie te szczepienia... nei wiem czy to dobry pomysl, czy zly

angelina.6
27-01-11, 07:53
Dana też mnie bolą krzyże, czasem w pachwinach (to więzadla zapewne). Normalne to jest. Raczej bezobjawowo sie nie przejdzie bo w koncu organizm się zmienia, kręgosłup obciążony, musi się wygiąć.

Dla mnie zaczął się 2 trym pełna gębą - zero mdłości, brzuch tez mniej boli i ogólnie czuje sie ok :) odpukać ;)

Victoria nie chce Ci straszyć moja droga, ale takie słuchanie serca dziecka to nie jest wystarczające. Krwawienie w ciązy nie jest fizjologiczne. W koncu nie wiesz co sie dzieje w środku..pojedź następnym razem do szpitala, a tam na pewno zrobią Ci usg żeby wykluczyć krwiaki, odklejanie łożyska czy przodujące łożysko. Dopiero jak się to wykluczy to można być spokojnym, że może gdzieś np z szyjki krew leci.
Nie ma co porównywac krwawienia w 6 czy 8 tyg do tego w 16 tyg. Wczesniej na ogół jest ono związane z huśtawka hormonów, ale tez może być spowodowane krwiakami czy odklejaniem sie kosmówki, a później gdy jest już lożysko trzeba mieć je na oku.
Trzymam kciuki żeby to już był ostatni raz, bo pewnie nie lada stres to dla Ciebie :*

olora
27-01-11, 08:09
Victoria wypoczynek i jeszcze raz wypoczynek! Niech rodzinka skacze wokół Ciebie bo teraz Ty jesteś najważniejsza. Dobrze, że z maluchem wszystko dobrze :)

Też czasami czuję ból kręgosłupa i takie ciągnięcie od miednicy po kolana, ale da się przeżyć. Ale nie mogę się przyzwyczaić do mojego brzucha. Już rano jak wstaję to go widzę, a wieczorem to już 6 miesiąc normalnie! Zawsze byłam bardzo szczupła i trochę przerażają mnie boczki, które pojawiły się kilka dni temu. Zaczynam nie mieścić się w niektóre ciuchy, a muszę jeszcze z 6 tygodni do pracy pochodzić... A w biurze trzeba jakoś wyglądać. Odliczam czas do L4, żeby się wyspać i odpocząć :Cwaniak:

justyna24
27-01-11, 09:26
victoria to uwazaj na siebie podwójnie
mnie tez ciagnie kregosłup okropnie najgorzej jest wieczorem ale da sie przezyc.... w koncu mapodwójne obciazenie w moim przypadku..... ja w poniedziałek jade po l4 i bycze sie o konca ciazy:)

dana84
27-01-11, 09:44
a mnie juz trafia znow mialam dzis brudzenie na brazowo i przeszlo za 4 godziny wizyta u gina i wszystko sie wyjasni starsznie sie boje:(

achatinka
27-01-11, 09:59
Ehhhh. tak to jest już...Ja na poł przytomna..Nocą miałam taki atak kaszlu,że hej,Teraz też mnie trzyma.Suchy niby ale daje popalić.Niewyspana jestem,nic mi sie nie chce,najchętniej dalej bym poszła spać,ale sie nie da niestety.

dana84
27-01-11, 10:02
zawin sobie szal wokol szyji i grzej sie pomoze ci ja tak robie jak mam kaszel , wlasnie se wyliczylam ze teraz mi okres wypada moze stad te plamienia

oalka
27-01-11, 10:58
Współczuję wam dziewczyny. Pamiętam jak ja miałam plamienia jaki to stres. Miejmy nadzieję, że wszystko będzie dobrze.
dana84 jeżeli to są brunatne to faktycznie tak może być:Hmmm...: ale my możemy sobie tylko gdybać najlepiej jak wypowie się lekarz.

victoria Jaki biję serduszko to super ale ja też bym naciskała na USG żeby sprawdzić co się dzieję w środku.

Jeżeli nie odczuwacie jakiś silnych skurczy na pewno nic złego się nie dzieję :Przytulam:

dana84
27-01-11, 11:02
no ja nie mam zadnych skurczy tylko kregoslup nawala za nie dlugo sie wszystko wyjasni

victoria251
27-01-11, 11:49
Victoria nie chce Ci straszyć moja droga, ale takie słuchanie serca dziecka to nie jest wystarczające. Krwawienie w ciązy nie jest fizjologiczne. W koncu nie wiesz co sie dzieje w środku..pojedź następnym razem do szpitala, a tam na pewno zrobią Ci usg żeby wykluczyć krwiaki, odklejanie łożyska czy przodujące łożysko. Dopiero jak się to wykluczy to można być spokojnym, że może gdzieś np z szyjki krew leci.
Nie ma co porównywac krwawienia w 6 czy 8 tyg do tego w 16 tyg. Wczesniej na ogół jest ono związane z huśtawka hormonów, ale tez może być spowodowane krwiakami czy odklejaniem sie kosmówki, a później gdy jest już lożysko trzeba mieć je na oku.
Trzymam kciuki żeby to już był ostatni raz, bo pewnie nie lada stres to dla Ciebie :*[/QUOTE]

ale sie nastraszylam, poki co nie ma zadnych plamek, tylko czuje ze moj brzuch jakis taki wrazliwszy sie zrobil, albo to ja na jego punkcie, ale masz racje, nasteonym razem od razu do szpitala, to samo mi lekarz powiedzial, ze jak juz tam trafie to nie moga mnie wypuscic wczesniej niz nie zrobia mi badan, wiec tylko licze na to zebym nie musiala tam jechac

victoria251
27-01-11, 11:51
a mnie juz trafia znow mialam dzis brudzenie na brazowo i przeszlo za 4 godziny wizyta u gina i wszystko sie wyjasni starsznie sie boje:(

trzymam kciuki zeby wszystko bylo dobrze, zobaczysz, pewnie nic groznego, lekarz mi tlumaczyl skad to sie moze brac, wiec trzymam kciuki za wizyte droga.a wiem co czujesz, bo wczoraj przechodzilam to samo, stres jak cholera

dana84
27-01-11, 11:52
tzn jak ci tlumaczyl ze skad to sie bierze???

victoria251
27-01-11, 13:06
narysowal mi ze czasem troche krwi splywa i zamiast od razu splynac to sie gromadzi, a pozniej wszytsko na raz, stad moze byc troche brunatna ( bo stara jest) no i skrzep tez a i rowniez tez moze byc zywa,ale jesli sie to nie powtorzy to nei ma sie cyzm martwic, tak mi to tlumaczyl, ze to po prostu czasem sie zdarza

Doty
27-01-11, 13:10
Cześć podczytuję Was juz od dłuższego czasu ale miałam kłopoty z moją ciążą i nie chcialam się za szybko ujawniać. Termin porodu mam na 19 lipca ( z miesiączki) bo z usg co wizyta zmienia się raz do przodu raz do tyłu:Hmmm...:

Plamienia są moją ciążową zmorą. Zaczęło się już w 5 tc wizytą w szpitalu z powodu plamień ale wtedy jeszcze nie było nic widać na usg ani pęcherzyka tylko badanie krwi wykazalo ciaże. Lekarka chciała mnie zostawić w szpitalu ale obiecałam ze będe leżała w domu plackiem i tak też było. Plackiem leżałam miesiąc tylko wstawałam do ubikacji co było strasznie trudne przy dwójce dzieci ale dzięki mojej mamie i męzowi udało się. Kolejny miesiąc też leżałam ale juz powoli zaczynałam chodzić po mieszkaniu. W tym czasie zdarzyło mi się pare razy plamienie. Zawsze była to brunatna wydzielina nigdy nie było zywej krwi. Po dwóch miesiącach wróciłam na tydzień do pracy i zaczęło się od nowa - plamienia i ból brzucha. Aktualnie jestem na zwolnieniu i juz chyba sie nie wybiore do pracy. Do tego od paru dni czuje dziwne skurcze macicy. Byłam u lekarki która stwierdziła infekcje i podejrzewa ze stąd te skurcze. Dostalam globulki i mam nadzieje ze bedzie ok. Szyjka zamknieta, twarda i się nie skraca więc jest wszystko ok. Jestem od początku ciązy na duphastonie a teraz dodatkowo doszedł magnez i no spa ze względu na te skurcze.
Ale sie rozpisałam ale mam troche do nadrobienia:Kciuki:
Pozdrawiam

victoria251
27-01-11, 13:15
Witaj DOTY:)))
no te plamienia to faktycznie zmora, ale ja nie mam mozliwosci isc do ginekologa, jestem skazana tylko na lekarza ogolnego, a w gorszych wypadkach mam sie prosto udac do szpitala, plamienia poki co ustaly, ale nie ustaje bol w podbrzuszu, biore nospe caly czas bo tylko to mam:((

Miss.Nocaut
27-01-11, 13:31
Witam jestem tu Nowa :) i mam termin na 27.07.2011 :) eh ... i dłuży mi się to nieziemsko :)
pozdrawiam Was wszystkich cieplutko :)


http://www.suwaczki.com/tickers/gannskjou20hglzm.png (http://www.suwaczki.com/)

Doty
27-01-11, 13:33
Victoria251 ja tez mam bóle podbrzusza i takie jakby skurcze mi lekarka kazała zażywać magnez w zwiększonych ilościach tzn. jak na ulotce jest napisane ze profilaktycznie należy zażywać 1 tabl. a leczniczo 2 tabl. to mam brać tą większa leczniczą dawkę. Magnez mam zażywać cały czas systematycznie a no spe tylko wtedy gdy boli. Na szczęście u mnie plamienie ustało 3 dni temu ale nigdy nie wiadomo na jak długo. Lekarka nie podała mi przyczyny tych plamień chyba taki mój urok bo w poprzedniej ciąży miałam tak samo ale wtedy to była ciąża bliźniacza i miałam nadzieje ze w "pojedynczej" już tak nie będzie ze będę mogła cieszyć się urokami ciąży ale mój organizm trochę kiepsko to wszystko znosi.

victoria251
27-01-11, 13:35
WItaj Miss.Nocaut :))) witamy w naszym gronie:))
Doty... ja juz nie wiem wiem co robic, poki co poczekam, ale te skurcze jakies dziwne sa, bo dzisiaj je czuje wogole inaczej, jakby ktos mi jajniki sciskal na przemian....

Doty
27-01-11, 13:40
Witam jestem tu Nowa :) i mam termin na 27.07.2011 :) eh ... i dłuży mi się to nieziemsko :)


Witaj ja też jestem tu nowa a dłuży mi się strasznie ale ja leże w łóżku i to dlatego- już mam dość wszystkich nudnych seriali :)

nesfree
27-01-11, 14:51
Jestem.

Przeżyłam szpilę w brzuch http://forum.dziecko-info.com/images/smilies/biggrin.gif

Oczywiście czułam jak igła przechodzi przez każdą powłokę brzuszną http://forum.dziecko-info.com/images/smilies/wink.gif

Pobrali mi płyn owodniowy, klarowny był http://forum.dziecko-info.com/images/smilies/smile.gif

Około soboty powinnam mieć wyniki.


Dziękuję za kciuki!

oalka
27-01-11, 14:54
Witam nowe ciężarówki na wątku dziewczyny:Hura!:
nesfree dobrze, że po wszystkim. Teraz najważniejsze zdrowie twoje i dzidziusia. Kiedy będą wyniki?

nesfree
27-01-11, 14:57
w sobotę takie pierwsze, bo zapłaciłam za wersję Fish, czyli przyspieszoną.

Reszta komórek jest hodowana 2 tyg i kolejne informacje po tym czasie.

olora
27-01-11, 15:12
Witam nowe koleżanki!
Nesfree dobrze, że już masz to za sobą i że tak szybko wyniki. Czekamy na dobre wieści!

nesfree
27-01-11, 15:16
Witam nowe koleżanki!
Nesfree dobrze, że już masz to za sobą i że tak szybko wyniki. Czekamy na dobre wieści!


;) za szybkie wyniki musiałam wyskoczyć z tysiaka :D

Wybrałam wersję Fish, w której inaczej hodują te komórki... w droższych odczynnikach.

dana84
27-01-11, 15:45
no powrocilam dziewczyny z dzieckiem oki tylko za kosmowka pojawil sie maly krwiaczek jutro mam sie zglosic do szpitala na badania

Victoria251 ja bym na towim mijescu pojechala na szpital sprawdzic czy wszystko oki bedziesz spokojniejsza

achatinka
27-01-11, 16:12
Hej,witam wszystkie nowe..Wyrastacie na forum jak grzybki po deszczu. Fajnie,im nas więcej tym ciekawiej.
Nesfree trzymam kciuki za dobre wyniki.

victoria251
27-01-11, 16:13
mam nadzieje, ze nie bede musiala jechac do szpitala, ale jesli zajdzie potrzeba tonie omieszkam, bo w koncu o mojego skarbeczka tu chodzi, ale jak leze to mi jest ok, tylko glowa mi peka od lezenia juz:(((

oalka
27-01-11, 16:48
nesfree no niezła sumka ale ja chyba też bym zapłaciła bo jak najszybciej chciałabym wiedzieć. Trzymam kciuki:Kciuki:

iwonek
27-01-11, 17:28
hej dziewczynki:)

witam nowe kolezanki!

nesfree trzymam kciuki za wyniki!!


tak te plamienia to zmora
ja tez miewam, njapierw to krwawienie w 8 tyg, potem plamienie, potem spokoj, potem takie geste jasno brązkowe strzępki. Teraz miewam jasno brązowe , bardziej jak uplawy wyglada:Niepewny:
Wg usg wszystko rozwija sie ok, ech ciaza to tyle roznych stresow oprocz radosci.

viera
27-01-11, 19:46
Jestem.

Przeżyłam szpilę w brzuch http://forum.dziecko-info.com/images/smilies/biggrin.gif

Oczywiście czułam jak igła przechodzi przez każdą powłokę brzuszną http://forum.dziecko-info.com/images/smilies/wink.gif

Pobrali mi płyn owodniowy, klarowny był http://forum.dziecko-info.com/images/smilies/smile.gif

Około soboty powinnam mieć wyniki.


Dziękuję za kciuki!

podziwiam Twoja odwage:Hura!: ja to pobrania krwi sie boje a co dopiero takiego klucia:Boje się:
ale najwazniejsze zeby wyniki byly dobre :Kciuki:

justyna24
27-01-11, 21:24
witam nowe kolezanki na naszym forum bedzie miło:)
współczuje plamien , te co plamia do łózka i dalej ogladac seriale:)
a nesfree to dobrze ze juz po wszystkim ale odwazna byłas........ teraz 3mam kciuki żeby było wszystko dobrze

angelina.6
28-01-11, 08:18
Hej!

Victoria i jak sytuacja u Ciebie?
Nesfree rany mnie zawsze przerastala ta igła jak sobie pomyślałam, ale jak trzeba to trzeba. Trzymam kciuki za pomyślny wynik:Kciuki:

Witam nowe koleżanki!

Co do plamien to u mnie poprzednia ciąża tez była taka, że non stop plamienia byly i nie wiadomo skąd. Też brązowe. Tym razem odpukac mniej problemów było bo tylko w 6tc 5 dni plamień. Ale wciąż biore 1x1 dupek i 3x1 luteine. Do przyszłego tyg dupka odstawie.
Także dziewczynki niestety leżonko..wiem jak mnie tydzien w łóżku wykończył..ale w poprzedniej leżałam plackiem miesiąc..:Kciuki::Kciuki:

nesfree
28-01-11, 10:13
Hej!

Victoria i jak sytuacja u Ciebie?
Nesfree rany mnie zawsze przerastala ta igła jak sobie pomyślałam, ale jak trzeba to trzeba. Trzymam kciuki za pomyślny wynik:Kciuki:

Witam nowe koleżanki!

Co do plamien to u mnie poprzednia ciąża tez była taka, że non stop plamienia byly i nie wiadomo skąd. Też brązowe. Tym razem odpukac mniej problemów było bo tylko w 6tc 5 dni plamień. Ale wciąż biore 1x1 dupek i 3x1 luteine. Do przyszłego tyg dupka odstawie.
Także dziewczynki niestety leżonko..wiem jak mnie tydzien w łóżku wykończył..ale w poprzedniej leżałam plackiem miesiąc..:Kciuki::Kciuki:

Wiem, że to żadne pocieszenie, ale niektóre leżą 8 miesięcy!

iwonek
28-01-11, 11:01
hej hej


Viktoria co tam u Ciebie?


dziewczyny, czy korzystacie z laptopa trzymając go na kolanach, na wprost brzucha? nie wiem jak to jest z tym promieniowaniem..

achatinka
28-01-11, 11:16
hej hej


Viktoria co tam u Ciebie?


dziewczyny, czy korzystacie z laptopa trzymając go na kolanach, na wprost brzucha? nie wiem jak to jest z tym promieniowaniem..

Nie demonizujmy.Nie siedzimy z lapkiem 24 na dobe.Mnóstwo rzeczy promieniuje itp ale nie znaczy,że mamy to z domu powywalać Ja siedzę z lapkiem na kolanach.Teraz męczę mojego M,żeby mi zrobił specjalny stolik,coś podobnego jak śniadanie do łóżka podają.Wygodniej jest z tym jak w łóżku się z lapkiem wieczorem siedzi.Bo w dzień to lapek na biurku stoi.

iwonek
28-01-11, 11:20
ja pracuje z domu, wiec to nie jest godzina czy dwie dziennie
a siedziec za biurkiem nie chce mi sie caly dzien, wiec sobie w pozycji półlezacej lubie popracowac :)
taki stolik bylby fajny:)

victoria251
28-01-11, 11:28
u mnie w dalszym ciagu bez niespodzianek plamieniowych, miejmy nadzieje, ze tak juz zostanie, troche lepiej sie czuje jesli o to chodzi, tak mnei juz nie ciagnie bardzo, ale za to mam zatkany nos, ot niespodzianka z rana:( smarkam i smarkam:((((

Doty
28-01-11, 13:28
Victoria super ze plamienie ustało:Kciuki:
U mnie znowu coś co mnie niepokoi. Dziewczyny czy stosowałyście globulki dopochwowe Metronidazol? Ja stosuje je od 3 dni i wczoraj jak wypływały resztki globulki to miały kolor jasno różowy i nie wiem skąd to bo one mają kolor biały. Nie wiem czy sobie coś podrażniłam aplikując je czy jakieś plamienia się pojawiają chociaż ta wydzielina pojawia się tylko w momencie wypłynięcia tej globulki a tak to jest czysto. Juz sama nie wiem co mam o tym myśleć:Hmmm...:

Co do laptopa to ja też trzymam go ciągle na kolanach już mi mąż ględzi ze to zaszkodzi maluchowi. Widziałam na allegro takie stoliki ale nie wiem czy to wygodne w użyciu.

marciunia
28-01-11, 13:35
A tak żeby was rochę rozbawić, o przesądach ciążowych. Ja w nie nie wierzę, a niektóre sa poprostu rewelacyjne, boki zrywać :Wow!::Hura!::
:Śmiech:1. Nie patrzeć na ludzi brzydkich, albo niepełnosprawnych - jeśli juz spojrzysz popatrz szybko na swoje paznokcie a wtedy urok zostanie odsunięty - uwaga paznokcie nie mogą być pomalowane!
:Śmiech:2. Nie noś naszyjników bo dziecko owinie się pępowiną
:Śmiech:3. Nie gól nóg, bo dziecko będzie łyse (goliłam całą ciążę, Bartek urodził się z super bujną platynową czuprynką)
:Śmiech:4. okrągły brzuch to dziewczynka, niekształtny chłopczyk.
:Śmiech:5. Nie dziel się jedzeniem z nikim, bo po porodzie nie będziesz miała pokarmu (no u mnie w pierwszej ciąży by się sprawdziło, gdybym oczywiście w to wierzyła)
:Śmiech:6. Nie maluj włosów, bo dziecko będzie rude.
:Śmiech:7. Ładny wygląd mamy-chłopczyk, mama dła w ciąży-dziewczynka.
:Śmiech:8. Nie kupuj za wcześnie rzeczy dla dziecka, bo się zapeszy i dziecko może się nie urodzić - totalne bzdury!

Nie pamiętam więcej, jak ktoś ma jakiś dobry przesąd piszcie!

Doty
28-01-11, 14:30
Ja pamiętam jeszcze takie przesądy:
1. Jak masz często czkawkę to dziecko urodzi się z bujną czupryną
2. Jak się oparzysz to dziecko będzie miało w tym samym miejscu znamię
3. Jak się przestraszysz to dziecko będzie się jąkało

Rewelacyjne są te wszystkie przesądy:Wow!:

victoria251
28-01-11, 16:26
Doty... nie stosowalam tych globulek, wiec niestety ni pomoge:((
no ja lepiej sie czuje, pojechalam dzisiaj do kolezanki, caly czas odpoczywalam, ale fajnie bylo do kogos otworzyc gebe;)
maz wrocil, zjadlam arbuza i melona i leze teraz:)))

te przesady sa swietne, tzn niezle poprawiaja humor hahahaha

iwonek
28-01-11, 16:35
dobre te przesądy ;-)

moja córcia ma kasztanowe wlosy - pewnie od farbowania:Hyhy:
to i drugie tez bedzie rude, bo farbuję jutro:Fiu fiu:

achatinka
28-01-11, 17:15
A moje będzie łyse jak kolano bo nogi czasem golę////

victoria251
28-01-11, 18:30
no ja farbowalam i gole sie co drugi dzien hahaha ciekawe jaka mieszanka wyjdzie:)))

viera
28-01-11, 20:04
kurcze moje tez bedzie rude i do tego lyse:Śmiech:

przepraszam ze na inny temat ale musze sie wypisac:
dzisiaj mialam takiego nerwa w pracy ze sie poryczalam:Płacz: tak mnie jedna laska wku.... ze nie wytrzymalam, no ale ona ciagle cos do mnie ma niby jest przelozona ale bez przesady z tym czepianiem sie i na sile szukaniem problemow. :Nie nie: az sie laska przestraszyla i zaczela mnie przepraszac jak zobaczyla ze placze tym bardziej ze w ciazy jestem:Ciężarówka: zastanawiam sie czy jej to podarowac czy do menagera isc,:Hmmm...

iwonek
28-01-11, 20:45
viero przykro mi
nie wiem na ile to powazne sprawy i czy próbowlas moze z nią o tym pogadac ?
jesli próbowalas a wciąz notorycznie sie powtarza to w sumie moze dobrze spokojnie pogadac z przelozonym
takie klimaty w pracy sa bardzo niezdrowe i męczące:/

Mamroć
28-01-11, 21:29
Witajcie,
Serdecznie zapraszam do naszego wątku Do poczytania w ciąży - linki do ważnych tematów (http://forum.dziecko-info.com/showthread.php?t=207641)
W ciąży mamy wiele pytań i szukamy informacji o życiu rozwijającym się w nas.
Wątek został więc odświeżony, nieaktywne linki usunięte, dodałam nowe interesujące artykuły do poczytania.
Serdecznie zapraszam, może te artykuły będą Wam pomocne :)

achatinka
28-01-11, 23:04
kurcze moje tez bedzie rude i do tego lyse:Śmiech:

przepraszam ze na inny temat ale musze sie wypisac:
dzisiaj mialam takiego nerwa w pracy ze sie poryczalam:Płacz: tak mnie jedna laska wku.... ze nie wytrzymalam, no ale ona ciagle cos do mnie ma niby jest przelozona ale bez przesady z tym czepianiem sie i na sile szukaniem problemow. :Nie nie: az sie laska przestraszyla i zaczela mnie przepraszac jak zobaczyla ze placze tym bardziej ze w ciazy jestem:Ciężarówka: zastanawiam sie czy jej to podarowac czy do menagera isc,:Hmmm...

Okaż się mądrzejsza od niej.Jelłi czepiała się niesłusznie,a zrozumiała błąd,daj dziewczynie szansę.Porozmawiaj z nią ewentualnie jeszcze.Jeśłi Cię przeprosiła to ok, nie bądź tzw wredną babą.Jeśli sytuacja się nie powtórzy to ok,jeśli laska znów zacznie szukać dziury w całym,wtedy porozmawiaj z kim trzeba.


A teraz z innej beczki. Nie wiem skąd miałam lekkie bóle brzucha.Na prawdę lekkie,ale się wystraszyłam. Myślałam,że nospę wezmę,ale jakoś przeszło.To było jak do miasta poszłam. Nie wiem czy to czysty przypadek,czy w tym tygodniu to możliwe?

nesfree
29-01-11, 15:33
"Witam, z badania fish wynika, że nie ma wady genetycznej i jest to dziewczynka" - wiadomość od pana doktora od amniopunkcji :)

oalka
29-01-11, 16:58
nesfree super bardzo się cieszę że dzidziuś zdrowy no i gratuluję dziewczynki:Hura!::Kciuki: Chyba jako pierwsza z nas znasz płeć:Wow!:

nesfree
29-01-11, 17:45
nesfree super bardzo się cieszę że dzidziuś zdrowy no i gratuluję dziewczynki:Hura!::Kciuki: Chyba jako pierwsza z nas znasz płeć:Wow!:

już w czasie badania przed testem PAPP-a pani doktor mówiła,że między nóżkami gładko ;)
Tylko, że w 13 tyg, to może jeszcze coś wystającego wyrosnąć, więc nie dowierzałam ;)


Jedną córę już mam i baaardzo cieszę się na drugą :)
Tosia będzie lub Tola :)

iwonek
29-01-11, 18:06
Nesfree wspaniale wiesci !! To mamy pierwsza dziewuszke;-)

achatinka
29-01-11, 18:35
"Witam, z badania fish wynika, że nie ma wady genetycznej i jest to dziewczynka" - wiadomość od pana doktora od amniopunkcji :)


Gratuluję :Kciuki: Czy ty przypadkiem nie obstawiałaś na początku dziewczynki???

nesfree
29-01-11, 18:40
Gratuluję :Kciuki: Czy ty przypadkiem nie obstawiałaś na początku dziewczynki???

nie tyle obstawiałam, co wcześnie zobaczyłam "gładkość" między nóżkami :D

I bardzo mnie to cieszyło :)
Mogę rodzić same dziewczynki :)

achatinka
29-01-11, 19:27
nie tyle obstawiałam, co wcześnie zobaczyłam "gładkość" między nóżkami :D

I bardzo mnie to cieszyło :)
Mogę rodzić same dziewczynki :)

To tak jak ja widziałam pisiorka.Tylko jestem ciekawa czy miałam rację....Ale dowiem się pewnie po porodzie dopiero.

nesfree
29-01-11, 19:35
A nie na połówkowym? :)

W 20 tyg.robi się dłuższe usg....

achatinka
29-01-11, 19:55
Ja dopiero w 22gim tygodniu mam wizytę i nadzieję na USG.Ale tylko nadzieję.I tak mi gin nie powie,bo pewnie zaraz zacznie,że za wcześnie itd....
Koleżanka namówiła mnie na chiński kalendarz płci.. niby taki dokładny.A guzik prawda. Przy ostatnich dwóch córkach pokazał mi syna.

iwonek
29-01-11, 22:44
Asia jak to nadzieje?
To jest polowkowe usg, jedno z najwazniejszych. Lekarz moze odmowic?

angelina.6
30-01-11, 08:09
Hej!

Nesfree gratuluję dobrych wieści :D
Asia myślę, ze na pewno zrobi Ci połówkowe. W końcu to sa zalecenia Polskiego Towarzystwa Gineklogicznego do wykonania obowiązkowo 3 usg (w 11-14tc, w 20tyg (+/- 2 tyg) i 30tyg (+/- 2 tyg). Co do płci to może nie określic, bo nawet płacąc za usluge tego nie wiem czy uda sie jej określic.

U mnie wszystkie dolegliwości ciążowe minęły w zeszłym tyg i az mi dziwnie. Piersi już tak nie bolą, brzuch tez rzadziej pomimo odstawiania duphastonu, nie mam mdlości. Dobrze że sie maleństwo mocniej czasem poruszy więc poczuję i wierze, że jest ok. Juz sie nie moge doczekac tych porzadnych kopniaków!
Od jutra chyb juz zaprzestane brania duphastonu całkiem i zostane na luteinie. Jutro musze zadzwonic i umówic sie w koncu na wizyte.

olora
30-01-11, 09:48
Nesfree to świetne wieści! Dziewczyny góra :)
Angelina tez sie nie moge doczekac tych kopniakow. Chcialabym juz wiedziec ze malenstwo dobrze sie rozwija, a wizyte mam dopiero za 2 i pol tygodnia...
A dzisiaj juz druga noc pod rząd mam sny o dziecku. dzisiaj mi sie snilo, że miałam cesarkę i to było coś wspaniałego - nic nie bolało, szybko poszło i urodziłam zdrową dziewczynkę :) Tak to bym mogła rodzić, sama przyjemność:Fiu fiu: Ale rzeczywistość jest inna :Hmmm...:
Ten mój sen wynika pewnie z prezentu jaki dostałam wczoraj od mojego męża - kupił śliczniutkie body dla maleństwa. Jak zobaczyłam jakie to jest maleńkie to od razu się wzruszyłam i łzy popłynęły strumieniami... I pojawiła się niepewność: jak ja dam sobie radę z taką kruszynką, i jak do cholery ubrać jej to body żeby jej nie uszkodzić! Na szczęście małżonek przyszedł mi z pomocą i pokazał jak się ubiera takie małe ciuszki (chyba muszę potrenować na lalce :) )

angelina.6
30-01-11, 10:32
Olora już wktórce wszystkie bedziemy czuc porządne kopianki :)

Ja Ci powiem, że jak wróciłam z pierwszym synkiem do domu ze szpitala to tak go polożylam w tym foteliku samochodowym, popatrzyłam na małża i zapytalam: no i co my teraz z nim zrobimy? :Śmiech:normalnie szok. Zmiana zycia o 180st i brak organizacji, wprawy, pomysłów jak to ma być zorganizowane:) ale jak się rozdarł, że chce jeść, potem kupa,, siku i tak w kółko to siłą rzeczy człowiek w rytm wpada od pierwszej doby i od razu już ma plan :)
Ja w sumie ubierania itp sie nie bałam, przy kąpieli tez szybko musiałam nauczyc sie obsługiwac 1-osobowo co na poczatku wydawalo mi sie abstrakcją, bo m wyjeżdża często. Jeśli masz duże obawy to zainwestuj sobie w książke Zawitkowskiego. Tam jest pielęgnacja krok po kroku. Koleżanki miały i chwaliły sobie.

Ale jak widziałam jak w szpitalu kąpią noworodki to musiałam sie obracać..normalnie niesamowite..

victoria251
30-01-11, 11:00
nesfree... strasznie mocno ciesze sie z pozytywnych wynikow no i ze bedzie dziewuszka:)) ja juz tez chcialabym wiedziec:)) ale moje usg dopiero 2 marca (polowkowe) wiec zobaczymy jak to bedzie:) ale trzeba myslec pozytywnie, kolezanka mi znosi po swojej malej wszystkie rzeczy kolyski, nosidelka:)) no i oczywiscie sa w kolorze rozowym, chyba podswiadomie mam parcie na dziewczynke :)) hihihi
ja juz czuje kopniaki od jakiegos czasu:)) fascynujace uczucie... wczoraj mialam malego skrzepa, potem rozowawy sluz, ale po tym znowu spokoj, biore magnez i leze:(((((

achatinka
30-01-11, 11:25
Asia jak to nadzieje?
To jest polowkowe usg, jedno z najwazniejszych. Lekarz moze odmowic?

Noo,może zrobi jeśli połówkowe robione standardowo,ale obawiam się ,że i tak się nie dowiem. co do płci.Mojego gina musiałabyś na kolanach błagać,żeby powiedział,a i tak się myli.Poza tym dla niego 22gi tydzień to za wcześnie i nic nie widać. A tak będę miała robione.Jest jeden w moim mieście co dobrze robi usg,potrafi rozpoznać i mówią o nim,że nigdy się nie myli.Ale przywatnie.Dzwoniłam do koleżanki,która do niego chodzi. Ma pacjentek mase,a z ceną ze 150 podniósł sie ponoć na 180.Ale lekarz warty ceny.

Wstałam dzisiaj połamana.Pół nocy przewracałam się z boku na bok,głowa bolała jak cholera.A poza tym bolą mnie biodra i kolana.To taki mój ciążowy standard.
Jakby mało tego było,najmłodsza córka zjadła pomidora na kolację i nad ranem w zasadzie niczym,ale rzygała.Skórka jej się przykleiła chyba do żołądka,bo tylko kawałek skóreczki zwymiotowała.Teraz siedzi i nie chce się bawić,bo brzuszek ją boli.To na bank od tego pomidora.

nesfree
30-01-11, 11:33
czy luteine doustną to należy trzymać pod jęzkiem aż się rozpuści...?

M&M's
30-01-11, 11:39
"Witam, z badania fish wynika, że nie ma wady genetycznej i jest to dziewczynka" - wiadomość od pana doktora od amniopunkcji :)


:Hura!: Nesfree strasznie mocnooo gratuluję, przede wszystkim że wyniki wyszły pozytywne:Hura!:
No i dziewczynki też :)) :Hyhy:

Wtrącam się tak Wam trochę wątek, wybaczcie, ale mam słabość do Was:Fiu fiu:
Kiedyś aspirowałam do lipcóweczek 2011, ale niestety się nie udało, jestem za to wrześnióweczką:Hura!: Ale słabość pozostała:Fiu fiu:

Dlatego bardzo mocno trzymam kciuki za Wasze szczęśliwe ciąże i pomyślne rozwiązania:Kciuki:

Doty
30-01-11, 11:57
Nesfree gratuluję świetnych wiadomości no i wymarzonej córeczki. Ja marze o chłopcu Aleksandrze no ale zobaczymy co z tego wyjdzie. Mam w domu już dwie córeczki więc chłopak by się przydał:Kciuki:

Ja jeszcze nie czuję ruchów ale jakiś tydzień temu czułam przez dwa dni motylki w brzuchu a teraz cisza. Czekam na pierwsze kopniaki bo one są cudowne ale jak sobie przypomnę jak moje bliźniaczki dawały czadu ładując mi w wątrobe i miedzy żebrami ze az tchu brakowało to za takim uczucie nie tęsknię :Śmiech:

Olora Moje dziewczyny jak wróciłam z nimi ze szpitala ważyły niecałe 2 kg i miały jedna 44 cm a druga 47 cm i były takie malutkie ze tez byłam przerażona jak ja dam sobie rade. W szpitalu bałam się je dotknąć jak były w inkubatorach zeby ich nie uszkodzić :) ale jakoś chyba instynkt macierzyński zwyciężył i jak tylko je wzięłam na ręce przestałam sie obawiać.

Victoria mam nadzieje ze te plamienia w końcu Cie opuszczą. U mnie też jakiś różowy śluz i nie wiem juz czy to plamienia czy wina tych globulek. Tez staram się raczej leżeć na szczęście bóle brzucha trochę zmalały.

Doty
30-01-11, 11:58
czy luteine doustną to należy trzymać pod jęzkiem aż się rozpuści...?

Tak

justyna24
30-01-11, 13:28
hej witam was u nas słoneczko swieci i tsak miło a jak odrana leze...... zle cos spałam i tak mnie kregosłup nawala że ledwo xchodze tylk oza mezem co chcila chodze żeby wymasował ( i robi to z ochota).....

nesfree ciesze sie że z twoim maluszkiem a własciwie córeczka wszystko w porzadku.... ja tez wiedziałam od tygodnia ze bedzie synek jeden a drugi dzidziu? sie okaze......

justyna24
30-01-11, 13:30
ja jeszcze chyba nie czuje kopnaków a bardzo bym chciała......
dziewczyny pomózcei czasem czuje takie jakby skurcze mnie łapały w brzuchu( zawsze u góry brzucha z prawej strony), takie cos podobne jakby cierpnięcie..... co to moze byc???

achatinka
30-01-11, 14:36
Trochę wcześnie jak na skurcze braxtona.... ja byum na twoim miejscu poszła do lekarza spytać.I weź nospe.Tak na wszelki wypadek.
Ja czuję pomalutku jak mi sie brzuch lekko stawia,ale to rzadko,głównie wieczorem.

Doszliśmy z czego najmłodsza córcia tak wymiotowała. CHOLERNY PASZTET POMIDOROWY.Nieraz go kupowałam. Mój M i reszta dzieciaków zjadły go na śniadanie,ja zjadłam kanapke też.M odchorował lekko,mi tez było ciężko na żołądku,Marta,średnia córa,też narzekała.Nam szybko przeszło,najmłodsza dalej chora...Przeszło jej jak ręką odjął po porcji kropli żołądkowych. Ale jak narazie w domu dieta.A pechowy pasztet wylądował w koszu na śmieci.

oalka
30-01-11, 14:45
M&M's gratuluję:Kciuki: :Hura!:

asiak28
30-01-11, 16:59
Noo,może zrobi jeśli połówkowe robione standardowo,ale obawiam się ,że i tak się nie dowiem. co do płci.Mojego gina musiałabyś na kolanach błagać,żeby powiedział,a i tak się myli.Poza tym dla niego 22gi tydzień to za wcześnie i nic nie widać. A tak będę miała robione.Jest jeden w moim mieście co dobrze robi usg,potrafi rozpoznać i mówią o nim,że nigdy się nie myli.Ale przywatnie.Dzwoniłam do koleżanki,która do niego chodzi. Ma pacjentek mase,a z ceną ze 150 podniósł sie ponoć na 180.Ale lekarz warty ceny.


Asia skoro tak narzekasz na swojego lekarza do którego jak rozumiem chodzisz państwowo, to może warto w ciągu całej ciąży raz się przejść do porządnego lekarza i upewnić się czy wszystko jest na pewno ok.
dowiesz się płci, ale oczywiście to nie jest najważniejsze, po prostu będziesz miała porządne usg :-)

asiak28
30-01-11, 17:01
"Witam, z badania fish wynika, że nie ma wady genetycznej i jest to dziewczynka" - wiadomość od pana doktora od amniopunkcji :)


Nesfree gratuluję :-)
oczywiście głównie braku wady genetycznej :-)))

viera
30-01-11, 17:18
nesfree gratujuje ze z dzidzia wszystko ok!!!:Przytulam:

angelina.6
30-01-11, 17:43
Justyna może to dolegliwości związane z rozciaganiem się macicy? Jeśli nie twardnieje Ci wtedy cały brzuch (boląco) to oznacza, że nie ma powodu do zmartwień.

iwonek
30-01-11, 18:18
hej dziewczynki

Ja mialam wrazenie, ze wczoraj/przedwczoraj po lekkim nacisnieciu dlonia na dol brzucha poczulam jakby puknięcia, cos innego niz ruchy w jelitach;) nie wiem, moze to zludzenie, ale juz tych kopniaczkow doczekac sie nie moge...

Poza tym ja dwa dni mialam spokoj z plamieniami, dzis znow troche mialam (takie sluzowate, bardziej jak upław). Napisalam do lekarza swojego, zawsze to spokojniej sie bede czula jak skonsultuje...moze dawke luteiny zwiekszy,albo cos innego..

z objawow wciaz rano chwile musze powisiec nad kibelkiem:Niepewny: i dopiero czuje sie lepiej, na szczescie tylko chwilke mnie mdli. No i od kilku dni swedzi mnei skora na piersiach, barrrdzo. caly czas smaruję i nawilzam, bo oszalalabym chyba. Na brzuchu mniej,ale tez trochę swędzi.

achatinka
30-01-11, 18:22
Asia skoro tak narzekasz na swojego lekarza do którego jak rozumiem chodzisz państwowo, to może warto w ciągu całej ciąży raz się przejść do porządnego lekarza i upewnić się czy wszystko jest na pewno ok.
dowiesz się płci, ale oczywiście to nie jest najważniejsze, po prostu będziesz miała porządne usg :-)

Niestety nie mam innego wyjścia.Nie mogę sobie pozwolić na prywatne wizyty.Musi być jak jest,chociaż jednorazowa wizyta u konkretnego lekarza jest kusząca.....
Właśnie skończyliśmy kolację.Oglądałam dzisiaj pierwszy raz AVATARA.Zaje***y film. Mój M znalazł gdzieś płytę.2,5 godziny laby:Kciuki:

iwonek
30-01-11, 18:27
Asia to trzymam kciuki,zeby udalo sie odlozyc pieniazki na prywatną wizytę
no i milego seansu;)
ja kurde avatara nie widzialam

pierwszą ciąze prowadzilam prywatnie, sporoooo pieniedzy, oj sporo
teraz mam abonament w medicoverze

achatinka
30-01-11, 18:42
Odkładać nie bardzo mam z czego,bo co miesiąc teraz będę kupować dla dzidzi conieco. wózek,łóżeczko,wanienka,pampersy... Ciuszków troszkę z forum dostałam. Co to jest ten tysiąc zł na pięć osób.... połowa ponad na rachunki,a za resztę zyć trzeba.

viera
31-01-11, 09:46
w ktorym tygodniu moge poczuc takie prawdziwe kopniecia nie chodzi mi o motylki albo burczenie ale o kopniaki. ja zreszta tylko kilka razy poczulam tak jakby burczenie:Niepewny: chociaz to napewno nie bylo z glodu chyba ze zoladek mi sie przemiescil w inne miejsce:Śmiech:

angelina.6
31-01-11, 10:32
Viera na ogół peirwsze porządne kopniaki to tak czuć od 16-20 tc. A potem coraz mocniejsze i mocniejsze aż masz dość ;)

Iwonek i co Ci lekarz powiedział na temat tych plamień? Ile bierzesz luteiny?

Doty
31-01-11, 10:35
Viera ja pierwsze kopniaki w poprzedniej ciąży poczułam dosyć późno bo około 21 tygodnia ale za to podwójne:Kciuki:

iwonek
31-01-11, 10:58
Iwonek i co Ci lekarz powiedział na temat tych plamień? Ile bierzesz luteiny?na poprzedniej wizycie powiedzial,ze mozliwe iz to od podraznien, a dzis jeszcze z nim nie rozmawialam..
luteiny biore 3x1

angelina.6
31-01-11, 11:05
na poprzedniej wizycie powiedzial,ze mozliwe iz to od podraznien, a dzis jeszcze z nim nie rozmawialam..
luteiny biore 3x1

To bierzemy tyle samo ;) Byle do 20 tc i już wszystko powinno być dobrze. Juz wtedy łożysko w 100% produkuje to co trzeba więc powinnysmy wszystie odetchnąć.

iwonek
31-01-11, 11:25
To bierzemy tyle samo ;) Byle do 20 tc i już wszystko powinno być dobrze. Juz wtedy łożysko w 100% produkuje to co trzeba więc powinnysmy wszystie odetchnąć.ciąża to ciągłe oczekiwanie;)
w I trym byle do 12 tyg, oby lepiej sie poczuc i oby minal najbardziej ryzykowny okres,
teraz czekamy na porzadne kopniaczki, ktore nas uspokoją;)

Ja poki co jestem w domu, ale planowlaam wrocic do pracy za tydzien..zobaczymy
teraz sie oszczedzam, sporo leze albo jestem w połlezącej pozycji.

angelina.6
31-01-11, 11:33
ciąża to ciągłe oczekiwanie;)
w I trym byle do 12 tyg, oby lepiej sie poczuc i oby minal najbardziej ryzykowny okres,
teraz czekamy na porzadne kopniaczki, ktore nas uspokoją;)

Ja poki co jestem w domu, ale planowlaam wrocic do pracy za tydzien..zobaczymy
teraz sie oszczedzam, sporo leze albo jestem w połlezącej pozycji.


Dokladnie :) ja w poprzedniej ciąży najmilej wspominam okres od 16tc - 30tc :) sielanka :D juz bez leków i stresów, dobre samopoczucie. Od 30tc niestety zaczęły sie skurcze wiec znowu leki.
Teraz tez mam nadzieje na super 2 trymestr :D

oalka
31-01-11, 11:46
Cześć dziewczyny:Kciuki:
Ja też mam wrażenie, że poczułam wczoraj wieczorem taki jakby delikatny ruch, całkowicie coś innego niż burczenie w brzuchu ale sama nie jestem pewna czy to nie za wcześnie i czy się nie mylę bo podświadomie cały czas oczekuję aż dzidziuś się poruszy i ja to poczuję :Śmiech:

iwonek
31-01-11, 12:11
oalka jak ja poczulam to Ty tym bardziej :D
tzn nie wiem czy poczulam hehe, ale przyjmuje,ze tak

lapie sie na tym,ze ciagle sie 'nasluc***e', przykladam reke i czekam
wariactwo;)

iwonek
31-01-11, 12:12
hehe ale mnie ocenzurowalo;)

achatinka
31-01-11, 13:13
Cześć wszystkim :Hura!: wstałam bez bólu głowy i czegokolwiek.Tylko spacer do miasta mnie zmęczył:(
IDĘ SIĘ ZAREJESTROWAĆ NA 3D POŁÓWKOWE :Hura!:

może wreszcie dowiem się co się wykluje!!!

Nie macie pojęcia jaka jestem szczęśliwa.A wszystko to dzięki jednej osobie,której teraz piszę

WIELKIE DZIĘKI

Idę za chwilę i dowiem się wszystkiego apropo co jak i kiedy :Hura!:

iwonek
31-01-11, 13:25
Asiu, super :)

justyna24
31-01-11, 14:23
asiu to naprawde fajnie

ja tez oczekuje kopniaków ale`czekam cierpliwie. dzis jade do lekarza po zwolnienie a dzis zaliczyłam ostatni dzien pracy:) od jutra w domku siedze:) i dobrze. napisze prace magistwrska odpoczne a i tak w domu cos zawsze trzeba zrobic.....

viera
31-01-11, 15:20
ja wlasnie wrocilam z basenu troche relaksu sie przydalo obiecalam sobie ze po nowym roku zaczne chodzic a tu kon iec stycznia a ja bylam pierwszy raz no ale zmiana mieszkania zabrala tez troche czasu.
ja od 2 tygodni czuje sie dobrze prawie zadnych nudnosci i wymiotow a jak sa to naprawde sporadycznie:Hura!:
za 2 tygodnie idziemy na wesele:Taniec: no a ja nic nie przygotowana musze czekac bo nie wiem jak wygladac bede dlatego kreacje kupie w ostatnim tygodniu.

achatinka
31-01-11, 15:45
:Hura!: Zarejestrowałam się na 14tego lutego:Hura!: Mogłam ciut wczześniej,ale chciałam,żeby te 20 tygodni było skończone.Wizyta miała być droższa,ale okazuje się,ze z cytologią jest 180,a wizyta z usg 150.Może wreszcie sie dowiem kto w moim brzuszku mieszka a przede wszystkim liczę na dokładniejsze badanie, na nie ma co ukrywać/lepszym sprzęcie.

oalka
31-01-11, 16:11
iwonek23 faktycznie cię ocenzurowało:Śmiech:
viera Ja idę w sobotę na wesele. Sukienkę kupiłam wczoraj. Dopasowaną i mam nadzieję ,że w ciągu tygodnia nie zmienię sylwetki. Jeżeli tak to nie wiem co zrobię:Stres:
justyna24 fajnie że w końcu odpoczniesz:Kciuki:
asia4 Ja też jestem ciekawa kto mieszka w twoim brzuchu. Przy trzech córkach musi być niezłe napięcie ;)
A ja muszę się pochwalić, że znaleźliśmy super mieszkanie i wpłaciliśmy zaliczkę. Mam nadzieję ,że bank przyzna nam kredyt;)

iwonek
31-01-11, 16:31
oalka, no to kciukam za mieszkanko:)

oalka
31-01-11, 17:34
Dzięki :)

nesfree
31-01-11, 18:28
Poczyniłam zakupy :)


http://img839.imageshack.us/img839/1497/hotmama.jpg

Hot Mama http://forum.dziecko-info.com/images/smilies/biggrin.gif

I do tego jeszcze takie spodenki http://forum.dziecko-info.com/images/smilies/biggrin.gif
http://img703.imageshack.us/img703/1125/spodniex.jpg

iwonek
31-01-11, 19:01
ale swietne stylowe ciuszki!:)

podobają mi sie tez te jeansy z pierwszej hot foty;D

achatinka
31-01-11, 19:38
oalka napisz co to za mieszkanko,ile pokoi,czy w centrum,czy dalej :Kciuki:

Nesfree masz gust trzeba przyznać.Extra ciuchy:)

Ja po trzecim kursie do miasta padłam.Jeszcze zachciało mi się zakupów.Ledwie dwie nieduże reklamówki przytargałam do domu.

angelina.6
31-01-11, 19:44
Asia fajnie, że się udalo wizyte umówić :)
Justynka to teraz relaksik ;) ja za prace biore sie ostro od polowy lutego :D
Oalka :Kciuki:za mieszkanko!
Nesfree z tego Happy mum fajne mają ciuszki i na promocjach niedrogie :)

oalka
31-01-11, 21:30
asia4dosyć blisko centrum ale w spokojnym miejscu. Mam blisko park:Hura!: II piętro w bloku czteropiętrowym, 58 metrów, trzy pokoje. Jak weszliśmy z mężem do tego mieszkania odrazu wiedzieliśmy, że to jest to:Kciuki: Niestety wymaga sporego remontu na który narazie nie mamy pieniędzy:Hyhy: ale nie przeszkadza mi to bo mieszkanie bardzo mi się podoba. Najważniejsze żeby wyremontować pokój dziecka, a na resztę mamy całe życie :Radocha:
nesfree Fajne ciuchy na pewno będziesz oryginalną mamą:)

achatinka
31-01-11, 21:33
Remont pomału zrobisz.Najważniejsze jest,że masz mieszkanie własne i w pierwszej kolejności pokój dziecka zrobisz.Cieszę się razem z Tobą :Kciuki:

justyna24
31-01-11, 21:46
oalka świetnie takie mieszkanko...... tez bym chciała juz byc na swoim....:) ale my jestesmy w trakcie budowy....... moze sie uda w przyszłym roku wejsc:)

a nasza nesfree ma swietny gust , mnie tz sie podobaja te ciuszki:)

a ja wróciłam ze zwolnuieniem ,w koncu mam papierek w reku...... ale pochodziłam sobie ze szwagierka po galerii , ona jakies iuszki kupowała a mnie tylk ozazdrosc brała bo nietety nie e wszystko sie wcisne juz:) :Boje się:a taka fajna wiosenna kolekcja weszła....

achatinka
01-02-11, 00:04
nesfree aż strach zapytać ile TAAKIE ciuchy mogły kosztować :Boje się:

Ja do tej pory tylko te spodnie kupiłam,teraz na gwałt muszę ze 2 biustonosze kupić.Mam namiar na niedrogie a fajne po 15 zł sztuka.Bo mi się cycki już nie mieszczą w to co mam :(
a chodzenie bez to jeden wielki ból.Mam sobie wybrać.Moja mama stwierdziła,że też sobie kupi,to wysyłka odpada,bo babcia wysyłkę płaci.A powiem tylko,że za sztukę mojego rozmiaru to u nas prawie 40 zł najtaniej,,,,

A tak na marginesie myślałyście dziewczyny o tych ciążowych pasach?Niektóre są naprawdę zabawne.....

olora
01-02-11, 07:55
Oalka nowe mieszkanko to jest to! Sama od kilku miesięcy mieszkam w swoim najpiękniejszym na świecie mieszkanku:) Tez mi zostal pokoik dzieciecy do urzadzenia, ale jeszcze z tym poczekamy bo i tak na razie maleństwo będzie z nami spało w pokoiku. A Wy laseczki myślicie już o organizacji w domu po narodzinach?
Justyna oj zazdroszcze ci tego zwolnienia :Hyhy:
Nesfree super ciuszki. Musze sobie w końcu kupić jakieś ciążowe fatałaszki, bo powoli się nie mieszczę:Fiu fiu:
Asia :Kciuki: za wizytę. Ciekawe czy twoje przeczucie się sprawdzi i będzie chłopak

Mamroć
01-02-11, 08:25
Serdecznie zapraszam Was wszystkie do nowego pogaduszkowego wątku który powstał w naszym "oczekującym" kąciku :)

http://forum.dziecko-info.com/showthread.php?t=207765

nesfree
01-02-11, 08:42
nesfree aż strach zapytać ile TAAKIE ciuchy mogły kosztować :Boje się:

Ja do tej pory tylko te spodnie kupiłam,teraz na gwałt muszę ze 2 biustonosze kupić.Mam namiar na niedrogie a fajne po 15 zł sztuka.Bo mi się cycki już nie mieszczą w to co mam :(
a chodzenie bez to jeden wielki ból.Mam sobie wybrać.Moja mama stwierdziła,że też sobie kupi,to wysyłka odpada,bo babcia wysyłkę płaci.A powiem tylko,że za sztukę mojego rozmiaru to u nas prawie 40 zł najtaniej,,,,

A tak na marginesie myślałyście dziewczyny o tych ciążowych pasach?Niektóre są naprawdę zabawne.....


Zapraszam na stronę:

http://www.happymum.pl/sklep3/index.php?grupa=bluzki

iwonek
01-02-11, 09:19
hej dziewczynki

zapisalam sie dzis na wizyte, akurat byla luka w grafiku mojego lekarza.
Chce te plamienia skonsultowac. Wczoraj juz mi chodzilo po glowie,zeby nawet jechac na IP i od reki zroibc usg. Zobacze co powie lekarz. W standardzie nie robią podczas wizyty usg, tylko daja oddzielnę skierowanie, a to usg byloby nadprogramowe. no zobaczę.

Ja poki co mieszcze sie w niektore stare staniki, tylko zapinam na pierwsza haftkę. Ale będę musiala kupić później jakieś bardziej miękkie.

victoria251
01-02-11, 09:30
hej dziewuszki:) troche mnei ominelo, wczoraj nei wchodzilam na forumm a tu tyle wydarzen:))
no ja przestalam plamic, nawet nie mam boli podbrzusza juz, strasznie sie ciesze, biore magnez jednak profilaktycznie, dzisiaj jade znajomego zawiezc na Insurance Number, to kawalek, bo jakies 30 mil, bedzie ok 50 km w sumie z dojazdem do centrum, wiec tylko sie modle oby ta droga dobrze przebiegla i zeby pozniej nie bylo zadnych niespodzianek.... boje sie, az z wrazenia lekki sen mialam, ale trzeba myslec pozytywnie:)) jeszcze 1,5 tyg wolnego:D i tylko 74 dni zanim pojde na macierzynski:d juz nie moge sie doczekac, ale pozniej ciezki rok, wracamy juz do polski, z malym na ramieniu przeprowadzka tyle km... jestem przerazona... chyba to jeszcze do mnie nie dociera...zaczynamy rowniez remont domu.... po prosru ten rok to meksyk dla mnie;)))) male tornado w zyciu hihi

nesfree
01-02-11, 09:57
hej dziewczynki

zapisalam sie dzis na wizyte, akurat byla luka w grafiku mojego lekarza.
Chce te plamienia skonsultowac. Wczoraj juz mi chodzilo po glowie,zeby nawet jechac na IP i od reki zroibc usg. Zobacze co powie lekarz. W standardzie nie robią podczas wizyty usg, tylko daja oddzielnę skierowanie, a to usg byloby nadprogramowe. no zobaczę.

Ja poki co mieszcze sie w niektore stare staniki, tylko zapinam na pierwsza haftkę. Ale będę musiala kupić później jakieś bardziej miękkie.


Ja miałam jedno plamienie po amniopunkcji.
Pojechałam na IP w Matce Polce i od razu chcieli mnie zatrzymać.

Taki obowiązek szpitali, że przy nieprawidłowościach ciążowych mają OBOWIĄZEK przyjmować na oddział!

Podpisałam zatem info, że rezygnuję z hospitalizacji i zostałam poinformowana o grożących konsekwencjach.

iwonek
01-02-11, 10:02
kurcze to juz sama nie wiem co robic:/
moze jednak lepiej do szpitala, bo tu nie mam nawet 100% pewnosci ze mi usg zrobi

nesfree
01-02-11, 10:15
kurcze to juz sama nie wiem co robic:/
moze jednak lepiej do szpitala, bo tu nie mam nawet 100% pewnosci ze mi usg zrobi


Jechać na IP i posłuchać wniosku lekarza.
Jeśli nie ma poważniejszych przyczyn, jeśli nie widać nic niepokojącego, to zdecyduj, czy dasz radę "kulać" się w domu.

Z tego co wiem, to przy plamieniach należy brać luteinę i leżeć, leżeć, leżeć!

achatinka
01-02-11, 10:35
Z tym przyjmowaniem na oddział w razie czrego też są jaja.Ja na początku jak zasłabłam nie wiem czemu,lekarz zrobił usg i stwierdził,że z samą ciążą wszystko ok i wysłał do domu. A ty babo się męcz...A początek ja przechorowałam naprawde....

Nesfree fajna stronka z ciuszkami.Jak dla mnieosobiscie trochę za drogo ale ogółem patrząc nie jest najgorzej.A jaki styl... aż miło popatrzeć.:)

iwonek
01-02-11, 10:43
ja po krwawieniu w 8 tyg nie zostalam zatrzymana w szpitalu tylko odeslana do domu z zaleceniem przyjmowania luteiny i oszczedny tryb zycia

dzis pojade jednak na IP
12 dni temu na obrazie usg nie bylo nic niepokojacego, kosmowka bez cech odklejania..mam nadzieje,ze przyczyna plamien nie jest b. powazna

kurcze ciagle sie musze stresowac w tej ciazy..

Doty
01-02-11, 10:55
Iwonek23 Ja też ciągle się stresuję bo co chwile mam plamienia. Moja lekarka nie widzi nic niepokojącego na usg i nawet nie mam leżeć plackiem w łóżku tylko się oszczędzać ale ja jak tylko pojawiają się plamienia to raczej cały dzień leżę oprócz wstawania do ubikacji, czasem podgrzać obiad i wieczorem żeby przygotować dzieci do snu. Trochę mnie niepokoi fakt ze moja lekarka tak to luźno traktuje mimo ze kobieta ma duże doświadczenie i prowadziła ciąże wielu moich koleżanek. Chyba dla świętego spokoju wybiorę się na konsultacje do innego lekarza. Do szpitala się nie wybieram bo się boje ze będą chcieli mnie zostawić a na to nie mogę sobie pozwolić bo mam dwójkę dzieci w domu przeziębionych i nie miałabym z kim ich zostawić. Moja lekarka na szczęście ma usg w gabinecie i przy każdej wizycie sprawdza malucha. Miałam już naprawdę dużo usg ze względu na te wstrętne plamienia. Ja usg miałam ostatnio robione tydzień temu i tez wszystko było ok a ja plamię i nie znam przyczyny.

iwonek
01-02-11, 11:01
Doty, no wlasnie ja mam wrazenie,ze moj lekarz tez luźno do tego tematu podchodzi..
Te plamienia zrobily sie takie śluzowate, rozciągliwe, troche inne niz jeszcze jakis czas temu

justyna24
01-02-11, 12:04
ja wam w plamieniach nie pomoge bo nie przechodziłam, na szczęscie
a ja dzis pierwszy dzie nna urlppie, poszłam sobie na małe zakupy a tu spotykam moja kolezanke co poszła za mnie ,okazało sie że wywróciła sie idac do pracy i ja boli bardzo reka.....i szła po skierowanie i az płacze i kurcze problem , bo to dzis pierwszy dzien jej pr...umowy nie zdazyła podpisac dzieci zostały bez nauczycielela , moj gin wysłał zwolnienie dalej dyrektorki nie ma, jak ta dziewczyna nie da rady wrócic do pracy to będa musieli na szybko kogos szukac..... a tu pojawia sie pytanie, bo konkurenja rosnie i boje sie Ze jak przyjdzie ktos obcy to mnie potem wygryzie, no nic czekam na rezultat.

a co do urzadzenia domku to troszke myslimy juz...... na wiosne malujemy sypialnie zmieniamy urzadzenie pokoju ( wyrzucamy komp,`zostawiamy tylko laptop)tak żeby zmiescic2 łozeczka, chcemy kupic szafke na ubranka dla dzieci.... juz sie nie moge doczekackiedy beda wakacje i nasze dzieciatka z nami:):Hura!:

achatinka
01-02-11, 12:29
:(Chyba mnie jakiś wirus dopadł znowu.Jest mi niedobrze,nie mogę nic jeść bo jakaś taka pełna jestem i jest mi słabo:(Ledwo wcisnęłam w siebie naturalny jogurt.O wyjściu gdziekolwiek nie ma mowy.
Jak ja już chcę wiosny i ciepłej pogody....

iwonek
01-02-11, 12:37
uuu, Asia niedobrze:/

ja dzis nie mam apetytu, na sile wcisnelam troche zupy..

dana84
01-02-11, 13:02
Z plamieniami nie ma zartu ja leze w szpitalu mialam tego krwiaczka po dwoch dniach sladu nie bylo siedze w szpitalu bo antybiotyk 5 dni ale jutro juz wychodze nie plamie z dzidzia oki lepiej jechac na szpital a nie czekac

Doty
01-02-11, 13:09
Dana84 Tego krwiaka dopiero w szpitalu odkryli? Lekarz prowadzący nic nie widział?

nesfree
01-02-11, 13:09
Z plamieniami nie ma zartu ja leze w szpitalu mialam tego krwiaczka po dwoch dniach sladu nie bylo siedze w szpitalu bo antybiotyk 5 dni ale jutro juz wychodze nie plamie z dzidzia oki lepiej jechac na szpital a nie czekac

A Ty miałaś plamienia z krwią, czy brązowe?
Sorrki za taki naturalizm...


Ja dziś zauważyłam drugie plamienie, ale brązowawe bardziej śluzowate.... Nie chcę robić niepotrzebnego szumu.
biore Luteinę 3x2

iwonek
01-02-11, 13:14
nesfree, tez mam takie brazowe, sluzowate, ciagnace sie (tez sorry za opis,ale sie inaczej nie da)

a luteine biore 3x1 i moj prowadzacy twierdzi ze to pelna dawka:Niepewny:

Dana, tez mnie ciekawi kiedy tego krwiaka wykryli, czy wczesniej nic nie bylo widac?

nesfree
01-02-11, 13:17
nesfree, tez mam takie brazowe, sluzowate, ciagnace sie (tez sorry za opis,ale sie inaczej nie da)

a luteine biore 3x1 i moj prowadzacy twierdzi ze to pelna dawka:Niepewny:

Dana, tez mnie ciekawi kiedy tego krwiaka wykryli, czy wczesniej nic nie bylo widac?


i co.... wysyła Cie ktos do szpitala?
Co lekarz mówi o tych plamieniach....?
leżysz?

iwonek
01-02-11, 13:19
dla lekarza wydaja sie byc niegroźne, bo skoro na usg bylo wszystko ok,

czekam na meza i pojade na IP, zeby sprawdzic dokladnie

no i generalnie leze, moze nie plackiem 24 h, ale praktycznie nic nie robie, oszczedzam sie maksymalnie

dana84
01-02-11, 13:44
Plamilam na brazowo nawet mocno zawsze w nocy do poludnia potem spokoj pojechalam do gina stwierdzil krwiaczka malego za kosmowka kazal jechac na szpital dostaje ampiciline i duphaston 3x1 ,kazali lezec,a bylam 10dni wczesniej na usg nie bylo nic to sid objawia w ciagu 4-6 dni peka jakies naczynko,a brazowe plamienid to nic innego jak stara krew gdzies na gorze krwawi

viera
01-02-11, 14:53
dziewczyny moze glupie pytanie ale na co wy bierzecie ta luteine? jakie ona ma dzialanie w ciazy?
:Hmmm...:

achatinka
01-02-11, 15:34
dziewczyny moze glupie pytanie ale na co wy bierzecie ta luteine? jakie ona ma dzialanie w ciazy?
:Hmmm...:

W ciąży luteina pomaga przy krwawieniach,czy tez plamieniach.I z tego co ja słyszałam to maxymalna dawka to 3razy dziennie po jednej. jeśli ktos bierze na początku 3 razy po 2,to gdzieś mi się o uszy obiło,że we wczesnej ciąży to może doprowadzić do poronienia.No,chyba,że jest to później i lekarz sam tak zaleci wtedy ok. To tak samo jak w pierwszym trymestrze większość leków jest niewskazana.

oalka
01-02-11, 15:50
Trzymam za was dziewczyny kciuki:Kciuki:
Luteina jest podawana jako uzupełnienie progesteronu do podtrzymania ciąży. U mnie w szpitalu też zostawiają jak występuję plamienie. Ja leżałam 12 dni i myślałam ,że jajko zniosę. Równie dobrze mogłam leżeć w domu. Chociaż prawdą jest że w domu na pewno mniej się leży niż w szpitalu. Dostałam Nospę i luteinę, a jak plamiłam to lekarz mi powiedział, że mam leżeć nic więcej nie mogą zrobić.
justyna24 nie wiem co ci doradzić. Zależy jak się czujesz ale weź pod uwagę że jesteś w ciąży bliźniaczej i możesz coraz gorzej znosić pracę, a wtedy i tak będziesz musiała pójść na zwolnienie a dyrektor znaleźć zastępstwo.

angelina.6
01-02-11, 17:27
W ciąży luteina pomaga przy krwawieniach,czy tez plamieniach.I z tego co ja słyszałam to maxymalna dawka to 3razy dziennie po jednej. jeśli ktos bierze na początku 3 razy po 2,to gdzieś mi się o uszy obiło,że we wczesnej ciąży to może doprowadzić do poronienia.No,chyba,że jest to później i lekarz sam tak zaleci wtedy ok. To tak samo jak w pierwszym trymestrze większość leków jest niewskazana.

Asia to Ci się źle o uszy obiło..nie wywołujmy znowu paniki, bo rózne osoby to czytają..Progestereon to hormon NIEZBĘDNY do utrzymania ciąży. Nie może wywoływac poronienia:Boje się:

Luteinę mozna brac w dawce 50-150mg (czyli 1-3 tabletki dziennie) 2 x na dobę. To daje dawke maksymalna 6 tabletek na dobę. Większośc lekarzy dzieli dawke na 3 x na dobe po 2 tabl w przypadku dawek maksymalnych.

Duphaston w przypadku poronienia zagrażającego bierze sie 1 tabl co 8 godz. co daje 3 tabl na dobę. A rozpoczyna sie na ogół dawka uderzeniową 4 tabletek naraz.

Przerabiałam już to dwa razy i obie ciąże były na maxymalnych dawkach i luteiny i progesteronu. W pierwszej ciąży brałam dodatkowo serię zastrzyków kaprogest (to tez progesteron), ale juz nie sa produkowane. Mam zdrowiutkiego synka i tylko dzięki tym lekarstwom go mam.
Teraz tez brałam po krwawieniu i plamieniu w 6tc max dawki obu leków i po uspokojeniu sie sytuacji powoli się schodzi z dawek. Teraz jestem tylko na luteinie 3x1 i nie plamie od 8tc.

Doty
01-02-11, 17:37
bylam 10dni wczesniej na usg nie bylo nic to sid objawia w ciagu 4-6 dni peka jakies naczynko,a brazowe plamienid to nic innego jak stara krew gdzies na gorze krwawi

U mnie te plamienia pojawiają się i znikają i za każdym razem jak się pojawiają idę do lekarki i mam usg i ono nic nie wykazuje wiec u mnie krwiak odpada.

justyna24
01-02-11, 18:35
Trzymam za was dziewczyny kciuki:Kciuki:
Luteina jest podawana jako uzupełnienie progesteronu do podtrzymania ciąży. U mnie w szpitalu też zostawiają jak występuję plamienie. Ja leżałam 12 dni i myślałam ,że jajko zniosę. Równie dobrze mogłam leżeć w domu. Chociaż prawdą jest że w domu na pewno mniej się leży niż w szpitalu. Dostałam Nospę i luteinę, a jak plamiłam to lekarz mi powiedział, że mam leżeć nic więcej nie mogą zrobić.
justyna24 nie wiem co ci doradzić. Zależy jak się czujesz ale weź pod uwagę że jesteś w ciąży bliźniaczej i możesz coraz gorzej znosić pracę, a wtedy i tak będziesz musiała pójść na zwolnienie a dyrektor znaleźć zastępstwo.

no i ozwiazało sie , wróci do pracy z rteka w gipsie ale to tylko 3 tyg, jakos sie przemeczy a straci szanse na prace na około rok.... a ja nie mialam zamiaru do pracy wrócic..... musze sie oszczedzac

iwonek
01-02-11, 19:47
hej dziewczyny
bylam na IP, wyczekalam se 2 godziny na przyjecie

ale ciesze sie ze pojechalam jednak!
uspokoilam sie

no wiec lekarz zanim zbadal wypytal i jak uslyszal,ze plamienia mają formę śluzowatego brązowego błotka to jest to stara spływajaca krew.
Powiedzial,ze jesli mialam krwawienie w grudniu to ta krew moze jeszcze splywac nawet do kilku tygodni w formie takich plamień. Wazne ze nie ma świezej krwi, włozyl mi wziernik podczas badania i szyjka i jej ujscie wyglądają w porządku.
Na usg tez wszystko ok, zadnego krwiaka. Lokator ma prawie 10 cm :) dzis mam skonczone 15 tyg i wg CRL wpasowal sie idealnie w 15w0d:)
Doktr powiedzial jeszcze,ze moze byc czasem taki ukryty polip na szyjce macicy, niewidoczny na poczatku a dopiero okolo 19-20 tyg sie uwidacznia podczas badania wziernikiem i wtedy okazuje sie,ze to n byl przyczyną.
Luteinka nadal 3x1 i oszczędzający,czyli cyt. sanatoryjny tryb zycia;P nie musze lezec plackiem, ale po prostu nie wysilać się, nie przemęczać. No i kontrola u prowadzacego za tydzień-półtora.

no to tyle..

viera
01-02-11, 19:52
dzieki za odpowiedz na moje pytanie. poprostu mnie dziwilo ze tak duzo Was bierze luteine. ja biore tylko jedne tabletki i sa to witaminy. ja jestem w uk i tutaj nie ma czegos takiego jak podtrzymanie malo tego oni nawet nie uznaja ciazy do 12 tygodnia, no ale ten narod caly jest dziwny i odwrotny. Ja sie tylko ciesze ze w razie czego mam niedaleko prywatna polska klinike.

Doty
01-02-11, 20:17
Iwonek23 Cieszę się ze wszystko w porządku i najważniejsze ze się uspokoiłaś. Twój maluch to już wielkolud mój na ostatnim usg miał 8 cm :Kciuki:

Dziewczyny mam pytanie do kiedy się bierze kwas foliowy ale nie taki w witaminach tylko normalny bo ja chyba sie rozpędziłam i dalej biorę.

iwonek
01-02-11, 20:21
Iwonek23 Cieszę się ze wszystko w porządku i najważniejsze ze się uspokoiłaś. Twój maluch to już wielkolud mój na ostatnim usg miał 8 cm :Kciuki:

Dziewczyny mam pytanie do kiedy się bierze kwas foliowy ale nie taki w witaminach tylko normalny bo ja chyba sie rozpędziłam i dalej biorę.2 tyg temu na usg mial 69 mm:)

a kwas foliowy bralam przed ciążą i na samym początku. szybko przeszlam na witaminy z kwasem foliowym i całą resztą.

viera
01-02-11, 20:27
Iwonek23 Cieszę się ze wszystko w porządku i najważniejsze ze się uspokoiłaś. Twój maluch to już wielkolud mój na ostatnim usg miał 8 cm :Kciuki:

Dziewczyny mam pytanie do kiedy się bierze kwas foliowy ale nie taki w witaminach tylko normalny bo ja chyba sie rozpędziłam i dalej biorę.

do 12 tc wlacznie ja teraz biore witaminy ale tam tez jest kwas foliowy

justyna24
01-02-11, 22:30
iwonka to dobrze że pojechałas i sie troszke uspokoiłas.....
ja przed ciaza brałam tylko kwas foliowy s potem lekarz m iprzepisał taki kwas z witaminami do 13 tygosnia a teraz biore tez te witaminy tylko ze po 13 tyg

victoria251
01-02-11, 23:03
ja musialam odstawic kwas foliowy, strasznie zle sie po niej czulam.... ale powiedizeli mize jesli mi bedzie brakowalo, to organizm upomni sie o niego w formie zachcianek:) wiec trzymam sie tej wersji:))

Hania81
01-02-11, 23:43
A u mnie ginekolog kazał wrecz odstawic kwas i wszystkie witaminy zawierające kwas foliowy po zakonczeniu I trymestru. Nie narzekam, bo kiepsko się po nim czułam.

victoria251
02-02-11, 01:38
hej, ja wiem ze to pewnei nadrobie, ale brzucha nie mam jako takiego:( wywali mnie na wieczor, ale tez nie dramatycznie, a chce juz cos wiecej widziec:((((((((((((((

iwonek
02-02-11, 08:00
hej, ja wiem ze to pewnei nadrobie, ale brzucha nie mam jako takiego:( wywali mnie na wieczor, ale tez nie dramatycznie, a chce juz cos wiecej widziec:((((((((((((((u mnie podobnie..
wieczorem wychodzi troche, ale tak w ciagu dnia (jeszcze jak mniej zjem) to niewiele widac
myslalam,ze w drugiej ciąży szybciej mi wyskoczy;)

olora
02-02-11, 08:07
Victoria u mnie widac, ale jak ktos chce zobaczyć:) Wieczorem mam brzuchol ogromny, ale rano da się go jeszcze zakamfluwać. Mi to nawet odpowiada póki chodzę do pracy. Nie każdy musi wiedzieć, że jestem w ciąży :Fiu fiu:

Doty
02-02-11, 09:17
Dzięki dziewczyny w takim razie porzucam mój kwas foliowy. Pytałam ostatnio moją lekarkę o witaminy czy zażywać a ona powiedziała ze nie jest zwolennikiem witamin w ciąży i jeżeli kobieta się zdrowo odżywia i ma dobre wyniki badań to nie ma sensu ich brać. Kazała mi brać magnez ewentualnie żelazo. Sama nie wiem co robić w poprzedniej ciąży brałam Materne. Staram się odżywiać zdrowo ale nie wiem czy dostarczam w pożywieniu maluchowi wszystko co mu jest potrzebne.

Co do brzucha to ja mam strasznie duży już od 3 miesiąca nie dało się go ukryć. Jak byłam na wizycie u lekarki w 3 miesiącu to mówi ze mam imponujący brzuch jakbym już była w 5 miesiącu. W poprzedniej ciąży też mi szybko wyskoczył brzuszek ale wtedy nosiłam bliźniaki zresztą jak szybko wyskoczył tak potem przystopował i jak jechałam na porodówkę to się mnie pytali czy jestem pewna ze mam rodzić bliźniaki bo mam taki mały brzuch a ja się śmiałam ze siedzą mi w żebrach (tak się czułam:Wow!:) i dlatego taki mały brzuch.

nesfree
02-02-11, 09:41
ja biorę takie:
http://www.sanborns.com.mx/sanborns/assets/product_images/images_big/7501034651037.jpg

są z kwasem omega-3

viera
02-02-11, 10:13
Dzięki dziewczyny w takim razie porzucam mój kwas foliowy. Pytałam ostatnio moją lekarkę o witaminy czy zażywać a ona powiedziała ze nie jest zwolennikiem witamin w ciąży i jeżeli kobieta się zdrowo odżywia i ma dobre wyniki badań to nie ma sensu ich brać. Kazała mi brać magnez ewentualnie żelazo. Sama nie wiem co robić w poprzedniej ciąży brałam Materne. Staram się odżywiać zdrowo ale nie wiem czy dostarczam w pożywieniu maluchowi wszystko co mu jest potrzebne.

Doty mi polozna powiedziala dokladnie to samo, ale ja sobie kupilam witaminy ze wzgledu na to ze w uk panuje grypa ale jak skoncze to opakowanie to nie bede juz brala tam mam 75 tabl czyli na 2.5 miesiaca. biore tez bo nie chce sie szczepic w ciazy przeciwko grypie a tutaj nalegaja na to chociaz nie jest konieczne.
ja osobiscie uwazam ze teraz jak jest zima moglabys pobrac jakies witaminki a jak przyjdzie wiosenka odstawisz. ale decyzja nalezy do Ciebie