• Szukaj w
Forum dziecko-info.rodzice.pl  
 

Zobacz pełną wersję : Mokry kaszel



anecia
07-10-10, 07:41
Dziewczyny, mam nadzieję, że pomożecie i tym razem :) Martusia (prawie dwa latka) nie umie sobie poradzić z mokrym kaszlem, tzn. prawie w ogóle nie kaszle, no bo po co...Miała już kilka podobnych infekcji. Najpierw lekki katar (od razu frida, teraz od niedawna za radą Kluchy płuczemy nos) i w sumie wydaje się być zdrowa. Kataru prawie nie ma. Potem zaczyna trochę pokasływać (najczęściej w nocy). Bez krztuszenia się, nie słychać żadnych świstów - ot taka nie groźna infekcja. Parę dni mija i słyszę, że coś jej zaczyna się odrywać - dostawała zawsze pecto drill albo flegaminę (do tej pory mało skuteczna).

I co? I nic. Ona prawie w ogóle nie chce kaszleć. Robimy inhalacje z soli (nigdy nie miała wziewów). Teraz jest podobnie. Scenariusz identyczny. Jak zaczęła pokasływać, dałam jej Zyrtec i przez 3 dni w ogóle nie kaszlała. Ale rano jak wstanie, to słyszę, że coś jest nie tak,. że jednak coś jej tam siedzi. Dostaje flegaminę + Zyrtec. I boję się, że będzie tak sobie pokasływać z tydzień albo dwa i skończy się zapaleniem oskrzeli (tak było 2 razy).

Pytam Was dlatego, że jak ja czegoś nie zasugeruję lekarce, to dostanę co najwyżej Pulneo i Bioaron C (aha, Pulneo do tej pory w ogóle na Martę nie działało).

Starsza córka zupełnie inaczej reaguje na te same leki i inaczej wygląda sama infekcja / alergia. Dlatego jestem trochę zielona.

Z góry dziękuję :)

anecia
07-10-10, 07:43
Aha, oczywiście ją oklepuję.

daneta
09-10-10, 21:26
-oklepywanie
-Mukosolwan{u nas w formie nebulizacji}lub syrop Ambrosol
są to leki wykrztuśne na dzień w naszym przypadku jeśli chodzi o kaszel mokry pomagają.

Klucha
09-10-10, 21:56
rozumiem że rano po wstaniu kaszle mokro

w sumie to dajesz jej na rozrzedzenie
i nie wiem co tak napradwę ci poradzić

może spróbować innych leków rozrzedzajacych wydzielinę
może mucosolvan do inhalacji (tylko on na receptę)
może acc (tylko nie pamiętam od jakiego wieku jest)

Arla29
10-10-10, 15:26
Ja także oklepuję i daje Herbapect z tych bez recepty jeśli już coś podłapie.

Mata_Hari
10-10-10, 17:49
ACC dopiero od 6 roku życia można.

Asik.
10-10-10, 17:57
ACC dopiero od 6 roku życia można.

Można wcześniej
Nam lekarka przepisała jakiś czas temu, J. miała ok. 4,5 roku

Klucha
10-10-10, 18:06
ACC dopiero od 6 roku życia można.
Zu brała o wiele wczesniej
jako jeden z niewielu mukolityków nie "zalewał jej"

Mata_Hari
10-10-10, 20:52
Ja nie twierdzę, że młodszym dzieciom dawać nie można. Napisałam tylko, co mówi ulotka. Jeśli więc ktoś daje wcześniej, robi to na własną odpowiedzialność.

Mata_Hari
10-10-10, 20:54
Zu brała o wiele wczesniej
jako jeden z niewielu mukolityków nie "zalewał jej"

Na mnie ACC praktycznie nie działa. Mogę go sobie brać i brać, a jak jestem zaśluzowana, tak jestem. Emskie są zdecydowanie bardziej efektywne w moim przypadku. Faktem jest natomiast, że ich efektywność jest bardzo widoczna, co może nieraz stanowić problem.

lilavati
10-10-10, 21:19
Na mnie ACC praktycznie nie działa.
A ja wprost przeciwnie, na ACC reaguje mega dusznościami i na bank leku tego żadnemu z dzieci nie podam

Asik.
10-10-10, 21:22
Ja nie twierdzę, że młodszym dzieciom dawać nie można. Napisałam tylko, co mówi ulotka. Jeśli więc ktoś daje wcześniej, robi to na własną odpowiedzialność.

Jest ACC dla dzieci
dawkowanie: <table border="0" cellpadding="0" cellspacing="0" width="100%"><tbody><tr><td class="descriptionName" align="left" valign="top">
</td> <td class="descriptionText" align="left" valign="top"> Doustnie. W schorzeniach ostrych: dorośli i dzieci powyżej 14 r.ż. 200 mg 3 razy dziennie (600 mg), dzieci 2-5 r.ż. 100 mg 2 razy dziennie (200 mg), dzieci 6-14 r.ż. 100 mg 3 razy dziennie (300 mg). W schorzeniach przewlekłych: dorośli i dzieci powyżej 14 r.ż. 200 mg 2 razy dziennie (400 mg), dzieci 6-14 r.ż. 100 mg 3 razy dziennie (300 mg). W leczeniu mukowiscydozy: dzieci 2-6 r.ż. 100 mg 3 razy dziennie (300 mg), dzieci powyżej 6 r.ż. 100 mg 4 razy dziennie (400 mg) lub 200 mg 3 razy dziennie (600 mg). U dzieci w wieku 2-6 r.ż. powinno stosować się preparat o zawartości 100 mg acetylocysteiny. Dzieci poniżej 2 r.ż. 3 razy dziennie 50 mg (150 mg dziennie).Zapalenie oskrzeli związane z przeziębieniem (preparat ACC Hot). Dorośli i dzieci powyżej 14 r.ż. 600 mg na dobę (1 saszetka 3 razy dziennie preparatu ACC 200 Hot lub 1 saszetka na dzień ACC 600 Hot). Dzieci od 6 do 14 r.ż. 400 mg na dobę (2 razy dziennie 1 saszetka ACC 200 Hot). Lek należy przyjmować po posiłkach, podczas leczenia zaleca się przyjmowanie zwiększonej ilości płynów. Preparatu nie podawać wieczorem przed snem. </td> </tr> </tbody></table>

Klucha
10-10-10, 21:25
Na mnie ACC praktycznie nie działa. Mogę go sobie brać i brać, a jak jestem zaśluzowana, tak jestem. Emskie są zdecydowanie bardziej efektywne w moim przypadku. Faktem jest natomiast, że ich efektywność jest bardzo widoczna, co może nieraz stanowić problem.


A ja wprost przeciwnie, na ACC reaguje mega dusznościami i na bank leku tego żadnemu z dzieci nie podam

dlatego zawsze piszę
że lek nalezy dobierać indywidualnie

moja np. mucosolvanu nie może, ani w inhalacji, ani w syropie
a ja mucosolvan toleruję tylko w tabletkach

itd.

lilavati
10-10-10, 21:55
moja np. mucosolvanu nie może, ani w inhalacji, ani w syropie
a ja mucosolvan toleruję tylko w tabletkach

itd.

Ja spotkałam się z opinią, że z mukolitykami wogle ostrożnie , zwłaszcza u astmatyków i właśnie u astmatyków nie powinno się ich podawać drogą wziewną

Klucha
10-10-10, 22:00
Ja spotkałam się z opinią, że z mukolitykami wogle ostrożnie , zwłaszcza u astmatyków i właśnie u astmatyków nie powinno się ich podawać drogą wziewną
to prawda

ale np. ja nie jestem astmatykiem :)
i też nie mogę wszystkich rozrzedzajacych

lilavati
10-10-10, 22:32
to prawda

ale np. ja nie jestem astmatykiem :)
i też nie mogę wszystkich rozrzedzajacych
Bo to leki i ja zawsze jestem zdania od leków najdłużej jak sie da
Na kaszel najbardziej sól właśnie polecam i najbezpieczniejsza i badanie potwierdzają, ze to sól w inhalacjach wykazuje największą skuteczność w zapaleniu oskrzeli - oczywiście inhalacje systematyczne a nie dwa razy dziennie, sól wcześniej ogrzana w rękach

Mata_Hari
11-10-10, 08:11
Jest ACC dla dzieci
dawkowanie: <table border="0" cellpadding="0" cellspacing="0" width="100%"><tbody><tr><td class="descriptionName" align="left" valign="top">
</td> <td class="descriptionText" align="left" valign="top"> Doustnie. W schorzeniach ostrych: dorośli i dzieci powyżej 14 r.ż. 200 mg 3 razy dziennie (600 mg), dzieci 2-5 r.ż. 100 mg 2 razy dziennie (200 mg), dzieci 6-14 r.ż. 100 mg 3 razy dziennie (300 mg). W schorzeniach przewlekłych: dorośli i dzieci powyżej 14 r.ż. 200 mg 2 razy dziennie (400 mg), dzieci 6-14 r.ż. 100 mg 3 razy dziennie (300 mg). W leczeniu mukowiscydozy: dzieci 2-6 r.ż. 100 mg 3 razy dziennie (300 mg), dzieci powyżej 6 r.ż. 100 mg 4 razy dziennie (400 mg) lub 200 mg 3 razy dziennie (600 mg). U dzieci w wieku 2-6 r.ż. powinno stosować się preparat o zawartości 100 mg acetylocysteiny. Dzieci poniżej 2 r.ż. 3 razy dziennie 50 mg (150 mg dziennie).Zapalenie oskrzeli związane z przeziębieniem (preparat ACC Hot). Dorośli i dzieci powyżej 14 r.ż. 600 mg na dobę (1 saszetka 3 razy dziennie preparatu ACC 200 Hot lub 1 saszetka na dzień ACC 600 Hot). Dzieci od 6 do 14 r.ż. 400 mg na dobę (2 razy dziennie 1 saszetka ACC 200 Hot). Lek należy przyjmować po posiłkach, podczas leczenia zaleca się przyjmowanie zwiększonej ilości płynów. Preparatu nie podawać wieczorem przed snem. </td> </tr> </tbody></table>

Jeśli jest specjalne ACC dla dzieci, to ok. Ja akurat zerknęłam na trzy różne dawki ACC jakie mam w domu i na nich akurat było, że dopiero od 6 lat.

Mata_Hari
11-10-10, 08:13
Bo to leki i ja zawsze jestem zdania od leków najdłużej jak sie da
Na kaszel najbardziej sól właśnie polecam i najbezpieczniejsza i badanie potwierdzają, ze to sól w inhalacjach wykazuje największą skuteczność w zapaleniu oskrzeli - oczywiście inhalacje systematyczne a nie dwa razy dziennie, sól wcześniej ogrzana w rękach

Sól w ogóle jest bardzo dobra i nie tylko na kaszel, ale na zwykły ból gardła również. Tylko, że wtedy to najlepiej płukanki robić (jeśli ktoś je toleruje).
Poza tym, trzeba zobaczyć samemu jak się reaguje na daną rzecz, bo u mnie sól np. wzmaga kaszel i jeszcze bardziej wysusza i podrażnia gardło. (Mam zakaz od laryngologa nawet.)

lilavati
11-10-10, 08:28
Sól w ogóle jest bardzo dobra i nie tylko na kaszel, ale na zwykły ból gardła również. Tylko, że wtedy to najlepiej płukanki robić (jeśli ktoś je toleruje).
Poza tym, trzeba zobaczyć samemu jak się reaguje na daną rzecz, bo u mnie sól np. wzmaga kaszel i jeszcze bardziej wysusza i podrażnia gardło. (Mam zakaz od laryngologa nawet.)
:) to się dogadałyśmy
Ja pisałam w skrócie o soli fizjologicznej nie o NaCl

Pasiasta
11-10-10, 08:46
:) to się dogadałyśmy
Ja pisałam w skrócie o soli fizjologicznej nie o NaCl
Taka inhalacja z samej soli, tak prosto z ampułki miałaby mieć tak dobre skutki?:Hmmm...:

lilavati
11-10-10, 08:58
Taka inhalacja z samej soli, tak prosto z ampułki miałaby mieć tak dobre skutki?:Hmmm...:
Tak zwykły roztwór soli fizjologicznej, pomaga nawilżyć drogi oddechowe, ułatwiając oczyszczanie a tym samym ułatwia usuwanie zalegającej wydzieliny. CO, klima wysusza nabłonek, śluzówki i kicha, przez mikrouszkodzenia syfy mają łatwiej - sól je nawilża , poprawia ukrwienie śluzówki, nabłonek lepiej ukrwiony i oczyszczony jest zdrowszy i mniej przepuszczalny dla intruzów a więc bardziej odporny.
To tak coś na zasadzie podrażnisz oko - zły zadziałają naprawczo

aborka
11-10-10, 08:59
Dziewczyny, mam nadzieję, że pomożecie i tym razem :) Martusia (prawie dwa latka) nie umie sobie poradzić z mokrym kaszlem, tzn. prawie w ogóle nie kaszle, no bo po co...Miała już kilka podobnych infekcji. Najpierw lekki katar (od razu frida, teraz od niedawna za radą Kluchy płuczemy nos) i w sumie wydaje się być zdrowa. Kataru prawie nie ma. Potem zaczyna trochę pokasływać (najczęściej w nocy). Bez krztuszenia się, nie słychać żadnych świstów - ot taka nie groźna infekcja. Parę dni mija i słyszę, że coś jej zaczyna się odrywać - dostawała zawsze pecto drill albo flegaminę (do tej pory mało skuteczna).

I co? I nic. Ona prawie w ogóle nie chce kaszleć. Robimy inhalacje z soli (nigdy nie miała wziewów). Teraz jest podobnie. Scenariusz identyczny. Jak zaczęła pokasływać, dałam jej Zyrtec i przez 3 dni w ogóle nie kaszlała. Ale rano jak wstanie, to słyszę, że coś jest nie tak,. że jednak coś jej tam siedzi. Dostaje flegaminę + Zyrtec. I boję się, że będzie tak sobie pokasływać z tydzień albo dwa i skończy się zapaleniem oskrzeli (tak było 2 razy).

Pytam Was dlatego, że jak ja czegoś nie zasugeruję lekarce, to dostanę co najwyżej Pulneo i Bioaron C (aha, Pulneo do tej pory w ogóle na Martę nie działało).

Starsza córka zupełnie inaczej reaguje na te same leki i inaczej wygląda sama infekcja / alergia. Dlatego jestem trochę zielona.

Z góry dziękuję :)

jak nie chce kaszleć to ją trzeba pożądnie POŁASKOTAĆ. dziecko śmieje sie, dodaych, drgają okrzela i zaraz zaczyna pięknie kaszleć. lepsze od oklepywania POLECAM

aborka
11-10-10, 09:02
Jeśli jest specjalne ACC dla dzieci, to ok. Ja akurat zerknęłam na trzy różne dawki ACC jakie mam w domu i na nich akurat było, że dopiero od 6 lat.

ja miałam przepisane dla 2 latka (moze 3 latka Acc 200)... Mysle ze dal 2 latka to maxymalnie Acc 100, rano po nocy. bardziej opłaca sie kupić acc 200 w tabl i dzielic tabl. na połowe...

no i nie popełnijcie mojego błędu. Dałam Alce ostatnio rano 200 i ok 17.30 200....:Fiu fiu: 4 latkowi. no cóż, kasłała do 3 rano chyba.. ona sie nawet nie męczyła ale my tak :). Czyli dałam za duzo i za późno

Pasiasta
11-10-10, 09:09
Tak zwykły roztwór soli fizjologicznej, pomaga nawilżyć drogi oddechowe, ułatwiając oczyszczanie a tym samym ułatwia usuwanie zalegającej wydzieliny. CO, klima wysusza nabłonek, śluzówki i kicha, przez mikrouszkodzenia syfy mają łatwiej - sól je nawilża , poprawia ukrwienie śluzówki, nabłonek lepiej ukrwiony i oczyszczony jest zdrowszy i mniej przepuszczalny dla intruzów a więc bardziej odporny.
To tak coś na zasadzie podrażnisz oko - zły zadziałają naprawczo
O świetnie:Wow!: ... ale i tak mam nadzieję, że nie wykorzystamy w praktyce:Niepewny:

anecia
11-10-10, 10:27
Dzięwczęta, dzieki wielkie, jak zawsze. Chyba się tym razem udało. Dodalam Pulneo i wygląda na to, że infekcja poszła precz.

Nie wiem dlaczego do tej pory lek nie działał?. Może był po prostu za słaby? A może dlatego, że to była pierwsza infekcja z inhalatorem? Coś w tej soli musi być.

aniast - ile razy trzeba robić inhalacje z soli ? Myślałam, że 3 razy to taki maks.

aborka - nie próbowałam łaskotać. Spróbuję. Marta odkszliwała jedynie przy płaczu. Ale doprowadzenie do płaczu to niespecjalnie dobry pomysł...

Mucosolvanu nie miałysmy. W ogóle nigdy nie stosowałam wziewów, bo nasi lekarze (pediatrzy i alergolodzy) przepisuję same syropy.

Problem braku odruchu mokrego kaszlu nadal pozostaje. Marta chyba jeszcze nie posiadła takiej umiejętności, jakkolwiek naturalna by się ona wydawała.

Mata_Hari
11-10-10, 10:39
:) to się dogadałyśmy
Ja pisałam w skrócie o soli fizjologicznej nie o NaCl

Ania, tak naprawdę to wszystko jest ten sam, jeden czort.
Ja kiedyś sobie robiłam np. inhalacje z roztworu soli iwonickiej i wydawało mi się, że mi pomaga, a potem poszłam do laryngologa i zostałam zjechana, za to, że jej używałam (inny laryngolog mi ją polecił). Dostałam zakaz używania jakiejkolwiek soli, w tym i fizjologicznej. Podobno ona, iwonicka, NaCl i każda inna sól ma właściwości silnie wysuszające. Dezynfekuje co prawda chore miejsce, ale je i wysusza. Jeśli więc ktoś ma przesuszone śluzówki, to może sobie napytać niezłej biedy.

Mata_Hari
11-10-10, 10:46
ja miałam przepisane dla 2 latka (moze 3 latka Acc 200)... Mysle ze dal 2 latka to maxymalnie Acc 100, rano po nocy. bardziej opłaca sie kupić acc 200 w tabl i dzielic tabl. na połowe...


Ja właśnie m.in. na ACC Max (czyli 200) wyczytałam w dawkowaniu o podawaniu od 6 lat. Takie info jest zarówno na tabletkach, jak i saszetkach. Zarówno na tabletkach, jak i saszetkach jest nawet napisane:
"Nie należy stosować leku ACC Max u następujących osób:
.....
- u dzieci w wieku poniżej 6 lat."
I bądź tu człowieku mądry - ulotka swoje, a lekarz swoje ;) Żeby jeszcze tylko lekarze ponosili odpowiedzialność za swoje zalecenia ...:Fiu fiu:

aborka
11-10-10, 10:53
Ja właśnie m.in. na ACC Max (czyli 200) wyczytałam w dawkowaniu o podawaniu od 6 lat. Takie info jest zarówno na tabletkach, jak i saszetkach. Zarówno na tabletkach, jak i saszetkach jest nawet napisane:
"Nie należy stosować leku ACC Max u następujących osób:
.....
- u dzieci w wieku poniżej 6 lat."
I bądź tu człowieku mądry - ulotka swoje, a lekarz swoje ;) Żeby jeszcze tylko lekarze ponosili odpowiedzialność za swoje zalecenia ...:Fiu fiu:

bo to jest lek bez recepty. aby móc tak sprzedawać producenci piszą obostrzone wymagania. ale lekarz moze przepisać młodszym. jest tez acc 100 (mini). on jest dla młodszych. A acc 200 mozna dawać poowe.

lilavati
11-10-10, 11:03
Ania, tak naprawdę to wszystko jest ten sam, jeden czort.
.
Ja chemikiem nie jestem ale dla mnie to nie jest jeden czort
Sól fizjologiczna to 0.9% roztwór chlorku sodu, sole bocheńska, zabłocka, iwonicka , ciechocińska i pewnie jeszcze jakieś by się znalazły zawierają jod, brom, wapń, magnez ---to tzw. sole lecznicze

Mata_Hari
11-10-10, 11:05
Z tego, co mi wiadomo (a oczywiście mogę być w błędzie), to umieszczenie na leku informacji, że jest od jakiegoś progu wiekowego nie znaczy niczego innego, jak tylko to, że poniżej niego nie był testowany, zażywając więc go, robimy to na własną odpowiedzialność. Oczywiście, nie musi on od razu biorącemu wyrządzić krzywdy, ale lepiej wiedzieć, co mówi ulotka.

(U nas ACC max jest na receptę!).

Mata_Hari
11-10-10, 11:08
Ja chemikiem nie jestem ale dla mnie to nie jest jeden czort
Sól fizjologiczna to 0.9% roztwór chlorku sodu, sole bocheńska, zabłocka, iwonicka , ciechocińska i pewnie jeszcze jakieś by się znalazły zawierają jod, brom, wapń, magnez ---to tzw. sole lecznicze

Mnie się Aniu wcześniej też tak wydawało, ale okazało się, że nie każdy powinien z nich korzystać. Sama sobie tego nie wymyśliłam. Wierz mi, byłam zaskoczona tym, co powiedział lekarz. Usłyszałam, że takie inhalacje przyniosą mi pozorną, krótkotrwałą ulgę, ale w totalnym rozliczeniu przyczynią się do jeszcze większego wyniszczenia śluzówki. Ja mam ją już w naprawdę tragicznym stanie (przechodzę kolejny bezgłos przy kolejnym zapaleniu krtani) i nie mogę sobie pozwolić na dalsze pozbawianie się bariery ochronnej. Mam zalecone inhalacje z sodki zamiast wszelakich soli.

lilavati
11-10-10, 11:53
Mnie się Aniu wcześniej też tak wydawało, ale okazało się, że nie każdy powinien z nich korzystać. Sama sobie tego nie wymyśliłam. Wierz mi, byłam zaskoczona tym, co powiedział lekarz. Usłyszałam, że takie inhalacje przyniosą mi pozorną, krótkotrwałą ulgę, ale w totalnym rozliczeniu przyczynią się do jeszcze większego wyniszczenia śluzówki. Ja mam ją już w naprawdę tragicznym stanie (przechodzę kolejny bezgłos przy kolejnym zapaleniu krtani) i nie mogę sobie pozwolić na dalsze pozbawianie się bariery ochronnej. Mam zalecone inhalacje z sodki zamiast wszelakich soli.
Ale ja nie piszę, ze sole są dobre, ja piszę o dobrym działaniu soli fizjologicznej - płynu infuzyjnego - tego samego którego jako rozpuszczalnik do leków się podaje

Mata_Hari
11-10-10, 14:01
Mnie się wcześniej też wydawało, że co złego może zrobić sól fizjologiczna, a tu niespodzianka.... :(

aborka
11-10-10, 14:39
Z tego, co mi wiadomo (a oczywiście mogę być w błędzie), to umieszczenie na leku informacji, że jest od jakiegoś progu wiekowego nie znaczy niczego innego, jak tylko to, że poniżej niego nie był testowany, zażywając więc go, robimy to na własną odpowiedzialność. Oczywiście, nie musi on od razu biorącemu wyrządzić krzywdy, ale lepiej wiedzieć, co mówi ulotka.

(U nas ACC max jest na receptę!).
sory ale ja jestem farmaceutą i śmiem twierdzić ze wiem lepiej.
Acc 20 kiedys było na rp. i pewnei wtedy w ulotce było info o dawkowaniu u młodzszych dzieci. teraz sie nazywa ACC max i jest tylko BEZ RP. jak ktoś chce od ciebie rp. na acc to tylko na dawke 600. (to obowiązuje ok 2 lat)

na leku Fluimucil - odpowiedniku acc jest info

od 3-6 lat - 100 mg leku 2-3 x na dobe

jest nizszy przedział wiekowy bo fluimucil jest nie do kupienia bez rp.



ja lek jest zalecany bez rp to jest informacja w jakich wypadkach mozna to stosowac bez rp. Np na wielu lekach na kaszel jest ograniczenie od 12 lat i ilośc podania 15 ml. Natomiast ta substancja oczywiscie moze byc stosowana u młodszych dzieci ale po 5 ml. i jest stosowana i wystepuje. Podobnie z paracetamolem w czopkach - np na czopkach calpol 125 jest info ze od 3 do 6 lat. to juz kompletenie bez sensu bo zadnemu 3 latkowi czopek w dawce 125 nie pomoze. Trzeba dawac przynajmniej 250. Akurat moja wiedza to nie ulotki leków ale to co lekarze przepisują , dla jakiego wieku i ile mg. plus oczywiscie to dawali moim dzieciom.

Mata_Hari
11-10-10, 18:36
Absolutnie nie neguję Twojej wiedzy - wiem, że jesteś farmaceutką. Jednak nie poradzę nic na to, że u nas lekarze (zarówno Ci do których mąż chodzi, jak i Ci których odwiedzam ja) wypisują ACC na receptę, a bez recepty, apteki, w których się zaopatrujemy leku wydać nie chcą. Bez względu na to, czy jest to ACC Hexal, czy "zwykły" Max. Nie przeskoczę tego, że ktoś tak sobie u nas wymyślił.

aborka
11-10-10, 18:47
Absolutnie nie neguję Twojej wiedzy - wiem, że jesteś farmaceutką. Jednak nie poradzę nic na to, że u nas lekarze (zarówno Ci do których mąż chodzi, jak i Ci których odwiedzam ja) wypisują ACC na receptę, a bez recepty, apteki, w których się zaopatrujemy leku wydać nie chcą. Bez względu na to, czy jest to ACC Hexal, czy "zwykły" Max. Nie przeskoczę tego, że ktoś tak sobie u nas wymyślił.
ale jzu nie mam Acc hexal. na rp jest tylko 600. wprowadzają cie w błąd. to nie są przepisy regionalne. to tak jakby pani w sklepie powiedziała ze ci cukru nie da...

a co do dawe - to poprostu pisze dlaczego na niektórych lekach jest takie ogr. wiekowe

jeszcze oprzykład - kiedys vibowit bobas był rejestrowany jako lek od 0-3 lat. potem zmienili go na suplement diety, obnizyli ilosc witamin o 30% i zrobili wiek 2-4

Mata_Hari
11-10-10, 18:51
Ja to rozumiem, ale tak, jak pisałam, nie przeskoczę tego, bo sama leków sobie przecież nie wydam.

P.S.
Dla mnie Hexal, to to samo, co 600 i nazywam zamiennie. (Nie wiem, może źle robię, ale to chemiczne zboczenie ;))

aborka
11-10-10, 18:59
Ja to rozumiem, ale tak, jak pisałam, nie przeskoczę tego, bo sama leków sobie przecież nie wydam.

P.S.
Dla mnie Hexal, to to samo, co 600 i nazywam zamiennie. (Nie wiem, może źle robię, ale to chemiczne zboczenie ;))
teraz juz inna firma robi acc max. ale nie chce mi sie wierzyć ze jak idziesz do apteki i prosisz o Acc max (czyli 200) lub mini (100) to ci nie chcą dac. jeśli tak to niech pani przy tobie sprawdzi odpłatnosc leku w bazie BLOZ. jest to lek OTC od ponad 2 lat

lilavati
11-10-10, 19:08
Ja to rozumiem, ale tak, jak pisałam, nie przeskoczę tego, bo sama leków sobie przecież nie wydam.

Skoro tak stoi sytuacja - jak lek można kupić bez recepty jak Aborka podaje - poproś na piśmie dlaczego odmawia sprzedania leku

Mata_Hari
11-10-10, 19:31
Skoro tak stoi sytuacja - jak lek można kupić bez recepty jak Aborka podaje - poproś na piśmie dlaczego odmawia sprzedania leku

Dobry pomysł :)

daneta
27-11-10, 10:54
U mojego synka kaszel się: nasilił ,szczególnie w nocy-poszły w ruch zwiększone dawki leków i infekcja
noce nieprzespane ze względu na kaszel
alergolog zalecił zwiększenie leków wziewnych
może poradzicie mi jaki syropek lub tabletki na noc !5.5 latka
gdyż lekarz jeśli sami się" nie uprzemy" to nie przepisze !
mamy Berodual+sól fizj
Flixotide+sól fizj >nebulizator
Singulair 4
Xyzal
teraz w stanie infekcji mamy MukosolVan do inhalacji na dzień

aha i jeszcze kropelki mamy Flixonanse

co stosujecie na noc u swoich dzieci na kaszel ?
pozdrawiam:Boje się:

Klucha
27-11-10, 23:39
z tabletek stosuję ISLA
co do syropów to zauważyłam że u mojego dziecka podrażniaja gardło i prowokują ją do napadowaego kaszlu, który trudno powstrzymać, więc nie bawię się w syropki.
tak samo mucosolvan do inhalacji, nie stosujemy, wywołuje u nas skurcz oskrzeli.

Co robię?
czekam aż leki przeciwzapalne zaczną działać i to one są dla nas ratunkiem a nie żadne syropki. fakt że przez parę nocy muszę słuchać jak dzieciak kaszle, spać z nim na siedząco, o ile można nazwać to spaniem :(. robię w nocy inhalacje, podaję ciepłą wodę do picia, wietrzę pokój.

aborka
28-11-10, 09:58
z tabletek stosuję ISLA
co do syropów to zauważyłam że u mojego dziecka podrażniaja gardło i prowokują ją do napadowaego kaszlu, który trudno powstrzymać, więc nie bawię się w syropki.
tak samo mucosolvan do inhalacji, nie stosujemy, wywołuje u nas skurcz oskrzeli.

Co robię?
czekam aż leki przeciwzapalne zaczną działać i to one są dla nas ratunkiem a nie żadne syropki. fakt że przez parę nocy muszę słuchać jak dzieciak kaszle, spać z nim na siedząco, o ile można nazwać to spaniem :(. robię w nocy inhalacje, podaję ciepłą wodę do picia, wietrzę pokój.
musze powiedzeć ze mi ostatnio na kaszel pomógł.... ibuprom. kiedys przeczytalam zdanie lekarza ze przy zapaleniu oskrzeli leki wykrztusne pogarszają bo oskrzela nie daja sobie rady ze śluzem. za to pomagaja leki przeciwapalne - np ibuprom. jakoś sceptycznie do tego podeszałm. Ale ostatnio bylam chora - zatoki i kaszel. I zauwazyłam ze jak wezme ibuprom to nie tylko przestaje mnie bolec głowa ale tez kaszel sei zmniejsza. oczywscie biore tez leki wziewne ale one nie działają od razu. teraz to mój błąd bo nie brałam przez rok i teraz po infekcji bede kasłac przez 3 tyg:Fiu fiu:

daneta
28-11-10, 10:59
z tabletek stosuję ISLA
co do syropów to zauważyłam że u mojego dziecka podrażniaja gardło i prowokują ją do napadowaego kaszlu, który trudno powstrzymać, więc nie bawię się w syropki.
tak samo mucosolvan do inhalacji, nie stosujemy, wywołuje u nas skurcz oskrzeli.

Co robię?
czekam aż leki przeciwzapalne zaczną działać i to one są dla nas ratunkiem a nie żadne syropki. fakt że przez parę nocy muszę słuchać jak dzieciak kaszle, spać z nim na siedząco, o ile można nazwać to spaniem :(. robię w nocy inhalacje, podaję ciepłą wodę do picia, wietrzę pokój.
z przeciwzapalnych mamy wziewy Flixotide +sól fizj.
"spanie "w różnorakich pozycjach,wietrzenie ,kaloryfery zakręcone ...inhalacje również w nocy
właśnie ten Mukosolwan,tez daje mi do myślenia!
DZIĘKUJĘ ZA POMOC -sprawdzimy jeszcze tabletki Isla( a czy one są na receptę)

daneta
28-11-10, 11:07
http://www.domzdrowia.pl/65473,isla-cassis-pastylki-30-pastylek.html
znalazłam o Isla coś takiego,napisane ,ze bez recepty...tak ?

Klucha
28-11-10, 12:02
musze powiedzeć ze mi ostatnio na kaszel pomógł.... ibuprom. kiedys przeczytalam zdanie lekarza ze przy zapaleniu oskrzeli leki wykrztusne pogarszają bo oskrzela nie daja sobie rady ze śluzem. za to pomagaja leki przeciwapalne - np ibuprom. jakoś sceptycznie do tego podeszałm. Ale ostatnio bylam chora - zatoki i kaszel. I zauwazyłam ze jak wezme ibuprom to nie tylko przestaje mnie bolec głowa ale tez kaszel sei zmniejsza. oczywscie biore tez leki wziewne ale one nie działają od razu. teraz to mój błąd bo nie brałam przez rok i teraz po infekcji bede kasłac przez 3 tyg:Fiu fiu:
też stosue przy infekcjach przeciwzapalnie: ibuprom, solpadeina (to wole)

jednak leki te dla dzieci powyżej 12 rż

a na syrop typu ibufen, nurofen laska reaguje silnym kaszlem jezeli infekcji towarzyszy zaostrzenie astmatyczne.
O czopkach nawet nie myślę z wiadomych powodów :)

Klucha
28-11-10, 12:03
http://www.domzdrowia.pl/65473,isla-cassis-pastylki-30-pastylek.html
znalazłam o Isla coś takiego,napisane ,ze bez recepty...tak ?

bez recepty
w różnych smakach

Kodo
28-11-10, 12:08
Żaden syrop na noc
podobnie jak niektóre dziewczyny- "spanie" w pozycji siedzącej, wietrzenie, nawet wychodzenie na balkon- jeżeli jest to kaszel szczekający
nebulizacje. Mucosolvan do godz. 17

ostatnio jak kaszel był okropny (okazało się, że są zmiany w oskrzelach widoczne na zdjęciu), to był antybiotyk Klacid

daneta
28-11-10, 13:07
-nie ma zmian w oskrzelach!
na leki typu Ibuprom -synek jest uczulony więc odpadają ,a też jest za mały!również syropki Ibufen u nas nie zdały egzaminu Mati reaguje silnym kaszlem!Mukosolwan rano podawałam oczywiście+nebulizacje
wypróbujemy Isla.......
....

dziękuję

aborka
28-11-10, 13:29
też stosue przy infekcjach przeciwzapalnie: ibuprom, solpadeina (to wole)

jednak leki te dla dzieci powyżej 12 rż

a na syrop typu ibufen, nurofen laska reaguje silnym kaszlem jezeli infekcji towarzyszy zaostrzenie astmatyczne.
O czopkach nawet nie myślę z wiadomych powodów :)
ja na szczęscie przeciw zapalne moge. nie moge aspiryny. teraz ibuprom wziełam i przestałam tak kasłac.... cuda panie, cuda....

lilavati
28-11-10, 17:49
ja na szczęscie przeciw zapalne moge. nie moge aspiryny. teraz ibuprom wziełam i przestałam tak kasłac.... cuda panie, cuda....
aspiryny z powodu astmy aspirynowej nie możesz?
i ibuprofen dobrze tolerujesz? :Niepewny: a moze inny powód

aborka
29-11-10, 08:12
aspiryny z powodu astmy aspirynowej nie możesz?
i ibuprofen dobrze tolerujesz? :Niepewny: a moze inny powód

z powodu astmy aspirynowej. albo uczulenia na salicylany bo cholixu tez nie moge. Aspiryna daje najmocniejszy efekt duszności. na inne NLPZ nie reaguje dusznościa wcale.

lilavati
29-11-10, 09:54
z powodu astmy aspirynowej. albo uczulenia na salicylany bo cholixu tez nie moge. Aspiryna daje najmocniejszy efekt duszności. na inne NLPZ nie reaguje dusznościa wcale.
W astmie aspirynowej to właściwie nie o skład chodzi a o podobny mechanizm działania leków. Napady wywołują wszystkie leki przeciwzapalne hamujące cyklooksygenazę dlatego ten rodzaj astmy wyklucza min. też ibuprofen

anecia
29-11-10, 10:39
Klucha - ja się dowiedziałam od b. dobrej alergolog z Warszawy (przez koleżankę), że alergicy nie powinni się robić inhalacji z Mucosolvanu, ale syropek można. Ciekawe czemu?

Miałam zakładać dziś osobny wątek, ale widzę, że stary jeszcze dyszy :Hyhy:

Ula ma po raz pierwszy wziewy z Pulmicortu. Jest już po infekcji i mam jej dawać dawkę podtrzymującą. Zapisała nam 2 x połowa pulmi 0,125 mg / ml (czyli 0,25 mg) , a jak będzie kaszleć to zwiększyć.

Jak tylko zmniejszam dawkę (czyli robię tak jak zaleciła pediatra) po 1 dniu pojawia się mokry kaszel (bez wcześniejszego suchego). Zwiększam dawkę, zero kaszlu w ogóle.

O co chodzi? Wiecie? Nie rozumiem dlaczego pojawia się od razu mokry kaszel, a nie suchy.

Dodam, że mimo stosowania Avamysu i płukania nosa, mamy mega obrzęk. Załamka :Strach:

lilavati
29-11-10, 10:49
Klucha - ja się dowiedziałam od b. dobrej alergolog z Warszawy (przez koleżankę), że alergicy nie powinni się robić inhalacji z Mucosolvanu, ale syropek można. Ciekawe czemu?

O mukolitykach u nadwrażliwców masz na pierwszej stronie tego wątku



Dodam, że mimo stosowania Avamysu i płukania nosa, mamy mega obrzęk. Załamka :Strach:
W zaostrzeniu przed Avamysem warto podać lek zmniejszajacy obrzęk - jakiś Nasivin/otrivin by lek przeciwzapalny miał szanse gdziekolwiek dotrzeć - psikanie w zablokowany nosek mija się z celem

aborka
29-11-10, 10:57
W astmie aspirynowej to właściwie nie o skład chodzi a o podobny mechanizm działania leków. Napady wywołują wszystkie leki przeciwzapalne hamujące cyklooksygenazę dlatego ten rodzaj astmy wyklucza min. też ibuprofen

nie. z tego co sie uczyłam to aspiryna działa najmocniej (szczerze to juz nie pamiętam dokłądnie dlaczego). inne nlpz mogą tez wywołac duszność ale słąbiej i nie u kazdego

lilavati
29-11-10, 11:04
nie. z tego co sie uczyłam to aspiryna działa najmocniej (szczerze to juz nie pamiętam dokłądnie dlaczego). inne nlpz mogą tez wywołac duszność ale słąbiej i nie u kazdego
Ja czytałam o teorii (pewnie pomysłów jest wiele) zakładającej, ze NLPZ hamują cyklooksygenazę nie hamując lipooksygenazy, to prowadzi do większego wytwarzania leukotrienów które to odpowiadają za skurcz oskrzeli.

anecia
29-11-10, 11:11
aniast - wlaśnie jeszcze raz przeczytałam wątek i znalazłam odpowiedź, Sorki za pytanie, tyle, że ja wtedy nie wiedziałam co to mukolityk :Hyhy: Człowiek cale życie się uczy.

ja mam wrażenie, że Ula ma bez przerwy zatkany nos (obrzęk), a przeciez Nasivinu / otrivinu nie można dłużej niż przez 3-5 dni. Już sama nie wiem co mam robić i gdzie szukać przyczyny tego obrzęku :Hmmm...:

aborka
29-11-10, 11:13
Ja czytałam o teorii (pewnie pomysłów jest wiele) zakładającej, ze NLPZ hamują cyklooksygenazę nie hamując lipooksygenazy, to prowadzi do większego wytwarzania leukotrienów które to odpowiadają za skurcz oskrzeli.

wezme do pracy farmakodynamike i poszukam co ta aspiryna robi gorzej niz inne. bo szczerze to nie pamiętam juz tych przemian

lilavati
29-11-10, 11:20
aniast - wlaśnie jeszcze raz przeczytałam wątek i znalazłam odpowiedź, Sorki za pytanie, tyle, że ja wtedy nie wiedziałam co to mukolityk :Hyhy: Człowiek cale życie się uczy.

ja mam wrażenie, że Ula ma bez przerwy zatkany nos (obrzęk), a przeciez Nasivinu / otrivinu nie można dłużej niż przez 3-5 dni. Już sama nie wiem co mam robić i gdzie szukać przyczyny tego obrzęku :Hmmm...:

Anecia kto pyta nie błądzi - ja sama nie raz nie dwa o to samo w tym samym wątku się pytałam - toc to staroć i pewnie za każdym razem nie czyta nikt od poczatku

Jasne, ze otrivin itp to tylko doraźnie....mam podobny problem z synem...
Możne też na kilka dni przeciwobrzękowo dziecku actifed dorzucić, jak silnie obrzęknięty to szkoda psikania Avamysem bo nie dotrze tam gdzie powinien i nie bedzie dobrze działał, jak nie będzie działał objawy jeszcze silniejsze i błedne koło. Jak obrzęk silny laryngolodzy zalecają płukanie noska nie solą a jakimś sterydem np. dexavenem...w kryzysowych sytuacjach sterydami doustnymi się ratujemy, ja stara to i zastrzyki z dexavenu ale dziecku na sam katar nie bardzo bym podała :Niepewny:

Migdałki ktoś sprawdzał?

anecia
29-11-10, 12:10
Ja stawiam u mnie na niewiedzę a nie na starość :Hyhy:
Mam zamiar pójść do laryngologa. Wszakże raz byłam z Ulą, przy takim mega katarze wlaśnie, ale ona wtedy nie brała żadnych leków alergicznych (to było ok. 3 lata temu). Sądzę, że wtedy wyszłyby jakieś sprawy migdałowe.
Powoli mam już dość. Czasami wolałabym w kamieniołomach pracować aniżeli się alergią zajmować.

lilavati
29-11-10, 12:22
wezme do pracy farmakodynamike i poszukam co ta aspiryna robi gorzej niz inne. bo szczerze to nie pamiętam juz tych przemian
spoko, ja tez sobie poszukam - wcale bym się nie zdziwiła jak by kilka równieprawdopodobnych teorii było


Ja stawiam u mnie na niewiedzę a nie na starość :Hyhy:
Mam zamiar pójść do laryngologa. Wszakże raz byłam z Ulą, przy takim mega katarze wlaśnie, ale ona wtedy nie brała żadnych leków alergicznych (to było ok. 3 lata temu). Sądzę, że wtedy wyszłyby jakieś sprawy migdałowe.
Powoli mam już dość. Czasami wolałabym w kamieniołomach pracować aniżeli się alergią zajmować.
Migdały mogą wyjść w każdej chwili, po każdej infekcji, po każdym zaostrzeniu alergicznym - u alergika przerost tkanki limfatycznej to niestety niemal norma.
A alergia jak to alergia - większośc ludzi się z nią boryka nie ma co się załamywać, problem zaczyna się jak alergia z infekcją się nałoży - to przerasta możliwości co niektórych lekarzy. Przykre, ale prawdziwe jak się coś nakłada, to wielu po prostu rozkłada bezradnie ręce.

Klucha
29-11-10, 16:27
Anecia

Klucha - ja się dowiedziałam od b. dobrej alergolog z Warszawy (przez koleżankę), że alergicy nie powinni się robić inhalacji z Mucosolvanu, ale syropek można. Ciekawe czemu?

dlaczego? bo może dojść do skurczu oskrzeli, tak jak pisałam wcześniej
moja syropku akurat tego leku nie moze bo doprowadza do nadprodukcji wydzieliny

anecia
30-11-10, 10:55
Dzięki Klucha.

Aniast - sprawdzę więc te migdały. Jezu, ile ja rzeczy nie wiem :Wow!:

daneta
02-12-10, 21:23
dzięki Klucha !
Isla pomaga

i powiem Wam ,że rzeczywiście wywaliłam Mukosolwan i o niebo lepiej!:Kciuki: