• Szukaj w
Forum dziecko-info.rodzice.pl  
 

Zobacz pełną wersję : In vitro nadzieja po raz pierwszy



Strony : 1 [2] 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21

AnkaKola
10-01-11, 18:47
:Niepewny: cześć dziewczyny, mam krótkie pytanko... Jestem dziś 7 dni po zastrzyku. Czuję dziś wyjątkowe niby wzdęcie niby co i niekomfortowe uczucie w okolicy jajników. Ciężko to nazwać bólem...Czy to normalne jest ? No mam nadzieje że wszystko rośnie jak trzeba ....ale jeszcze 5 zastrzyków przede mną wiec normalnie boję że pękne :) Odczuwałyscie coś podobnego? :Niepewny:
Pozdrowionka

Madziorex
10-01-11, 19:47
Anka normalne :) Ja też się czułam wzdęta. Ale jak sobie wyobrażałam, że mam ze 20 pęcherzyków i to takich pod 2 cm średnicy - no to przecież kiść winogron jest - całkiem sporo. Im bliżej punkcji tym się bardziej czułam obrzmiała i kuły mnie trochę te jajniki.

gosiaczek028
10-01-11, 21:44
Aniu tak jak Madzia pisze to normalne i nie masz sie tym co martwić...ja pod koniec to już nie mogłam się doczekać punkcji by je ze mnie wyciągnęli tak mi uwierały i byłam cała opuchnięta ..ale dałam rade :Kciuki:
Aniu a Ty juz miałaś pierwsze USG jak już jesteś po 7 zastrzyku ??????????
ja właśnie po 7 miałam USG a potem to jeszcze tylko 2 dostałam bo były juz tak dojrzałe... teraz również po 7 mam wizytę na USG kontrolne.....
trzymam kciuki za Ciebie :Kciuki::Kciuki::Kciuki::Kciuki::Kciuki::Kciuki:

AnkaKola
11-01-11, 12:45
Dzięki, uspokoiłyście mnie... Gosia no właśnie pierwsze USG mam wyznaczone na jutro czyli będę już po 8 zastrzykach. Zobaczymy co się tam dzieje :) Co u Ciebie jak się masz?

gosiaczek028
11-01-11, 14:32
u mnie dobrze ..nadal wdycham sprej i czekam na 18 bo mam badanie krwi ..
coraz bliżej wszystkiego wiec zaczynam coraz bardziej się bać..
tym razem jest inaczej bo wiem co mnie czeka i szczerze bardziej się obawiam wszystkiego niż przy pierwszym razie,,, a najbardziej się boje , ze znów się nie uda... ;-(
Aniu a Tobie podają 2 zarodki ? bo moja lekarka nie chce mi podać 2 jeśli będą hodowane do blastocysty .. :Hmmm...::Hmmm... a Tobie co powiedzieli?

AnkaKola
11-01-11, 16:26
Hej Gosiu :) nie bój nie bój :) będzie dobrze musi być....:Kciuki: Je też boję ale może mniej bo pojęcia za bardzo nie mam co mnie czeka :) W moim przypadku tak lekarka zasugerowała mi dwa zarodki ... mówiąc, ze większe szanse. Oczywiście długo się nie zastanawiałam z mężem. Jak najbardziej chcemy dwa!!!
Pozdro xx

gosiaczek028
11-01-11, 16:42
To super że pozwolili wam samym decydować i ilość podanych zarodków..
ja sie upierałam przy 2 ale nie chcą się zgodzić :Foch::Foch:
chyba, ze będzie mało i nie będą hodować do 5 dnia to podają mi 2 w 2-3 dniu ..
więc u mnie wszystko zależy jak wyjdzie stymulacja ile bede miała jajeczek ile sie zapłodni..jak mało to nie będą ryzykować i podaja mi w 2 albo 3 dniu..wiesz Aniu sama nie wiem co będzie lepsze 2 w 2 dniu czy 1-lepiej rozwinięty w 5 dniu???????

Madziorex
11-01-11, 17:12
Gosiaczek to pytanie bez odpowiedzi. Jeżeli chodzi o blastocystę to są sporo większe szanse na ciąże przy podaniu, nie pamiętam teraz dokładnie, ale przy dobrych ośrodkach jest to powyżej 50% szansy, ale mniej niż 60%. Dlatego nie chcą podać dwóch. jeżeli chodzi o zarodki 2-3 dniowe to zazwyczaj do 2-3 dnia rozwój jest w miarę dobry, a potem zaczynają się problemy. Jeżeli dobrze pamiętam to statycznie, przy dobrych jajach z 90% oocytów powinno się zapłodnić, większość z nich przetrwać do 2-3 dnia, podczas gdy do etapu blastocysty przeżywa statystycznie gdzieś połowa. Jak się więc podaje 2 zarodki 2-3 dniowy to prawdopodobieństwo ciąży mnogiej jest mniejsze, ale cały czas spore. Do całej zabawy dochodzi kwestia, że mimo coraz lepszych technik mrożenia to jednak świeże zarodki mają ciut większe szanse. Dlatego jak jest dużo zarodków to hoduje się je do blastocysty, żeby podać świeże jak najlepsze zarodki. Jak jest mało zarodków to podaje się 2-3, bo nikt nie chce odpowiedzieć na pytanie, czy jednak hodowla poza organizmem matki nie wpływa na nie źle. Niestety po 2-3 dniach nie da się wytypować, który z zarodków rozwinie się do blastocysty.

Tak ja to rozumiem i ze swojej strony chciałabym mieć dużo zarodków i hodować je do etapu blastocysty. I aby jak najwięcej było blastocyst. U nas przy wysokim scsa u męża teoretycznie właśnie dochodzi do zatrzymania rozwoju zarodków po 2-3 dniu. Na razie przy drugim IV (to był IVM) podaliśmy 2 najlepsze w 2 dniu i resztę hodowaliśmy do blasto. Ani nie było ciąży, ani żaden nie dotrwał do etapu blasto.

jolkamunch
11-01-11, 20:35
Tam gdzie ja podchodzilam za 1 razem wszystkie hoduja do blastocysty. Mialam podane 2 i rzadna sie nie zagniezdzila. :(
Wyczytalam ze wychodowanie blastocysty w warunkach laboratoryjnych jest bardzo trudne.Blastusie sa bardzo delikatne.Wydaje mi sie ze nie zwieksza to szans na zajscie w ciaze .Przy ich podaniu szansa na na ciaze to okolo 26-28 %.

Madziorex
11-01-11, 20:51
Tutaj fajny artykuł o blastocystach - niestety po angielsku:

http://www.advancedfertility.com/blastocystmultiples.htm

Zgodnie z tą stronką, przy podaniu jednej blastocysty szanse na ciąże są 50-60% natomiast 25-60% 3dniowych zarodków dochodzi do stadium blastocysty. To strona dobrej kliniki amerykańskiej, więc zakładam, że nie fałszują badań - u nich nadzór jest dosyć mocny.

W artykule też wymieniają problem trudności hodowli do etapu blastocysty. Jeżeli jednak jest dobra klinika to sobie z tym radzą. Są kliniki, której się specjalizują w hodowli do blasto. Jak patrzę na zagraniczne kliniki które hodują do blasto to wydaje mi się, że to zazwyczaj te z najlepszymi statystykami.

gosiaczek028
12-01-11, 06:45
Madziu dziękuje bardzo za wyczerpującą odpowiedz, zobaczymy co to ze mną będzie tym razem ,,,,no i zdam się na lekarzy mam nadziej, że wiedzą co czynią :Hmmm...::Hmmm...::Hmmm...:

agnieszkaja
12-01-11, 11:11
Ja przy żadnym IVF nie miałam blastocyst. Niestety zarodki były za słabe i przez to wiele z nich traciliśmy pomimo tego, że rokowania były dobre. Ale udało nam się z 3 dniowych zarodków :)

AnkaKola
12-01-11, 17:49
Hej Gosiaczku, cóż więcej można tylko zdać się na lekarzy...Ja niestety pojęcia nie mam co jest w Twym przypadku lepsze :( Zielona jestem póki co bardzo w tym temacie. Wiedzę wciąż zdobywam dzięki Wam dziewczyny za co dziekuję. Byłam dziś na pierwszym skanie po 8 zastrzykach. I w moim przypadku mogło się zakończyć dalsze leczenie ze względu na moje wysokie FSH (15). No ale jakaś tam odpowiedź na stymulację jest. Lekarze policzyli tylko7 potencjalnych pęcherzyków dobrze rokujących w obu jajnikach, z czego tylko 4 bardzo duże. NIe wiem czego się spodziewałam ale miałam nadzieję, że troszkę wiecej się uda. Jeżeli lekarze nie uzyskają 3 jaj dobrej jakości zakończą proces. Coż póki co dalej mam brać Menopur. W piątek następny skan i decyzja co i kiedy.
Dlatego Gosiaczku lekarze sugerowali mi dwa zarodki widząc w tym większą szansę dla mnie.
Pozdrawiam serdecznie.

Madziorex
12-01-11, 17:57
AnkaKola - no to wszystkie kibicujemy tym 7 rokującym jajom - żeby zamieniły się w siedem rokujących zarodków, a potem już będzie z górki.

bambamek
12-01-11, 18:16
Aniu mi sie wydaje ze to bardzo ladny wynik, bo musisz tez wiedziec ze jak jest strasznie duzo jajeczek to niekoniecznie sa one dobrej jakosci, a tak organizm skupi sie na tych 7 i bedzie wspanialy efekt :)

gosiaczek028
13-01-11, 06:44
Aniu ja również uważam , że jest dobrze to szczęśliwa 7 , byle dalej rosły , a potem się dobrze zapłodniły i za to :Kciuki::Kciuki::Kciuki::Kciuki::Kciuki:

AnkaKola
14-01-11, 12:44
Cześć dziewczyny co tam u Was? Jak się macie? :) Jak dzieciaczki dokuczają? :) Gosia kiedy zastrzyki zaczynasz?
Ja dziś byłam na drugim skanie ;) Mam wciąż te 7 pęcherzyków juz o baardzo dobrym rozmiarze plus 10 potencjalnych - może jeszcze któryś dorośnie do poniedziałku. Jutro biorę ostatnie dawki wspomagaczy :) W poniedziałek o 8.oo rano kolekcja jajeczek.Tak strasznie chcę mieć to już za sobą..
trzymajcie sie :Przytulam:

biga83
14-01-11, 14:06
to ja mocno trzymam kciuki za Twoje jajeczka. niech pieknie rosną :)

gosiaczek028
14-01-11, 16:30
Aniu :Hura!::Hura!: to super wiadomość ,, Twoje jajeczka dają radę zobaczysz .. więc za poniedziałek ,, zleci szybciutko zobaczysz..
Ja zastrzyki zaczynam od 19 stycznia :Boje się::Boje się: ...

mobi
14-01-11, 17:06
Witajcie dziewczyny,
mam prośbę wielką, sama się staram -na razie(2 IVF) bez rezultatów:(
A w tak zwanym międzyczasie pracę magisterską sobie piszę z psychologii-na bliski mi temat.
Czy mogłybyście wypełnić krótką-2-3min i w pełni anonimową ankietę. Fajnie by było gdyby i partnerzy swoja wersję też machnęli.

http://net-ankiety.pl/ankieta.php?id=v7zgj0j5v7uzj75z0v8jvxqb

z góry dziękuję
w razie wątpliwości -piszcie

bambamek
14-01-11, 18:16
Witajcie dziewczyny,
mam prośbę wielką, sama się staram -na razie(2 IVF) bez rezultatów:(
A w tak zwanym międzyczasie pracę magisterską sobie piszę z psychologii-na bliski mi temat.
Czy mogłybyście wypełnić krótką-2-3min i w pełni anonimową ankietę. Fajnie by było gdyby i partnerzy swoja wersję też machnęli.

http://net-ankiety.pl/ankieta.php?id=v7zgj0j5v7uzj75z0v8jvxqb

z góry dziękuję
w razie wątpliwości -piszcie

wypelnione :)
Bedziesz wiedziala ktora to moja ankieta ;)
powodzenia w pisaniu i obronie pracy :)

mobi
14-01-11, 18:43
dzięki wielkie,
powodzenia w staraniach:)

mobi
14-01-11, 18:44
a właściwie w realizacji...

alex77
14-01-11, 19:58
Cześć dziewczyny co tam u Was? Jak się macie? :) Jak dzieciaczki dokuczają? :) Gosia kiedy zastrzyki zaczynasz?
Ja dziś byłam na drugim skanie ;) Mam wciąż te 7 pęcherzyków juz o baardzo dobrym rozmiarze plus 10 potencjalnych - może jeszcze któryś dorośnie do poniedziałku. Jutro biorę ostatnie dawki wspomagaczy :) W poniedziałek o 8.oo rano kolekcja jajeczek.Tak strasznie chcę mieć to już za sobą..
trzymajcie sie :Przytulam:

Super! Będzie dobrze. Poniedziałek już tuż, tuż.

bambamek
15-01-11, 09:41
Dziewczyny wypelnijcie prosze ankiete dla naszej Mobi jest na prawde krociutka, moze uda Wam sie namowic swoich M., ja jeszcze nie dorwalam swojego - jak zwykle zabiegany, a nawet jestem ciekawa jego wiedzy np na temat % skutecznosci invitro ;) Dzisiaj zrobie mu sprawdzian ;)

http://net-ankiety.pl/ankieta.php?id...uzj75z0v8jvxqb

gosiaczek028
15-01-11, 23:28
i wypełniona :Kciuki::Kciuki:

alex77
16-01-11, 11:37
Zrobione.

bambamek
16-01-11, 12:06
jestescie kochane - dziewuchy Wy moje :)

agnieszkaja
16-01-11, 12:06
wypełniłam :)

Ito
16-01-11, 12:55
i ja tez, chociaż to retrospekcyjne bardziej było :)

gosiaczek028
17-01-11, 07:26
AnkaKola :Kciuki::Kciuki::Kciuki::Kciuki::Kciuki::Kciuki: za dzisiejszy dzień ..by było tych jajeczek ...
Trzymaj się ciepło i daj zaś ...jak poszło

AnkaKola
17-01-11, 17:55
Cześć,
Dzięki Gosiaczku za :Kciuki: już się melduję ;) przespałam dziś cały dzień....No ale wstać musieliśmy wcześnie bo do Newcastle ok 2 godzinek jedziemy. No i po tym dzisiejszym "dragu" mnie rozłożyło :)
Denerwowałam się od wczoraj bardzo!!! Jak mówiłam już w piątek miałam 7 dość dużych pęcherzyków no ale Menopur 4x75 dalej brałam do soboty. W sobote zatrzyk Pregnylu 1x500. Wczoraj się wschłuchiwałąm w siebie. Nie czułam się już obrzmiała. Oczywiście w kółko myśli, że mi pewnie wszystkie popękały.
Dziś zgłosiliśmy się w klinice o godz. 8.oo. Całą drogę prawie z mężem nie rozmawialiśmy (u mnie to nienormalne :)) No potem przemiłe pięlegniarki wszystko tłumaczyły krok po kroku.Ciśnienie początkowo dość wysokie :) Bałam się bólu zupełnie niepotrzebnie!!! Bałam się, że nie bedę mieć jajeczek.
Dostałam jakieś "głupiego jasia " :Hyhy: Było dość przyjemmnie :Hyhy: Zrelaksowałam się. Cały czas byłąm przytomna. Nie mogę powiedzieć, że nic nie czułam bo czułam ale to raczej kłucie było niz ból. Cała impreza trwała chwilke. Mówinono mi ze moge nie pamietac pamietałam wszystko ;) Potem godz kazano sie przespać . Oczywiscie nie mogłam. Potem znaleźli męża przysłali go do mnie. Dali nam herbatkę tosty :) Głodna byłam strasznie.
Ale do rzeczy!!! Przyszedł pan Embriolog powiedział ze mam 7 jajeczek (uff). Po zbadaniu próbki spermy męża podjęli decyzję o ICSI. Coś nie tak z morfologią :( Mężuś był zawiedziony. Teraz pobolewa mnie nieprzyjemnie brzuch.Jutro mam dzwonić o 10.30 pytac czy się zaprzyjaźniły :) Odezwę się jutro. Pozdrawiam serdecznie.
:Przytulam:

bambamek
17-01-11, 18:10
Aniu wspaniale wiadomosci i niech 7 bedzie dla Ciebie najszczesliwsza na swiecie :Kciuki::Kciuki:
I kciuki za zaplodnienie wszystkich komoreczek i piekny ich podzial :Kciuki::Kciuki::Kciuki:

AnkaKola
17-01-11, 18:21
Dziękuję Bambamek !!!!:Przytulam:

jolkamunch
17-01-11, 20:06
Za wspaniala 7 :Kciuki::Kciuki::Kciuki::Kciuki: .Aniu zaczynaj owocnie ten rok a my za Toba.

Madziorex
17-01-11, 23:07
No i super! Cały czas mamy siódemkę i niech tak się dalej trzymają !

gosiaczek028
17-01-11, 23:38
Bardzo się cieszę ze dobre nowinki :Hura!::Hura!::Hura!:
Dzielna ta Twoja 7 byle tak dalej :Kciuki::Kciuki:
Aniu daj znać jutro ...... cały czas trzymam :Kciuki::Kciuki::Kciuki:

biga83
18-01-11, 09:07
to ja również trzymam mocno kciuki :)
:Kciuki:
napewno bedzie dobrze. :)
i czekamy na wiesci

Ito
18-01-11, 09:19
to za 7 zarodeczków :Kciuki::Kciuki::Kciuki: czekamy na dobre wieści!!!

gosiaczek028
18-01-11, 14:32
Byłam dziś na badaniu krwi....
jeśli do 17 nie zadzwonią z kliniki to jutro zaczynam zastrzyki :Stres: :Stres:

bambamek
18-01-11, 14:40
Byłam dziś na badaniu krwi....
jeśli do 17 nie zadzwonią z kliniki to jutro zaczynam zastrzyki :Stres: :Stres:

wiec niech telefon zamilknie w dniu dzisiejszym
alez sie bedzie dzialo :Kciuki::Kciuki::Kciuki:

AnkaKola
18-01-11, 14:49
Dzięki dziewczynki za wszystkie słowa wsparcia :)
Gosia to troszkę stresik do 17.oo :) ale nie zadzwonią wszystko będzie ok!!! Sama się planujesz kłuć tym razem ? lol Swoją drogą to troszkę inaczej u Ciebie mi nie pobierali krwi - decyzja była tylko na podst USG.
A u mnie z siódemki została czwórka !!!! We czwartek transferek ;)
BUZIOLE

bambamek
18-01-11, 14:52
A u mnie z siódemki została czwórka !!!! We czwartek transferek ;) BUZIOLE

niech sie teraz sprawnie dziela maluchy :Wow!: i nadal mocno :Kciuki::Kciuki::Kciuki::Kciuki:

gosiaczek028
18-01-11, 15:40
dzięki dziewczyny - dziś tak jak piszecie najlepiej telefon by dla mnie nie istniał, ale jestem dobrej myśli bo już przed 16 ...
Aniu to za Twoje 4 zarodki :Kciuki::Kciuki: niech się ładnie dzielą.....:Cwaniak:
a co do zastrzyków to sama raczej nie dam rady z zastrzykami panikara jestem :Stres::Stres:
zdam się jak ostatnio na męża mu to jakoś lepiej idzie :Wow!:
,, też tak porównywałam jak Ty przechodzisz Tu w Uk wszystko i mamy troszkę inaczej pewnie to zależy od kliniki i od pacjenta np. Ty miałaś znieczulenie miejscowe na punkcji ,, a mi robili ostatnio pod pełną narkozą nic nie pamiętam spałam jak dziecko,,, ale wiesz że liczy się efekt końcowy i za to trzymamy :Kciuki::Kciuki::Kciuki:

Madziorex
18-01-11, 16:04
AnkaKola - no to świetnie - coraz bliżej do pozytywnej weryfikacji bety :)

Gosiaczek - to strasznie równo idziemy. Ty też masz długi i zaczynasz dzień po mnie. Fajnie. Ciekawe czy się będzie podobnie układać.

Ito
19-01-11, 12:20
dziewczyny dla Was :Kciuki::Kciuki::Kciuki: i ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

gosiaczek028
19-01-11, 14:39
dziewczyny ,,, coś ostatnio strasznie mnie jajniki kują ;-( i od paru dni mam delikatne brązowe plamienia na wkładce ,, mam pytanie czy któraś z was też tak miała przy wyciszaniu? pierwszy zastrzyk zrobię dziś ale dopiero o 16 ,, trochę się martwię tym plamieniami gdyż ostatnio nic się takiego nie działo :Boje się:

Madziorex
19-01-11, 14:56
Ja mam delikatne brązowe plamienia teraz, ale to raczej po biopsji, bo to raczej było dosyć ofensywne.

bambamek
19-01-11, 18:06
Gosiu ja przy drugim podejsciu tez przy wyciszaczach mialam plamienia. Lekarz sie tym, nie przejal i normalnie potem szlam ze stymulacja :)

Buziaki

gosiaczek028
20-01-11, 06:20
uspokoiłyście mnie trochę dziewczyny,,, dziś juz było mniej więc mam nadziej , że to nic poważnego ...
Aniu mocno trzymam :Kciuki::Kciuki::Kciuki::Kciuki: :dzisiejszy transfer

Madziorex
20-01-11, 08:39
Gosiaczek a jak tam pierwszy zastrzyk? Bez problemowo? Ja mam po zastrzykach wieczorem jakieś uderzenia gorąca. Wieczory spędzam na wachlowaniu oknem.

bambamek
20-01-11, 10:01
Gosiaczek a jak tam pierwszy zastrzyk? Bez problemowo? Ja mam po zastrzykach wieczorem jakieś uderzenia gorąca. Wieczory spędzam na wachlowaniu oknem.

to dobrze, bo to oznacza ze zastrzyki dzialaja :)

agnieszkaja
20-01-11, 13:14
Gosia, Magda :Kciuki::Kciuki: jak idziecie równo to jeszcze ten sam termin porodu będziecie miały :)

AnkaKola
20-01-11, 13:53
Hej, jak tam ? Dzielnie się tzymacie ? :Kciuki::Kciuki:
Ja dziś po transferze ;) ze czwórki ostała się dwójka ....mam ją przy sobie. Teraz 11 dni czekania. Co ma być to będzie myśle sobie. Idę leżeć lol

jolkamunch
20-01-11, 14:26
Aniu dalej mocne :Kciuki::Kciuki::Kciuki:

bambamek
20-01-11, 14:52
Aniu ale wspaniale wiesci :Hura!:
niech 11 dni szybko mija i zacznij dobra serie na dwie krechy w tym roku :Kciuki::Kciuki:

tokana
20-01-11, 15:02
Czesc dziewczyny,dawno sie nie odzywalam bo nic sie nie dzialo ale pilnie sledzilam Wasze wpisy.Od trzech tygodni biore buserelin(zastrzyki) a od poniedzialku juz gonal.Jutro ide na badanie krwi i bede czekac na telefon czy mozna dzialac dalej.Mam nadzieje ze wynik bedzie w normie.Strasznie sie denerwuje.:Stres:
Aniu trzymam :Kciuki: za te dwa jajeczka:Kciuki:
Trzymajcie sie dziewczyny,za Was rowniez trzymam:Kciuki:

gosiaczek028
20-01-11, 16:17
Madziu ja po zastrzykach dobrze .. właśnie jestem po 2 maż mi robi w nogę tak jak ostatnio..jakoś bardziej mi pasuje niż w brzuch ..
mam nadzieje, że będzie tak jak Agnieszka piszę ze podobne terminy porodu będziemy miały :Kciuki::Kciuki:
Aniu to teraz czekamy na dobre wieści :Wow!:

Madziorex
20-01-11, 16:45
AnkaKola, Tokana może się dopiszcie na wątek "o nas" to będzie łatwiej Wasze daty śledzić ?

AnkaKola
20-01-11, 20:56
Madziorex kiedy ja tego znaleźć nie mogę :( a buuuu

Madziorex
20-01-11, 21:22
http://forum.dziecko-info.com/forumdisplay.php?s=&daysprune=&f=54

No bo jest przylepiony to ciężko zobaczyć :)

Ito
21-01-11, 09:05
Hej, jak tam ? Dzielnie się tzymacie ? :Kciuki::Kciuki:
Ja dziś po transferze ;) ze czwórki ostała się dwójka ....mam ją przy sobie. Teraz 11 dni czekania. Co ma być to będzie myśle sobie. Idę leżeć lol
Aniu :Kciuki::Kciuki::Kciuki: za tę dzielną dwójeczkę i wgryzanko.


Czesc dziewczyny,dawno sie nie odzywalam bo nic sie nie dzialo ale pilnie sledzilam Wasze wpisy.Od trzech tygodni biore buserelin(zastrzyki) a od poniedzialku juz gonal.Jutro ide na badanie krwi i bede czekac na telefon czy mozna dzialac dalej.Mam nadzieje ze wynik bedzie w normie.Strasznie sie denerwuje.:Stres:
Aniu trzymam :Kciuki: za te dwa jajeczka:Kciuki:
Trzymajcie sie dziewczyny,za Was rowniez trzymam:Kciuki:

:Kciuki::Kciuki::Kciuki: za to podejście.

agnieszkaja
21-01-11, 09:49
Ania za wgryzające się maluchy :Kciuki::Kciuki:
Tokana za dobre wyniki i dlasze działania :) :Kciuki:
Gosia ja też o wiele bardziej wolałam zastrzyki w brzuch. Jak sobie zrobiłam ostatni zastrzyk w uda to miałam na nodze wielkiego krwiaka i ledwo co chodziłam :Wstyd:

tokana
21-01-11, 19:22
Dziś mialam badanie krwi i nie zadzwonili,to znaczy ze wszystko OK:Hura!:
We wtorek usg i mam nadzieje ze juz beda jakies jajeczka!!!:Stres:
Dziewczyny co do zastrzykow - to ja od 3 tygodni biore buserelin w nogi a od poniedzialku tez gonal.Wiec mozecie sobie wyobrazic ile mam siniaczków!!!Szybko znikaja wie sie nie martwcie:Fiu fiu:

Madziorex
21-01-11, 19:42
Tokona, czyli jesteś na długim protokole tak? Pogubiłam się, bo na wątku o nas piszesz, że in vitro planowane na marzec, a tutaj mi wychodzi, że w środku procedury jesteś i lada moment będzie punkcja?

tokana
21-01-11, 19:52
Sorki dziewczyny,pomylka -koniec stycznia oczywiscie:Fiu fiu:

gosiaczek028
22-01-11, 07:09
Tokana - to jesteś na tym samym etapie co ja i Madzia ... ja również po 3 zastrzyku i punkcja na koniec stycznia!! a jakie masz zastrzyki ???
pozdrawiam

tokana
22-01-11, 17:43
Od 21-go dnia cyklu biore buserelin a od 6 dni również gonal f.(dawka 112,5).
Pozdrawiam:)

AnkaKola
22-01-11, 18:26
Gosia, Tokana :) no to się zaczęło :Wow!: Niech Wam rosną przepiękne dorodne pęcherzyki !!!! Jak się czujecie???
Ja we czwartek miałam transfer dopiero 2 dni a praktycznie nie ma chwili bym o tym nie myślała....Cały czas wschłuc***ę sie w swoje ciało :Stres: Czuję się dobrze oprócz jednego- jeszcze przed punkcją bolały mnie piersi ale teraz to masakra po prostu!!! Zawsze miałam wrażliwe cycki w drugiej fazie cyklu ale teraz najchętniej to bym goła chodziła :Wstyd:
We wtorek do pracy wracam, i dobrze muszę sie czymś zająć.
Buziaczki!!!
Bądźcie dzielne:Kciuki::Kciuki::Kciuki::Kciuki::Kciuki::Kc iuki::Kciuki::Kciuki:

gosiaczek028
23-01-11, 21:15
Aniu ja juz powoli czuje jajniki dokuczają mi - mam nadziej , że to oznaka że sie tam coś dzieje :Hmmm...: 26 mam piersze USG więc bedzie wiadomo..
a co do Twoich bolących piersi to jak na mnie to dobry znak byle bolały nadal...
pozdrawiam

biga83
24-01-11, 10:50
hej dziewczynki.
ja biore juz 5 dni zastrzyki. (gonal) raz dziennie.
dzisiaj mam dostać @. a od jutra mam brać poł ampułki.czyli od 2 dnia cyklu.
i w czwartek jade do kontroli.oj zaczyna sie dziać:Hura!:
życze dziewczyny uśmiechu.
narazie nie odczuwam specjalnie dawek hormonów.
słyszałam ze jest dobrze dużo pić.

Madziorex
24-01-11, 11:08
dobrze jest dużo pić? ja się nie mogę od picia powstrzymać. Wieczorem wciągam litr herbaty z miejsca. Poniżej 3 litrów dziennie to na pewno nie schodzę. Jak smok się jakiś czuję wawelski. Ale ja to na wyciszaczu, a gonal to już jest chyba FSH i stymulacja właściwa?

Madziorex
24-01-11, 11:16
Ja się przyznam, że się zaczynam gubić kto gdzie co w chwili obecnej z in vitro już zaczętym. No więc krótkie podsumowanie:

AnkaKola - po transferze - czeka na weryfikację do 31.01.2010

Gosiaczek i ja - prawie równo idziemy, długi protokół, na wyciszaczach

Tokana - trochę chyba do przodu w stosunku do nas, długi protokół i zaczęta już stymulacja (nie wiem z głowy piszę)

Biga38 - zgubiłam się kompletnie, bo czekanie na okres jak z długiego na wyciszaczu, a gonal jak ze stymulacji, ale może to inny gonal?

Prośba o korkety, bo razem raźniej, a ja się pogubiłam gdzie kto.

biga83
24-01-11, 13:57
hej ja jestem na gonalu daily 0,1 i to juz sie zaczeła stymulacja.
chyba protokoł długi bez antyków.

Madziorex
24-01-11, 16:30
A nie na Gonapeptyl Daily ? Bo to ja mam i to jest wyciszacz - u mnie podany tydzień po jajeczkowaniu, więc spodziewam się okresu tydzień od pierwszego podania. Gonapeptyl/decapeptyl to octan triptoreliny albo tripotelina. Gonal to FSH i ten nie służy do wyciszania tylko do stymulacji - w in vitro wykorzystywany od razu przy protokole krótkim, od np. 3 dc, albo po wyciszaczu przy protokole długim. Wtedy najpierw idzie gonapeptyl, a potem gonal od np. też 3 dc. Po gonalu nie ma okresu tylko jajeczkowanie.

Gonapeptyl:

Działanie: Syntetyczny analog gonadoreliny (LH-RH), charakteryzujący się dłuższym okresem półtrwania oraz większym powinowactwem do receptora. Podanie preparatu w pierwszej fazie stymuluje przysadkowe wydzielanie hormonów LH i FSH, a następnie dochodzi do zwiększenia progu wrażliwości przysadki i zmniejsza wydzielanie gonadotropin. W rezultacie następuje zmniejszenie stężeń hormonów płciowych we krwi do wartości występujących po okresie wygaśnięcia aktywności gonad. Efekty te są przemijające.

Gonal

Działanie: Hormon folikulotropowy (FSH) otrzymywany metodą inżynierii genetycznej. FSH stymuluje dojrzewanie pęcherzyków jajnikowych i produkcję hormonów płciowych.
Wskazania: Brak jajeczkowania u kobiet (w tym zespół policystycznych jajników), u których nie uzyskano odpowiedzi po zastosowaniu cytrynianu klomifenu. Stymulacja owulacji w ramach technik rozrodu wspomaganego (zapłodnienie pozaustrojowe, dojajowodowe podanie gamet oraz dojajowodowe podanie zygoty). W połączeniu z hormonem lutenizującym (LH): stymulacja wzrostu pęcherzyków u kobiet z poważnym niedoborem LH i FSH.

Oczywiście internet mógł mnie oszukać, ale jak to gonapeptyl to wychodzi, że na bardzo podobnym etapie jesteśmy wszystkie trzy.

tokana
24-01-11, 16:40
Czesc Dziewczyny
Jutro mam pierwsze usg i dowiem sie ile mam jajeczek(strasznie sie denerwuje:Stres:)
Ja tez juz odczuwam bole brzucha i zaczynam czyc sie napompowana:Wstyd:Ale to nic najwazniejsze zeby rosly!!

dosiaM
24-01-11, 16:44
Witajcie,
Dawno tu nie zaglądałam, a jestem jedną z Was. Przez wiele lat walczyłam o prawo do urodzenia dziecka. Mnie się udało. Za kilka dni minie 6 lat odkąd w wyniku zapłodnienia pozaustrojowego urodziłam dwóch wspaniałych chłopców. Niestety moje małżeństwo nie przetrwało próby czasu i problemów związanych z obciążeniem niepłodnością i komplikacjami po porodzie. Jeden z moich synków urodził się z 1pkt Apgar, a problemy z jego rehabilitacją, moim własnym samopoczuciem itp. były zbyt trudne dla byłego męża? Chciałabym podkreślić, że rozumiem i szanuję Wasze starania i problemy i aktualnie proszę WAS o pomoc? Od roku prowadzę badania naukowe w zakresie obciążenia kobiety problemami z płodnością, w szczególności poronieniem ciąży. Moja prośba do Was! Jeżeli któraś z Was jest w stanie mi pomóc (nie musi to być problem związany z niemożnością donoszenia ciąży), bardzo proszę o kontakt. Obiecuję dyskrecję (badanie anonimowe) i informację zwrotną. Mam do wypełnienia 3 testy drogą elektroniczną, które zajmą około 20 minut. Czekam na Waszą o pomoc.

Madziorex
24-01-11, 16:45
Tokana - no to wielkie kciuki za jaja, żeby było dużo i ładnych. A w którym dniu cyklu jesteś?

dosiaM
24-01-11, 16:46
tokana trzymam kciuki. najważniejsze to nie stresować się i być dobrej myśli. trzymam kciuki :-)

gosiaczek028
24-01-11, 16:54
Madzia ja już jestem na stymulacji dziś był 6 zastrzyk ... 26 pierwsze usg..
zobaczymy czy cos sie dzieje.. \
:Kciuki::Kciuki: za wiele dobrych jajeczek Tokana

tokana
24-01-11, 17:14
Dzieki Dziewczyny za slowa otuchy:)
Madzia-dziś jest moj 22 dzień cyklu.

Madziorex
24-01-11, 17:28
Gosiaczek - a co dostajesz? Ja już kompletnie przestaję się orientować kto jest na długim a kto na krótkim protokole i sama się przestaję orientować o co chodzi w tych protokołach :)

Tutaj mam jakiś link z googla z rozpisanymi w grafie protokołami długim i krótkim.

http://www.polmed.info.pl/in_vitro.htm

w sumie tabelki zgodne z opisem w polskiej wikipedi, ale akurat ja miałam protokół krótki zgodny z opsiem w angielskiej wikiedi, tj. w ogóle bez podawania tego całego antagonisty gonadolibertyny. Od razu miałam FSH podawane od 3 dc.

Madziorex
24-01-11, 17:30
Dzieki Dziewczyny za slowa otuchy:)
Madzia-dziś jest moj 22 dzień cyklu.

A jakie leki brałaś do tej pory? Miałaś już USG? Miałaś okres w tym czasie? Od kiedy liczy 1 dc?

Sorry, że się uparłam, ale nagle odczułam potrzebę zrozumienia tych cyklów i protokołów.

Madziorex
24-01-11, 17:39
Moja prośba do Was! Jeżeli któraś z Was jest w stanie mi pomóc (nie musi to być problem związany z niemożnością donoszenia ciąży), bardzo proszę o kontakt. Obiecuję dyskrecję (badanie anonimowe) i informację zwrotną. Mam do wypełnienia 3 testy drogą elektroniczną, które zajmą około 20 minut. Czekam na Waszą o pomoc.

A nie da rady, żeby jakiegoś linka podesłać, żeby każdy kto chce mógł wejść i zrobić ankietę?

gosiaczek028
24-01-11, 17:41
Madziu ja mam długi protokół , tylko na wyciszanie zamiast zastrzyków podają tu spraj do nosa Buserelin acetate
http://www.endometrioza.aid.pl/leczenie/leczenie-hormonalne/72-analogi-agonici-gnrh-w-leczeniu-endometriozy-.html
na tej stronie jest więcej o tym spraju....
a teraz mam juz zastrzyki na stymulacje,, dużo się dziej na tym forum i prze to ja sama tez sie czasem nie mogę połapać która z nas na jakim etapie juz jest...
ale najważniejsze ze się tu wszystkie razem wspieramy :Przytulam:
Madziu to według Twoich obliczeń kiedy u Ciebie wypadnie punkcja???

gosiaczek028
24-01-11, 17:48
a zastrzyki na stymulacje to Menopur

Madziorex
24-01-11, 18:28
Gosiaczek - nie, no Ty sporo do przodu jak już stymulacja. Myślałam, żeś na wyciszaczu, a tu już prawie, prawie punkcja (pasuje z opisem, że punkcja koniec stycznia). U mnie to pewnie punkcja koniec pierwszej połowy lutego.

tokana
24-01-11, 18:58
Madziu napisze od początku moja historie-zaznacze ze mieszkam w Londynie,wiec proces IVF moze sie roznic od tego w Polsce.
Jestem na tzw."day 21 Long Protocol".
Zaczne od początku-2 grudnia dostałam okres i w 21 dniu cyklu zaczelam brac Buserelin w zastrzykach(dawka 0,5),czyli od 22 grudnia cały czas je biore.3 stycznia dostalam okres a 6 stycznia bylam na usg i badaniu krwi,kolejne usg mialam tydzien pozniej.Od 17 stycznia zaczelam Gonal F (zastrzyki,dawka 112,5) a 21 stycznia mialam badanie krwi(FSH).Zastrzyki biore raz dziennie,rano.Jutro mam usg i bede wiedziala czy sa jakies jajeczka.Mam nadzieje ze napisalm w miare zrozumiale.Jezeli macie jakies pytania to chetnie jeszcze napisze:)
Pozdrawiam:)

Madziorex
24-01-11, 21:35
No to już wszystko do mnie dotarło. A czytałam, że na tych wyciszaczach to i mózg się wycisza i słabo mu idzie. Jakoś widzę do mnie nie dotarło, że Wy wszystkie zaczynacie od niuchania, a nie od zastrzyków. Ale już sobie poukładam i mi lepiej :)))) No i te okresy mi się plączą gdzieś pomiędzy

Madziorex
24-01-11, 21:43
Nie, znowu zamieszałam, bo widzę Tokana ten buserelin jednak wstrzykiwała, a nie wdychała.

Kurczę - to 22 dc u Tokany, długi ten długi protokół, ale to chyba zależy kiedy zaczyna się z FSH, tzn. jak długo trwa faza do podania gonalu / menopuru co tam komu dają. Bo u Tokany jak rozumiem FSH weszło w 15 dc, a u Ciebie Gosia?

gosiaczek028
24-01-11, 22:55
Madziu bo na wyciszanie Buserelin można podawać w postaci spraja do nosa ( ja tak mam ) i w zastrzykach ... w zależności od kliniki pewnie..... tabletki brałam przez 7 dni od 31 grudnia 2010,
zaczęłam wdychać spraj od 2 stycznia a zastrzyki zaczęłam w 15 dniu ( czyli 19 stycznia).....
oj bedzie sie działo w tym miesiącu tyle nas teraz podchodzi :Kciuki::Kciuki::Kciuki::Kciuki:

agnieszkaja
25-01-11, 08:58
hahaha dziewczyny widzę, że oprócz jajników to i wasze mózgi już do ciąży się przygotowują i bardzo tak trzymać!!!

Trzymam :Kciuki::Kciuki: za dorodne jajka

biga83
25-01-11, 09:05
na Gonapeptyl Daily ? .

tak własnie na tym jestem. myslałam ze gonal to to samo.!
najpierw od 17 stycznia brałam provera.
pozniej od 20 stycznia Gonapeptyl Daily. wziełam juz 6 zastrzyków. miałam wczoraj dostać @. ale nie przyszła... lekarz powiedział ze od 2 dnia cyklu mam zmiejszyc 1/2 dawki.
lekarz kazał mi 27 przyjechać na kontrole... ale jak z @?
nie wiem co robić...

Madziorex
25-01-11, 10:06
No to widzę, że w efekcie prawie równo idę z Bigą, bo ja jestem po 7 zastrzykach gonapeptyly daily i też dzisiaj oczekuję na okres, ale że mam nierówne cykle to się nie zdziwię jak będzie później.

Myślę, że nie masz co się przejmować okresem - lekarz kazał przyjść w określonym momencie to idziesz - najwyżej Cię odeśle i poprosi o przyjście później. Ja mam przyjść na kontrolę w 5 d.c., więc o tyle że mam elastycznie, ale też będę miała jeszcze końcówkę krawawienia. Może tylko będą hormony sprawdzać?

biga83
25-01-11, 10:16
wiesz co ja i tak musze jechac do kliniki. bo dali mi tylko 7 zastrzyków...
napisałam e-mail do doktora. wiec zobacze co mi odpisze..
a jak znosisz zastrzyki?

biga83
25-01-11, 10:22
i w sumie ja mam @ 3 dni. ale dostaje co 32-33 dni.
a dzisiaj jest 34 dzień..

Madziorex
25-01-11, 12:02
To ja mam 21 zastrzyków, więc o brak się nie martwie. Fizycznie to bardzo dobrze znoszę zastrzyki, ale psychicznie to strasznie. Ryczę i się złoszczę.

biga83
25-01-11, 12:08
nio to bedziesz brała 21 takich samych zastrzyków?
ale masz brac 1 ampułke codziennie?
ja lecze sie w wrocławskim invimedzie.
i tez lekarz mowił mi ze do połowy lutego powinismy skończyć.
u mnie z praca też zagmatwane. bo do 30 kwietnia mam umowe..
nio ale nic wieze ze teraz nam sie uda.

biga83
25-01-11, 12:21
w sumie ja własnie psychicznie jestem dziwnie spokojna i wyciszona.
waga jak narazie nie przybiera.
ale w sumie nie bardzo lubie robic te zastrzyki. szczegolnie boli mnie bo jednej stronie brzucha :)
nio nic ale co sie nie robi dla małego maleństwa. :)

tokana
25-01-11, 12:32
Mialam dzis usg i wyszlo ze ma 14 jajeczek:Hura!:.Sa roznej wielkosci ale oni chca sie skoncentrowac na 2,tych najmniejszych(maja ok 7,10) ktore sa najblizej.Reszta jajek jest duzo wieksza,maja ok 14-15.Musze jeszcze poczytac w internecie dla czego tak robia.Poniewaz jest ich duzo musialam powtozyc badanie krwi:Stres:I teraz najgorsze,czekanie na telefon:Niepewny:Jezeli wszystko bedzie dobrze to beda je pobierac na poczatku przyszlego tygodnia.
Pozdrawiam:)

gosiaczek028
25-01-11, 12:39
Tokana gratuluje ilości jajeczek a kiedy masz znów usg? i ile ci zlecili jeszcze zastrzyków ?
a co do pobranie krwi to na pewno będzie dobrze ;-) musi

tokana
25-01-11, 13:14
Dzieki Gosiu, nastepne usg powinnam miec w piatek ale musze czekac na telefon ze szpitala.Wszystko mi wtedy powiedza,czy zmienia mi dawke zastrzykow czy nie.Tak wiec odezwe sie po telefonie.:Kciuki:

Madziorex
25-01-11, 14:16
Biga - ja w warszawskim Invimedzie, więc nic dziwnego, że podobny schemat. Zakładam, że te same tabletki będę miała jeszcze długo, ale dołożą mi kolejne z FSH jak z badań wyjdzie, że jestem wystarczająco wyciszona przy tym gonapeptylu.

Tokana - a na co Ci pobierali krew? Estradiol? LH? Jak bym miała zgadywać, to pewnie duże jaja ich cieszą i wiadomo, że one dojdą do dobrego rozmiaru, a może warto się skupić na mniejszych żeby podgoniły i też osiągnęły prawidłowy wymiar zanim te największe będą gotowe do pękania? Myślę, że nie masz się co stresować badaniami krwi, bo przy 14 jajach to nie powinnien ten estradiol być groźny, szczególnie jak nie masz POC.

Kurcze, ja to nigdy nie wiem jaka jest optymalna ilość jaj. No chyba kilkanaście, bo za dużo to groźba hiperki i odłożenia transferu, za mało to szanse obniża ... ech ...

jolkamunch
25-01-11, 14:57
W sumie potrzebne 1 jajeczko :Hyhy: .Wielkosc do pobrania powinna byc od 18-19mm i wieksze.Mniejsze nie maja szans .Niestety .
Za jaja .:Kciuki::Kciuki:

dosiaM
25-01-11, 15:05
To są testy do wypełnienia - są to typowe testy psychologiczne i nie powinnam ich tak ogólnie udostępniać. Jeśli któraś z Was ma z 15 min proszę o maila na aloud1@wp.pl. Prześlę testy, można zaznaczyć w wordzie odpowiedzi i odesłać. Muszę niedługo zakończyć badanie, współpracuję z kilkoma stowarzyszeniami i naciskają na wyniki, stąd sprawa pilna.

Czytam o tych Waszych staraniach i przypominają mi się moje. Ja zaszłam w ciążę za 1 razem, podano mi 2 zarodki i mam dwóch facetów :-) Są strasznie rozgadani i dość kurde inteligentni ;-) Całą ciążę jednak leżałam (czego Wam nie życzę), chociaż czego się nie robi... Uważajcie na siebie i swoje zdrowie. Ja miałam straszne komplikacje (chyba mój organizm bronił się przed "wymuszoną" ciążą) - wylądowałam po porodzie na OIOMie, dzieci pierwszy raz zobaczyłam jak miały 2 tyg. Dlatego dbajcie o siebie, dogadzajcie sobie, żebyście były jak najsilniejsze, a wszystko będzie dobrze.
Dużo optymizmu i TRZYMAM za Was mocno KCIUKI :-)

tokana
25-01-11, 15:54
Dzwonili ze szpitala i jutro mam znowu usg!!!Nic wiecej nie powiedzieli jutro wszystko mi wyjasnia.Mam wziac normalnie zastrzyki i tyle.Juz nie wiem co myslec:Niepewny:To dobrze czy zle?Jak myslicie dziewczyny?

Madziorex
25-01-11, 16:20
dosiaM - i widzisz, mi to już bardzo utrudnia wypełnienie ankiety anonimowo, bo w adresie pocztowym mam imię i nazwisko, a zakładać nową skrzynkę dla ankiety to już trochę za dużo, więc ja niestety nie wypełnię, choć normalnie wszystkie wypełniam

tokana - myślę, że jest normalnie - masz brać zastrzyk, więc kontynuują z procedurą. Widać coś jest na granicy zmiany leków. Z moich poprzednich 2 in vitro to pamiętam, że ciągle latałam to na usg, to na hormony, chociaż zawsze mi mówili dlaczego.

AnkaKola
25-01-11, 18:23
Hej dziewczyny,
Tokana a przy Twoim USG był lekarz czy tylkio pielęgniarka. A w ogóle leczysz sie prywatnie czy przez NHS ? Jeśli można zapytać oczywiście.Przy moim pierwszym USG byłą tylko pielęgniarka ale nie musiała sie konsultowac z lekarzem 7 rozło w miaę na czas pozostałe to były maluszki.Nie ma się czym stresować skoro pęcherzyki przecież masz :) Pewnie będą mysleć coby tu robić by ślicznie urosły na czas :) DAj znać jutro co tam :Kciuki: :Kciuki::Kciuki:

Gosia Ty też daj znać jak Twoje USG jutro. :Kciuki::Kciuki::Kciuki: TY tam pewnie już niezłe stadko masz :)

Agnieszka umknęło mi, że się źle czułaś ... mam nadzieje że już wszystko ok.

Co do ankiety to również niestety nie wypełnię ... :( Niestety nie ma żadnej pewności anonimowości. Choć owszem zawsze można stworzyć fikcyjne konto e- mailowe.

grabolek
26-01-11, 12:47
Witajcie dziewczyny!!Dawno mnie tutaj nie było..no niestety musiałam przerwac w pazdzierniku protokół,ze wzgledu na wade serca,która mam a nie wiedziałam...klinika nie zgodziła sie na punkcje i transfer bez zgody kardiologa,ale wszystko dobrze sie skonczylo,jutro punkcja!!!!!!!!!Juz nie moge sie doczekac,bardzo bola mnie jajniki nawet jestem na zwolnieniu bo nie bardzo moge chodzic z bólu,strasznie duzo wychodowałam jajeczek i kazdy miedzy 20 a 30 mm..chyba to troche nie dobrze ze tak duzo,powiedzcie mi drogie dziewczyny oni wszystkie je wyciagaja?i po ilu dniach jest transfer?Bede bardzo wdzieczna za informacje.Trzymam kciuki za przyszłe maamy

Madziorex
26-01-11, 15:29
Tak, wszystkie wyciągają. A ile masz jajek i jaki poziom estradiolu? Transfer jest po 2,3 lub 5 dniach. Zależy od ilości i jakości zarodków i zasad stosowanych przez klinikę.

grabolek
26-01-11, 15:48
Dziekuje za odpowidz .Beta oestradiol to 1617 pg/ml,jajnik prawy dziesiec jajek a jajnik lewy ok 15,chyba mnie przestymulowali troche,ale jutro juz jade do kliniki,dzis juz zero zastrzykow ....troche dziwne uczucie.Jeszcze raz dziekuje za szybka reakcje na moje pytanie.pozdrawiam

Madziorex
26-01-11, 16:09
25 jajek to sporo, ale jeszcze nie jakoś hiper sporo. Dziewczyny miały i po tyle bez hiperstymulacji. Trochę estradiol niski do tej ilości jaj. Powinno być 200-300 pg/ml dla każdego jaja powyżej 17-18 mm. Ale do jutra Ci pewnie jeszcze urośnie. No to jutro punkcja i spokojniej będzie z brzuchem. Ja też w momencie punkcji czułam się straszliwie opuchnięta, chociaż raczej mnie nie bolało.

Madziorex
26-01-11, 16:13
Albo sobie pomyślałam, że może nie masz aż tylu dużych jaj, tylko kilka mniejszych, mniej dojrzałych - stąd niższy estradiol? Poziom estradiolu to nie wygląda groźnie ani hiperstymulacyjnie. Wszystko będzie dobrze :)

grabolek
26-01-11, 16:14
Dziekuje Madziorex uspokoiłaś mnie bardzo.

Madziorex
26-01-11, 17:07
Jak chcesz to możesz sobie estradiol policzyć (jak masz dane o jajach). Z wzoru wynika, że raczej bardzo dużo dużych nie masz.

"Thus the serum E2 level on the day of hCG injection is:

E2 = 291 pg/ml + 180 (x) + 64 (y) + 18.7 (z)

where x, y and z represent follicles measuring >17 mm, 15 to 16 mm and <14 mm respectively."

No i tutaj istotny opis, że estradiol ważniejszy od jaj.

"Whereas the sonographic finding of enlarged ovaries with multiple immature follicles may suggest the possibility of hyperstimulation, extremely high levels of E2 (over 3000 pg/ml) can be a more accurate predictor of this syndrome (2)."

I link
http://www.gfmer.ch/Books/Reproductive_health/Monitoring_IVF.html

grabolek
26-01-11, 18:22
Dziekuje jeszcze razz!!::Hura!:

tokana
26-01-11, 18:26
Czesc Dziewczyny
W piatek mam punkcje:Hura!:Bylam dzis znowu na usg i badaniu krwi,tym razem byl lekarz a nie pielegniarka i od razu powiedzial ze jaja sa juz prawie gotowe.Tak wiec dzis mam wziac zastrzyk Ovitrelle 250(dawka 0,5).Jutro juz bez zadnego zastrzyku.W piatek przed pobraniem Diclofenac.Dostalam tez Doxycycline ale nikt mi nic nie powiedzial kiedy powinnam brac.Wiec domyslam sie ze dobiero po mi powiedza.
AnkaKola-ja lecze sie przez NHS,zawsze przy usg mialam pielegniarke ale dzis byl lekarz.

Madziorex
26-01-11, 18:29
Super! To lada chwila spora dawka emocji. Nie pamiętam niestety kiedy brałam antybiotyk. Wiesz ile masz jaj?

AnkaKola
26-01-11, 18:39
To supcio Tokana :) Ja nie miałam antybiotyku w ogóle. Szczerze mówiąc nie wiem czemu ma służyć .....:Hmmm...:Piątek ważny dzień:Hura!: Owocnych zbiorów :Hyhy: !!! To pewnie tranasfer we wtorek jakoś? :Wow!:

gosiaczek028
26-01-11, 20:26
To super Tokana trzymam mocjo za piątek :Kciuki::Kciuki::Kciuki::Kciuki:
ja dziś po usg ..poszłam spać rano bo byłam po nocnej zmianie, dopiero wstałam dlatego tak późno tu zaglądam...
Tak więc u mnie na lewym jajniku 10 jajek różnej wielkości a na prawym koło 5,, następne usg mam w piątek..
mam nadziej, że wszystkie dojrzała (pielęgniarka ) bo ostatnio na 1 usg powiedziała mi ze ma po 8 w każdym na na drugim okazało sie że ponad 19 i musiałam krew oddawać do badania :Stres::Stres:
więc zobaczymy co w piątek będzie ..ale już niezłe czuje podbrzusze......:Niepewny:

tokana
26-01-11, 20:36
Dzieki Dziewczyny:Wow!:
Strasznie sie denerwuje ale ciesze sie ze to juz!!!Mam 14 jaj wiec troche duzo ale to nic.:Kciuki::Hura!:

bambamek
26-01-11, 20:37
Tokana :Kciuki::Kciuki::Kciuki: i niech sie spelni :Kciuki::Kciuki:

Madziorex
26-01-11, 21:00
Dzieki Dziewczyny:Wow!:
Strasznie sie denerwuje ale ciesze sie ze to juz!!!Mam 14 jaj wiec troche duzo ale to nic.:Kciuki::Hura!:

A czemu dużo? Taka dosyć optymalna liczba. Mnie się tam podoba. To widzę zaczyna się gorąco robić - jutro punkcja grabolka, w piątek USG Tokany, w poniedziałek beta Anki, no no ... będzie emocji :Kciuki:

AnkaKola
26-01-11, 21:39
Gosia super wszystko będzie!!! :) :Kciuki::Kciuki:
Tokana aj co ja bym dała za 14 jajeczek ehh ;) Od przybytku głowa nie boli :) :Kciuki::Kciuki:

biga83
27-01-11, 08:41
dziewczyny mocno trzymam za was kciuki.
jestem w szoku. jednak spora liczba jaja. oj żeby były szcześliwe.
podczytuje was :) bo mnie to czeka. dzisiaj w nocy dostałam @ i ruszam pełną para :)

agnieszkaja
27-01-11, 09:20
Tokana jeśli dobrze pamiętam to ja brałam antybiotyk albo dzień przed punkcja albo od dnia punkcji. Ale wszystko pewnie zależy od kliniki.

Gosia 15 jajek to niezła ilość jeszcze rodzeństwo dla maluszka z nich będzie.

Grabolek ja przy pierwszym ICSI miałam podobna ilość jaj i nie miałam żadnych powikłań hiperstymuylacji. Po transferze miałam tylko leżeć i się nie przemęczać.

Dziewczyny nieustające :Kciuki::Kciuki::Kciuki:

AnkaKola
27-01-11, 18:55
Kurka zaczynam się bać :Stres: Poniedziałek tuż tuż ....Czuję nic zupełnie nic tylko piersi nabrzmiałe .... aj

grabolek
27-01-11, 20:37
Witajcie dziewczyny,jestem juz w domu po punkcji,miałam znieczulenie ogólne,fajna sprawa.Wyciągneli mi 10 jaj ale.....cos sie stało w laboratorium,embriolog mnie odwiedziła i zaczęła sie głupio tłumaczyc ze nie mogli wstrzyknac plemników ja miałam miec ISCI(chyba tak to sie pisze)a oni zrobili jak przy normalnym FIV.Szlag by to trafiłcały miesiac brania zastrzyków na nic.Burdel na kółkach tu maja w Paryzu i jeden wielki market przy zapłodnieniach pozaustrojowych.W poniedziałek mam rozmowe z dyrektorem kliniki,mam nadzieje zemój temperament polski da im popalic!!!!pozdrawiam wszystkie dziewczyny

grabolek
27-01-11, 20:45
trzymam kciuki za wszystkie dziewczyny:Kciuki:

Madziorex
27-01-11, 20:47
Grabolek, ale poczekaj zrobili Ci normalne in vitro zamiast ICSI? No więc jakieś zarodki się zapłodniły czy nic?

Anka - no i to też objaw. Do poniedziałku nic nie wywróżysz, ale ta końcówka czekania jest najgorsza.

AnkaKola
27-01-11, 21:11
Grabolku :) to ja też nic nie rozumiem ... :Hmmm...: To embriolog powinien wiedzieć co robi przecież. Skoro nasienie słabe było ICSI a jak OK to IVF. Mówili Ci coś o nasieniu? I co to znaczy, że nie mogli wstrzyknąć.... :Hmmm...:
Mam nadzieję, że wszystko się wyjaśni. Nie stresuj się na zapas. :Nie nie:

grabolek
27-01-11, 21:39
Cos zpaprali ,nie jasno mi to wszystko wyjasniali ,wiem tylko tyle ze mam czekac na nastepny okres i zaczynas od nowa.Podejrzewamy tez z mężem ze moze soś przy transporcie jaj sie stało..embriolog przepraszała i plątała sie ze to pierwszy raz takie coś się przydazyło.Makabra

tokana
28-01-11, 13:35
Czesc Dziewczyny
Jestem juz po punkcji:Kciuki:Mam 6 jajek gotowych.Teraz czekamy do jutra na telefon i zobaczymy ile zostanie.
Strasznie sie balam ale w sumie bylo calkiem dobrze.Uśpili mnie wiec nie czulam nic!Teraz czuje sie taka wypompowana wiec czas na odpoczynek.Od dzis zaczynam brac antybiotyk(Doxycycline-2 razy dziennie),a od jutra Progesteron.
I czekamy:Kciuki:

biga83
28-01-11, 14:32
oj to super :)
6 to dużo.
bedzie dobrze musi być.!!!!!

gosiaczek028
28-01-11, 17:09
Grabolek bardzo mi przykro , ale ma nadziej, ze wszystko się w poniedziałek wyjaśni...
Tokana to za Twoje 6 jaj niech się ładnie zapładniają a potem dzielą :Kciuki:
Aniu za poniedziałek :Kciuki:
Madziu a Ty jak się czujesz ??
Ja dziś po 2 USG , jajka rosną (jest ich razem 16 ) jutro dają mi znać kiedy punkcja najprawdopodobniej w środę ale zobaczymy..
pozdrawiam wszystkie dziewczyny

AnkaKola
28-01-11, 20:23
Tokana to teraz z górki :) Będzie to IVF czy ICSI? :Kciuki::Kciuki::Kciuki: za zapłodnienie :Kciuki::Kciuki::Kciuki:

AnkaKola
28-01-11, 20:25
Gosia szalejesz 16 !!!!! Brawo :) :Hura!::Hura!::Hura!:

Madziorex
28-01-11, 22:29
Tokana - no to wielkie gratulacje i wielkie :Kciuki: dla wszystkich 6 jaj

Gosia - no 16 bardzo ładnie, no i punkcja już jest na horyzoncie, no no :Wow!:

Anka - teraz więc czekamy na poniedziałek z całą parą kciuków\

Grabolek - ale masz potwornego pecha, nerwy, stymulacja, obciążenie hormonami, itp i takie partactwo z ich strony - rozumiem, że nic nie płacisz za in vitro?

AnkaKola
29-01-11, 16:06
Hej dziewczyny jak się macie? Tokana co u Ciebie????
Ja stresuję się oj stresuję ;) Tak bardzo chcę wierzyć i troszkę wierzę, że się uda... Zmęczenie mnie jakieś dopadło wczoraj praktycznie z łóżka nie wstawałam. Spać mi się chce strasznie dziś też. Mierzyłam temp. wczoraj i dzis 37,1 - 37.3. Mam nadzieję, że to dobre znaki.
Pozdrawiam Was cieplutko :Przytulam:

tokana
29-01-11, 17:04
Czesc Dziewczyny
Dzwonili dzis ze szpitala,jak wspomnialam wczesniej pobrali mi 6 jajeczek,niestety zadne nie przetrwalo!!!Podobno 3 odpadly na poczatku,nastepne 3 nie przyjely!!!Mialo byc IVF i chyba bylo.Mamy strasznego doła!!
Teraz czekam na list ze szpitala i zobaczymy co dalej.Moze wiecie jak dlugo sie czeka na nastepne podejscie??
Trzymam :Kciuki: za Was dziewczyny:Kciuki:

AnkaKola
29-01-11, 18:29
Tokana bardzo mi przykro....Grunt, że się nie poddajecie i będziecie próbowali dalej!!! Bądź dzielna!!!!

Madziorex
29-01-11, 19:16
Kurcze Tokana, nie wiem co napisać. Strasznie mi przykro, że się tak skończyło. Mam nadzieję, że wyciągną wnioski z tego podejścia i kolejne podejście będzie dużo lepsze. No szczególnie, że żadne z Was nie ma zdiagnozowanego jakiegoś problemu, więc teoretycznie wszystko powinno być dobrze.

gosiaczek028
30-01-11, 06:58
Tokana kurcze nie wiem co napisać tak mi przykro....... :Przytulam::Przytulam:

bambamek
30-01-11, 08:10
Tokana bardzo mi przykro, ale tak jak Madziorex pisze, lekarze wyciagna wnioski z tej stymulacji i mam nadzieje ze kolejnym razem znajda rozwiazanie a inne podejscie bedzie dla Was bardzo szczesliwe.
Trzymaj sie dzielnie.

tokana
30-01-11, 13:51
Dziekuje Dziewczyny za wsparcie:)

agnieszkaja
30-01-11, 16:22
Tokana :Przytulam: Najważniejsze, że się nie poddajecie. Mnie lekarz kiedyś mówił, że trzeba czekać 3 miesiące ale dziewczyny na forum pisały, że to przy długim protokole. Mam nadzieję, że szybko zacznie nowy protokół.

tokana
30-01-11, 19:21
Cały czas zastanawiam sie dlaczego sie niepodzieliły?!Szukałam w internecie ale nie znalazłam jednoznacznej odpowiedzi.Czy któraś z Was miała podobny problem?Mam obawy przed następną próbą czy nie zakończy sie na tym samym etapie.:)

Ito
30-01-11, 19:46
Cały czas zastanawiam sie dlaczego sie niepodzieliły?!Szukałam w internecie ale nie znalazłam jednoznacznej odpowiedzi.Czy któraś z Was miała podobny problem?Mam obawy przed następną próbą czy nie zakończy sie na tym samym etapie.:)

Tokana, przykro mi, że tym razem nie uzyskaliście zarodków :(
ja miałam nieco podobną sytuację, tylko na krótkim protokole, ale stymulowanym też Gonalem F. Niby było sporo komórek, ale dostałam informację, że komórki nie są dobrej jakości (cytoplazma nie była gładka i przejrzysta). Wprawdzie wyhodowano, trzy zarodki, ale ich transfery nie przyniosły efektów. W kolejnym podejściu, ginka zmieniła mi protokół i leki. I było już wszystko ok.
W takich sytuacjach lekarze wyciągają wnioski i dokonują niezbędnych modyfikacji.
Bądź dobrej myśli, nawet jak będziesz musiała poczekać trochę (po długich protokołach zaleca się przerwę w leczeniu) :Kciuki::Kciuki::Kciuki:

jolkamunch
30-01-11, 19:55
Tokana :Przytulam::Przytulam:
U mnie pobrano 9 jajeczek z czego zaplodnilo sie 7.Do transferu dotrwaly tylko 2 ktore mialam podane .Nie przyjal sie zaden.:( Mam nadzieje ,ze tym razem bedzie lepiej .
Ja po dlugim protokole moglam zaczynac w nastepnym cyklu ,ale zmienilam klinike i lekarza wiec sie przeciaglo 3 miesiace.Wydaje mi sie ,ze lepiej poczekac ,dac organizmowi odsapnac .To jednak duze obciazenie fizyczne i psychiczne.

AnkaKola
30-01-11, 22:39
Kurcze Tokana :Niepewny: Dziwne to wszystko :( na pewno lekarze będą wiedzieli gdzie jest błąd, bo chyba jakiś musiał być skoro wszystko teoretycznie u Was jest ok. Mnie troszkę też zaczęła zastanawiać Twoja odpowiedź na stymulację. Nie mówię , że 6 jajeczek to mało ale raczej wynik przeciętny. Ja miałam podobny przy dość wysokim FSH. A może ICSI byłoby lepsze....Kurde można gdybać tylko. Następnym razem na pewno wszystko się uda!!!! W każdym razie trzymasz się dzielnie i tak trzymać !!! :Przytulam:

Madziorex
31-01-11, 11:18
Słabe zapołodnienia i podziały są przy słabej jakości jajek albo plemników. Z tego co kiedyś czytałam (ale nie wiem na ile to sensowne) to za pierwsze 3 dni podziałów bardziej odpowieda jajo, a potem przejmuje plemnik. U nas się ta teoria zgadza, bo u nas słabe plemniki i masowo padają przy hodowli do blasto.

W takiej sytuacji chyba lepiej robić ICSI no i zmienić symulację chyba. Lekarze będą wiedzieć - nie jest to nietypowy problem.

Też mi się wydaje, że 6 jajek to nie jest wielka ilość przy symulacji - może źle dobrane leki po prostu.

gosiaczek028
31-01-11, 12:41
Aniu mocno trzymam :Kciuki::Kciuki::Kciuki::Kciuki: za dzisiejsza weryfikacje :Kciuki:

gosiaczek028
31-01-11, 12:44
ja dzis po 3 Usg myslałam,że bedzie punkcja w poniedziałek ale czekamy do środy by jajeczka podrosły.... więc punkcja w środę :Stres::Stres:
ostatnim razem miałam tylko 10 zastrzyków teraz juz 13 widzicie ze co podejście to organizm reaguje inaczej ( mam takie same leki co ostatnio nic mi nie zmienili)

Madziorex
31-01-11, 15:12
No właśnie Ania - czekamy dziś niecierpliwie na wieści!:Kciuki:

AnkaKola
31-01-11, 16:55
Ale jaja dziewczyny !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! O czwartej zadzwoniłam po wynik ;)
POZYTYWNY !!! :Hura!::Hura!::Hura!::Hura!::Hura!::Hura!:
W szoku jestem :) Wiadomo teraz kołują się myśli żeby przetrwać te mam nadzieję 9 miesięcy. Pierwsze trzy.. Czy to jeden maluszek czy dwa? :Wow!:
21 lutego mam USG.
Życzę Wam również takich wspaniałych wieści !!! Trzymam za Was kciuki i kibicuję. :Kciuki::Kciuki::Kciuki:
ALE JAJA !!!

Madziorex
31-01-11, 17:00
:Hura!::Hura!::Hura!:
Super! No to spokojnych 9!
I obyś nam rozpoczęła dobrą passę na tym wątku.
:Wow!::Wow!::Wow!:

jolkamunch
31-01-11, 17:03
Gratulacje :Hura!::Wow!::Hura!::Wow!:

Ito
31-01-11, 17:58
Ania, piękne wieści :Wow!: spokojnej ciąży :Kciuki::Kciuki::Kciuki:
gratulacje!!!!!!!!!!!!

tokana
31-01-11, 19:16
Aniu serdeczne gratulacje!!!:Hura!::Hura!::Hura!:
Dużo zdrówka życzymy:Kciuki::Kciuki::Kciuki:

Madziorex
31-01-11, 20:44
Ania, jak trochę ochłoniesz to daj nam znać, co, jak, kiedy, co dalej, jak mąż itp. :)

gosiaczek028
01-02-11, 06:13
Aniu :Hura!::Hura!::Hura!::Hura!::Hura!::Hura!::Hura!:: Hura!::Hura!::Hura!::Hura!:
Tak się cieszę GRATULUJĘ .....

bambamek
01-02-11, 09:07
Aniu wspaniale :Hura!::Hura!::Hura!: Gratuluje z calego serducha i zycze spokojnych tych 8 juz miesiecy :Hura!::Hura!: Ale super :)

grabolek
01-02-11, 09:18
Tokana bardzo mi przykro..ale głowa do góry bedzie dobrze wiem jakie emocje toba teraz targaja.Aniu gratulacje:Hura!:Wczoraj byłam w klinice na wyjasnianiu tego co zdarzyło sie w czwartek,dostałam dokumenty do wgladu ,przeprosiny i rekompensate pieniezna jednego fiv.Okazało sie ze w tym dniu ja byłam pierwsza i do punkcji,a w laboratorum jakies sprzet nie mogli uruchomic (nawet nie umiem)powtórzyc nazwy,tam gdzie sprawdzaja owocyty ich strukture i jakosc.
drugiej dziewczynie juz zdażyli dowieść z innego szpitala.Zaczynam w kwietniu:Hura!:i teraz musi byc dobrze:Kciuki:Jeszcze mam 4 podejsćia refundowane,wiec bede próbowac az do skutku i az sie mna znudza w szpitalu:Cwaniak:pozdrawiam goraca wszystkie dziewczyny czekajace na punkcje ,transfer i test!!

AnkaKola
01-02-11, 17:42
Dzięki dziewczyny !!! :Wow!:
Madziu nie wiem co dalej :) Wiem, że za trzy tygodnie będę miała USG i się dowiem czy to bliźniaczki :) Narazie jestem pogubiona nie wiem od kiedy się liczy tygodnie ciąży a nawet w którym teraz jestem :Niepewny: Wcześnieniej byłam świecie przekonana, że liczy się je od zapłodnienia.... A jednak nie liczą od ostatniej miesiączki. Kurcze nowa literatura do czytania zatem :Hyhy: A mąż??? Traktuje mnie jak jajko i zaczyna mnie to wkurzać!!!!! :mad:
Grabolek Tokana no pecha to miałyście niesamowitego, wierzę że przy następnym podejściu szczęscie Was nie opuści.
Gosia nawijaj co u Cie jak się masz?
I Ty Madziu również !!!! :)
Pozdrwawiam Was wszystkie i trzymam mocno kciuki :Kciuki::Kciuki:

gosiaczek028
01-02-11, 18:50
Aniu ja jutro mam punkcje mam być na 9 rano w klinice to się zaczęło:Wow!::Wow!:

Madziorex
01-02-11, 20:40
No to Gosiaczek wielkie kciuki za jutrzejsze jaja! Jutro punkcja to weryfikacja pewnie gdzieś 16 lutego. Ale ten czas leci.

AnkaKola
01-02-11, 21:58
Gosia powodzenia !!!! :Kciuki::Kciuki:Trzymaj się cieplutko i pisz pisz pisz co sie dzieje :) :Przytulam:

bambamek
01-02-11, 22:57
Gosiu zaciskam kciuki i niech dobra passa trwa dalej :Kciuki::Kciuki::Kciuki:

biga83
02-02-11, 08:43
oj to ja mocno trzymam kciuki za punkcje.
bo albo jestes w trakcie albo juz po :)
czekamy na wiadomosci juz po wszystkim

gosiaczek028
02-02-11, 17:36
więc już w domciu jestem... położyłam się na trochę wiec dopiero teraz tu zaglądam,,,
podchodziłam do punkcji 2 raz wiedziałam jak to będzie a i tak się bardzo denerwowałam... ale wszystko poszło dobrze ,, opieka znakomita:Kciuki::Kciuki:
ale do rzeczy pobrali mi 20 jajeczek z czego 12 o dobrym rozmiarze i tą 12 będą właśnie podawać do zapłodnienia... w piątek mają dzwonić z laboratorium jak poszło i ile się zapłodniło... najprawdopodobniej tak jak ostatnio będą hodować do blastocysty.... ale dokładnie dowiem się w piątek,,,
dziękuję za wsparcie.....

Madziorex
02-02-11, 17:41
No 12 jaj superklaśnie :Hura!:. To teraz trochę emocji do piątku i pewnie potem do poniedziałku jak transfer blasto :Kciuki:

AnkaKola
02-02-11, 17:44
:Hura!: Brawo Gosia :) 12 jajeczek :Radocha:
Blastusie :) Jeden czy dwa? :)
Trzymam kciuki mocno za Ciebie... Tym razem sie uda!!! xxx

tokana
02-02-11, 18:24
Mam nadzieje ze bedzie to szczęśliwa 12:Wow!:
Trzymamy:Kciuki::Kciuki::Kciuki:

alex77
02-02-11, 22:43
Czesc Dziewczyny
Dzwonili dzis ze szpitala,jak wspomnialam wczesniej pobrali mi 6 jajeczek,niestety zadne nie przetrwalo!!!Podobno 3 odpadly na poczatku,nastepne 3 nie przyjely!!!Mialo byc IVF i chyba bylo.Mamy strasznego doła!!
Teraz czekam na list ze szpitala i zobaczymy co dalej.Moze wiecie jak dlugo sie czeka na nastepne podejscie??
Trzymam :Kciuki: za Was dziewczyny

Tokana :Przytulam:
Ja podchodziłam do drugiego IVF po 3 cyklach. Trzeba dać odpocząć organizmowi. Maksymalnie można mieć 4 IVF. Lekarze wyciągną wnioski i tym razem będzie dobrze.


Ale jaja dziewczyny !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! O czwartej zadzwoniłam po wynik ;)
POZYTYWNY !!!
W szoku jestem :) Wiadomo teraz kołują się myśli żeby przetrwać te mam nadzieję 9 miesięcy. Pierwsze trzy.. Czy to jeden maluszek czy dwa? :Wow!:
21 lutego mam USG.
Życzę Wam również takich wspaniałych wieści !!! Trzymam za Was kciuki i kibicuję.
ALE JAJA !!!



Dzięki dziewczyny !!! :Wow!:
Madziu nie wiem co dalej :) Wiem, że za trzy tygodnie będę miała USG i się dowiem czy to bliźniaczki :) Narazie jestem pogubiona nie wiem od kiedy się liczy tygodnie ciąży a nawet w którym teraz jestem :Niepewny: Wcześnieniej byłam świecie przekonana, że liczy się je od zapłodnienia.... A jednak nie liczą od ostatniej miesiączki. Kurcze nowa literatura do czytania zatem :Hyhy: A mąż??? Traktuje mnie jak jajko i zaczyna mnie to wkurzać!!!!! :mad:
Grabolek Tokana no pecha to miałyście niesamowitego, wierzę że przy następnym podejściu szczęscie Was nie opuści.
Gosia nawijaj co u Cie jak się masz?
I Ty Madziu również !!!! :)
Pozdrwawiam Was wszystkie i trzymam mocno kciuki :Kciuki::Kciuki:

Gratulacje! Uważaj na Siebie, nie szalej, odpoczywaj. Przesyłam bliźniakowe fluidki ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~


Tokana bardzo mi przykro..ale głowa do góry bedzie dobrze wiem jakie emocje toba teraz targaja.Aniu gratulacje:Hura!:Wczoraj byłam w klinice na wyjasnianiu tego co zdarzyło sie w czwartek,dostałam dokumenty do wgladu ,przeprosiny i rekompensate pieniezna jednego fiv.Okazało sie ze w tym dniu ja byłam pierwsza i do punkcji,a w laboratorum jakies sprzet nie mogli uruchomic (nawet nie umiem)powtórzyc nazwy,tam gdzie sprawdzaja owocyty ich strukture i jakosc.
drugiej dziewczynie juz zdażyli dowieść z innego szpitala.Zaczynam w kwietniu:Hura!:i teraz musi byc dobrze:Kciuki:Jeszcze mam 4 podejsćia refundowane,wiec bede próbowac az do skutku i az sie mna znudza w szpitalu:Cwaniak:pozdrawiam goraca wszystkie dziewczyny czekajace na punkcje ,transfer i test!!

:Boje się: Masakra! Takie rzeczy zdarzają się w takiej klinice?! Współczuję. Oby następnym razem wszystko poszło pomyślnie.

agnieszkaja
03-02-11, 07:01
Gosiu piękna ilość jajek do zapłodnienia. :Kciuki::Kciuki: za te maluchy niech się zapładniają a pote pięknie wgryzają!!!

Aniu gratulacje :Hura!::Hura!: wszystko będzie dobrze na pewno!!!!!
Ja beta była wysoka to jest szansa na bliźniaki :)

biga83
03-02-11, 08:46
to ja mocno trzymam kciuki za te 12 pieknych jaj. :)
niech sie pieknie zapładniaja :)

Madziorex
03-02-11, 08:59
Biga, a co tam u Ciebie?

gosiaczek028
03-02-11, 09:45
Bardzo dziękuje dziewczyny ,,, to czekamy do jutra na jakieś informacje..
a co u was dziewczyny ??
Madzia Biga jak się czujecie ?? Jak symulacja??

Madziorex
03-02-11, 09:54
A właśnie u siebie walnęłam opis w wątku, to już nie będę kopiować.

http://forum.dziecko-info.com/showthread.php?p=3179057#post3179057

Ogólnie spokojnie.

biga83
03-02-11, 10:18
a u mnie dzisiaj 8 dzień cyklu.
i bardzo spokojnie. zero sluzu płodowego.
troche jajniki co jakiś czas pobolewaja. ale brzuch normalnie wyglada.waga nie wzrasta. wrecz spada delikatnie.
ja w poniedziałek mam kontrole. ciekawe co tam sie dzieje. mam nadzieje ze rosna kochane jajeczka. dziewczyny a powiedzcie ile najlepiej miec abstynecji seksualnej przed punkcja?

Madziorex
03-02-11, 10:21
Jeżeli chodzi o abstynencję to bardziej dotyczy męża niż Ciebie. 3-4 dni przed punkcją bym odpuściła, ale nie dłużej, bo to też niedobrze, jak za stare plemniki są.

biga83
03-02-11, 10:36
Jeżeli chodzi o abstynencję to bardziej dotyczy męża niż Ciebie. 3-4 dni przed punkcją bym odpuściła, ale nie dłużej, bo to też niedobrze, jak za stare plemniki są.

nio własnie tylko za bardzo nie wiem kiedy bedzie punkcja i zeby dobrze trafić.
i zeby plemniki były najlepsze ;)
mam nadzieje ze po tym witaminkach sie wzmocniły :)

Ito
03-02-11, 11:47
Biga hoduj, hoduj te jaja :Kciuki::Kciuki::Kciuki:

Gosiu :Kciuki::Kciuki::Kciuki: mocne za zapłodnienie!!

agnieszkaja
03-02-11, 11:50
Biga jak 8 dc to jeszcze za wcześnie na płodny śluz. Jajka sobie teraz dojrzewają a śluz zaleje Cię po zastrzyku przed punkcją :Kciuki::Kciuki:

biga83
03-02-11, 13:41
oj mam nadzieje ze dobrze sie tam dzieje w brzuszku i pieknie jajeczka rosna.
ale o tym sie przekonam dopiero w poniedziałek. bo jade na kontrole.
ale jestem spokojna. :)

gosiaczek028
04-02-11, 09:04
dziewczynę właśnie czekam na telefon z laboratorium ,,ale martwi mnie cos
bo nadal pobolewa mnie podbrzusze po punkcji, nie mam żadnych innych objawów, przestylizowania,,,
jak wy się czułyście po punkcji? bo ostatnio to nic mi nie bylo tylko w dzien punkci trochę bolało a na drogi dzien nic a teraz juz 3 dzien??:Boje się::Boje się::Boje się:

biga83
04-02-11, 09:42
gosiaczku ja ci nic nie doradze bo sama jestem przed punkcja. wiec podczytuje co tam u Ciebie. żeby wiedziec jak to bedzie wygladało.
moze zadzwon do lekarza. i zapytaj.
mocno trzymam kciuki za dobre wieści.

Madziorex
04-02-11, 09:48
Przy pierwszej punkcji miałam ból dłużej niż przy drugiej, ale wtedy miałam więcej jaj. W sumie nie za długo bolało mnie podbrzusze, ale jak robiłam kupę to jeszcze chyba z tydzień mnie bolało, a pierwsze 3 dni to bardzo bolesne było. Przy czym przy pierwszej punkcji to jajniki czułam cały czas.

Gosiaczek jak się martwisz to powiedz o tym lekarzowi jak będzie dziś dzwonił, albo wpadnij do niego. Po co się dodatkowo denerwować?

No i kciuki trzymamy za te wszystkie jaja.

gosiaczek028
04-02-11, 09:50
dzięki poczekam do jutra jak się nasili to będę dzwonić.... bo z tych wieści zapomniałam powiedzieć ...
DZWONILI z laboratorium i....
z 12 zostało 9 :Hura!::Hura!::Hura!: jutro będę znów dzwonić o 9 informować mnie co dalej i co robimy ... wiec czekamy :Stres::Stres:
pozdrawiam wszystkie dziewczyny

Madziorex
04-02-11, 09:54
No to super, że aż 9, ładnie się na razie dzielą. Teraz trudny moment ile da radę do blasto. Przynajmniej u nas tutaj zaczynają się schody.

gosiaczek028
04-02-11, 10:02
Madziu też się tego boje ale zobaczymy...

Madziorex
04-02-11, 10:10
Jak masz 9 teraz to spokojnie, nie ma co się martwić o transfer :) wiadomo, że lepiej jak będzie więcej, ale nie zabraknie maluchów.

Ito
04-02-11, 11:03
Gosiu za tę dzielną dziewiątkę :Kciuki::Kciuki::Kciuki:
dokładnie nie pamiętam jak to było ale na pewno do czasu transferów dolegliwości bólowe po punkcjach u mnie były, zwłaszcza przez pierwsze 2 dni było ciężko.

biga83
04-02-11, 11:10
oj to trzymam mocno kciuki za te 9 :)
oj żeby wszystkie dały rade. a kiedy spodziewasz sie transeru?

agnieszkaja
04-02-11, 11:11
Gosiu mnie bolało podbrzusze do tygodnia po punkcji. pamiętam, że dziewczyny mi pisały, że to normalne bo jajniki były wiele razy nakłuwane. Wszystko jest dobrze :)
:Kciuki::Kciuki: za tą dzielną dziewiątkę maluchów.

AnkaKola
04-02-11, 11:19
Gosia trzymam mocno kciuki !!!!!! Wszystko będzie dobrze !!!!!

bambamek
04-02-11, 11:32
Gosia i ja dolaczam swoje kciuki :Kciuki::Kciuki::Kciuki::Kciuki: a bol i wzdecie brzuszka to normalne, teraz odpoczywaj jak najwiecej a komoreczki niech sie dziela pieknie :)

gosiaczek028
04-02-11, 12:42
Bardzo dziękuje dziewczyny uspokoiłyście mnie związku z tym moim podbrzuszem... już jest lepiej niż wczoraj więc mam nadziej, ze samo minie...
co do transferu Biga83 to najprawdopodobniej poniedziałek 5 dzień albo wtorek 6 dzień ale jutro będę wiedzieć więcej i tak jak pisałam wcześniej jeśli będą hodować do blastocysty (a raczej taki maja zamiar) to podają mi tylko 1 niestety ale ma nadziej , że ten 1 da rade tym razem

biga83
04-02-11, 13:42
a czemu tylko jeden?
w sumie może wszystkie dobrze sie zapłodniły.
wezma najwiekszego siłka :) mocno trzymam kciuki.
a pozniej tylko odliczanie do betki ;)

gosiaczek028
04-02-11, 14:14
Biga83
nie chcę mi podać ze świeżych 2 ,, moja lekarka powiedziała, że tu w Bristolu jeśli masz poniżej 35 roku życia i jesteś zdrowa ( u nas problem męski) to nie podadzą mi 2 blastocyst.. ja nalegałam ale oni tu maja takie zasady i nic nie można zrobić ,,

tokana
04-02-11, 17:39
Gosiu dzisiaj mija tydzień od mojej punkcji i jeszcze troszke pobolewa mnie brzuch,wiec nie martw sie.
Za ta 9 :Kciuki::Kciuki::Kciuki:

jolkamunch
04-02-11, 19:59
Za wspaniala 9:Hura!::Hura!::Hura!: zeby sie dalej pieknie dzielily.
Jak tak was wszystkie czytam to tez chcialabym juz zaczynac. Musze poczekac jeszcze z tydzien na @.A potem to juz jakos poleci.Choc bardzo sie boje.:Wstyd:

alex77
04-02-11, 21:07
dziewczynę właśnie czekam na telefon z laboratorium ,,ale martwi mnie cos
bo nadal pobolewa mnie podbrzusze po punkcji, nie mam żadnych innych objawów, przestylizowania,,,
jak wy się czułyście po punkcji? bo ostatnio to nic mi nie bylo tylko w dzien punkci trochę bolało a na drogi dzien nic a teraz juz 3 dzien??:Boje się::Boje się::Boje się:

Ból był ponad tydzień. Miałam zespół hiperstymulacji.


dzięki poczekam do jutra jak się nasili to będę dzwonić.... bo z tych wieści zapomniałam powiedzieć ...
DZWONILI z laboratorium i....
z 12 zostało 9 :Hura!::Hura!::Hura!: jutro będę znów dzwonić o 9 informować mnie co dalej i co robimy ... wiec czekamy :Stres::Stres:
pozdrawiam wszystkie dziewczyny

Suuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuper!

gosiaczek028
05-02-11, 15:58
więc ... dzwonili i poinformowali mnie że wciąż jest 9 powoli się dzielą i pytają mnie co robimy? ja na to że jakie rozwiązanie uważają za najlepsze.. pytałam czy lepiej będzie jeśli podają mi dziś czy czekać do 5 dnia.. a ona mi na to że dziś też podadzą mi tylko 1 embrion ?? i że jest tylko 5 % ryzyka że nie przetrwają to blastocysty i że w 5 dniu są większe szanse,,,, więc stwierdziłam, że czekamy .... w poniedziałek będę miała kolejne informacje co dalej :Stres::Stres::Stres::Stres:
a teraz sie zamartwiam a co jeśli przestana się rozwijać i podjęłam złą decyzje :Boje się:
ale juz nic nie zmienię co ma być to będzie.....

alex77
05-02-11, 20:19
więc ... dzwonili i poinformowali mnie że wciąż jest 9 powoli się dzielą i pytają mnie co robimy? ja na to że jakie rozwiązanie uważają za najlepsze.. pytałam czy lepiej będzie jeśli podają mi dziś czy czekać do 5 dnia.. a ona mi na to że dziś też podadzą mi tylko 1 embrion ?? i że jest tylko 5 % ryzyka że nie przetrwają to blastocysty i że w 5 dniu są większe szanse,,,, więc stwierdziłam, że czekamy .... w poniedziałek będę miała kolejne informacje co dalej :Stres::Stres::Stres::Stres:
a teraz sie zamartwiam a co jeśli przestana się rozwijać i podjęłam złą decyzje :Boje się:
ale juz nic nie zmienię co ma być to będzie.....

Gosia podjęłaś dobrą decyzję. Jakby któreś przestały się dzielić, to po podaniu wcześniejszym też by nie przetrwały.
:Kciuki::Kciuki::Kciuki:

biga83
07-02-11, 08:29
kurcze gosienko trzymam kciuki za dobra decyzje.!!!!
i powiem ci ze jestem w szoku. myslałam ze taka decyzja jest w rekacha lekarza.! pewnie pieknie sie podzieliły. :)
bedzie dobrze. daj znać co u Ciebie.

Madziorex
07-02-11, 09:57
Też mam taką opinię jak Alex, jak ma przestać się rozwijać to i w brzuchu i w laboratorium, a jak potrzymacie je do 5 dnia to lepiej będzie widać jakość blastocyst, żeby podać najlepszą. Ja przynajmniej taką zamierzam przyjąć strategię.

agnieszkaja
07-02-11, 11:22
Gosia i jakie wieści???

gosiaczek028
07-02-11, 15:35
więc...... po transferze 1 blastocyst już ze mną :Wow!::Wow!::Wow!:,,, zostały tylko 2 ale mało rozwinięte zobaczymy czy się rozwiną do jutra..
mam nadzieja:Stres::Stres: że mi je zamrożą,,,,
kurcze tyle odpadło , aż trudno uwierzyć:Hmmm...::Hmmm...:

bambamek
07-02-11, 15:49
Gosiu najwazniejsze ze masz dzidziusia w brzuszku :Hura!::Hura!: Teraz niech sie maluch wgryza :Kciuki::Kciuki::Kciuki::Kciuki:

tokana
07-02-11, 16:20
Gosiu :Kciuki::Kciuki::Kciuki: za małą kruszynke.

Ito
07-02-11, 18:22
no to teraz wgryzaj się mały :Kciuki::Kciuki::Kciuki:

AnkaKola
07-02-11, 18:30
Gosia :Kciuki::Kciuki::Kciuki: Dbaj o siebie :) !!!!! I myśl pozytywnie. :Przytulam:

Madziorex
07-02-11, 19:45
Gosiaczek, ale jedna piękna balstocysta jest z Tobą. A swoją drogą ciekawa jestem czy robiłaś mężowi SCSA? W sumie masz podobną sytuację do mojej. Męski problem, do 2-3 dnia się ładnie rozwijają, a potem dużo odpada. No, ale teraz trzymamy kciuki za tego blastusia, żeby ładnie sobie dał radę, jak już tak daleko doszedł :Kciuki: :Kciuki:

Kiedy testujesz?

gosiaczek028
08-02-11, 08:25
Dzięki dziewczyny :Kciuki::Kciuki::Kciuki: będą potrzebne
Madziu nie robiłam mężowi SCSA , tu w UK miał tylko badanie na nasienia robione..
a w Polsce hormony itp. ale możne warto be badanie zrobić SCSA tylko szczerze mówiąc mi ta nazwa nic nie mówi? moze mi wytłumaczysz na czym dokładnie to polega?
a co do testu to testuje 18 lutego.. tak jak ostatnio tu nie badają krwi wcześniej...

biga83
08-02-11, 08:34
to trzymam kciuki za 18 luty :)
bedzie dobrze musi. ciekawa jestem jak to u mnie bedzie wygladac. szczegolnie ze moj maz tez ma słabe nasienie.
ale teraz masz w brzuszku małe dzielne cudo :)
trzymaj sie ciepło :) i czekamy na 18 luty. u mnie to dopiero punkcja 14 luty

Madziorex
08-02-11, 08:46
18 luty to już niedługo - a jednak może długo te 10 dni, szczególnie, że masz blasto to w sumie można by i wcześniej

SCSA to defragmentacja DNA plemników - często jest problem z nią przy męskich problemach i odpowiada właśnie za słaby rozwój zarodków na początku, ciąże biochemiczne i problemy tutaj.

Elinka78
08-02-11, 09:25
i ja trzymam kciuki-za piękny widok wypasionych dwóch krech!!!

agnieszkaja
08-02-11, 09:57
Gosia fantastyczna wiadomość :Hura!: To teraz dbaj o siebie i się nie przemęczaj a maluch niech pięknie się wgryza a ja przesyłam już prawie 13-tygodniowe fluidki ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~ i kciuki :Kciuki::Kciuki:

jolkamunch
08-02-11, 10:01
Za dzielna blastusie:Kciuki::Kciuki::Kciuki::Kciuki::Kciuki: nie sie wgryza w mamusie.

alex77
08-02-11, 10:39
więc...... po transferze 1 blastocyst już ze mną :Wow!::Wow!::Wow!:,,, zostały tylko 2 ale mało rozwinięte zobaczymy czy się rozwiną do jutra..
mam nadzieja:Stres::Stres: że mi je zamrożą,,,,
kurcze tyle odpadło , aż trudno uwierzyć:Hmmm...::Hmmm...:

Za dwie grubaśne krechy :Kciuki::Kciuki::Kciuki:

barbera
08-02-11, 12:52
trzymam zarąbiście mocno kciuki :Wow!: :Kciuki: :Kciuki: :Kciuki: :Hura!:

gosiaczek028
08-02-11, 15:12
miałam informacje z laboratorium ze te 2 blastucie nie przetrwały... ;-(

biga83
08-02-11, 15:36
oj szkoda maluchów :)
ale nic nie ma sie co ogladać za siebie.
teraz najważniejsze jest tu i teraz. czekamy na bete.!!!

Madziorex
08-02-11, 15:46
Gosiaczek - szkoda, ale pamiętaj, że najsilniejsza blastusia jest z Tobą. Widzisz ja dlatego wierzę w hodowlę do blastocysty, że na etapie 2 dni miałaś 9 ładnych zarodków - i jak tu zgadnąć który z nich najlepszy jakościowo. Wybrali by wtedy losowo dwa - czyli jakieś 23% szansy, że trafili by na tego najmocniejszego przy pierwszym transferze, a reszta do mrożenia. A mrożenie jednak trochę osłabia zarodki no i nawet jak by się wszystkie rozmroziły to szczęśliwy mógłby być w 5 transferze. Dla mnie to ewentualna strata kolejnych 4 cykli i 4 razy ze 2 tys. za transfer w Polsce - czyli dodatkowo 8tys. Już nawet nie wspominam o koszcie psychicznym kolejnych transferów. Oczywiście warunek, że klinika potrafi hodować do blasto. Według mnie więc jak najbardziej dobra decyzja o transferze blasto - poza tym dodatkowa wiedza, że problem raczej jest z podziałem i jakością zarodków niż z implementacją.

Ale oczywiście to tylko moje teorię i nawet nie wiem czy mi się uda w moim cyklu przeforsować, bo ja taka wyliczona teoretycznie a jak wchodzą emocję to słucham lekarzy :)

gosiaczek028
08-02-11, 16:58
Madziu zgadzam się z Tobą w 100% mam tylko nadzieję ze ten który jest ze mną da rad :Stres::Stres:
a co do mrożenia tu i tak by mi 2-3 dniowych nie zamrozili, bo refundowali tylko mrożenie blastocyst więc ......
Madziu to teraz :Kciuki::Kciuki: mocno za Twoją punkcje

gosiaczek028
09-02-11, 10:36
kurcze obudziła się dziś z bólem gardła tylko żeby mnie nie złapało żadne przeziębienie nie teraz!!!!!!!!!!! już się boje że to zaszkodzi i znów się nie uda...
co mogę brać na ten ból gardła dziewczyny???

agnieszkaja
09-02-11, 10:40
wypłucz je wodą (pól szklanki) z sola (jedyna łycha) i wodą utleniona (4 stołowe łyżki). Jak masz jodynę to możesz troszkę dodać. Pij też miód z cytryną, herbatę ze świeżym imbirem i będzie dobrze :Kciuki::Kciuki:

bambamek
09-02-11, 10:43
Gosiu bol gardla to dobry znak, znaczy ze organizm oslabiony wiec nie bedzie walczyl z blastusia. I tak jak Aga radzi zastosuj mikstury i przejdzie :)

Trzymam caly czas kciuki i przesylam 8 miesieczne ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

gosiaczek028
09-02-11, 11:11
wiec ......
herbatka zrobiona ,gardło wypłukane, zmykam pod kocyk i włączę sobie jakąś komedie.... na poprawienie nastroju :Niepewny::Niepewny:
jeszcze raz dziękuje że jestesnie dziewczyny

agnieszkaja
09-02-11, 13:18
O i to bardzo dobry pomysł komedia i ciepły koc :)
A tak jak pisze Bambanek takie osłabienie to dobra rzecz :Kciuki::Kciuki::Kciuki:

biga83
10-02-11, 11:22
hej gosiu jak tam sie dzisiaj czujesz?
życze ci dobrego dnia.!!!wypoczywaj sobie :)

gosiaczek028
10-02-11, 11:36
Bida83 dziękuje
ale czuje się kiepsko, osłabiona jestem, gardło nadal mnie boli...
kurcze boje się ze się nie uda...
idę dziś do lekarz.. poprosić o zwolnienie do pracy, może coś zaradzi bo powinnam zacząć jutro nocki...
a co u Ciebie?

biga83
10-02-11, 12:09
u mnie dzisiaj wizytka.
i sprawdzenie jak sie maja jajeczka i kiedy punkcja. czuje sie dobrze.
kochana wiele osob czytłam ze jak organizm jest chory to nie zajmuje sie odrzuceniem zarodka.
zobaczysz bedzie dobrze.
spokojnie :)

agnieszkaja
10-02-11, 12:17
Bida83 dziękuje
ale czuje się kiepsko, osłabiona jestem, gardło nadal mnie boli...
kurcze boje się ze się nie uda...
idę dziś do lekarz.. poprosić o zwolnienie do pracy, może coś zaradzi bo powinnam zacząć jutro nocki...
a co u Ciebie?

jakie nie uda się ???? :Młotek: Nie wolno tak myśleć!! Do bety trzeba myśleć, że się uda bo się uda!!!!! Odganiamy te złe myśli i to natychmiast i faktycznie idx po L4 i siedź w domku i dbaj o maleństwo w brzuszku :Kciuki::Kciuki::Kciuki::Kciuki:

aneczka23
10-02-11, 16:19
jakie nie uda się ???? :Młotek: Nie wolno tak myśleć!! Do bety trzeba myśleć, że się uda bo się uda!!!!! Odganiamy te złe myśli i to natychmiast i faktycznie idx po L4 i siedź w domku i dbaj o maleństwo w brzuszku :Kciuki::Kciuki::Kciuki::Kciuki:

Agnieszka i Bambisia racje ma - kobiet w ciązy sie słucha :Kciuki:

gosiaczek028
10-02-11, 16:53
więc .. uda się dziewczyny uda :Hura!::Hura!::Hura!: musi ...
mam L4 na tydzień więc i psychicznie się uspokoiłam że wolne od pracy i ten czas oczekiwanie spędzę w domku...
gardełko już troszkę lepiej lekarz je obejrzał kazał nic nie brać na nie, popijam tylko mleczko z miodem...
progesteron działa bo cycki bolą jak ostatnio mam nadziej, że bolą już z innego powodu.. ale dopiero 3 dzień po transferze... więc nie sądzę by były już jakieś objawy........

biga83
11-02-11, 08:15
hej gosiu super ze dostałas wolne.
wypoczniesz.!!!!
własnie najważniejsze pozytywne myslenie.
ja wczoraj po kontroli. jest jakoś 22 jajeczka.
w poniedziałek punkcja. godzina 8:30 lekarz mowi ze prawdopodobnie w srode punkcja.
dzisiaj jeden ostatni zastrzyk menopour i 1/2 g.daily 0,1
a jutro orvitele. :)
trzymaj sie cieplutko :) i dbaj o siebie i maleństwo.

biga83
11-02-11, 08:43
a edno cos 16... ale kurcze nie wiem czy dobrze pisze. ale dr powiedział ze idealne i ze jest bardzo zadowolony ze stymulacji

Madziorex
11-02-11, 08:44
22 jajka! super. No i punkcja lada moment.

bambamek
11-02-11, 08:47
Gosiu pozytywne myslenie lub nie myslenie (co raczej jest niemozliwe) to podstawa. Wiec usmiech na buzie i oby do testowania :Kciuki::Kciuki:

Biga masz niesamowity efekt stymulacji i do tego jakie piekne endo. Bedzie mial mieciutka pierzyneke Twoj dzidzius :Hura!:

gosiaczek028
11-02-11, 08:57
Biga 22 jajeczka super :Hura!::Hura!::Hura!::Hura!::Hura!:
to teraz trzymamy za punkcje :Kciuki::Kciuki::Kciuki::Kciuki:

biga83
11-02-11, 09:05
a znacie sie na tym endo?
bo ja nie wiem o co chodzi...hehe.
nie wazna ilość tylko wazne jak sie bede łaczyć.
lekarz jakoś 3 dobie chce robic transer.
nie bedzie trzymał do blastusi. chociaz mowi ze to moja decyzja...
jejciu jaka to ciezka decyzja...

agnieszkaja
11-02-11, 17:28
Biga gdzieś czytałam, że norma endo to 16. Czyli wszystko super. teraz tylko punkcja, transfer i ciąża :Kciuki::Kciuki:

gosiaczek028
12-02-11, 08:26
kurcze te moje przeziębienie nic nie mija..wręcz przeciwnie od wczoraj wieczorem jest gorzej zaczęłam się pocić :Niepewny: ale gorączki nie mam..
jestem osłabiona i trace nadzieje..do tego pobolewa mnie od wczoraj brzuch jak na @ boli i [przestaje .... kurcze wiem że nic nie zmienię ale świruje juz powoli

agnieszkaja
12-02-11, 09:48
Gosia a bierzesz progesteron? Czasami on tak działa. Mnie też bolał brzuch na @ Kiedy testujesz? :Hura!::Hura!::Hura!:

gosiaczek028
12-02-11, 11:19
Aga biorę go w czopkach co 12 godzin... a testuje dopiero 18 lutego tak wymagają w klinice.. to będzie 16 dni po punkcji....

bambamek
12-02-11, 11:46
Gosiu jeszcze troszke wytrzymaj. Bol @ brzucha to dobry objaw :Kciuki::Kciuki:

AnkaKola
12-02-11, 13:17
Cześć dziewczyny,
Gosia jeszcze tylko kilka dni :Hura!: Mnie też brzuch bolał i przestawał :) Cycki bolały okrutnie :) Duży wpływ miał na mnie właśnie ten wieczorny czopek ;) Podwyższona temperatura. W nocy pociłam się strasznie!!! Zobaczysz wszystko będzie dobrze!!!!
Biga BRAWO :) za stymulację :) :Kciuki::Kciuki::Kciuki:
Buziczki dziewczyny !!! Wiosna idzie !!:) heh

Madziorex
12-02-11, 16:04
Ania, a co tam u Ciebie? Już po usg? Jakieś nowe wieści?