• Szukaj w
Forum dziecko-info.rodzice.pl  
 

Zobacz pełną wersję : POdstawka zamiast fotelika w aucie?



Edysia
30-12-09, 16:22
Dziewczyny orientujecie się może od jakiego wieku
lub raczej wzrostu można już dziecko wozić w samochodzie
na samej podstawce?

marchewkowa
30-12-09, 16:38
od wagi: tak jak producent zaleci, czyli najczęściej 15kg

no i na logikę: tak, żeby pas samochodowy przebiegał w tym miejscu co powinien.

Edysia
30-12-09, 16:51
od wagi: tak jak producent zaleci, czyli najczęściej 15kg

no i na logikę: tak, żeby pas samochodowy przebiegał w tym miejscu co powinien.

Czyli jak moje dziecko waży 18 kg to juz mogę szęść tylną zlikwidowac i zostawić sama podstawke pod pupę?
A wzrost nie ma tu znaczenia?
Moja ma około 110 cm teraz

marchewkowa
30-12-09, 17:15
Teoretycznie możesz (przeczytaj w instrukcji, tam jest dokładnie opisane jaką wizję miał producent), ale po co? Nie mieści się? Bezpieczniej z tą tylną częścią.

DominikaK
30-12-09, 17:18
możesz zlikwidować, jak pas przechodzi prawiodłowo, waga córci jest odpowiednia :-)
mój średniak ma fotelik z odpinanymi plecami ale woli go, niż sam poddupnik, wygodniej mu. Synek ma 113 cm i 18 kg. Kiedy najmłodszy korzysta z jego fotelika musi jechac na poddupce i narzeka,że w foteliku mu lepiej :-) Najstarszy jak zdaży sie, zę mąz go do szkoły podwozi, to też korzysta z całego fotelika, mimo, że ma 140cm wzrostu i 28 kg :D

Edysia
30-12-09, 17:23
Teoretycznie możesz (przeczytaj w instrukcji, tam jest dokładnie opisane jaką wizję miał producent), ale po co? Nie mieści się? Bezpieczniej z tą tylną częścią.

Wydaje mi sie że dziecku wygodniej,
takto siedzi jak w takiej "tubie"
a na samym podstawku o wiele więcej miejsca jest

Asik.
30-12-09, 17:23
Czyli jak moje dziecko waży 18 kg to juz mogę szęść tylną zlikwidowac i zostawić sama podstawke pod pupę?
A wzrost nie ma tu znaczenia?
Moja ma około 110 cm teraz

To raczej jest za niska na sam poddupnik :Hmmm...:
Pas chyba by jej przez twarz/szyję przechodził :Niepewny:

DominikaK
30-12-09, 17:33
mój ma 113 cm i pas przechodzi mu normalnie,prawidłowo, ja jednak wolę fotelik, jakoś tak bardziej bezpieczny mi się wydaje. Najstarszy na podstawce seidział, teraz już nie używa, bo nie ma takiej mozliwości w naszym małym autku,to sama podstawka mu sie przesuwała po fotelu

kas
31-12-09, 01:11
Moje młodsze ma mniej więcej 108 cm i jakieś 16 kg. Za nic nie przesadziłabym go na poddupnik, bo pasy przez szyję mu przechodzą. Niedawno dopiero go przesadziłam na ostatni fotelik, a starszą (ok. 128 cm, ponad 25 kg) na poddupnik. Nie spieszy mi się :)

MONIKACHORZÓW
31-12-09, 08:40
Dziewczyny orientujecie się może od jakiego wieku
lub raczej wzrostu można już dziecko wozić w samochodzie
na samej podstawce?
http://forum.dziecko-info.com/showthread.php?t=194340

kilka wątków niżej jest podobny temat.poczytaj -tam wiecej odpowiedzi.
ja odpowiem krótko -jak najdłuzej w foteliku.żaden poddupnik nie zapewnia takiego bezpieczenstwa jak fotelik.koniec i kropka.
szczególnie te marketowe styropiany...to juz w ogóle żenada....:Nie nie:

MONIKACHORZÓW
31-12-09, 08:50
Wydaje mi sie że dziecku wygodniej,
takto siedzi jak w takiej "tubie"
a na samym podstawku o wiele więcej miejsca jest
Edysia pomyśl ze po coś "te tuby " wymyślili... małe ciałko w chwili hamowania lub uderzenia leci bezwładnie i poddupnik nic tu nie pomaga...fotelik jednak odbiera siłe uderzenia i amortyzuje w tym najgorszym momencie jakim jest przeciążenie -ciało odrywa sie od fotele i z impetem z powrotem wraca(o ile nie wypadnie przez przednia szybe).jest to cios dla głowy i kręgosłupa -takie walnięcie o kanape.w tym ułamku sekundy działa tak olbrzymia siła ze trudno to sobie wyobrazic.
wpisz sobie w google "testy fotelików" albo "dziecko bez fotelika w samochodzie" a włos ci się na głowie zjeży jak to zobaczysz.
wygoda wygodą ale bezpieczeństwo najważniejsze.wygodnie to mozna miec na kanapie w domu a w samochodzie grunt to dobry fotelik i zeby tego było mało to jeszcze fotelik DOBRZE ZAPIĘTY...bo to zmora kupujących foteliki...wybulą kupe kasy na fotelik i nieważne jak go zapną -juz myslą ze dziecko jest bezpieczne.w nieprawidłowo zapiętym foteliku dziecko jest jeszcze bardziej narazone na niebezpieczenstwo niz podrozowałoby bez fotelika...po prostu w chwili wypadku leci razem z kilkukilogramowym fotelem jak kula armatnia....szok.
wybacz mój wywód ale mam skrzywienie z racji pracy w branzy fotelikowo-wózkowej i szlag mnie trafia jak widze niektórych rodziców.....ehhh szkoda gadac:)

Beasia
01-01-10, 19:46
Ania jeździ (sporadycznie np. z babcią) już od jakiegoś roku, półtorej, ale ona z tych wysokich - 5,5 roku a 123 cm wzrostu i 26 kg wagi obecnie...

dorotka1
01-01-10, 20:13
133 cm wzrostu w calym foteliku - ale ma akurat takie obszerne

niektore juz by dawno byly za male - wiedzialm co wybrac ;)

Edysia
08-01-10, 08:51
Ania jeździ (sporadycznie np. z babcią) już od jakiegoś roku, półtorej, ale ona z tych wysokich - 5,5 roku a 123 cm wzrostu i 26 kg wagi obecnie...

No no, wzrost ma twoja przynajmniej 7 latki :)

Sprawę przemyslałam po waszych odpowiedziach.
Na razie zostaje fotelik w całości, przynajmniej do lata.
Potem zobaczymy.

sole
09-01-10, 17:10
Moja ma wzrost 120 i jezdzi w foteliku z tylem Graco .
W drugim aucie ktore od czasu do czasu i na male trasy ma podkładkę ale mimo wszystko wpija sie w szyje pas wiec nie wygodnie. Nie polecam. Lepiej fotelik z tylem jak najdłużej.

betrisa
15-01-10, 12:01
mój jeździ na podkładce, bo w foteliku już się nie dopinał. waży tak koło 18 kg i ma około 110. Zresztą foteliki strasznie drogie. Mojej siostry dwójka dzieci jeździ na takich podkładkach. Mój mały jest zadowolony.Mamy podkaładkę geco.

Olinja
15-01-10, 13:17
Jonatan wazy 19 kilo i ma wzrost na pewno ponad 110 cm (nie mierzyłam go dawno)
Fotelik zmienialismy w poprzednim roku na taki, który mozna regulowac zarówno w barkach jak i na wysokosc i długosc siedziska.
Ma tez ISOFix co było wazne przy wyborze.
Zamierzam go wozic w foteliku jak długo sie da.
Jemu zreszta jest w nim wygodnie.
Ten ma tez mozliwosc realnego uzyskania pozycji spoczynkowej.

MONIKACHORZÓW
15-01-10, 20:01
. Zresztą foteliki strasznie drogie.

ciekawe czy droższe niż zycie dziecka ......

kiara
16-01-10, 20:00
ciekawe czy droższe niż zycie dziecka ......
Dokladnie...


Edysia mnie sie wydaje, zewfoteliku to nie dosc, ze bezpieczniej to i wygodniej.

dziecko ma z dwoch stron oparcie dla glowki w razie jak kimnie, opiera sobie raczki o boki fotelika :)

Przynajmniej ja mam takie wrazenie jak patrze na synka:)

Beasia
19-01-10, 10:33
No no, wzrost ma twoja przynajmniej 7 latki :)



Heheh... no nikt raczej jej nie daje 5 lat :)
mam nadzieję, że teraz trochę przystopuje z tym wzrostem :)

Meva
21-01-10, 17:30
Jakos nie bralam w ogole pod uwage, ze bede uzywac takich podstawek zamiast normalnego bezpiecznego fotelika.
Sa takie foteliki-te do 36kg, ze sa wygodne dla naprawde duzych(wysokich dzieci).
Moja siostrzenica wzrost okolo 125cm jezdzi w foteliku concord, moja corka poki co 103 cm tez jezdzi w standardowym foteliku do 36 kg- MAXI-COSI
Dziecko jezdzac tylko na takiej podstawce ma w ogole niezabezpieczona głowe, a przy zderzeniu bocznym wiadomo co moze sie stac:Strach:

white rabbit
15-10-10, 11:59
Mam pytanie, czy taka podkladka zapewnia wogole jakiekolwiek bezpieczenstwo dla dziecka (przedszkolak ok 15 kg)? Zastanawialam sie nad nia gdybym musiala jechac taksowka bez fotelika, albo z przedszkola z jakas inna mama, to ok kilometr drogi, nie ruchliwej. Tak w wyjatkowych i krotkich sytuacjach. Bo fotelika nie zatargam na plecach, nie ma szans. W samochodzie mamy mega bezpieczny fotelik z isofixem. Chodzi tylko o ekstremalne sytuacje.

kas
15-10-10, 12:06
W ekstremalnych sytuacjach w taksówce moje dzieci jeżdżą bez niczego, zatem poddupnik uważam za całkiem wystarczający.
I witam na forum :)

white rabbit
15-10-10, 13:08
Dziekuje za odpowiedz :) .

Nie ma watku powitalnego (nie znalazlam), wiec przywitam sie tutaj narazie :) .
Jestem mama 4-latka, sredniaka, mieszkam w Gdyni. Witam serdecznie :) .

Asik.
15-10-10, 13:12
Dziekuje za odpowiedz :) .

Nie ma watku powitalnego (nie znalazlam), wiec przywitam sie tutaj narazie :) .
Jestem mama 4-latka, sredniaka, mieszkam w Gdyni. Witam serdecznie :) .

Witaj :)

MONIKACHORZÓW
15-10-10, 19:55
Mam pytanie, czy taka podkladka zapewnia wogole jakiekolwiek bezpieczenstwo dla dziecka (przedszkolak ok 15 kg)? Zastanawialam sie nad nia gdybym musiala jechac taksowka bez fotelika, albo z przedszkola z jakas inna mama, to ok kilometr drogi, nie ruchliwej. Tak w wyjatkowych i krotkich sytuacjach. Bo fotelika nie zatargam na plecach, nie ma szans. W samochodzie mamy mega bezpieczny fotelik z isofixem. Chodzi tylko o ekstremalne sytuacje.

spokojnie mozesz czasami wykorzystać poddupnik ale bądź świadoma ze nie zapewnia on żadnej ochrony....no poza tym ze chroni przed mandatem....
opiekunka marcina tez ma w aucie poddupnik i wozi marcina kilka razy w m-cu .droga z przedszkola do domu to 3-4 minuty wiec -tfu tfu - mam nadzieje ze na osiedlowej ulicy nic złego się nie stanie ...choć z drugiej strony jadąc do kiosku po zapałki mozna miec wypadek....:(

cszynka
15-10-10, 20:23
bądź świadoma ze nie zapewnia on żadnej ochrony....no poza tym ze chroni przed mandatem....na pewno?
a nie jest przypadkiem tak, ze dziecko poprawnie zapięte w poddupniku ma na odpowiedniej wysokości pas na biodrach?
chyba inaczej ten pas układa się na podstawce i bez niej, prawda?
mówię o sytuacji, kiedy dziecko jest już tego wzrostu, że na poddupniku może jeździć, a poddupnik ma oparcia pod ręce/łokcie gdzie można pas przełożyć
nie wiem jak się sprawy mają przy podstawkach bez podłokietników
widywałam takie, ale moja nigdy w takim nie jeździła

Elza29
15-10-10, 20:30
Napewno dziecko na podstawce jest bezpieczniejsze niz bez zadnego fotelika o ile wzrostem i waga jest juz do tego "uprawnione" Roznica miedzy podstawka a fotelikiem jest taka ze w foteliku dziecko ma tez zabezpieczona glowe przed uderzeniami bocznymi- choc i to zalezy od fotelika nie wiem czy jest jeszcze jakas roznica w wozeniu dziecka "uprawnionego" na podstawce, nie wiem w czym fotelik mialby byc bezpieczniejszy :Hmmm...:

szaldi
15-10-10, 20:34
na pewno?
a nie jest przypadkiem tak, ze dziecko poprawnie zapięte w poddupniku ma na odpowiedniej wysokości pas na biodrach?
chyba inaczej ten pas układa się na podstawce i bez niej, prawda?


Prawda, przynajmniej ja tak rozumiem rolę poddupnika
Mam, używam sporadycznie. Chociaż mój syn odkąd poszedł do szkoły uważa się za taaaaaaaaakieeeeego dooooorosłeeeeeego że toczy z nami boje o używanie poddupnika cały czas.

MONIKACHORZÓW
16-10-10, 14:26
na pewno?
a nie jest przypadkiem tak, ze dziecko poprawnie zapięte w poddupniku ma na odpowiedniej wysokości pas na biodrach?
chyba inaczej ten pas układa się na podstawce i bez niej, prawda?
mówię o sytuacji, kiedy dziecko jest już tego wzrostu, że na poddupniku może jeździć, a poddupnik ma oparcia pod ręce/łokcie gdzie można pas przełożyć
nie wiem jak się sprawy mają przy podstawkach bez podłokietników
widywałam takie, ale moja nigdy w takim nie jeździła

najważniejsza ochrona głowy a takiej poddupnik nie daje.....:(:(:(
racją jest ze pas przebiega prawidłowo co na pewno coś daje...
miejmy nadzieje ze nikt z nas nie będzie musiał sie o tym przekonywać...

cszynka
16-10-10, 15:02
najważniejsza ochrona głowy a takiej poddupnik nie daje.....:(:(:(
racją jest ze pas przebiega prawidłowo co na pewno coś daje...
miejmy nadzieje ze nikt z nas nie będzie musiał sie o tym przekonywać...a jaką masz ochronę głowy w przypadku osoby dorosłej?
Bo w poddupniku jeździ już dziecko na tyle duże, które już w foteliki raczej nie wchodzi i stąd poddupnik, który ustawia pas biodrowy

MONIKACHORZÓW
17-10-10, 18:59
a jaką masz ochronę głowy w przypadku osoby dorosłej?
Bo w poddupniku jeździ już dziecko na tyle duże, które już w foteliki raczej nie wchodzi i stąd poddupnik, który ustawia pas biodrowy

kręgosłup osoby dorosłej jest "mocniejszy " niż dziecka a mimo to w wypadkach samochodowych niestety często ulega uszkodzeniu....
wiem ze przychodzi taki moment kiedy dziecko jest juz za duże na fotelik i trzeba sie przesiąśc na samą podstawkę bo innej opcji nie ma...mój marcin już ma fotelik ustawiony na najwyższej pozycji i za ok 2 cm okaże się ze jest za wysoki(teraz ma ok 133 cm wzrostu).przejdziemy wtedy niestety na samą podstawkę.