• Szukaj w
Forum dziecko-info.rodzice.pl  
 

Zobacz pełną wersję : o grypie



Strony : 1 [2] 3 4 5

smoki
08-11-09, 10:35
pytanie nie do mnie ale mi zalecili na 20 kg michala dac 1/2 czopka

750?

dorotka1
08-11-09, 10:39
W sumie nie wiem czy u nas grypa czy nie grypa ale wspomniane metody nie uchroniły domowników od wzajemnego zarażania się wirusem(?) - 40h od pierwszych objawów u syna cała rodzina rozłożona :(
I nie wydaje mi się jakoś byśmy najprostszych zasad higieny nie stosowali:Niepewny:


no bo to nie tyko droga kropelkowa sie roznosi ale tez kontaktowa a przeciez nie umyjesz co pol godziny wszystkiego w domu co bylo dotkniete przez kogokolwiek
tym bardziej ze zarazasz w wiekszosci wirusowych przed wystapieniem objawow

kantalupa
08-11-09, 10:39
W sumie nie wiem czy u nas grypa czy nie grypa ale wspomniane metody nie uchroniły domowników od wzajemnego zarażania się wirusem(?) - 40h od pierwszych objawów u syna cała rodzina rozłożona :(
I nie wydaje mi się jakoś byśmy najprostszych zasad higieny nie stosowali:Niepewny:

anka, ja w bardziej ogolnym sensie przeciez

w rodzinie sprawa jest duzo bardziej skomplikowana, skoro wirus przenosi sie droga kropelkowa, a przebywasz z chora osoba w tej samej, ograniczonej przestrzeni, automatycznie jestes bardziej narazona, bo wirus ma duzo mniejsze pole rozprzestrzeniania sie
bron boze nie insynuuje, ze ktos rak nie myje
to bardziej a propos bezsensownego wystawiania sie na zarazki
wczoraj w hipermarkecie widzialam cale urocze rodziny z dzieciakami
zasadniczo zastanawiam sie skad to ryzyko, szczegolnie, ze bulgaria oglosila juz epidemie, sa screeningi na lotniskach itp, itd


przynioslam do mojej klasy taki plyn do odkazania rak i kazalam dzieciakom umyc rece przed i po skonczeniu zajec
moja wice, bulgarka zreszta wezwala mnie na dywanik, ze sa "niezadowoleni rodzice," ktorym takie traktowanie ich dzieci nie dopowiada

to bylo w czwartek, kiedy juz wszyscy wiedzieli, ze ogloszenie epidemii to kwestia godzin

i bardziej o takie zachowania mi chodzi

dorotka1
08-11-09, 10:40
750?

tak

sole
08-11-09, 10:48
Dziewczyny jak sie czujecie. Smoki, Ania?
Czytam i wlosu staja mi deba.
Okropna ta goraczka.

sole
08-11-09, 10:50
Kantalupa ja mam taki sam problem
Wiem co to znaczy jak zyjesz w kraju gdzie ludzie nie przestrzegaja zasad higieny.
Na sycyli to samo. Kichaja, kaszla, rak nie myja, a co ich obchodzi ze moga zarazac...
Potworne to.

smoki
08-11-09, 10:51
Dziewczyny jak sie czujecie. Smoki, Ania?
Czytam i wlosu staja mi deba.
Okropna ta goraczka.

Ja dziś mam nadzieję, że to dzień przełomowy. Zobaczymy.

A jak Ty i Wandzia?

sole
08-11-09, 10:54
Ja dziś mam nadzieję, że to dzień przełomowy. Zobaczymy.

A jak Ty i Wandzia?

Wandzia juz tydzien w domu , biala jak sciana . Miala temp ale nie taka wielka i teraz tylko nos zatkany . Ja tez . Nie sadze zeby to byla ta grypa. Wiec co najgorsze to jeszcze przed nami.
Boje sie ja wyslac do p-la bo...
Tu jest problem. Zyje w kraju gdzie boja sie wody i mydla.

Smoki to juz za Wami grypa prawie. Ciesz sie . Podobno dwa razy nie da sie jej zlapac . Pocieszylam?

lilavati
08-11-09, 10:57
Ania jak u Was?

U kogos lepiej?
Dziękuję-ja już gorączkowo ok, jeszcze ogólne rozbicie i duszący kaszel mi się nasilił-muszę zwiększyć swoje leki
U Mata wreszcie zaczęły działać leki przeciwgorączkowe-nurofen zbił właśnie temperaturę 39.6 do 36.6:Wow!: oby to był dobry znak

Teraz z gorączką małego się męczę

Kanta rozumiem, ja pisałam raczej w kontekście tego co Dorota napisała - dotykamy wspólne przedmioty itd.

sole
08-11-09, 11:04
Ania to normalne w rodzinie nie da sie uniknac zarazenia. Nie ma takiej mozliwosci. Male dziecko nie ostrzeze ze wlasnie ma zamiar kichnac :) A wystarczy raz kichnac .

smoki
08-11-09, 11:16
Smoki to juz za Wami grypa prawie. Ciesz sie . Podobno dwa razy nie da sie jej zlapac . Pocieszylam?

Na to liczę, że już lepiej. Przed chwilą Misiek zażądał obiadu i zjadł talerz pomidorowej. Dobry znak :Wow!::Wow!:

Tyle, że u nas to nie świńska grypa tylko zwykła sądząc po objawach.

No i jeszcze cała reszta rodziny może przez to przejść.

Tak czy inaczej robię zapasy homeopatii a pyralginę i tak kupię na wszelki wypadek :D

miamia
08-11-09, 11:16
Ja kompletnie niewyspana po nocy (co pół godziny mierzenie temp i okłady).

W magiczny i niewiadomy sposób temperatura między 22 w nocy a 4 rano spadła do 37 stopni:Hmmm...::Hmmm...: Sama od siebie bo leki były o 18:Hmmm...:

O 8 rano znowu ponad 38 i rośnie... Doszedł zawiesisty zielony glut i kaszel.

Z nowości to doszedł też apetyt - Misiek po dniu nie jedzenia zażądał śniadania.

Mimo tego, że wraca gorączka, brzmi to optymistycznie, dobrze, że spadła, nadal trzymam:Kciuki:

miamia
08-11-09, 11:17
Na to liczę, że już lepiej. Przed chwilą Misiek zażądał obiadu i zjadł talerz pomidorowej. Dobry znak :Wow!::Wow!:

Tyle, że u nas to nie świńska grypa tylko zwykła sądząc po objawach.

No i jeszcze cała reszta rodziny może przez to przejść.

Tak czy inaczej robię zapasy homeopatii a pyralginę i tak kupię na wszelki wypadek :D

To super- apetyt to bardzo dobry znak! :Wow!:

smoki
08-11-09, 11:18
U Mata wreszcie zaczęły działać leki przeciwgorączkowe-nurofen zbił właśnie temperaturę 39.6 do 36.6:Wow!: oby to był dobry znak


To tak jak u Miśka. Pierwszy raz dziś nurofen zadziałał:Wow!::Wow!:

Niestety mamy w bonusie zielonego gluta i paskudny kaszel.

sole
08-11-09, 11:19
Na to liczę, że już lepiej. Przed chwilą Misiek zażądał obiadu i zjadła talerz pomidorowej. Dobry znak :Wow!::Wow!:

Tyle, że u nas to nie świńska grypa tylko zwykła sądząc po objawach.

No i jeszcze cała reszta rodziny może przez to przejść.

Tak czy inaczej robię zapasy homeopatii a pyralginę i tak kupię na wszelki wypadek :D

Smoki a na jakiej podstawie uwazasz ze to zwykla grypa?
Teraz podobno jeszcze sezonowej nie ma tylko wlasnie ta krazy.

miamia
08-11-09, 11:19
Dziękuję-ja już gorączkowo ok, jeszcze ogólne rozbicie i duszący kaszel mi się nasilił-muszę zwiększyć swoje leki
U Mata wreszcie zaczęły działać leki przeciwgorączkowe-nurofen zbił właśnie temperaturę 39.6 do 36.6:Wow!: oby to był dobry znak

Teraz z gorączką małego się męczę


Jak spada do "normy" to już będzie dobrze - uff, ja nie spałam do 3 - układałam moje puzzle :Wstyd: i myślałam o Was i o Smokach - cieszę się, że jest jakaś poprawa

smoki
08-11-09, 11:21
Smoki a na jakiej podstawie uwazasz ze to zwykla grypa?
Teraz podobno jeszcze sezonowej nie ma tylko wlasnie ta krazy.

Bez bólu brzucha, biegunki i wymiotów. Bez totalnego osłabienia nawet jak nie ma gorączki. No i jeszcze kazali nam sprawdzać czy Misiek może przyciągnąć brodę do klatki piersiowej - może.

sole
08-11-09, 11:21
To tak jak u Miśka. Pierwszy raz dziś nurofen zadziałał:Wow!::Wow!:

Niestety mamy w bonusie zielonego gluta i paskudny kaszel.


Inhalacje rob nawet z soli fizjologicznej i co tam masz w domu .

smoki
08-11-09, 11:21
Jak spada do "normy" to już będzie dobrze - uff, ja nie spałam do 3 - układałam moje puzzle :Wstyd: i myślałam o Was i o Smokach - cieszę się, że jest jakaś poprawa

Dzięki :Przytulam:

smoki
08-11-09, 11:23
Inhalacje rob nawet z soli fizjologicznej i co tam masz w domu .

Robię. Misiek jak widzi nebulizator to aż skacze z radości (dodatkowa bajka).

sole
08-11-09, 11:24
Bez bólu brzucha, biegunki i wymiotów. Bez totalnego osłabienia nawet jak nie ma gorączki. No i jeszcze kazali nam sprawdzać czy Misiek może przyciągnąć brodę do klatki piersiowej - może.

A to nie konieczne objawy.

A co podejrzewali z tak broda do klatki? Bo to mi brzmi strasznie, cos mi sie o uszy obilo ze sprawdza sie w bardzo ciezkich przypadkach . :Hmmm...:

lilavati
08-11-09, 11:24
To tak jak u Miśka. Pierwszy raz dziś nurofen zadziałał:Wow!::Wow!:

Niestety mamy w bonusie zielonego gluta i paskudny kaszel.

I nas bonus nie ominął- cały czas zaglądam i mimo, że jesteśmy daleko bardzo podobny przebieg dziadostwa-nawet czasowo się pokrywa-Mat zaczął w piątek o 6 rano

Smoki a na jakiej podstawie uwazasz ze to zwykla grypa?
Teraz podobno jeszcze sezonowej nie ma tylko wlasnie ta krazy.
Ja nie mam pojęcia czy to przeziębienie, czy sezonówka, czy świńska bo mi objawy do każdej z podanych pasują
U nas bardziej sezonową straszą, ze wzrasta liczba zachorowań(nie wiem na jakiej podstawie stwierdzają), straszą też, ze sezonowa ma cieższy przebieg i więcej powiklań


Jak spada do "normy" to już będzie dobrze - uff, ja nie spałam do 3 - układałam moje puzzle :Wstyd: i myślałam o Was i o Smokach - cieszę się, że jest jakaś poprawa
Dzięki Miamia a jak Ty i reszta ferajny?

smoki
08-11-09, 11:26
A to nie konieczne objawy.

A co podejrzewali z tak broda do klatki? Bo to mi brzmi strasznie, cos mi sie o uszy obilo ze sprawdza sie w bardzo ciezkich przypadkach . :Hmmm...:

Przy świńskiej się podobno sprawdza. Nie wiem czy zawsze ale taka pani miała procedurę i kazała w domu sprawdzać.

sole
08-11-09, 11:26
Robię. Misiek jak widzi nebulizator to aż skacze z radości (dodatkowa bajka).
Moja tez. Wlasnie siedzi z nebulizatorem i Dore oglada. :Fiu fiu:

smoki
08-11-09, 11:27
I nas bonus nie ominął- cały czas zaglądam i mimo, że jesteśmy daleko bardzo podobny przebieg dziadostwa-nawet czasowo się pokrywa-Mat zaczął w piątek o 6 rano


No to w związku z epidemią lepiej zamknąć "pogaduchy":Fiu fiu:

sole
08-11-09, 11:28
No to w związku z epidemią lepiej zamknąć "pogaduchy":Fiu fiu:

Albo otworzyc pogaduchy antyepidemiologiczne :Fiu fiu:

smoki
08-11-09, 11:28
Albo otworzyc pogaduchy antyepidemiologiczne :Fiu fiu:

:Śmiech::Śmiech::Śmiech:

sole
08-11-09, 11:31
Moja siostrunia wlasnie zadzwonila i powiedziala ze leki co mi kupila przyniesie i powiesi na klamce . Mam nie pokazywac sie w drzwiach az ona nie odejdzie :Niepewny:

:Śmiech::Śmiech::Śmiech:

lilavati
08-11-09, 11:31
No to w związku z epidemią lepiej zamknąć "pogaduchy":Fiu fiu:
staram sie myc rece przed zasiadaniem do kompa:Hyhy:

kantalupa
08-11-09, 11:32
Tego nie było :( mam jedna aptekę homeopatyczna ale czynna tylko w tygodniu
tutaj homeo jest szalenie popularna, jednoskladnikowe mozna kupic w zasadzie w kazdej aptece
jak cos, daj znac, moze cos podeslac wam?


Mój małolat jest mega-higieniczny. Nawet przez sen zasłania buzie przy kaszlu:Fiu fiu::Fiu fiu:

w czwartek wieczorem, juz po oficjalnym ogloszeniu stanu epidemii w bg, pogrzebalam w necie w poszukiwaniu zalecen higienicznych w takich sytuacjach i dalam moim uczniom wyklad odnosnie kaslania, kichania i poruszania sie w budynkach z osobami zakazonymi
oczywiscie w piatek juz mielismy zalecenie prowadzenia zajec w maskach na twarzy, wiec to musialo byc niesamowicie komiczne:D

w kazdym razie kaslac trzeba w rekaw, tzn. tak jakby w zgiecie reki, otwierac drzwi lokciem i takie tam


ladnie mnie ponosi ta tutejsza histeria


a w kwestii formalnej: rozklada mi sie mezu, wlasnie wyslalam do lozka z zakazem wytykania nosa z sypialni, dobrze, ze mamy lazienke przy sypialni, wiec moze da sie uchronic reszte towarzystwa?

sole
08-11-09, 11:33
staram sie myc rece przed zasiadaniem do kompa:Hyhy:
A ja spryskuje co chwile gilami na monitor a pozniej alkoholem przemywam

lilavati
08-11-09, 11:34
Moja siostrunia wlasnie zadzwonila i powiedziala ze leki co mi kupila przyniesie i powiesi na klamce . Mam nie pokazywac sie w drzwiach az ona nie odejdzie :Niepewny:

:Śmiech::Śmiech::Śmiech:
:Śmiech: u mnie wsparcie chciało nadjechać by pomóc
zabroniłam, szkoda by następnych dopadło

kantalupa
08-11-09, 11:38
Moja siostrunia wlasnie zadzwonila i powiedziala ze leki co mi kupila przyniesie i powiesi na klamce . Mam nie pokazywac sie w drzwiach az ona nie odejdzie :Niepewny:

:Śmiech::Śmiech::Śmiech:

dzuma, panie, dzuma!

smoki
08-11-09, 11:50
Moja siostrunia wlasnie zadzwonila i powiedziala ze leki co mi kupila przyniesie i powiesi na klamce . Mam nie pokazywac sie w drzwiach az ona nie odejdzie :Niepewny:

:Śmiech::Śmiech::Śmiech:

Uważaj. W nocy Ci drzwi i okna dechami na krzyż pozabija:Śmiech::Śmiech:

smoki
08-11-09, 11:52
tutaj homeo jest szalenie popularna, jednoskladnikowe mozna kupic w zasadzie w kazdej aptece
jak cos, daj znac, moze cos podeslac wam?




Dzięki Kanta. Ja wybieram się o ile Misiek wyzdrowieje do naszej apteki i sprawdzę co jest. Ale wtedy to już raczej na "przyszły raz kupię".

Przydałyby się teraz ale nie mam jak iść :(

W poniedziałek zadzwonię do apteki czy mają i czy by nie wysłali:Hmmm...:

kroolik
08-11-09, 11:54
staram sie myc rece przed zasiadaniem do kompa:Hyhy:

i czasem nie kichaj na monitor :Nie nie:

smoki
08-11-09, 11:57
Misiek się nawet trzyma.

Już co prawda ponad 37 ale wczoraj było więcej.

Dał się wykąpać :)

Figa
08-11-09, 12:41
http://www.tvn24.pl/0,10693,,,,raport.html

Różnice między przeziębieniem (1), a grypą H1N1 (2):

Gorączka:
1. Gorączka występuje rzadko.
2. Gorączka jest obecna w 80 procentach przypadków grypy H1N1. Temperatura 37,8 stopni Celsjusza występuje przez 3-4 dni.

Kaszel:
1. Suchy kaszel, kaszel z odksztuszaniem (wydzieliny) często towarzyszy przeziębieniu.
2. Grypie H1N1 zazwyczaj towarzyszy kaszel bez odksztuszania (czasami nazywany jest też suchym kaszlem).

Bóle:
1. Lekkie bóle ciała mogą towarzyszyć przeziębieniu.
2. Silne bóle są powiązane z grypą H1N1.

Niedrożny nos:
1. Nieżyt nosa powszechnie występuje podczas przeziębienia i zazwyczaj trwa nie dłużej niż tydzień.
2. W przypadku grypy H1N1 niedrożność nosa nie występuje powszechnie.

Dreszcze:
1. Dreszcze podczas przeziębienia są rzadkie.
2. 60 procent ludzi, którzy mają grypę H1N1 ma dreszcze.

Zmęczenie, znużenie:
1. Zmęczenie odczuwane jest dosyć łagodnie podczas przeziębienia.
2. Znużenie, zmęczenie od umiarkowanego do silnego w przypadku grypy H1N1.

Kichanie:
1. Podczas przeziębienia powszechnie występuje kichanie.
2. W przypadku grypy H1N1 kichanie nie występuje.

Gwałtowne, niespodziewane objawy:
1. Objawy przeziębienia nasilają się w ciągu kilku dni.
2. Grypa H1N1 ma ostry początek w ciągu 3-6 godzin. Grypa uderza silnie i towarzyszą jej takie gwałtowne objawy jak wysoka gorączka i bóle.

Ból gardła:
1. Ból gardła występuje podczas przeziębienia powszechnie.
2. Podczas grypy H1N1 bóle gardła powszechnie nie występują.

Dolegliwości bólowe w klatce piersiowej:
1. W czasie przeziębienia dolegliwości bólowe w klatce piersiowej od bardzo łagodnych do umiarkowanych.
2. Podczas grypy H1N1 dolegliwości bólowe w klatce piersiowej często są silne.

smoki
08-11-09, 12:45
Moja siostra miała 38 -39 goraczki.
Lekki katar, śladowy dosłownie kaszel, bez innych objawów.
Trwało to 4 dni.
Miała świńską :)

Mam nadzieję, że i u nas jest świńska

Byłoby z głowy :)

EwkaM
08-11-09, 12:47
http://www.tvn24.pl/0,10693,,,,raport.html

Różnice między przeziębieniem (1), a grypą H1N1 (2):

Gorączka:
1. Gorączka występuje rzadko.
2. Gorączka jest obecna w 80 procentach przypadków grypy H1N1. Temperatura 37,8 stopni Celsjusza występuje przez 3-4 dni.

Kaszel:
1. Suchy kaszel, kaszel z odksztuszaniem (wydzieliny) często towarzyszy przeziębieniu.
2. Grypie H1N1 zazwyczaj towarzyszy kaszel bez odksztuszania (czasami nazywany jest też suchym kaszlem).

Bóle:
1. Lekkie bóle ciała mogą towarzyszyć przeziębieniu.
2. Silne bóle są powiązane z grypą H1N1.

Niedrożny nos:
1. Nieżyt nosa powszechnie występuje podczas przeziębienia i zazwyczaj trwa nie dłużej niż tydzień.
2. W przypadku grypy H1N1 niedrożność nosa nie występuje powszechnie.

Dreszcze:
1. Dreszcze podczas przeziębienia są rzadkie.
2. 60 procent ludzi, którzy mają grypę H1N1 ma dreszcze.

Zmęczenie, znużenie:
1. Zmęczenie odczuwane jest dosyć łagodnie podczas przeziębienia.
2. Znużenie, zmęczenie od umiarkowanego do silnego w przypadku grypy H1N1.

Kichanie:
1. Podczas przeziębienia powszechnie występuje kichanie.
2. W przypadku grypy H1N1 kichanie nie występuje.

Gwałtowne, niespodziewane objawy:
1. Objawy przeziębienia nasilają się w ciągu kilku dni.
2. Grypa H1N1 ma ostry początek w ciągu 3-6 godzin. Grypa uderza silnie i towarzyszą jej takie gwałtowne objawy jak wysoka gorączka i bóle.

Ból gardła:
1. Ból gardła występuje podczas przeziębienia powszechnie.
2. Podczas grypy H1N1 bóle gardła powszechnie nie występują.

Dolegliwości bólowe w klatce piersiowej:
1. W czasie przeziębienia dolegliwości bólowe w klatce piersiowej od bardzo łagodnych do umiarkowanych.
2. Podczas grypy H1N1 dolegliwości bólowe w klatce piersiowej często są silne.


fajna ściąga
brakuje grypy sezonowej ;)

dorotka1
08-11-09, 12:49
niech mnie ktos oswieci dlaczego raz pisza A/H1N1
a raz H1N1
swinska to to pierwsze tak?
a drugie?

Figa
08-11-09, 12:49
fajna ściąga
brakuje grypy sezonowej ;)
mam uzupełnić? ;) za cienkam w uszach :Hyhy:

lilavati
08-11-09, 12:49
fajna ściąga
brakuje grypy sezonowej ;)
ale h1n1 tez ma odmiany:Niepewny:

Edysia
08-11-09, 12:57
My w tym roku jak wrócilismy z Tunezji było u nas podejrzenie świńskiej grypy.
Bylismy nawet przez lekarza skierowani na badania do szpitala na oddział zakaźny i chorób tropikalnych :).
pełna panika, maseczki na twarzy i te sprawy - normalnie paranoja.

Objawy:
Miałam tylko ja i Natalka.
Goraczka do 39stC ja miałam mniejsza do 38
Żadne srodki jej nie mogły zbić - po podaniu czegos na spedzenie po 2 - 3 godzinach znów rosła. Taki stan trwał prawie 2 tygodnie.
antybiotyki podawane 2 nie działały w ogóle.
Lekarz był 2 razy w tym z pogotowia i nie wiedzieli co jest grane.
Do tego straszne osłabienie, bóle mięsniowe.
ja miałam kaszel, Natalka nie.
Nie miałysmy karatu.
Zrobiono małej wymazy z gardła i z nosa pod kątem świńskiej w szpitalu.
Na wynik czekaliśmy 5 dni !!!!

Jak dzwoniłam do sanepidu by sie dowiedziec wynik testu,
Pani mi powiedziała tak:
- wynik testu na świńską pobrany z rozmazu nie daje 100% pewności.
Nasze objawy sa bardzo prawdopodobne, że to świńska.
Wynik testu negatywny, ale nie wyklucza, ze obie przechodzimy świńska grypę.
Powinna byc pobrana krew do badania, czego szpital nie zrobił.

Do tego usłyszałam od Pani z sanepidu, ze lepiej by to była świńska grypa,
bo teraz w lato wszyscy ja przechodza łagodnie i bysmy miałyb z głowy.

I teraz nikt nie wie co to za cholerstwo było.
Gdyby na naszym lotnisku tak jak na innych byłyby kamery termowizyjne
to prosdto z niego Natalka by pojechała do szpitala.
W czasie lądowania odpinałam pasy by jej podac lek na spedzenie temperatury bo mi leciała przez ręce - ponad 39 st miała w samolocie.
Fajnie miałysmy nie :Fiu fiu:

lilavati
08-11-09, 13:08
ja jestem dosc daleka od stawiania rozpoznania bez diagnostyki laboratoryjnej. czytając objawy miała bym grypę w domu po kilka razy do roku.

a u nas paskudztwo szaleje. W. 1.40h po przeciwgorączkowych ma powyżej 39.5

Edysia
08-11-09, 13:23
ja jestem dosc daleka od stawiania rozpoznania bez diagnostyki laboratoryjnej. czytając objawy miała bym grypę w domu po kilka razy do roku.

a u nas paskudztwo szaleje. W. 1.40h po przeciwgorączkowych ma powyżej 39.5

Zawsze możesz pojechac do szpitala i zrobic badanie pod katem świńskiej - tylko z krwi :)

lilavati
08-11-09, 13:31
link ze strony DI
http://czytogrypa.pl (http://czytogrypa.pl/)

kotagus
08-11-09, 13:38
2 lata temu w Krakowie była jedna. Posprawdzam czy jest więcej.

Edit: juz są dwie

Ja pracuję w homeopatycznej...

smoki
08-11-09, 14:37
Optymistycznie myślałam, ze lepiej. Pozwoliłam Miśkowi zasnąć a po godzinie musiałam go obudzić bo miał mega gorączkę i telepało go.

Czopek + okłady bo nurofen "oszczędzam żeby dać tuz przed snem. Po godzinie jest "tylko" 38,5 :(

lilavati
08-11-09, 14:39
Optymistycznie myślałam, ze lepiej. Pozwoliłam Miśkowi zasnąć a po godzinie musiałam go obudzić bo miał mega gorączkę i telepało go.

Czopek + okłady bo nurofen "oszczędzam żeby dać tuz przed snem. Po godzinie jest "tylko" 38,5 :(
:(:Przytulam:

u nas o 15.50 pyralgina zapodana, nadal 39.6:Stres:

starszak od 10 bez zbijaczy i jeszcze< 38

smoki
08-11-09, 14:46
:(:Przytulam:

u nas o 15.50 pyralgina zapodana, nadal 39.6:Stres:

starszak od 10 bez zbijaczy i jeszcze< 38

A zaczęło się od starszaka, czy coś pomyliłam?

Mam nadzieje, ze mąż zdobędzie pyralgine bez recepty bo noc przed nami:Boje się:

smoki
08-11-09, 14:50
U nas własnie dochodzi do 39
Chyba czas zbijać.

Trzymaj sie:Przytulam:

kantalupa
08-11-09, 15:09
babki, trzymam za wszystkie chorujace i wszystkich chorujacych
mocnooo

lilavati
08-11-09, 16:37
A zaczęło się od starszaka, czy coś pomyliłam?

Mam nadzieje, ze mąż zdobędzie pyralgine bez recepty bo noc przed nami:Boje się:
Tak od starszaka - teraz też i u niego wróciła 39 , nie czekam na więcej podałam paracetamol, ciekawe ile wzrośnie zanim zacznie cokolwiek dzialać
U mnie też na wieczór temp. wróciła
Młodszemu po pyralginie spadła do 38.2



U nas własnie dochodzi do 39
Chyba czas zbijać.
Powodzenia


babki, trzymam za wszystkie chorujace i wszystkich chorujacych
mocnooo
Dzięki Ciocia i od nas dużo zdrówka

ola12
08-11-09, 16:46
My też po rodzinnej gorączce. Już tydzień :Kciuki:

Ale mam do Was pytanie???

Czy komukolwiek z Was w okresie choroby lekarz pierwszego kontaktu zalecił badania krwi coby zbadać, czy nie jest to świńska grypa? Tak sobie myślę, że ludzie w Polsce gadu gadu, a może większość już po grypie :Hmmm...:
No skąd ja wiem, czy moja rodzina nie miała świńskiej? Mieliśmy przecież gorączkę, ból gardła, kaszel, ból stawów, a nawet co niektórzy mieli dreszcze, sinienie rąk....

lilavati
08-11-09, 17:01
ja nie bylam u lekarza, ale głowe dam, ze nikt by zadnych badan nie zlecił u nas w przychodni :)
ja byłam w piątek u lekarza ze starszakiem, a że było to 2h po pierwszym wyskoku temp. to pewnie nikt o grypie nie pomyslał-to była zaplanowana wizyta po comiesieczne recepty, reszty lekarz nie widział, zastanawiam się czy uda mi się telefonicznie zwolnienie przedłużyć

sole
08-11-09, 17:20
Smoki , Ania a moze dajcie dzieciom Tamiflu. Podobno w pierwszych dobach pomaga idealnie.
Podobno do dostania w aptekach w polsce.
Bo u nas tylko w szpitalu bo malo

kantalupa
08-11-09, 17:22
Czy komukolwiek z Was w okresie choroby lekarz pierwszego kontaktu zalecił badania krwi coby zbadać, czy nie jest to świńska grypa? Tak sobie myślę, że ludzie w Polsce gadu gadu, a może większość już po grypie :Hmmm...:
No skąd ja wiem, czy moja rodzina nie miała świńskiej? Mieliśmy przecież gorączkę, ból gardła, kaszel, ból stawów, a nawet co niektórzy mieli dreszcze, sinienie rąk....

bo te badania sa dosc kosztowne
taka przynajmniej wersja racza nas tutaj, w bg
stad jest "tylko" 160 potwierdzonych przypadkow w sofii, bo testom poddaja tylko osoby z najciezszymi objawami

moze juz tez jestescie po?

czego zycze:)

wszytskim

i spokojnej, bezgoraczkowej nocy

sole
08-11-09, 17:25
bo te badania sa dosc kosztowne
taka przynajmniej wersja racza nas tutaj, w bg
stad jest "tylko" 160 potwierdzonych przypadkow w sofii, bo testom poddaja tylko osoby z najciezszymi objawami

moze juz tez jestescie po?

czego zycze:)

wszytskim

i spokojnej, bezgoraczkowej nocy


U nas we wloszech to samo.
Robia test ( tampon z gardla a nie z krwi) tylko najciezszym przypadkom.

adonay
08-11-09, 17:33
my tez sie nie szczepimy ja ogolnie jestem z dala od szczepien,bo po nich dzieci zawsze sa chore i dlugo dochodza do siebie.obecnie dzieci przechodza grype,ale u nich w klasie polowa dzieci jest chora:(

dorotka1
08-11-09, 17:38
chyba nigdzie na swiecie nie badaja wszystkich podejrzanych
a jakie to ma znaczenie czy rozpoznaja te czy tamta grype?

EwkaM
08-11-09, 17:53
Smoki , Ania a moze dajcie dzieciom Tamiflu. Podobno w pierwszych dobach pomaga idealnie.
Podobno do dostania w aptekach w polsce.
Bo u nas tylko w szpitalu bo malo
tylko i wyłacznie na receptę

sole
08-11-09, 17:59
tylko i wyłacznie na receptę
Szkoda bo dziala najlepiej w 24 godziny od pierwszych objawow.

Ale i tak lepiej niz we wloszech gdzie jest tylko w szpitalach na oddzialach zakaznych.

smoki
08-11-09, 18:16
Smoki , Ania a moze dajcie dzieciom Tamiflu. Podobno w pierwszych dobach pomaga idealnie.
Podobno do dostania w aptekach w polsce.
Bo u nas tylko w szpitalu bo malo

Właśnie w Polsce też tylko w szpitalach :(

Sasanka
08-11-09, 18:16
U nas Miriam- 7 dzień od pierwszych objawów- jest już zdrowa właściwie. je normalnie, temperatura normalna, kaszlu nie słyszę, kataru nie ma.

Maksiu- dzień chorowania 4, ma jeszcze lekką chrypkę i lekko wilgotny nos, temperatura normalna, apetyt mu wraca.
Oboje są jeszcze bladzi. Widać, że chorowali.
Miriam mogłaby pójść jutro do przedszkola, ale chyba jeszcze ich oboje przetrzymam ze dwa, trzy dni w domu.

lilavati
08-11-09, 18:16
:Boje się:z młodym mamy hordcor, pyralgina radzi sobie na chwilę dosłownie -o ile to była zasługa pyralginy
Mam dylemat dzwonić do lekarza-niedziela jest-mam opory-aby wytrzymać do rana-do gabinetu jakoś prościej zadzwonić
a może zadzwonić na pogotowie to doradzą jakie maksymalne dawki lekow mogę podać:Boje się::Płacz:

ola12
08-11-09, 18:17
Dorotko, jakby u nas rozpoznali/potwierdzili, że to świńska, to już bym była spokojn(iejsz)a - bylibyśmy już po takiej naturalnej szczepionce. No i prawie se daję kolana przestrzelić, że to był jakiś mutant świńsko-podobny :Śmiech:

smoki
08-11-09, 18:18
Mam Pyralgine. Kupiłam bez problemu w aptece.

Na razie próbuję bez niej ale jak by coś to czuję się bezpieczniej.

Misiek je. Zjadł śniadanie, obiad i kolację. Gorączka jakby lepiej spada po lekach ale zaczyna ciężko oddychać (tak sapać). Wasze dzieci też tak miały?

Sasanka
08-11-09, 18:18
:Boje się:z młodym mamy hordcor, pyralgina radzi sobie na chwilę dosłownie -o ile to była zasługa pyralginy
Mam dylemat dzwonić do lekarza-niedziela jest-mam opory-aby wytrzymać do rana-do gabinetu jakoś prościej zadzwonić
a może zadzwonić na pogotowie to doradzą jakie maksymalne dawki lekow mogę podać:Boje się::Płacz:

Dzwoń na pogotowie.

smoki
08-11-09, 18:19
tylko i wyłacznie na receptę

Nawet jak dam Ci receptę to nie kupisz.

smoki
08-11-09, 18:20
:Boje się:z młodym mamy hordcor, pyralgina radzi sobie na chwilę dosłownie -o ile to była zasługa pyralginy
Mam dylemat dzwonić do lekarza-niedziela jest-mam opory-aby wytrzymać do rana-do gabinetu jakoś prościej zadzwonić
a może zadzwonić na pogotowie to doradzą jakie maksymalne dawki lekow mogę podać:Boje się::Płacz:

Dzwoń! Albo do lekarza albo do opieki całodobowej/pogotowia. Dawkę leku Ci podadzą.

ola12
08-11-09, 18:21
Ania_st do samej gorączki nie przyjadą, ale może poradź się co masz robić, u nas w takiej sytuacji TYLKO chłodząca kąpiel, spróbuj może.

Sasanka
08-11-09, 18:22
Mam Pyralgine. Kupiłam bez problemu w aptece.

Na razie próbuję bez niej ale jak by coś to czuję się bezpieczniej.

Misiek je. Zjadł śniadanie, obiad i kolację. Gorączka jakby lepiej spada po lekach ale zaczyna ciężko oddychać (tak sapać). Wasze dzieci też tak miały?

Moje ciężko oddychają gdy mają oskrzela zawalone i tepmeraturę do tego.
Przyłóż ucho do piersi i posłuchaj, czy świszczy.

EwkaM
08-11-09, 18:23
Właśnie w Polsce też tylko w szpitalach :(


:Boje się:z młodym mamy hordcor, pyralgina radzi sobie na chwilę dosłownie -o ile to była zasługa pyralginy
Mam dylemat dzwonić do lekarza-niedziela jest-mam opory-aby wytrzymać do rana-do gabinetu jakoś prościej zadzwonić
a może zadzwonić na pogotowie to doradzą jakie maksymalne dawki lekow mogę podać:Boje się::Płacz:
lux med
0 801 80 08 08

o ile się nie mylę mają konsultacje telefoniczne - zglasza się lekarz

smoki
08-11-09, 18:23
Moje ciężko oddychają gdy mają oskrzela zawalone i tepmeraturę do tego.
Przyłóż ucho do piersi i posłuchaj, czy świszczy.

Nie słyszę. Ale ma wdech, przerwa, wydech.

EwkaM
08-11-09, 18:24
Nawet jak dam Ci receptę to nie kupisz.
myślisz?
kotagus chyba pisąła ostatnio, że u niej w aptece jest:Niepewny:

smoki
08-11-09, 18:26
myślisz?
kotagus chyba pisąła ostatnio, że u niej w aptece jest:Niepewny:

Ja nie sprawdzałam ale lekarka mówiła że nie pisze recepty bo i tak w aptekach nie ma.

Sasanka
08-11-09, 18:26
Przy eurespalu to chyba duszności nie powinien mieć, bo on oskrzela rozszerza.
Przy temperaturze często oddech jest spłycony i przyspieszony.
Ale ja lekarzem nie jestem:(

EwkaM
08-11-09, 18:32
Ja nie sprawdzałam ale lekarka mówiła że nie pisze recepty bo i tak w aptekach nie ma.
pomyliłam się

ale blisko byłam ;)
http://forum.dziecko-info.com/showpost.php?p=2230851&postcount=126

jeśli jest w hurtowniach, to sprowadzenie jest kwestią kilku godzin

Sasanka
08-11-09, 18:38
pomyliłam się

ale blisko byłam ;)
http://forum.dziecko-info.com/showpost.php?p=2230851&postcount=126

jeśli jest w hurtowniach, to sprowadzenie jest kwestią kilku godzin

Z tego co mi wiadomo, to w hurtowniach jest ale nie uruchamiają sprzedaży. Czekaja na decyzję z Ministerstwa Zdrowia.

lilavati
08-11-09, 18:38
trzymajcie kciuki, dzwoniłam, jadę z młodym na IP

sole
08-11-09, 18:44
trzymajcie kciuki, dzwoniłam, jadę z młodym na IP

Trzymam mocno!!!

tysia.
08-11-09, 18:46
Aniu trzymam bardzo mocno!!!

sole
08-11-09, 18:46
Dziewczyny a co to jest IP bo ja sie nie orientuje?
Pogotowie?

sole
08-11-09, 18:47
A to na wszelki wypadek
http://www.pfm.pl/u235/navi/199221

sole
08-11-09, 19:04
Izba Przyjęć w szpitalu
Dzieki.
Mam nadzieje ze szybko przyjma i wszystko bedzie dobrze.

sole
08-11-09, 19:08
No siedze jak na szpilach

kantalupa
08-11-09, 19:14
ania, trzymam mocno

dorotka1
08-11-09, 19:15
trzymajcie kciuki, dzwoniłam, jadę z młodym na IP

trzymam

EwkaM
08-11-09, 19:19
aNIU :Kciuki:

lilavati
08-11-09, 19:47
Dziewczyny dzięki za kciuki, nieocenione jesteście:Kocham:

Wróciłam
Szybko poszło

Ale mam niedosyt

Dziecko osłuchane wsio ok
Gardło lekko czerwone

zalecenia


podać antybiotyk bo gorączka jest wysoka....:Niepewny:....bo gardło jest lekko zaczerwienione....

NA pytanie jak podawać leki nic więcej się nie dowiedziałam....

I co ja mam zrobić...antybiotyk na zaczerwienione gardło:Stres:, a co ja mu podam jak w przyszłości anginę załapie:Niepewny:....
W sumie więcej od pediatry przez telefon usłyszałam niż na wizycie

Sasanka
08-11-09, 19:52
Ania, a gdzie byłaś?

Ja bym antybiotyku nie podała. Bez sensu:(

lilavati
08-11-09, 19:59
Ania, a gdzie byłaś?

Ja bym antybiotyku nie podała. Bez sensu:(

Odesłali mnie na Żwirki i Wigury- a tam niestety u mych dzieci zawsze gardła czerwone widzą
Ja antybiola też nie podam, przynajmniej na razie
Mam nadzieję, ze nie będę sobie pluła w brodę

sole
08-11-09, 20:00
A temp. spadla?

Tez bym nie podala na gardlo. NOrmlne ze przy goraczce tak duzej jest zaczerwienione gardlo.

lilavati
08-11-09, 20:02
A temp. spadla?

Tez bym nie podala na gardlo. NOrmlne ze przy goraczce tak duzej jest zaczerwienione gardlo.
Nie bardzo spadła, skarży się, ze go nóżki bolą, a gardło może i ma czerwone bo strasznie krzyczy przy okładach
własnie zjadł jako tako kolację

sole
08-11-09, 20:04
Odesłali mnie na Żwirki i Wigury- a tam niestety u mych dzieci zawsze gardła czerwone widzą
Ja antybiola też nie podam, przynajmniej na razie
Mam nadzieję, ze nie będę sobie pluła w brodę

Tak sobie mysle.
A dlaczego mialabys pluc w brode?
CZerwone gardlo - dajka antybiotyk po co? Bo mysla ze morze byc jutro angina.
Jak jutro bedzie gardlo czerwone i migdalki spuchniete ( sama wyczujesz ) to dasz antybiola.
A jezeli nie bedzie to i po co by byl ten antybiotyk?
Osluchowo czysty?
Wiec po co by byl ?
Zeby goraczke zbic?

sole
08-11-09, 20:06
Jak je to gardlo czerwone tylko od krzyku.
Moja zawsze krzyczy , drze sie, wiec zawsze ma w chorobie gardlo czerwone i mam juz cala apteczke anybiotykow - NIE DOTKNIETYCH
Moge apteke otworzyc :) .

sole
08-11-09, 20:07
Nie bardzo spadła, skarży się, ze go nóżki bolą, a gardło może i ma czerwone bo strasznie krzyczy przy okładach
własnie zjadł jako tako kolację

No ale to zakrawa mi na debilizm lekarski.
Wszystko na grype wskazuje ale Tamiflu nie dali :Hmmm...:

lilavati
08-11-09, 20:08
Zeby goraczke zbic?
Pytam co mam w nocy zrobić z tak wysoką temp.?
Jak pani teraz poda antybiotyk to temparatura taka wysoka już się nie pojawi:Niepewny:
Niestety ja nie jestem tego taka pewna, znam swoje dzieci, wiem że jak gorączkują to zawsze z grubej rury i niestety czasami bywa tak, ze ze zbiciem mam problemy

sole
08-11-09, 20:13
Pytam co mam w nocy zrobić z tak wysoką temp.?
Jak pani teraz poda antybiotyk to temparatura taka wysoka już się nie pojawi:Niepewny:
Niestety ja nie jestem tego taka pewna, znam swoje dzieci, wiem że jak gorączkują to zawsze z grubej rury i niestety czasami bywa tak, ze ze zbiciem mam problemy
JAk sie poda antybiotyk to goraczka spokojnie moze sie pojawic. JA sie tak nadzialam raz z Wanda jak malutka byla wlasnie w polsce. Skonczylo sie na pobycie w szpitalu .

Antybiotyk nie zbija wcale goraczki!!!

Zawsze morzesz podac podwojna doze ibuprofeny lub panadolu . Przynajmniej tak twierdzi moj lekarz ze w podbramkowych sytuacjach jak oklady i naprzemienne leki nic nie daja morzna podac podwojna dawke na raz.

Sasanka
08-11-09, 20:15
Musicie to po prostu przeczekać i dawać na zmianę rożne przeciwgorączkowe i ochładzać. Może da się wsadzić do wanny z letnią wodą?

lilavati
08-11-09, 20:17
Sole, Milena dziękuję za wsparcie- bardzo mi teraz potrzebne - młody cały dzień przedrzemał na rękach, teraz mimo, ze ma powyżej 38 chodzi i się bawi

sole
08-11-09, 20:19
Sole, Milena dziękuję za wsparcie- bardzo mi teraz potrzebne - młody cały dzień przedrzemał na rękach, teraz mimo, ze ma powyżej 38 chodzi i się bawi
To dobry znak.
Organizm walczy z choroba.
Ciezka noc pewnie przed Toba. Bedziesz pilnwac goraczki. Ale lepsze to niz antybiotyk dany bez potrzeby na wirusa.

aoh
08-11-09, 20:20
Sole, Milena dziękuję za wsparcie- bardzo mi teraz potrzebne - młody cały dzień przedrzemał na rękach, teraz mimo, ze ma powyżej 38 chodzi i się bawi


przy tak wysokiej gorączce moj lekarz tez zalecił nam podac antybiotyk
ja bym podala
ale to ja.

edytuje bo doczytalam co napisla Kanta

jezeli ta gorączka utrzymuje sie powyzej kilku dni to ja bym podala

ale tak jak napisalam to ja
z czystym sumieniem moge polecic mojego lekarza - moze chcesz namiary?

Sasanka
08-11-09, 20:21
Jutro już chyba powinno być lepiej.

kantalupa
08-11-09, 20:28
anka, nie masz tego z kim skonsultowac?
ten antybiotyk chyba rzeczywiscie na odczepke jest

jesli chodzi o tamiflu
pytalam lekarza o to na ostatniej wizycie (u nas mozna kupic w aptece, nawet chyba bez recepty dadza, jak wszystko tutaj)
babka mi wylozyla, ze z tamiflu jest tak samo jak heviranem - podanie nie pozwala na rozwoj wirusa, wiec nie wytwarza sie na niego odpornosc na przyszlosc
moze dlatego nie podaje sie go rutynowo a jedynie w przypadku ciezkiego przebiegu?
babka rowniez mi wylozyla, ze wysoka, trudna do zbicia temperatura (o ile nie przekracza 40 stopni, oczywiscie), staje sie dla organizmu niebezpieczna po 5 dobach (dokladnego tlumaczenia dlaczeo nie zrozumialam, za kiepski moj bulgarski)

nie wiem, moze to ajkies pocieszenie?

trzymam dalej kciuki
no i jak sie bawi, o moze bedzie mu lepiej?

lilavati
08-11-09, 20:32
przy tak wysokiej gorączce moj lekarz tez zalecił nam podac antybiotyk

Jeden z lekarzy do których chodzę tez boi się wysokiej gorączki i stwierdza "ja bym podał"
Druga babeczka nas nauczyła i do 5 dni zwlekać z tak wysoką - oczywiście w między czasie dziecko oczywiście oglądane, po 3 dniach bez poprawy wyniki

Ja bliżej podanie była bym gdybyśmy wszyscy nie mieli identycznych objawów i gdyby tak nie trąbili wszędzie o grypie

aoh
08-11-09, 20:35
Jeden z lekarzy do których chodzę tez boi się wysokiej gorączki i stwierdza "ja bym podał"
Druga babeczka nas nauczyła i do 5 dni zwlekać z tak wysoką - oczywiście w między czasie dziecko oczywiście oglądane, po 3 dniach bez poprawy wyniki

Ja bliżej podanie była bym gdybyśmy wszyscy nie mieli identycznych objawów i gdyby tak nie trąbili wszędzie o grypie

masz racje,
ale przewertowalam kilka stron
i skoro mu spadła do 38 i zaczął sie bawic a nie słania sie na nogach (pewnie pobuszuje Ci dzisiaj w nocy) to idzie ku lepszemu.
trzymam za was kciuki.

lilavati
08-11-09, 20:35
anka, nie masz tego z kim skonsultowac?


nie wiem, moze to ajkies pocieszenie?

trzymam dalej kciuki


Jutro z rana zadzwonię do naszego lekarza ... choć wiem, ze on boi się temperatury

Pewnie, ze pocieszenie - tym bardziej , ze mam wpojoną podobną wiedzę

Za kciuki dziękuję

A jak reszta gorączkującej ekipy?

lilavati
08-11-09, 20:54
masz racje,
ale przewertowalam kilka stron
i skoro mu spadła do 38 i zaczął sie bawic a nie słania sie na nogach (pewnie pobuszuje Ci dzisiaj w nocy) to idzie ku lepszemu.
trzymam za was kciuki.
E kto ma rację nie wiadomo:Niepewny:
Mi świtają jakieś powikłania u Was
A młody lepiej niech buszuje niż gorączkuje
Ale zdaję sobie sprawę , że to cholerstwo tak szybko nie odpuszcza

kantalupa
08-11-09, 21:00
E kto ma rację nie wiadomo:Niepewny:
Mi świtają jakieś powikłania u Was
A młody lepiej niech buszuje niż gorączkuje
Ale zdaję sobie sprawę , że to cholerstwo tak szybko nie odpuszcza

5 do 7 dni - sasiadka z domu obok wygrzebala sie w dwie doby
wyszla z pracy we wtorek o 11, z bolami miesni i temperatura 39.5
w czwartek byla spowrotem-miala lekki stan podgoraczkowy i byla slabiutenska, ale do pracy przyszla
moze i wy sie tak szybko otrzasniecie?
czego zycze:)
i spokojnej nocy

aoh
08-11-09, 21:01
E kto ma rację nie wiadomo:Niepewny:
Mi świtają jakieś powikłania u Was
A młody lepiej niech buszuje niż gorączkuje
Ale zdaję sobie sprawę , że to cholerstwo tak szybko nie odpuszcza
u nas to było w zeszłym roku na przełomie listopda i grudnia
w listopadzie szkarlatyna,
po infekcji
podobne objawy jak u Was,
przez w sumie 5 czy 6 dni temperatura ktorej nie moglam zbic
okropny kaszel
zawiozłam Maje do szpitala na ostry dyzur
stwierdzili zapalenie gardła
temperatura nie spadała
następnego dnia
trafilam wówczas do dr. Piotrowskiego do pulmonologa, pediatry
zapalenie płuc obustronne
antybiotyk i miesiac w domu a dziecko po 2 dniach od podania antybiotyku ozdrowiało.

kokunia
08-11-09, 21:34
Wszystkim chorującym-zdrówka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

chilli
08-11-09, 21:39
Dzięki Kanta. Ja wybieram się o ile Misiek wyzdrowieje do naszej apteki i sprawdzę co jest. Ale wtedy to już raczej na "przyszły raz kupię".

Przydałyby się teraz ale nie mam jak iść :(

W poniedziałek zadzwonię do apteki czy mają i czy by nie wysłali:Hmmm...:

http://www.tanie-leczenie.pl/apteka/homeopatiaboiron-7_54.html

http://www.i-apteka.pl/search.php?text=boiron

kotagus
08-11-09, 21:46
myślisz?
kotagus chyba pisąła ostatnio, że u niej w aptece jest:Niepewny:


Dokładniej to jest w hurtowni do sprowadzenia do apteki - 3 dawki.
W aptece nie mamy, bo nikt jeszcze recepty nie przyniósł.
Wiele osób chce kupić BEZ recepty.

Ale hurtownia potwierdza dostępność, bo jeszcze w okolicach wiosny/wakacji twierdzili, że tylko lecznictwo zamknięte!

chilli
08-11-09, 21:46
przy tak wysokiej gorączce moj lekarz tez zalecił nam podac antybiotyk
ja bym podala
ale to ja.

edytuje bo doczytalam co napisla Kanta

jezeli ta gorączka utrzymuje sie powyzej kilku dni to ja bym podala


a ja bym zrobila crp + morfologie w trzeciej dobie goraczki

magdasz
08-11-09, 22:19
ewka, a moze wiesz po jakim czasie od kontaktu pojawiaja sie symptomy?
Chyba nie ma pewnosci...jedne zrodla mowia do 4 dni inne do 7 dni.
Osoba zarazona zaczyna zarazac 2 dni przed objawami.


Moja siostra miała 38 -39 goraczki.
Lekki katar, śladowy dosłownie kaszel, bez innych objawów.
Trwało to 4 dni.
Miała świńską :)

Mam nadzieję, że i u nas jest świńska
Przetestowali ja pod wzgledem swinskiej?


chyba nigdzie na swiecie nie badaja wszystkich podejrzanych
a jakie to ma znaczenie czy rozpoznaja te czy tamta grype?
Badaja tylko ciezkie przypadki, czyzby test byl drogi?

Trzymam kciuki zaszystkich chorych :Kciuki::Kciuki:

chilli
08-11-09, 22:28
Badaja tylko ciezkie przypadki, czyzby test byl drogi?


test kosztuje w polsce ok 200 pln

magdasz
08-11-09, 23:33
Aha...to teraz wiem dlaczego tak sie tutaj "bronia" przed testowaniem. Wola zaszczepic osobe ktora prawie na pewno miala H1N1 niz sprawdzic :(.

smoki
09-11-09, 06:16
http://www.tanie-leczenie.pl/apteka/homeopatiaboiron-7_54.html

http://www.i-apteka.pl/search.php?text=boiron

Dzięki Magda ale ja muszę miec krakowska aptekę i taksówka sobie wysłać. Czas się liczy.

smoki
09-11-09, 06:20
Ania jak minęła noc?

U nas bez zmian na lepsze jak chodzi o gorączkę. Nadal bez pyralginy i aktualnie 38 o 7 rano.

Niestety mamy też infekcje bakteryjna. Gęsty, zaklejający, zielony glut. Misiek prawie nie spał bo nie mógł przez to oddychać i dusił się od kaszlu :(

Reszta zdrowa ale skoro można się zachorować 4-7 dni po więc nic straconego eh

kantalupa
09-11-09, 07:46
Ania jak minęła noc?

U nas bez zmian na lepsze jak chodzi o gorączkę. Nadal bez pyralginy i aktualnie 38 o 7 rano.

Niestety mamy też infekcje bakteryjna. Gęsty, zaklejający, zielony glut. Misiek prawie nie spał bo nie mógł przez to oddychać i dusił się od kaszlu :(

Reszta zdrowa ale skoro można się zachorować 4-7 dni po więc nic straconego eh

loooo matko
taki na zielonego gluta mam obrzydliwy sposob - kupic butelke wody zuber (tej smierdzacej jak zgnile jaja wody leczniczej z kudowy czy innej tam lecznicy) i tym plukac nos maksymalnie
na moje dziala
dwa dni temu adacha wyplukalam, ladnie sie wyczyscil

Sasanka
09-11-09, 07:48
Ania jak minęła noc?

U nas bez zmian na lepsze jak chodzi o gorączkę. Nadal bez pyralginy i aktualnie 38 o 7 rano.

Niestety mamy też infekcje bakteryjna. Gęsty, zaklejający, zielony glut. Misiek prawie nie spał bo nie mógł przez to oddychać i dusił się od kaszlu :(

Reszta zdrowa ale skoro można się zachorować 4-7 dni po więc nic straconego eh

Szkoda, że nie masz tego mercuriusa, bardzo by się przydał.
A tak przy okazji to chcę polecić przy infekcjach lek izopatyczny, pisałam już o nim. Sankombi D5- krople.
Wiele jest opini o homeopatii, a tym leku szczególnie, że to zwykła woda itd.
Odkąd dzieci go dostają udaje się nam utrzymywać ich choroby pod kontrolą. Choroba nie rozwija się do ciężkiego stanu. Najbardziej zawsze obawiam się duszności,które Miriam miała zwykle w kilka godzin od pojawienia się kataru. Odkąd leczymy ja równolegle izopatcznie odstawiłam całkowicie wziewny berodula, atrovent, pulmicort.
Jedyny problem to koszt, niestety mała buteleczka kosztuje 40 zł ale podaje się w stanach chorobowych 2-3 razy po 5 kropli.
Z drugiej strony na syropki przeciwkaszlowe, antybiotyki i inne na przykład wziewne wydaje się dużo więcej.

O izopatii więcej tu (http://www.arkadiamed.com/izopatia.php)

sole
09-11-09, 08:20
Ania no i co ? JAk nocka minela?

Smok idziesz do pediatry z Miskiem dzis?
A co do zielonego gluta to bajki ze bakterie.
Zielony glut to : zelazo w gilu:) a nie bakterie.
Kiedys kolezanka zrobila analize gluta zielonego i wyszlo ze ma po prostu bardzo duzo zelaza.
Nie pytajcie mnie czego analizowala gluta bo nie wiem, wiem tylko ze sie musiala bardzo nudzic :Hyhy: ze sie za to wziela.

smoki
09-11-09, 08:30
mamaMiiMa

Dziś wieczorem moja apteczka będzie wyglądała tak:

beladonna 9CH

aconitum 9CH

apis 9CH

arsenicum album 9CH

sulfur iodatum 9CH

spongia tosta 9CH

nux vomica 9CH

mercurius solubilis 9CH

Misiek ma nadal gorączkę bez pocenia (z dreszczami)
Mocno zaklejającego gluta, przeszkadza w oddychaniu i wywołuje kaszel.

Doradź co, jak i w jakich odstępach :)

smoki
09-11-09, 08:36
Ania no i co ? JAk nocka minela?

Smok idziesz do pediatry z Miskiem dzis?
A co do zielonego gluta to bajki ze bakterie.
Zielony glut to : zelazo w gilu:) a nie bakterie.
Kiedys kolezanka zrobila analize gluta zielonego i wyszlo ze ma po prostu bardzo duzo zelaza.
Nie pytajcie mnie czego analizowala gluta bo nie wiem, wiem tylko ze sie musiala bardzo nudzic :Hyhy: ze sie za to wziela.

Chyba nie żelazo bo wtedy jest zielony po nocy (Żelazo + złuszczony naskórek). Misiek non stop i gęsty.

Pediatrę mam we wtorek i chyba zrobię zadymę w przychodni. Chciałam Miska zarejestrować na konkretną godzinę zaraz po zdrowych dzieciach a przed chorymi ale ponieważ jest dużo chorych to się nie da. Mam przyjść i czekać na swoją kolejkę. Tłumaczyłam babkom przez telefon, że to może być świńska grypa i pozarażam całą kolejkę a one że nic się nie da zrobić i jak chce to mogę czekać na zewnątrz przychodni. Wiadomo, że na zewnątrz nie poczekam ale jak mnie nie przyjmą bez kolejki to wejdę i oświadczę "dzień dobry, moje dziecko ma świńską grypę czy mogę wejśc pierwsza czy mam czekać z państwa dziećmi":Hyhy::Hyhy:

kantalupa
09-11-09, 08:39
"dzień dobry, moje dziecko ma świńską grypę czy mogę wejśc pierwsza czy mam czekać z państwa dziećmi":Hyhy::Hyhy:
pomysl przedni jest
no niepojete dla mnie, ze tak sie lakarze zaslaniaja cholera wie czym i pozwalaja na taka mega inkubacje i krzyzowanie wirusa w kolejkach w przychodzniach...

aoh
09-11-09, 08:41
Chyba nie żelazo bo wtedy jest zielony po nocy (Żelazo + złuszczony naskórek). Misiek non stop i gęsty.

Pediatrę mam we wtorek i chyba zrobię zadymę w przychodni. Chciałam Miska zarejestrować na konkretną godzinę zaraz po zdrowych dzieciach a przed chorymi ale ponieważ jest dużo chorych to się nie da. Mam przyjść i czekać na swoją kolejkę. Tłumaczyłam babkom przez telefon, że to może być świńska grypa i pozarażam całą kolejkę a one że nic się nie da zrobić i jak chce to mogę czekać na zewnątrz przychodni. Wiadomo, że na zewnątrz nie poczekam ale jak mnie nie przyjmą bez kolejki to wejdę i oświadczę "dzień dobry, moje dziecko ma świńską grypę czy mogę wejśc pierwsza czy mam czekać z państwa dziećmi":Hyhy::Hyhy:

dzien dobry dzisiaj w promocji świńska grypa :Śmiech:

Sasanka
09-11-09, 09:01
Smoki,

Ja przy takich objawach jak piszesz podałabym
aconitum na przemian z beladonną. I taka oporna temperatura to spróbowałabym aconitum 30 CH zamiast 9CH. Czy Mały wcale się nie poci?
No i mercuriusa na pewno, gdy jest to katar ropny.

Czy widzisz jakąś poprawę, czy raczej nie w stosunku do wczoraj?
A jak z apetytem?
Samopoczucie?
Pije dużo, mało?
Podajesz mu jakąś wit C?

( Ja jednego dnia zjadłam dwa całe pomelo, teraz już patrzeć na nie nie mogę.)

lilavati
09-11-09, 09:04
Ania jak minęła noc?

Dziękuje dziewczyy
noc nie najgorzej, gorączkujemy ale reagujemy w miarę na leki
Mateusz rano 38.5, Wojtek 39, ja całą noc duszący kaszel tez mi nie dał spać w nocy , rano chciałam dziecku leki podać i zrobiło mi się słabo tem poniżej 35, po chwili wzrosła do 38.6
Kontaktowałam sie z lekarzem, niestety podejrzewa grypę, stwierdził, ze tamiflu jest już dostępny w aptekach
Antybiotyku jeszcze nie podajemy - no chyba, ze bym powikłania zauważyła- u nas w piątek uszy były zaczerwienione...a uszy to nasza zmora- jeśli będą boleć antybiotyk włączamy
Zdrowka dla bidulinka Miśka

Vinga
09-11-09, 09:56
Dziękuje dziewczyy
noc nie najgorzej, gorączkujemy ale reagujemy w miarę na leki
Mateusz rano 38.5, Wojtek 39, ja całą noc duszący kaszel tez mi nie dał spać w nocy , rano chciałam dziecku leki podać i zrobiło mi się słabo tem poniżej 35, po chwili wzrosła do 38.6
Kontaktowałam sie z lekarzem, niestety podejrzewa grypę, stwierdził, ze tamiflu jest już dostępny w aptekach
Antybiotyku jeszcze nie podajemy - no chyba, ze bym powikłania zauważyła- u nas w piątek uszy były zaczerwienione...a uszy to nasza zmora- jeśli będą boleć antybiotyk włączamy
Zdrowka dla bidulinka Miśka

Ania, współczuję choróbska... mam nadzieję, że chłopaki już się mają trochę lepiej...
a ja tak na fali paniki i po przeczytaniu tego wątku, zastanawiam się, w co się ma zaopatrzyć ciężarna na wypadek choroby? Chyba zacznę wykorzystywać to moje zwolnienie chorobowe i maluchy przestanę do przedszkola wozić..., choć z drugiej strony, to ja z nimi w domu chyba zwariuję, tak mają w sobie dużo energii...

Agnieszka'88
09-11-09, 10:05
Dziewczyny...Czemu sądzicie że to świńska grypa a nie zwykła??
Pytam bo ja sama się już drugi dzień męczę...Gorączka niby 38 pokazuje,czuje sie jakbym miała ze 39 jestem okropnie osłabiona,co nie wstanę,czegoś nie zrobię to odrazu cała spocona,dreszcze,zawroty głowy,duszności...I nie wiem czy mam panikować że to świńska,czy poprostu to wyleżeć z polopiryną...
Jak sądzicie?
Ps.Do lekarza oczywiście idę,ale najprawdopodobniej jutro.

sole
09-11-09, 10:07
Zdrowka wszystkim!!!


JA daje Influenzinum 15 Ch raz w tygodniu po 5 granulek.

sole
09-11-09, 10:09
Dziewczyny...Czemu sądzicie że to świńska grypa a nie zwykła??
Pytam bo ja sama się już drugi dzień męczę...Gorączka niby 38 pokazuje,czuje sie jakbym miała ze 39 jestem okropnie osłabiona,co nie wstanę,czegoś nie zrobię to odrazu cała spocona,dreszcze,zawroty głowy,duszności...I nie wiem czy mam panikować że to świńska,czy poprostu to wyleżeć z polopiryną...
Jak sądzicie?
Ps.Do lekarza oczywiście idę,ale najprawdopodobniej jutro.

A kto to wie jaka to grypa :Hmmm...:

Pewnie a nawet napewno lekarz tez nie wie jaka to grypa.

Agnieszka'88
09-11-09, 10:46
Sorki,zrozumiałam że niektóre z was wiedzą ;)

sole
09-11-09, 10:54
Sorki,zrozumiałam że niektóre z was wiedzą ;)
Oj jak bardzo bym chciala wiedziec :Fiu fiu:

lilavati
09-11-09, 11:34
Ania, współczuję choróbska... mam nadzieję, że chłopaki już się mają trochę lepiej...
a ja tak na fali paniki i po przeczytaniu tego wątku,
Aga dzięki,
Nie ma co panikować, to normalne, że ludzie chorują, tego nie zmienisz, teraz padło po prostu na nas
Nie ma co z góry choróbska zakładać, limit forumowych chorób się wyczerpał, myślę, że najbezpieczniej będzie do tego wątku nie zaglądać



Dziewczyny...Czemu sądzicie że to świńska grypa a nie zwykła??

Ja nie wiem czy to wogle grypa nie wspominając o wyodrębnianiu jej rodzajów. Jedno co wiem mamy objawy grypopodobne.
Zresztą dla mnie nieważne co to za wirus, ważne by jak najszybciej poszedł w cholerę
Zresztą ja bardziej boję się sezonówki niż świńskiej - ponoć cięższy przebieg, więcej powikłań
Smoki jak M
MajowaMamo jak córa i reszta załogi?
U nas mimo temperatury dzieci dzisiaj na chodzie - biegają po chacie-liczę, że w końcu musi nastąpić przełom M-4doba, ja 3, W-2ga

Pasiasta
09-11-09, 11:54
Zdrowia Wam i dzieciarni życzę!!!

miamia
09-11-09, 13:12
Dziękuje dziewczyy
noc nie najgorzej, gorączkujemy ale reagujemy w miarę na leki
Mateusz rano 38.5, Wojtek 39, ja całą noc duszący kaszel tez mi nie dał spać w nocy , rano chciałam dziecku leki podać i zrobiło mi się słabo tem poniżej 35, po chwili wzrosła do 38.6
Kontaktowałam sie z lekarzem, niestety podejrzewa grypę, stwierdził, ze tamiflu jest już dostępny w aptekach
Antybiotyku jeszcze nie podajemy - no chyba, ze bym powikłania zauważyła- u nas w piątek uszy były zaczerwienione...a uszy to nasza zmora- jeśli będą boleć antybiotyk włączamy
Zdrowka dla bidulinka Miśka

wygląda to na grypę, też bym antybiotyku nie podała od razu, oby uszka wytrzymały i się nie nadkaziły niczym :Kciuki:
mi przeszło, młoda kaszle (głównie w nocy jej coś tam spływa), ale bez gorączki, więc do p-kola poszła

Smoki -jak u Was? coś się od rana zmieniło?

smoki
09-11-09, 13:23
Smoki,

Ja przy takich objawach jak piszesz podałabym
aconitum na przemian z beladonną. I taka oporna temperatura to spróbowałabym aconitum 30 CH zamiast 9CH. Czy Mały wcale się nie poci?
No i mercuriusa na pewno, gdy jest to katar ropny.

Czy widzisz jakąś poprawę, czy raczej nie w stosunku do wczoraj?
A jak z apetytem?
Samopoczucie?
Pije dużo, mało?
Podajesz mu jakąś wit C?

( Ja jednego dnia zjadłam dwa całe pomelo, teraz już patrzeć na nie nie mogę.)

No właśnie się nie poci mimo że on z tych pocących.

Pije sporo. Dziś już nie je bo doszła biegunka :(

Kurcze martwię się bo jak biegunka to nie mogę dawać czopków:Strach::Strach:

smoki
09-11-09, 13:24
Dziewczyny...Czemu sądzicie że to świńska grypa a nie zwykła??
Pytam bo ja sama się już drugi dzień męczę...Gorączka niby 38 pokazuje,czuje sie jakbym miała ze 39 jestem okropnie osłabiona,co nie wstanę,czegoś nie zrobię to odrazu cała spocona,dreszcze,zawroty głowy,duszności...I nie wiem czy mam panikować że to świńska,czy poprostu to wyleżeć z polopiryną...
Jak sądzicie?
Ps.Do lekarza oczywiście idę,ale najprawdopodobniej jutro.

Nie mamy zielonego pojęcia jaka to grypa.

smoki
09-11-09, 13:28
Smoki -jak u Was? coś się od rana zmieniło?

Cienko. Liczyłam na poprawę a doszła jeszcze biegunka. Jutro chyba wymuszę na lekarzu ten lek na świńska grypę. Nie dam się spławić.

smoki
09-11-09, 13:43
Smoki,

Ja przy takich objawach jak piszesz podałabym
aconitum na przemian z beladonną. I taka oporna temperatura to spróbowałabym aconitum 30 CH zamiast 9CH. Czy Mały wcale się nie poci?
No i mercuriusa na pewno, gdy jest to katar ropny.



Po 5 granulek? Co jaki czas?

chilli
09-11-09, 14:29
Kurcze martwię się bo jak biegunka to nie mogę dawać czopków:Strach::Strach:

biegunka moze byc od czopkow

Sasanka
09-11-09, 14:30
Po 5 granulek? Co jaki czas?
5 granulek, co 2 godziny, jak zobaczysz poprawę to wydłużyć przerwy.

Tylko ta biegunka to coś nowego.

smoki
09-11-09, 15:01
biegunka moze byc od czopkow

Od czopków, od nurofenu na kompletnie pusty żołądek, od wiaderek picia, od wiaderek połykanego gluta albo od grypy.

Tak czy inaczej boję się.

smoki
09-11-09, 15:02
A tak swoją droga to jesteście kochane dziewczyny. Te które radzą, te które dzwonią, te które kciuki trzymają, te które pocieszają i cała reszta.

Dzięki

lilavati
09-11-09, 15:04
Cienko. Liczyłam na poprawę a doszła jeszcze biegunka. Jutro chyba wymuszę na lekarzu ten lek na świńska grypę. Nie dam się spławić.
U mnie młody na brzuszek marudzi
biegunka też może być skutkiem czopków ale wtedy raczej by dziecko jadło
co do leku - ja mam wątpliwości - choć lekarz telefonicznie kazał sprawę podania przemyśleć

smoki
09-11-09, 15:05
Podsumowując dzień czwarty:

- duszący glut
- kaszel
- biegunka
- znowu nie je nic (ani gryza a wczoraj już miał apetyt)
- gorączka

smoki
09-11-09, 15:20
Tak mielismy trzeciego dnia, czwartego (wczoraj) czas miedzy gorączkowaniem się wydłużył do ok. 12 godzin. Dziś katar się leje, poza tym bez zmian.

U mnie też jakby wydłużył się czas między lekami p/goraczce.

Wczoraj 7 i 14 a dziś 8 i 16.30

lilavati
09-11-09, 15:21
Podsumowując dzień czwarty:

- duszący glut
- kaszel
- biegunka
- znowu nie je nic (ani gryza a wczoraj już miał apetyt)
- gorączka
:Przytulam:

:( u mnie też nic nikt nie chce jeść
Chłopaki żyją na kilku łyżkach sinlaca
A temperatura zbijalna? U mojego starszego (on gorączkuje od piątku od 6 rano-dzisiaj nie było więcej niz 38.8) już okładów nie robimy, kaszle też nieciekawie, zwiększyłam dawki seretide
Obaj zagilani po pas
Młodszy drugi dzień, marudny jak smok, wysoko gorączkuje
U mnie temp. sama skacze od 34-38.5, ogólnie niby lepiej się czuję ale ucho mnie zaczęło pobolewać(może to gardło?), kaszel potworny, świsty...

lilavati
09-11-09, 15:29
Tak mielismy trzeciego dnia, czwartego (wczoraj) czas miedzy gorączkowaniem się wydłużył do ok. 12 godzin. Dziś katar się leje, poza tym bez zmian.
:Przytulam:
i u nas czas się wydłużył i po zbijaczach tem. chwilami spada poniżej 38

smoki
09-11-09, 15:34
:( u mnie też nic nikt nie chce jeść
Chłopaki żyją na kilku łyżkach sinlaca


Misiek o 7 rano zjadł pół kromki. Od tej pory tylko picie.

smoki
09-11-09, 15:38
Ważne pytanie

Musiałam dać czopek bo nie mam paracetamolu w płynie. Po 10 min kupa. Jak myślicie - wchłonęło się cos?

lilavati
09-11-09, 15:39
Misiek o 7 rano zjadł pół kromki. Od tej pory tylko picie.
Lipa jak i u nas-, lekarz mi mówił bym jedzenia nie wciskała no a z piciem to wiadomo jak temp.
Starszak pije jako tako, z młodszym z piciem mam niezłą gimnastykę i wymyślanie sposobów- dostał nawet butlę ze smokiem:Wstyd:

dorotka1
09-11-09, 15:53
Ważne pytanie

Musiałam dać czopek bo nie mam paracetamolu w płynie. Po 10 min kupa. Jak myślicie - wchłonęło się cos?

pewnie to zalezy od konkretnej substancji
moje czopki (z inna substancja) czesto laduja zaraz w WC z racji schorzenia i wlasnie mam go uwazac za podany jesli wytrzymal 10 min ;)
wiec pewnie jest nadzieja

lilavati
09-11-09, 15:59
Ważne pytanie

Musiałam dać czopek bo nie mam paracetamolu w płynie. Po 10 min kupa. Jak myślicie - wchłonęło się cos?

mi kiedyś powiedziano, ze do 10 min....:Niepewny:...oby zdążył


Dziewczyny a czy Wasze dzieci skarżą się na bół głowy? -u nas trzeciego dnia każdy na ból głowy narzeka, boli kark, skronie, nie wiem czy to od gorączki?

smoki
09-11-09, 16:18
mi kiedyś powiedziano, ze do 10 min....:Niepewny:...oby zdążył


Dziewczyny a czy Wasze dzieci skarżą się na bół głowy? -u nas trzeciego dnia każdy na ból głowy narzeka, boli kark, skronie, nie wiem czy to od gorączki?

Misiek nie ale on nawet jak pada to twierdzi ze sie dobrze czuje.

miamia
09-11-09, 16:48
mi kiedyś powiedziano, ze do 10 min....:Niepewny:...oby zdążył


Dziewczyny a czy Wasze dzieci skarżą się na bół głowy? -u nas trzeciego dnia każdy na ból głowy narzeka, boli kark, skronie, nie wiem czy to od gorączki?

może od obrzęku zatok ten ból głowy? może też być od gorączki
trzymam mocno :Kciuki:, żeby zaczęło Wam już przechodzić

miamia
09-11-09, 16:50
Ważne pytanie

Musiałam dać czopek bo nie mam paracetamolu w płynie. Po 10 min kupa. Jak myślicie - wchłonęło się cos?

A czopek wyszedł cały? naogół tak jak dziewczyny piszą -10 min jest graniczne
:Przytulam:, żeby Wam to świństwo już przeszło

sole
09-11-09, 16:51
Smoki od samego cukru w syropach przeciwgoraczkowych mozna szalec wiec jedzeniem sie nie przejmuj.
I cos widze ze to na ta swinska wyglada coraz bardziej.

Ja nie chce nikogo straszyc ale...

Pamietajcie ze jak juz nie beda goraczkowac to przetrzymac w domu bo...
w kilku przypadkach dzieci co wlasnie sa na intensywnym we wloszech , matki pusily dziecko do p-la lub szkoly po goraczce bo juz niby zdrowe, nie mialy nic tylko kaszelek i troche gila, po kilku dniach sie okazalo ze nastepstwa tej grypy wylazly i dzieci zaczely sie dusic, zlapaly zapalenie pluc wlasnie z niedoleczonej dobrze grypy.

smoki
09-11-09, 17:00
e...

Pamietajcie ze jak juz nie beda goraczkowac to przetrzymac w domu bo...


To właśnie najgorsze. Nie wiadomo kiedy puścić... Zwłaszcza do szkoły bo zaległości rosną błyskawicznie:Boje się:

lilavati
09-11-09, 17:07
może od obrzęku zatok ten ból głowy? może też być od gorączki
trzymam mocno :Kciuki:, żeby zaczęło Wam już przechodzić
dzięki serdeczne, zaczyna zaczyna, naprawdę czuję się wyraźnie lepiej
Starszak też powera dostał, temperatura mu sama zaczęła się obniżać
Był ryk, że nie zawieźliśmy go na tenisa, w sobotę było mu wszystko jedno



Ja nie chce nikogo straszyc ale...

Pamietajcie ze jak juz nie beda goraczkowac to przetrzymac w domu bo...
.
O właśnie orientujecie się ile czasu odporność obniżona? Zastanawiam się ile zwolnienia wziąć ? Czy po ustąpieniu objawów zaraża się jeszcze? Pytam bo w piątek młody ma USG a nie chciała bym innych w przychodni narazić


To właśnie najgorsze. Nie wiadomo kiedy puścić... Zwłaszcza do szkoły bo zaległości rosną błyskawicznie:Boje się:
Smoki a choruje Twój starszy czy młodszy? Myślałam, ze młodszy ale jakoś szkoła mnie zmyliła

sole
09-11-09, 17:22
Chodzi o to ze trzeba przetrzymac naprawde jak nigdy po tej grypie w domu i to nie ze wzgledu ze zaraza ale ze wzgledu na komplikacje dla samego dziecka.

chilli
09-11-09, 17:28
O właśnie orientujecie się ile czasu odporność obniżona? Zastanawiam się ile zwolnienia wziąć ?

bierz ze 3 tyg :D
co se bedziesz zalowac :D

lilavati
09-11-09, 17:37
bierz ze 3 tyg :D
co se bedziesz zalowac :D
nie strasz , toć w robocie mnie wyklną:Boje się:

znalazłam "Powikłania pojawiają się z reguły po 12-18 dniach od zachorowania"

magdasz
09-11-09, 17:38
Jak mozesz to sobie nie zaluj. Znajomi lekarze i okolo miesiaca "odpoczywaja" po tej swinskiej grypie.

sole
09-11-09, 17:43
nie strasz , toć w robocie mnie wyklną:Boje się:

znalazłam "Powikłania pojawiają się z reguły po 12-18 dniach od zachorowania"


:Fiu fiu:

Najlepiej przy najblizszej okazji zrobic duzzzze zakupy

magdasz
09-11-09, 17:47
Podsumowując dzień czwarty:

- duszący glut
- kaszel
- biegunka
- znowu nie je nic (ani gryza a wczoraj już miał apetyt)
- gorączka

Smoki wedlug tutejszego info jesli objawy sie nie polepszaja a nawet stan sie pogarsza po 4 dniach kaza jechac na pogotowie. Takie cos moze wskazywac na zakazenie bakteryjne po "swinskiej" i wlasnie to jest niebezpieczne (a nie sama grypa).

Zdrowka zycze :Kciuki:

lilavati
09-11-09, 17:54
Smoki wedlug tutejszego info jesli objawy sie nie polepszaja a nawet stan sie pogarsza po 4 dniach kaza jechac na pogotowie. Takie cos moze wskazywac na zakazenie bakteryjne po "swinskiej" i wlasnie to jest niebezpieczne (a nie sama grypa).

Zdrowka zycze :Kciuki:

Ja sobie tłumaczę, że u Smoczaków dopiero co 3 doby minęły i mocno zaciskam kciuki aby w tej czwartej dobie poprawa nadeszła:Kciuki::Kciuki::Kciuki:

magdasz
09-11-09, 18:06
No to teraz mnie wystraszylas, od pierwszych objawow minelo 9 dni, Mateusz ma mokry odrywajacy sie kaszel i czasami "malutki" katar taka wlasciwie sama woda. Goraczka skonczyla sie w czwartek.
Mialam go jutro puscic do szkoly, ale moze lepiej jeszcze pojde do lekarza zeby go osluchal.
Na kaszel mam syrop chomeopatyczny , ale nie powiedzialambym ze widze jakas poprawe :( podaje go 3 dzien.

I zycze wszystkim zdrowia, widze ze duzo dzieciaczkow sie pochorowalo :(

Chyba lepiej go przetrzymaj/ skonsultuj z lekarzem. A nie czuje sie zmeczony?

sole
09-11-09, 18:09
LAura syrop czy jaki kolwiek lek homeopatyczny jezeli podajesz musisz wykluczyc miete , gumy, paste do zebow, w jedzeniu w napojach- wszelka.

Ja bym poczekala no i do pediatry najpierw do sprawdzenia poszla.

magdasz
09-11-09, 19:49
A jak tam u Was w BC ze szczepionka? Namawiaja goraca?

EwkaM
09-11-09, 21:18
w klasie szaleje grypa

dziś nie przyszło 8 dzieci, jedna dziewczynka odbierana było ze szkoły (leżała bidula na dywanie, a dziec mój ją troskliwe głaskał po głowie do przyjazdu mamy... opieprzyć za dobre serce sumienia nie miałam :Boje się:)

jutro nie puszczam na basen

zaczynam się bać :(

sole
09-11-09, 21:25
w klasie szaleje grypa

dziś nie przyszło 8 dzieci, jedna dziewczynka odbierana było ze szkoły (leżała bidula na dywanie, a dziec mój ją troskliwe głaskał po głowie do przyjazdu mamy... opieprzyć za dobre serce sumienia nie miałam :Boje się:)

jutro nie puszczam na basen

zaczynam się bać :(

No jak zlapal to zlapal.
Wit C naladuj do oporu.
I czekaj na ...
No nie wiem co lepiej
Czy grypa teraz czy przy nastepnym szczycie.
Bo przy nastepnym moze byc juz zmutowana.:Niepewny:

EwkaM
09-11-09, 21:35
No jak zlapal to zlapal.
Wit C naladuj do oporu.
I czekaj na ...
No nie wiem co lepiej
Czy grypa teraz czy przy nastepnym szczycie.
Bo przy nastepnym moze byc juz zmutowana.:Niepewny:
już gdzies pisałam - ładuję wit C, rutinoscorbin i biotyk

ciekawe na ile to chorobę powstrzyma :Niepewny:

miamia
09-11-09, 21:38
w klasie szaleje grypa

dziś nie przyszło 8 dzieci, jedna dziewczynka odbierana było ze szkoły (leżała bidula na dywanie, a dziec mój ją troskliwe głaskał po głowie do przyjazdu mamy... opieprzyć za dobre serce sumienia nie miałam :Boje się:)

jutro nie puszczam na basen

zaczynam się bać :(

u nas w p-kolu na 25 było 8 dzieci na angielskim, który jest łączony z 4 grup bo nie wszystkie dzieci chodzą były 2 - Tośka i jeszcze jedna dziewczynka -pogrom:Boje się:

EwkaM
09-11-09, 21:43
u nas w p-kolu na 25 było 8 dzieci na angielskim, który jest łączony z 4 grup bo nie wszystkie dzieci chodzą były 2 - Tośka i jeszcze jedna dziewczynka -pogrom:Boje się:
:Stres:

sole
09-11-09, 21:44
To nie tak ze jest pogrom i wszystkie dzieci w domu chore na grype.
Po prostu rodzice ktorzy moga sobie na to pozwolic, czyli maja babcie , mamy nie pracuja lub nianie - zostawiaj dzieci w domu zeby przeczekac tez nawal grypy, brak szczepionek, niedoinformowanie, chaos w szpitalach i przychodniach...

aoh
09-11-09, 22:08
ja tez sie boje
w p-lu kazdego dnia coraz mniej dzieci
i maniakalnie sprawdzam temperature.

siasia
09-11-09, 22:36
Dziewczyny...Czemu sądzicie że to świńska grypa a nie zwykła??
Pytam bo ja sama się już drugi dzień męczę...Gorączka niby 38 pokazuje,czuje sie jakbym miała ze 39 jestem okropnie osłabiona,co nie wstanę,czegoś nie zrobię to odrazu cała spocona,dreszcze,zawroty głowy,duszności...I nie wiem czy mam panikować że to świńska,czy poprostu to wyleżeć z polopiryną...
Jak sądzicie?
Ps.Do lekarza oczywiście idę,ale najprawdopodobniej jutro.

Objawy jak w normalnej grypie; kombinacja wysokiej goraczki (ponad 38st) oraz dwa lub wiecej z nizej wymienionych:
kaszel, katar, bol gardla, mdlosci, bole miesni, glowy, wymioty i biegunka.

Te przypadki, ktore ja znam mialy oprocz goraczki wymioty, kaszel, bole gardla i glowy.

A ja wlsnie jutro ide szczepic swoje dziewczynki. Chociaz po przebrnieciu przez polowe watku, nie jestem juz w 100% pewna... One astmatyczki.

magdasz
09-11-09, 23:18
namawiaja, ludzie stoja w kolejkach po szczepionke od samego rana, ostatnio nie ogladalam wiadomosci, wiec moze sie cos zmienilo w temacie
A jak Ty sie czujesz? Udalo Ci sie NIE zarazic?


Objawy jak w normalnej grypie; kombinacja wysokiej goraczki (ponad 38st) oraz dwa lub wiecej z nizej wymienionych:
kaszel, katar, bol gardla, mdlosci, bole miesni, glowy, wymioty i biegunka.

Te przypadki, ktore ja znam mialy oprocz goraczki wymioty, kaszel, bole gardla i glowy.

A ja wlsnie jutro ide szczepic swoje dziewczynki. Chociaz po przebrnieciu przez polowe watku, nie jestem juz w 100% pewna... One astmatyczki.
Watek to jeszcze nic...Jak sobie jeszcze poczytasz wiadomosci z roznych stron swiata to juz calkiem Ci sie metlik zrobi....:Boje się:

laura1
10-11-09, 00:44
[QUOTE=magdasz;2242874]A jak Ty sie czujesz? Udalo Ci sie NIE zarazic?

My, kiedy tylko czujemy sie ciut dziwnie, pijemy NeoCitran, po nim jestesmy ok, ja biore tez olejek oregano.
Mnie bralo tak ze 3 razy. Maz widze pije neocitran juz 5 dzien po jedym wieczorem.
Mam nadzieje ze sie uodpornilismy na tego paskudnego wirusa.

magdasz
10-11-09, 01:25
Bierze NeoCitran tak sobie? Czy az tyle dni sie zle czuje? Mam nadzieje ze to pierwsze ;).
Ja odkad mam dzieci nie pije, bo mnie ten lek kompletnie rozklada....jestem nieprzytomna i spie jak zabita.
A olejek oregano pijesz, w kroplach jest, na uodpornienie? Nigdy o tym nie slyszalam.

Trzymam kciuki, zebyscie juz zdrowi wszyscy byli :)

laura1
10-11-09, 01:35
Bierze NeoCitran tak sobie? Czy az tyle dni sie zle czuje? Mam nadzieje ze to pierwsze ;).
Ja odkad mam dzieci nie pije, bo mnie ten lek kompletnie rozklada....jestem nieprzytomna i spie jak zabita.
A olejek oregano pijesz, w kroplach jest, na uodpornienie? Nigdy o tym nie slyszalam.

Trzymam kciuki, zebyscie juz zdrowi wszyscy byli :)

Olejek oregano pije w kroplach, pisza ze jest prawie na "wszystko" ze potrafi zabic bakterie i wirusy. Poczytaj sobie o tym olejku. Ale nie zdecydowalam sie go podac Mateuszowi. Gdzies czytalam ze dopiero po 6 roku zycia. Wprawdzie mlody ma juz 6 lat ale..

Byla taki czas ze na NeoCitran patrzec nie moglam zeby wypic musialam duzo poslodzic.
Ale zawsze mnie ratuje przy przeziebieniach.
A Wy czasami nie bywacie w naszych okolicach ?

laura1
10-11-09, 01:37
LAura syrop czy jaki kolwiek lek homeopatyczny jezeli podajesz musisz wykluczyc miete , gumy, paste do zebow, w jedzeniu w napojach- wszelka.


dzieki , nie mialam o tym pojecia

EwkaM
10-11-09, 06:26
ja tez sie boje
w p-lu kazdego dnia coraz mniej dzieci
i maniakalnie sprawdzam temperature.

Aniu, mam to samo

nawet rękę przykładam do czoła jak idę spać
i przed wyjściem do pracy :Wstyd:

smoki
10-11-09, 06:44
Smoki a choruje Twój starszy czy młodszy? Myślałam, ze młodszy ale jakoś szkoła mnie zmyliła

Młodszy ale starszy pewnie też będzie.

EwkaM
10-11-09, 06:46
Młodszy ale starszy pewnie też będzie.
a jak dziś Młodszy ?
i jak Ty się czujesz?

smoki
10-11-09, 06:52
Dziewczyny muszę Wam to powiedzieć bo to chyba grubsza afera.

Byłam wczoraj w nocy z Miśkiem tam gdzie w sobotę u lekarza bo ciężko oddychał.

W karcie z soboty MAM WPISANE ZE DOSTAŁAM LEK P/WIRUSOWY i sposób dawkowania.

Recepty nie dostałam!!!!!!!! Kurde ktoś ja sobie zabrał do kieszeni:Strach::Strach:

Misiek oddycha ciężko od kataru. Oskrzela i płuca nadal czyste. Na lek p/wirusowy jest już podobno za późno :(

Dziś idę znowu. Tym razem do lekarza z rejonu bo wg mnie jest gorzej. Zwykle rano budził się z 38 a dzis z 39 :(

smoki
10-11-09, 06:53
a jak dziś Młodszy ?
i jak Ty się czujesz?

Reszta smoków nadal zdrowa. Miśkowi wieczorem kończy się 4 doba.

EwkaM
10-11-09, 07:13
Dziewczyny muszę Wam to powiedzieć bo to chyba grubsza afera.

Byłam wczoraj w nocy z Miśkiem tam gdzie w sobotę u lekarza bo ciężko oddychał.

W karcie z soboty MAM WPISANE ZE DOSTAŁAM LEK P/WIRUSOWY i sposób dawkowania.

Recepty nie dostałam!!!!!!!! Kurde ktoś ja sobie zabrał do kieszeni:Strach::Strach:

Misiek oddycha ciężko od kataru. Oskrzela i płuca nadal czyste. Na lek p/wirusowy jest już podobno za późno :(

Dziś idę znowu. Tym razem do lekarza z rejonu bo wg mnie jest gorzej. Zwykle rano budził się z 38 a dzis z 39 :(
Asia, ja wiem że teraz nie masz na to głowy
ale ja bym poprosiła o wyjaśnienie najpierw lekarza, który niby Ci te leki przepisał, a potem jego przełożonego :Niepewny:


noż *****, jak ja nie cierpię cwaniactwa
takim kosztem

Pasiasta
10-11-09, 07:17
To nie tak ze jest pogrom i wszystkie dzieci w domu chore na grype.
Po prostu rodzice ktorzy moga sobie na to pozwolic, czyli maja babcie , mamy nie pracuja lub nianie - zostawiaj dzieci w domu zeby przeczekac tez nawal grypy, brak szczepionek, niedoinformowanie, chaos w szpitalach i przychodniach...
U nas na początku roku w przedszkolu p. dyrektor powiedziała, by dzieci niewyraźnych, zasmarkanych czy kaszlących nie przysyłać, a jak zaczną prychać w przedszkolu, to panie będą dzwoniły po rodziców by dziecko zabrać.



i maniakalnie sprawdzam temperature.
Ja też:Niepewny:


Dziewczyny muszę Wam to powiedzieć bo to chyba grubsza afera.

Byłam wczoraj w nocy z Miśkiem tam gdzie w sobotę u lekarza bo ciężko oddychał.

W karcie z soboty MAM WPISANE ZE DOSTAŁAM LEK P/WIRUSOWY i sposób dawkowania.

Recepty nie dostałam!!!!!!!! Kurde ktoś ja sobie zabrał do kieszeni:Strach::Strach:
:Boje się: porażka, normalnie u nas porażka:Niepewny:


Zdrowia, zdrowia, zdrowia!!!!!!!!!!!!!!!!!!

smoki
10-11-09, 07:24
Asia, ja wiem że teraz nie masz na to głowy
ale ja bym poprosiła o wyjaśnienie najpierw lekarza, który niby Ci te leki przepisał, a potem jego przełożonego :Niepewny:


noż *****, jak ja nie cierpię cwaniactwa
takim kosztem


Ewa ale jak? Powie mi że dostałam receptę i ja zeżarłam.

EwkaM
10-11-09, 07:28
Ewa ale jak? Powie mi że dostałam receptę i ja zeżarłam.
pytanie: czy wpisane jest że dostałaś receptę czy że zostały wydane Ci leki ?
bo to jest różnica

niestety Twoje słowo przeciwko słowu lekarza :Niepewny:

smoki
10-11-09, 07:37
pytanie: czy wpisane jest że dostałaś receptę czy że zostały wydane Ci leki ?
bo to jest różnica

niestety Twoje słowo przeciwko słowu lekarza :Niepewny:

Receptę.

mai
10-11-09, 08:10
W karcie z soboty MAM WPISANE ZE DOSTAŁAM LEK P/WIRUSOWY i sposób dawkowania.

Recepty nie dostałam!!!!!!!! Kurde ktoś ja sobie zabrał do kieszeni:Strach::Strach:

ja p@^#$&% !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Smoki, zdrówka dla Miśka !
wymęczy się biedny :(

Figa
10-11-09, 08:15
Byłam wczoraj w nocy z Miśkiem tam gdzie w sobotę u lekarza bo ciężko oddychał.

W karcie z soboty MAM WPISANE ZE DOSTAŁAM LEK P/WIRUSOWY i sposób dawkowania.

No ładnie :/

A ja z usuniętą tarczycą -> konieczność przyjmowania hormonu tarczycy przez całe życie
muszę płacić za wizytę 140 pln żeby dostać receptę na konieczny do życia lek na 3 miesiące.
Co za kuźwa dziwny resort.

kantalupa
10-11-09, 08:21
smoki, jestem w szoku
toz teraz juz trzeba normalnie prosic o pokazanie karty po wizycie, bo ci kurde wszystko potrafia wcisnac!

tylko komu sie poskarzyc? lekarz powie, ze wydal i tyle
niby droge recepty mozna przesledzic, ale kto bedzie pamietal w aptece, czy lek brala ekstra blondyna, czy stary dziad z dziobami na twarzy

no szlag mnie trafia!

i kurde zaczynam nagl;e doceniac fakt, ze tutaj wszystko ci bez recepty zepchna, tylko sie ladnie usmiechnac i grzyba zgrywac

sole
10-11-09, 08:38
Smoki potworne co sie dzieje. Ktos po prostu do kieszeni recepte na wszelki wypadek... Okropne

Misiek jak sie czuje po nocy? Jak oddycha?

Pasiasta
10-11-09, 08:39
No ładnie :/

A ja z usuniętą tarczycą -> konieczność przyjmowania hormonu tarczycy przez całe życie
muszę płacić za wizytę 140 pln żeby dostać receptę na konieczny do życia lek na 3 miesiące.
Co za kuźwa dziwny resort.
A jakby endokrynolog dał papier do rodzinnego, ze zażywasz to moze by rodzinny mógł wypisywać?:Hmmm...:

Figa
10-11-09, 08:44
A jakby endokrynolog dał papier do rodzinnego, ze zażywasz to moze by rodzinny mógł wypisywać?:Hmmm...:
Kiedyś mógł, teraz twierdzi że nie może :Hmmm...:.
Coś gada o państwowym endo-, a ja wbijanie się do takiego nie mam czasu.
Prywatny endo to nie lekarz chyba ;), bo jego kwit nie wystarczy.
A mi się nie chce już szarpać się z przychodnią.

smoki
10-11-09, 08:45
Smoki potworne co sie dzieje. Ktos po prostu do kieszeni recepte na wszelki wypadek... Okropne

Misiek jak sie czuje po nocy? Jak oddycha?

Wygląda nieźle ale poranną temperaturą miał wyższa niz zwykle i to mnie martwi.

Pasiasta
10-11-09, 08:52
Kiedyś mógł, teraz twierdzi że nie może :Hmmm...:.
Coś gada o państwowym endo-, a ja wbijanie się do takiego nie mam czasu.
Prywatny endo to nie lekarz chyba ;), bo jego kwit nie wystarczy.
A mi się nie chce już szarpać się z przychodnią.
A może zapisz się państwowo na pierwszy wolny termin [za pół roku pewno:Boje się:] i niech Ci papier wystawi, a do prywatnego chodź w razie potrzeby.

Figa
10-11-09, 08:53
A może zapisz się państwowo na pierwszy wolny termin [za pół roku pewno:Boje się:] i niech Ci papier wystawi, a do prywatnego chodź w razie potrzeby.
Raz podjęłam taka próbę,
wizyta była wyznaczona na za 4 miesiące,
p. doktor zachorował i przenieśli na za następne 4 miesiące.
Alez mnie złość szarpała :Hyhy:
Może jeszcze kiedys spróbuję :Hyhy:

lilavati
10-11-09, 08:56
W karcie z soboty MAM WPISANE ZE DOSTAŁAM LEK P/WIRUSOWY i sposób dawkowania.

Recepty nie dostałam!!!!!!!! Kurde ktoś ja sobie zabrał do kieszeni:Strach::Strach:

:Strach: Co za chamstwo! Nie zostawiła bym tak tego, wiem, że teraz nie masz do tego głowy, ale jak Misiek dojdzie do siebie postaraj się wyjaśnić, być może przemilczanie takich spraw jest odbierane jako przyzwolenie do kolejnych krętactw:Boje się:
Nie cierpię takiego cwaniactwa buractwa


Dziś idę znowu. Tym razem do lekarza z rejonu bo wg mnie jest gorzej. Zwykle rano budził się z 38 a dzis z 39 :(
:( Ech bidulek, niech w koncu i u niego nastąpi przełom :Kciuki:




Ewa ale jak? Powie mi że dostałam receptę i ja zeżarłam.
A byłas z książeczką? recepty sa numerowane

Mój starszak za to wstał bez temperatury:Wow!:, zasypiał z 38 z groszami, nie zbijałam a dzisiaj rano 36.3 - upomniał się o śniadanie, nie wiem ile trzyma to cholerstwo , u nas wyraźnie lepiej zaczęło się dziać po włączeniu groprinosiny- może warto z tym spróbować? Choć wiem, że zdania na jej temat są podzielone

Pasiasta
10-11-09, 09:12
Mój starszak za to wstał bez temperatury:Wow!:, zasypiał z 38 z groszami, nie zbijałam a dzisiaj rano 36.3 - upomniał się o śniadanie, nie wiem ile trzyma to cholerstwo , u nas wyraźnie lepiej zaczęło się dziać po włączeniu groprinosiny- może warto z tym spróbować? Choć wiem, że zdania na jej temat są podzielone
Super:Hura!:


Raz podjęłam taka próbę,
wizyta była wyznaczona na za 4 miesiące,
p. doktor zachorował i przenieśli na za następne 4 miesiące.
Alez mnie złość szarpała :Hyhy:
Może jeszcze kiedys spróbuję :Hyhy:
No nieźle:mad:


Łaskawie :)
Ja się w styczniu od razu na październik rejestrowałam :)
To ja podobnie do kardiologa w ciąży - musiałam być pod kontrolą, a pierwszy wolny termin był po terminie porodu - zaniosłam się śmiechem przy okienku:Śmiech:

dorotka1
10-11-09, 09:16
To ja podobnie do kardiologa w ciąży - musiałam być pod kontrolą, a pierwszy wolny termin był po terminie porodu - zaniosłam się śmiechem przy okienku:Śmiech:


trzeba bylo gadac

mam taka co na pierwsza wizyte idziesz prywatnie a potem cie bierze juz na kolejne do poradni panstwowej

Pasiasta
10-11-09, 09:25
trzeba bylo gadac

mam taka co na pierwsza wizyte idziesz prywatnie a potem cie bierze juz na kolejne do poradni panstwowej
W końcu się dostałam - bo żona doktora, też była w ciąży z podobnym terminem:Fiu fiu: ale co się wtedy uśmiałam to moje - boska burza hormonów:Śmiech:

sole
10-11-09, 09:33
Wygląda nieźle ale poranną temperaturą miał wyższa niz zwykle i to mnie martwi.

:Przytulam:
Zeby juz temp nie skoczyla :Kciuki:

Jak wrocisz od lekarza daj znac co i jak.
Martwimy sie wszyscy.
I wez recepte na Tamiflu dla Davidka . Trzymaj w domu recepte. JAk by co sie dzialo to bedziesz spokojniejsza, podasz w pierwszej dobie i bedzie po klopocie.

lilavati
10-11-09, 09:41
Trzymaj w domu recepte. JAk by co sie dzialo to bedziesz spokojniejsza, podasz w pierwszej dobie i bedzie po klopocie.
Ale Tamiflu zaleca się wziąć do 24, ewentualnie 48h od pierwszych objawów...:Niepewny:

no i niestety możliwe skutki uboczne, praktycznie podobne do ewentualnych powikłań też odstraszają :Niepewny: Może się okazać, ze bez leku przejdzie się łagodniaj niż z lekiem

Możliwe skutki uboczne: Najczęściej obserwowano: wymioty, nudności, biegunka, ból brzucha, zapalenie oskrzeli, ostre zapalenie oskrzeli, zawroty głowy, uczucie zmęczenia, ból głowy, bezsenność, wysięk z nosa, niestrawność. U dzieci najczęściej występowały: wymioty, biegunka, zapalenie ucha środkowego, ból brzucha, astma (również zaostrzenie), nudności, krwawienie z nosa, zapalenie płuc, zaburzenia ucha, zapalenie zatok, zapalenie oskrzeli, zapalenie spojówek, zapalenie skóry, zaburzenia błony bębenkowej. Ponadto obserwowano: wysypkę, wyprysk, pokrzywka, obrzęk naczynioruchowy, silne reakcje nadwrażliwości.

dorotka1
10-11-09, 10:01
Ale Tamiflu zaleca się wziąć do 24, ewentualnie 48h od pierwszych objawów...:Niepewny:

no i niestety możliwe skutki uboczne, praktycznie podobne do ewentualnych powikłań też odstraszają :Niepewny: Może się okazać, ze bez leku przejdzie się łagodniaj niż z lekiem
'

z tego co rozumiem to reszta smokow zdrowa
tylko mis sie rozlozyl okrutnie

dodam jeszcze ze tez czytalam te skutki uboczne
wiadomo w kazdej ulotce pisza wszystko co sie da
ale tu spis jest naprawde imponujacy

u nas daja niektorzy lekarze z tego co slysze isoprinosie czy ten drugi z tego typu
zanim w ogole sie pojawia obajwy ale jak juz byla stycznosc z grypa

lilavati
10-11-09, 10:08
'
z tego co rozumiem to reszta smokow zdrowa
tylko mis sie rozlozyl okrutnie

:Wstyd: no tak , brak czytania ze zrozumieniem, jakoś inaczej Sole zrozumiałam:Wstyd:
na usprawiedliwienie mam tylko gorączkę

Leże w łóżku i co chwilę odświeżam wątek, nieustannie czekam na lepsze wieści od Smoczaków, MajowaMamo jak córa?

2308
10-11-09, 10:29
Dziewczyny muszę Wam to powiedzieć bo to chyba grubsza afera.

Byłam wczoraj w nocy z Miśkiem tam gdzie w sobotę u lekarza bo ciężko oddychał.

W karcie z soboty MAM WPISANE ZE DOSTAŁAM LEK P/WIRUSOWY i sposób dawkowania.

Recepty nie dostałam!!!!!!!! Kurde ktoś ja sobie zabrał do kieszeni:Strach::Strach:

Misiek oddycha ciężko od kataru. Oskrzela i płuca nadal czyste. Na lek p/wirusowy jest już podobno za późno :(

Dziś idę znowu. Tym razem do lekarza z rejonu bo wg mnie jest gorzej. Zwykle rano budził się z 38 a dzis z 39 :(


Ale chamstwo. :Strach:

Prześledziłam parę stron tego wątku i w szoku jestem. Nawet nie zdawałam sobie sobie sprawy, że Wasze dzieciakiu tak ciężko są chore.

ZDrówka życzę.

Wczoraj dzwoniła koleżanka, że jej córkę na maksa rozłozyło. Czyli u Pata w szkole grypa już jest. Pytałam go wczoraj czy dużo dzieci w klasie chorych. Póki co mówi, że nie. I oby tak zostało.

sole
10-11-09, 10:36
:Wstyd: no tak , brak czytania ze zrozumieniem, jakoś inaczej Sole zrozumiałam:Wstyd:
na usprawiedliwienie mam tylko gorączkę

Leże w łóżku i co chwilę odświeżam wątek, nieustannie czekam na lepsze wieści od Smoczaków, MajowaMamo jak córa?
JA tez

A co do Tamiflu to na wszelki wypadek myslalam ze lepiej miec recepte. Jak by co. :Niepewny:

Pasiasta
10-11-09, 10:39
A jutro święto i przychodnie pozamykane, zostanie tylko pomoc doraźna:Niepewny:

sole
10-11-09, 10:45
Nasza pani doktor na szczęście lata cały tydzień i w święta też.
Powinni ja na rekach nosic.

Ja mam pediatre do ktorego dodzwonic sie nie da, jak pojdziesz to sie czeka kilka godzin na przyjecie...
I to tylko w godzinach od 10 do 13 i koniec. Pozniej do szpitala. Nie ma wyjscia innego.

Pasiasta
10-11-09, 10:48
Nasza pani doktor na szczęście lata cały tydzień i w święta też.
Boska jest!


Ja mam pediatre do ktorego dodzwonic sie nie da, jak pojdziesz to sie czeka kilka godzin na przyjecie...
I to tylko w godzinach od 10 do 13 i koniec. Pozniej do szpitala. Nie ma wyjscia innego.
Nasza też rozrywana - ale zasłużyła [zapracowała!] sobie na taką popularność.

lilavati
10-11-09, 10:49
No poobserwuję jeszcze, gorzej nie jest w każdym razie jak dotąd. Jak sie zmieni, to na jutro lekarza zawołam.

Trzymam :Kciuki: aby było tylko lepiej

JA tez

A co do Tamiflu to na wszelki wypadek myslalam ze lepiej miec recepte. Jak by co. :Niepewny:
Sole ja Ciebie wogle nie zrozumiałam, wybacz, sama słabo kontaktuję, młodszy mega marudny, wysoko gorączkuje
Fakt czasami samo posiadanie recepty/leku uzdrawia


Nasza pani doktor na szczęście lata cały tydzień i w święta też.
i ja mam w razie gdyby dzwonic o dowolnej porze dnia czy nocy

kotagus
10-11-09, 10:52
Dziewczyny muszę Wam to powiedzieć bo to chyba grubsza afera.

Byłam wczoraj w nocy z Miśkiem tam gdzie w sobotę u lekarza bo ciężko oddychał.

W karcie z soboty MAM WPISANE ZE DOSTAŁAM LEK P/WIRUSOWY i sposób dawkowania.

Recepty nie dostałam!!!!!!!! Kurde ktoś ja sobie zabrał do kieszeni:Strach::Strach:

Misiek oddycha ciężko od kataru. Oskrzela i płuca nadal czyste. Na lek p/wirusowy jest już podobno za późno :(

Dziś idę znowu. Tym razem do lekarza z rejonu bo wg mnie jest gorzej. Zwykle rano budził się z 38 a dzis z 39 :(

Smoki, może ta gorączka jest po wprowadzeniu wczoraj homeopatów?
Podawałaś?
Bo w homeo (pewnie wiesz) na początku podawania może być pogorszenie.


A co do leku i braku recepty... Może miał wypisać, zapomniał... Tez karygodne, ale nie bardzo widze sens brania recepty "do kieszeni" - lekarz może dla siebie, rodziny przepisać wszystko. tamiflu jest nierefundowane, więc nawet NFZ nie może kontrolować takich recept.

No ale tak czy inaczej granda.

Zdrówka dla Miska!

sole
10-11-09, 10:55
Trzymam :Kciuki: aby było tylko lepiej

Sole ja Ciebie wogle nie zrozumiałam, wybacz, sama słabo kontaktuję, młodszy mega marudny, wysoko gorączkuje
Fakt czasami samo posiadanie recepty/leku uzdrawia


i ja mam w razie gdyby dzwonic o dowolnej porze dnia czy nocy

Aniu ja Cie dokladnie rozumiem. Kilka dni temu majac goraczke odpowiadalam na post. Przeczytalam kompletnie odwrotnie . Odpowiedzialam a pozniej sie zastanawialam jak ja moglam tak przeczytac.
Ja to lepsza jestem:Fiu fiu: w takich niedoczytaniach.

A ty zes sie nic nie pomylila. Normalne zupelnie. A wlasnie masz racje, chodzilo mi o to ze recepta w szufladzie uzdrawia. Czesto tak robie z antybiolem.

sole
10-11-09, 11:32
Smoki co sie dzieje? No machnij choc slowko bo sie martwimy.

lilavati
10-11-09, 11:55
Smoki co sie dzieje? No machnij choc slowko bo sie martwimy.

I ja czekam. I liczę na to, ze jak dziecku coraz gorzej to choć zwyczajna diagnostyka- morfologia, crp bedzie wykonana :Kciuki:

Pasiasta
10-11-09, 12:00
Może nadal siedzą u lekarza:Hmmm...:

sole
10-11-09, 12:07
Ciagle czekamy i sie matrwimy.
Mam nadzieje ze teraz nie dala sie Smoki zbyc byle czym i zrobia przynajmniej crp

smoki
10-11-09, 12:08
:Przytulam:
Zeby juz temp nie skoczyla :Kciuki:

Jak wrocisz od lekarza daj znac co i jak.
Martwimy sie wszyscy.
I wez recepte na Tamiflu dla Davidka . Trzymaj w domu recepte. JAk by co sie dzialo to bedziesz spokojniejsza, podasz w pierwszej dobie i bedzie po klopocie.

Mam już recepte dla Dawida!!!! Dziś dostałam i forumowa dobra dusza mi właśnie w hurtowniach sprawdza jaka dawkę mają :)

Mam Tamiflu:Wow!:

smoki
10-11-09, 12:11
Smoki, może ta gorączka jest po wprowadzeniu wczoraj homeopatów?
Podawałaś?
Bo w homeo (pewnie wiesz) na początku podawania może być pogorszenie.



Już 3 dzień daję ten na gorączkę. Dziś wprowadziłam na katar.

Misiak gorączkuje ale płuca i oskrzela są czyste. P doktor mówi, ze zwykle to koło 5 dni trzyma więc jeszcze jeden....

chilli
10-11-09, 12:12
a Ewkam pojechala po krzysia do szkoly. Wezwana po odbior.

sole
10-11-09, 12:14
Smoki no i dobrze ze masz recepte. Trzymaj . Zawsze to mniej strachu jak recepta jest.

A jak sie czuje Misio?

smoki
10-11-09, 12:15
Ciagle czekamy i sie matrwimy.
Mam nadzieje ze teraz nie dala sie Smoki zbyc byle czym i zrobia przynajmniej crp

Zrobię prywatnie jeszcze dziś jak uda się zostawić z kimś Dawida. Państwowo dopiero w czwartek mogłabym.

smoki
10-11-09, 12:16
a Ewkam pojechala po krzysia do szkoly. Wezwana po odbior.

Po wczorajszym głaskaniu dziewczynki pewnie :(

sole
10-11-09, 12:16
a Ewkam pojechala po krzysia do szkoly. Wezwana po odbior.


No ladnie... ladnie...
No zaczyna sie na calego.

Pasiasta
10-11-09, 12:16
a Ewkam pojechala po krzysia do szkoly. Wezwana po odbior.
O qrczak:Niepewny:

smoki
10-11-09, 12:18
Smoki no i dobrze ze masz recepte. Trzymaj . Zawsze to mniej strachu jak recepta jest.

A jak sie czuje Misio?

Ja nie receptę tylko lek będę trzymała bo od zamówienia do dostania w aptece mija doba. Wole mieć u siebie.

Misiek po tablecie paracetamolu szaleje po całym mieszkaniu. Wcześniej leżał na kanapie zwinięty w kłębek.

lilavati
10-11-09, 12:24
Misiek po tablecie paracetamolu szaleje po całym mieszkaniu. Wcześniej leżał na kanapie zwinięty w kłębek.

To bardzo dobre wieści:Kciuki: , aby kolejne były coraz lepsze

Zdrówka dla Krzysia:Kciuki:

kokunia
10-11-09, 12:28
a Ewkam pojechala po krzysia do szkoly. Wezwana po odbior.
No żesz-zdrówka wszystkim chorującym!!!!!!

sole
10-11-09, 12:30
Smoki Ty mu daj jakas gre statyczna ( :Niepewny:) co by chlopak nie tracil energii. Potrzeba mu do walki z choroba.
Daj mu cos do rysowania lub samochodziki na lozku niech ustawia... No nie wiem moze przesadzam.
Mi sie wydaje ze energie oszczedzac trzeba na walke ...


Dobrze ze jest lepiej , odetchnelam troche...


Ewka - zdrowka dla Krzysia.

Szybko zlapal. Wczoraj kolezanke glaskal a dzis juz temperatura. Podobno tak wlasnie szybko ta grypa lapie.

lilavati
10-11-09, 12:32
Szybko zlapal. Wczoraj kolezanke glaskal a dzis juz temperatura. Podobno tak wlasnie szybko ta grypa lapie.
u nas zaraza rozprzestrzeniała się z prędkością mniej więcej 12h kolejny chory
wg tego co czytam pierwsze objawy najszybciej po dwoch dniach

to wcale nie musi byc od kolezanki-mogli razem wczesniej cos podłapac

smoki
10-11-09, 12:36
Sole -nie da się. To jest tajfun wcielony. Szaleje pierwszy raz od 4 dni więc to chyba dobry znak.

A co do zaraźliwości tego grypska to sa dwie wersje. Wg jednej zaraźliwe w ciągu 48 godzin od kontaktu a wg drugiej 4-7 dni:Niepewny::Niepewny:

My na razie wszyscy zdrowi a nie przestrzegamy zaleceń tzn Misiek nie siedzi zamknięty i nie dostaje jedzenia przez drzwi :D. Noszę go na rękach, śpią z Dawidem w tym samym pokoju, bawią się tymi samymi zabawkami.

Jedyne do się udało to to że Misiek zasłania usta kaszląc. Nawet przez sen:Śmiech:

2308
10-11-09, 13:02
EwkaM zdrówka dla Krzysia.

Smoki dobrze, że Misiek już czuje się lepiej.

EwkaM
10-11-09, 13:49
TO JA SIĘ W WĄTKU JUŻ NA DOBRE PRZYWITAM :Niepewny:

w szkole ból głowy i na oko stan podgorączkowy (nie było komu mu zmierzyć temp - pielęgniarka chora)
teraz 38,2
na razie czekamy na rozwój wydarzeń :Niepewny:



to ile popracowałam ? :Fiu fiu:

kokunia
10-11-09, 13:54
TO JA SIĘ W WĄTKU JUŻ NA DOBRE PRZYWITAM :Niepewny:

w szkole ból głowy i na oko stan podgorączkowy (nie było komu mu zmierzyć temp - pielęgniarka chora)
teraz 38,2
na razie czekamy na rozwój wydarzeń :Niepewny:



to ile popracowałam ? :Fiu fiu:
:Przytulam:

smoki
10-11-09, 13:59
TO JA SIĘ W WĄTKU JUŻ NA DOBRE PRZYWITAM :Niepewny:

w szkole ból głowy i na oko stan podgorączkowy (nie było komu mu zmierzyć temp - pielęgniarka chora)
teraz 38,2
na razie czekamy na rozwój wydarzeń :Niepewny:



to ile popracowałam ? :Fiu fiu:

Tamiflu?

lilavati
10-11-09, 14:01
TO JA SIĘ W WĄTKU JUŻ NA DOBRE PRZYWITAM :Niepewny:

w szkole ból głowy i na oko stan podgorączkowy (nie było komu mu zmierzyć temp - pielęgniarka chora)
teraz 38,2
na razie czekamy na rozwój wydarzeń :Niepewny:



to ile popracowałam ? :Fiu fiu:

:Przytulam:oby to tylko przeziębienie

Pasiasta
10-11-09, 14:02
Ewka -zdrówka dla młodego i oby się nie rozkulało!!!!!!!!!!!!

PS: Mam nadzieję, ze jak tu zajrzę w czwartek to nie będzie nowych chorych, a 'starzy' już bedą zdrowi - kciukam za to:Kciuki::Kciuki::Kciuki:

miamia
10-11-09, 14:04
Dziewczyny muszę Wam to powiedzieć bo to chyba grubsza afera.

Byłam wczoraj w nocy z Miśkiem tam gdzie w sobotę u lekarza bo ciężko oddychał.

W karcie z soboty MAM WPISANE ZE DOSTAŁAM LEK P/WIRUSOWY i sposób dawkowania.

Recepty nie dostałam!!!!!!!! Kurde ktoś ja sobie zabrał do kieszeni:Strach::Strach:

nie darowałabym, zgłosiłabym do kierownika przychodni itd -to oszustwo, które mogło się przecież bardzo źle skończyć dla dziecka!
Dobrze, że chociaż dla Dawidka masz teraz.
Dobrze, że Miśkowi lepiej, jak ma ochotę na zabawę, to pewnie jeszcze dzień i będzie poprawa

miamia
10-11-09, 14:06
TO JA SIĘ W WĄTKU JUŻ NA DOBRE PRZYWITAM :Niepewny:

w szkole ból głowy i na oko stan podgorączkowy (nie było komu mu zmierzyć temp - pielęgniarka chora)
teraz 38,2
na razie czekamy na rozwój wydarzeń :Niepewny:



to ile popracowałam ? :Fiu fiu:


:Przytulam: i trzymam kciuki, żeby to był łagodny przebieg

może te zwolnienia to jakiś znak i jednak trzeba pomyśleć o zmiane pracy:Hmmm...:

EwkaM
10-11-09, 14:15
może te zwolnienia to jakiś znak i jednak trzeba pomyśleć o zmiane pracy:Hmmm...:
czas najwyższy :Hyhy:




smoki, nie doczytałam :Wstyd:
coś zwojowała i co z Dawidkiem? już go wzięlo ?

smoki
10-11-09, 14:31
czas najwyższy :Hyhy:




smoki, nie doczytałam :Wstyd:
coś zwojowała i co z Dawidkiem? już go wzięlo ?

Dawid zdrowy ale receptę mam "na zaś"

EwkaM
10-11-09, 15:01
Dawid zdrowy ale receptę mam "na zaś"
aaaaaaaaaa
no to uff

dzić osculuje 37,9-38,2
samopoczucie niezłe, ma humor
apetytu brak