• Szukaj w
Forum dziecko-info.rodzice.pl  
 

Zobacz pełną wersję : PIERWSZE objawy ciąży...?



dominikaau81
25-06-09, 12:34
witajcie-tym ,którym sie udało chcę zadać pytanie: jakie miałyscie pierwsze objawy ciąży(najwcześniejsze i te późniejsze) zanim potwierdził ją lekarz?oraz jak wcześnie wychodziły wam pozytywne testy ciążowe?
myśle ze wiele mlodych przyszłych mam zadaje sobie często to pytanie

paszulka
25-06-09, 15:19
W cyklu w którym pojawiła się Basia wyjątkowo nie miałam objawów żadnych w porównaniu do tych wcześniejszych bez powodzenia ... a @ się spóźniała ... test wyszedł dopiero 3 dni po terminie @.

dominikaau81
25-06-09, 15:39
W cyklu w którym pojawiła się Basia wyjątkowo nie miałam objawów żadnych w porównaniu do tych wcześniejszych bez powodzenia ... a @ się spóźniała ... test wyszedł dopiero 3 dni po terminie @.

dziękuję Ci kochana za odpowiedź-ja czekam okres powinnam terminowo dostać jutro lub ewentualnie pojutrze:/ czuje nadciągające cmienie w dole brzucha no i ta lewa pirś z "guzem" na okres:( zobaczymy

paszulka
25-06-09, 16:06
No ja ciągle :Kciuki::Kciuki::Kciuki:

dominikaau81
25-06-09, 16:14
No ja ciągle :Kciuki::Kciuki::Kciuki:

mam nadzieje ze trzymaczki kciuków przyniosa mi szczęście(mi,mężowi i mojej córeczce) a jeśli nie tym razem to moze za miesiąc....:)?

ecatherina
26-06-09, 07:08
Objawy ciąży są bardzo różne i nie wiem czy to dobry pomysł je porównywać...

W pierwszej ciąży przed terminem @ nie miałam żadnych objawów. W dniu planowanej @ zaczęły się bóle podbrzusza, ale nie takie @-powe od krzyża, tylko takie jakby rozciąganie, rozpychanie. Po dwóch dniach zrobiłam test no i nie było wątpliwości. W 5 tc było już widać fasolke na usg. Potem już klasycznie:)

Druga ciąża - objawy już na ok. tydzień @, raczej nie dające wątpliwości:). Plamienie implantacyjne, bóle podbrzusza takie jak w pierwszej ciąży, mdłości (w nocy!). I tyle jak do teraz. Za tydzień skoczę do ginki, zobaczymy jak się sprawy mają.

Pozdrawiam i trzymam kciukasy:Kciuki::Kciuki:

Mamá
26-06-09, 08:37
witajcie-tym ,którym sie udało chcę zadać pytanie: jakie miałyscie pierwsze objawy ciąży(najwcześniejsze i te późniejsze) zanim potwierdził ją lekarz?oraz jak wcześnie wychodziły wam pozytywne testy ciążowe?
myśle ze wiele mlodych przyszłych mam zadaje sobie często to pytanie

Dziwnie uczucie mulenia, nie wymioty ani,nie super niedobrze ale jakoś"dziwnie", inaczej>5 dni przed okresem. Test 2 dni przed, dwie grube kreski odrazu. Nie było bólu brzucha jak zwykle przed okresem, tylko piersi bolały. Czyli u mnie brak objawów to były obajwy ciąży:D. Potem beta w odstępie 48h i tyle na reszte musiałam czekać, bo lekarz nic nie widział. Dopiero w 5tc pęcherzyk a w 7tc maleństwa.
:Kciuki: za powodzenie

myscha
26-06-09, 09:01
Do spodziewanej @ nic. Dzień po terminie teścik ( a nawet dwa bo nie moglam uwierzyć:)) i dwie kreseczki- druga bardzo słaba ale była. Bóle piersi. Przed terminem @ niewielkie krwawienie, no i bóle brzucha jakby sie coś tam rozpychało, naciągało. Później zmęczenie, zadyszki, mdłosci, wymioty, omdlenia...no koniec ale teraz juz lepiej:) A za Was :Kciuki: :Kciuki: :Kciuki: za mnie i moję brzdące

Kamila1985
26-06-09, 09:04
Już tydzień przed @ bolał mnie brzuch, ból podobny jak na okres ale dużo słabszy, bolały jajniki. Miałam też lekkie zawroty głowy. Miałam też przeczucie, no co ja mówię, ja wiedziałam że to ciąża, intuicyjnie. Po prostu to czułam. test 3 dni przed, bo nie mogłam się doczekać, wyszedł pozytywny, choć kreseczka ciążowa była blada, ale była widoczna. Po kilku dniach wizyta u gina-nic nie widać, mam przyjść za 2 tygodnie. To czekanie to była męka, ale za dwa tyg pięknie widać już nasz skarb. Teraz moje objawy to częste bieganie siusiu, czasem lekkie zawroty głowy, takie rozciąganie w brzuszku, czasami kłucie podbrzusza. Lekarz mówi, że to rozciągająca macica i że każda kobieta może to inaczej odbierać, nirktóre właśnie jako kłucie, inne czują ból jak na @... Trzymam kciuki za wszystkie starające, na pewno niedługo do nas dołączycie i zamiast o objawach ciąży i staraniach będziemy wymieniały się swoimi doświadczeniami na temat naszych bobasków:Kciuki::Kciuki:

dominikaau81
27-06-09, 07:07
No ja ciągle :Kciuki::Kciuki::Kciuki:

dzisiaj jest ost dzien w którym teoretycznie powinnam dostać miesiączkę-ale jeszcze jej niema i bóle w podbrzuszu chwilowo ustały:)robię sobie cichutką nadzieję ja kco miesiąc ze a mozę jednak sie udało-w końcu wszystkie dni płodne były "nasze":) wczoraj miałam brązowe plamienie ale to były pojedyncze kropeczki-czekam do wieczorka ewentualnie do jutra wieczorku jesli nie bedzie nadal nic to moze bedzie juz można wykonać test?jak sadzisz?mam nadzieje ze kciuki nadal ściskasz??????

Izulka.
27-06-09, 09:53
dzisiaj jest ost dzien w którym teoretycznie powinnam dostać miesiączkę-ale jeszcze jej niema i bóle w podbrzuszu chwilowo ustały:)robię sobie cichutką nadzieję ja kco miesiąc ze a mozę jednak sie udało-w końcu wszystkie dni płodne były "nasze":) wczoraj miałam brązowe plamienie ale to były pojedyncze kropeczki-czekam do wieczorka ewentualnie do jutra wieczorku jesli nie bedzie nadal nic to moze bedzie juz można wykonać test?jak sadzisz?mam nadzieje ze kciuki nadal ściskasz??????

Ja bym pewnie już zrobiła sikańca;)

dominikaau81
27-06-09, 10:35
Ja bym pewnie już zrobiła sikańca;)

wiesz co moj dzien też kręci sie wokół słow"zrobi test czy nie zrobic" hehe ale boje sie kolejnego negatywu juz czuje złość bo bardzo pobolewa mnie podbrzusze i pierś czuje ze lada chwila dostane okres-ale narazie mam tylko małe plamienia brązowo-różowe-jesli do jutra wieczorka nie dostane to oczywiście zrobie test:)ale czuje ze to jeszcze nie ten czas-pozatym mam tu taką zaufaną wróżkę ktorej przepowiednie na przełomie 4 lat mi sie potwierdziły w 90% no i według niej zapłodnienie nastąpi podczas jakiegos wyjazdu-lipiec lub sierpien-i jakiś czas temu okazało się ze teściowa zaprasza nas z mężem do siebie na wieś w sierpniu wiec moze wtedy?? heh

cathya
27-06-09, 10:36
dzisiaj jest ost dzien w którym teoretycznie powinnam dostać miesiączkę-ale jeszcze jej niema i bóle w podbrzuszu chwilowo ustały:)robię sobie cichutką nadzieję ja kco miesiąc ze a mozę jednak sie udało-w końcu wszystkie dni płodne były "nasze":) wczoraj miałam brązowe plamienie ale to były pojedyncze kropeczki-czekam do wieczorka ewentualnie do jutra wieczorku jesli nie bedzie nadal nic to moze bedzie juz można wykonać test?jak sadzisz?mam nadzieje ze kciuki nadal ściskasz??????

Trzymam kciuki :Hura!: Plamienia mogą się pojawić w terminie @. Jeżeli @ się nie rozkręciła to jest duuuuża szansa :Hyhy: Testuj jutro !

dominikaau81
27-06-09, 10:38
Trzymam kciuki :Hura!: Plamienia mogą się pojawić w terminie @. Jeżeli @ się nie rozkręciła to jest duuuuża szansa :Hyhy: Testuj jutro !

oj jak miło to przeczytac:D nawet nie wiesz jaki uśmiech wywołałaś na mojej buzi:) dziękuje za słowa otuchy bardzo ich potrzebuje-tylko ten ból brzucha na okres mnie drażni i boję sie ze jednak dostane@:Stres:

Avocado
27-06-09, 12:19
W pierwszej ciąży test wyszedł pozytywny w 6 dniu po przypuszczalnej dacie zapłodnienia, objawów nie miałam innych, niż w poprzednich cyklach kończących się niepowodzeniem. Kreska była tak blada, że nie wierzyłam dopóki nie zobaczyłam drugiej, grubej krechy w terminie miesiączki.
W drugiej ciąży sporo przed okresem dziwnie się czułam, nie mogłam sobie znaleźć miejsca, niby byłam senna, a nie mogłam spać w nocy, a jak już spałam, to budziłam się słabo wypoczęta. Podczas śniadania wielkanocnego o mało nie zwymiotowałam na widok moich ulubionych sałatek i to utwierdziło mnie, że się udało :) - żeby było ciekawiej nie miałam mdłości ani w pierwszej, ani w drugiej ciąży. Poczęcie potwierdziłam wieczornym testem i dopiero wtedy mój mąż - niedowiarek, że udało się w pierwszym cyklu - uwierzył.

Avocado
27-06-09, 12:21
wczoraj miałam brązowe plamienie ale to były pojedyncze kropeczki
Też miałam takie brązowe plamienie, nawet więcej niż plamienie (w drugiej ciąży), okazało się, że to jajo się zagnieżdżało:).

dominikaau81
27-06-09, 13:06
Też miałam takie brązowe plamienie, nawet więcej niż plamienie (w drugiej ciąży), okazało się, że to jajo się zagnieżdżało:).

dziekuej za wasze spostrzeżenia-ja własnie teraz zaczynam tez myślec ze to dopiero zagnieżdzanie sie poniewaz dzis zrobiłam test(niestety nie z porannego moczu tylko popołudniu) i jest negatywny ale pomyślała mze pozytywny test owulacyjny wyszedł mi dopiero w 17 dc i był pozytywny do 24dc wiec w sumie moze dopiero sie zagnieżdżać??

dominikaau81
27-06-09, 13:16
Też miałam takie brązowe plamienie, nawet więcej niż plamienie (w drugiej ciąży), okazało się, że to jajo się zagnieżdżało:).

a jesli możesz powiedz mi jeszcze jak wyglądały te plamienia?chodzi mi o kolor i ilość bo u mnie jest cos w stylu beżu(moze kawa z mlekiem) czasami podbarwione różem i malutko -jakby upławy takie

kasienia
27-06-09, 13:50
Dominika, trzymam kciuki!!! napisz jak teścik!!!

dominikaau81
27-06-09, 13:54
Dominika, trzymam kciuki!!! napisz jak teścik!!!

dziękuje ci napewno fotki wstawie jeśli bedzie co wstawiac i dam znac-ale nie wiem kiedy mogę zrobic bo termin spodziewanej miesiączki to chyba za wczesnie poniewaz pik LH miałam 17 dnia cyklu

Avocado
27-06-09, 14:45
a jesli możesz powiedz mi jeszcze jak wyglądały te plamienia?chodzi mi o kolor i ilość bo u mnie jest cos w stylu beżu(moze kawa z mlekiem) czasami podbarwione różem i malutko -jakby upławy takie
U mnie to było jednorazowe i sporo. Za to pamiętam, że przy pierwszej ciąży miewałam plamienia podobne do Twoich, śluz podbarwiony krwią, właśnie w kolorze różu, czy kawy z mlekiem.
Trzymam kciuki za dwie kreseczki:).

dominikaau81
27-06-09, 15:08
U mnie to było jednorazowe i sporo. Za to pamiętam, że przy pierwszej ciąży miewałam plamienia podobne do Twoich, śluz podbarwiony krwią, właśnie w kolorze różu, czy kawy z mlekiem.
Trzymam kciuki za dwie kreseczki:).

wielkie dzieki-ja po cichutku robię sobie z godziny na godzinę coraz wieksze nadzieje ale i tak boje sie testowac (obawiam sie negatywu) ile dni po terminie miesiączki powinnam test wykonac? zaznaczam ze owulację miałam dosyc późno bo pozytywny test owulacyjny wyszedł w 17dc czyli owulacja pewnie była ciut po tym

Avocado
28-06-09, 09:59
wielkie dzieki-ja po cichutku robię sobie z godziny na godzinę coraz wieksze nadzieje ale i tak boje sie testowac (obawiam sie negatywu) ile dni po terminie miesiączki powinnam test wykonac? zaznaczam ze owulację miałam dosyc późno bo pozytywny test owulacyjny wyszedł w 17dc czyli owulacja pewnie była ciut po tym
Ja zawsze testowałam w terminie miesiączki, ale u mnie cykle książkowe 28-dniowe, ból owulacyjny wyczuwany w połowie cyklu i po 14 dniach @. Na działaniu i wiarygodności testów owulacyjnych się nie znam - nigdy nie korzystałam. Ale skoro owulacja była w 17dc, to pewnie zatestowałabym w okolicach 31 dnia.
Ciągle trzymam kciuki z dwie kreski :).

dominikaau81
28-06-09, 10:17
Ja zawsze testowałam w terminie miesiączki, ale u mnie cykle książkowe 28-dniowe, ból owulacyjny wyczuwany w połowie cyklu i po 14 dniach @. Na działaniu i wiarygodności testów owulacyjnych się nie znam - nigdy nie korzystałam. Ale skoro owulacja była w 17dc, to pewnie zatestowałabym w okolicach 31 dnia.
Ciągle trzymam kciuki z dwie kreski :).

no bardzo ci dziękuję napewno przyda sie na przyszły miesiąc:( niestety dostałam okres jest tak bardzo silny jak nigdy ledwo żyję-juzzdążyłam spłakać cała poduchę:(pozdrawiam

Avocado
28-06-09, 10:24
niestety dostałam okres
Współczuję, pamiętam swoje rozczarowanie z okresu starań o dziecko, gdy pojawiał się okres zamiast upragnionych dwóch kresek... Mi pomogło, gdy przestałam liczyć dni płodne/niepłodne, nakręcać się - od razu zaszłam w ciążę.

dominikaau81
28-06-09, 10:30
Współczuję, pamiętam swoje rozczarowanie z okresu starań o dziecko, gdy pojawiał się okres zamiast upragnionych dwóch kresek... Mi pomogło, gdy przestałam liczyć dni płodne/niepłodne, nakręcać się - od razu zaszłam w ciążę.

dzieki jestes b. miła ze mnie pocieszasz a powiedz mi proszęjak długo ty sie starałas?ile cykli bo mój to był piąty i po odstawieniu tabletek(to było w listopadzie) miałam nadal cykle co 28 dni dopóki nie dostałam torbieli na jajniku teraz mam co 30-32 dni wiec niby tez regularnie ale ciut pozniej-wiesz mniej wiecej kiedy u ciebie doszło do zapłodnienia?bo niektore dziewczyny piszą ze tusz po miesiączce ale to chyba niezbyt mozliwe chyba ze sa krótkie cykle

Avocado
28-06-09, 10:48
Starałam się 5 cykli (w 5 się udało), w 13 dniu wyczułam owulację i w ten dzień kochaliśmy się z mężem - jeden jedyny, ale celny strzał:).
W drugą ciążę zaszłam zupełnie na luzie w pierwszym cyklu, tuż po tym jak zdecydowaliśmy, że przestajemy się zabezpieczać i niech się dzieje, co chce;). Zarówno my, jak i ginekolog, która wiedziała, że zaczynamy się starać o dziecko, byliśmy bardzo zaskoczeni.

dominikaau81
28-06-09, 11:02
Starałam się 5 cykli (w 5 się udało), w 13 dniu wyczułam owulację i w ten dzień kochaliśmy się z mężem - jeden jedyny, ale celny strzał:).
W drugą ciążę zaszłam zupełnie na luzie w pierwszym cyklu, tuż po tym jak zdecydowaliśmy, że przestajemy się zabezpieczać i niech się dzieje, co chce;). Zarówno my, jak i ginekolog, która wiedziała, że zaczynamy się starać o dziecko, byliśmy bardzo zaskoczeni.

no to super tylko u nas jest ciut inaczej ja byłam juz 2 razy w ciąży(dziecko urodziłam tylko 1) ale niedawno wyszłam ponownie za mąż no i nie wiemy czy mój mąż obecny może mieć dzieci bo niema z poprzedniego związku-i tu jest zagadka i postanowiłam sobie ze jeśli do końca wakacji nie uda nam sie to wyślę go na badanie nasienia-moze cos sie wyjaśni

gotka
05-07-09, 19:40
..a ja podeślę wątuś, który co prawda spadł do archiwum..ale nadal aktualny..mnie, swego czasu, bardzo pomógł..i o objawach też się cosik znajdzie:)

http://forum.dziecko-info.com/showthread.php?t=97014&highlight=plebiscyt

Kciukaski zaciśnięte:Kciuki:

marita77
05-07-09, 22:32
..a ja podeślę wątuś, który co prawda spadł do archiwum..ale nadal aktualny..mnie, swego czasu, bardzo pomógł..i o objawach też się cosik znajdzie:)

Kciukaski zaciśnięte:Kciuki:
GOTUŚ PRZECIEŻ TY LADA DZIEŃ POSYPIESZ SIĘ!!!!!! JAK TE 9 M-CY SZYBKO MINĘŁO !!! :Kciuki: ZA "LEKKI" PORÓD, JESLI TO TAK MOŻNA NAZWAĆ:Fiu fiu: kURDULA TEŻ JEST LIPCÓWECZKĄ 2009 , CZY ONA JUZ JEST PO??????? POZDRAWIAM WSZYSTKIE LIPCÓWECZKI TE KTÓRE 3MAJA SWOJE SKARBECZKA W RAMIONACH I TE OCZEKUJĄCE NA SKURCZE !!!!!!!!

dominikaau81
06-07-09, 05:13
..a ja podeślę wątuś, który co prawda spadł do archiwum..ale nadal aktualny..mnie, swego czasu, bardzo pomógł..i o objawach też się cosik znajdzie:)

http://forum.dziecko-info.com/showthread.php?t=97014&highlight=plebiscyt

Kciukaski zaciśnięte:Kciuki:

super stronka bardzo ci dziękuje:)

Aguśka90
10-07-09, 12:26
Czesc, mam pytanie. Od jakiegos czasu kocham sie z moim facetem i on chce miec ze mna dziecko. Od kilku dni zauwazylam ze jestem senna, zmeczona, mam apetyt i to bardzo. Choc ostatnią miesiączke mialam23.06. Od3 dni bardzo boli mnie brzuch w okolicach macicy i jajników, a podczas stosunku boli jeszcze bardziej. Jest to uczucie rwania i klucia. Nie wiem czy jest to objaw ciąży czy też czegoś innego . Wdzieczna bym byla za wasza wypowiedz na moj temat.....

dominikaau81
10-07-09, 12:59
Czesc, mam pytanie. Od jakiegos czasu kocham sie z moim facetem i on chce miec ze mna dziecko. Od kilku dni zauwazylam ze jestem senna, zmeczona, mam apetyt i to bardzo. Choc ostatnią miesiączke mialam23.06. Od3 dni bardzo boli mnie brzuch w okolicach macicy i jajników, a podczas stosunku boli jeszcze bardziej. Jest to uczucie rwania i klucia. Nie wiem czy jest to objaw ciąży czy też czegoś innego . Wdzieczna bym byla za wasza wypowiedz na moj temat.....

mysle ze to nie jest ciąża...jeśli masz krótkie cykle to może byc to objaw owulacji a jesli cykle sa normalne 28-30 dni to moze jakies bakterie?musisz isc do lekarza jeśli miesiączki nie dostaniesz-na test ciążowy chyab jes tza wczesnie chyba ze ta ostatnia miesiączka była pomimo ciąży-sprawdz to testem

moniSkaBe
13-07-09, 20:54
czesc dziewczyny.
jestem tu nowa. :)
z moim narzeczonym rozpoczelismy w poprzednim miesiacu starania o dziecko.
dzisiaj mam 31 dc, okropne bole piersi. zawsze bolala mnie lewa z boku, a teraz bola mnie obie i to tak ze ledwo moge sie dotknac. od czasu do czasu pojawia sie rwanie, kłucie w podbrzuszu.
poza tym podeszlam tak woda ze szok. mam brzuch jakbym juz byla w 4 miesiacu ciazy. :/ nie mieszcze sie w zadne spodnie. :/
watpie zeby to byla ciaza. az taka optymistka nie jestem :)

poprzedni cykl skonczyl sie na 34 dniu. dlatego testu jeszcze nie robie..

gosia 1983
13-07-09, 21:16
wszystko możliwe! brzuszek może Ci urósł bo masz wzdęcia (ja tak miałam) trzymam:Kciuki:

moniSkaBe
13-07-09, 21:38
wyslalam K po test do apteki. zrobie rano :)

gosia 1983
13-07-09, 22:37
:Kciuki::Kciuki::Kciuki::Kciuki::Kciuki:

moniSkaBe
14-07-09, 06:02
dziewczyny zrobilam test... spojrzcie...

http://i27.tinypic.com/fnty5z.jpg

myscha
14-07-09, 07:47
no gratulacje:) Też miałam taka słabiutka kreseczke i dzieciaczki są juz od 4 miesiecy w brzusiu:) Zdrowej i szczęśliwej ciąży ci życzymy:)

wykałaczka
14-07-09, 09:54
:Wow!: myślę,że można Ci juz gratulować :Wow!: spokojnych i zdrowych 8 miechów życzę!!!

moniSkaBe
14-07-09, 11:19
dziekuje dziewczynki :)
strasznie sie boje. to moja pierwsza ciaza....

moniSkaBe
14-07-09, 11:19
dziekuje dziewczynki :)
strasznie sie boje. to moja pierwsza ciaza....
mam tyle obaw, pytan.... eh :)

myscha
14-07-09, 12:00
To pytaj śmiało- moze jeszcze nie mam jakiegoś wielkiego stazu z brzuszkiem ale postaram sie pomóc w miarę mozliwości. Dla mnie to tez nowość bo pierwszy raz mam brzuszek z lokatorami ale razem zawsze raźniej:)

dominikaau81
14-07-09, 12:01
dziekuje dziewczynki :)
strasznie sie boje. to moja pierwsza ciaza....
mam tyle obaw, pytan.... eh :)

ja w razie czego służe tyle ile bedę umiała to pomogę chętnie-byłam w ciąży 2 razy- mam córkę 7 letnią:)

moniSkaBe
14-07-09, 12:38
ojj jak milo, ze zajdują sie tutaj tak mile i pomocne duszyczki :)

w ogole jestem totalnie przerazona.
nie wiem od czego zaczac przygotowywac swoje cialo.

w poniedzialek pojde do gina, mam nadzieje ze kilka wskazowek mi da.

powiedzcie co zrobic by nie miec strasznych rozstepow po ciazy?

wiem ze to duzo za wczesnie na takie rozterki ... ale .. jakos mi sie tak nasunelo :)

moniSkaBe
14-07-09, 12:40
w ogole to chyba powinnam dział zmienic ;)

dominikaau81
14-07-09, 12:44
ojj jak milo, ze zajdują sie tutaj tak mile i pomocne duszyczki :)

w ogole jestem totalnie przerazona.
nie wiem od czego zaczac przygotowywac swoje cialo.

w poniedzialek pojde do gina, mam nadzieje ze kilka wskazowek mi da.

powiedzcie co zrobic by nie miec strasznych rozstepow po ciazy?

wiem ze to duzo za wczesnie na takie rozterki ... ale .. jakos mi sie tak nasunelo :)

możesz zmienić dział ale nie musisz:) miło nam ze tu jestes-ja ci powiem szczerze ze w pierwszej ciąży miałam 20-21 lat i niemam po córeczce ani jednego rozstepu ani na brzuchu ani na udach ani na piersiach(karmiłam 3 miesiące mam mały biust 70B) ale smarowalam sie od 2 miesiąca ciaży kremem ktorego juz niema w polsce PENATEN na rozstępy szukałam go ale jest tylko oliwka w zelu na rozstępy to nie to samo jednak:/ jesli macie mozliwosc to popytajcie np w niemczech czy takie cos jest-polecam dla mnie rewelacje zero jakichkolwiek śladów po ciąży-pozatym zakup sobie witaminki jakies i łykaj kwas foliowy:) trzymam:Kciuki:

moniSkaBe
14-07-09, 12:57
kwas foliowy łykam juz od tygodnia.
zaczelam z mysla, ze zaczelismy starac sie o dziecko, wiec chyba trzba uzupelnic niedobory kwasu troszke wczesniej :)
a tu taka niespodzianka..

musze popytac w aptece. o jakis dobry krem na rozstepny.

myscha
14-07-09, 13:08
Podobno dobry krem to Mustela ale cena też fajna ok. 100 zł. Ja jej nigdzie nei mogłam dostać i kupiłam Perfecta mama- cena przystępna ok. 20 zł ale co do skuteczności to sie nie wypowiem bo za wcześnie. Moja przyjaciółka uzywa już drugi raz zwykłej oliwi dla dzieci i rozstępów na razie brak a rodzi w sierpniu. W sumie ważne żeby skórę natłuscić, ja uważam ze jak ktoś ma skłonności do takich rzeczy to i tak będzie miał. Jednak lepiej zapobiegac bo wyleczyć już sie nie da:)

dominikaau81
14-07-09, 13:09
Podobno dobry krem to Mustela ale cena też fajna ok. 100 zł. Ja jej nigdzie nei mogłam dostać i kupiłam Perfecta mama- cena przystępna ok. 20 zł ale co do skuteczności to sie nie wypowiem bo za wcześnie. Moja przyjaciółka uzywa już drugi raz zwykłej oliwi dla dzieci i rozstępów na razie brak a rodzi w sierpniu. W sumie ważne żeby skórę natłuscić, ja uważam ze jak ktoś ma skłonności do takich rzeczy to i tak będzie miał. Jednak lepiej zapobiegac bo wyleczyć już sie nie da:)

słyszałam rózne opinie o mustelli jednym pomogła inne i tak maja rozstępy nawet po tym-takze po co przepłacac-ja teraz jesli nam BOZIA da dzidzie to bede uzywała albo sprowadoznego penatenu albo własnie perfecty mama:)

moniSkaBe
14-07-09, 13:39
dziewczny mam pytanie odnosnie pracy.
kiedy zrezygnowalyscie z pracy zawodowej?

myscha
14-07-09, 15:21
Ja na razie nie zrezygnowałam- pomimo nie miłych dolegliwości. Stwierdziłam ze jak sie w domku zamknę to będę sie tylko wsłuchiwać w swoje ciało i wynajdywać choroby i jakies nieprawidłowości. A tak to jakos leci bezproblemowo:) Zamierzam iśc na odpoczynek może od października ale zobacze na ile mi dzieciaczki pozwolą popracowac bo to róznie bywa

moniSkaBe
14-07-09, 16:02
ja chyba pojde od drugiego badz 3 miesiaca.
nie wyrobie nerwowo w pracy..

gosia 1983
14-07-09, 20:09
dziewczyny zrobilam test... spojrzcie...

http://i27.tinypic.com/fnty5z.jpg

no kochana! piękne te Twoje krech! super!

Yoko.
14-07-09, 20:25
POZYTYW I CIĄŻA JAK NIC:)
GRATULACJE:)

moniSkaBe
14-07-09, 21:18
dziekuje Wam dziewczyny :)

po godzinie 19 zrobilam drugi test. wyglada ponownie :)

rodziny juz poinformowane.... :)

myscha
15-07-09, 06:52
Hahaha skad ja to znam:) Też zrobiłam dwa teściki tak dla pewnosci gdyby jeden okazał sie wadliwy:) Teraz tylko do lekarza i od wizyty do wizyty (przynajmniej w moim przypadku). To takie fajne uczucie jak patrzysz na swoje maleństwo (maleństwa), jak bije serduszko... Dobra starczy bo sie rozkleję:) Pozdrawiam cieplutko

poziomka81
18-07-09, 10:29
Widzę,że wreszcie znalazłam odpowiednie forum:Hura!:
Witam Was wszystkie cieplutko:) Gratuluję kobietkom,będącym w odmiennym stanie i trzymam:Kciuki:za te,które chciałyby wkrótce w tym stanie się znaleźć.
Ja jestem tą starającą się...
Tak bardzo chciałabym zostać mamusią,że każde wieści o ciąży koleżanek działają na mnie przygnębiająco.
Odpowiem na pytanie dotyczące objawów -jakie miałam,gdy w ciążę zaszłam.
Przede wszystkim jadłam"gorzkie"frytki,kawa mi nie podchodziła i spałam jak suseł(ciężko mnie było dobudzić).Niestety ciążę straciłam,więc szczęśliwą mamusią nie zostałam:( Z resztą mój mąż podobnie jak ja pragnie dziecka.
Od pół roku próbujemy i nic:mad:
Najgorsze,że mnie wręcz"prześladują"kobiety w ciąży,które codziennie spotykam.
Z każdym cyklem mam wielką nadzieję,a potem test pokazuje 1 kreskę :(
Może powinnam wyluzować i nie myśleć o tym obsesyjnie...
Tylko,że chciałabym maluszka przed 30tką urodzić,bo to najwyższy czas.

dominikaau81
18-07-09, 10:51
Widzę,że wreszcie znalazłam odpowiednie forum:Hura!:
Witam Was wszystkie cieplutko:) Gratuluję kobietkom,będącym w odmiennym stanie i trzymam:Kciuki:za te,które chciałyby wkrótce w tym stanie się znaleźć.
Ja jestem tą starającą się...
Tak bardzo chciałabym zostać mamusią,że każde wieści o ciąży koleżanek działają na mnie przygnębiająco.
Odpowiem na pytanie dotyczące objawów -jakie miałam,gdy w ciążę zaszłam.
Przede wszystkim jadłam"gorzkie"frytki,kawa mi nie podchodziła i spałam jak suseł(ciężko mnie było dobudzić).Niestety ciążę straciłam,więc szczęśliwą mamusią nie zostałam:( Z resztą mój mąż podobnie jak ja pragnie dziecka.
Od pół roku próbujemy i nic:mad:
Najgorsze,że mnie wręcz"prześladują"kobiety w ciąży,które codziennie spotykam.
Z każdym cyklem mam wielką nadzieję,a potem test pokazuje 1 kreskę :(
Może powinnam wyluzować i nie myśleć o tym obsesyjnie...
Tylko,że chciałabym maluszka przed 30tką urodzić,bo to najwyższy czas.

czuję dokładnie sie tak samo jak TY:/ ale głowa do góry w tym miesiącu wyluzowałam sie ponieważ przez ostatnie pół roku dostawałam świra na 1 kreskę:( a co do ciężarnych to mnie tez prześladują -wszędzie je widzę i nie wiem dlaczego ale jak idę z mężem i spotykamy te "brzuszki" czuje sie jakaś gorsza:(

poziomka81
18-07-09, 11:08
czuję dokładnie sie tak samo jak TY:/ ale głowa do góry w tym miesiącu wyluzowałam sie ponieważ przez ostatnie pół roku dostawałam świra na 1 kreskę:( a co do ciężarnych to mnie tez prześladują -wszędzie je widzę i nie wiem dlaczego ale jak idę z mężem i spotykamy te "brzuszki" czuje sie jakaś gorsza:(


Ja też się czuję gorsza...Wkurzam się potem na siebie,że zamiast cieszyć się ze szczęścia znajomych to ja im zazdroszczę!ale takie są moje odczucia i nie poradzę.Mąż znowu jak mnie informuje o kolejnych przyszłych tatusiach też załapuje doła.
Wiem,trzeba myśleć pozytywnie!Wierzę,że nam się też uda i wkrótce zostaniemy zafasolkowane:)
Napisz jak znosiłaś 1szą ciążę? Może na coś szczególnie trzeba uważać?
Pozdrawiam

dominikaau81
18-07-09, 11:24
Ja też się czuję gorsza...Wkurzam się potem na siebie,że zamiast cieszyć się ze szczęścia znajomych to ja im zazdroszczę!ale takie są moje odczucia i nie poradzę.Mąż znowu jak mnie informuje o kolejnych przyszłych tatusiach też załapuje doła.
Wiem,trzeba myśleć pozytywnie!Wierzę,że nam się też uda i wkrótce zostaniemy zafasolkowane:)
Napisz jak znosiłaś 1szą ciążę? Może na coś szczególnie trzeba uważać?
Pozdrawiam

moja peirwsza ciaża to była masakra od początku czyli 3 tyg kiedy sie o niej dowiedziałam delikatnie mówiąć rzygałam 4 miesiące kilkanaście razy dziennie (trafiłam pod ktoplówkę na patologię)hehehe schudłam 5 kg na poczatku i nabawiłam sie anemii:( a pozniej okazało sie ze dzidziuś wolno rośnie no i ciąża zagrozona 1 krwotok w 3 miesiacu i plamienia do końca prawie(6 razy w szpitalu)więc nie wspominam miło ciaży ale bardzo chciałabym miec 2 dziecko pomimo tego-mam nadzieje ze teraz gdy mam mniej stresujące życie osobiste bedzie ok:)ost dowiedziałam sie ze dziewczyna z ktora kiedys pracowałam w wieku 33 lat wpadła bo nigdy nei chciała miec dzieci bo niby zepsułyby jej figure:) wiec wiadomo co o niej myslalam a jak dowiedziałam sie ze zaszła to pomyślałam ze niezła sprawiedliwość panuje na świecie:/

poziomka81
18-07-09, 11:41
moja peirwsza ciaża to byłąmasakra od początku czyli 3 tyg kiedy sie o niej dowiedziałam delikatnie mówiąć rzygałam 4 miesiące kilkanaście razy dziennie hehehe schudłam 5 kg na poczatku i nabawiła msie anemii:( a pozniej okazał osie ze dzidziuś wolno rośnie no i ciąża zagrozona 1 krwotok w 3 miesiacu i plamienia do końca prawie(6 razy w szpitalu)więc nie wpominam miło ciaży ale bardzochciałabym miec 2 dziecko pomimo tego-mam nadzieje ze teraz gdy mam mniej stresujące życie osobiste bedzie ok:)ost dowiedziała msie ze dziewczyna z ktora kiedys pracowałam w wieku 33 lat wpadła bo nigdy nei chciałą miec dzieci bo niby zepsułyby jej figure:) wiec wiadomo co o niej myslalam a ja kdowiedziałam sie ze zaszła to pomyślała mze niezła sprawiedliwość panuje na świecie:/

Rany Julek!!!:Stres: To dopiero miałaś przeprawę!Dobrze,że wszystko pomyślnie się skończyło:)
Chyba jesteś 1szą osobą,od której słyszę o takich stresujących akcjach w czasie ciąży!Mam na myśli wszystkie znajome,które zostały mamusiami w wieku 21-23 lat.Czasem mam wrażenie,że baardzo opóźniona jestem...
No cóż widocznie muszę poczekać jeszcze.
Aaaa....ja mam bardzo stresującą pracę!Co nie jest korzystne :mad:ani trochę!

laurka
18-07-09, 11:46
Aaaa....ja mam bardzo stresującą pracę!Co nie jest korzystne :mad:ani trochę!

no to pomyśl sobie, że jak zajdziesz w ciążę, to będziesz mogła iść na zwolnienie. i świat będzie piękny. bo tak będzie - uwierz w to :)

dominikaau81
18-07-09, 11:49
Rany Julek!!!:Stres: To dopiero miałaś przeprawę!Dobrze,że wszystko pomyślnie się skończyło:)
Chyba jesteś 1szą osobą,od której słyszę o takich stresujących akcjach w czasie ciąży!Mam na myśli wszystkie znajome,które zostały mamusiami w wieku 21-23 lat.Czasem mam wrażenie,że baardzo opóźniona jestem...
No cóż widocznie muszę poczekać jeszcze.
Aaaa....ja mam bardzo stresującą pracę!Co nie jest korzystne :mad:ani trochę!

a ja myśląc o ciaży mam myśli sama chyba wiesz jakie-ale po tym co napsiałas doszłam do wniosku ze miałam pecha za 1 razem i teraz bedzie lepiej:)

poziomka81
18-07-09, 11:57
no to pomyśl sobie, że jak zajdziesz w ciążę, to będziesz mogła iść na zwolnienie. i świat będzie piękny. bo tak będzie - uwierz w to :)

Tego właśnie potrzebuję!!! i wyczekuję:)bo po pracy zmęczona jestem jak koń po wyścigach:):):)

myscha
20-07-09, 06:37
Co do stresów nie tylko w pracy. Nie wiem czy to tylkow moim przypadku ale bardzo sie wyciszyłam. Zawsze byłam wielką choleryczką, potrafiłam sie wściekac o byle co. Od czasu jak jesteśmy we trójeczkę duzo sie zmieniło. Już błachostki nie wyprowadzają mnie z równowagi, przecież nie musze być prefekcyjna we wszystkim co robię jestem tylko człowiekiem:)

vivian
20-07-09, 07:04
ja w pierwszej ciązy też byłam wyciszona
teraz jakos nie mogę
może za wczesnie jeszcze...