• Szukaj w
Forum dziecko-info.rodzice.pl  
 

Zobacz pełną wersję : Atopowe zapalenie skóry



lilavati
15-05-09, 11:40
Atopowe zapalenie skóry – wskazówki!





Co to jest AZS?

Atopia: genetycznie uwarunkowana skłonność organizmu do nadmiernego reagowania na czynniki zewnętrzne. Atopia może dotyczyć różnych okolic ciała: skóry, spojówek lub błon śluzowych nosa.
Atopowe zapalenie skóry (egzema atopowa): Atopowe zapalenie skóry (AZS) należy do schorzeń dermatologicznych, lecz choć występuje na skórze jest objawem atopii, czyli wyrazem patologicznej reakcji immunologicznej. Przebycie AZS w dzieciństwie może być sygnałem o zwiększonej predyspozycji do zachorowania na inne cięższe postaci atopii. Z badań statystycznych wynika, że 30% dzieci wyrasta z atopii, natomiast 25% chorych w późniejszym okresie życia może rozwinąć astmę atopową lub alergiczny nieżyt nosa.
Pamiętając, że AZS jest objawem zaburzeń immunologicznych istotne jest zastosowanie środków prowadzących do jego regulacji (immunokorekcja). Konieczne jest również bezwzględne unikanie alergenu wywołującego odczyn chorobowy. Pojęcia "zapalenie skóry" oraz "egzema" często są stosowane zamiennie. Jeśli egzema (zapalenie) wywołana jest przez alergię, nazywana jest egzemą atopową (atopowym zapaleniem skóry, AZS, atopic dermatitis).
Skóra objęta zapaleniem staje się sucha, zaczerwieniona, podrażniona, często powstają łuszczące się płatki lub pęcherzyki. Pęcherzyki mogą się sączyć, tworząc strupy, lub pękać pozostawiając drobne ranki.
Zapaleniu skóry zazwyczaj towarzyszy swędzenie, które jest jednym z najbardziej dokuczliwych doznań. Gdy trwa bez przerwy chore dziecko staje się pobudliwe i rozdrażnione. Sytuacja pogarsza się ze względu na zmęczenie i bezsenność (bardzo często świąd nasila się w nocy).
Trwałe zmiany skórne w miejscach szczególnie widocznych (twarz, dłonie) sprawiają, że starsze dziecko czuje się oszpecone i onieśmielone, może unikać kontaktu z rówieśnikami. Bardzo potrzebne jest mu wsparcie ze strony rodziców lub opiekunów. Jeżeli AZS jest zaawansowane, konieczna jest współpraca nauczycieli (powinni być poinformowani o chorobie) z rodzicami dziecka.

Główne objawy atopowego zapalenia skóry

Choroba rozpoczyna się około drugiego, trzeciego miesiąca życia i może trwać przez całe życie (okresowo występuje zaostrzenie objawów oraz ich złagodzenie).
1. Suchość skóry,
2. Zaczerwienienie
3. Swędzenie
4. Pękanie skóry
Zmiany najczęściej lokalizują się na zgięciach łokciowych, kolanowych, na twarzy i szyi.
Skóra dzieci chorych na AZS jest wrażliwa na działanie alergenów (pyłki, roztocza, sierść, pierze). Reakcje alergiczne mogą też wywoływać pokarmy np.: jaja, mleko krowie, owoce cytrusowe.
Czynniki te wywołują podrażnienie i zapalenie skóry prowadzące do zniszczenia płaszcza hydrolipidowego skóry. Jeżeli płaszcz hydrolipidowy skóry jest zniszczony dochodzi do zwiększonej utraty wody przez skórę i tym samym do nadmiernego wysuszenia skóry. Sucha skóra łatwo ulega uszkodzeniom. Sprzyja to wnikaniu szkodliwych czynników, które mogą zaostrzyć przebieg choroby.



Zasady postępowania przy atopowym zapaleniu skóry

Niestety nie znaleziono jak na razie jednego skutecznego leku, który pozwoliłby całkowicie wyleczyć atopowe zapalenie skóry. Warto jednak stosować się do zaleceń, które sprawiają, że objawy będę minimalne i nie tak bardzo uciążliwe.
1. Odpowiednia pielęgnacja skóry, codzienne i regularne jej nawilżanie i natłuszczanie.
W pielęgnacji skóry atopowej stosowane są emolienty - natłuszczające substancje, przywracające skórze funkcję naturalnej bariery.
Emolienty mogą mieć różną postać: emulsji, płynu do kąpieli, żelu pod prysznic, kremu lub mydła.
Emolienty odtwarzają płaszcz lipidowy skóry, zapobiegają utracie wody, powodują wzrost jej elastyczności i zmniejszają uczucie swędzenia.
Najczęściej dla skóry atopowej polecane są emolienty zbudowane na bazie olejów mineralnych.
Ważne jest aby kosmetyki nie wywoływały podrażnień i alergii.Przed kupieniem nowego kosmetyku warto poprosić o jego próbki i przekonać się czy kosmetyk nie powoduje podrażnień.
Ważne jest aby kosmetyki nie powodowały zatykania porów skóry. Także ryzyko wywołania podrażnień, reakcji alergicznych i trądziku kosmetycznego powinno być jak najbardziej ograniczone.

2. Ograniczenie populacji gronkowca złocistego (przerwanie tzw. błędnego koła AZS). U 80% pacjentów stwierdza się, że obecność gronkowca złocistego jest przyczyną nasilenia zmian.
Błędne koło AZS to zespół współistniejących ze sobą objawów choroby, które zaostrzają przebieg choroby.
Dotyczy to tylko niektórych pacjentów. Takich, u których w wyniku uporczywego swędzenia skóry i ciągłego jej rozdrapywania dochodzi do powstania ognisk sączących zasiedlanych przez gronkowca złocistego. Gronkowiec pobudza organizm do wytworzenia substancji tzw. mediatorów zapalenia. Najważniejszy z nich - histamina - zwiększa uczucie świądu i błędne koło się zamyka.
Aby przerwać błędne koło AZS trzeba zlikwidować jego dwie przyczyny - świąd i gronkowca złocistego. Polecane są emolienty z dodatkiem antyseptyków (chlorek benzalkoniowy i triclosan),które ograniczają liczbę znajdujących się na skórze bakterii.

3. Infekcje bakteryjne i grzybicze
Uszkodzona skóra jest podatna na infekcje. Ryzyko zakażeń zwiększa się wskutek drapania, przez które można przenieść na skórę drobnoustroje wywołujące infekcję. Wtórne zakażenia bakteryjne leczy się antybiotykami w kremie (czasem w połączeniu ze steroidami) - w cięższych przypadkach - w tabletkach. W razie wystąpienia infekcji grzybiczej podaje się leki (maści) przeciwgrzybicze.

4. Szybkie wyleczenie najbardziej dolegliwych objawów.
Sterydy stosowane miejscowo:

Kremy i maści steroidowe
Leki kortykosteroidowe (często nazywane "sterydami") w postaci kremów i maści są najpopularniejszymi środkami w leczeniu AZS. Są to steroidy działające miejscowo. Kremy te redukują ogniska zapalne, zmniejszają zaczerwienienie i obrzęk, łagodzą swędzenie i ułatwiają gojenie skóry. Choć są one niezwykle skuteczne w przypadku egzemy, stosując je należy zachować ostrożność. Preparaty te niszczą kolagen, składnik białkowy skóry właściwej, wskutek ich nadużywania skóra przedwcześnie się starzeje, staje się cieńsza, tworzą się zmarszczki i rozstępy. Nie wolno przedłużać zaleconego czasu leczenia .Sterydy stosowane niewłaściwie mogą także wywołać trądzik posterydowy, trudny do wyleczenia. Dlatego trzeba zawsze czytać ulotkę dołączoną do leku i słuchać zaleceń lekarza. Intensywne i długotrwałe stosowanie (zwłaszcza na dużych powierzchniach ciała) może doprowadzić do zaburzeń równowagi hormonalnej (steroidy absorbowane są przez skórę).
Leki przeciwhistaminowe:
Podaje się według wskazań lekarza - najczęściej na noc. Działają uspokajająco i zapewniają spokojny sen. Zmniejszają uczucie świądu.

5. Zapobieganie nawrotom choroby.
Wpływ czynników środowiskowych musi być brany pod uwagę. Trzeba unikać wszelkich czynników, które mogą pogarszać stan skóry.

Czynniki zaostrzające chorobę
1. Zakażenia powierzchni skóry drobnoustrojami. Najczęściej przebieg AZS zaostrzany jest przez bakterię zwaną gronkowcem złocistym. Obecność gronkowca złocistego jest jedną z przyczyn powstania błędnego koła AZS.
2. Tkaniny syntetyczne lub wełniane. Najlepsza jest odzież bawełniana.
3. Detergenty, mydła lub płyny do płukania.
4. Drażniące pokarmy. Owoce cytrusowe lub pomidory mogą zaostrzać egzemę wokół ust, która nasila się szczególnie pod wpływem oblizywania. Można się przed tym zabezpieczyć, smarując usta wazeliną 2-3 razy dziennie oraz przed posiłkami.
5. Dym papierosowy. W pomieszczeniach zamkniętych dym powoduje podrażnienie skóry. Całkowity zakaz palenia w domu jest najlepszym rozwiązaniem.
6. Koty i psy. Wszystkie zwierzęta futerkowe wywołują reakcję alergiczne u dzieci z egzemą. Jeżeli dziecko nie może się obejść bez zwierzątka, to niech to będzie złota rybka.
7. Roztocza kurzu domowego. Są to organizmy mikroskopijnych rozmiarów znajdujące się w kurzu domowym, materacach, dywanach i wielu innych miejscach. W kontakcie ze skórą pogarszają objaw egzemy. Wdychane z powietrzem, mogą sprowokować objawy astmy. Ilość roztoczy można zmniejszyć poprzez częste odkurzanie (najlepiej odkurzaczem wodnym), częste wycieranie kurzu oraz takie urządzanie mieszkania, by jak najmniej było miejsc, w których gromadzi się kurz (zasłony, stare materace, dywany, meble o wymyślnych kształtach).
W przypadku stwierdzenia atopowego zapalenia skóry trzeba bardzo ostrożnie pielęgnować skórę. Stosowanie się do poniższych zaleceń pomoże poprawić stan skóry oraz zminimalizuje możliwość zakażeń.

Zalecenia pielęgnacyjne dla osób z atopowym zapaleniem skóry
(zalecenia dotyczą przede wszystkim dzieci, ale osoby dorosłe także powinny przestrzegać wielu podanych zaleceń):
• ubieraj dziecko w przewiewne, bawełniane ubrania
• kąp dziecko raz na 3-4 dni (nie mam na myśli zaprzestania mycia w ogóle) w letniej wodzie; kąpiel nie powinna być dłuższa niż 15 minut - chodzi o to, aby nie przesuszać dodatkowo skóry
• do mycia dziecka używaj łagodnego mydła a najlepiej środków myjących przeznaczonych dla alergików (Oilatum, Balneum Hermal Plus, Der-med.,Linola); do kąpieli możesz dodać krochmalu (jeśli dziecko nie jest uczulone na ziemniaka), siemienia lnianego, płatków owsianych (jeśli dziecko nie jest uczulone na gluten)
• po kąpieli osusz dokładnie skórę dziecka, ale nie pocieraj ręcznikiem tylko delikatnie przykładaj do ciała nawilżaj i natłuszczaj skórę dziecka po kąpieli (i nie tylko), najlepszy efekt nawilżający uzyskasz - smarując skórę zaraz po kąpieli (do 2-3 minut po osuszeniu).
• paznokcie dziecka powinny być krótko obcięte
• zapobiegaj stresowi u dziecka
• utrzymuj w sypialni dziecka niską temperaturę (gdy jest za ciepło dziecko może się pocić, co wzmaga swędzenie)
• utrzymuj w mieszkaniu temp. w okolicach 20 stopni C
• unikaj gwałtownych zmian temperatur
• staraj się aby skóra dziecka była jak najczęściej nawilżana, ale rób to w sposób delikatny i w miarę możliwości za zgodą dziecka - na dzień stosuj kremy, na noc maści (te ostatnie zwykle są bardziej tłuste i używane w dzień mogą powodować dyskomfort u malucha)
• jeżeli stosujesz dietę eliminacyjną, koniecznie informuj dziecko, jakich potraw nie może spożywać - dzieci doskonale to zapamiętują; tłumacz dziecku dlaczego jego dieta różni się od diety innych ludzi (wbrew pozorom, dziecko nawet dwuletnie potrafi wiele rozumieć, co nie znaczy, że nie zdarzają się okresy załamania)
• jeżeli dziecko jest uczulone na kurz, usuń z domu dywany, pluszaki i inne przedmioty mogące go gromadzić
• płucz ubrania dziecka co najmniej dwukrotnie
• jeżeli wygląd skóry dziecka pogarsza się w kontakcie z wodą (a nie jest to objaw uczulenia na środek myjący) - czasem dobre efekty daje przegotowywanie wody do mycia/kąpieli lub zainstalowanie urządzenia filtrującego
• w ziołolecznictwie polecane jest stosowanie do kąpieli wywarów z rumianku, nagietka, orzecha włoskiego, jako skuteczna terapia przy problemach skórnych; zalecana jest jednak ostrożność w stosowaniu ziół - często się zdarza, że uczulają
• bardzo skuteczne w działaniu na skórę atopową bywa słońce (choć też czasem uczula, trzeba pamiętać o jak najlepszej ochronie przeciwsłonecznej)
• Pomocne mogą być pobyty nad morzem o dużym zasoleniu (jeśli na skórze są ranki - kontakt z taką wodą powoduje pieczenie - i terapia staje się niewykonalna) Kąpiele morskie wpływają na skórę z AZS bardzo korzystnie
Natomiast chlor w basenie drażni skórę, żeby temu zapobiec, należy przed wejściem do basenu posmarować dziecko wazeliną. Dzieci z silną egzemą nie powinny korzystać z basenu.
Po wyjściu z wody morskiej lub z basenu dziecko należy wykąpać z dodatkiem środka zmiękczającego, np. emulsja lub żel. W czasie pobytu na plaży najodpowiedniejsza dla dziecka jest luźna, bawełniana odzież. Przy bardzo dużych upałach można założyć dziecku wilgotną podkoszulkę, by schłodzić skórę i złagodzić swędzenie.
• dzieci z AZS narażone są na późniejszy rozwój alergii wziewnej oraz astmy - oprócz skóry należy więc chronić drogi oddechowe i płuca - unikaj dymu tytoniowego
• chroń dziecko przed zarażeniem wirusem opryszczki
Zanim zastosujesz nowy środek:
Nie ma dwóch identycznych przypadków alergii, nie ma również uniwersalnego środka dobrego dla wszystkich alergików. To, co pomaga w danym przypadku, może nie pomagać lub wręcz szkodzić w innym. Zachowaj szczególną ostrożność przy wprowadzaniu nowych środków pielęgnacyjnych:
• smaruj małą powierzchnię skóry przez kilka dni i obserwuj reakcję
• sprawdź skład produktu
• upewnij się czy dziecko w przeszłości nie reagowało na któryś ze składników
• nowe specyfiki wprowadzaj pojedynczo
• nie łącz nowego środka do pielęgnacji z nowościami w diecie





Kosmetyki medyczne mające zastosowanie w chorobach skóry:

• SCHERING-PLOUGH
o DIPROBASE - krem, maść
Składniki zawarte w tej maści i kremie mają właściwości nawilżające i łagodzące dolegliwości w alergicznych i zapalnych schorzeniach skóry po zastosowanej kortykoterapii. Diprobase może być stosowany zarówno po zakończeniu terapii jak też w trakcie leczenia sterydami.


• GLAXO WELLCOME
o CUTIBAZA
o DERMOBAZA
Cutibaza to krem półtłusty, Dermobaza - tłusty. Oba polecane są do codziennej pielęgnacji skóry suchej i szczególnie wrażliwej. Zapewniają optymalne natłuszczenie, nawilżenie i ochronę przed wpływem niekorzystnych czynników zewnętrznych. Są bezzapachowe, szczególnie polecane dla skóry alergicznej.



• YAMANOUCHI
o LIPOBASE
Tłusty krem o właściwościach zarówno kremu jak i maści. Działa nawilżająco i natłuszczająco, nie zatyka naturalnych porów skóry a więc nie powoduje powstawania zaskórników. Polecany do regeneracji skory alergicznej zniszczonej terapią sterydową jako farmakologicznie obojętny środek nawilżająco-natłuszczający


• HERMAL
o OPTIDERM
Krem zawierający mocznik i polidokanol. Mocznik jest substancją naturalnie występującą w zdrowej skórze jako składnik utrzymujący prawidłową wilgotność. Jego zawartość w kremie Optiderm zwiększa zdolność wiązania wody przez warstwę rogową naskórka szczególnie w stanach nadmiernego wysuszenia. Polidokanol ma działanie przeciwświądowe i uśmierzające ból. Optiderm jest polecany jako środek uzupełniający leczenie chorób skóry przebiegających z suchością i świądem (AZS, wyprysk kontaktowy i długotrwałe leczenie schorzeń skórnych).
Nie należy go stosować w przypadku zmian łuszczycowych i wysiękowych.
o BALNEUM HERMAL
o BALNEUM HERMAL PLUS
o BALNEUM HERMAL F
Są to preparaty natłuszczające skórę tworzą na niej mikropowłokę olejową, działają też złuszczająco i przeciwświądowo (szczególnie Balneum Hermal Plus, który zawiera dodatkowo polidokanol zwiększający efekt przeciwświądowy)
o BALNEUM INTENSIF (płyn do mycia, krem)
Działają natłuszczająco i utrzymują naturalną wilgotność skóry. Mają zastosowanie w celu odbudowy właściwej warstwy ochronnej skóry podrażnionej ze skłonnością do alergii.


• DR AUGUST WOLFF GmbH & Co.
o LINOLA - krem, krem tłusty
Ma działanie natłuszczające i nawilżające skórę. Działa przeciwświądowo i przeciwzapalnie. Zawarty w kremie kwas linolowy przyspiesza proces gojenia i regeneracji skóry
o LINOLA - olejek do kąpieli
Ma zastosowanie jako preparat nawilżający i natłuszczający skórę o skłonnościach do suchości i łuskowatości. Preparat działając podczas ciepłej kąpieli głęboko wnika przez rozszerzone pory w skórę dając lepsze efekty działania.


• SEBAMED
o Bezmydlna kostka do mycia dla dzieci
Delikatnie czyszcząca i nawilżająca. Zawiera wyjątkowo łagodne składniki nie uczulające dziecięcej skóry,
o Bardzo delikatny krem dla dzieci
Przeciwdziała infekcjom, zapaleniom i podrażnieniom. Tworzy tzw. kwaśny płaszcz ochronny na powierzchni skóry zapewniając jednocześnie jej prawidłowe oddychanie.


• SVR LABORATORIES
o Topialyse (krem i mleczko)
To delikatne preparaty wspomagające w czasie i po zakończeniu leczenia sterydami. Przeznaczone dla skóry przesuszonej i atopowo zmienionej. Zawierają wyciąg z ogórecznika lekarskiego i witaminę E działające kojąco na zmienioną skórę oraz kwas mlekowy w celu odkażającym i dezynfekcyjnym
o Xerial (10,30,50)
To emulsje zawierające mocznik w różnych stężeniach. Działa on zmiękczająco na zgrubiałe warstwy naskórka, likwiduje tzw. rybią łuskę. Poza tym dodatek mocznika pomaga zachować skórze optymalną dla niej wilgotność.


• LA ROCHE-POSAY
o Toleriane(krem i mleczko)
To preparaty przeznaczone dla skóry szczególnie wrażliwej, działające nawilżająco i natłuszczająco
o Hydranorme
Emulsja przeznaczona dla skóry szczególnie wysuszonej i wrażliwej, polecana przede wszystkim do pielęgnacji twarzy.
Oba te preparaty znakomicie regenerują skórę po przebytej terapii sterydowej.


• BOOTS HEALTHCARE
o E-45 (emulsja do kąpieli, mleczko, krem)
Zawiera specjalnie oczyszczoną parafinę, łagodzącą dolegliwości skóry suchej, spękanej, łuskowatej, skłonnej do alergii.


• PERMAMED S.A.
o Der-med
Emulsja delikatnie natłuszczająca i oczyszczająca. Stosować ją można zamiast mydła do wrażliwej, suchej i zmienionej chorobowo skórze.


• STIEFEL
o Oilatum (mydło, żel do kąpieli, emulsja do kąpieli, krem)
To kosmetyki lecznicze przeznaczone dla skóry łatwo ulegającej podrażnieniom, alergicznej i przesuszonej.


• AVENE
o Trixera
Krem dla skóry suchej, łuszczącej się, atopowej. Dobrze wspomaga leczenie sterydami, przywracając skórze jej właściwe funkcje.


• JOHNSON&JOHNSON
o AVEENO
proszek do kąpieli o działaniu łagodzącym zawierający m.in. płatki owsiane (niestety nie jest dostępny w Polsce )
źródło:http://wizaz.pl/images/beata/atopowe/index.php
Miałam sama coś takiego sklecić:Wstyd: -pójdę na łatwiznę- niestety chroniczny brak czasu nie pozwala na to przynajmniej w tej chwili...W miarę jak się rok akademicki skończy, jak przestaniemy chorować:Fiu fiu: postaram się temat pociągnąć...a tak w międzyczasie moze komuś się przyda

myszka585
02-03-10, 21:03
witam jestem pierwszy raz na forum mam 7mies synka z azs uzywamy topialyse emolium balneum rozwniez leki robione .Ostatnio dostal wysypke wygladajaca jak gesia skorka okazalo sie ze jest to alergia pokarmowa czy moglo go uczulic jablko z bananem ze sloiczka

szyszaa
03-06-10, 18:10
witam jestem pierwszy raz na forum mam 7mies synka z azs uzywamy topialyse emolium balneum rozwniez leki robione .Ostatnio dostal wysypke wygladajaca jak gesia skorka okazalo sie ze jest to alergia pokarmowa czy moglo go uczulic jablko z bananem ze sloiczka

tak moglo... moj maly jest na jablko uczulony,,, a co do banana to wiadomo ze to jeden z alergizujacych owocow.. ja nie daje wcale (ale przyznam sie ze karmie piersia i od czasu do czasu ugryze bananika.. nie zjem na raz calego oczywiscie ale pol i owszem :)

a poza tym azs zawsze zwiazany jest a alergia czy to pokarmowa czy inna... u mojego Igorka w maju zaczely pojawiac sie dziwne plamy i chrostki suche place... i nic innego tylko pylki 9trawy albo i inne) bo cala reszta alergenow pokarmowych i innych tj kurz wyeliminowana jest juz od dawna z naszego zycia.

Mata_Hari
04-06-10, 17:22
a poza tym azs zawsze zwiazany jest a alergia czy to pokarmowa czy inna...

Nieprawda. AZS może, ale wcale nie musi być związany z alergią.

weronikaM
02-07-10, 09:59
jeśli chodzi o kosmetyki (emolium, balaneum, oilatium)
na zapalenie skóry to w przypadku mojej malutkiej najlepiej bylo zmienać co jakis czas bo jak skóra sie przyzwyczajała to przestawalo dawać efekt.

Magdzik
16-07-10, 20:42
To tej wspaniałej listy nalezy także dodac lecznicze ubranka z jedwabiu DERMASILK.

To niefarmakologiczne leczenie skóry atopowej. Bielizna wykonana jest z jedwabiu z którym związany jest czynnik przeciwdrobnoustrojowy AEM 5772/5. Stosowanie zmniejsza świad i chęc drapania, a czynnik leczy nadkażenia skóry, tym samym poprawiając jej stan.

aska-1980
06-09-10, 14:20
Ja na AZS używam tylko naturalnych preparatów. Odkąd odstawiłam całkowicie produkty chemiczne jest dużo lepiej. Chociaż muszę przyznać, że nasz przypadek jest raczej z tych lekkich.

guciova
15-09-10, 09:42
To tej wspaniałej listy nalezy także dodac lecznicze ubranka z jedwabiu DERMASILK.

To niefarmakologiczne leczenie skóry atopowej. Bielizna wykonana jest z jedwabiu z którym związany jest czynnik przeciwdrobnoustrojowy AEM 5772/5. Stosowanie zmniejsza świad i chęc drapania, a czynnik leczy nadkażenia skóry, tym samym poprawiając jej stan.

Mój Mąż ma AZS, kupiliśmy koszulkę firmy DERMASILK wydając na nią kosmiczną sumę, a koszulka, że tak powiem...hmm... PO prostu - więcej nie kupimy :)

Poza tym czy orientujecie się w kwestii dziedziczenia AZS?
Jestem w ciąży i trochę obawiam się, że nasze dziecko będzie borykać się z tym problemem...
U mojego Męża nasila się to raczej tylko zimą, latem skóra wygląda dobrze,nie drapie się...
Boję się AZS u dziecka tym bardziej, że mamy kota i szczerze powiedziawszy nie wyobrażam sobie, że musielibyśmy go oddać...

aska-1980
21-09-10, 10:47
Ostatnio znajoma zaczęła używać olej z wiesiołka -kupiła w ekologicznym sklepie. I podobno jest lepiej. może być strasznie trudne dla dziecka. Widziałam jak to małe się męczy i najchętniej by golutkie leżało na mamie.

Robinia
10-11-10, 13:01
Witam,
Mnie też interesuje jak to jest z tym dziedziczeniem? Ja ani tata synka nie mamy azs, ale mój brat ma bardzo ciężki przypadek tej choroby. Pamiętam jak trafiał do szpitali, senatoriów, jeździł po Polsce od specjalisty do specjalisty, próbował wszystkiego i zawsze skóra się polepszała ale po jakimś czasie się 'przyzwyczajała' do nowych kremów i znów był cały wysuszony czerwony podrapany. Czasem naprawdę źle wyglądał i źle się czuł. Boje się że mój maluszek też będzie tak miał. Na razie ma przesuszone trochę ciałko i czerwone łuszczące się plamy na buzi, lekarka stwierdziła że ma najprawdopodobniej azs, ale mały ma dopiero pół roku, podobno często przechodzi do drugiego roku życia(?)..

Robinia
10-11-10, 13:07
Ja na AZS używam tylko naturalnych preparatów. Odkąd odstawiłam całkowicie produkty chemiczne jest dużo lepiej. Chociaż muszę przyznać, że nasz przypadek jest raczej z tych lekkich.

Jakich preparatów używasz?

scarlet
13-11-10, 17:52
Witam,
Mnie też interesuje jak to jest z tym dziedziczeniem? Ja ani tata synka nie mamy azs, ale mój brat ma bardzo ciężki przypadek tej choroby. Pamiętam jak trafiał do szpitali, senatoriów, jeździł po Polsce od specjalisty do specjalisty, próbował wszystkiego i zawsze skóra się polepszała ale po jakimś czasie się 'przyzwyczajała' do nowych kremów i znów był cały wysuszony czerwony podrapany. Czasem naprawdę źle wyglądał i źle się czuł. Boje się że mój maluszek też będzie tak miał. Na razie ma przesuszone trochę ciałko i czerwone łuszczące się plamy na buzi, lekarka stwierdziła że ma najprawdopodobniej azs, ale mały ma dopiero pół roku, podobno często przechodzi do drugiego roku życia(?)..

Mój Synek urodził się z AZS. Teraz ma prawie cztery lata i jest już nieźle, ale nawroty są. Uczulają go barwniki i konserwanty, proszek do prania. Czasami rozdramuje sobie rany do krwi. Dbam o diete i nawilżanie skory.

kacper2002
07-01-11, 16:44
kiedy mój synek był mały też miał AZS większość kremów(dość drogich zresztą) nie działała albo wręcz podrażniała jego skórę! koleżanka poleciła mi zwykły krem do rąk z kozim mlekiem firmy ziaja-rewelacja! kosztował ok5zł kiedy mały miał dwa lata skończyło się azs oraz skaza białkowa która była bardzo silna! może to było ze sobą powiązane -nie ważne-teraz mamy spokój!!!

scarlet
07-01-11, 19:00
kiedy mój synek był mały też miał AZS większość kremów(dość drogich zresztą) nie działała albo wręcz podrażniała jego skórę! koleżanka poleciła mi zwykły krem do rąk z kozim mlekiem firmy ziaja-rewelacja! kosztował ok5zł kiedy mały miał dwa lata skończyło się azs oraz skaza białkowa która była bardzo silna! może to było ze sobą powiązane -nie ważne-teraz mamy spokój!!!

ciekawe. Krem do rąk?
Właśnie dzisiaj byłam u dermatologa z dzieciarnią i dostliśmy bardzo drogie maści.

kacper2002
07-01-11, 19:05
ja też byłam bardzo zdziwiona że krem do rąk!! nam pomógł!!

scarlet
07-01-11, 19:16
ja też byłam bardzo zdziwiona że krem do rąk!! nam pomógł!!

Krem do rąk Ziaji? Jak nie pomogą maści to wypróbuje, chociaż trudno w to uwierzyć.

swiki
19-01-11, 23:01
niestety chyba dolaczamy do grona dzieciakow z azs (przynajmniej tak wpisane jestw ksiazeczce) - najprawdopodobniej proszek (lub plyn do plukania ktorego dodalam do ktoregos prania) Jelp narobil nam problemow - odkad mala sypia na brzuszku - buzia koszmarna, najpierw byly malutkie krosteczki a teraz ogien i az zrobila sie taka luska na twarzy (wczesniej widziala mala - wzywalismy nawet na prywatna wizyte ale kazala tylko odstawic nivee i plukac pranie i niestety bylo coraz gozej) - masakra - ai poniewaz to wyglada tak nieciekawie to cos (nie potrafie sie doczytac z recepty - bedzie jutro dopiero w aptece) ze sterydami czym mam smarowac wszystkie miejsca wysypane cienka wartstwa. Aha i zaczelismy myc mala w mydelku Oilatum (wczesniej uzywalam raz na kilka myc emulsji Oilatum ale lekarka powiedziala by nie bo ze ciezej splukac niz mydelko) od dzis - w czym Wy mylyscie Wasze dzieciaczki? U nas najgorzej wyglada buzka przez to pewnie ze pociera nia jak spi.

scarlet
19-01-11, 23:07
niestety chyba dolaczamy do grona dzieciakow z azs (przynajmniej tak wpisane jestw ksiazeczce) - najprawdopodobniej proszek (lub plyn do plukania ktorego dodalam do ktoregos prania) Jelp narobil nam problemow - odkad mala sypia na brzuszku - buzia koszmarna, najpierw byly malutkie krosteczki a teraz ogien i az zrobila sie taka luska na twarzy (wczesniej widziala mala - wzywalismy nawet na prywatna wizyte ale kazala tylko odstawic nivee i plukac pranie i niestety bylo coraz gozej) - masakra - ai poniewaz to wyglada tak nieciekawie to cos (nie potrafie sie doczytac z recepty - bedzie jutro dopiero w aptece) ze sterydami czym mam smarowac wszystkie miejsca wysypane cienka wartstwa. Aha i zaczelismy myc mala w mydelku Oilatum (wczesniej uzywalam raz na kilka myc emulsji Oilatum ale lekarka powiedziala by nie bo ze ciezej splukac niz mydelko) od dzis - w czym Wy mylyscie Wasze dzieciaczki? U nas najgorzej wyglada buzka przez to pewnie ze pociera nia jak spi.

JA robię krochmal i w tym kąpie małego, ewentualnie emulsja do kąpieli Ollatum, balneum. Sterydy nie, bo u nas działają tak, że jak posmaruje znikają i za kilka dni znowu, raczej tylko natłuszczam, jak jest bardzo źle to mamy taką drogą maść, nie pamiętam nazwy, bo już dawno jej nie używaliśmy. Teraz młody jest na Zyrteku znowu i nic go nie sypie.

Dziunka_Angelo
19-01-11, 23:14
swiki sterydów nie stosuje sie na twarz i u tak malutkich dzieci jak Twoja córka,one zaleczą na chwile a potem problem wróci,ja bym jedynie natłuszczała jesli suche kremem Emolium-cała seria jest rewelacyjna,od kremu po emulsje do ciala i olejek do kąpieli oraz szampon-stosowałam i swojego starszego synka kiedyś,polecam.Może cos szkodzi malej w twojej diecie-przyjrzyj sie co jesz,może nabiał?

Mata_Hari
20-01-11, 00:25
Przy AZSie są dwie drogi działania: 1. wysuszanie, 2. nawilżanie. Trzeba sprawdzić, która z tych dróg w danym przypadku się sprawdza. U nas zawsze wysuszanie tylko pogarszało sprawę, więc o krochmalach i innych tego typu środkach mogliśmy od razu zapomnieć. Tylko nawilżanie i natłuszczanie pomagało. Najpierw jechaliśmy na Oilatum i ciekłej parafinie, emulsji A-Dermy Exomega, Bepanthenie w maści i Nanobasie, a potem do mycia przeszliśmy na emulsję SVR Topialyse. Balneum nam szkodziło, Emolium nic nie dawało, a samo Oilatum było za słabe.
Do tej pory jesteśmy na SVRze, Exomedze i Bepanthenie i one sprawdzają się u nas najlepiej. Czasem oczywiście i steryd musi dojść, ale od jakiegoś czasu rzadko mamy już taką potrzebę.
Każdy musi sam znaleźć swój najlepiej się sprawdzający zestaw.

swiki
20-01-11, 11:26
Dzieki za wszystkie rady - wlasnie tez mi sie wydaje ze steryd na twarz nie fajnie ale ona wlasnie ta buzke ma tak niefajna - reszta cialka to tylko na szyjce i tych okolicach krosteczki ale tam skora jest normalna a na buzi wlasnie bardzo sucha juz skorupa.

Laticort - tak ta masz sie nazywa i mamy ja stosowac bardzo cienko tylko kilka dni zeby nic sie nie popapralo bardziej na tej buzce i odstawic, ale..
Bo wczoraj malz kupil Oilatum mydelko (bo wczesniej lekarka mowila zeby kupic mydelko z tej leczniczej serii ale zeby nie natluszczalo - a one wszystkie natluszczaja - a chodzilo jej zupelnie o cos innego i ze wlasnie takie mydelko mamy kupic - cena buhaha 22 zl za mydelko ;)) i umylam nim jej takze buzke i dzis jakby minimalnie lepiej - tzn nadal ta skorupa jest ale nie ma takich lusek jak byly, wiec moze wstrzymam sie dzien czy dwa z ta mascia - doczytam jeszcze co tam w ulotce pisze - moze to mydelko by pomoglo - no i popralam wszystko na nowo podwojnie plukane i z mala iloscia proszku - wiec moze to tez troche pomoglo i nie klade jej na siebie bezposrednio tylko podkladam pod jej buzke pieluszke lub taki podklad specjalny do odbijania (z synem nie mialam problemow wiec ja tez poprostu normalnie do swoich ubran przytulalam a pomimo ze piore je w wizir sensitive i plyn tez sensitiv to tez moze to na nia oddzialywac)

Ech - no pocieszacie chociaz ze to mij - a moze to jakis taki pojedynczy przypadek - mze tak byc? Czy jak juz jest AZS to juz bedzie??
Tzn i tak bede juz uwazala na rozna chemie.

Aha co do jedzenia wlasnie to lekarka powiedziala ze to napewno nie od jedzenia i nie musze sie ogranizac z niczym, nie wiem - na wszelki wypadek na kilka dni odstawie tez zupelnie mleko, bo jadlam platki z mlekiem, inke z mlekiem ale pilam od poczatku a wysypalo ja po miesiacu, jak zaczelam ja ukladac na brzuszku - wiec chyba tez bym to z tym wiazala ze to od chemi

monkey
14-02-11, 15:00
Z AZS u mojej małej męcze się już 2 lata. Dostała je, gdy miała pół roku. NA początku lekarze w ogóle nie mogli zdiagnozować choroby, ciągle padali ją pod względem alergii pokarmowej. W końcu trafiłam na dobrego alergologa i trafił w sedno.
Doustnie przyjmuje Aerius i Ketotifen. Do skóry różnie stosuję. Najczęściej balneum do nawilżania i natłuszczania, niekiedy A-Derme ale jest droga. Do kąpięli Oillan, Oillatum, 2 razy w tygodniu kąpiele w Soli Termalnej - to nie jest emolient, sól ta ma właściowści mocno nawilżające i jest polecana do AZS i łuszczycy.

szyszaa
18-03-11, 22:03
Dzieki za wszystkie rady - wlasnie tez mi sie wydaje ze steryd na twarz nie fajnie ale ona wlasnie ta buzke ma tak niefajna - reszta cialka to tylko na szyjce i tych okolicach krosteczki ale tam skora jest normalna a na buzi wlasnie bardzo sucha juz skorupa.

Laticort - tak ta masz sie nazywa i mamy ja stosowac bardzo cienko tylko kilka dni zeby nic sie nie popapralo bardziej na tej buzce i odstawic, ale..
Bo wczoraj malz kupil Oilatum mydelko (bo wczesniej lekarka mowila zeby kupic mydelko z tej leczniczej serii ale zeby nie natluszczalo - a one wszystkie natluszczaja - a chodzilo jej zupelnie o cos innego i ze wlasnie takie mydelko mamy kupic - cena buhaha 22 zl za mydelko ;)) i umylam nim jej takze buzke i dzis jakby minimalnie lepiej - tzn nadal ta skorupa jest ale nie ma takich lusek jak byly, wiec moze wstrzymam sie dzien czy dwa z ta mascia - doczytam jeszcze co tam w ulotce pisze - moze to mydelko by pomoglo - no i popralam wszystko na nowo podwojnie plukane i z mala iloscia proszku - wiec moze to tez troche pomoglo i nie klade jej na siebie bezposrednio tylko podkladam pod jej buzke pieluszke lub taki podklad specjalny do odbijania (z synem nie mialam problemow wiec ja tez poprostu normalnie do swoich ubran przytulalam a pomimo ze piore je w wizir sensitive i plyn tez sensitiv to tez moze to na nia oddzialywac)

Ech - no pocieszacie chociaz ze to mij - a moze to jakis taki pojedynczy przypadek - mze tak byc? Czy jak juz jest AZS to juz bedzie??
Tzn i tak bede juz uwazala na rozna chemie.

Aha co do jedzenia wlasnie to lekarka powiedziala ze to napewno nie od jedzenia i nie musze sie ogranizac z niczym, nie wiem - na wszelki wypadek na kilka dni odstawie tez zupelnie mleko, bo jadlam platki z mlekiem, inke z mlekiem ale pilam od poczatku a wysypalo ja po miesiacu, jak zaczelam ja ukladac na brzuszku - wiec chyba tez bym to z tym wiazala ze to od chemi

troche mnie to dziwi... bo u mojego malego to wlasnie w 4 tyg zycia.. alergia na mleko zaczynala sie od buzki.. od malutki krostek w pierwszym tyg do wiekszej iloski w nastepnym zlewajacych siue razem, tylko buzka nigdzie nie mial na ciele... pilam mleko na sniadanie po porodzie... odrazu musialam odstawic i dopiero zaczelo sie poprawiac a krostki schodzic... moj alergolog absolutnie nie zalecal sterydow!!!!! mowil ze jak chce pomoc dziecko to najpierw dieta eliminacyjna - obserwacja co uczula co nie, pielegnacja - nawilzanie smarowanie itp. u nas na buzke stosowalam diprobase, po 2-3 tyg pieknie zeszlo oczywiscie glownie dzieki diecie bezmlecznej.
Laticort - steryd - ja nie stosuje (pomaga zaraz i na chwile, a na dluzsza mete szkoddzi - nie polecam)

a prac najlepiej w specjalnych dla dzieci z atestem.
myla nie uzywam zadnego, tylko kapiel w oilatum... jedyny zel do mycia kt mojego malego nie uczula to fioletowy johnson'n'johnsob baby. i to tylko zel do mycia - bo ta sama seria plyn do kapieli juz go uczula...

wszystko niestety to kwestia obserwacji.. co moglo uczulic co raczej nie...

szyszaa
18-03-11, 22:06
a kto mi poleci dobrego sprawdzonego alergologa w poznaniu !!!!

Mimblaa
01-04-11, 12:23
[treść usunięta - niezgodna z regulaminem DI]

pozdrawiam moderator

aqnieszka
02-04-11, 21:25
Witam,
Z tego co widzę AZS to temat rzeka... Wcześniej nie miałam pojęcia co to jest, do czasu aż urodziłam dziecko...
Na początku wyszły mu krostki na policzku, zrzuciłam winę na krem nivea na każdą pogodę lub hormony. Niestety po dwóch miesiącach skóra na policzkach wyglądała już bardzo brzydko, czerwona, szorstka, na szczepieniu zwróciłam uwagę lekarce, która poleciła odstawić mleko. Nie piję mleka już ze 4 miesiące, nie jem nabiału, czekolady, cytrusów, orzechów, a zaczerwienienie zaczęło się rozprzestrzeniać.
Niedawno zaatakowało skórę na klatce piersiowej, rączkach i nóżkach małego. Nie mam pojęcia co może być tego przyczyną :(
Zmieniłam pediatrę, gdyż na kolejnym szczepieniu "placki" na brzuszku wyglądały już strasznie, a po dwóch dniach zaczęły się prawie "jątrzyć". Dostaliśmy Locoid, maść cholesterolową, zalecenie częstego smarowania i natłuszczania, zmiany proszku na Jelp. Kąpię małego w Emolium, smaruję kremem emolium, emulsją balneum i przepisaną maścią cholesterolową. Locoid oczywiście przyniósł poprawę lecz po odstawieniu właśnie wszystko wróciło, a pozostałe maści i kremy nie dają efektów :(
W poniedziałek rejestrujemy się ponownie do pediatry i chyba będziemy szukać alergologa.

szyszaa
03-04-11, 16:30
Witam,
Z tego co widzę AZS to temat rzeka... Wcześniej nie miałam pojęcia co to jest, do czasu aż urodziłam dziecko...
Na początku wyszły mu krostki na policzku, zrzuciłam winę na krem nivea na każdą pogodę lub hormony. Niestety po dwóch miesiącach skóra na policzkach wyglądała już bardzo brzydko, czerwona, szorstka, na szczepieniu zwróciłam uwagę lekarce, która poleciła odstawić mleko. Nie piję mleka już ze 4 miesiące, nie jem nabiału, czekolady, cytrusów, orzechów, a zaczerwienienie zaczęło się rozprzestrzeniać.
Niedawno zaatakowało skórę na klatce piersiowej, rączkach i nóżkach małego. Nie mam pojęcia co może być tego przyczyną :(
Zmieniłam pediatrę, gdyż na kolejnym szczepieniu "placki" na brzuszku wyglądały już strasznie, a po dwóch dniach zaczęły się prawie "jątrzyć". Dostaliśmy Locoid, maść cholesterolową, zalecenie częstego smarowania i natłuszczania, zmiany proszku na Jelp. Kąpię małego w Emolium, smaruję kremem emolium, emulsją balneum i przepisaną maścią cholesterolową. Locoid oczywiście przyniósł poprawę lecz po odstawieniu właśnie wszystko wróciło, a pozostałe maści i kremy nie dają efektów :(
W poniedziałek rejestrujemy się ponownie do pediatry i chyba będziemy szukać alergologa.

po pierwsze czy wyeliminowalas totalnie mleko i jego przetwory? czyli mleko, maslo, sery, jogurty itp... trzeba czytac etykiety na wszystkim co kupujesz do jedzenia bo prawie wszedzie w skladzie jest mleko,
jezeli to skaza musisz wyeliminowac bialko mleka oraz bialko jaja kurzego - czyli wszystkie przetwory mogace zawierac jajko takze.
U mnie objawy identycznie jak u ciebie - doprowadzilam skorke mojego skarba dopiero drastyczna dieta, CZYTAJ ETYKIETY NA WSZYSTKIM!!! mleko jest prawie wszedzie... ja karmie caly czas piersia wiec razem z moim skrabem mamy diete juz 19 miesiecy :) chlebek- suchy bez masla rzecz jasna, szynka (i to ze wsi robiona z pierwszej reki - czasem nie sklepowe mieszanki) i warzywa- i tak wkolko, owocow tez nie jemy bo nawet jablko alergizuje malego :(
Dieta eliminacyjna to podstawa zeby skorka sie poprawila - czasami trwa to 4 tygodnie zeby ze stanu mocno niedobrego doprowadzic do juz prawie normalnego. Ale musisz uwazac na wszystko co moze alergizowac, dieta, kurz, chemia itp. bedziesz tego przestrzegac skorka powinna sie poprawic. Wiem jak to jest patrzec jak dziecko sie meczy ze swedzaca skorka. wiec
rzycze wytrwalosci! bo wiem jaka to ciezka praca!
A co do sterydow to jestem na NIE!!!! lekarze przepisuja je bo natychmiast widac poprawe, ale jak sie je odstawi to nawrot natychmiastowy... NIE POLECAM.. ja stosuje diprobase, chlesterol, nivea sos, oilatum - czasami zamiast nawilzania - wysuszanie pomaga - ale to juz musisz sama zobaczyc co pomaga twojemu malemu..
Powodzenie
NIE WIEM CO JESZCZE CI NAPISAC... jest tyle do mowienia

Mata_Hari
04-04-11, 00:33
Przy AZSie i drastycznej diecie oraz "uważaniu na wszystko" skóra wcale nie musi się poprawić. AZS może mieć podłoże nie tylko alergiczne. Jego głównym podłożem jest psychika i genetyka. Bardzo często jest tak, że czego byśmy nie robili, to skóra i tak żyje własnym życiem. Taka prawda.

lilavati
04-04-11, 09:39
Przy AZSie i drastycznej diecie oraz "uważaniu na wszystko" skóra wcale nie musi się poprawić. AZS może mieć podłoże nie tylko alergiczne. Jego głównym podłożem jest psychika i genetyka. Bardzo często jest tak, że czego byśmy nie robili, to skóra i tak żyje własnym życiem. Taka prawda.
DOKŁADNIE!

Ponadto nie zawsze potrzebna jest dieta bezmleczna, bazjajowa (to dwa różne białka i alergia/nietolerancja na oba wcale nie musi iśc w parze)
Czasami taką drastyczną dietą odstawiając wsio co nam do głowy przyjdzie więcej szkody niż pożytku można przynieść na przyszłość

aqnieszka
04-04-11, 14:18
po pierwsze czy wyeliminowalas totalnie mleko i jego przetwory? czyli mleko, maslo, sery, jogurty itp...

Wyeliminowałam, chociaż nie będę się zarzekać, bo może gdzieś mleko przemyci się przypadkiem...
Ostatnio właśnie przeczytałam też, że jabłka bywają alergizujące, więc dopiero teraz przestaję je jeść, wcześniej jadłam 1 dziennie musowo na poprawę trawienia (swojego) :)

A możecie podać przykładowe menu dzienne, bo brakuje mi pomysłów co jeść na takiej diecie - z początków eliminowania??

Mata_Hari
04-04-11, 14:24
A możecie podać przykładowe menu dzienne, bo brakuje mi pomysłów co jeść na takiej diecie - z początków eliminowania??

A czy zaobserwowałaś faktyczny związek między tym, co jesz, a skórą dziecka. Czy wymaga ono Twojej diety bezmlecznej?

aqnieszka
04-04-11, 14:37
A czy zaobserwowałaś faktyczny związek między tym, co jesz, a skórą dziecka. Czy wymaga ono Twojej diety bezmlecznej?

Właśnie wydaje mi się, że nie ma zbyt dużego związku, tylko wcześniej pozwalałam sobie na żółty ser do śniadania (lekarka powiedziała, że plasterek można), dopiero od kilku dni odstawiłam go...

Mata_Hari
04-04-11, 19:25
Jeśli nie ma związku, to nie ma sensu byś się jakoś szczególnie katowała. Jedz ostrożnie, bez jakiś wyjątkowych kulinarnych ekscesów i obserwuj.

78676465478
05-04-11, 17:10
Mój 13 letni syn ma AZS i powiem wam- do dziś nie wiemy po czym jest gorzej. Jak miał rok i wiecej miał całe ciało w plamach ropiejacych. Wyglądało to okropnie. Na noc mielismy go bandażować ,żeby sie nie drapał. Niestety nie pomagało. Stosowalismy LOCOID- efekt chwilowy.Testy skórne kilkakrotnie...nic nie wykazały. Słodycze poznał w 3 roku życia.
Zaczeło się około 4-5 miesiaca, kiedy poszłam do pracy i raz dziennie dostawał butelkę. Pokarmy stałe wprowadziłam w 7 miesiacu. Wszystko co jadłam zapisywałam. Każda potrafa 5 dni i czekanie na efekty. Czasem bowiem po 5 dniach wychodziło pogorszenie na jakiś składnik pokarmowy, ale za jakis czas na ten sam skłądnik juz nie reagował. Miał maści ze sterydami które były zmieniane co 2 tyg bo szybko organizm sie do nich przyzwyczajał.
Dziś- ma ślady, przebarwienia na nonag ( uda od wewnętrzej strony). Dobrze ze to chłopak, dobrze,że zaraz bedą mu rosnać ciemne włosy, bo zakryja ten koszmar.


Teraz córka też ma problem.
Na dziś założyłam zeszyt i zapisuje wszystko co jem- co tydzien nowa rzecz.Widziałam np pogorszenie po jabłku, choc jadłam ryż z jabłkami od początku. Panicznie boje sie powtórki z rozrywki...bo to dziewczynka i najwiecej ma na buzi.
Na szczescie pomaga jej lipobase i exomega, emolium krem specjalny.Smaruje ją kolejno tak żeby cały czas miała tłusta buzie i działa.Natomiast mam wrażenie,że płyn do kąpieli emolium powoduje podrażnienie brzuszka i ud.

To okropna choroba skóry....współczuje kazdej, która z tym walczy.

szyszaa
05-04-11, 17:17
Przy AZSie i drastycznej diecie oraz "uważaniu na wszystko" skóra wcale nie musi się poprawić. AZS może mieć podłoże nie tylko alergiczne. Jego głównym podłożem jest psychika i genetyka. Bardzo często jest tak, że czego byśmy nie robili, to skóra i tak żyje własnym życiem. Taka prawda.

tak oczywiscie.. no ale jesli nie wie sie jak pomoc dziecku to chyba trzeba zrobic wszystko co jest sie w stanie i sprobowac wszystkiego co mogloby poprawic stan skory...

ja opisalam Ci jak to bylo u nas i w jaki sposob zminimalizowalam zmiany skorne u mojego igorka.
Zycze zdrowka wszystkim atopikom i alergikom - oby jak najmniej dokuczliwego swedzenia :)

szyszaa
05-04-11, 17:18
Wyeliminowałam, chociaż nie będę się zarzekać, bo może gdzieś mleko przemyci się przypadkiem...
Ostatnio właśnie przeczytałam też, że jabłka bywają alergizujące, więc dopiero teraz przestaję je jeść, wcześniej jadłam 1 dziennie musowo na poprawę trawienia (swojego) :)

A możecie podać przykładowe menu dzienne, bo brakuje mi pomysłów co jeść na takiej diecie - z początków eliminowania??

cos o tym wiem! u nas jablko i guszka alergizuje!

szyszaa
05-04-11, 17:23
Właśnie wydaje mi się, że nie ma zbyt dużego związku, tylko wcześniej pozwalałam sobie na żółty ser do śniadania (lekarka powiedziała, że plasterek można), dopiero od kilku dni odstawiłam go...

ja uwazam ze jezeli to poczatek to musisz najpier dojsc do tego co powoduje zmiany skorne!!!!
zobaczyc czy to skaza bialkowa czy nie! a w miedzy czsie nie pogorszyc stany dziecka! - czyli DIETA ELIMINACYJNA I TO DRASTYCZNA az skorka sie nie poprawi. nawet 1/4 plasterka sera moze wywolaz zmiany.
jezeli dieta pomoze to znaczy , ze to co jesz ma zwizek z azs,
jesli nie dopiero wtedy mozesz sobie powiedziec, ze nie ma sensu sie katowac.

Ja najpierw doprowadzilabym skorke do normalnoscie, zeby dziecko sie nie meczylo... i nastepnie dochodzila do tego co moge jesc a co nie.

mi tez mowili, a co tam jak dziubniesz serka czy ciasteczko nic mu nie bedzie - a wlasnie ze bylo!!!!
nie mowie ze jestesmy 24h na dobe na scislej diecie - bo wporwadzamy nowosci caly czas ALE NIE WTEDY GDY MALY JEST WYSYPANY I SIE MECZY!!!

Oby jaknajszybciej byla poprawa! zycze wytrwalosci!

szyszaa
05-04-11, 17:51
Mój 13 letni syn ma AZS i powiem wam- do dziś nie wiemy po czym jest gorzej. Jak miał rok i wiecej miał całe ciało w plamach ropiejacych. Wyglądało to okropnie. Na noc mielismy go bandażować ,żeby sie nie drapał. Niestety nie pomagało. Stosowalismy LOCOID- efekt chwilowy.Testy skórne kilkakrotnie...nic nie wykazały. Słodycze poznał w 3 roku życia.
Zaczeło się około 4-5 miesiaca, kiedy poszłam do pracy i raz dziennie dostawał butelkę. Pokarmy stałe wprowadziłam w 7 miesiacu. Wszystko co jadłam zapisywałam. Każda potrafa 5 dni i czekanie na efekty. Czasem bowiem po 5 dniach wychodziło pogorszenie na jakiś składnik pokarmowy, ale za jakis czas na ten sam skłądnik juz nie reagował. Miał maści ze sterydami które były zmieniane co 2 tyg bo szybko organizm sie do nich przyzwyczajał.
Dziś- ma ślady, przebarwienia na nonag ( uda od wewnętrzej strony). Dobrze ze to chłopak, dobrze,że zaraz bedą mu rosnać ciemne włosy, bo zakryja ten koszmar.


Teraz córka też ma problem.
Na dziś założyłam zeszyt i zapisuje wszystko co jem- co tydzien nowa rzecz.Widziałam np pogorszenie po jabłku, choc jadłam ryż z jabłkami od początku. Panicznie boje sie powtórki z rozrywki...bo to dziewczynka i najwiecej ma na buzi.
Na szczescie pomaga jej lipobase i exomega, emolium krem specjalny.Smaruje ją kolejno tak żeby cały czas miała tłusta buzie i działa.Natomiast mam wrażenie,że płyn do kąpieli emolium powoduje podrażnienie brzuszka i ud.

To okropna choroba skóry....współczuje kazdej, która z tym walczy.

i dlatego nie rozumiem dlaczego lekarze tak latwo bez ostrzezen przepisuja sterydy...


:Przytulam: kreseczko

Mata_Hari
05-04-11, 21:19
Mój 13 letni syn ma AZS ...........................................Testy skórne kilkakrotnie...nic nie wykazały.

Co za idiota zleca dziecku z AZSem testy skórne???!!! Trzeba być niedouczonym ignorantem by to robić.

Sorry, że się uniosłam, ale jak czytam/słyszę takie rzeczy to mi się nóż w kieszeni otwiera, że przez takich bałwanów cierpią inni.

Mata_Hari
05-04-11, 21:24
Teraz córka też ma problem.
Na dziś założyłam zeszyt i zapisuje wszystko co jem- co tydzien nowa rzecz.Widziałam np pogorszenie po jabłku, choc jadłam ryż z jabłkami od początku.


Jeśli dziecko jest alergikiem i ma AZS, to musisz pamiętać o dwóch rzeczach:
1. objawy czasem mogą być związane z alergią, a czasem nie
2. istnieje coś takiego jak alergia krzyżowa i może być tak, że to, co w danym momencie nie szkodzi, w innym szkodę wyrządzać będzie :(

Ja prowadziłam zeszyty kilka lat i na pewno wiele mi pomogły, ale wszystkiego niestety mi nie ujawniły :( Tym bardziej, że moje dziecko na wszystko reagowało nietypowo i miało problemy, jakich dzieci w jego wieku raczej nie miewają.

female
05-04-11, 23:01
Cześć Wam! Jestem Anka, szczęśliwa mamuśka dwójki dzieci. Jestem tu zupełnie nowa i nie ukrywam, że zarejestrowałam się na forum, bo szukam jak najwięcej informacji o AZSie. U mnie choruje młodszy synek (córeczkę na szczęście oszczędziło). Czytam sobie wszystkie Wasze wpisy i muszę przyznać, że wiele z nich dało mi dużo do myślenia. Zdziwiła mnie najbardziej wypowiedź Mata Hari:


Co za idiota zleca dziecku z AZSem testy skórne???!!! Trzeba być niedouczonym ignorantem by to robić.

Sorry, że się uniosłam, ale jak czytam/słyszę takie rzeczy to mi się nóż w kieszeni otwiera, że przez takich bałwanów cierpią inni.

Naprawdę nie robi się testów skórnych atopikom? Nie miałam zielonego pojęcia, bo nam też lekarz zlecił takie testy, a komu ufać jak nie lekarzom? No cóż zielona zupełnie jestem jeszcze.

Mam jeszcze pytanie do Was, bo piszecie o różnych kosmetykach, może mi pomożecie. Ponieważ emolium i Oilatum nie pomagają, a mam wrażenie, że jeszcze bardziej podrażniają skórę Wojtusia, to musimy je zmienić. Koleżanka poleciła mi krem i płyn do kąpieli exomega, tylko, że są nieco droższe. Naprawdę są takie dobre? Widziałam, że już stosowałyście.

anna40
06-04-11, 09:04
Wcześniej o tym nie wiedziałam. Ostatnio siedziałam na internecie i znalazłam stronę [LINK USUNIĘTY] Dopiero dzięki temu dowiedziałam się czegoś więcej o tym wszystkim

Mata_Hari
06-04-11, 09:28
Gdy organizm ma jakieś schorzenie skórne (AZS, czy jakieś problemy dermatologiczne) to nigdy nie powinno wykonywać się żadnych badań, gdzie o wyniku decyduje reakcja skóry, bo taki naskórek po prostu nie jest w stanie prawidłowo reagować. Nawet jeśli u dziecka w danym okresie czasu występuje remisja AZS, to i tak testy skórne u takiego dziecka są bezcelowe, bo ich wyniki nie będą miarodajne.
U osób z AZSem lub innymi defektami/schorzeniami skórnymi rację bytu mają tylko testy "z krwi" oraz testy płatkowe. To powinien wiedzieć każdy odpowiednio wykształcony lekarz, który nie patrzy tylko na to, by sprawiać wrażenie chcącego pomóc i to jak najmniejszym kosztem (testy skórne są najtańsze), ale taki, który chce faktycznie pacjentowi pomóc.

Co do Exomegi, u nas sprawdzała i nadal sprawdza się znakomicie, ale zależy kto do czego jej potrzebuje. Jeśli skóra faktycznie potrzebuje intesnywnego nawilżania/natłuszczania, to powinna sprawdzić się rewelacyjnie (piszę powinna, bo przecież każdy może na nią reagować inaczej). Jest bardzo efektywna i doskonale się rozprowadza. Podobne efekty można uzyskać innymi, tańszymi środkami (Bepanthen maść, Nanobase) ale trzeba wiedzieć jak i kiedy je aplikować. Niestety aplikowanie ich na duże powierzchnie jest strasznie upierdliwe. Dlatego my woleliśmy emulsję Exomegi. Jest lżejsza dla skóry oraz znacznie lepiej się rozprowadza i wchłania.
Nie każda skóra jednak wymaga nawilżania/natłuszczania. W niektórych przypadkach znacznie lepiej sprawdza się wysuszanie skóry. Dobrze to sprawdzić zanim nakupuje się drogich kosmetyków.

female
06-04-11, 22:58
Kurcze! To gdzie tu dobrego lekarza szukać, żeby krzywdy dziecku nie robił :Hmmm...:. Bez sensu z tymi testami. :Wstyd:

Wracając do exomega, to właśnie myślałam, że może lepiej jakaś emulsja albo mleczko, bo mały to ma głównie zmiany na rączkach i nóżkach, więc pewnie lepiej by się sprawdzało od kremu. Dzisiaj kupiłam tylko płyn do kąpieli, bo nie mogłam się zdecydować, co więcej do tego. Zobaczę na razie jak po samym płynie. Potem może rzeczywiście mleczko, (bo emulsji to nie znalazłam)

78676465478
07-04-11, 10:41
na łokcie u mnie działa emolium krem specjalny i mleczko NIVEA.


Nie wiedziałam,że nie mozna testów skórnych. Przeciez leczony był u kilkunastu lekarzy i każdy zlecał testy, ale nie zawsze byliśmy.

Mata_Hari
07-04-11, 10:55
Nie wiedziałam,że nie mozna testów skórnych. Przeciez leczony był u kilkunastu lekarzy i każdy zlecał testy, ale nie zawsze byliśmy.

To nie tak, że nie można, tylko w przypadku AZSu i kilku innych schorzeń wyniki takiego badania nie są miarodajne. Po co więc dziecko stresować, jak wyniki można sobie w buty wsadzić. Lekarze je zlecają, bo są zdecydowanie tańsze od testów z krwi i lekarze mają nadzieję, że może jednak coś tam wykażą.
Nasza lekarka u Michała testów skórnych spróbowała tylko raz (wcześniej zawsze z krwi i to wiele razy). Jak zobaczyła wyniki skórnych, to jeszcze zanim wizyta się skończyła od razy wypisała nowe zlecenie i do razu pobrano dziecku krew na testy z surowicy, bo w skórnych takie bzdety powychodziły. Od tamtej pory nigdy więcej skórnych nawet nie próbowała, tylko z surowicy.

A dobrego alergologa rzeczywiście jest baaardzo trudno znaleźć :(

szyszaa
07-04-11, 11:11
A dobrego alergologa rzeczywiście jest baaardzo trudno znaleźć :(

No wlasnie a macie kogos kogo polecicie?
Niewazne w ktorym koncu Polsci - dojedzie sie :)

female
07-04-11, 12:35
no jak widać my mamy cały czas problem :Stres:

Mata_Hari
07-04-11, 16:48
No wlasnie a macie kogos kogo polecicie?
Niewazne w ktorym koncu Polsci - dojedzie sie :)

Nasza lekarka jest bardzo dobra i do niej ludzie ściągają z różnych stron. Na pierwszą wizytę się sporo czeka, a do tego potem też trzeba mieć nerwy ze stali jak się idzie na wizytę, bo są tłumy.
Do tego, pod presją tłumów pacjentów potrafi być czasem niesympatyczna. Dobra jednak jest rzeczywiście.

basia28
13-04-11, 12:34
Ostatnio znajoma zaczęła używać olej z wiesiołka -kupiła w ekologicznym sklepie. I podobno jest lepiej. może być strasznie trudne dla dziecka. Widziałam jak to małe się męczy i najchętniej by golutkie leżało na mamie.

Wiesz co, powiem tak. Mam kuzynkę która ma male dziecko z AZS, na szczescie o nie duzych objawach ? glownie zapalenie spojowek po przebudzeniu i lekkie wypryski na skorze. Dobrym pomyslem jest posciel antyalergiczna [edit moderator] ? jest bardzo bezpieczna dla niemowląt. To nie jest przeciez w żaden sposób nieprzyjemne dla dziecka i zmniejsza objawy. Mysle ze warto wyprobowac. :) Pozdrawiam

mamaTymona
21-04-11, 22:16
Witam
wlasnie dzisiaj sie zalogowalam chcialbym sie pochwalic nowym produktem ktory w koncu po 6 miesiacach pomogl na dobre naszemu Tymonowi. Do tej pory uzywalismy wszystkich mozliwych produktow dla atopikow i odwiedzilismy wszystkich chyba fachowcow w naszym miescie. Dwa tyg temu trafilismy na super produkt naturalne kosmetyki z aloesu podaje malemu do picia po pare kropel dziennie tego specyfiku + smarowanie zaognionych miejsc zelem z aloesu i efekt po smarowaniu natychmiastowy maly przestal drapac sie po buzce i odzyl w koncu spi spokojnie i wszystkie objawy skorne ustapily:) [edit mod]

mamaTymona
21-04-11, 22:22
No wlasnie a macie kogos kogo polecicie?
Niewazne w ktorym koncu Polsci - dojedzie sie :)



jesli mozna to w Łodzi jest super Pani alergolog [edit mod] pomogla wyprowadzic naszego malca z tego piekla jakim jest AZS:)

Klucha
22-04-11, 15:51
Witam
wlasnie dzisiaj sie zalogowalam chcialbym sie pochwalic nowym produktem ktory w koncu po 6 miesiacach pomogl na dobre naszemu Tymonowi. Do tej pory uzywalismy wszystkich mozliwych produktow dla atopikow i odwiedzilismy wszystkich chyba fachowcow w naszym miescie. Dwa tyg temu trafilismy na super produkt naturalne kosmetyki z aloesu podaje malemu do picia po pare kropel dziennie tego specyfiku + smarowanie zaognionych miejsc zelem z aloesu i efekt po smarowaniu natychmiastowy maly przestal drapac sie po buzce i odzyl w koncu spi spokojnie i wszystkie objawy skorne ustapily:) Jeśli ktoras z mam chcialaby wiecej info prosze pisać na priv [edit mod]


jesli mozna to w Łodzi jest super Pani alergolog [edit mod] pomogla wyprowadzic naszego malca z tego piekla jakim jest AZS:)

nie rozumiem do końca
to w końcu alergolog pomógł czy aloes

mamaTymona
22-04-11, 18:00
Pani alergolog bardzo pomogła bo widzc Tymka po raz pierwszy nie przepisała nam tak jak inni lekarze na ślepo albo jakis sterydow albo masci przeciwgrzybicznych tylko na poczatku zlecila testy z krwi zeby okreslic grupe alergenow ktore zaostarzaja AZS i zebysmy mogli je wykluczyc z diety i po tym naprawde sie poprawilo choc po zastosowaniu diety dalej policzki byly czerwone ale nie az tak a aloes pomogl nam do konca oczyscic organizm i teraz skorka malego wyglada normalnie pa priv moge wyslac zdjecia przed i po kuracji aloesem,Moj maluch to zywy dowod na to ze aloes dziala i to od pierwszych dni zastosowania, a jezeli sprobujecie kuracji aloesem i stwerdzicie ze nie dzisala mozna zawsze produkt oddac i dostaniecie zwrot pieniazkow.

Wiem , że teraz brzmię jak reklama z tv , ale wiem jakie męczce jest patrzenie na takiego malucha , który się męczy a my mamy nic nie możemy z tym zrobic i dlatego pisze na tym forum bo chce sie podzielić tym co pomogło Tymkowi i może i pomóc Waszym maluchom:)

Mata_Hari
22-04-11, 21:41
Aloes jednym pomaga, innym szkodzi. Jego temat co jakiś czas się przewija w sieci, ale każdy musi sam spróbować.

mamaTymona
22-04-11, 22:19
Dokładnie zgadzam się każdy jest inny i musimy tu działać na zasadzie prób i błędów jednak trzeba pamiętać, że tak naprawde w aloesie uczula jego skórka a nie miższ i tylko szukać kosmetyków z miąższem.

Mata_Hari
23-04-11, 00:03
Dokładnie zgadzam się każdy jest inny i musimy tu działać na zasadzie prób i błędów jednak trzeba pamiętać, że tak naprawde w aloesie uczula jego skórka a nie miższ i tylko szukać kosmetyków z miąższem.

A skąd wiesz, że uczula tylko skórka? Mnie się zawsze wydawało, że każdego może uczulać zupełnie coś innego ;)

marzanna_37
26-04-11, 12:32
hej, zainteresowały mnie te kosmetyki z aloesu. Mogłabyś napisać jakiej są firmy i czy kropelki i żel są z jednej serii. A w ogóle to jak na to trafiłaś, poleciła ci to ta alergolog?

78676465478
29-04-11, 13:47
hej, zainteresowały mnie te kosmetyki z aloesu. Mogłabyś napisać jakiej są firmy i czy kropelki i żel są z jednej serii. A w ogóle to jak na to trafiłaś, poleciła ci to ta alergolog?
Jest to typowa reklama, nie sugeruj się tą wypowiedzią.

REA
22-05-11, 15:28
Proszę o wsparcie.
Moje dziecko ma najprawdopodobniej AZS :(
Miała jakieś plamki po zmianie proszku do prania.
Dostała syropek, po którym zaczęła mieć luźne kupki po 4-5 razy dziennie. Odstawiłam, bo skóra zaczęła wyglądać lepiej.
Ale przez weekend na ramieniu ma straszną ranę otwartą :(
Nie miała żadnego urazu, wygląda jak po pęcherzu ale nie widziałam go wcześniej.
Do tego gorączka przez 2 dni, która minęła, kaszel, który spowodował, że 2 razy zwymiotowała.
Bardzo źle śpi, jest płaczliwa i marudna..
Jutro idę do lekarza, ale jestem prawie pewna, że to AZS

78676465478
23-05-11, 10:24
:Kciuki:

Może akurat to nie AZS, mój syn nie miał ani gorączki ani żadnych innych objawów w zachowaniu. A otwarta plama moze być bo ją zdrapała...
U mojego syna na razie cisza, nie ma nawrotów od kilku miesięcy, ale i tak ma zmienioną skórą na nogach.

U córki też cisza. Buzia śliczna, ale pewnie przez ten krem exomega. u nas działa cuda, ale drogi.

Pasiasta
23-05-11, 12:22
U nast też nie było gorączki i innych przykrości, 'tylko' brzydka skóra i świąd:Niepewny:

Mata_Hari
23-05-11, 13:07
Do tego gorączka przez 2 dni, która minęła, kaszel, który spowodował, że 2 razy zwymiotowała.
Bardzo źle śpi, jest płaczliwa i marudna..
Jutro idę do lekarza, ale jestem prawie pewna, że to AZS

Jeśli to mają być objawy AZSu to raczej chyba rzadko spotykane.
Niespokojny sen jest typowy u dzieci z AZSem, a co się z tym wiąże marudność też, ale kaszel, gorączka, wymioty ............ , nie za bardzo ;)

REA
23-05-11, 20:30
Byłam u lekarza..to nie AZS
Prawdopodobnie ma gronkowca złocistego lub inną infekcję skóry:(
Wyniki w piątek lub pn.
Jestem załamana :(
Nigdy nie chorowałam, nigdy nie spotkałam się z jakimiś chorobami, a tu to!!!
Czy wie ktoś coś na temat tej choroby??

Mata_Hari
23-05-11, 23:43
Gronkowiec złocisty często bytuje na chorym naskórku (u osób z AZS baaardzo często), ale jego obecność na skórze, czy to wewnątrz organizmu nie jest znowu jakąś tragedią ;) Nosicielami jego jest większość populacji i nawet o tym nie wie. Przeważnie ludzie dowiadują się o nim, gdy potęguje objawy jakiegoś innego schorzenia, lub gdy dochodzi do spadku odporności organizmu. Jeśli organizm zbytnio nie cierpi, przeważnie zostawia się go w spokoju ;)
Można próbować się go pozbyć lekami, albo dać szansę organizmowi pokonać go samemu wtedy są większe szanse, że jeśli sobie pójdzie, to na dobre.

REA
23-05-11, 23:56
Czy jest to zaraźliwa choroba?
Jakoś dziwnym zbiegiem okoliczności wszyscy domownicy narzekają na ból gardła, a czytałam, że atakuje m.in. migdałki..
Maja ma antybiotyk, który jej nie smakuje i podanie jej jest ciężkie. Raz zwymiotowała i musiałam jej znowu podać.
Czyli mam się tak nie zamartwiać? A te rany na ciele?
Zagoją się??

Pasiasta
24-05-11, 10:28
Gronkowca złocistego mam / miałam na skórze, dostałam antybiotyk a on nadal tam był / jest;) Panny me mają go w gardle w ilości takiej, że laryngolog przeszedł nad tym do porządku dziennego.

78676465478
24-05-11, 12:01
Syn ma gronkowca, bo ma AZS i niestety wdał się gronkowiec. Dostał antybiotyk na skórę i na razie jest uśpiony....

female
31-05-11, 13:46
Moja córcia też miała gronkowca złocistego. Nawet miała zabieg pod narkozą na usunięcie ropnia z pachwiny. Wszystko jednak dobrze się skończyło. Jak tylko antybiotyk zaczął działać, to wszystko wróciło do normy. Gorzej jak gronkowiec u kogoś na płuca wejdzie, bo to ciężko zdiagnozować. Lekarze leczą dzieci na przewlekłe stany zapalne dróg oddechowych, a mikrob się rozwija.

wirokonka
21-06-11, 07:50
Moja córka ma AZS już od czterech miesięcy i chyba przerobiłam z nią wszystkie dostępne na rynku kremy, ostatnio (od dwóch tygodni) stosuje Exomege z wyciągu z owsa Rhealba i chyba przy niej zostaniemy na dłużej. Przynajmniej mam taką nadzieje bo ileż można szukać odpowiedniego balsamu.... Ta choroba to coś strasznego...

jamalka
21-06-11, 13:37
wirokonka myślę, że na pewno zostaniecie przy niej na dłużej :) Ja odkąd zetknęłam się z a-dermą nie uwzględniam żadnych innych marek, póki co, bo pasują mi i mojemu atopikowi doskonale, a również przeszliśmy przez maase specyfików

wirokonka
22-06-11, 08:10
jamalka, też mam taką nadzieje :)

female
22-06-11, 19:11
Skoro już natknęłaś się na a-dermę to może spróbuj też dla małej coś do kąpieli, albo chociaż zamień jej mydełko na kostkę dermokosmetyczną. Możesz myć rączki i buzię jak tylko jest taka potrzeba, a niestety mydłem możesz tylko dzieciaczkowi zaszkodzić, ale to już pewnie wiesz...

mamaleo
23-06-11, 01:08
Witajcie zmagające się z AZS mamuśki, jestem tu nowa, ale tematycznie z Wami już od 2 lat...w sumie to chciałam spytać o tą a-dermę. Do tej pory używałam kremu hud salva, który sobie bardzo chwalę. Niestety wraz z cieplejszymi dniami AZS się rozwinął i skóra syna na co dzień wygląda niczym papier ścierny :/// A-derma nie zawiera parabenów, ale...ma inny chemiczny-syntetyczny syf (m.in. C 13-14 isoparaffin to syntetyk z ropy naftowej...) jak długo go używacie i po jakimś czasie skóra się nie przyzwyczaja do niego?...Działanie syntetycznych składników kosmetyków polega na chwilowym polepszeniu, ale długofalowo nie jest to skuteczne ze względu na specyfikę użytego produktu... tzn. używamy kremu np. na pękające stopy, specyfiki w składzie mają pomóc zniwelować tą przypadłość, jednak na dłuższą metę ją potęgują (musiałabym zerknąć w skład kremu o którym mówię, ale nie mam pod ręką, co nie znaczy że Wam później nie dopiszę).
Zaintrygował mnie ten olej z wiesiołka..ogólnie jestem za tym, by wprowadzać jak najmniej syntetyków do naszego organizmu, wystarczająco jesteśmy truci na co dzień. Jeśli ktoś ma naturalne sposoby/kosmetyki na AZS to jestem chętna na zapoznanie się z opiniami.
A jeszcze jedna uwaga a propos przewijających się opinii na temat oilatum, emolium. To 1 jest OK na AZS, to drugie faktycznie zaostrza stan atopika, jednak jeśli przeczyta się skład tych kosmetyków można poczuć się oszukanym: zwykła ciekła parafina +środek myjący +zapach za cenę która powala...rozwiązanie jest proste ciekła parafina z apteki (1,30zł w opakowaniu jak woda utleniona, więc łatwo się aplikuje) + starta na tarce kostka myjąca/mydełko eko -czyste bez żadnych "upiększających" składników. Ja tak małego z powodzeniem kąpałam od urodzenia :) Czasem trzeba być sprytnym, a nie nabijać kieszenie koncernom :)

verita
23-06-11, 10:35
Mamaleo, to ja mam pytanie odnośnie tej kostki czy mydełka - możesz podać jakąś nazwę? Czy np Biały Jeleń to jest zwykłe mydło bez dodatków?
No i czy parafina, taka sama, to nie zatyka czasem porów?

female
24-06-11, 16:29
mamaleo olej z wiesiołka jest świetny w kapsułkach. Rzeczywiście ładnie poprawia stan skóry, ale nie nadaje się dla malutkich dzieci - z tego co wiem. Jednak to za mało, żeby dać sobie radę z azs. Jako wspomagacz w suplementacji diety na pewno tak, ale nie jako jedyne antidotum na chorobę.

Co do tej A-Dermy to rzeczywiście zawiera izoparafinę, ale jest to bardzo powszechnie stosowany składnik nawilżający i natłuszczający w tego typu kosmetykach. Jest bardzo rzadki i przez to idealnie wchłania się w skórę, a nie maże się po powierzchni. Wyjątkowo rzadko podrażnia skórę, a za to idealnie ją wygładza. Myślę, że warto się raczej skupić na składnikach, dzięki którym seria Exomega dla atopików jest wyjątkowa i bardzo delikatna, czyli wyciąg z owsa.

Jeśli chodzi o przyzwyczajanie się skóry do A-Dermy, to mam za krótkie doświadczenie w jej używaniu - raptem kilka miesięcy, żeby powiedzieć coś na 100%. Ale mam koleżankę która z powodzeniem już kilka lat używa kosmetyków tej firmy, więc chyba jest ok.

mamaleo
25-06-11, 16:46
Mamaleo, to ja mam pytanie odnośnie tej kostki czy mydełka - możesz podać jakąś nazwę? Czy np Biały Jeleń to jest zwykłe mydło bez dodatków?
No i czy parafina, taka sama, to nie zatyka czasem porów?

Ja dodawałam 3,4 krople parafiny na wanienkę. Mydełko to Sanosan z oliwką i proteinami mleka http://www.doz.pl/apteka/p46451-Sanosan_mydlo_pielegnacyjne_z_oliwka_proteinami_z_ mleka_100g lub kostka myjąca/ mydełko ekologiczne - tarłam na tarce i w postaci wiórków dodawałam do wanienki (ok. pół łyżeczki na wanienkę).

verita
25-06-11, 16:53
Ja dodawałam 3,4 krople parafiny na wanienkę. Mydełko to Sanosan z oliwką i proteinami mleka http://www.doz.pl/apteka/p46451-Sanosan_mydlo_pielegnacyjne_z_oliwka_proteinami_z_ mleka_100g lub kostka myjąca/ mydełko ekologiczne - tarłam na tarce i w postaci wiórków dodawałam do wanienki (ok. pół łyżeczki na wanienkę).

To ja chyba będę robić jak Ty, różnica w cenie jest powalająca...
Dziękuję.

mamaleo
25-06-11, 16:57
Ostatnio koleżanka poleciła mi Lipobase, niestety ma parabeny (parahydroksybenzoesan metylu) , a one też uczulają... :/ Wciąż szukam jakieś alternatywy.

verita
25-06-11, 17:20
Marysi pomogło (Lipobase właśnie)... Ale ja w tym temacie nowa jestem. Jak coś się potem będzie działo to pewnie ten Exocośtam kupię. :Hmmm...:

lilavati
25-06-11, 22:30
Ostatnio koleżanka poleciła mi Lipobase, niestety ma parabeny (parahydroksybenzoesan metylu) , a one też uczulają... :/ Wciąż szukam jakieś alternatywy.
Uczulić może wszystko.
Nie spróbujesz nie będziesz wiedzieć czy konkretnej osobie dany składnik służy czy nie.
Uczulić mogą też składniki do tej pory dobrze tolerowane.
Ja też Lipobasę bardzo polecam - świetny krem do pielęgnacji skóry z AZS - przy systematycznym stosowaniu dobre efekty

jamalka
30-06-11, 14:40
Ostatnio koleżanka poleciła mi Lipobase, niestety ma parabeny (parahydroksybenzoesan metylu) , a one też uczulają... :/ Wciąż szukam jakieś alternatywy.

kurcze, to ciężki orzech masz... a może dermatolog sam powinien skomponować Ci jakiś krem, skoro tak ciężko Ci trafić na jakiś odpowiedni dostępny na rynku? Pamiętam mój brat miał poważne problemy ze skórą (nie pamiętam już jakiego typu, ale chyba coś w rodzaju egzemy) i dostał specjalnie zrobiony w laboratorium krem, który od razu mu pomógł

Gaga:)
10-07-11, 23:21
Bardzo przydatny artykuł. Tylko jednej rzeczy mi w nim zabrakło- probiotyków. U swojego dziecka stosuje [edit moderator] i uważam że działanie jego jest zauważalne. Polecił nam go pediatra twierdząc że wspomaga on terapie przy AZS.

golcia20
15-11-11, 22:20
My przy córci używaliśmy takiego kremu niesterydowego Elidel- bardzo pomagał na wysypkę alergiczną, a bez sterydów- jedynie jego cena może być dość odstraszająca! A tak na drobniejsze wysypki to też właśnie balneum, atoperal itp

Mata_Hari
20-11-11, 13:04
Elidel jest dobry, o ile nie trzeba nim wysmarować całego dziecka :Hyhy: Jak jest taka konieczność, to można pójść z torbami ;) My swego czasu i 1700zł miesięcznie w aptece zostawialiśmy.

My przy córci używaliśmy takiego kremu niesterydowego Elidel- bardzo pomagał na wysypkę alergiczną, a bez sterydów- jedynie jego cena może być dość odstraszająca! A tak na drobniejsze wysypki to też właśnie balneum, atoperal itp

Miko
22-11-11, 15:43
Najlepszą metodą jest chyba odczulanie. Są zarówno szczepienia tradycyjne jak i te podawane doustnie, szczerze mówiąc, to nie wiem od jakiego wieku można podawać małym te doustne. Z maści dobry jest protopic, nie wypala skóry tak sterydy, ale niestety jest drogi. A do pielęgnacji to warto co raz zmieniać, bo skóra po prostu się przyzwyczaja do kosmetyku.

Mata_Hari
23-11-11, 23:20
Jak ktoś ma dostęp, to dobry też jest Parfenac.

doti78
02-02-12, 22:49
Mam pytanie o hydrocortison.
Lekarz mi napisał, ze maść 1 % mam stosować 2 razy dziennie przez 1 tydzień, a następnie 1 raz dziennie przez kolejny tydzień i stop. Skórka syna wygląda już na tyle dobrze, że do jutra pewnie wszystko zniknie (zaczęliśmy we wtorek rano).
Czy mogę przestać stosować steryd w trakcie? No bo jak znikną plamki, to nie będę miała gdzie smarować :-).
Zastanawia mnie, dlaczego lekarz zalecił stosowanie tak długo tej maści. W środę mam przyjść na wizytę, bo lekarz chce zobaczyć jak skóra reaguje na maść.

Paulina87
01-04-12, 12:12
Witam,
Moje dziecko 2,5 roczku ma AZS od 3 mc życia. Przeszliśmy już dużo maści, ale najlepsze mamy obecnie, tzn. gdy skóra chora steryd Advantan, potem Protopic na wstrzymanie, nawilżającą Dexeryl. Stosowaliśmy też naturalne metody Żyworódka - polecam sok gdy skóra w miarę dobrym stanie. Eucerin Omega też dobra maść, ale cena wysoka (jakby ktoś chciał to jest do sprzedania taniej 1 szt aukcja allegro edit moderator).
Ogólnie rzecz biorąc najważniejsze w tej chorobie jest pielęgnowanie.
Pozdrawiam

Paulina87
01-04-12, 12:16
Kuracja maściami zawsze jest taka długa. U nas też tak jest, ale Protopicem 0,03%. Tą kurację stosuję się nawet gdy skóra jest zdrowa, po to by zapobiec nawrotom.

Tori75
14-08-12, 10:11
Dziewczyny,
piszę z prośbą o pomoc do Was doświadczonych Mam :) trochę poczytałam co napisałyście, ale może ciut odświeżę wątek...

Mój 2,5 letni synek ma od jakiegoś pół roku zmiany skórne na powierzchni dłoni. Czerwone, szorstkie placki na mniej więcej pół dłoni. Na brzegach dłoni - mocno zaczerwienione - zdarza się, że sączy się płyn surowiczy. Nawet, jak trochę przybledną - to dokładnie widać zakres zmian na skórze.

Pediatra stwierdziła, że to zapewne jakaś alergia, ale u takich maluchów nie robi się testów, przepisała maść robioną na bazie wit A + Hydrocort 0,5%. Smarowałam tym Hydrocortem 5 dni - poprawa niby była ale dosć słaba. Jak tylko przestałam - wszystko wróciło do stanu sprzed smarowania.

Wczoraj byłam u pediarty - alergolog, która oceniła zmiany na alergię kontaktową, roztocza? kot? (mamy w domu 2 koty) i przepisała Protopic podkreślając, że to bardzo dobra maść nie-sterydowa. Ucieszyłam się, że może uda się nam poprawić te łapki, ale moja radość trwała tylko do czasu przeczytania ulotki?. Przeraziła mnie zwłaszcza informacja, że brak jest danych o wpływie maści na kształtujący się system odpornościowy u małych dzieci?. U dzieci do 2 lat maści nie wolno stosować? No i mam dylemat. Wiem, ze każdy lek ma jakieś skutki uboczne?ale nie chciałabym żeby miał akurat na układ odpornościowy...

Czy macie jakieś swoje specyfiki sprawdzone na AZS itp. ? Słyszałam, że czasem, w niektórych przypadkach pomocne bywają kremy z mocznikiem?
tutaj czytam, że ta Exomega działa u niektórych.
Tak na zdrowy rozum - te problemy to wynik nieprawidłowcyh działań immunologicznych, więc smarowanie to tylko łagodzenie objawów... powinno się wycelować w ten system odpornościowy...drobnr pytanie :) - JAK.

Proszę o podzielenie się Waszym doświadczeniem.

lilavati
14-08-12, 13:41
Teori zrobić testy, to nie prawda, że u takich maluchów się nie robi
Jeśli to sącząca ranka ja bym jeszcze z tego posiew zrobiła

Sonieczka
15-08-12, 22:39
zrobić testy z krwi - nie skórne jeżeli jest taka możliwośc, badanie na posiew to dobry pomysł,
z dłońmi moja córka na taki problem - właściwie na okraglo - pani alergolog powiedziała, ze jak bedzie stan ostry to smarujemy te miejsca sterdyem 2-3 dni potem odstawiamy i matłuszczamy dłonie nawet do .... 10 razy dziennie - u nas to działa naprawde jest poprawa - córka ma pyłkowice kontaktowa,alergie pokarmowa, nie wiem jak z roztoczami, bo on poczatku jest profilaktyka w tym zakresie - i pomaga jej wielokrtone natłuszczanie, w stanie ostrym steryd, jest na diecie oczywiscie

Pasiasta
16-08-12, 06:53
W ramach ciekawostki potwierdzającej że testy skórne nie zawsze są miarodajne: W miała testy pokarmowe - nic nie wyszło, zero, nul!!! A my dobrze wiemy, że nie może białka kurzego w czystej postaci, czekolady i białka krowiego [w nadmiarze]. Lekarz powiedział, ze bywa i najważniejsze że my wiemy czego nie może spożywać;)

Sonieczka
16-08-12, 09:01
my reprezentujemy grupę alergików która w testach ma od góry do dołu brak alergii :) dlatego ważne jest żeby znaleźć lekarza dla którego taki wynik nie kończy się stwierdzeniem: maja państwo zdrowe niealergiczne dzieci ;) a takich już na własne oczy widziałam jak poszłam z dzieckiem z stanie ostrego AZS :)

lilavati
16-08-12, 09:29
my reprezentujemy grupę alergików która w testach ma od góry do dołu brak alergii :) dlatego ważne jest żeby znaleźć lekarza dla którego taki wynik nie kończy się stwierdzeniem: maja państwo zdrowe niealergiczne dzieci ;) a takich już na własne oczy widziałam jak poszłam z dzieckiem z stanie ostrego AZS :)
o to to,
z tym się bardzo zgadzam
testy to badanie jedynie pomocnicze, sam wynik o niczym nie przesądza, interpretuje się go tylko łącznie z objawami klinicznymi u pacjenta
Są różne rodzaje testów, wybór ich rodzaju zależy od pacjenta, ujemny wynik testów wszelakich alergii nie wyklucza a sam dodatni wynik alergii nie potwierdza o czym niestety nadal wielu kiepskich lekarzy zapomina
Do tego jest masa innych niż testy markerów alergii które wprawne oko lekarza (nawet bez wzmianki rodziców o problemie) niemal natychmiast wyłapie

Tori75
16-08-12, 10:42
dziękuję za odzew :)
ta lekarka alergolog powiedziała, że wiarygodniejsze są testy z krwi, ale trzeba poczekać tak z rok od czasu wystąpienia objawów - żeby przeciwciała były na odpowiednim poziomie; w przypadku testów skórnych - jesli wynik jest ujemny to nic nie znaczy (u małych dzieci) , jeśli dodatni - no to już można podejrzewać prawdziwość testu...
na razie odrobina poprawy po smarowaniu kremem z mocznikiem
protopic leży nie ruszony

a posiew? w sensie - czy nie wdało się jakieś nadkażenie bakteryjne?

czy spotkałyście się z teorią, że bakterie LGG (dicoflor i itp) zasiedlając jelita - mają dobroczynny wpływ na zmniejszanie/zapobieganie alergii?

Sonieczka
16-08-12, 10:49
u jednego z dzieci stosowaliśmy dicoflor ponad rok bez przerwy na polecenie alergologa, pewnie efekt był związany z wieloma innymi czynnikami, ale to akurat dziecko jest w stanie stabilnym jeżeli chodzi o alergie wziewna i pokarmowa i prawie nie choruje, podobno są na to badania, że to w dłuższej perpektywie działa pozytywnie na powstrzymanie rozwoju alergii

Tori75
05-09-12, 23:23
Sonieczko zajrzałam z ciekawości na Twój Blog. Spodobało mi się i chyba zostanę Twoją czytelniczką :)
Chętnie poznam sprawdzone sposoby walki z AZS...
pozdrawiam ciepło

u nas gorzej - swędzące czerwone plamy pojawiły się na karku i z przodu na szyi....:( w zgięciu łokcia jednej ręki, na dłoniach nadal.
Pewną poprawę przynosi maść z mocznikiem, ale do ideału daleko. Od dzisiaj testuję olej z czarnuszki...

Cukierkova
06-09-12, 07:22
TORI u mojego starszaka alergolog niedawno stwierdzila AZS. u nas to genetyczne. moi bracia mają, ja mam alergie i czasami coś na dłoniach wylazi.
F od roku mial plame na reku.potem zrobila sie druga i niedawno trzecia. i ta pierwsza i trzecia zaczely sie lączyc. w efekcje ma teraz dwie. jedna na calą dlon, druga troszke wyzej nadgarstka. Dermatolog mowił ze to bielactwo ( w rodzinie Ł wystepuje ). Ale w czwartek bylam z mlodszym u alergologa i ona stwierdzila ze to AZS jak nic. Narazie mamy smarowac czyms na N ( podobny sklad do elocomu ). i 2.10 may wizyte. obejrzy dokladnie.

Kiedyś jak mial ok 2-3 lat to mial takie plamy na policzkach, szyji, brzuszku.
U O zimą na policzkach to samo wylazi.

Sonieczka
06-09-12, 09:34
Tori a może Epikrem? Dzieciom pomagał na swędzące plamy, a drogi nie jest więc nawet jak nie przejdzie to samemu do stóp go sobie można machnąć. Przychodzi mi do głowy tez Emolium krem specjalny, bo on ma jakies właściwości przeciwśswiądowe.
Ostatnio robię tak, że nakładam gruba warstwę kremu i na to gazik jałowy i przeklejam na nos plasterkiem do ciała [ taki plasterek jakby papierowy cieniutki]. U córki sie sprawdza bardzo.
Na bloga zapraszam, mnie pisanie pomaga poukładac mysli alergiczne/wychowawcze, czasem wlaśnie w sprawie pisania nachodza mnie róznego rodzaju inspiracje, pewnie mam jakis defekt mózgu ;).

Tori75
20-09-12, 11:42
Jesteśmy po wizycie u innej pani dr. Jakoś mi się bardziej podobała niż ta poprzednia.
Zmiany na rękach (a niestety na szyi też mu się robią - tylko nie tak zaostrzone jak na dłoniach) okresliła jako dziecięcy wyprysk kontaktowy. Dostaliśmy Zyrtec w kroplach (jedyny plus - że młody wieczorem zasypia w 2 minuty), Pimafucort (stwierdziła że mogą być nadkażenia bakteryjne/grzybicze na łapkach) na 3-5 dni, krem barierowy z serii emolium i jakąś maść witaminowo- chłodzącą robioną.
Już ! na grudzień jesteśmy zapisani na testy naskórkowe (o ile teraz nie przekręcam nazwy).

Pani stwierdziła, że takie zmiany mogą być albo w wyniku reaskcji alergicznej zarówno na jedzenie ale też na kota (mamy), pleśnie, barwniki itp. Ale mogą też być spowodowane pasożytami - muszę do pediatry po skierowanie na badania; może też być gronkowiec (np. w gardle).

Więc w sumie nadal niewiele wiadomo.

Tak się zastanawiam - czy jeśli zadziała Zyrtec to będzie oznaczać, że przyczyną nie są pasożyty a alergia. Czy Zyrtec działa na wszystko ? :Hmmm...:

Sonieczka
20-09-12, 12:07
ciesze sie, ze byłas u lekarza, wyglada dobrze, szczególnie ta masć chlodzaca i to co na raczki, to znaczy ze lekarz jest dokładny :)
Zyrtec nie musi działac na wszystko, może pomagac na wiele objawów alergii ale nie musi, odpowidx organizmu na lek, nie u wszystkich jest taka smaa, dobrze, że beda testy, na razie robcie swoje, to zmudny proces,
zycze powodzenia

Klucha
20-09-12, 17:30
Pani stwierdziła, że takie zmiany mogą być albo w wyniku reaskcji alergicznej zarówno na jedzenie ale też na kota (mamy), pleśnie, barwniki itp. Ale mogą też być spowodowane pasożytami - muszę do pediatry po skierowanie na badania; może też być gronkowiec (np. w gardle).

Więc w sumie nadal niewiele wiadomo.

Tak się zastanawiam - czy jeśli zadziała Zyrtec to będzie oznaczać, że przyczyną nie są pasożyty a alergia. Czy Zyrtec działa na wszystko ? :Hmmm...:

podoba mi się Pani doktor :)
że o zmiany skórne też podejrzewa pasożyty i musicie przepadać się w tym kierunku.
Bo w wielu przypadkach powinni zacząć się od tego i ta tym diagnostyka pewnie by się zakończyła.

Zyrtec nie działa na wszystko.

Tori75
27-09-12, 09:02
wczoraj minęło 10 dni podawania Zyrtecu. Poprawy brak :( może odrobinę mniej się drapi w szyję, ale zmiana niemal niezauważalna. Zakres zmian się powiększa - teraz dość wyraźna nowa plama w zgięciu łokcia na rączce. Krem barierowy też bez rewelacji - a po przeczytaniu ulotki miałam duże oczekiwania...

idę po skierowanie na badania w kierunku pasożytów
rozważam użycie Pimafucortu :Hmmm...:

ech...no...

Tori75
03-10-12, 08:40
Coraz gorzej. Czy orientujecie się jak długo można brać zyrtec?
Łapki zaostrzone, plamy się powiększają i zlewają w większe, pojawiają się też na szyi i nawet na buzi... Czy to możliwe, że po odstawieniu Zyrtecu taka gwałtowna reakcja?.... chyba nie- powinien działać jeszcze kilka dni po odstawieniu ... Jedyna zmiana w otoczeniu - to młody jeździ do teściowej (a nie jak zwykle do mojej mamy) - a ona ma sporo wełnianych rzeczy - dywany, koce....

Sonieczka
03-10-12, 10:21
może to jednak uczulenie na roztocza
Zyrtec mozna podawac długo tym sie nie martw
faktycznie badania trzeba zrobić
a musi jeżdzic do tesciowej? nie może tesciowa do Ciebie?

Sznapcia
08-10-12, 15:37
W domu mam dwoje dzieci (atopowców) (3 latka oraz 5 lat) już od kilku lat się z tym problemem zmagamy, kiedyś było specjalne mydło, ostatnio pomógł nam [edycja: moderator], taki balsam, biało niebieskie opakowanie. Dostępna jest też emulsja, jednak jeszcze nie testowałam.

Sznapcia
16-10-12, 11:51
U mnie na początku zaczęło się od niewinnej wysypki. Obecnie moje dzieci mają wprowadzoną specjalną dietę oraz stosuję emolienty do kąpieli i smaruję [edycja: moderator]. Moje dzieci już się nie drapią i skóra zaczyna dobrze wyglądać. :)

aleksandra1
19-10-12, 15:25
Sonieczko zajrzałam z ciekawości na Twój Blog. Spodobało mi się i chyba zostanę Twoją czytelniczką :)
Chętnie poznam sprawdzone sposoby walki z AZS...
pozdrawiam ciepło

u nas gorzej - swędzące czerwone plamy pojawiły się na karku i z przodu na szyi....:( w zgięciu łokcia jednej ręki, na dłoniach nadal.
Pewną poprawę przynosi maść z mocznikiem, ale do ideału daleko. Od dzisiaj testuję olej z czarnuszki...
Tori75 ja Niestety również miałam z tym problem u swojego dziecka, choć nam zaczyna pomagać [edycja moderator] dla dzieci. Nie wiem czy o nim słyszałaś? Ale również stosuję kąpiele natłuszczające i naprawdę skóra jest nawilżona. :)

Marcin Kusuah
05-11-12, 13:26
Aj to bardzo ci współczuje. Jednak jak już coś weźmie maleństwo to niestety, ale trzeba się z tym dość długo męczyć i dla dorosłęgo to nie jest łatwe a napewno już nie dla malucha. No cóż. Mogę życzyć powodzenia w [link reklamowy usunięty przez moderatora]. No i się nie załamuj bo to jest najważniejsze.

olcia225
10-03-13, 21:12
Czy ktoś z was stosuje naturalne preparaty? Moja córeczka od małego cierpi na atopowe zapalenie skóry. Z reguły wolę medycynę naturalną, nie chcę aby była faszerowana chemią. Trochę poszukałam i znalazłam informacje o [edycja moderator]. Ma szerokie zastosowanie, w tym jest podobno bardzo dobry przy atopowym zapaleniu. Ciężko go znaleźć, ale w końcu mi się udało na allegro wpisując [edycja moderator]. Chciałabym zamówić, ale przed tym poznać opinie innych. Czy ktoś o nim słyszał lub używał?

Sonieczka
10-03-13, 21:29
Czy ktoś z was stosuje naturalne preparaty? Moja córeczka od małego cierpi na atopowe zapalenie skóry. Z reguły wolę medycynę naturalną, nie chcę aby była faszerowana chemią. Trochę poszukałam i znalazłam informacje o [edycja moderator]. Ma szerokie zastosowanie, w tym jest podobno bardzo dobry przy atopowym zapaleniu. Ciężko go znaleźć, ale w końcu mi się udało na allegro wpisując [edycja moderator]. Chciałabym zamówić, ale przed tym poznać opinie innych. Czy ktoś o nim słyszał lub używał?

pierwszy post na forum i od razu nazwa produktu? niedługo forma internetowe będa sie składac z marketingu szeptanego ....
ciekawe .....

Klucha
10-03-13, 22:11
Czy ktoś z was stosuje naturalne preparaty? Moja córeczka od małego cierpi na atopowe zapalenie skóry. Z reguły wolę medycynę naturalną, nie chcę aby była faszerowana chemią. Trochę poszukałam i znalazłam informacje o [edycja moderator]. Ma szerokie zastosowanie, w tym jest podobno bardzo dobry przy atopowym zapaleniu. Ciężko go znaleźć, ale w końcu mi się udało na allegro wpisując [edycja moderator]. Chciałabym zamówić, ale przed tym poznać opinie innych. Czy ktoś o nim słyszał lub używał?

wygooglowałam sobie produkt
i wyszukało mi mnóstwo odnościków do strony poradnikzdrowie
ktoś usilnie poleca ten produkt na wiele schorzeń
- AZS
- cera naczynkowa
- cera dojrzała po 50
- dla tych co nadmiernie korzystaja z solarium
- ciemieniuchę
- łuszczycę
- pekające pięty
- grzybicę paznokcji
- trądzik
- zapalenie pęcherza
- czyraki
itd.

a na allegro to chyba jeden sprzedawca to sprzedaje.

W każdym razie nazwę produktu usunęłam - zgodnie z regulaminem naszego forum.
pozdrawiam moderator.

Sonieczka
11-03-13, 08:56
nie lubię produktów, ktore sa polecane na "dokładnie wszystko" według mnie jak cos jest do wszystkiego to jest do niczego ;)
oczywiście nie twierdze, że produkt jest nieskuteczny, bo nie stosowałam więc nie wiem

saszaf
26-04-13, 13:01
Witam, widzę że polecacie wiele kremów dla osób wrażliwych - ja ostatnio natknęłam sie na kremy [edycja moderator]. Czy zna ktoś te kremy ? Poleca ? Może coś powiedzieć o ich działaniu ?

Tori75
10-05-13, 09:46
Lillavati - możesz opróżnić skrzynkę? przepraszam, że tu......

cosmic
09-12-13, 10:48
nie lubię produktów, ktore sa polecane na "dokładnie wszystko" według mnie jak cos jest do wszystkiego to jest do niczego ;)
oczywiście nie twierdze, że produkt jest nieskuteczny, bo nie stosowałam więc nie wiem

Zgadzam się w zupełności, dla mnie też jak jest coś do wszystkiego to jest do niczego.

lilavati
11-02-14, 09:03
Na stronie Fundacji Alabaster pojawiła się najnowsza wersja broszury "Atopowe zapalenie skóry u dzieci", która powstała w ramach podsumowania kolejnej edycji projektu "Halo! Atopia".
http://issuu.com/fundacjaalabaster/docs/atopowe_zapalenie_sk__ry_u_dzieci_p?e=10743219/6635290#search
Polecam!

Sonieczka
27-02-14, 21:12
Hej na stronie FB firmy Dermasova pojawiła się informacja o akcji promocyjnej z której skorzystałam kilka miesięcy temu.
Po zgłoszeniu otrzymałam bezpłatne rękawiczki tej firmy. Może komuś się przyda. Podaje cytat informacji:
"Jeżeli znacie jakiegoś rodzica atopika to dajcie mu znać, że nadal wysyłamy darmowe rękawiczki DERMASOVA po potwierdzeniu choroby dziecka na adres : justynamroczekzal@dermasova.pl.".

krasnal1357
08-04-14, 11:03
Też tak myślę, produkt ma być nakierowany na rozwiązanie konkretnego problemu :)

Werczika
14-05-14, 11:05
Dołączam do pytania. W rodzinie miałam 2 przypadki AZS (babcia i ciocia). Mój synek nie ma objawów, ale ma bardzo wrażliwą, płytko unaczynioną skórę i boję się, że objawy mogą się u niego kiedyś pojawić

aneta-milecka
21-05-14, 22:19
Dołączam do pytania. W rodzinie miałam 2 przypadki AZS (babcia i ciocia). Mój synek nie ma objawów, ale ma bardzo wrażliwą, płytko unaczynioną skórę i boję się, że objawy mogą się u niego kiedyś pojawić
u mnie podbnie jest z tym że jeden w końcu dostał atopowe, a u drugiego jak na razie - odpukać - nie pojawiło się

HannaS
27-08-14, 17:01
Witam, nazywam się Hanna Starosta, jestem studentką V roku pielęgniarstwa na Uniwersytecie Medycznym w Poznaniu.

Piszę prace magisterską pt. "OCENA DZIAŁAŃ PIELĘGNACYJNYCH I LECZNICZYCH PROWADZONYCH PRZEZ RODZICÓW U DZIECKA Z ATOPOWYM ZAPALENIEM SKÓRY ".
Poniżej znajduje się link otwierający stronę z ankietą, która posłuży mi do przeprowadzenia badań i napisania mojej pracy.

Byłabym niezwykle wdzięczna, gdyby poświęcili Państwo chwilkę na jej wypełnienie. Jest zupełnie anonimowa i dobrowolna. W ankiecie na początku znajdują się pytania dot wieku, płci, czy miejsca zamieszkania osoby wypełniającej, gdyż są niezbędne do przeprowadzenia badań, ale jak już pisałam wcześniej, ankieta jest anonimowa.

Z góry serdecznie dziękuję i przepraszam za zaśmiecanie forum, ale to dla mnie bardzo ważne
pozdrawiam :)
Hania


https://docs.google.com/forms/d/1lBd2RnPVourHPbuN7ptQK-n6PJ1GbKWpFFjMoGh9Bac/viewform?usp=send_form

emiljana
04-09-14, 13:02
bardzo wspolczuje, moje dziecko na szczescie nie mialo zadnych uczulen, przez chwile tylko poprzez zle dobrane mleko.. ale na szczescie w pore sie zorientowalam... uff

figielek
10-09-14, 14:44
moja córka była podejrzana o AZS. Tzn taka diagnoza padła po obejrzeniu jej przez panią alergolog w 4 miesiącu życia. Skórę miała paskudną, łuszczącą się, zaognioną. Dostałam zalecenie diety eliminacyjnej, dietowałam się ja, bo karmiłam piersią.
Po wdrożeniu diety objawy skórne ustąpiły prawie od ręki. Oprócz diety była też pielęgnacja, smarowaliśmy się specjalną maścią robioną z wit. a. kąpiele w emolientach. Wraz z wiekiem i rozszerzaniem diety u córci objawy na skórze pojawiały się coraz rzadziej. Teraz są to incydenty z suchą skórą na buzi i za uszami po zjedzeniu czegoś co ją uczula. Na podstawie obserwacji wiemy, że uczula ją seler, orzechy i chyba papryka. Na razie nie miała robionych testów alergicznych. Pani dr twierdzi, że jest szansa, że z tych alergii wyrośnie.