Zobacz pełną wersję : leki w ciąży?
Niestety mam gorączkę i boli mnie gardło, więc klops. Co bierzecie np. na gardło, temperaturę czy inne problemy chorobowe?
Ponoć na gorączkę można apap, coś na paracetamolu. Ale na gardło pastylki to raczej niekoniecznie pomogą. Mi zawsze pomagało w sprayu tantum verde, na opakowaniu jest napisane,że po konsultacji z lekarzem. Pójdę do lekarza jak mi się pogorszy ale dopiero w poniedziałek, bo przecież weekend ale wolałabym się wykurować. Stosował ktoś tantum verde albo jakieś wpryskiwacze?
no i pomylił mi się dział ale może tu też ktoś pomoże:)
Niestety mam gorączkę i boli mnie gardło, więc klops. Co bierzecie np. na gardło, temperaturę czy inne problemy chorobowe?
Ponoć na gorączkę można apap, coś na paracetamolu. Ale na gardło pastylki to raczej niekoniecznie pomogą. Mi zawsze pomagało w sprayu tantum verde, na opakowaniu jest napisane,że po konsultacji z lekarzem. Pójdę do lekarza jak mi się pogorszy ale dopiero w poniedziałek, bo przecież weekend ale wolałabym się wykurować. Stosował ktoś tantum verde albo jakieś wpryskiwacze?
Betrisa - od razu Ci powiem, że nie powinnaś brać żadnych leków samodzielnie... i na każdym pisze, że po konsultacji :) Ja jak miałam koszmarną grypę na początku ciąży to faktycznie dostałam poza antybiotykiem - APAP na zbicie gorączki i pomogło. Na gardło pastylki "Tymianek i podbiał", tantum verde też można. A tak generalnie to herbatka z miodem i cytrynką i do łóżka się wygrzać! Życzę duuużo zdrówka Kochana!
dzięki louve, właśnie śmigam do łóżeczka:)
betrisa bezpiecznym lekiem w ciazy jest bioparox
jest to antybiotyk dzialajacy miejscowo w spray-u
jedna koncowka do nosa druga do gardla
w powazniejszych przypadkach stosuje sie rowniez antybiotyki ktorych jest calkiem sporo dopuszczalnych w ciazy
ale miejmy nadzieje ze obejdzie sie bez nich, zdrowka ci zycze
Mnie w 6 tc też bolało gardło, wogle dużo bardzo ludzi wtedy chorowało. Myślałam że i mnie dopadnie grypa. Poszłam do dwóch aptek i w obu usłyszałam że nic mi nie dadzą bo nic nie mogę brać tym bardziej na własną rękę.
Kupiłam sok z malin z dodatkiem lipy, piłam mleko z miodem i masłem na noc i płukałam gardło wodą z solą.
Bez konsultacji z lekarzem nie zdecydowałam się nic brać na własną rękę.
wycisnij sok z kilku cytryn i pij małymi łyczkami cały dzień...
do tego ssij propolki (lub inne z propolisem tabletki)
i łykaj rutinoscorbinum (3x2 tabl)
Gdy byłam w 10 tc to mnie też dopadło coś. Dostałam bioparox (wziewnie) i psikałam w gardło Tymsalem. Tantum verde też może być. Apap podobno też można, ale ja przez całą ciąże nie wzięłam ani tabletki.
:Wow!::Wow!::Wow!::Wow!::Wow!::Wow!:
wycisnij sok z kilku cytryn i pij małymi łyczkami cały dzień...
polacam
Betrisa - od razu Ci powiem, że nie powinnaś brać żadnych leków samodzielnie... i na każdym pisze, że po konsultacji :) Ja jak miałam koszmarną grypę na początku ciąży to faktycznie dostałam poza antybiotykiem - APAP na zbicie gorączki i pomogło. Na gardło pastylki "Tymianek i podbiał", tantum verde też można. A tak generalnie to herbatka z miodem i cytrynką i do łóżka się wygrzać! Życzę duuużo zdrówka Kochana!
A mi lekarz powiedział, że w żadnym wypadku nie wolno się zapijać herbatą z miodem etc, w ciąży można pić max 3 na dobę, bo jak wiadomo teina w niej zawarta szkodzi, a ja głupiutka wypijałam z 3 dzbany litrowe dziennie, jak mnie dopadła grypa w 8tc :(
Polecam tantum verde i maść rozgrzewającą wick na szyjkę. Na katar aerozol Euphorbium - to homeopatyczny spray zalecany dla niemowląt od pierwszego dnia życia, a super nawilża śluzówkę i oczyszcza zatkany nosek :)
betrisa bezpiecznym lekiem w ciazy jest bioparox
jest to antybiotyk dzialajacy miejscowo w spray-u
jedna koncowka do nosa druga do gardla
w powazniejszych przypadkach stosuje sie rowniez antybiotyki ktorych jest calkiem sporo dopuszczalnych w ciazy
ale miejmy nadzieje ze obejdzie sie bez nich, zdrowka ci zycze
Właśnie, bioparox- zupełnie zapomniałam! Ginek od razu mi to zapisał :) i pomagało!
Martowska - no bo we wszystkim trzeba mieć umiar :D Poza tym najlepiej od razu iść do lekarza i niech on się głowi, przynajmniej wie co nam dolega i co nie zaszkodzi maluszkowi. Ja tam żadnych leków sama nie stosuję a w te czosnkowo-miodowe cuda nie wierzę ;)
z gardłem u mnie lepiej- kupiłam w aptece isla mint- jakoś od razu mi ulżyło Za to teraz mam koszmarny katar....:(
Do nosa to polecam xyrolil albo xylogel albo nasiwin. Przynoszą dużą ulgę i można je stosować również w ciaży (ja stosowałam).
ja sie leczyłam herbatą z sokiem malinowym
na kaszel stodal vel drosetux
na gardło homeovox-super
próbowałam płukać wodą z solą-ale było mi niedobrze po tym, fuj....
ja bym tak z tantum verde czy bioparoxem/na rp zresztą/ na własną rękę nie szalała...
no niestety katar dalej, od gardła kaszel mam, temperatura cały czas w okolicach 38. Kurcze mam nadzieję,że fasolce nie zaszkodzi. Lece jutro do lekarza. Niestety mogę wziąć zwolnienie jedynie do środy, bo w czwartek mam zdjęcia:( musiało akurat teraz, kurcze w pierwszej ciąży nawet lekkiego przeziębienia nie miałam, nie musiałam się martwić o leki i dzidzię...((((
sok malinowy może spowodować skurcze...
nie pamietam tylko czy są jakieś wytyczne co do wieku ciazy.h
sok malinowy może spowodować skurcze...
nie pamietam tylko czy są jakieś wytyczne co do wieku ciazy.h
napar z liści malin, ale sok...? pierwsze słyszę
ja też
no nie mniej ja takowych az do 40tc nie miałam...
o rany dziewczyn, już mnie całe plecy bolą od kaszlu, nos zapchany, gardło zapakowane,temp 38, a jeszcze mama mnie nastraszyła,że grypa w ciąży ma tragiczne skutki dla dziecka:( normalnie już mam stresa. Moja lekarka internistka przyjmuje jutro od 14, jakoś się muszę dotelepać. Sorry,że marudzę ale wiecie jak to jest jak ma się fasolkę, podwójnie się człowiek boi.
Można pić syrop dla kobiet w ciazy PRENALEN, jest 100% bepieczny Pani mgr w aptece mi go poleciła jak w 6 tyg zaczelo mnie gardlo bolec i wezly chlonne mialam powiekszone. Apap zażywam jak mam silne migreny bo nie dzialaja na mnie zadne oklady i inne domowe sposoby.
fajnie,że wątek się tak rozwinął. Bardzo skożystałam, wielkie dzięki- i myślę,że mogą wasze uwagi jeszcze bardzo przydać się innym.
Byłam dzisiaj u lekarza- mam zapalenie krtani- to co nakupowałam( rzeczy o których pisałyście) wszystkie dobre plus bioparox dostałam od lekarki
Jeszcze raz ogromne dzięki za pomoc:)
fajnie,że wątek się tak rozwinął. Bardzo skożystałam, wielkie dzięki- i myślę,że mogą wasze uwagi jeszcze bardzo przydać się innym.
Byłam dzisiaj u lekarza- mam zapalenie krtani- to co nakupowałam( rzeczy o których pisałyście) wszystkie dobre plus bioparox dostałam od lekarki
Jeszcze raz ogromne dzięki za pomoc:)
betrisa i jak się czujesz? leki pomogły? Ja też przechodziłam w pierwszych tygodniach ciąży zapalenie krtani i paskudną infekcję, więc łączę się w bólu. Zdrówka życzę!!!
dzięki martowska- jeszcze trochę kaszle ale poza tym dużo lepiej pod względęm chorobowym:) teraz to głównie typowo ciążowe dolegliwości mi dokuczają
Powered by vBulletin® Version 4.2.0 Copyright © 2013 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.