• Szukaj w
Forum dziecko-info.rodzice.pl  
 

Zobacz pełną wersję : Jedno czy dwujajowe??



magda2109
21-06-08, 06:34
Hej dziewczyny
Ostatnio jak byłam u mojego lekarza to stwierdził na usg ze będą dwie dziewczynki:Di z tego sie bardzo ciesze bo synka juz mam.
Ale jak go zapytałam czy bedą jedno czy dwujajowe to odpowiedział mi ze tego sie nigdy nie dowiem nawet po porodzie.Jedynie poprzez badanie genetyczne.
Z tego co wyczytałam na forach o bliźniakach to mamy juz wiedziały czy ich dzieci beda jedno czy dwujajowe.Po tym niby wiadomo czy jest jedno czy dwa łozyska.
Jeżeli mają jedno łozysko to sa jednojajowe.
Jak to jest???hmmmhmmmChyba bede musiała go jeszcze raz zapytachmmm

http://www.suwaczek.pl/cache/93e8f52df6.png (http://www.suwaczek.pl/)

Gutek
21-06-08, 10:49
Hej dziewczyny
Ostatnio jak byłam u mojego lekarza to stwierdził na usg ze będą dwie dziewczynki:Di z tego sie bardzo ciesze bo synka juz mam.
Ale jak go zapytałam czy bedą jedno czy dwujajowe to odpowiedział mi ze tego sie nigdy nie dowiem nawet po porodzie.Jedynie poprzez badanie genetyczne.
Z tego co wyczytałam na forach o bliźniakach to mamy juz wiedziały czy ich dzieci beda jedno czy dwujajowe.Po tym niby wiadomo czy jest jedno czy dwa łozyska.
Jeżeli mają jedno łozysko to sa jednojajowe.
Jak to jest???hmmmChyba bede musiała go jeszcze raz zapytachmmm




http://www.suwaczek.pl/cache/93e8f52df6.png (http://www.suwaczek.pl/)

Jak będą identyczne to na pewno jednojajowe :D
Słyszałam tez że bliźnięta jednojajowe rozwijają sie w jednym pęcherzu płodowym (worku owodniowym?) ale nie wiem czy to prawda...

ulaluki
21-06-08, 11:41
Agatek, żeby to wszystko było takie proste:)
Magada, kiedyś założyłam podobny wątek.

Na pytanie nikt mi odpowiedział;)
Wciaż nie jestem pewna, czy są dwujajowe czy ejdnojajowe.
Tobie , jesli miałaś usg robione wcześniej, lekarz powinien stwierdzić.
Mi późno odryto ciazę bliżniaczą, no i nie wiem jak jest.
Wszyscy mi mówią, że bliźnaiki jednojajowe są bardzo podobne do siebie.
Oni dla mnie są rózni, ale inni mówią że bardzo podobni.
Widziałam bliźniaki dla mnie identyczne, mama mówi, że dwujajowe:)
Takze z tym podobieństwem też trdna sprawa.
Badania genetyczne są, ale bardzo drogie kilkanaście tysięcy. Tak mi mówiła lekarka.
Natomiast bardzo podobnie sie rozwijają, nawet ząbki tak samo rosną. No i tu mi się wydaje, ze są jednoajowe.
Charaktery natomiast inne.
Nie wiem sama, nie mogę Tobie też pomóc

ulaluki
21-06-08, 11:53
Koszt jest jednak niższy badań genetycznych.
Zobacz, taki artykuł znalazłam, chyba informacyjnie najlepszy, :

http://www.blizniaki.net/kacik_porad_13.html

Musimy zrobić badania, jak chcemy mieć pewność, co do dwu czy jednojajowości:(
Ale cen już nie jest taka porazająca

magda2109
21-06-08, 12:09
Jak będą identyczne to na pewno jednojajowe :D
Słyszałam tez że bliźnięta jednojajowe rozwijają sie w jednym pęcherzu płodowym (worku owodniowym?) ale nie wiem czy to prawda...
Własnie po urodzeniu moga byc identyczne a potem mogą sie zmieniachmmm
takze to nie jest pewna sprawa
http://www.suwaczek.pl/cache/93e8f52df6.png (http://www.suwaczek.pl/)

magda2109
21-06-08, 12:11
Agatek, żeby to wszystko było takie proste:)
Magada, kiedyś założyłam podobny wątek.

Na pytanie nikt mi odpowiedział;)
Wciaż nie jestem pewna, czy są dwujajowe czy ejdnojajowe.
Tobie , jesli miałaś usg robione wcześniej, lekarz powinien stwierdzić.
Mi późno odryto ciazę bliżniaczą, no i nie wiem jak jest.
Wszyscy mi mówią, że bliźnaiki jednojajowe są bardzo podobne do siebie.
Oni dla mnie są rózni, ale inni mówią że bardzo podobni.
Widziałam bliźniaki dla mnie identyczne, mama mówi, że dwujajowe:)
Takze z tym podobieństwem też trdna sprawa.
Badania genetyczne są, ale bardzo drogie kilkanaście tysięcy. Tak mi mówiła lekarka.
Natomiast bardzo podobnie sie rozwijają, nawet ząbki tak samo rosną. No i tu mi się wydaje, ze są jednoajowe.
Charaktery natomiast inne.
Nie wiem sama, nie mogę Tobie też pomóc
Niechce robic zadnych badan genetycznych bo po pierwsze za drogie a po drugie po co mi to??najwazniejsze zeby maluchy były zdrowe
http://www.suwaczek.pl/cache/93e8f52df6.png (http://www.suwaczek.pl/)

magda2109
21-06-08, 12:13
Koszt jest jednak niższy badań genetycznych.
Zobacz, taki artykuł znalazłam, chyba informacyjnie najlepszy, :

http://www.blizniaki.net/kacik_porad_13.html

Musimy zrobić badania, jak chcemy mieć pewność, co do dwu czy jednojajowości:(
Ale cen już nie jest taka porazająca
To jest bardzo ciekawy artykuł

,,Około jednej trzeciej bliźniąt jednojajowych rodzi się z oddzielnych łożysk, a czasami łożyska bliźniąt dwujajowych stapiają się w jedno. Wiele bliźniąt tej samej płci, które uważa się za dwujajowe, jest w istocie bliźniętami jednojajowymi, i na odwrót."1) "

I co tu duzo myślec?????Jak bedziesz miała jeszcze jakies ciekawe artykuły o bliźnietach to proszę o przesłanie strony,bardzo mnie to interesuje i chce sie jak najwiecej dowiedziec na ten temat
Pozdrawiam
http://www.suwaczek.pl/cache/93e8f52df6.png (http://www.suwaczek.pl/)

ulaluki
21-06-08, 12:32
Niechce robic zadnych badan genetycznych bo po pierwsze za drogie a po drugie po co mi to??najwazniejsze zeby maluchy były zdrowe
http://www.suwaczek.pl/cache/93e8f52df6.png (http://www.suwaczek.pl/)

Sama nie wiem dlaczego, ale mnie to pytanie bardzo nurtuje.
Moje na razie zdrowe:)
Także jak będę mieć więcej kasy, to pewnie zrobię.

A z tym podobieństwem to trudna sprawa.
Są bliźniaki rzeczywiście różne, to wtedy można mieć pewność że dwujajowe.
Dla matki każde bliźniaki są różne

adonay
21-06-08, 16:32
Hej dziewczyny
Ostatnio jak byłam u mojego lekarza to stwierdził na usg ze będą dwie dziewczynki:Di z tego sie bardzo ciesze bo synka juz mam.
Ale jak go zapytałam czy bedą jedno czy dwujajowe to odpowiedział mi ze tego sie nigdy nie dowiem nawet po porodzie.Jedynie poprzez badanie genetyczne.
Z tego co wyczytałam na forach o bliźniakach to mamy juz wiedziały czy ich dzieci beda jedno czy dwujajowe.Po tym niby wiadomo czy jest jedno czy dwa łozyska.
Jeżeli mają jedno łozysko to sa jednojajowe.
Jak to jest???hmmmhmmmChyba bede musiała go jeszcze raz zapytachmmm

http://www.suwaczek.pl/cache/93e8f52df6.png (http://www.suwaczek.pl/)

noooo u mnie po pierwszym usg,ordynator mi oznajmila,ze beda blizniaki i to dwujajowe,choc dopiero bylam w 14 tyg,ona widziala dwa lozyska i oznajmila mi taka wlasnie wiadomosc,tak tez bylo

magda2109
21-06-08, 19:09
noooo u mnie po pierwszym usg,ordynator mi oznajmila,ze beda blizniaki i to dwujajowe,choc dopiero bylam w 14 tyg,ona widziala dwa lozyska i oznajmila mi taka wlasnie wiadomosc,tak tez bylo

No widzisz,mnie dziwi to ze moj gin mi powiedział ze nigdy sie nie dowiem czy to jedno czy dwujajowe chociaz to niby takie rzeczywiste.
Nawet jak mu wspomniałam o łozyskach
http://www.suwaczek.pl/cache/93e8f52df6.png (http://www.suwaczek.pl/)

ulaluki
21-06-08, 19:20
No widzisz,mnie dziwi to ze moj gin mi powiedział ze nigdy sie nie dowiem czy to jedno czy dwujajowe chociaz to niby takie rzeczywiste.
Nawet jak mu wspomniałam o łozyskach
http://www.suwaczek.pl/cache/93e8f52df6.png (http://www.suwaczek.pl/)

A w opisie nie masz nic o łożyskach?
A co ci odpowiedział na temat łożysk?

adonay
21-06-08, 19:33
No widzisz,mnie dziwi to ze moj gin mi powiedział ze nigdy sie nie dowiem czy to jedno czy dwujajowe chociaz to niby takie rzeczywiste.
Nawet jak mu wspomniałam o łozyskach
http://www.suwaczek.pl/cache/93e8f52df6.png (http://www.suwaczek.pl/)

wiesz moze to tez zalezy kto i na ile zna sie na badaniu usg,moja ordynator jest w tym naprawde dobra,wszyscy ja chwala pod tym wzgledem

Gutek
21-06-08, 20:38
Własnie po urodzeniu moga byc identyczne a potem mogą sie zmieniachmmm
takze to nie jest pewna sprawa
http://www.suwaczek.pl/cache/93e8f52df6.png (http://www.suwaczek.pl/)

Mam do was pytanko.
Coś mi sie po głowie kołacze, że bliźnięta jednojajowe mogą być również dwu plemnikowe.
Dobrze kojarzę?

ulaluki
21-06-08, 20:53
Mam do was pytanko.
Coś mi sie po głowie kołacze, że bliźnięta jednojajowe mogą być również dwu plemnikowe.
Dobrze kojarzę?

Dobrze, dobrze kojarzysz`.
Komórka jajowa dzieli się, dwa plemniczki łączą sie z jajeczkami i mamy bliźniaki, o których piszesz.
Tego nie wziełam pod uwagę:)

Gutek
21-06-08, 21:13
Dobrze, dobrze kojarzysz`.
Komórka jajowa dzieli się, dwa plemniczki łączą sie z jajeczkami i mamy bliźniaki, o których piszesz.
Tego nie wziełam pod uwagę:)
Czyli jednojajowe mogą być rożnej płci i zupełnie do siebie nie podobne :D

ulaluki
21-06-08, 21:33
Czyli jednojajowe mogą być rożnej płci i zupełnie do siebie nie podobne :D

No tak, tylko geny mają takie same mamusine, wiec trochę są bardziej podobne do siebie od dwujajowych:D

Gablysia.
22-06-08, 11:15
E chyba tak sie nie da, zeby dwa plemniki wskoczyły do jednego jaja.....
Jajo wytwarza taką substację, ze nie jest możliwe już kolejne zapłodnienie.
Bliźnieta jednojajowe rozwijają sie z jednego jaja, ktore inaczej się dzieli niż przy pojedynczej ciązy. Taka jest różnica.
Czytałam gdzieś, ze jeżeli jajo ma feler i nie wytworzy takiej substancji, do ciązy po prostu nie dojdzie.

Pytanie czysto teoretyczne... .po co wam to wiedzieć????


Poza tym nie jestem pewna, ale bliźnięta jednojajowe mogą być zarówno dwu - jak i jedno kosmówkowe, czyli że mogą mieć jedno albo dwa łozyska, tak samo dotyczy owodni....
Generalnie ciąże bliźniacze jednojajowe, jednokosmówkowe i jednoowodniowe sa zaliczane do największych grup ryzyka... to bardzo niebezpieczna sytuacja.

ulaluki
22-06-08, 11:25
E chyba tak sie nie da, zeby dwa plemniki wskoczyły do jednego jaja.....
Jajo wytwarza taką substację, ze nie jest możliwe już kolejne zapłodnienie.
Bliźnieta jednojajowe rozwijają sie z jednego jaja, ktore inaczej się dzieli niż przy pojedynczej ciązy. Taka jest różnica.
Czytałam gdzieś, ze jeżeli jajo ma feler i nie wytworzy takiej substancji, do ciązy po prostu nie dojdzie.

Pytanie czysto teoretyczne... .po co wam to wiedzieć????


Poza tym nie jestem pewna, ale bliźnięta jednojajowe mogą być zarówno dwu - jak i jedno kosmówkowe, czyli że mogą mieć jedno albo dwa łozyska, tak samo dotyczy owodni....
Generalnie ciąże bliźniacze jednojajowe, jednokosmówkowe i jednoowodniowe sa zaliczane do największych grup ryzyka... to bardzo niebezpieczna sytuacja.
Czerpałam z portalu bliźniaki.pl wiadomości, raczej prawdziwe:)
link:
http://www.blizniaki.net/kacik_porad_ciaza.html
Tam jest wszystko dokładnie opisane.
Rodzaje ciąż jednojajowych też.
A dlaczego chcę wiedzieć?
Chyba tak dla własnej wiedzy. Po prostu.
Do jednego jaja dwa plemniki nie wskakują. Jajo dzieli się najpierw na dwie części, a potem wskakują:)

irena
23-06-08, 05:49
Hej dziewczyny
Ostatnio jak byłam u mojego lekarza to stwierdził na usg ze będą dwie dziewczynki:Di z tego sie bardzo ciesze bo synka juz mam.
Ale jak go zapytałam czy bedą jedno czy dwujajowe to odpowiedział mi ze tego sie nigdy nie dowiem nawet po porodzie.Jedynie poprzez badanie genetyczne.
Z tego co wyczytałam na forach o bliźniakach to mamy juz wiedziały czy ich dzieci beda jedno czy dwujajowe.Po tym niby wiadomo czy jest jedno czy dwa łozyska.
Jeżeli mają jedno łozysko to sa jednojajowe.
Jak to jest???hmmmhmmmChyba bede musiała go jeszcze raz zapytachmmm

http://www.suwaczek.pl/cache/93e8f52df6.png (http://www.suwaczek.pl/)
Do tej pory myslalam,ze moje dziewczyny sa dwujajowe,ale po przeczytaniu tego watku i paru ciekawych artykulow juz nie jestem taka pewna.Wiele ludzi nie potrafi ich rozroznic,zwlaszcza tacy,ktozy rzadko je widza. Dla mnie roznia sie bardzo.
O moich blizniakach dowiedzialam sie w 14 tc a szczegolowe usg mialam w 16 tc lekarz juz wtedy nie byl w stanie powiedziec mi czy sa jedno czy dwujajowe.
Urodzily sie z roznica wzrostu okolo 1,5 cm i wagi okolo 250 gr w 34 tc.
A wygladaja tak........
Emilia
http://i44.photobucket.com/albums/f12/majirena/LittleRascals004.jpg
Natalia
http://i44.photobucket.com/albums/f12/majirena/LittleRascals001.jpg
Jak Wam sie wydaje?????
Ps
Jedyna ewidentna roznica jest taka,ze Emilia jest lewo a Natalia praworeczna
Pozdrawiamy blizniaczo

ulaluki
23-06-08, 07:38
Do tej pory myslalam,ze moje dziewczyny sa dwujajowe,ale po przeczytaniu tego watku i paru ciekawych artykulow juz nie jestem taka pewna.Wiele ludzi nie potrafi ich rozroznic,zwlaszcza tacy,ktozy rzadko je widza. Dla mnie roznia sie bardzo.
O moich blizniakach dowiedzialam sie w 14 tc a szczegolowe usg mialam w 16
Ps
Jedyna ewidentna roznica jest taka,ze Emilia jest lewo a Natalia praworeczna
Pozdrawiamy blizniaczo

Wydaję mi się, że są bardzo ładne:)

Stawiałbym na jednojajowe, widzę różnice, ale są i tak niemal identyczne. Bardzo podobne. a moje (pewnie widziałyście te zdjęcie, ale nie wszystkie)?:
http://photos129.nasza-klasa.pl/dev228/0/247/150/0247150290.jpg

irena
23-06-08, 08:59
Wydaję mi się, że są bardzo ładne:)

Stawiałbym na jednojajowe, widzę różnice, ale są i tak niemal identyczne. Bardzo podobne. a moje (pewnie widziałyście te zdjęcie, ale nie wszystkie)?:
http://photos129.nasza-klasa.pl/dev228/0/247/150/0247150290.jpg
Ale przystojniaki!!!!!!!!
Jak dla mnie identyczni wygladaja na jednojajowych.Chyba bym ich nie rozroznila.
Pozdrawiam

tora
25-06-08, 04:36
Do tej pory myslalam,ze moje dziewczyny sa dwujajowe,ale po przeczytaniu tego watku i paru ciekawych artykulow juz nie jestem taka pewna.Wiele ludzi nie potrafi ich rozroznic,zwlaszcza tacy,ktozy rzadko je widza. Dla mnie roznia sie bardzo.
O moich blizniakach dowiedzialam sie w 14 tc a szczegolowe usg mialam w 16 tc lekarz juz wtedy nie byl w stanie powiedziec mi czy sa jedno czy dwujajowe.
Urodzily sie z roznica wzrostu okolo 1,5 cm i wagi okolo 250 gr w 34 tc.
A wygladaja tak........
Emilia
http://i44.photobucket.com/albums/f12/majirena/LittleRascals004.jpg
Natalia
http://i44.photobucket.com/albums/f12/majirena/LittleRascals001.jpg
Jak Wam sie wydaje?????
Ps
Jedyna ewidentna roznica jest taka,ze Emilia jest lewo a Natalia praworeczna
Pozdrawiamy blizniaczo


sliczne. bardzo podobne :)

ale jak jedna lewo, a druga praworeczna, to chyba obstawialabym za tym, ze sa dwojajowe.

lilavati
25-06-08, 09:31
no:)

ja dopiero po tej fotce zorientowalam sie, ze ulaluki ma dodatkowa dwojke dzieci :D:D:D Brawa dla tej Pani :)

Irena dziewczyny śliczne
Ulaluki chłopaki przystojniaki :)

ulaluki
25-06-08, 11:46
dZIęKI TORA I ANIAST

kokunia
25-06-08, 12:11
no wlasnie, cos tam ostatnio pisalas, ze dopiero w 32 tyg dowiedzialas sie,z e to ciaza blizniacza.. az sie zdziwilam. myslalam, ze teraz jak juz usg mamy, to szybko takie rzeczy mozna sprawdzic. przeciez nawet wyniki badan sa chyba inne? slychac podwojne bicie serduszka...?
Moja koleżanka o tym,że będzie miała bliźniaki dowiedziała się w trakcie porodu:p
Urodziła 2 chłopców,a przez całą ciążę mówili,że to baba:D:D:D

lilavati
25-06-08, 12:18
Moja koleżanka o tym,że będzie miała bliźniaki dowiedziała się w trakcie porodu:p
Urodziła 2 chłopców,a przez całą ciążę mówili,że to baba:D:D:D
:Dniezłe:)

JoannaR
27-06-08, 22:50
Hej dziewczyny
Ostatnio jak byłam u mojego lekarza to stwierdził na usg ze będą dwie dziewczynki:Di z tego sie bardzo ciesze bo synka juz mam.
Ale jak go zapytałam czy bedą jedno czy dwujajowe to odpowiedział mi ze tego sie nigdy nie dowiem nawet po porodzie.Jedynie poprzez badanie genetyczne.
Z tego co wyczytałam na forach o bliźniakach to mamy juz wiedziały czy ich dzieci beda jedno czy dwujajowe.Po tym niby wiadomo czy jest jedno czy dwa łozyska.
Jeżeli mają jedno łozysko to sa jednojajowe.
Jak to jest???hmmmhmmmChyba bede musiała go jeszcze raz zapytachmmm

http://www.suwaczek.pl/cache/93e8f52df6.png (http://www.suwaczek.pl/)

Coś chyba Ci naściemnial gin :D
No przecież wiadomo jak i czy sa dwu czy jedno jajowe.
Moje są dwujajowe, nie dość że różnej plci to jeszcze różnej grupy krwi :D

ulaluki
27-06-08, 22:53
Coś chyba Ci naściemnial gin :D
No przecież wiadomo jak i czy sa dwu czy jedno jajowe.
Moje są dwujajowe, nie dość że różnej plci to jeszcze różnej grupy krwi :D

Ja też tak myślałam.
Ale z linku(z bliźniaków.pl) wynika, ze jednak gin miał rację.
Na podstawie tegoż artykułu dochodzę do wnisku, że jajowości możemy być pewni, gdy inna płeć albo inna grupa krwi

magda2109
28-06-08, 12:26
Ja też tak myślałam.
Ale z linku(z bliźniaków.pl) wynika, ze jednak gin miał rację.
Na podstawie tegoż artykułu dochodzę do wnisku, że jajowości możemy być pewni, gdy inna płeć albo inna grupa krwi
No własnie na to wyglądahmmm

http://www.suwaczek.pl/cache/93e8f52df6.png (http://www.suwaczek.pl/)

magda2109
01-07-08, 23:05
dziewczyny
czy wasze bliźniaki tez były takie aktywne ??bo moje teraz są, pewnie mają mało miejscahmmm
to dopiero 30tc mam nadzieje ze jeszcze wytrzymają w brzusiu chociaz 6tyghmmm:p
http://www.suwaczek.pl/cache/93e8f52df6.png (http://www.suwaczek.pl/)

oposek
20-07-08, 12:08
dziewczyny
czy wasze bliźniaki tez były takie aktywne ??bo moje teraz są, pewnie mają mało miejscahmmm
to dopiero 30tc mam nadzieje ze jeszcze wytrzymają w brzusiu chociaz 6tyghmmm:p
http://www.suwaczek.pl/cache/93e8f52df6.png (http://www.suwaczek.pl/)
Moje były bardzo aktywne choć o bliźniakach dowiedziałam sie przy porodzie; moje dwujajowe - po porodzie lekarka pokazała mi dwa piękne "wory" - łożyska

ulaluki
20-07-08, 12:30
Moje były bardzo aktywne choć o bliźniakach dowiedziałam sie przy porodzie; moje dwujajowe - po porodzie lekarka pokazała mi dwa piękne "wory" - łożyska

Oposek, ale wyrosły Ci panny.

Widać, że dwujajowe, włoski mają inne.
A mogłabyś wkleić zdjęcie przodem dziewczynek, czy są podobne?

chilli
20-07-08, 21:25
moje mialy byc dwujajowe - juz od 5tc mialam na usg dwa bable widoczne w dwoch woreczkach.

ulaluki
20-07-08, 21:33
moje mialy byc dwujajowe - juz od 5tc mialam na usg dwa bable widoczne w dwoch woreczkach.

Szpilki zupełnie o tym nie wiedziałam:(
Bardzo mi przykro

chilli
20-07-08, 22:39
leon ocalal ;)

ulaluki
20-07-08, 22:42
leon ocalal ;)

Myślałam, że poroniłaś całą ciążę, wcześniej.
Czyli Leon miał bliźniacze rodzeństwo, dobrze rozumiem?

chilli
20-07-08, 22:56
dobrze
wykruszylo sie pod koniec I trymestru

ahimsa
01-08-08, 06:44
Czytam histore, że ktos się dowiedział przy porodzie, że bliźniaki będa ktoś pod koniecv ciąży...a ja zachodzę w głowę JAKIM CUDEM???

Przecież jest USG, doppler? lekarze nie widzieli dwójki dzieci? czy jak?

ulaluki
01-08-08, 07:39
Ala, u mnie też późno odkryto bliźniaki.
A usg miałam robione wcześnierj. Schował się jeden za drugim. Nic nie było widać.
Myślę, że tak jest, albo średniej klasy czxłowiek robiący usg.
Ja kiedyś poprosiąłm moją ginekolog(państowo), żeby posłuchała stetoskopem (dobrze napsiałam?) serduszek obu bliźniaków, wmawiała mi że trzeba mieć specjalny przyrząd. Jakby nie można najpierw z jednej strony posłuchać, a potem z drugiej:)
Po prostu jej się nie chciało, tak jak ewidentnie przeoczyła wszystki moje objawy bliźniaków;)

lilavati
01-08-08, 11:16
tak jak ewidentnie przeoczyła wszystki moje objawy bliźniaków;)
Jakie objawy? Beta? Większe rozmiary?

Napiszesz więcej?

Co do ciąży mnogiej - spotkałam się z opinią, że wielu lekarzy widząc ciążę mnogą we wczesnym okresie świadomie nie informuje o niej pacjentek z racji dużego odsetka ustabilizowania się tej ciąży jako pojedynczej - w celu oszczędzenia emocji rodzicom

ulaluki
01-08-08, 12:40
Jakie objawy? Beta? Większe rozmiary?

Napiszesz więcej?

Co do ciąży mnogiej - spotkałam się z opinią, że wielu lekarzy widząc ciążę mnogą we wczesnym okresie świadomie nie informuje o niej pacjentek z racji dużego odsetka ustabilizowania się tej ciąży jako pojedynczej - w celu oszczędzenia emocji rodzicom

Beta to chyba było w miarę normalne. Tyle, że ja je szybko robiłam, bo mialam krew w mleku(Konrada karmiłam jeszcze), a intuicyjnie czułam ciążę.

Bardzo dużo mnie przybywało, 4kg miesięcznie , a nie jadłam dużo. (A nigdy mi się nie zdarza bez powodu tyć). Pytałam zawsze ginekolog dlaczego.
Dużo cm miałam w obwodzie, często jej mówiłam, że czuje ruchy jakby ich było w dwóch(ja wtedy to żartem mówiłam), no i dziwne kształty na brzuchu, zawsze mnie dziwiło, czemu ta pupa taka twarda(a to była głowa drugiego:)).
No i raz badała serduszko, z jednej strony słyszała, z drugiej tez. Twierdziła, że się przesuwa tak szybko dziecko.

lilavati
01-08-08, 12:50
że czuje ruchy jakby ich było w dwóch(ja wtedy to żartem mówiłam):D:D:D No to sobie wykrakałaś
16 lat temu(pamiętam bo moja mama wtedy też spodziewała się dzidziusia) u kobiety na USG wypatrzyli bliźnięta, ich tata cały czas do rozwiązania twierdził, że to nie możliwe, na 100% dwójki nie bedzie - mial face nosa urodziły się mu trzy dziewuchy :)

ulaluki
01-08-08, 13:01
:D:D:D No to sobie wykrakałaś
16 lat temu(pamiętam bo moja mama wtedy też spodziewała się dzidziusia) u kobiety na USG wypatrzyli bliźnięta, ich tata cały czas do rozwiązania twierdził, że to nie możliwe, na 100% dwójki nie bedzie - mial face nosa urodziły się mu trzy dziewuchy :)

:D:D:D
Niezłe.

Ja kiedyś poszłam do ortopedy z Konradem(juz byłam w ciązy z Alkiem i Arturem), on powiedział mi, że wyglądam jakbym miała bliźniaki.
Naprawdę, one wisiały w powietrzu.
Zawsze powtarzałam, jak te mamy bliźniaków sobie radzą. Już wiem;)

lilavati
01-08-08, 13:07
Zawsze powtarzałam, jak te mamy bliźniaków sobie radzą. Już wiem;)
Ula nie strasz:p, rany co ja bym zrobiła jak by mi tak jeszcze dwóch łobuziaków się trafiło:eek:

ahimsa
01-08-08, 19:16
Ulaluki- dla mnie nie do pojęcia ta ginekolog! ja myślałam, że takie historie ( z niewykryciem bliźniąt) to się zdarzały ze 30 lat temu:)

A ile razy USG robiła? raz tylko?

ps. plizzz, jakby co-nie! nie jakby co- po prostu ją zmień! poraziły mnie jej "argumenty". Poszłaś potem do niej z bliźniakami? to było zaj...nieodpowiedzialne zjej str. bo przecież mogło się coś złego zadziac wcześniej!

ulaluki
01-08-08, 19:41
Ona przyjmowała państwowo, chodziłąm do niej po skierowania, a jak już dowiedziałam sie ,ze bliżniaki to prywatnie.
Co do ścisłości, to nie ona nie poznała na usg bliżniaków.
Robił to najlepszy ginekolog w Lublinie;) Bywa tak, że jedno zasłoni drugie i nie widać. zresztą bardzo długo oglądał to "pojedyńcze" dziecko, mój mąż mu zadawał tysiąć pytań;)
Pózniej drugim razem, ponieważ skurcze mi się zaczynały, poszłam do niego, mówię mu, ja już tu byłam, pan mi robił usg.
On zdziwiony, ja? Zatrwożył sie, pierwszy raz mu się zdarzyło nie rozpoznać bliżniaków. Przepraszał mnie bardzo. Do niego nie mam pretensji, na pewno nie zrobił tego przez niechlujstwo czy dlatego, ze mu nie chciało się. Tak jak pisałam, pierwsze usg twało naprawdę długo, dokładnie oglądał. Chyba naprawdę nie było widać.

A miałam trzy usg

magda2109
01-08-08, 20:50
Witajcie po czasie:p
Dzisiaj byłam u gina i okazało sie ze bede miała cc jak wytrzymam to za 3 tyg.
Maluchy waza 2180 i 2030kg takze jest ok
Wyczytałam z usg ze mają dwa łożyskahmmm

ulaluki
01-08-08, 21:48
Witajcie po czasie:p
Dzisiaj byłam u gina i okazało sie ze bede miała cc jak wytrzymam to za 3 tyg.
Maluchy waza 2180 i 2030kg takze jest ok
Wyczytałam z usg ze mają dwa łożyskahmmm

Czyli raczej dwujajowe.
Moi chyba jednojajowi, znów o jednym czasie wyżynają się ząbki. Rozwijają się niemal identycznie.
A czemu cc?

Gablysia.
02-08-08, 09:58
Ja przy przyjmowaniu do szpitala w 30 tc. miałam robione usg przez bardzo niedoświadczoną panią doktor, która po dlugim wpatrywaniu się w monitor zapytała.... "a dlaczego to dziecko ma dwie głowy.... " bez komentarza.
Ta sama pani doktor robiła usg mojej kuzynce i tez po 10 minutach zapytała, czy to sa bliźniaki?????
Szczerze, to nie wierzę w to, ze ktoś może być jednym z najlepszych lekarzy i nie widzi na usg dwójki dzieci. Co on w takim razie tam ogląda????
I jak taki lekarz ma rozpoznać wady rozwojowe dziecka, jesli on nie rozpoznaje, ze tych dzieci jest więcej.

Dobrze, Madziu, ze od razu masz zlecone cc.... lepiej nie ryzykować, nawet jak wszystko jest dobrze. Nawet nie chcę myślęc, co by było, gdyby nie to, ze tam gdzie rodziłam wszystko było nastawione na cc przy ciążach mnogich....
Trzymam kciuki.

ulaluki
02-08-08, 10:19
Ja przy przyjmowaniu do szpitala w 30 tc. miałam robione usg przez bardzo niedoświadczoną panią doktor, która po dlugim wpatrywaniu się w monitor zapytała.... "a dlaczego to dziecko ma dwie głowy.... " bez komentarza.
Ta sama pani doktor robiła usg mojej kuzynce i tez po 10 minutach zapytała, czy to sa bliźniaki?????
Szczerze, to nie wierzę w to, ze ktoś może być jednym z najlepszych lekarzy i nie widzi na usg dwójki dzieci. Co on w takim razie tam ogląda????
I jak taki lekarz ma rozpoznać wady rozwojowe dziecka, jesli on nie rozpoznaje, ze tych dzieci jest więcej.

Dobrze, Madziu, ze od razu masz zlecone cc.... lepiej nie ryzykować, nawet jak wszystko jest dobrze. Nawet nie chcę myślęc, co by było, gdyby nie to, ze tam gdzie rodziłam wszystko było nastawione na cc przy ciążach mnogich....
Trzymam kciuki.

Gabrysiu, trudno mi go na siłe tłumaczyć.
To był 17 tydzień, podobno może się tak zdarzyć, że jedno dziecko zasłoni drugie, jak są w jednym worku.
Nie jestem ekspertem, więc trudno mi na ten temat dyskutować.
A jest jednym z najlepszych ginekologów, wygrywa wszsytkie niemal plebiscyty z bardzo dobrymi opiniami pisanymi przez pacjentki.
Zresztą, każdy człowiek popełnia błędy. Na pewno cenię w nim to przyznał się do błędu i to, ze przeprosił

ahimsa
02-08-08, 14:54
Na jego miejscu też bym przepraszała! i to moocno! reputacje by stracił, oj stracił! a TY byłaś u niego tylko raz? czy jedenn drugiego to tak non stop zasłaniał?;)

ps. nie umiem sobie wyobrazic sytuacji, że renomowany gin nie umie zobaczyc dwojki dzieci!!!! przecież słychac dwa serca, dwie pepowiny, a jak mierzył kośc udowa to co? a przeziernośc? kurcze-nie znam się na parametrach bliźaków ale mniemam, że jednak sa inne niz w ciązy poj. Wszystko jest inne!

ulaluki
02-08-08, 15:53
Na jego miejscu też bym przepraszała! i to moocno! reputacje by stracił, oj stracił! a TY byłaś u niego tylko raz? czy jedenn drugiego to tak non stop zasłaniał?;)

ps. nie umiem sobie wyobrazic sytuacji, że renomowany gin nie umie zobaczyc dwojki dzieci!!!! przecież słychac dwa serca, dwie pepowiny, a jak mierzył kośc udowa to co? a przeziernośc? kurcze-nie znam się na parametrach bliźaków ale mniemam, że jednak sa inne niz w ciązy poj. Wszystko jest inne!

Do niego chodziłam, a póżniej polecił mi innego gin, ktory ma lepsze usg.
Ala, nie wiem. Musiałabym z innym lekarzem-ginekologiem porozmawiać, dopiero pozniej bym mogła powiedzieć, czy rzeczywiscie spartaczył.
Na moj rozum, sytuacja była taka, że w jednym worku obaj byli, jeden ustawił się na przedniej ścianie macicy, brzucha, drugi wewnątrz był za nim.
Sama dokładnie widziałam ten obraz, naprawdę nic nie było widać.
No a lekarza przepraszającego jeszcze nie spotkałam;) Zawsze się wypierają.

Kiedyś bliżniaki w szpitalu pomylili w naświetleniu, jeden miał żółtaczkę, drugi nie.
Naświetlany został ten, który nie powinien. Oczywiście żaden się lekarz nie przyznał się do błędu, jeszcze oj różniaste rzeczy mi wmawiane, np, że nagle jeden bliżniak zbladł;)

eilish
07-09-08, 23:50
Z bliźniakami sprawa jest złożona. Wariantów rowoju dzieci jedno- bądź dwujajowych można wyróżnić sporo. Spróbuję wyjaśnić to wszystko choć odrobinę.

Częściej(ok 70%) zdarzają się bliźnięta dwujajowe, czyli takie, które powstały w skutek zapłodnienia dwóch komórek jajowych(każda przez inny plemnik oczywiście). Takie maluchy mają odrębny zestaw genów, w efekcie czego mogą różnić się płcią i grupą krwi, a podobieństwo między nimi nie przekracza tego spotykanego między rodzeństwem z ciąż pojedynczych.
Zarodki osobno zagnieżdżają się w macicy i wytwarzają własne błony płodowe(m.in dwa łożyska i dwie niepołączone jamy z płynem owodniowym). Niemniej jednak, może się zdarzyć, że oba łożyska - gdy leżą bardzo blisko siebie - zlewają się w całość. Nie można mieć pewności, że urodziło się dzieci jednojajowe, tylko dlatego, że zaobserwowano jedno łożysko.
Zlewać mogą się też kosmówki(najbardziej zewnętrzne błony płodowe).

(Owodnia, czyli worek z płynem + kosmówka, czyli warstwa pokrywająca ten worek z zewnątrz to razem tzw pęcherz płodowy)


Bliźniąt jednojajowe powstają natomiast po zapłodnieniu jednej komórki jajowej przez jeden plemnik . [Nie istnieje coś takiego jak 'bliźnięta dwuplemnikowe'. Ogólnie, do jajeczka dwa plemniki nie mają prawa wniknąć - nie możemy mieć dodatkowego kompletu genów. Jeśli mimo wszystko jakimś cudem by to nastąpiło, taki zarodek nie rozwijałby się prawidłowo i ciąża obumarłaby w początkowym okresie.]

Po zapłodnieniu komórka jajowa dzieli się na dwie odrębne części, z każdej z nich kształtuje się jedno dziecko. To jak wygląda sytuacja z błonami płodowymi zależy od momentu, w którym nastąpił ów podział.
Jeśli miał on miejsce praktycznie natychmiast(niezbyt częsty przypadek), zarodki osobno ulokują się w jamie macicy i wytworzą dwa łożyska, dwa worki z płynem owodniowym itp(podobnie jak u bliźniąt dwujajowych).
Jeśli wydarzy się to nieco poźniej(taką sytuację obserwuje się najczęściej), zarodki zagnieżdzają się wspólnie; mają one jedno łożysko, jedno kosmówkę i dwie jamy owodni(dzieci nie stykają się ze sobą).
Gdy podział następuje jeszcze później(czego również obserwuje się rzadko), bliźnięta mają poza wspólnym łożyskiem i kosmówką, także wspólną jamę owodni('pływają sobie' w niej razem, mogą się zetknąć).

Bliźnięta jednojajowe, dzięki identycznemu zestawowi genów, zawsze mają tę samą płeć i grupę krwi.


Jednoznaczne stwierdzenie czy dana ciąża bliźniacza jest jednojajowa, czy dwujajowa w oparciu o badanie usg, jak widać, z reguły nie jest możliwe. Stuprocentową pewność można osiągnać tylko przy dzieciach jednojajowych, które posiadają jedno łożysko i rozwijają się w jednym pęcherzu płodowym.

Mam nadzieję, że to, co napisałam, jest względnie zrozumiałe:)

lilavati
08-09-08, 13:03
http://www.blizniaki.net/kacik_porad_ciaza.html

ulaluki
08-09-08, 13:17
JStuprocentową pewność można osiągnać tylko przy dzieciach jednojajowych, które posiadają jedno łożysko i rozwijają się w jednym pęcherzu płodowym.

Mam nadzieję, że to, co napisałam, jest względnie zrozumiałe:)

A to widzisz, inaczej jest napisane w innych artykulal, przy bliznietach dwujajowych dwa lozyska moga sie nalozyc, skleic, ze wyglada to jak jedno lozysko i wcale nie swiadczy to o jednojajowosci.
Gdzies podawalam linka z Joasi Tracz forum o jedno czy dwujajowosci. Tam jest nieco inaczej to przedstawione.
Pewni mozemy byc dwujajowosci, gdy inna plec, czy inna grupa krwi

JoannaR
08-09-08, 15:07
Jakie objawy? Beta? Większe rozmiary?

Napiszesz więcej?

Co do ciąży mnogiej - spotkałam się z opinią, że wielu lekarzy widząc ciążę mnogą we wczesnym okresie świadomie nie informuje o niej pacjentek z racji dużego odsetka ustabilizowania się tej ciąży jako pojedynczej - w celu oszczędzenia emocji rodzicom

No wlaśnie u mnie beta byla niemal podwójna.
Najpierw zrobilam test sikany, a za chwile polecialam na betę. Jak zobaczylam, że wskaźnik beta wskazuje na okolo 10-11 tc (a bylam w 6-7), to pierwsze co pomyślalam, że może ja się z obliczeniami pomylilam, a jak już doszlam że nie, to pomyślalam sobie JAKA SILNA CIĄŻA :D :D :D
Mnie lekarka na pierwszej wizycie uprzedzila, że może sie zdarzyć, że jednem tylo maluszek się urodzi. Ale ja powiedzialam nie oddam żadnego ;)

JoannaR
08-09-08, 15:10
Ulaluki- dla mnie nie do pojęcia ta ginekolog! ja myślałam, że takie historie ( z niewykryciem bliźniąt) to się zdarzały ze 30 lat temu:)

A ile razy USG robiła? raz tylko?

ps. plizzz, jakby co-nie! nie jakby co- po prostu ją zmień! poraziły mnie jej "argumenty". Poszłaś potem do niej z bliźniakami? to było zaj...nieodpowiedzialne zjej str. bo przecież mogło się coś złego zadziac wcześniej!


Ala, Ty się nie dziw, bo oposkowi naszemu się na sali porodowej okazalo, że wychodzą dwie dzidzie :D Nikt wcześniej nic nie wiedzial :) I tak się zdarza :)

JoannaR
08-09-08, 15:15
Tak jak pisałam, pierwsze usg twało naprawdę długo, dokładnie oglądał. Chyba naprawdę nie było widać.

A miałam trzy usg

U mnie wykryto bliźniaki od razu na pierwszym USG, w 7 tc, ale..... ale dopiero pod koniec :) Ja podskórnie czulam, że coś jest inaczej. Lekarka zrobila już cale badanie, wydruki, pomiary. W 7tc toż to malusieńki jedynie zarodek widać a glownie pęcherzyk ciążowy. USG wewnętrzne. Ona zrobila cale badanie, a ja ją proszę, żeby jednak poszukala dokladnie czy serduszko bije, bo ja czuję że bije, tylko niech dokladniej sprawdzi. No i poszperala mi :D jeszcze raz i znalazla, jedno serduszko i zaraz drugie w drugim pęcherzyku :) Zanim coś powiedziala, to mój mąż zbladl, bo już wiemy jak to wszystko wygląda, a ja się zaczęlam histerycznie chichotać :D Gdyby nie moja prośba, to na tym usg tez by nie znaleziono dwoch pęcherzyków :)

JoannaR
08-09-08, 15:21
A to widzisz, inaczej jest napisane w innych artykulal, przy bliznietach dwujajowych dwa lozyska moga sie nalozyc, skleic, ze wyglada to jak jedno lozysko i wcale nie swiadczy to o jednojajowosci.
Gdzies podawalam linka z Joasi Tracz forum o jedno czy dwujajowosci. Tam jest nieco inaczej to przedstawione.
Pewni mozemy byc dwujajowosci, gdy inna plec, czy inna grupa krwi

Dokladnie, bardziej pewnym można być dwujajowości niż jednojajowości :)

lilavati
08-09-08, 16:22
Ala, Ty się nie dziw, bo oposkowi naszemu się na sali porodowej okazalo, że wychodzą dwie dzidzie :D Nikt wcześniej nic nie wiedzial :) I tak się zdarza :)

O Oposkowych dziewuchach wiem ale mimo to myślałam, że takie historie to tylko za czasów porodów naszych babek-właśnie w takie zaskoczenie wprawił akuszerkę mój Tato ze swoim bratem

eilish
08-09-08, 22:04
A to widzisz, inaczej jest napisane w innych artykulal, przy bliznietach dwujajowych dwa lozyska moga sie nalozyc, skleic, ze wyglada to jak jedno lozysko i wcale nie swiadczy to o jednojajowosci.

Ale w swoim poście pisałam przecież też o możliwości sklejenia się łożysk u bliźniąt dwujajowych...

U bliźniąt dwujajowych mogą połączyc się łożyska i kosmówki, ale takie dzieci nigdy nie znajdują się w jednej jamie owodni.


Pewni mozemy byc dwujajowosci, gdy inna plec, czy inna grupa krwi

To jest oczywiste, tyle że ja odnosiłam się jedynie do pewności na podstawie samego badania usg. Grupy krwi w ten sposób określic się nie da;), płec też dopiero od pewnego momentu i tylko 'w przybliżeniu' bardziej lub mniej dokładnym.

eilish
08-09-08, 22:32
Pisząc

Stuprocentową pewność można osiągnać tylko przy dzieciach jednojajowych, które posiadają jedno łożysko i rozwijają się w jednym pęcherzu płodowym.
,

chodziło mi o to, że zaobserwowanie w trakcie badania usg jednego pęcherza płodowego z dwójką dzieci w środku wyklucza ciążę dwujajową.



http://www.blizniaki.net/kacik_porad_ciaza.html

Dziękuję za link.
"Ciąża bliźniacza jednojajowa dwuplemnikowa - w tym przypadku komórka jajowa ulega podziałowi, a następnie zapłodnieniu dwoma plemnikami. Obie części komórki jajowej po podziale są identyczne genetycznie i mogą zostać zapłodnione przez dwa różne plemniki. Geny matki są więc jednakowe, geny ojca - mogą się różnić. Ponieważ płeć jest determinowana przez geny ojca, bliźnięta takie mogą się nią różnić! Bliźnięta te są do siebie bardziej podobne niż bliźnięta dwujajowe, ale nie tak identyczne jak jednojajowe." <-opisu takiego przypadku rzeczywiście zabrakło w moim poście.