Zobacz pełną wersję : jakie ryby??
Jak w temacie:)jakie ryby dajecie swoim pociechom???
Hubi zjada jedynie pange,no ale jednak zdrowsze sa ryby morskie, wiec szukam jakies fajnej,a ze nie znosze ryb wiec sie na nich nie znam:)
szukam filetow, smacznych i nie smeirdzacych:))istenieje cosik takiego?
panga jest przeciez morska ryba nie?
my jemy wszystko z wyjatkiem maslanej
halibuta sandacza pstraga mintaja morszczuka karpia lososia itd itd wsio
szprotki tunczyka makrele sledzie sardynki
wedzone z puszki duszone smazone
pieczone marynowane jakie chcesz
panga jest przeciez morska ryba nie?
niekoniecznie (http://pl.wikipedia.org/wiki/Panga_(ryba)) I zdaje się, że tą trzecią właśnie sprzedaje się w Polsce pod tą nazwą.
My lubimy tilapię (ale to rzeczna), łososia (przepadam), z morskich standardowo morszczuk, mintaj.
no ok wiem wiem jemy ta hodowlana ale to ryba morska w sensie slonowodna a nie slodkowodna
a myslisz ze jakie lososie jemy? dzikie z alaski? rzadkosc w naszych sklepach
losos norweski tez hodowlany najczesciej
o tej trzeciej - sprzedawanej w polsce - w Wiki piszą, że słodkowodna, a nawet akwariowa :)
Ja tam się na rybach nie znam, zajrzałam do wikipedii, bo sama niedawno zdziwiłam się, że tilapia nie jest morska ;)
hmmm kurcze ide znow czytac bo cos po lebkach zajrzalm chyba
a myslisz ze jakie lososie jemy? dzikie z alaski? rzadkosc w naszych sklepach
ostatnio kupuję łososia w sosie własnym (puszka) "z alaski", upierają się na opakowaniu że dziki i niehodowlany. Ale licho ich wie :D
Ale rzeczywiście trudno tą puszkę dostac, wygrzebałam jakies ostatnie egzemplarze w auchan
hihihi o rybach watek czytalam jednym okiem bo w buty sie zaglebilam na maksa nalog ;)
Pojawia się coraz więcej doniesień, że panga sprzedawana w Europie do celów konsumpcyjnych, pochodząca ze sztucznych hodowli w Wietnamie, może być szkodliwa dla zdrowia. Szczególnie nie powinny jej spożywać kobiety w ciąży, ponieważ aby ryby rozmnażały się w sztucznych warunkach podawany jest im hormon gonadotropina kosmówkowa.
oto co przeczytalam o pandze ktora jadamy:(((
bleee, teraz to juz wogole prosze o rybe ktora zje dziecko i marudna matka:(
do pangi nigdy nie miałam przekonania.Jakoś grenadier tez podejrzany jest.
Łososia norweskiego nie jemy jedynie bałtycki,bo skąd wziać z Allaski ? hmmm
jemy leszcza,sandacza,flądrę,dorszyka od rybaków.Wcześniej nie lubiłam dorsza z powodu smrodu jaki sie roznosił w czasie smażenia.Kupiony od rybaków swieży nie śmierdzi,aż tak.Chętnie zjadłabym szczupaka:)Uwielbiam sledziki pod kazdą postacią.Z puszki ryb nie jemy,a raczej rzadko najczęsciej tuńczyka
o dorsza i grenadiera tez lubie
w ogole jemy wszystkie rybki
Nika je ze smakiem solę, kargulene, dorsza i zupę rybna !!!!a my tuńczyka, łososia, dorsza, śledzia w kazdej postaci, pstrąga. Nie dalej jak wczoraj nabyłam od rybaków w Sopocie świeżo wędzonego dorsza............. mniam rewelacja lepszy od makreli bo mniej tłusty super...... W ogóle ryby od rybaków rzeczywioście mniej śmierdują:)
Tutaj o pandze: http://olalazar.blox.pl/2006/10/Panga.html
Niestety ja nie przepadam za rybami, jedyną jaką jem to właśnie panga. Choć coraz bardziej przekonuję się do tego, żeby poszukać jakiejś innej ryby, którą zaakceptuję.
Jak w temacie:)jakie ryby dajecie swoim pociechom???
Hubi zjada jedynie pange,no ale jednak zdrowsze sa ryby morskie, wiec szukam jakies fajnej,a ze nie znosze ryb wiec sie na nich nie znam:)
szukam filetow, smacznych i nie smeirdzacych:))istenieje cosik takiego?
solę najczęściej
uwielbiam też kargulenę, ale tej w filecie nie uświadczysz, a nie chce mi się babrać z ośćmi;
solę najczęściej
uwielbiam też kargulenę, ale tej w filecie nie uświadczysz, a nie chce mi się babrać z ośćmi;
a ja nie przepadam za sola chociaz jemy czasem za to osciste lubie
smaze w dzwonkach albo w tuszkach nawet - zalezy jaka duza rybka i sie grzebiemy
nawet szymon juz calkiem przyzwoicie poluje na osci
Tutaj o pandze: http://olalazar.blox.pl/2006/10/Panga.html
Niestety ja nie przepadam za rybami, jedyną jaką jem to właśnie panga. Choć coraz bardziej przekonuję się do tego, żeby poszukać jakiejś innej ryby, którą zaakceptuję.
Nadii widze,ze i u Ciebie ten cykl sie nie powiodl:(przykro mi
No wlasnie ja tez lubie tylko pange, ale po tym co czytam na jej temat to mnie bleee, i musze poszukac innej ryby...sprobuje chyba dorsza...
solę najczęściej
uwielbiam też kargulenę, ale tej w filecie nie uświadczysz, a nie chce mi się babrać z ośćmi;
a ta sola smierdzi???
i duzo ma filet osci?
a ta sola smierdzi???
i duzo ma filet osci?
sola mi przynajmniej nie smierdzi; filet jest bez ości
sola mi przynajmniej nie smierdzi; filet jest bez ości
no ale w filetach ja niekiedy znajduje osci:(
no ale w filetach ja niekiedy znajduje osci:(
sola naprawde nie smierdzi
i trudno znalezc w filecie osc ale jest droga
sola naprawde nie smierdzi
i trudno znalezc w filecie osc ale jest droga
ja mam takiego bzika na punkcie osci ze oszalec idzie, przez te osci nie jadam ryb bo mnie az wrrr.
sprobuje te sole:)a to slono czy slodko wodna?
Jak w temacie:)jakie ryby dajecie swoim pociechom???
Hubi zjada jedynie pange,no ale jednak zdrowsze sa ryby morskie, wiec szukam jakies fajnej,a ze nie znosze ryb wiec sie na nich nie znam:)
szukam filetow, smacznych i nie smeirdzacych:))istenieje cosik takiego?
daje chlopakom, cokolwiek i si w sklepie spodoba
nie kupuje kostek rybnych, takich juz w panierce, czasami kupie paluszki, ale rzadko - smazenie tych panierowanych ryb zostawia niemily dla mnie zapach w calym domu na bardzo dlugo
a najchetniej robie ryby z folii, filety z lososia, halibuta, czasami pange, kawalki tunczyka (ale rzadko, trudno znalezc tutaj porzadne)
oprocz tego dzieciaki czasami skubia wedzonego lososia, jakiegos sledzika z octu (mlodszy szczegolnie), tunczyki z puszki
no i owoce morza, prazone w mace kalmary adachu pochlania kilogramami, podobnie krewetki w cytrynowej marynacie
daje chlopakom, cokolwiek i si w sklepie spodoba
nie kupuje kostek rybnych, takich juz w panierce, czasami kupie paluszki, ale rzadko - smazenie tych panierowanych ryb zostawia niemily dla mnie zapach w calym domu na bardzo dlugo
a najchetniej robie ryby z folii, filety z lososia, halibuta, czasami pange, kawalki tunczyka (ale rzadko, trudno znalezc tutaj porzadne)
oprocz tego dzieciaki czasami skubia wedzonego lososia, jakiegos sledzika z octu (mlodszy szczegolnie), tunczyki z puszki
no i owoce morza, prazone w mace kalmary adachu pochlania kilogramami, podobnie krewetki w cytrynowej marynacie
Zazdroszcze, moje dziecie nie je za duzo, panga mu bardzo zasmakowala, ale po tym co sie naczytalam to blee.
szymon je wszystko rybne chenite
odkad mu przeszlo uczulenie czyli jak skonczyl 2 lata i 9 mies
a michal byl przedwczoraj prowokowany i skutek niestety oplakany :( a tak mu smakowalo :(
Powered by vBulletin® Version 4.2.0 Copyright © 2013 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.