• Szukaj w
Forum dziecko-info.rodzice.pl  
 

Zobacz pełną wersję : Jak wykorzystać białko z jajek?



LADYBUG
01-02-08, 12:12
Mamy 10 po wczorajszych faworkach i nie mamy pomyslu, a wyrzucić trochę szkoda, a Wy co robicie?

kefirek1112
01-02-08, 12:18
kokosanki:)

smoki
01-02-08, 13:08
Naleśniki i krokiety (mozna zamrozić). Naleśniki świetnie wychodzą jak do ciasta zamiast całego jajka da sie 3 białka.

dorotka1
01-02-08, 13:08
robie babke
wiec
szklanaka jajek (w tym wypadku bialek - tez jest samczna bardzo)
szklanka maki
szklanka cukru
szklanka maku sypkiego
aromat migdalowy

bialka ubijam na sztywna piane dodaje cukier i ubijam toche jeszcze
mieszam delikatnie z maka i makiem i do pieca

u mnie uwielbiana

kotuś
01-02-08, 13:14
spód do cycków murzyna
zamrozić na 2 porcje i dodawać do kotletów mielonych
maduxia na obiedzie eleganckim podała przepis na pawłową-kopiuję
Pawłowa

bezę mozna zrobić i tydzień przed, ale trzeba pamiętać, że w tym czasie jeszcze bardziej wyschnie. Ja zawsze mrożę białka jak mi zostają, potem do bezy są jak znalazł. Dosłownie :-)

Na dużą potrzeba min. 5 białek, ze dwie szklanki cukru pudru, łyżka octu winnego albo soku z cytryny, 1-2 łyżeczki mąki kukurydzianej, esencja waniliowa (prawdziwa, jak nie ma, to lepiej nic nie dawać)
No i normalnie: ubijamy białka na sztywno ze szczyptą soli, potem stopniowo cukier i cała reszta- u mnie masę bezową przygotowuje Antoś :-))) Potem na pergamin, żeby wyglądem przypominalo koło, chociaż trochę, i do pieca, 2-3godziny, 130-140 stopni, można i mniej, ale ja wolę jak beza jest lekko brązowa- lepiej wygląda z bitą śmietaną.

Przechować w ciepłym, suchym miejscu.

Wykończenie- kilka godzin pzed podaniem, bo beza się od kontaktu z bitą śmietaną zaczyna powoli rozpuszczać. NAwalić górę lekko slodkiej bitej śmetany, ddo tego owoce, np. ze dwa kiwi, granat, karambola albo grapefruit-segmenty. mA być kontrast, wiec owoce mają być kwaskowate, żadne tam truskawki czy brzoskwinie, mogą być jeszcze pomarańcze, maliny...

Układać plamami, wolne miejsca wypełnić malowniczo maleńkimi owocami granatu (fajne połączenie-jaskrawozielone kiwi i prawie amarantowy granat a do tego coś żółtego :-))

lilavati
01-02-08, 13:23
No ja białkami karmiłam kwiety (palmy) w domu ;)

smoki
01-02-08, 13:25
Przypomniał mi sie jeszcze ryż z jabłkami.

warstwa ryżu
warstwa jogurtu z cukrem
warstwa prażonych jabłek z cynamonem
warstwa białek ubitych z cukrem na bezę

Siup do piekarnika

Magdzik
02-02-08, 02:18
4 jajka o temp. pokojowej

250 g cukru pudru

2 łyżki mąki kukurydzianej

1 łyżka białego octu

300 ml śmietanki kremówki

cukier puder do kremówki (ilość w zależności jak bardzo słodką lubimy. W przepisie nie jest podana ilość, więc trzeba na oko..)

jakieś owoce na wierzch


Rozgrzać piekarnik do 140 stopni. Narysowac na papierze do pieczenia okrąg wielkości spodu naszej tortownicy.

Ubic białka (ze szczypta soli) na sztywno, powoli dodawać cukier aż do jednolitej konsystencji. Dodać mąkę kukurydzianą i ocet (to sprawi, że beza będzie w środku bardziej ciągnąca). Wylać na wyrysowany okrąg. Wstawić do piekarnika. Chwilę podpiec na 140 stopniach i po kilku chwilach zmniejszyć na 110 stopni i piec 2 godziny. Po upływie tego czasu wyłączyć piekarnik i pozostawić w nim bezę do wystygnięcia.

Ubić na sztywno śmietankę wraz z cukrem pudrem. Wyłożyć to na bezę. Udekorowac owocami

kotuś
02-02-08, 16:11
Ubić na sztywno śmietankę wraz z cukrem pudrem. Wyłożyć to na bezę. Udekorowac owocami
to samo wkleiłam wyżej;)

kotuś
02-02-08, 16:12
robie babke
dorotka dzisiaj piekę Twoją babke.Z tym,że nie mam maku,więc dodam wiórek koksowniczych;)
a pieczesz z samych białek,czy cale jaja też dodajesz??

Magdzik
02-02-08, 16:22
to samo wkleiłam wyżej;)

to samo nam po głowie chodziło!
Ale przyznaję, że na taki torcik to ja mam ochotę!

kotuś
02-02-08, 16:40
to samo nam po głowie chodziło!
Ale przyznaję, że na taki torcik to ja mam ochotę!
Magdzik korzystaj z ciąży póki mozesz i spełniaj swoje zachcianki;):p

mira
02-02-08, 17:48
Zrobiłam dzisiaj właśnei z białek po faworkach. Dobre.

Na 4 białka 300 g orzechów włoskich, 500 g cukru pudru. Białka ubijamy, połowę orzechów trzeba zemleć a połowę posiekać. Do ubitych białek najpierw dodaje się powoli cukier i dalej się ubija na gęstą masę, na koniec dodajemy orzechy, mieszamy. Układamy porcjami na blasze przykrytej papierem do pieczenia (albo łyżką, albo tak ajak krem na tort). Pieczemy 20 min w temp. 160 stopni. Ja kiedyś zamiast cukru dodałam fruktozę i wyszły ciastka montigniakowe.

dorotka1
02-02-08, 22:07
kotus mozna to piec z calych
ale z samych bialek tez jest smaczne - to moj sposob szybki na wykorzystanie bialek po prostu

wiesz jak sa zoltka to tym lepiej :)


a le ty juz pewnie po pieczeniu - i jak?
j nigdy nie robilam z wiorkami - u mnie nie ma amtorow tego smaczku ;)

kotuś
02-02-08, 22:53
a le ty juz pewnie po pieczeniu - i jak?

już połowa zjedzona:)babka dobra taka na szybko do zrobienia i upieczenia:),bo piekła się krótko.My wiórki lubimy:)Gdybym miała w domu budyń kokosowy zrobiłabym krem i przełozyłabym :)

gochnek
04-02-08, 19:56
Ja z białek robię kokosanki
"kokosanki"
3 białka
150g cukru
300g wiórków kokosowych
Białka wlać do głębokiej miski,ubijac na sztywno pianę,stopniowo wsypywać cukier.
Pianę posypać wiórkami kokosowymi, całość delikatnie wymieszać
Dłońmi moczonymi w wodzie nabierać niewielkie porcje masy, formować z nich kuleczki.
Ciasteczka od razu rozkladać na blachach przykrytych papierem do pieczenia.
Każdą porcję kokosanek piec 10-12 minut w nagrzanym piekarniku temperatura 180 stopni (najlepiej z ermoobiegiem)
Przydatność do spożycia 4 tygodnie;)
Smacznego