• Szukaj w
Forum dziecko-info.rodzice.pl  
 

Zobacz pełną wersję : Kiedy znów mogą??????



Alina78
09-02-07, 14:01
Jestem dwa dni po zabiegu łyżeczkowania jamy macicy z powodu poronienia 7 tygodniowej ciąży, zastanawiam sie kiedy moge podjac starania ponowne aby zajsc w ciaze. lekarz mowil ze jak tylko dostane okres to po nim zaraz mozna sie starac, czy ktos mial podobna sytuacje i jesli tak to po jakim czasie sie staralyscie i jak wygladala nastepna ciaza tzn czy nie bylo problemow i jak szybko sie udalo ponownie zajsc w ciaze, nie ukrywam ze bardzo mi zalezy
pozdrawiam wszystkie starajace sie

szkocik
09-02-07, 20:36
Straciliśmy Swojego Aniołka w czerwcu i lekarz radził zrobić półroczną przerwę w staraniach, ale nie posłuchaliśmy. Zaszłam w ciąze pod koniec listopada tego samego roku. Na początku byłam na podtrzymaniu, ale później było wszystk w porządku. Pod koniec ciąży moje zdrowie zawiodło dość poważnie ale wszystko skończyło się dobrze. Jesteśmy szczęśliwymi rodzicami Marysi i rozpoczęliśmy starania o drugą dzidzię( na razie bez efektów :-(
P.S. Głowa do góry i dużo wiary. Uda się na pewno !

Marysia http://img471.imageshack.us/img471/3904/marysiawszkockiejkraciedb7.jpg

wiola777
10-02-07, 05:53
Witaj , ja zabieg miałam w 2004 roku , moja dzidzia żyła 11 tygodni , lekarz zalecił 6-cio miesięczną przerwę i tak lekarza posłuchaliśmy . Nie wiem czy dobrze zrobiliśmy...?Po tej przerwie zaczeliśmy starania ale nie tak intensywnie bo wtedy kończyłam studia . Od lutego 2006 roku staramy się intensywnie o drugą dzidzię i nic , z miesiaca na miesiac łzy i wielkie rozczarowanie w przyszły czwartek mam hsg , nie wiem może mi zarosły jajowody

http://tt.lilypie.com/m7B2p1.png/image/obrazek.gif

matasiak
10-02-07, 16:19
stracilam dzidzie w 6tc 11 wrzesnia 12 pazdziernika mialam pierwsza i ostatnia @ :) z dzidzia wszystko w porzadku natomiast ze mna nie ale to juz inna bajka :)

Matasiak i Weronika 30.07.05 oraz kolejne lipcowe maleństwo TP 19.07.07 :)

asiak1978
10-02-07, 22:19
To trudnia decyzja. Posłuchaj swojego lekarza i siebie. Lekarze mówią różnie. Jedni radzą odczekać inni nie. Po pierwszym poronieniu myślałam tylko o tym żeby znowu być w ciąży. Lekarz dał mi zielone światło i zaszłam od razu. Niestety poroniłam (pusta ciąża). I tu zaczął sie problem. Mnóstwo badań, szukanie przyczyny. Moja psychika też nie była w najlepszym stanie. Teraz już mogę powiedzieć, że powoli wychodzę na prostą. Czuję, że muszę chociaż przez chwilę żyć normalnym życiem i nie myśleć tylko o ciąży i dziecku. Zależy mi bardzo, ale szczerze odpowiedziałam sobie na pytanie:CZY JESTEM GOTOWA I NA TYLE SILNA ŻEBY PORADZIĆ SOBIE Z CIĄŻĄ I WSZYSTKIM CO Z TYM SIĘ WIĄŻE? Ja sobie odpowiedziłam. Teraz Twoja kolej. Powodzenia!!!!! Trzymam kciuki.
P.S. Moja koleżanka po pierwszym poronieniu odczekała 6 m-cy, zafasolkowała i jest OK.

AnetaL
11-02-07, 11:40
Zabieg miałam 1 grudnia. Lekarz kazał odczekać 3 cykle. W tym czasie zrobiliśmy badania, leczyłam ureaplazmę. Zaszłam w pierwszym cyklu starań w marcu. Córeczkę urodziłam w listopadzie. Ciąża była od początku problemowa. Byłam na duphastonie, liczne stany zapalne, skurcze po 20 tc, skracająca się szyjkla macicy od 22 tc, leżenie plackiem do końca ciąży (na fenoterolu). Ale udało się.
Powodzenia
A

aneczka23
11-02-07, 20:49
Nam po samoistnym poronieniu lekarz kazał odczekać 3 cykle, odczekalismy 1, teraz dobiega konca 3 i nadal nic....ale owulka w tym cyklu była, w zasadzie co lekarz to opinia, ale...podobno organizm sam wie kiedy na ciaze jest gotowy

aneczka 24 gg 7543153
<a target="_blank" href=http://www2.fertilityfriend.com/home/aneczka>31 cykl</a>

daga_j23
12-02-07, 11:17
Moja lekarka mówi pół roku, ale nie uzasadniła mi tego przekonująco.
Znalazłam takie porady:
<a target="_blank" href=http://www.poronienie.pl/czekajac_kiedy.html>http://www.poronienie.pl/czekajac_kiedy.html</a>
Ja jestem po 3 cyklu i zaczynamy się starać.

Dagmara i http://www.koty.wb.pl/daga2007/emi2l8m.jpg

Alina78
12-02-07, 15:07
Bardzo dziekuje za ten materiał do przeczytania. Miło ze znajduje tu oparcie w innych. Jeszcze raz wielkie dzieki

monka
12-02-07, 20:45
Ja odpowiem ci mniej optymistycznie. Po pierwszym poronieniu nie czekałam, bo chciałam szybko, zaszłam w trzecim cyklu i niestety znowu poroniłam. Przed kolejna ciażą zrobiłam osiem miesięcy przerwy, lekarz kazał rok. Nie wiem, czy przerwa wpłynęła na powodzenie ciąży.


Monika, Zuzia (20.08.04) i Staś (13.12.06)

Ivona
14-02-07, 09:15
Ja miałam łyżeczkowanie w 10 tc ( było to 3,5 roku temu). Po miesiącu od łyżeczkowania dostałam okres...i zaczęliśmy staranka. Zaszłam zaraz w ciążę. Mój synek ma 2, 5 roku i jest zdrowy. Z tym, że w 10 tc wykryto u mnie krwiaka w macicy, musiałam leżeć plackiem, ale nie wiem czy to ma związek z poprzednim poronieniem