• Szukaj w
Forum dziecko-info.rodzice.pl  
 

Zobacz pełną wersję : badanie słuchu



marchewkowa
07-11-06, 17:19
<font color=green>Kubeł dostał skierowanie na badanie słuchu. Ma półtora roku i prawie nie mówi (wiem, że to nie powód do paniki, ale to pomysł naszej lekarki więc się nie kłócę). Poszliśmy do laryngologa, a ten skierował nas na bardziej szczegółowe badanie: miało być badanie aparatem na spiąco i obserwacja podczas zabawy itd. Dała nam ulotkę do poradni audiologicznej i na skierowaniu napisała tylko "prośba o ABR". miało być na NFZ. Zadzwoniłam pod numer z ulotki, okazało się że to prywatna klinikai, że to badanie nie jest refundowane.
Czy ktoś coś wie na temat tego badania? Czy ono w rzeczywistości nie jest refundowane czy tylko w tamtej przychodni?
Może ktoś może polecić dobrą poradnię audiologiczną w Trójmieście? Jak wygląda takie badanie?

http://images2.fotosik.pl/129/4f01317b7a9a4a66med.jpg

ewike
07-11-06, 20:11
Przed zasnięciem dziecka nakleja się 4 naklejki z elektrodami za uszami i na czole, po zasnięciu podpina się do nich kabelki i nakłada słuchawki na uszy. Wysyłają dźwięki o róznej głośności i patrzy sie jaka jest odpowiedź z pnia mózgu. Proby robi sie co 10/ 5 decybeli. Badanie trwa około 40 minut i dziecko nie może się wybudzić

Co najważniejsze jest refundowane, ale trzeba czekać na nie w zależnosci od ośrodka nawet i pół roku. Teraz pod koniec roku to wszędzie marne szanse, nie dawno ktoś na forum pisał o marcu.

W granatowej książeczce Programu Powszechnych Przesiewowych Badań Słuchu u Noworodków znalazłam takie namiary
Gdańsk Szpital kliniczny nr 1AM
tel 58 349 23 88

Gdynia Szital miejski im. Brudzińskiewgo
tel. 58 666 56 13

Słupsk
Lar-Med
59 846 86 33, 846 86 34
( czasem wypiasane tam numery telefonu okazują się nieaktualne)

Mojemu 2 latkowi udało sie je zrobić za 5 razem w 3 ośrodku. Próby od końca czerwca do końca wrzesnia. W desperacji zapisałam go nawet na badanie pod narkozą( tez jest kolejka) no ale udało się bez. Po nieprzespanej nocy i zastrzyku z relanium. Moge Ci napisać, na co zwrócic uwagę przy wyborze ośrodka.



Przemek Milena (07.04 11.05)http://images2.fotosik.pl/196/50b5eb0f1f9d2a44.jpg

elik
08-11-06, 15:39
o rany, po calej nieprzespanej nocy? Nam tylko kazali polozyc dziecko spac pozno i wybudzic dziecko wczesnie rano - tzn o 5 tej a badanie bylo o 12 w poludnie. Dostal jakis lek antyhistminowy i po nim zasnal. Samo badanie trwalo jakies pol godziny. Najgorzej bylo go utrzymac od spania na czas jazdy autem

Elik i Antek 2l i 9m+ http://www.cosgan.de/images/smilie/liebe/s035.gif27 III

ewike
08-11-06, 15:57
Ile my się nakombinowaliśmy, jeździlismy prywatnie z naszym łóżeczkiem turystycznym w porze drzemki czyli własnie koło 12, niestety Przemek zrobił się czujny, zrywał naklejki, najdalej doszlismy do zakładania słuchawek i sie wybudzał :( Syrop antyhistaminowy tez nie pomógł. To ostatnie udane badanie było w państwowym szpitalu o 9.00 rano więc nie spalismy od 2, jak dla mnie cała noc.



Przemek Milena (07.04 11.05)http://images2.fotosik.pl/196/50b5eb0f1f9d2a44.jpg

marchewkowa
08-11-06, 20:09
<font color=green>będę wdzięczna za wszystkie wskazówki. jestem zupełnie zakręcona. zastanawiam się nad sensem takiego badania. Nie mam, żadnych podstaw, by sądzić, że Kubeł nie słyszy, reaguje na dźwięki, nie jest w grupie ryzyka, jedyne co to mało mówi (miał, hau, mu, brum to praktycznie wszystko, reszta w jego języku), czyli jeszcze w normie jak na 18 miesięcy. Jak się mylę to mnie popraw, nie chciałabym mieć później wyrzutów sumienia bo czegoś nie dopatrzyłam.

Jutro zadzwonię pod te numery które mi podałaś i zorientuję się ile czasu musiałabym czekać. Właściwie najchętniej poszłabym własnie za kilka miesięcy, może do tego czasu Kuba się rozgada, jakoś szczególnie, bez konkretnego powodu nie mam ochoty fundować mu takich atrakcji (no ale jeśli trzeba...)

Dlaczego dostaliście skierowanie na to badanie? I jak wyszły wyniki? Coś dalej robicie?

Pozdrawiam
Agnieszka

http://images2.fotosik.pl/129/4f01317b7a9a4a66med.jpg

kas
08-11-06, 20:28
Zu miała, ale wtedy była jeszcze malutka : 4 miesiace chyba miała i po prostu uśpiłam ją na rękach.
Widziałam tez jak sie robi starszym dzieciom w Instytucie Fizjologii i Patologii Słuchu. Po prostu przyjmuja na oddział i robia badanie wieczorem, gdy dziecko jest juz zmęczone - zasypia przed badaniem, a po badaniu mama zabiera je do pokoju gdzie nocują. Samo badanie trwa, powiedzmy 20 minut, więc jesli Twój syn śpi w dzień to przy odrobinie wysiłku można to jakoś załatwić w ten sposób.

Kas
<a target="_blank" href=http://www.dzieciak.com/kas>pisanina</a>
http://skocz.pl/pn.jpg

Kamelia
08-11-06, 21:27
Hmmm, a może skonsultuj się jednak najpierw z audiologiem, zanim będziesz nastawać koniecznie na ABR (nie żebym miala coś przeciwko, ale może zacząć od "prostszych" badań). W wieku 2 lat Miskowi robili raczej badania behawioralne i dystorsje (chyba tak to się nazywa). 2 tyg temu podobnie. ABR miał w pierwszy roku życia i lekarz nie nalegał na powtorke, choć Michał ma ubytek słuchu...
Przepraszam, że pisze trochę nieskladnie, jak coś to pytaj....

Kamelia z Michałkiem 14.08.2003 i marcową pijawką

lobuziara78
09-11-06, 08:42
dużo informaci znajdziesz tutaj http://www.wosp.org.pl/medycyna_sluch/index.php/22/14

Za badania nie płaciciliśmy nic Na śląsku czekaliśmy około 3 miesięcy ale z tego co wiem to różnie bywa w innych częściach Polski.
Mysmy jednak poszli prywatnie na wizytę do audiologa ten nas wzioł na oddział gdzie pracuje i w pełnym spokoju w wekend bez nerwów i ludzi mogliśmy porobic badania ... te również były bezpłatne bo na sprzęcie szpitala .... płaciliśmy tylko raz za wizyte.
Prócz podanych wyżej adresów znalazalm jeszcze taki:
Sztum SP ZOZ Oddział Otolaryngologii ul Reja 23 ,tel (55) 640 61 16.
badanie odbywa sie tak jak pisała wyżej jedna foremka czyli nalepki na czólko brodke i za uszkami + kabelki + słuchawki
tylko że mysmy usypiali razem z całym sprzętem choć i tak mała za długo nie wytzrymała. Lekarz powiedział nam że to badanie wykonuje się w ostateczności i że najpierw badaja słuch za pomoca włożonych do ucha małych gąbek(dokładnie nie wiem jak to sie nazywa) a dopiero potem jak to nie wyjdzie przyklejają plasterki.
najważniesze to nie marwic się i obserwować dziecko ... jak bedzie chciał to sam zacznie mówić. pozdrawiam

mamaJu http://www.tik-tak.pl/forum/img/tickers_m/tickers5199.gif+starania

ewike
09-11-06, 08:58
Przemkowi źle wyszły od razu badania przesiewowe w szpitalu. W pierwszym roku życia miał 3 x ABR, ponownie mieliśmy sie stawić w okolicach drugich urodzin i okazało się, że naszą poradnię audiologiczną zamknięto stąd tyle podejść i prób. Ma niedosłuch na prawym uszku. Wszyscy mówią nam, ze slyszy dobrze. Widzimy, że rozumie, wykonuje nasze polecenia tylko nie mówi. Naliczyłam do 20 wyrazów przy pomocy których się komunikuje. Pediatra powiedziala nam, że kazdy logopeda zanim zacznie pracę chce mieć aktualne wyniki badań. Z resztą sami wiedzieliśmy, że nie możemy odpuścić

Nie wiem czy wiesz, ewentualne ubytki słuchu mogą również nastąpić po przebytych chorobach więc jeśli synek nie chorował to kolejny argument przeciw badaniu.

Najlepsze warunki do badania to wyciszone pomieszczenie, komputer na zewnątrz by włączony monitor i komputer nie przeszkadzały (pomieszczenia oddzielone były szybą) i tak było w poradni, która zamknięto. Kolejną wazna rzeczą jest łóżko, a nie leżanka. Przemek zasypiał od zawsze sam w łóżeczku, na leżance nawet położyc się nie chciał. A gdy w jednym pomieszczeniu jest biurko, komputer z całym sprzętem i leżanka, a za drzwiami rozmowy, telefony (plus niemiła pani) to porażka. Dzieć ani myślał o spaniu skoro tyle fajnych rzeczy można zobaczyć i podotykać. Stanowisko ewidentnie dla wiekszych dzieci, którym się wytłumaczy, że mają spokojnie leżeć. I jak w pierwszym roku nie było wiekszych problemów z przeprowadzeniem badania tak teraz koszmar.

Innych poradni audiologicznych poszukaj może przez wyszukiwarkę, te które Ci wypisałam są chyba firmowane przez WOŚP. Nie obowiązuje rejonizacja, więc ośrodek możesz sobie wybrać dowolnie. A może uda Wam się właśnie bez badania słuchu tylko na podstawie obserwacji przez pedagoga, rozmowie z logopedą czego Wam gorąco życzę.






Przemek Milena (07.04 11.05)http://images2.fotosik.pl/196/50b5eb0f1f9d2a44.jpg

ewike
09-11-06, 09:11
Ja własnie tez ze Śląska, możesz proszę rzucić jakimiś namiarami, nazwiskami /images/forum/icons/smile.gif nawet na priv. Po Chorzowie i prywatnym Marke-Medzie w Katowicach, zrobiliśmy badanie w Opolu, przed nami wreszcie rozmowa z lekarzem i spotkanie z logopedą



Przemek Milena (07.04 11.05)http://images2.fotosik.pl/196/50b5eb0f1f9d2a44.jpg

lobuziara78
09-11-06, 09:29
Lek. m E. Zawiślak - Budny laryngolog specjalista audiolog prywatnie przyjmuje w Chorzowie na ul. Drzymały 12/1 tel 32 249 33 66 lub 601 45 77 75 wizyta kosztuje 70 zł
pracuje w Chorzowie na Truchana 7 Centrum Pediatrii pewnie tam byłaś i widziałaś ten szał w tygodniu dla mnie zgroza Myśmy pojechali do niej na dyżur w niedziele Badanie zrobiła nam sama nie pielęgniarka i miała duuużo czasu dla nas, za te badania nie płacilismy już nic. Nawet gdy poszliśmy jeszcze raz na kontrole już w tygodniu z całą masą ludzi również z nami była.
pozdrawiam


mamaJu http://www.tik-tak.pl/forum/img/tickers_m/tickers5199.gif+starania

ewike
09-11-06, 09:52
Dzięki.
Nawet nie wiem kto nas wtedy w Chorzowie przyjmował, ale pani miała nam do zaproponowania jedynie badanie pod narkozą



Przemek Milena (07.04 11.05)http://images2.fotosik.pl/196/50b5eb0f1f9d2a44.jpg

elik
09-11-06, 13:37
oj u nas tez byly cyrki - w samochodzie prawie zwalka a w szpitalu za nic nie chcial zasnac. Naklejki mial naklejane dopiero na spiaco, bo wczesniej tez zrywal. Udalo sie zbadac sluch dopiero za drugim podejsciem, po 2 godzinach usypiania i wybudzania sie na zmiane. Ale sie udalo :-)

Elik i Antek 2l i 9m+ http://www.cosgan.de/images/smilie/liebe/s035.gif27 III

elik
09-11-06, 13:43
jezeli reaguje na dzwieki to moze faktycznie, jak pisala Kamelia, zrobcie najpierw badanie audiologiczne? To badanie przez sen u wiekszych dzieci jest naprawde problematyczne a bywa ze audiologiczne jest zupelnie wystarczajace. U nas dopiero po watpliwosciach audiologa mielismy wskazanie do badania przez sen

Elik i Antek 2l i 9m+ http://www.cosgan.de/images/smilie/liebe/s035.gif27 III

GosiaG
09-11-06, 15:37
Moja Zośka ma niewysłuchane uszko... jestem zarejstrowana do akademii Medycznej właśnie do poradni audiologicznej. Oczywiście na NFZ! Nr tel już ktoś wcześniej podał.

http://foto.m.onet.pl/_m/e3f7176c74c0dd9b325eab163145d3a8,5,19,0.jpg

kulkam
10-11-06, 09:46
My byliśmy z naszą Gosią w GCZDiM w Katowicach - po urodzeniu dostawała antybiotyk z grupy ryzyzka, więc musieliśmy jej zbadać słuch. Najpierw miała to badanie z gąbeczkami w uszach, a po kilku mies. jeszcze dla pewności to badanie przez sen. Niestety w pomieszczeniu do badania nie ma łóżeczka - jest tylko leżanka. No i komputery są też w tym samym pomieszczeniu. Ale przynajmniej dźwięki z korytarza nie docierają :)

Na to badanie przez sen czeka się chyba ok.1-3 mies. I niestety jest dość mało czasu, bo pacjenci są umawiani co godzinę - pamiętam, że dziecko, które było przed nami zasnęło dopiero, jak my zaczynaliśmy badanie. Na szczęście Gosia była wtedy jeszcze malutka (ok. 6 m), więc zasnęła bez problemu. Badanie trawało ok. 10 min., bo okazało się, że wszystko jest OK.

Magda z Małgosią (22.05.2005)
http://phobos.net26.pl/~szczerb/gosia10.jpg

Reginka
12-11-06, 16:31
ja tez jezdzilam do Zawislakowej to jest jedyny tam audiolog
Ale co do niej mam mieszane uczucia

Ja zawsze sie umawialm na 7 rano to jest tam naprawde spokojnie i nie ma jeszcze ludzi
Plusem jest to ze nie bylo zbyt duzo czekania na wizyte

Zawislakowa przyjmuje tez prywatnie w Katowicach i tam raz bylam i zaplacim 50 zl


Paulinka

gamyk
15-11-06, 11:55
Moje dziecko też ma półtora roku i też jak na mój gust niewiele mówi, ale na pewno z tego powodu nie "zafunduję" mu badania ABR. Zdecydowanie odradzam. My byliśmy pięć razy na Akademii Medycznej w Gdańsku i dopiero ostatnim razem badanie udało się. Nie przeszedł badania przesiewowego i stąd te wyprawy. Przeżycie koszmarne i dla mnie i dla dziecka pewnie też. Nigdy nie byliśmy przyjęci o umówionej godzinie, płaczące dzieci w poczekalni, narzekający rodzice i niedziałające urządzenie.
Jak zapewne wiesz każde dziecko rozwija się w swoim tempie, trochę cierpliwości. Ja znam dwulatka, który "mówi" dokładnie tak jak mój Bartek :)


Gabrysia i Bartuś ( 04.05.2005)