• Szukaj w
Forum dziecko-info.rodzice.pl  
 

Zobacz pełną wersję : Asymetria ułozeniowa i napiecie miesniowe.



komuszka
06-09-06, 07:06
Dziewczyny!
Byłam wczoraj na wizycie u neurologa z moim 2,5 miesiecznym synkiem.Troche sie załamałam.Za pierwszym razem jak bylismy to miał tylko niewielka asymetrie ułozeniowa, a teraz po odstawieniu luminalu okazało sie ze ma wyzsze napiecie miesniowe w konczynach i nizsze w odruchach.Mam mnostwo cwiczen nawet nie wiem czy wszystkie zapamietałam i czy dam sobie z tym rade.Jeszcze mnie nastraszyła mowiac ze ona nie wie czy mały usiadzie stabilnie do konca 7 miesiaca.Martwie sie.Czy ktoras z was ma podobny problem badz miała i mogła mnie choc troszke pocieszyc lub dokładnie wytłumaczyc jak i dlaczego tak sie dzieje i czy dzieci cwiczone z tego wychodza?
Pozdrawiam i czekam na posty bo umieram z niepokoju a to niestety odbija sie na mleczku dla maluszka.

k8_77
06-09-06, 08:11
Adasiowi zdiagnozowana asymetrie ulozeniowa, zalecono wykonanie usg mozgu (pracuje z uposledzonymi dzieciakami, wiec odzylam niezle;(
dostalismy Voyte (nie napisalas, czym masz cwiczyc Voyta, NDT Bobath?). te cwiczenianie nie byly mile, szczerze mowiac rozne sa opinie na temat asymetrii, ja pocwiczylam moze miesiac i dalam spokoj, maly usiadl szybko, chodzil w wieku 9 miesiacy, wiec widac nie bylo wiekszego problemu.
ni9e denerwuj siena zapas.

k8, Adaśhttp://foto.onet.pl/upload/49/77/_620247_n.jpg i Maja_Z_Brzucha

komuszka
06-09-06, 09:35
wiesz bo tak naprawde to ja mało wiem tylko tyle co napisane jest do lekarki z przychodni a czy to sa cwiczenia Vojty czy nie to ocen sama ja napisze mniej wiecej co i jak.
Wiec jedno jest uciskowe wiec moze to to uciskam przestrzem miedzy rzebrami na wysokosci mostka i wdłoz piersi i na miednicy kostke.
a reszta to cos w sytlu uciskam podbródek bo mały otwiera buzke cały czas inne to cwiczenia przewrotow i jakies takie ułozenie na łokciu i co ma to dac to nie wiem jeszcze jakies taki ze nozke w trzech stawach zginam a raczke po przekontnej prostuje i kieruje do zabawki ale na co mam zwracac uwage to nie wiem i czy dobrze to robie czy moge cwiczyc w ubranku na twardym miekkim nic nie wiem co o tym myslisz?

WAsia
06-09-06, 10:14
Moja olka miałą asymetrię ułożenia i robiłam jej ćwiczenia jakie opisujesz-to Vojta. Rehabilitowałam ją ok 3 m-ce-początkowo bardziej regularnie, póżniej 2-3 razy dziennie a nie 4.. po 4 m-cach nie było śladu asymetrii, Olka zaczęła chodzić w wieku 11 m-cy.. Ćwicz i nie załamuj się, będzie dobrze!

Asia i Ola (3 latka 6 m-cy) http://foto.onet.pl/upload/1/28/_624273_n.jpg

k8_77
06-09-06, 12:23
to Vojta.jesli dziecko jest tylko w pampersie, to wiesz gdzie uciskac precyzyjnioe, pod ubrankiem trudniej znalezc wlasciwy punkt. podpowiem jeszcze tylko, ze ja sie duzo z nim bawilam wlasnie wtakie przewroty, bujania (kladlam na kocyku i podciagalam jeden bok, zeby sie mlody w odpowiednia strone przesuwal). Adam mial przekrzywiona glowke bardziej w jedna strone, jak byl glodny, dostawialam do piersi wlasnie od drugiej strony, zeby popracowal ta glowka. przestawilam lozeczko i przebierak, zeby podchodzic od tej drugiej strony.
powodzenia, pozdrawiam.

k8, Adaśhttp://foto.onet.pl/upload/49/77/_620247_n.jpg i Maja_Z_Brzucha

11012006
06-09-06, 18:09
my też mieliśmy asymetrię ułożeniową dostaliśmy ćwiczenia początkowo nawet ćwiczyliśmy. nie wykonywałm tylko masażu bo mały strasznie płakał. ćwiczyliśmy od 3 miesiąca życia już po pierwszym miesiącu były efekty. potem chodziliśmy na kontrole i dostawaliśmy co raz to inne ćwiczenia, obecnie Kamil ma 8 miesięcy i siedzi posadzony, zaczyna mówię sylaby i wogóle rfozwija się dobrze więc nie przejmuj się za bardzo, ćwicz z dzieckiem na tyle na ile ć pozwoli nic na siłę a wszystko0 się ułoży :-)

raz_dwa
06-09-06, 20:12
Ola miala asymetrie ulozeniowa dosc mocno juz utrwalona, bo zdiagnozowana dopiero jak miala 5 miesiecy. Do tego troche obnizone napiecie miesniowe. Cwiczylysmy Vojta przez 7 mcy, 3 razy dziennie i teraz jest juz wszystko ok. Cwiczenia byly dosc wyczerpujace (dla mnie szczegolnie), ale warto bylo. Ola jak miala 5 m-cy ledwo podnosila glowke, majac 7 m-cy siedziala, a teraz juz dawno biega.
Nie denerwuj sie tylko cwicz maluszka :) Jest jeszcze malutki wiec wszystko szybko da sie wyprostowac, tylko nie wolno odpuszczac cwiczen.
Powodzenia :)

Natalia(26.1.03) i Ola(9.07.05) http://foto.onet.pl/upload/29/26/_626745_n.jpg

Mause
07-09-06, 07:36
Mikołaj miał asymetrię i wzmożone napięcie mięśniowe. Zaczeliśmy ćwiczyć ja miał 1 m-ąc. Jak miał półroczku musieliśmy zakończyć rehabilitację, bo nie tylko sam siadał, ale i raczkował :)
Więc się nie przejmuj.

Ela+Mikołaj (28.09.2004)
+ kwietniowy ktoś

Marti1
07-09-06, 14:47
a po czym dokładnie doktor to zdiagnozowała? no bo u nas powiedziała coś w stylu, że trochę zbyt dużo się pręży i ma słabe mięśnie osiowe bo jest za długi (??). Ja jedno co zauważyłam to to, że jak się "podnieca" albo złości to to strasznie prostuje nóżki i pupę bierze do góry a paluszki u nóg zawija pod spód. Tak trzyma parę sekund i sam puszcza. Rehabilitantka powiedziała, że jak sam puszcza to to nie jest WNM a ja sama nie wiem co myśleć. Na razie mamy tylko ćwiczenia z leżenia na brzuszku żeby mały lepiej trzymał głowę. A Ty u Twojego zauważyłaś jakieś "anomalie"? czy diagnoza była kompletnym zaskoczeniem?

Aniołek (8.2003) i Filipek (19.05.2006) http://www.translate.com.pl/rozne/f2.jpg

adonay
07-09-06, 15:11
chce ciebie zachecic bys mimo tego co widzisz,co sie dzieje optymistycznie na to patrzyla powtarzaj sobie kika razy dziennie,ze bedzie dobrze,ze twoj synek wyzdrowieje,niechtwoje dziecko widzi jak najczesciej usmiech na twojej twarzy niz smutek...dasz rade z cwiczeniami,wszystko powoli,na efekty trzeba poczekac,badz cierpliwa.mam tyle kolezanwk,ktorych dzieci mialy ten sam problem i jest dobrze-dzis dzieci sa zdrowe.

joly76
29-09-06, 19:09
Witam
Powiem ci tylko tyle ćwicz, ćwicz, ćwicz. Zaciśnij zęby i systematycznie ćwicz z małym.Nawet jeśli mu się nie będzie podobało ( a pewnie tak będzie bo Voita taki jest) Bobaty są bardziej przyjazne dziecku. Jeśli mozesz to poszukaj rehabilitanta który cie przeszkoli. Ja to przeżyłam 2 razy. Jeśli nie ma poważnych problemów neurologicznych to dzieci po takiej rehabilitacji rozwijaja się szybciej niż rówieśnicy. Co potwierdzają listy dziewczyn. Ja dałam radę to ty też!!!!!Będzie dobrze.Musi.
Pozdrawiam cieplutko
Zajrzyj na stronę www.wcześniak.pl poradnik dotyczący tego jak układać i nosić malucha. Rewalacja dla dzieci z asymetrią i problemami z napięciem mięśniowym.
Jola
Hania 29.08.2003
Maks 17.06.2006

komuszka
30-09-06, 09:51
dziekuje juz dzis cwiczymy sprawnie co 2 tyg mamy zmieniane cwiczenia a mały jest coraz sprawniejszy.Juz dzis widze ze dobrze pokazane cwiczenia przez rehabilitanta nie sa takie straszne.

MAJA 18.10.2004http://images3.fotosik.pl/175/1e20cd614f220899m.jpg
MAKS 19.06.2006http://images4.fotosik.pl/136/28223cb00fabaed9m.jpg

Fresz
03-10-06, 15:22
Witaj Sylwia !!!
Nie martw się, ja z moim Marcelkiem mam podobny problem. Pod koniec 2 miesiaca zycia pediatra zauważyła, ze maly ma ciągle zacisniete piąstki i w pozycji na brzuszku nie podnosi w ogole główki. Dostalismy skierowanie do poradni rehabilitacyjnej ze stwierdzeniem wzmożonego napięcia mięśniowego. Boże ile tam dzieciaczków było w tej poradni to szok. Pani rehabititantka obejrzała małego i pokazała nam jak ćwiczyć i masować nóżki, rączki i jak nosić małego. Po 3 tygodniach mielismy stawić się na kontrolę. No i stawilismy się dokładnie 28 września czyli jak mały skończył 3 miesiace. To co usłyszałam strasznie podniosło mnie na duchu. Pani rehabilitantka po obejrzeniu małego powiedziała, że jest wręcz zachwycona. Mały nie zaciska już piąstek, zaczął chwytać zabawki i świetnie trzyma glowę w pozycji na brzuszku. Mamy dalej z nim ćwiczyć i pokazać się pod koniec października. Tak więc uważam, że nie warto martwić sie na zapas, moj zrobil kolosalne postepy w ciagu zaledwie trzech tygodni. A z tego co widzialam na forum Twój Maksiu jest silnym, dużym chlopcem i przede wszystkim doskonale trzyma glowkę w pozycji na brzuszku - pewnie i wysoko !!! A uwierz mi, nawet sobie nie wyobrażasz jakie dzieci potrafią być wiotkie w wieku 3 miesięcy ( przekonałam się o tym w poradni ).
Tak więc trzymaj sie i pisz jak tam Twój malutki po ćwiczeniach. Miałam sie odezwać na gg ale juz od dluższego czasu wlączam komputer tylko w trybie awaryjnym z obsługa w sieci, bo coś znowu się "porobiło", więc gg mi nie działa.
Pozdrawiam

Ania & Kuba & Marcel
http://img49.imageshack.us/img49/2105/1001613fm9.jpg

komuszka
03-10-06, 15:34
Witaj Aniu!
Maksiu juz coraz lepiej zrobił sie silny ciekawski i wesoły.Jescze cwiczymy co 2 tyg zmieniamy cwiczenia i jest poprawa.Rozwija sie bardzo dobrze wiec juz sie nie martwie.Pozdrawiam!

MAJA 18.10.2004 http://images2.fotosik.pl/175/29a7d32f665ccd93m.jpg
MAKS 19.06.2006http://images4.fotosik.pl/136/28223cb00fabaed9m.jpg

Fresz
04-10-06, 18:41
No to SUPER !!! Ja z moim tez ćwiczę "łapki" ile się da !!! Daj znać jakie umiejetności opanowuje to pzrynajmniej będę miala porownanie !!!
Trzymajcie się

Ania & Kuba & Marcel
http://img49.imageshack.us/img49/2105/1001613fm9.jpg

komuszka
04-10-06, 19:41
witaj!
Wiadomo nie jest super ale neurolog pochwaliła go za to ze chwyta zabawki a co najwazniejsze potrafi ja wypuscic,ładnie trzyma głowke w pozycji do siadania .A tak z mojej strony to mały pomalutku goni rowiesnikow.A jak Marcelek?

MAJA 18.10.2004 http://images2.fotosik.pl/175/29a7d32f665ccd93m.jpg
MAKS 19.06.2006http://images4.fotosik.pl/136/28223cb00fabaed9m.jpg

Fresz
04-10-06, 20:40
Marcuś chwyta zabawki te większe, te malutnie grzechotki trąca, ale jak włoży mu sie do rączki to trzyma i potrząsa. Główkę też juz ładnie trzyma w pozycji na brzuszku, a jak poda mu sie rączki to zaczyna sie podciagać do siadania. U nas w sumie był problem z tymi zaciśnietymi piąstkami, ale jest już na "luzie"/images/forum/icons/smile.gif : piąstki otwarte, swobodne. Nastepna wizyte mamy 20 października, więc zobaczymy jak ocenia małego. Jak na moje to mały rozwija sie dobrze, jest silny, przekręca główkę w rózne strony, przekręci się równiez z boku na plecy, dużo gaworzy, śmieje się. Tak więc jak czytam te wszystkie opisy "książkowe" rozwoju, to wydaje mi się, że mały wykonuje wszystkie czynności które powinno wykonać 3-miesięczne dziecko. Tak więc mam nadzieję, że będzie OK.

Ania & Kuba & Marcel
http://img49.imageshack.us/img49/2105/1001613fm9.jpg

komuszka
05-10-06, 07:14
Aniu napewno bedzie dobrze przecie sa xhoroby duzo powazniejsze i dzieci wychodza z nich cało.Pa pa trzymajcie sie cieplutko

Fresz
05-10-06, 21:57
Też tak myślę. A Twój oprócz ćwiczeń, brał jakieś leki. Bo mój nie, tylko same ćwiczenia, na razie !

Ania & Kuba & Marcel
http://img49.imageshack.us/img49/2105/1001613fm9.jpg