• Szukaj w
Forum dziecko-info.rodzice.pl  
 

Zobacz pełną wersję : Ile trwa samoistne poronienie?



breskva
05-01-06, 11:28
Witam

Myślałam że juz nie zawitam na tym forum :-(
Pierwsza ciąza obumarła w 8 tyg, ale z następnej mam cudnego synka... W Wigilię wyszedł mi test ciążowy ale niestety długo nie cieszyłam się myślą że Gucio będzie miał siostrzyczkę lub braciszka bo w ten poniedziałek zaczęłam mocno krwawic ( i krwawię dośc mocno do dzis-3 dzien) i wszystko wskazuje na samoistne poronienie. Pewnośc da drugie badanie hcg, ale juz niski wynik pierwszego nie swiadczy dobrze (207-5 tydzien ciązy)
Pogodziłam się więc juz ze ciaża jest stracona, boję się jednak bardzo kolejnego zabiegu i mam nadzieję ze uda się bez niego obejsc-ale moja lekarka twierdzi ze krwawienie z powodu poronienia trwa krócej niż okres, i dluzsze swiadczy o koniecznosci zabiegu. Dziwi mnie to trochę bo w koncu endometrium po 2 tygodnicah ciązy na pewno jest grubsze niz przed zwyklym okresem wiec raczej dluzej sie złuszcza.
jakie są wasze doświadczenia-pytanie zwlaszcza do dziewczyn które poroniły i nie miały zabiegu
Pozdrawiam

Gosia i Gucio (10 grudnia 2003)
http://foto.onet.pl/upload/2/76/_566353_n.jpg

ika
05-01-06, 12:28
Niestety w moim przypadku obie ciaże była obumarłe wiec nie wiem ile trwa poronienie, ale wydaje mi się, ze krwawić mozńa podobnie długo jak po zabiegu więc spokojnie nawet dłuzej niz przy zwykłym okresie.
Bardzo, bardzo mi przykro, ze znów Ci się przytrafiło to nieszczęście. Ucałuj przystoijniaka Gucia/images/forum/icons/smile.gif

<font color=green>ika i Igor 01.04.2004</font color=green>

Vinga
05-01-06, 19:32
Bardzo Ci współczuję, ja niestety też jak Ikkunia miałam dwie obumarłe ciąże, więc nic nie podpowiem, ale mam nadzieję, że będzie dobrze.

Agnieszka i Antoś (05.02.05)
http://foto.onet.pl/upload/23/96/_565855_n.jpg

Bożka_
05-01-06, 21:20
Przykro mi...
W porownaniu do krwawienia po zabiegu, to przy samoistnym byl pryszcz, ale krwawilam dobre 5 dni i wcale nie slabiej niz przy miesiaczce. I jeszcze dlugo plamialam.

Bożka i Amelia
http://www.visit.se/~poksincy/p.jpg

Aischa
11-01-06, 09:43
ja tez wlasnie 3 stycznia tege roku przeszlam samoistne poronienie ( byl to 5 tydz i jeden dzien) zaczelo sie od palmienia i w nocy z 2/3 stycznia poronilam, okres trwal 4 dni a potem jeszcze przez 3 dni plamilam ale dosc mozno tak wiec spokojnie do 7 dni a nawet i dluzej moze byc w twoim przypadku bo endo sie musi zluszczyc aby na nowo moglo narosnac

olcia_
11-01-06, 13:44
ja też moją pierwszą ciąże poroniłam wczesnie (6 tydzień). I nie miałam zabiegu - macica oczysciła sie samoistnie. Wg mojego lekarza poronienie tak wczesnej ciąży nie wymaga zabiegu - jeśli krwawienie jest obfite i trwa tydzień lub dłużej to bardzo dobrze - to znak że macica cały czas się oczyszcza sama i niepotrzebna jest interwencja lekarza. Jedynie co trzeba robic to zbadac w obrębie kilku dni po zakonczeniu krwawienia, czy poziom beta hcg spadł do poziomu normy (wg majego labolatorium 0-2) - czyli do poziomu sprzed ciąży. Ja takie badanie po poronieniu robiłam dwa razy, i zeszłam do poziomu 0,2 jednostki Bhcg. Jesli beta by przez długi czas utrzymywała sie na pozioie podwyzszonym - wtedy dopiero może zainterweniowac lekarz - wcześniej jest to zbędne.
Drugą ciąże tez poroniłam -ale to był zupełnie inny przypadek... a jak widzisz teraz ciesze sie moim synkiem w brzuszku, który ma sie pojawić na świecie w weekend majowy :)
Tobie też zycze szybkiego zafasolkowania, bo to najlepiej leczy ból poronienia, a po takim wczesnym nie trzeba długo czekać. Trzymaj się ciepło.

olcia i ...
http://simply-baby.net/tickers/pregimage.php?id=8243/obrazek.gif

olcia_
11-01-06, 13:44
ja też moją pierwszą ciąże poroniłam wczesnie (6 tydzień). I nie miałam zabiegu - macica oczysciła sie samoistnie. Wg mojego lekarza poronienie tak wczesnej ciąży nie wymaga zabiegu - jeśli krwawienie jest obfite i trwa tydzień lub dłużej to bardzo dobrze - to znak że macica cały czas się oczyszcza sama i niepotrzebna jest interwencja lekarza. Jedynie co trzeba robic to zbadac w obrębie kilku dni po zakonczeniu krwawienia, czy poziom beta hcg spadł do poziomu normy (wg majego labolatorium 0-2) - czyli do poziomu sprzed ciąży. Ja takie badanie po poronieniu robiłam dwa razy, i zeszłam do poziomu 0,2 jednostki Bhcg. Jesli beta by przez długi czas utrzymywała sie na pozioie podwyzszonym - wtedy dopiero może zainterweniowac lekarz - wcześniej jest to zbędne.
Drugą ciąże tez poroniłam -ale to był zupełnie inny przypadek... a jak widzisz teraz ciesze sie moim synkiem w brzuszku, który ma sie pojawić na świecie w weekend majowy :)
Tobie też zycze szybkiego zafasolkowania, bo to najlepiej leczy ból poronienia, a po takim wczesnym nie trzeba długo czekać. Trzymaj się ciepło.

olcia i ...
http://simply-baby.net/tickers/pregimage.php?id=8243/obrazek.gif

Ninka
11-01-06, 19:45
Gosiu bardzo mi przykro, ze znow tu trafilas:( Powiem Ci jak bylo u mnie. Poronienie samoistne mialam w 5 tc. Zaczelo sie krwawieniem i w zasadzie trwalo podobnie jak okres, no moze byly troche bardziej obfite. Drugie mialam w 9 tc. W zasadzie juz od piatego tygodnia wiedzialam, ze ciaza nie rozwija sie prawidlowo... W 9 tc. zaczelo sie krwawieniem i niestety po 4 dniach dostalam krwotoku i natychmiast znalazlam sie w szpitalu gdzie mialam lyzeczkowanie. Tak wiec jak widzisz roznie sie to konczy niestety. Mam nadzieje, ze u Ciebie obejdzie sie bez zabiegu.


Ninka, Agatka (04.06.99) i Martynka (12.03.05)

breskva
12-01-06, 21:32
Dzięki za wszystkie odpowiedzi.
Myślę ze obejdzie się bez zabiegu, krwawienie się skończyło, dla pewności robię w przyszłym tygodniu usg. hcg spadło zupełnie.
Jakoś o wiele lepiej to znoszę niz za 1 razem, ale to dzięki Guciowi i temu ze jednak to byla bardzo wczesna ciąża.
Mam wielką nadzieję ze z następną wszystko będzie ok.
Ginka kazała zrobic cytomegalie, ja mysle czy by nie sprawdzic hormonów-tylko ponoc kazdy cykl jest trochę inny i nie wiem czy warto?
Pozdrawiam Was wszystkie i dziękuję za wsparcie


Gosia i Gucio (10 grudnia 2003)
http://foto.onet.pl/upload/2/76/_566353_n.jpg

Diunka
16-01-06, 18:08
Ja poroniłam dwa razy (7 tydzień). Za drugim razem nie poszłam na łyżeczkowanie (krwawiłam mocno ponad 10 dni + skrzepy) - konsultowałam to z moim lekarzem, według niego przy tak wczesnej ciąży nie jest potrzebny zabieg, macica sama sie oczyści, trzeba tylko uważać, żeby nie dostać krwotoku (czyli jak nasili się krwawienie, jechać do szpitala. Zdecydowanie odradzam łyżeczkowanie z powodu zagrożenia zrostami
Diunka

zuzik
30-01-06, 08:40
Ja poroniłam w 8tc. Ból był tak okropny ze nie dało sie wytrzymac. Po 3 dniach krwawienia poszłam do szpitala. Wyczyscili mnie i przestalo bolec. Miałam bole krzyzowe i brzucha. Bolało przeokropnie.

Zuzik
Aniołek 8tc, 28.01.2006