• Szukaj w
Forum dziecko-info.rodzice.pl  
 

Zobacz pełną wersję : Od kiedy na chodzik?



DeDee
24-06-05, 23:17
Witam, moje maleństwo ma skonczone prawie 6 m-cy, i zastanawoiam sie czy mozna juz sadzac w chodziku. Dodam, ze mala siada, ale jeszcze nie sama (ale jest sztywna).
Pozdrawiam :)

Magda i Olivka (02.01.2005r)

pablo_per
25-06-05, 00:00
Nasłuchałam się tyle złych rzeczy o chodzikach, że chyba z niego zrezygnuję! Wiktoria była w nim sadzana sporadycznie, a najlepiej raczkowała.
A chodzik może przyczynić się do zwichrowania kręgosłupa, poza tym dziecko stawia nóżki na paluszkach co nie jest dobrym początkiem na samodzielne późniejsze stawianie pierwszych kroczków.

Ania z Wiktusią i Maciusiemhttp://www.album.com.pl/672312YdK83/136642.jpg

Emalka
25-06-05, 00:43
od nigdy, ciagle mnie zastanawia po jaka cholere matki sadzaja (stawiaja?) dzieci w chodziki...?
a tak btw - a skoro sama sie siada, to znaczy ze nie siada - to Wy ja sadzacie. Dla mnie okreslenie, ze dziecko siada znaczy tyle, ze SAMO opanowalo te umiejetnosc...

[b]emalka i Zuza http://foto.onet.pl/upload/39/57/_470645_n.jpg

Nena75
25-06-05, 08:00
Miałam właśnie tak samo napisać: od nigdy.

Pozdrawiam

http://foto.onet.pl/upload/36/56/_464747_n.jpg
Wioletta i Tomek 19 m-cy

Daga25
25-06-05, 08:05
Zuze wsadzilam jak skonczyla 8 miesiecy. Ma teraz problem z nozkami. Cholera wie, czy to od tego. Moze? Kuby nie wsadze NIGDY. Nie chce ryzykowac.

http://foto.onet.pl/upload/2/5/_463452_n.jpg Pozdrawiamy

zagajetka
25-06-05, 08:40
Podobno na Zachodzie wycofują chodziki ze sprzedaży,bo dzieci ponosza konsekwencje tej "zabawki" - głównie problemy z chodzeniem i kręgosłupem.Myślę,że lepiej nie ingerować w naturę.Wcześniej,czy później Olivka sama zacznie chodzić i nie ma potrzeby wprowadzać "przyspieszacza",tym bardziej,że mógłby bardziej zaszkodzić niż pomóc.
Pozdrawiam
Kasia

i Marysia,02.02.2005

http://foto.onet.pl/upload/18/66/_486663_n.jpg

mai
25-06-05, 08:47
WCALE! -my chodzikom mowimy kategoryczne NIE


Marta & Amelia http://img300.echo.cx/img300/7947/n0wp.jpg 13 m-cy!

Aga_28
25-06-05, 09:43
Najlepiej WCALE !!!


http://foto.onet.pl/upload/40/64/_490977_n.jpg

Aga z Szymkiem (24.03.1999) i Julcią już Roczniakiem /images/forum/icons/smile.gif !

0112
25-06-05, 09:45
Chodziki?- nie ma nic gorszego dla dziecka. Ono samo będzie najlepiej wiedziało kiedy mo.ze zacząć samo chodzić. A rodzice poprzez chodziki nadwyrężają maleństwu kręgosłup! i to jest dopiero tragedia. Chodziki- to tylko wygoda dla rodziców. Nie kupujcie tego jeśli chcecie mieć dziecko zdrowe.


Justyna i Martynka- 2 latka.

iliana
25-06-05, 09:50
Mozesz powiedziec dokladnie co sie stalo z nozkami?

http://foto.onet.pl/upload/1/81/_496307_n.jpg
Iliana i Adrian (30.10.2000)

iliana
25-06-05, 09:54
Nie wiesz dokladnie o jakie problemy z chodzeniem chodzi?

http://foto.onet.pl/upload/1/81/_496307_n.jpg
Iliana i Adrian (30.10.2000)

Daga25
25-06-05, 10:07
Ma koslawe kolanka. Caly czas musi nosic wkladki, bo inaczej potyka sie o swoje kolanka.
Niby na logike po chodziku by bylo, zeby miala kolanka na zewnatrz ale kto wie... Moze to wlasnie wplynelo na rozwoj nozek?

http://foto.onet.pl/upload/2/5/_463452_n.jpg Pozdrawiamy

sreberko
25-06-05, 10:31
Uwazam, ze to duzo za wczesnie a pomijajac sam ten fakt, jestem w ogole przeciwna chodzikom.


Pozdrawiam.

http://foto.onet.pl/upload/37/87/_477340_n.jpg

Monika i roczna Laurcia

majarzeszow
25-06-05, 11:53
u mnie bylo tak....
moja mama jest wielka zwolenniczka chodzikow, bo miala swiety spokoj (jestem blizniaczka i mama musiala biegac za dwojgiem dzieci). wobec tego kupila Adiemu chodzik: super drogi chicco ufo za prawie 300 zl !!!!
prawie z nieg nie korzytsalismy, bo jest szkodliwy i ortopeda zakazal.
a mama sie ciagle dopytywala, jak sie Adiemu podoba...
zrobilam mu kilka zdjec w tym cudzi i dalam mamie, niech sie cieszy :-)
szkoda, tyle kasy w bloto poszlo...

maja i

Adaś(19.05.2004)http://lilypie.com/baby2/040519/1/7/4/+1/images/obrazek.gif

lunea
25-06-05, 11:59
Najlepiej NIGDY


lunea i Weronika (24.09.03)
http://foto.onet.pl/upload/46/78/_480268_n.jpg

shibaa
25-06-05, 12:29
hmmm a ja wszędzie słyszałam i czytałam ze właśnie pierwsze kroczki stawiane są na paluszkach i to zupełnie normalne i prawidłowe :)

Agata i Ania (7.09.2004)
http://www.ballarin.com.pl/blogi/ania73.jpg

zagajetka
25-06-05, 12:42
Niestety,szczegółow nie znam.Słyszalam o tym w dużym skrócie,zdaje się w "Faktach".Trzeba by zapytać specjalisty:)
Pozdrawiam
Kasia

i Marysia,02.02.2005

http://foto.onet.pl/upload/18/66/_486663_n.jpg

nelly
25-06-05, 13:32
problemy z chodzeniem po chodziku to:
stawy biodrowe sa slabsze
stawy kolanowe tak samo, latwiej dochodzi do kontuzji
poza tym chodzik uczy nie wlasciwego stawiania stop.

Nelly i rajdowiec Hubihttp://foto.onet.pl/upload/47/48/_446498_n.jpg

nelly
25-06-05, 13:33
A po co Ci chodzik????
Nie umiem pojac faktu dla ktorego mamy wsadzaja dzieci do chodzika.

Nelly i rajdowiec Hubihttp://foto.onet.pl/upload/47/48/_446498_n.jpg

nelly
25-06-05, 13:42
kiedys moja kolezanka ostro powiedziala do swojej mamy: chodzik to dla mnie jak Oswiecim tam tez trzymali ludzi w pokojach 30x30!!!!!!!!!!

Nelly i rajdowiec Hubihttp://foto.onet.pl/upload/47/48/_446498_n.jpg

iliana
25-06-05, 14:04
ha ha! /images/forum/icons/laugh.gif Fajny sposob :)



http://foto.onet.pl/upload/1/81/_496307_n.jpg
Iliana i Adrian (30.10.2000)

iliana
25-06-05, 14:10
Adrian duzo byl w chodziku bo ja mialam straszliwe problemy z kregoslupem. Przez ponad trzy lata nie bylam w stanie normalnie sie nachylic, podniesc dziecka czy wstac z lozka. Jesli mialam bym drugie dziecko to napewno tez uzywala bym chodzika,tylko ilosc czasu spedzonego w nim przez dziecko zalezal by od stanu mojego zdrowia.


http://foto.onet.pl/upload/1/81/_496307_n.jpg
Iliana i Adrian (30.10.2000)

pablo_per
25-06-05, 14:46
Być może masz rację, jednak taki chodzik wyrabia zły nawyk w stawianiu pierwszych kroczków, nie uważasz?

Ania z Wiktusią i Maciusiemhttp://www.album.com.pl/672312YdK83/136642.jpg

koyaga
25-06-05, 14:57
Generalnie nie polecam chodzika ze względów zdrowotnych. Tym bardziej, że dziecko samo nie siedzi.
NIE.

Aga i Tyśka **22m-ce**http://foto.onet.pl/upload/23/43/_495967_n.jpg

fr_ania
25-06-05, 18:14
A po co Twojemu dziecku chodzik?

Ania + http://szymkowo.blox.pl/resource/Dscn4489.jpg Szymek (lipiec 2004)

miśka74
25-06-05, 23:25
wiesz, abstra***ąc od opinii pediatrów, ortopedów, mojej (synia w życiu nie posadziłam na chodzik)i większości wypowiedzi w tym wątku-myślę, że zdecydowanie za wcześnie-poczekaj co najmniej do czasu kiedy Olivka SAMA zacznie siadać

Miśka, Piotruś 02.10.2003 i Córcia 30.09-1.10 2005

kura plemienna
26-06-05, 16:06
Chodzikom mówie NIE!!!!

Ale jest jedno ale.....
Dostalam w prezencie "chodzik" od wujka z Niemiec. Nasz "chodzik" byl okrągly z siedzonkiem - funkcją siedzenia (dziecko siedzialo bez możliwości sięgania stópkami do ziemi.
Kiedy Basiuta byla mala, ale już siedziala (nie byla sadzana, ale sama pewnie siedziala) karmilam ja w tym "chodziku".
Kiedy tylko urosla na tyle, ze po wsadzeniu do chodzika dotykala palcem podlogi, zakończyla się przygoda z chodzikiem.
Kategorycznie NIE!!!!!

Moim zdaniem chodzik chodzikowi nie równy. Będąc w Grecji widzial malucha w takim "chodziku" jak nasz z funkcja siedzenia!!! I za tym jestem ZA, ale też do czasu!!!

Anka i Basiulec z 17.12.2002 http://foto.onet.pl/upload/13/52/_475710_s.jpg

Cait
26-06-05, 23:27
Nigdy!

http://foto.onet.pl/upload/21/95/_492664_n.jpg
Cait + Alka (15 stycznia 2003)

JoannaR
27-06-05, 09:03
Od nigdy do nigdy.:-)
Nigdy przenigdy nie wsadziłabym dziecka do chodzika.

JoannaR i Pawełek 19.09.2003 http://koteczek.blog.w.interia.pl/nasamochodzie.jpg

Qr Chuck
27-06-05, 10:52
Wiesz, to możliwe... Córka mojej kolerzanki (2 lata) ma X-a. Była u specjalisty, powiedział, że taka koślawość kolan (a co za tym idzie stóp) to jest jeszcze w granicach fizjologii i powinno samo zniknąć, jak mała przestanie nosić pieluchę, bo to właśnie ten dodatek między nogami tak działa. Chodzik chyba też podobnie "rozpycha" bioderka.
Pozdrawiam,
Anka i Aśka (29.04.04)

aska27
27-06-05, 11:50
Najlepiej wcale nie sadzaj dziecka w tego typu urządzenia , tylko niepotrzebnie obciążysz stawy Malucha , a dzidzia i tak nie nauczy sie przez to szybciej chodzić , a wręcz przeciwnie . Dla dobra dzidzi , odpuść sobie chodziki,
pozdrawiamy
Aśka i Bartuś

http://www.album.com.pl/672312YdK83/134552.jpg (24.07.04)

Mąż_Lunei
27-06-05, 13:07
A dlaczego w ogóle chodzik. Może jest on wygodny dla rodziców, ale nie do końca zdrowy dla dziecka. Zastanów się dobrze i najlepiej skonsultuj to z pediatrą nim podejmiesz taką decyzję.

Mąż Lunei (męski punkt widzenia) Tata Weroniki (24.09.2003)

Laminja
27-06-05, 22:25
ja jak większość uważam, że najlepiej od nigdy. Powiedzą Ci to lekarze i fizjoterapeuci. Jeśli masz problemy z opanowaniem dziecka, kup dobre krzesełko do karmienia - z rozkładanym oparciem, gdzie na krotka metę dziecko będziesz mogła wlożyc, zeby cos zrobic w domu. Ale dla 6 miesiecznego dziecka najlepszy jest duzy koc, albo karimata na podłodze :)

Szymon http://foto.onet.pl/upload/19/95/_461940_n.jpg 8/12/2003

lilavati
28-06-05, 09:39
Moim zdaniem rzeczywiście najlepszy dla dzieciątką jest koc na podłodze ale...
Z własnego doświadczenia wiem, że nie każde dziecko zadowoli się takim sposobem spędzania czasu. Mój Mati mimo, że na kocu leżała z nim cała rodzina grała muzyka, wokół zabawki efekt dziecko zaryczane wszyscy wykończeni, do tego strasznie mu się ulewało i ta pozycja nie była dla niego najlepsza.

Nie chciałam za bardzo odpowiadać na tego posta, bo kiedy swoje zdanie jakoś w listopadzie 2004 roku wynikła z tego dość niesmaczna dyskusja i nie chciałam ryzykować, ale po namyśle postanowiłam jednak napisać bo z dyskusji wynika, że nikt chodzika nie używa.

Ja swoje dziecko zaczęłam wkładać do chodzika jakoś jak miał 7 miesięcy. Oczywiście chodzik nie przyspiesza jak na mnie chodzenia ale ułatwil mi życie, mogłam choćby sp[okojnie załatwić się a nie z dzieckiem na ręku. Czas który spędzał w chodziku był rozsądny, wielkokrotnie podczas dnia jednak mały kładziony był na kocu aby pomęczyć się na brzuszku, jak tylko protestował był noszony. Chodzik odstawiliśmy w 9 miesiącu jak mały zrobił się nieco spokojniejszy, zaczął pełazać, zabierał się za wstawanie.Nam rodzicą bardzo zależało aby nauczył się raczkować

Dodam, że żaden z lekarzy nie stwierdził jakiś nieprawidłowości u Matiego,poza jednym najpierw nauczył się chodzić (10m-cy) dopiero dwa miesiące później raczkować no ale szybciej od chodzenia pełzał i to z zawrotną prędkością, nigdy nie chodził na paluszkach czego się obawiałam, nie miał problemów z bioderkami. Teraz przemieszcza się wszędzie z prędkością swiatła i taki temperament miał właściwie od urodzenia Mam nadzieję,że nie będzie miał z powodu chodzika problemów w przyszłości. Przecież nie jedno pokolenie wychowało się na chodzikach, a w rozsądnych ilościach tzreba wszystkiego popróbować

Moje zdanie jest takie, że teraz ogólnie panuje moda na chodzikowe nie

Decyzja czy wsadzać dziecko do chodzika czy nie należy do rodziców

Ania

http://i4.photobucket.com/albums/y120/miciu10/Mati_w_pisakuA.jpg
Mati 14m-cy

Beasia
28-06-05, 15:43
jak dla mnie nigdy (odpowiadam na pytanie zawarte w tytule...)...
po co w ogole ten chodzik, w jakim celu? Jak przyjdzie czas to dziecko nauczy sie samo chodzić, jak będzie gotowe.
Chodziki są niezdrowe!
Czy wiesz ze własnie ze względu na ich szkodliwośc w Kanadzie zakazano sprzedazy?

Anulka ma roczek :)
http://members.lycos.co.uk/halny/P6059278.jpg

marta_ruda
28-06-05, 16:39
dokłądnie myślę tak samo o chodzikach, zresztą widziałam o tym program w którym mówili właśnie to co piszesz. Ja na 100% rezygnuje z chodzika!
PozdrawiamMarta i Daria urodzona 19 kwietnia 2005
http://foto.onet.pl/upload/40/25/_497290_n.jpg

marta_ruda
28-06-05, 16:44
NIGDY !!!
Marta i Daria urodzona 19 kwietnia 2005
http://foto.onet.pl/upload/40/25/_497290_n.jpg

DNA
29-06-05, 10:33
tez uwazam ze nigdy!

PS. Sliczne zdjecie/images/forum/icons/smile.gif

Dana&Gabihttp://photobucket.com/albums/y281/deanke/th_Image2.jpg 23.09.03

WAsia
29-06-05, 10:55
Najlepiej w ogóle, ale jeśli już się uprzesz to nie wcześniej niż dziecko samo zacznie siadać...

Asia i Ola (2 latka i 4,5 m-ca!) http://foto.onet.pl/upload/4/3/_497685_n.jpg

Nicole8
01-07-05, 11:15
Najgłupszą rzeczą jest uczyć dziecko chodzenia w chodziku. Moja kuzynka jest rehabilitantką i stanowczo odradza. W swojej pracy widzi, jakie skutki uboczne niesie "chodzikowanie" (wady stóp, kręgosłupa, nieprawidłowości w poruszaniu się). Dziecko powinno samo dojrzewać do chodzenia. W stawianiu pierwszych kroków mogą pomagać jedynie rodzice - po pierwsze pogłębia się więź między dzieckiem a rodzicami, po drugie względy zdrowotne. Zamiast w chodzik lepiej zainwestować pieniążki w dobre zabezpieczenia na szuflady i osłonki na kanty szaf. Nawet jeżeli dziecko upadnie to krzywda mu się nie stanie.

<a target="_blank" href=http://lilypie.com][img]http://lilypie.com/days/051007/1/4/1/+10/.png[/img></a>

Majka781
01-07-05, 11:38
ZDECYDOWANIE ODRADZAM WSZELKIEGO RODZAJU CHODZIKI I POGANIANIE. NIECH SIĘ SAMA ROZWIJA. WIDOCZNIE JESZCZE CZAS. TYM BARDZIEJ, ZE JESZCZE SAMA NIE SIEDZI. DZIECI BEZ CHODZIKA LEPIEJ SIE ROZIWJAJA RUCHOWO.
MÓJ SYNEK KORZYSTAŁ Z TEGO "DOBRODZIEJSTWA" I POPEŁNIŁAM BŁĄD, CHOCIAŻ NORMALNIE ZACZĄŁ CHODZIĆ, ALE ZDECYDOWANIE NIE CHCIAŁ RACZKOWAĆ.

http://foto.onet.pl/upload/19/43/_498022_n.jpg

Dawid 8.10.2003r.

amber
01-07-05, 21:09
My obylismy sie bez chodzika mimo,. że Maciej bardzo absorbującym dzieckiem był i jest...
Chodzić nauczył się dopiero w trzynastym miesiącu, siadać i raczkować też dosyć późno...niczego nie przyśpieszaliśmy poprzez chodziki itp...
Dlatego też NIE POLECAM!!

[b]Beata i Maciek 11.02.04.
http://smyki.pl/domeny/51015.pl/maciek/upload/3.jpg

Agentka03
01-07-05, 23:27
a co to chodzik ?/images/forum/icons/wink.gif

na serio-opinie specjalistów na ten temat są jednoznaczne- się nie poleca..

nie uzywałysmy, mamy 13 mscy od miesiaca chodzimy same, 2,5 miecha wczesniej za rączki..nie powiem-ciezko bylo, bo wszedzie cie za sobą ciągneła..ale nie złamałam sie- laziłam gdzie chciala i ile chciala- chodzi pieknie ,zaczyna biegac a ja odpoczywam..no,powiedzmy/images/forum/icons/wink.gif

chodzika nie polecam, zdecydowanie.

/images/forum/icons/wink.gifNawet im nie pisnę, że się schowałam/images/forum/icons/wink.gif
http://www.republika.pl/radmax/gabi/IMG_5593.jpg

13 mscy/images/forum/icons/smile.gif