• Szukaj w
Forum dziecko-info.rodzice.pl  
 

Zobacz pełną wersję : Budzi sie kilka razy w nocy a ma już roczek



mamadawidka
17-05-05, 11:20
Moje dziecko zasypia o 20, na noc dostaje miseczke kaszki i powinno mu to starczyć do rana.Jednak budzi się w nocy po kilka kilkanaście razy. Nie wiem co jest tego przyczyną.Czy może to byc wina tego, ze wciaż karmie piersią. On sie obudzi gdy dostanie cyca to zaraz zasypia i tak w kółko. Ma roczek i ani razu nie przespał nocy. A jak śpia Wasze dzieci

lilavati
17-05-05, 11:47
Witam w klubie rocznych dzieci cycowych, jedzących po kilka razy w nocy.
Mój Mati też niestety budzi się na jedzenie w nocy i to po 2-3 razy (czasami więcej). Synek koło 20-20.30 zjada gęstego Sinlaca z sokiem(ja jak zjem taką porcje mam dosyc do rana), około 22 cyc i zasypia. No ale w nocy dalej się budzi na jedzenie. Próby podania czego innego nie wypaliły, mały jak tylko zobaczy w nocy męża krzyczy "woda, woda" i krzyczy, aż dostanie mleka. Zresztą eksperymenty piciowe zawsze kończą się totalnym rozbudzeniem, i tak kończy się na mleku no i dodatkowo trzeba go znowu usypiać. Wypija całkiem sporo z obu piersi. Ja wymiękam, chciałam przez to skończyć cycowanie ale nie weźmie do ust innego niż moje mleczka, nawet jak burczy mu w brzuchu, woli byc głodny.
Nie wiem co jest tego przyczyną, ja zwalałam na cyca ale czytałam tu na forum, że i butelkowe dzieciaczki budzą się w nocy. Staram się pogodzic z tym,że taka jego uroda.
Pozdrawiam Ania

http://i4.photobucket.com/albums/y120/miciu10/Roczek.jpg
Ania i Mati 19.04.04

czarna1
17-05-05, 12:45
mój synek ma prawie 2,5 roku i pierwszy raz przespal noc ok. 2-go roku zycia, a stało się to po tym jak przestałam mu podawac w nocy herbatkę, czy mleko...
W Twoim przypadku moze to byc kwestia przyzwyczajenia, a nie glodu (tak bylo u nas).
Po odstawianiu nocnego picia- bylo marudzenie....ale cóż...przeczekałam to i warto było...

Magda i Pawełek ur. 29.11.2002
http://foto.onet.pl/upload/20/55/_442624_n.jpg

ika_25
17-05-05, 13:14
Paulina bedac na piersi budzila sie w nocy co namniej 2 razy.
Odkad przestalam ja karmic i przeszlysmy tylko na butelke sytuacja z budzeniem i jedzeniem nocnym wcale sie nie zmienila - nadal 2 nocne pobudki i 2 x po 180ml kaszy :)
Dodam ze spac idzie oczywiscie najedzona.
Chyba pozostaje nam czekac az dzieci po prostu wyrosna z nocnego podjadania

pozdrawiamy

Monika, Paulinka (19.05.04) i Ktoś (~16.12.05)

ika
17-05-05, 13:59
Taaaa.........
ZJa też Igorkowi powtarzam, że dzieci w jego wieku to juz bez przerw przesypiają noce
I powtarzam..
i powtarzam..
i co noc się budzimy..
i budzimy..
i jemy cycusia i jemy..
na szczęscie karmię tylko 2 razy w nocy.. ale.. fajnie by było przespać noc ciągiem/images/forum/icons/smile.gif

ika i Igor 01.04.2004
http://www.republika.pl/koty_syberyjskie/i.jpg

aska27
17-05-05, 15:46
U mnie podobna sytuacja , Młody budzi się w nocy 2-3 , czasem 4 razy , ale nie pije już mleka , tylko herbatkę , jednak nie da się uspokoić bez herbatki . Napisz proszę jak odzwyczajałaś synka od nocnego picia herbatki . Wyciągałaś go z łóżeczka czy uspokajałaś nie wyciągając ? Bartuś jak nie dostanie herbatki to drze się tak , że pewnie pół bloku go słyszy /images/forum/icons/wink.gif Dzięki za wskazówki
pozdrawiamy
Aśka i ...

http://www.album.com.pl/yW7209Iwlokjh/119370.jpg Bartuś (24.07.2004)

Aga_28
17-05-05, 17:52
Oooo.....to u nas identycznie. Julka nie uznaje żadnych butelek i smoków, więc na noc dostaje kaszkę łyżeczką i potem zasypia sama bez smoka. Kiedy obudzi się w nocy to musi miec tylko cyca ( a budzi się kilka razy ) więc co noc mam wstawanko. Niestety obawiam sie że to moja wina, po prostu przyzwyczaiłam ją do tego. Ale poczekam i pomalutku spróbujemy coś zmienić, tylko kurna, jak?! Obaczymy..
Bużiaczki dla Budzących się i Budzonych /images/forum/icons/wink.gif
http://republika.pl/szymek_i_julia/images/fotka10.jpg

Aga z Szymkiem (24.03.1999) i Julcią (12.06.2004)

Martynapinia
17-05-05, 22:06
Skąd ja to znam.Moja Nelka skończy rok 29.05 i też budzi się kilka razy w nocy.Najgorsze jest to że na noc mogę jej tylko z wielkim bólem wcisnąć łyżeczką 80 ml. kaszy.No i cyc..cyc.../images/forum/icons/shocked.gif.Kiedyś przeczytałam że jak pół roczne dziecko dalej nie przesypia nocy to trzeba go jak najszybciej nauczyć tego.
w przeciwnym razie dziecko może się " uzależnić " od cyca.
nie dobrze jest też że żołądek nie ma w nocy odpoczynku.
Ja to o wszystkim wiem i co z tego.Tyle razy próbowałam oduczyć niestety nic nie wyszło.Może sama się tego oduczy.
Czekam na jakiś cud!! /images/forum/icons/wink.gif

http://pd.labfoto.pl/photos/t/d/2/d2fbe68cd3c846cb2e9bda94685a1fd3-791946.jpg

Martyna Dominik 28,05,98 Kornelka 29,05,04

Kaszanna
18-05-05, 11:31
Kwestia przyzywczajenia.
Gabę nie karmię już 3 miesiące i budzi się dużo mniej, co nie znaczy że przesypia noce.
Lekarka powiedziała mi żeby ograniczyć też jej picie wody w nocy, tzn jak się przebudzi to przeczekać, zaśpiewać, utulić. Rzeczywiście się sprawdza.
No i druga sprawa to zęby. Póki nie wyrosną wszystkie dziecko może budzić się parę razy w nocy z ich powodu.

Kaszanna i Gabrysia (13.01.04)
http://foto.onet.pl/upload/14/27/_475329_n.jpg

mloda
19-05-05, 21:29
U mnie dokładnie to samo, karmię piersią mojego synka tylko w nocy, dostaję kaszkę około 20 i tez mi sie budzi kilka razy nawet kilkanaście czasami i tez nie przespał jeszcze całej nocy. Ciekjawe dlaczego, może cały czas te zęby, albo rzeczywiście automatycznie sie budzi na cyca.

Chciałabym się w końcu wyspać....ale chyba to bedzie możliwe jak nasze dzieci pójdą do szkoły.

pozdrawiamy

Młoda i Mateuszek http://lilypie.com/baby1/050525/3/15/1/+0/images/obrazek.gif

Jane
20-05-05, 07:28
tak, nocne karmienie moze byc przyczyna pobudek, choc po karmieniu czasami tez nie jest lepiej.
Malgosie przestalam karmic w 9 miesiacu, a budzila sie jeszcze do niedawna po kilka razy. U nas pomoglo przeniesienie jej do osobnego pokoiku i nowego lozka. Widac lozeczko jej nie pasowalo, a i ze mna, choc to lubi bardzo, bylo jej chyba niezbyt wygodnie. Teraz czasem budzi sie raz, zwykle zeby sie napic - no, ale ja tez sie w tym celu budze, wiec to juz jest dla mnie normalne.
Tak wiec, w na Twoim miejscu przede wszystkim zdecydowalabym sie na zakonczenie (badz ograniczenie) "cycowania". Moze akurat poskutkuje.

Pozdrawiam!

Jane, Malgosia 2 l. i
http://lilypie.com/days/050701/4/4/1/+1/images/obrazek.gif