• Szukaj w
Forum dziecko-info.rodzice.pl  
 

Zobacz pełną wersję : Wapno na wysypke???



beatek
05-05-05, 14:47
Pare dni temu mojej trzytygodniowej Julci wyskoczyly jakies krostki na czulku i pojawiaja sie tez na policzkach i kolo noska. Bylam dzisiaj z nia u lekarza. Nie jest to skaza bialkowa ale nie wiadomo na co jest uczulona. Pani dr polecila stosowac surowa diete i podawac wapno w syropie (2ml dwa razy dziennie). O ile to pierwsze moge spelnic to podawanie wapna jest dla troche dziwne. Na butelce jest napisane ze mozna stosowac u dzieci od 2 lat wiec troche sie boje podawac to mojej Kruszynce, ktora nie ma nawet miesiaca! Czy ktoras z Was podawala wapno swoim niemowlaczkom?

http://foto.onet.pl/upload/35/76/_461770_n.jpg

Judy
05-05-05, 15:09
Ja myślę, że takie krostki na twarzyczce u tak małych dzieci to normalne. U nas samo zeszło choć pojawiało się raz częściej raz rzadziej do 4 miesiąca. A moja Laura od wapna w syropku miała straszne wodnite kupki. Czy podawać? Ja bym nie podała - skoro tak pisza to chyba wiedza dlaczego.

http://foto.onet.pl/upload/47/34/_421079_n.jpg Julia i Laura (15.09.2003)

ika
05-05-05, 16:48
w tym wieku u dzieci często występuje wysypka. Najczęsciej jest to trądzik niemowlęcy którym to objawia się czyszczenie małego organizmy z naszych hormonów. Igorek miał taką od 3 do 6 tygodnia życia. Pierwsza osoba powiedziała by niczym tego nie trakotować z czasem zjedzie , gruga położna by delikatnie posmarowac codziennie sudoceremem - tak też zrobiliśmy i bardzo ładnie schodziło.
Niestety nie wiem jak wygląda wysypka na buziaczku Twojej Juleczki - ale moze to po prostu taka reakcja na hormony?
Jeśłi wątpisz w prawidłowość diagnozy to skonsultuj ją z innym pediatrą. Moze warto poszukac takiego lekarza który nie będzie zapisywał od razu leków na jakieś drobiazgi tylko w racjonalny sposób spróbuje poszukac przyczyn być moze banalnych?
pozdrawiam ciepło

ika i Igor 01.04.2004
http://www.republika.pl/koty_syberyjskie/i.jpg

Jade
05-05-05, 16:48
Ja mojemu 5,5 mies. maluszkowi podawałam wapno, ale takie z ampułki. 2 x dziennie po 2,5 ml. Jednak on już jest duży w porównaniu z Twoją córcią. Chyba bym się skonsultowała z innym lekarzem.

Pozdrawiam,

Marta i Adaś 15.11.2004 http://foto.onet.pl/upload/13/74/_453135_n.jpg

Marzena29
05-05-05, 17:42
Ja Julii podawałam wapno jak była bardzo maleńka,ale przy wysypce bym sie wstrzymała.
Julia jak była maleńka też miała krosteczki na buzce,nic z tym nie robiłam ,samo zeszlo.
Dla małych dzieci polecam Sanosvit Calcium.


Patryk 8 lat i Julia 21m-cy http://foto.onet.pl/upload/5/78/_459574_n.jpg

agusjot
05-05-05, 18:20
Ja też bym nie podawała. Poza tym najnowsze trendy w alergologii odwracają się od wapna. Może ono wręcz powodować wysypkę.

Aga i Kuba (25.06.2003)
http://foto.onet.pl/upload/26/69/_445891_n.jpg

Magdzik
06-05-05, 00:46
To ciekawe! Pierwsze o tym słyszę. Czy możesz coś więcej o tym napisać lub podac jakiś tekst żródłowy? Mój synek nigdy nie miał wysypki, aż pierwsza zasypała go maksymalnie tydzień temu. Przyczyny upatruję w ogórkowej. Do czasu zniknięcia zmian na skórze podawałam mu wapno.
A jesli nie wapno, to co serwować? A może czekać aż samo przejdzie?

Pozdrawiamy,

Magda i Albercik ur. 8.09.03
http://acn.waw.pl/rafikal/52.jpg

agusjot
06-05-05, 11:10
Nie mam tekstów na ten temat, a wiem to od mojej siostry, która kończy medycynę i miała ostatnio praktyki na alergologii/pneumologii. Tam właśnie dowiedziała się, że najnowsze badania wskazują na to, że wapno niekoniecznie musi działać odczulająco, a wręcz odwrotnie nasilać objawy.
Zna naszą sytuację ( walka z alergią Kuby od urodzenia) i dlatego mi o tym powiedziała.
Większość lekarzy nadal przepisuje wapno jako pierwszy lek na różne idiopatyczne wysypki. Ja tez podawałm Kubkowi, żeby złagodzić objawy alergii, ale moje dziecko zareagowało jeszcze gorszą wysypką.
Wydaje mi się jednak, że była to reakcja na jakiś składnik wapna w syropie a nie na samo wapno, ale nigdy nie wiadomo do końca.
Pozostaje czekać /images/forum/icons/smile.gif

Aga i Kuba (25.06.2003)
http://foto.onet.pl/upload/26/69/_445891_n.jpg

beatek
06-05-05, 18:22
Dzisiaj byla u nas polozna i raczejpodzielala moja opinie ( nie polecala stosowania wapna). Powiedziala ze mozna delikatnie posmarowac Bepantenem albo spokojnie czekac az samo zejdzie :)
Dziekuje za wszystki rady
Pozdrawiamy
Bea i Julcia

http://foto.onet.pl/upload/35/76/_461770_n.jpg

MONIKACHORZÓW
06-05-05, 18:56
marcinek miał tydzień jak pierwszy raz dostał wapno w syropie -ale to było na infekcje gardła.kupując w aptece musisz powiedzieć że chodzi ci o wapno dla takiego maluszka -bo jest kilka rodzajów tego syropku.pisze tak tylko jakbyś musiała jednak podac.na krosteczki ja tez bym się wstrzymała i obserwowała.

Monika i Marcinek (15.01.04)http://foto.onet.pl/upload/46/13/_465913_n.jpg

sosenka
07-05-05, 13:54
Witaj! Kacperek kiedyś (miał jakiś misiąc) też miał krostki niewiadomego pochodzenia. Smarowałam je spirytusema salicylowym a następnie kremem Bambino żeby nie wysuszyć cery. Szybko zeszły. Co do wapna to niedawno synek dostał uczulenia i lekarka wręcz odradziła wapno, bo uszkadza nerki!!!! Byłam zaskoczona tą informacją. Powiedziała, że odchodzi się od podawania wapna.

Ulka i Kacperek (15 lipca 2003r.)