• Szukaj w
Forum dziecko-info.rodzice.pl  
 

Zobacz pełną wersję : krwawienia/plamienia w ciazy???



lilka
04-04-04, 11:05
Dziewczyny, wczoraj czyli 8 dni po TSM oraz 3 pozytywnych testach miałam lekkie plamienia. Poszłam do gin-a, stweirdził powiekszenie macicy i endometrium, niestety na USG nie był widoczny pęcherzych płodowy. Może to za wcześnie - 3 tyg. po zapłodnieniu, a może ciąża pozamaciczna.....dzis znów plamię. Co robić???Czy znów isc do gina? Wizyte mam dopiero we wtorek!

Prosze pomóżcie!!

shibaa
04-04-04, 13:06
Ja przy pierwszej ciązy tez w podobnym czasie (5 tyg od OM) miałam plamienia które szybko przekształciły się w krwawienie. Nie dostałam od razu odpowiedznich leków mimo że od razu zgłosilam się do szpitala i niestety wszystko skończyło się źle. Plamienie na tym etapie ciązy najczesciej jest spowodowane niedoborem progesteronu i dlatego jak najszybciej powinnaś zaczać brac jakis lek który ten progesteron uzupełni (bez tego hormonu zarodek nie moze się odpowiednio zagnieźdźić i obumiera!!!).
Oprócz tego DUŻO LEŻ!!!
ja bym na Twoim miejscu pojechała do szpitala na oddział, powiedziała ze jestem w ciąży i powiedział o plamieniach. Naprwadę nawet te kilka dni zwłoki moze mieć znaczenie.
Oczywiście może to tez nic nie znaczyc ale lepiej dmuchac na zimne!
Pozdrawiam
Agata

http://preg.fertilityfriend.com/pregticker/21ffc/images/obrazek.gif

Kata
04-04-04, 14:13
ja mogę ci powiedzieć tylko jedno - to za wcześnie żeby coś zobaczyć na usg, możesz zrobić test HCG z krwi i po 2, 3 dniach powtórzyć i po kolejnych znowu, to tymczasem da Ci pewność że jesteś w ciąży, co do plamień, to wiem że zdarzają się często
zrób hcg z krwi i powtórz i pokaż wyniki lekarzowi

pozdrawiam
Kasia

http://preg.fertilityfriend.com/pregticker/3e6d1/images/obrazek.gif13.06

lilka
04-04-04, 14:53
Dziękuję dziewczyny!
Dzwoniłam do mojego ginekologa, powiedział, żeby nie panikować i poczekać do wtrokowego USG. Cos jednak nie dawało mi spokoju i zadzwoniłam do innego lekarza - poleconego przez koleżankę. Powiedział, abym jutro zrobiła test BETA HCG i jutro do niego przyszła. Mam leżec i wypoczywać. Sama nie wiem co mam o tym myślec, obawiam się najgorszego...czyli poronienia....

mam nadzieje, że sie mylę....


jeszcze raz dziekuję...

aborka
04-04-04, 14:59
ja miałam plamienia w terminie miesiączki ale niewielkie. także po jakims wysiłku (próbowałam ćwiczyc) i po stosunku (ale mysle ze to raczej z nadżerki).
tez poleciałąm do lekarki. szczególnie ze miałam wczesniej plamienia które mogły wskazywac niedobory progesteronu. zrobiłam wtedy badania i ten hormon był ok ale miałam sie zgłosic po recepte na wszelki wypadek. nie zdązyłam bo juz byłam w ciaży.
lekarka powiedziała ze plamienie jest normlne i jesli pojawi sie krew albo sie nasilą to wtedy da mi jakis progesteron. ale potem było ok. robiła USG w 8 tyg (licząc od ost. miesiączki) potwierdzające ciąze i juz było widzac zarodek (fasolke) i słychac serduszko :). Było tez widac ślad odklejającego łozyska. powiedziała ze ono sie pewnie reorganizuje i przesuwa i pewnie z tego powodu miałam wczesniej plamienia. no ale wtedy wszysko było juz w pożadku wiec siei nie przejełam.
a jak byłam w terminie miesiączki to lekarka powiedziała tylko ze mam rozpulchnioną szyjke ale ciązy jeszcze nie stwerdzi bo za wczesnie.
póżniej. w połowie ciązy zdażało mi sie krwawienie przy wypróżnianiu (pare sekund paniki bo to była czysta krew ale przez krótki czas. teraz przypuszczam ze to musiało byc z nadżerki, takie pękniete naczynko z wysiłku albo coś w tym stylu) ogólnie było duzo chwil kiedy sie bałam ze cos nie tak. ale to tylko panika. nie brałąm żadnych leków.

AniaB i Bartus 13-12-2003http://foto.onet.pl/upload/33/43/_222327_n.jpg

shibaa
04-04-04, 17:20
Duzo lez i się nie denerwuj ale idź do tego lekarza jak najszybciej.
Pamiętaj ze lepiej 3 razy spanikować niepotrzebnie niz raz za mało - przynajmniej szybciej cię zbadają i będziesz mogła spać spokojnie. Ja bym na twoim miejscu przy okazji jutrezjszego oznaczania betyHCG oznaczyła też sobie poziom progesteronu. Na tej podstawie lekarz bedzie mogl stwierdzić czy to plamienie to tak bez powodu czy winny jest ten progesteron - to naprawde najczestsza przyczyna problemów.
Pozdrawiam,
Agata

http://preg.fertilityfriend.com/pregticker/21ffc/images/obrazek.gif

lilka
04-04-04, 19:58
a prostogeron poznacza się przy okazji badania krwi?
sorki, ale nie znam sie na tym

dzieki

gina
04-04-04, 20:56
Ja też w pierwszej i drugiej ciąży plamiłam. Kilka razy i czasem trwało to 2 dni - najpierw w czasie, gdy miałam mieć okres, potem po wysiłku, albo jak sobie pochodziłam w ciut za ciasnych spodniach. Nie okazało się to niczym groźnym. Żadnych leków nie brałam (kazali tylko No-spę, na wypadek, gdybym poczuła skurcze, ale nie czułam).
Pierwsze dziecko już jest na świecie, całe i zdrowe, teraz jestem w 6 miesiącu i też na USG wyszło, że jest wszystko ok.
Niewielkie plamienia w ciąży się zdarzają i nie są groźne, ale fakt - lepiej dmuchać na zimne, zwłaszcza jeśli wcześniej miałaś jakieś problemy z donoszeniem ciąży.
Nie zaszkodzi trochę poleżeć.
Wiem też, że może się pojawić krwawienie po badaniu gin., dlatego dobrze być w kontakcie z lekarzem, ale niekoniecznie siadać od razu na fotel, gdy nie ma takiej potrzeby (o czym twój gin na pewno wie).
A ciąży w tym "wieku" rzeczywiście jeszcze nie widać.

pozdrawiam

shibaa
04-04-04, 22:43
Tak - progesteron oznacza się identycznie jak betaHCG to znaczy w surowicy krwi. I tak będą ci pobierac krew na betę więc co za różnica jeśli oznaczysz sobie jeszcze ten progsteron .... no różnica jedynie finansowa :)

http://preg.fertilityfriend.com/pregticker/21ffc/images/obrazek.gif

lilka
07-04-04, 08:01
niestety ciąża biochemiczna...zakończona poronieniem:-(

dziękuję dziewczyny

staramy się dalej...