• Szukaj w
Forum dziecko-info.rodzice.pl  
 

Zobacz pełną wersję : czy ktoś brał FURAGINUM w I trymestrze ciąży



sysiM
16-03-04, 15:33
Witam!

Mam pytanie. Jutro kończy się 11 tydzień ciąży, w badaniu moczu wykryto u mnie nieliczne bakterie na co lekarz przepisał mi Furaginum, który mam stosować 3x2 i w poniedziałek powtórzyć badanie. Jednak na ulotce tego leku wyczytałam że preparatu nie należy stosować w I trymestrze ciąży. Czy to może zaszkodzić? Co zrobiłyście na moim miejscu mam nie brać tego leku?

http://preg.fertilityfriend.com/pregticker/4314b/images/obrazek.gif

Maaike
16-03-04, 16:06
Ja chyba Ci nie poradze, bo nie stosowalam. Zdania na temat furaginu sa podzielone i wiem, ze tu na forum sa dziewczyny, ktore to braly. Ja chyba na Twoim miejscu bym nie brala,ale z drugiej strony trzeba te bakterie wytepic.
Trudne zadanie...
Zycze pomyslnego rozwiazania i zwalczenia chorobska,
Majka z Alexandrem i baby

M&A&baby
http://preg.fertilityfriend.com/pregticker/437c3/images/obrazek.gif

misiol
16-03-04, 16:59
Ja brałam Furagin w I i II trymestrze . Moja lekarka stwierdziła , że i tak jest to najbezpieczniejsze , co mogę brać . Teraz stale jem urosept i vitabutin (do zakwaszenia moczu) . Wyniki w końcu mam prawie dobre, ale to już 30tydz, a z moczem mam problemy od początku ciązy.

Misiol i dziewczynka 25.05.04

sysiM
16-03-04, 17:14
Zadzwoniłam do swojego lekarza żeby się jeszcze upewnić.
Kazał nie czytać żadnych ulotek i słuchać się Jego.
Bo jakby to było niebezpieczne to by nie przepisywał.
Trochę mi było głupio, że mu od razu nie zaufałam, ale strach o dziecko jest silniejszy. Mam nadzieję że to rozumie.


http://preg.fertilityfriend.com/pregticker/4314b/images/obrazek.gif

ewike
16-03-04, 17:15
Cześć Sysi!
To wczoraj nasz doktorek miał dzień na Furaginum ...
Też dostałam

<font color=purple>Ewike i lipcowa Poziomka</font color=purple>

kasia_i_dzidzius
16-03-04, 19:38
A mi jak lekarka ogolna przepisala FURAGIN i nawet nie zrobila mi badania moczu wczesniej.... Zadzwonilam do swojego gina i powiedzial ze w zadnycm wypadku nie brac Furaginu tylko Urosept i witamine C.....

Kasia http://preg.fertilityfriend.com/pregticker/42d3c/images/obrazek.gif

sysiM
16-03-04, 19:44
Już całkiem zgłupiałam
Widocznie co lekarz to inna opinia.
Ewike do furaginu dostała witaminę C a mi lekarz nic nie mówił. Czyżby zapomniał?
Po co ta witamina C? Czy to ważne?


http://preg.fertilityfriend.com/pregticker/4314b/images/obrazek.gif

GosiaTop
16-03-04, 22:00
Też miałam problemy z moczem.
Nie wiem czy robiłaś badanie na posiew moczu, ale mi gin powiedział, że żeby cokolwiek mi pezpisać muszę zrobić posiew moczu.
Po tym badaniu okazało się, że furagin nie jest niezbędny.
Wystarczyło dużo płynów i dużo wit. C.

Pozdrawiam


Gosia+Karola+ http://preg.fertilityfriend.com/pregticker/440e8/images/obrazek.gif

ewike
16-03-04, 22:12
Sysi, jest jeszcze drobna różnica Ty nadal w I trymestrze, ja już w II, w ulotce piszą tylko o I.

<font color=purple>Ewike i lipcowa Poziomka</font color=purple>

sysiM
16-03-04, 22:22
Tak Ewuś pamiętam że Ty jesteś już w 2 trymestrze.
Także Ty możesz być spokojna. W 2 to już nie ma żadnych wątpliwości. Mi właśnie chodzi o ten 1 trymestr.

http://preg.fertilityfriend.com/pregticker/4314b/images/obrazek.gif

sysiM
16-03-04, 22:29
Posiewu moczu nie robiłam. Robiłam podstawowe badanie moczu. I w osadzie moczu wyszło za dużo leukocytów bo od 5-10 w polu widzenia i wykryto nieliczne bakterie w preparacie. To potwierdza moje żółtawe upławy. Początkowo lekarz sądził że to z zaszczyków których brałam dość sporo, ale teraz po badaniu moczu wyszło szydło z worka. Choć nie odczuwam jakiś większych dolegliwości, nic mnie nie piecze ani swędzi. Przeziębiona nie byłam jedyna przyczyna która przychodzi mi do głowy to uczulenie na rumiankowy papier toaletowy?


http://preg.fertilityfriend.com/pregticker/4314b/images/obrazek.gif

Ania_R
16-03-04, 22:30
Ja brałam na samiutkim początku nie wiedząc jeszcze, że jestem w ciąży...

Pytałam gina w trakcie wizyty (już po fakcie) jakie mogą być następstwa i powiedział, że nie powinno byc żadnych. Natomiast na ulotkach często tak piszą głównie po to, żeby zabezpieczyć się przed ewentualnymi pozwami sądowymi. (np. poroni się (odpukać!) z przyczyn fizjologicznych, a potem ma się pretensje do producenta leku).

Pozdrawiam i życzę zdrowia :-)

Ania, Emilka i http://preg.fertilityfriend.com/pregticker/ar/images/obrazek.gif

kasia_i_dzidzius
17-03-04, 00:10
Witamina C to po to zeby zakwasic mocz.... Nie wiem po co sie go zakwasza ale tak sie robi.... Ja przed ciaza tez milam czesto problemy z pecherzem i zawsze bralam wit C....
Ostatnio własnie mnie wzielo w pierwszym trymestrze, piklo i wogule.... Pilam duuuze ilosci slabej herbatki z duza iloscia cytryny bo nie wiedzialam co brac..... a potem bralam urosept, tak jakci napisalam...
Ostatnio w moczu wyszly mi nieliczne bakterie ale moj gin powiedzial ze nie ma sie czym martwic bo tak sie w ciazy zdarza.....
Ja mysle ze skoro cie nic nie piecze to urosept powienien ci wystarczyc, ale nie chce byc madrzejsza od lekarza....
Ale z drugiej strony z tymi lekarzami tez nigdy nic nie wiadomo, oni tez maja rozne nawyki i przekonania....

W kazdym badz razie, zdrowia zycze, co zrobisz to juz twoja decyzja, radzilam jak moglam, polecam sie na przyszlosc :)

Kasia http://preg.fertilityfriend.com/pregticker/42d3c/images/obrazek.gif

pinezka
17-03-04, 08:31
Cześć,
tez brałam furaginum, i to dwa opakowania, miałam mocz w okropnym stanie, podobno był to nawet ropomocz. pierwsze opakowanie przepisał mi moja poprzednia lekarka, nastepne - nowy lekarz (zmieniłam gina). dobrze sie czujemy, wyniki wyszly ok, wiec mysle , ze nie ma sie czego bac.
pozdrawiamy

http://preg.fertilityfriend.com/pregticker/pi7a5f/images/obrazek.gif

sysiM
29-03-04, 21:47
dalej chciałam pociągnąć ten wątek.
Otóż po zażyciu furalginum i ponownym badaniu wynik się poprawił. Miałam zadzwonić do mojego lekarza ale tydzień to odwlekłam. Zadzwoniłam dziś i powiedział że w zasadzie z wyniku jest zadowolony poza leukocytami (poprzednio były 5-10 w polu widzenia teraz 3-6) i szczawianem wapnia występującym w moczu. Dalej kazał brać furalginum tylko zmiejszył dawkę do 2x2 + wit C przez 3 dni i zrobić ponownie badanie.
Tak się zastanawiam czy faktycznie jest taka potrzeba?
przecież wynik nie jest najgorszy. A szczawiam wapnia napewno wyszedł po ogórkach kiszonych, które jadłam późnym wieczorem przed badaniem. Mój lekarz chce chyba żeby wynik był idealny. A ja znowu muszę brać to świństwo?
Z drugiej strony wiem że to dobry specjalista i bardzo dokładny dlatego tak się czepia. Moje koleżanki miały dużo gorsze wyniki i lekarz nie zwracał na to uwagi i też nic nie było. Sama już nie wiem.......
Jutro idę powtórzyć badnie do innego laboratorium może wyjdzie lepiej i obejdzie się bez tych tabl. a jeżeli nie to cóż ...

http://preg.fertilityfriend.com/pregticker/4314b/images/obrazek.gif