• Szukaj w
Forum dziecko-info.rodzice.pl  
 

Zobacz pełną wersję : wrastający paznokieć - co z nim zrobić????



gonia23
21-09-03, 10:02
od wczoraj mój wielki paluch u stopy jest spuchnięty, czerwony z jednej strony i boli jak cholera. to nic innego jak wrastający paznokieć. czy ktoras z Was miała taki problem? rozmawialam z bratem a on mowi, ze jemu zrywali paznokieć...brrrrrrr...nie wyobrazam sobie tego...HELP, znacie jakies inne sposoby na pozbycie sie tego paskudztwa

Gosia i Zuzia ur. 26.04.2003
http://foto.onet.pl/upload/43/36/_148382_n.jpg

Lea
21-09-03, 10:12
moczenie stopy w rivanolu tudziez moczenie w wodzie z mydlem - bardzo pomaga
delikatne przycinanie, nie wycinac tego co wrasta, nie obcinac paznokci na okrągło
mozesz tez isc do lekarza, my na paznokiec dla Matiego dostalismy masc z antybiotykiem miejscowym (tyle ze u niego to nie bylo typowe, mocne wrastanie)
ja mam wrastajace paznokcie, ale problem jest rzadko, ostatnio ze 2 lata temu i pomgaly mi mydliny
o rivanolu dowiedzialam sie dopiero teraz przy okazji problemow Mateuszka

Lea i Mateuszek (14.03.03) http://foto.onet.pl/upload/24/91/_118378_s.jpg

Emalka
21-09-03, 10:23
Jezu, nawet nie chce myśleć o zrywaniu... ja bym poszła do lekarza, niech sie wypowie, bo może sięto długo goić i strrasznie boleć. Mojemu mężowi pomogła zwykła wizyta u manicurzystki (ale u niego w porę zauważyłam, ze może wrastać)
tylko, że on jet okropnie uparty i powiedział, że już nie będzie chodził i znowu zaczyna go boleć... mi skończyły się problemy z wrastaniem jak od czasu do czasu idę na manicur właśnie (hehe zabrzmiało, jakbym była wielką damą i łaziła ciągle, a tu już pół roku minęło, hihih) ale wiem przynajmniej już jak obcinać :))
pozdrawiamy
<font color=blue>emalka i Zuzka, ur. 21.04.03</font color=blue>
http://foto.onet.pl/upload/37/29/_102465_s.jpg

EWJ
21-09-03, 11:21
Ja przechodzilam ten bol w zeszlym roku jak bylam w ciazy. Wiem co to znaczy, bol jak......!!! Lepiej nie mowic. U mnie same moczenie nie pomogly. Chyba z 15 razy bylam w osrodku. Nie mialam zrywanego calego paznokcia ale mialam wyrwany w tym miejscu, gdzie wrastal. Poza tym oklady z cynku, dezynfekcja alkoholem i wiele innych rzeczy! Ja bym poszla szybko do lekarza!!!

POzdrawiam

Edyta

gonia23
21-09-03, 11:36
NO WŁAŚNIE, TO OBCINANIE. JA JAKIEŚ 2 TYG. TEMU OBCIĘŁAM YTAK NA OKRĄGŁO(ZAWSZE OBCINAM NA KWADRAT) NO I MASZ BABO PLACEK...NO CÓŻ, JUTRO PEDZĘ DO LEKARZA, NIECH MI COŚ PORADZI. POZDRAWIAM

Gosia i Zuzia ur. 26.04.2003
http://foto.onet.pl/upload/43/36/_148382_n.jpg

gonia23
21-09-03, 11:38
ja tez słyszalam o tych mydlinach i rivanolu, tylko tak sie zastanawiam w jaki sposób to moze pomoc, przecież to jest wrastanie paznokcia . ale nie zaszkodzi i na pewno DZIS TO WYPROBUJE(ZUZA WŁĄCYĄŁZD MI CAPSLOCK I DO TEGO WALI W KLAWIATURE)X

Gosia i Zuzia ur. 26.04.2003
http://foto.onet.pl/upload/43/36/_148382_n.jpg

gucia
21-09-03, 11:47
jeszcze jest taki plyn Scholla zmiekczajacy paznokcie- mozna kupic w aptece (ok 18 zl) .....ale chyba podstawa to to obcinanie.Powodzenia!

guciak i Ninka ur. 27.04.2003http://foto.onet.pl/upload/32/43/_139821_s.jpg

Lea
21-09-03, 11:54
no nie wiem jak, ale u mnie mydliny pomagaja.. to odkaza, bo czestow takich przypadkach jest ropienie (nie mialam takale u pediatry byla kobieta z 2 - miesiecznym dzieckiem ropiejącym z palaca)
i nigdy nie obcinam na okragło :-( bo byłoby źle

Lea i Mateuszek (14.03.03) http://foto.onet.pl/upload/24/91/_118378_s.jpg

agus_25
21-09-03, 15:04
W takim przypadku pomaga namoczenie nogi, wycięcie wrastającej części i podłożenie pod ten paznokieć w miejscu w które się wrasta takiego wacika, który bedzie zapobiegał ponownemu wrośnięciu. Najlepiej aby ten wacik był namoczony w Rivanolu. Jak się zagoi to będziesz mogła wyjąć ten wacik. Mi takie coś w każdym razie pomogło, już od długiego czasu mam spokój. Należy uważać oczywiście aby nie obcinać później paznokcia na okrągło. Po za tym wszystko zależy od tego jak bardzo ten paznokieć wrasta.

Agus i Kamilek (24.03.2003) http://foto.onet.pl/upload/46/40/_120341_n.jpg

agnes2510
21-09-03, 16:33
Miałam , a może mam ten sam problem. Troszke to zlekceważyłam, było ciepło, biegałam w klapeczkach i nie czułam, że to tak może boleć. W zeszły piątek próbowałam założyć pełne buty i nie dałam rady. Duży palec spuchnięty, oboleły i zaczęła się sączyć ropa. Trafiłam do dermatologa, dostałam maść, antybiotyk i namiar na osobę która usuwa paznokcie laserem (też dermatolog). We wtorek miałam zabieg, trzy zastrzyki ze znieczuleniem w palec i usunięcie części paznokcia i martwej skóry która tam narosła. Brzmi nieciekawie, ale ulga po zabiegu była ogromna.
Pozdrawiam
Aga

gonia23
21-09-03, 19:31
usuwanie laserem???hmmm, to brzmi lepiej niz wycinanie chirurgicznie, a mozesz dac namiary na lekarza, ktory to robi?

Gosia i Zuzia ur. 26.04.2003
http://foto.onet.pl/upload/43/36/_148382_n.jpg

agnes2510
21-09-03, 20:32
Ja jestem z Gdańska, ale powinnaś poszukać jakiegoś gabinetu dermatologi estetycznej i laserowej. Pan doktorek skasował mnie 200 zł, ale zrobił to delikatnie, w komfortowych warunkach. To nic nie boli, mało przyjemny jest zastrzyk znieczulający. Lekarz uprzedził mnie, że to się będzie długo goić i faktycznie się "paprze", ale nic nie boli.
Pozdrawiam
Aga