• Szukaj w
Forum dziecko-info.rodzice.pl  
 

Zobacz pełną wersję : nie chce na brzuchu



rita25
28-08-03, 16:37
Sonia nie cierpi lezec na brzuszku, jest wtedy ryk.w ten sposob nie cwiczy podnoszenia glowki i jest z tym u nas krucho.jak była mniejsza to podnosiła łepek, ze az miło , ale od 3 tyg po prostu nie chce.klasc ja na sile?
rita25 i Sonia 03.07.03

heksa
28-08-03, 17:22
Moze kladz ja u najpierw u siebie na brzuchu tak pod lekko pionowym katem, np lezac na rozkladanym fotelu... U mnie poskutkowalo. Sophie generalnie nie lubila jak ja kladlam na plaskiej podlodze (np. macie) na brzuchu. Bylo jej ciezko i niewygodnie, a na mieciutkim brzuszku u mamy, nie tak zupelnie na plasko, nie miala zadnych sprzeciwow i glowke trzymala jak nalezy rozgladajac sie dokola a nawet gaworzac patrzac mi w oczy /images/forum/icons/smile.gif. Kilka dni temu sprobowalam polozyc ja na lozku na brzuszku i ku mojemu zdziwieniu podniosla glowke pod katem 90 stopni i w ogole sie nie irytowala /images/forum/icons/laugh.gif...

Luiza i Sophie (11.VI)
http://foto.onet.pl/upload/30/48/_130160_n.jpg

weronka
28-08-03, 17:49
u nas to samo...Krzyś nie chce leżeć na brzuszku i tak jak dawniej bardzo ładnie unosił główkę to teraz ma z tym sporo klopotu...za to kiedy jest w pionie trzyma już dość pewnie swoją łepetynkę...nie wiem od czego to zależy...i czy to duży problem ze na leżąco główka jest "za ciężka"...hmmmm..popytam kiedy będę u pediatry w przyszłym tygodniu

Weronka z Krzysiaczkiem 9.6.03http://foto.onet.pl/upload/3/77/_130931_s.jpg

dziubek
28-08-03, 18:09
Hej, widzę że mamy dzieci urodzone tego samego dnia: 3 lipca!! Pozdrawiam Twoją Sonię i musze powiedzieć, że moja ULA też nie lubi podnosić główki leżąc na brzuszku... Tata ostatnio zrobił tak jak dziewczyny Ci radzą, położył ją na swojej dużej klacie, sam też leżał, ale nie płasko, tylko pod kątem. No i Ula rozglądała się tak, że prawie kąt prosty robiła główką, no i patrzyła na obrazki zawieszone na ścianie, które były za taty głową ... :-) ślicznie to robiła.. może tak spróbuj. No i pisz co jeszcze umie Twoja dziewuszka !

Monia i maleńka Ulcia http://ypin.pl/img/ula.jpg urodzona 3 lipca

zaba
28-08-03, 20:44
chyba nie..........kasia tez nie cierpi a główke trzyma ładnie, pani doktor powiedziala nam ze nie wszystkie dzieci muszą tak leżeć w końcu to mały człowieki tez moze cos lubic albo nie, my kładziemy ją zwykle po kąpaniu do smarowania plecków na brzuszku i trzymamy w takiej pozycji poki sie nie "wnerwi" co trwa od 3-5 min i naprawde bez "cwiczeń trzyma sie na rączkach - całych dłoniach czyli 90 stopni i prostuje nózki - czyli pozycja dla 4 miesięczniaka a robi to od niecałych 2 m-cy......czyli nie musi
acha jeszcze w ciągu dnia spi na mnie w pozycji na brzuszku, ale wtedy nie podnosi głowy (bo spi) więc nie "ćwiczy", czyli jak widzisz to wcale nie jest konieczne........
pozdrawiam i życze wszystkiego dobrego
zaba i kasia ponad 2 m-ce

sroczka
29-08-03, 13:12
Od kiedy można kłaść dziecko na brzuszku, Adaś ma 2 tygodnie i zastanawiam się, czy już można, czy jeszcze poczekac z tym troszkę?

Ela i Adaś 16.08.2003

iwwoj
29-08-03, 13:34
Nasza pani neurolog twierdzi , że jeżeli dziecko nie lubi leżeć na brzuszku to znaczy, że żle czuje się w tej pozycji. A to wskazywałoby na jakiś u niego problem. Mnie też sie wydaje, że dziecko ma prawo chcieć lub nie, leżeć w danej pozycji. No jednak rehabilitant też mówił, że taki mały człowiek nie ma jeszcze swojej woli i to co prezentuje zależy od jego mięśni i umiejętności a nie woli.
Niektóre dzieci trzeba kłaść na brzuszek a inne nie. Mojej koleżance np. lekarz zabronił kładzenia na brzuch. ( Dziecko miało bardzo napięte mięśnie karku i ta pozycja jeszcze to pogłębiała.)
Reasumujac poszłabym do neurologa żeby o to zapytać. To nie musi być nic złego ale lepiej wiedzieć. To takie moje skromne zdanie. Zrobisz jak uważasz.
Pozdrawiam

Iwona i KONRAD (ur.10.01.03) http://www.gklim.neostrada.pl/grupa23/konrad/1.jpg

naanaaa
29-08-03, 16:27
moj Bartus tez nie przepada za ta pozycja. Jak go poloze na brzuszku to chwilke polezy ale glowki wcale nie ma zamiaru dzwigac . Natomiast u mnie na brzuszku pieknie trzyma lepetynke w gorze, smialo ogladajac swiat wokol siebie. Podczas kapieli (ktora Bartek wprost uwielbia!) kladziemy go na brzuszku na lezaczku. Frajdy co niemiara a glowa przykladnie w gorze :) Widac poprostu nie lubi plaskich plaszczyzn ,,,,

Ania z Bartusiem http://foto.onet.pl/upload/21/57/_135011_n.jpg

heksa
29-08-03, 17:45
Mysle , ze jeszcze za wczesnie zeby cwwiczyc podnoszenie glowki ale na swoim brzuszku kladlam moja mala w zasadzie od poczatku, bo czasem ja to uspakajalo i czesto w takiej pozycju zasypiala.... wiesz, blisko cialka mamusi gdzie slyszy bicie mamusinego serduszka, tak jak to bylo w lonie..

Luiza i Sophie (11.VI)
http://foto.onet.pl/upload/10/8/_144640_n.jpg